Jump to content

Głodóweczka - begin


Recommended Posts

Czas zacząć jakieś zmiany. Czy ktoś przechodził głodówkę? I przeżył? I po coś mu ona była? Dziś mój pierwszy dzień... gdy odstawiam słodycze i mięso. :D Jest git. Potem następny tydzień bez nabiału, herbaty. A potem głodóweczka przez kolejny tydzień. A potem jeszcze tydzień wychodzenia. 4 tygodnie do końca września, jak równiutko. Aha, w międzyczasie oczywiście jeszcze lewatywy, no bo czemu nie, a wręcz trzeba. W zasadzie to powinien być blog, ale jest temat. :)

  • Like 1
  • Confused 1
Link to post
Share on other sites
  • Replies 121
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Mój rekord to 7 dni o wodzie.   Nie zauważyłem specjalnych spadków masy mięśniowej.   Najgorzej jest po 2 dniu, potem z górki.   Fajny sposób na darmowe oczyszczenie.

Zanim zabierzecie się za głodówkę, to wpierw przeczytać książki na ten temat, by se problemów nie narobić, najważniejsze jest wychodzenie z niej, gdy jest się długo na niej i pójdziecie nagle na makar

@Inny i Wyjątkowy SIR2 jako gen długowieczności to ponoć gruby mit. Spójrzmy teraz jeszcze na fakty. Największą populację stulatków cieszących się dobrym zdrowiem znajdziemy na japońskiej Okina

Tak, przechodziłam kiedyś głodówkę.

I to kilka razy. Efekty hmm.... były duże.

Ale.....

Nie polecam nikomu. Jest to niezdrowe dla organizmu i żołądka.

Powoduje efekt jojo w wadze. Ciężko potem powrócić do prawidłowego żywienia.

Efekty są tylko chwilowe. A krzywda dla organizmu może być nawet trwała.

 

@Bruxa - i moje pytanie, dlaczego chcesz sobie robić krzywdę?

Nie lubisz świata, ludzi, chcesz sobie rozstroić żołądek albo jeszcze coś gorszego?

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Nigdy w życiu się nie głodziłam. Nawet kiedy chudłam z 85kg do 45kg, nigdy nie pomyślałam nawet, by się głodzić. Głodówka nic nie daje, a tylko może zaszkodzić, pogorszyć i spowodować efekt JOJO. Nie krzywdź się w ten sposób, serio. Jeśli chcesz to na priv podam Ci tipy jak ja schudłam bez zbędnego krzywdzenia się. Schudłam zdrowo i z głową - tak sądzę. Siedzę trochę w dietetyce i w zdrowym żywieniu, więc no. 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

A dlaczego głodówka? Nie możesz zacząć od obcięcia kalorii do np. 1500/dz ? Albo bardziej hardcorowa opcja 1000 kcal, bo całkowite głodzenie nie ma sensu. 

Jak nie powróci do złych nawyków żywieniowych, to efektu jojo nie będzie.

Edited by Towarzysz_Winnicki
  • Like 3
Link to post
Share on other sites
16 minutes ago, PamMorrison said:

Głodówka nie służy do odchudzania, tylko do oczyszczenia organizmu 

W końcu ktoś rozumie sprawę.

 

Nie można się głodówką odchudzić - od tego jest dieta i siłownia.

  • Like 2
Link to post
Share on other sites

bardzo polecam. Wspaniale oczyszcza i człowiek po 3-4 dnia czuje się bardzo dobrze ALE:

1) trzeba się do tego solidnie przygotować przez co rozumiem ( i co sam stosowałem ) 

a) badania krwi,

b)minimum 3-4 dni wczesniej przechodzenie tylko na cienkie bulionki

c) lewatywa rano przez pierwsze dwa dni

2)najlepiej nie chodzić wtedy do roboty (jakis homeoffice, urlop) bo smród jest straszny.

3)powrót tak jak pkt 1b z tym że pierwszego dnia pół szklanki soku grejfrutowego rozcieńczonego z wodą a później buliony, sałatki,

4) powyżej 10 dni to już chyba sport ekstremalny ja nie dałbym bym  rady ( jestem po 9 albo 10  dniach, nie pamiętam bo było to dawno)

 

REZULTATY:

1)Wrażenie lekkości zwłaszcza po 3-4 dniach,

2) Znacząca zmiana diety tzn. "od razu" i zupełnie bezproblemowo po okresie głodówki i "wychodzeniu" odstawienie słodyczy i alko. Ograniczenie tłuszczy zwierzęcych. Organizm się fajnie resetuje.

 

CZY ZAMIERZAM W PRZYSZŁOŚCI POWTÓRZYĆ?

