Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Bruxa

Głodóweczka - begin

Recommended Posts

2 godziny temu, realista napisał:

Czym się odżywiał w tym czasie jeżeli to prawda? 

Czy zrobił sobie badania po długiej głodówce?

Swoim tłuszcze i był pod opieką lekarzy. 

Edited by radeq

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, radeq napisał:

Swoim tłuszcze i był pod opieką lekarzy. 

Nie przekonuje mnie to jakoś. Brak witamin grozi awitaminozą, brak minerałów kolejnymi dolegliwościami i niszczeniem zdrowia. Organizm nie wszystko jest wstanie pobrać z tłuszczu i kości. Potrzebuje również składników z zewnątrz. Bez urazy ale jestem sceptyczny wobec takich doniesień. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślę, że 10 mln UKRów z lat '30 i trochę więźniów obozów mogłoby mieć odmienne zdanie na temat długoterminowych głodówek. Tyle że zamilkli na wieki. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
29 minut temu, realista napisał:

Brak witamin grozi awitaminozą, brak minerałów kolejnymi dolegliwościami i niszczeniem zdrowia.

Przecież pisałem wcześniej, że brał witaminy i minerały.

 

A i coś takiego znalazłem: https://pmj.bmj.com/content/postgradmedj/49/569/203.full.pdf

Edited by radeq

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 hours ago, realista said:
On 11/18/2018 at 10:01 PM, wrotycz said:

To dlaczego facet pościł 382 dni i się nie rozpadł?

Czym się odżywiał w tym czasie jeżeli to prawda? 

Czy zrobił sobie badania po długiej głodówce?

Wszystko jest w źródłach, trzeba tylko kliknąć i przeczytać. Dostawał witaminy, pił kawę, herbatę i wodę gazowaną. Robił badania regularnie i czuł się dobrze.

 

Tu pewna Czeszka tłumaczy naukę stojąca za postem:

 

hqdefault.jpg?sqp=-oaymwEXCPYBEIoBSFryq4 (#1 SCIENCE BEHIND FASTING: FASTING VS. EATING LESS)

 

Dwa razy pościłem po 5 dni przez ostanie parę lat i muszę powiedzieć, że jedną rzecz robiłem źle - nie ćwiczyłem, gdybym ćwiczył, nie straciłbym w ogóle mięśni. Mimo to mogę powiedzieć jedno - post jest lepszy niż (restrykcyjna, niskokaloryczna) dieta - nie osłabia tak a dodatkowo leczy i faktycznie wyostrza umysł.

 

 

 

 

9 hours ago, realista said:

Nie przekonuje mnie to jakoś.

Bo jesteś człowiekiem wielkiej wiary.

"the patient remained symptom-free, felt well and walked about normally" (str. 204)

 

 

Edited by wrotycz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli za głodówkę uważamy fakt, że nie jemy, ale dostarczamy sobie potrzebne składniki mineralne to znam osoby, które "głodują" latami, będąc na żywieniu pozajelitowym i mają się całkiem nieźle ;) 

Poza tym nie wiem, czy to, że nie umarł to jest sukces, pasowało by go dokładnie zbadać, czy nie ma objawów skórnych, czy nie obniżył mu się nastrój, czy nie ma zaburzeń hormonalnych itd. Ponadto to, że bezpośrednio po badaniu nie ma skutków ubocznych nie oznacza, że nie wystąpią po czasie. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Bruxa czytam artykuły, uczestniczę w konferencjach i spotkaniach tematycznych, pytam specjalistów i konfrontuje to z własną wiedzą o organizmie i żywieniu ;) 

Chociaż nie da się ukryć, że jest to temat pełen skrajnych opinii, bo i funkcjonowanie organizmu jest bardzo złożone i żywienie też nie jest jeszcze wystarczająco przebadane.

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 19.11.2018 o 14:07, Rnext napisał:

Myślę, że 10 mln UKRów z lat '30 i trochę więźniów obozów mogłoby mieć odmienne zdanie na temat długoterminowych głodówek. Tyle że zamilkli na wieki. 

W głodówce bardzo ważny jest aspekt psychiczny. Ciało jest osłabione, "obrona" emocjonalna również. Nie ma co porównywać głodówki leczniczej w bezpiecznym środowisku do obózów koncentracyjnych.
Robiłem 6cio-dniową i byłem w stanie nawet sobie w trakcie robić 30 km przejażdżki na rowerze po lesie (lajtowym tempem). W sumie wolałbym to niż jakbym musiał siedzieć wtedy w rozemocjonowanym tłumie.

Edited by t0rek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 4.09.2018 o 00:29, QueenCreole napisał:

Nigdy w życiu się nie głodziłam. Nawet kiedy chudłam z 85kg do 45kg, nigdy nie pomyślałam nawet, by się głodzić. 

Ale bym się do ciebie przytulił chętnie gdy miałaś 45 kg ;)

 

W temacie dodam, że moja koleżanka ostatnio się podjęła. Ładniutka ale trochę okrągła. Przy 60kg wyglądała by och ach. No i ostatnio była na jogurcie jednym cały dzień i w pracy stoimy stoimy i odpadała od stołu xD. Tak po prostu straciła siły. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.