Nie. Moim zdaniem, dobre jednorazowe doświadczenie ale myślę że okresowy post taki z 1 dniowym przygotowaniem, 1 dniową głódówką i 1 dniowym wychodzeniem całkiem okej dla kogoś na początek.

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, radeq napisał:

Ciekawe co na to flora bakteryjna jelit...

Właśnie coś jest nie tak już teraz.

 

15 godzin temu, calandra napisał:

Tak, przechodziłam kiedyś głodówkę.

I to kilka razy. Efekty hmm.... były duże.

Ale.....

Aj tam ale, ALE jakie efekty?? Zdrowie Ci się poprawiło? Jak?

 

14 godzin temu, QueenCreole napisał:

Nigdy w życiu się nie głodziłam. Nawet kiedy chudłam z 85kg do 45kg, nigdy nie pomyślałam nawet, by się głodzić. Głodówka nic nie daje, a tylko może zaszkodzić, pogorszyć i spowodować efekt JOJO. Nie krzywdź się w ten sposób, serio. Jeśli chcesz to na priv podam Ci tipy jak ja schudłam bez zbędnego krzywdzenia się. Schudłam zdrowo i z głową - tak sądzę. Siedzę trochę w dietetyce i w zdrowym żywieniu, więc no. 

Nie muszę prawie wcale chudnąć, 170cm wzrostu na 63kg.

 

13 godzin temu, SzatanKrieger napisał:

@Bruxa

Ja polecam głodówki, koniecznie poczytaj Malachova.

Jego książkę mieliśmy w domu, poszukam czy nikt nie zakosił.

 

2 godziny temu, AR2DI2 napisał:

9 dni tylko woda z cytryną. 11 kilo w dół. To efekt uboczny.

 

Zrobilem dla oczyszczenia, bo czulem sie jak smietnik.

I poprawiło Ci się? W jaki sposób?

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, AR2DI2 napisał:

9 dni tylko woda z cytryną. 11 kilo w dół. To efekt uboczny.

 

Zrobilem dla oczyszczenia, bo czulem sie jak smietnik.

Też muszę zrobić. Podejrzewam, że najgorsze pierwsze 3-4 dni? Ile wody dziennie piłeś?

Link to post
Share on other sites

Przechodziłem głodówkę jak starzy nie mieli za co trójki dzieci wykarmić. Głodzić się żeby schudnąć ? Mogę tylko domyślać się jaka jesteś osobą.

 

Miałem kumpla, w sumie nadal mam , co kiedyś się głodził, jechał na 1 jogurcie dziennie + bieganie czy cos. 

Schudl. Nie, nie był szczęśliwszy. 

 

Wnioskuję, że głównym celem jest schudnięcie "odstawienie słodyczy"

 

Jakie oczyszczenie organizmu, jak chcesz się oczyścić, ogólnie żeby być czystym, trzeba by się było zamknąć w jakiejś kapsule z zajebiście czystym powietrzem i być podłączonym pod aparaturę dostarczajacą pożywienie.

 

Uważam, że takie rzeczy to kompletna strata czasu. Wszytko co nas otacza to syf, toksyny i inne mokasyny, a jutro walniesz małym palec o kant stoły i złamiesz kark o krzesło. Plus taki, że będzie mniej śmierdzieć, jak będą Cię rozcinać.

 

Edited by Rodryg Diaz de Vivar
Link to post
Share on other sites
23 godziny temu, Bruxa napisał:

Aj tam ale, ALE jakie efekty?? Zdrowie Ci się poprawiło? Jak?

Naprawdę mam Ci tłumaczyć takie proste fakty. Zdrowie? Zdrowie to może Ci się tylko popsuć. Oczywiście chodzi o wagę.

 

Jeżeli chcesz poprawić zdrowie to idź lepiej do dietetyka, zamiast psuć sobie zdrowie.

 

Ale zrobisz jak zechcesz.

Pozdrawiam ;)

 

 

Link to post
Share on other sites

3 dzień bez mięsa i już do niego troszkę tęsknię. :) Ale nieważne.

 

19 godzin temu, AR2DI2 napisał:

Ale co?

Przestałeś się czuć jak śmietnik? Na długo? Głodówka wyleczyła Cię z jakiejś dolegliwości?

 

W dniu ‎04‎.‎09‎.‎2018 o 10:14, Towarzysz_Winnicki napisał:

A zamiast wspomnianej lewatywy, jedz produkty zawierające błonnik oraz pij sok z buraków. Przeczyszczenie gwarantowane. 

Ponoć lewatywa jest jeszcze lepsza. :D

Link to post
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.