Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Mordimer

Kolejny kwiatek z Rolnik szuka żony

Polecane posty

Tu klasyk, mam dzidziusia szukam odpowiedzialnego partnera.

https://streamable.com/uy68x

 

Tutaj Pani wspomina - "Nie można nikogo udawać" - kobieta okłamuje ze zdjęciami, po czym prawda wychodzi na spotkaniu,

 

 

 

Program wyreżyserowany, niemniej właściwe podejście do sytuacji kłamstw i manipulacji ze strony kobie. 

Edytowano przez Mordimer
  • Like 9
  • Dzięki 2
  • Haha 9
  • Zdziwiony 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

"Dziewczyny dziewczynami... Ok był zawiedziony ale dla mnie to prostak. Dzisiaj wyszedł z niego cham. Mógł swoje niezadowolenie okazać bardziej przyzwoicie bo sam jakimś adonisem nie jest"

 

"przecież ona może schudnąć a on zachorować i tak samo utyć, np problemy z tarczyca i nadwaga gotowa po odstawieniu lekarstw . Najważniejszy charakter i jak kobietę potraktował a nie wykrzywia się na jej widok"

 

"Fakt nie dała aktualnej foty lub za bardzo przerobiła lol ale jego zachowanie też nie na miejscu ... Sorry"

 

"Nie zrobił na mnie dobrego wrażenia 😒już nie wiem czy on szuka miłości czy laski o ładnym wygladzie."

 

Większość kobiet pisze normalnie, ale jakieś 25% jest w szoku jak to mogło wpłynąć na jego decyzje.

 

  • Like 1
  • Haha 4
  • Zdziwiony 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Podrzuciłem ten film pannie, z którą pisałem na tindrze

Jutro sie mieliśmy poznać - ale sie nie spotkamy : )

Bredziła o body shamingu, ze jeśli oczekuje rozmiaru xs, to nie u niej - ale zdjęcia wszystkie bardzo ładnie wykadrowane, z góry i ani jednego całej sylwetki 😁 

Wrzucę printy, jak tylko je ogarnę 😁 

  • Like 6
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Normalny napisał:

Na zdjęciach super dziewczyna a w realu ... (cenzura).

Szkoda że nigdy nie jest odwrotnie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No dobrze, że pokazali jak to jest z tym kinderami czy tinderami ale generalnie takie programy to jest gnój i kilo pyrów. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A ona z krzykiem "HAHA, A TY MASZ ZAKOLA, ZAMKNIJ MORDĘ!"
Nie no, żartuję. Dobrze, że gość ma wymagania. 

  • Haha 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Więcej krzywdy sobie dziewczyna narobiła tym programem niż pożytku.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Normalny Ale znajdą się "rycerze" co będą chcieli przygarnąć dziewczę pod swoje skrzydełka, bo w końcu taka wartościowa jest. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kobietom to można mówić, że facet zaczyna się od 180 cm.

Ale gdy facet powie, że kobieta kończy się na 55 kg - to już z niego cham i prostak.

  • Like 17
  • Dzięki 3
  • Haha 3
  • Smutny 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem co sobie myślą takie karyny, że ich krętactwo nie wyjdzie na jaw? Ale kurła jak? Myślą pewnie że facet postawiony przed faktem dokonanym, kamerami nie będzie robił scen, kręcił nosem, wsadzi księżniczkę na białego rumaka i powiezie do zamku. 

  • Like 1
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś założyłem wątek o tym programie i cieszę się, że ten kotlet jest odgrzewany.

 

Panna poszła, nomen omen, na grubo. Ja pierdolę, miałam dłuższe włosy, i to jest jej tłumaczenie z debilnym grymasem na twarzy. Ale nie wspomniała, że też miała 30 kg mniej. Pewnie podstępna tarczyca, przecież ciastek mało wpierdalałam. Nie znam się na urodzie męskiej ale facet jest raczej do rzeczy, nie straszy.

 

Mi się też podoba Jessica, umiem gotować, sprzątać i dużo czytam. Chyba kurwa program telewizyjny. Stawiam 10 hrywien, że ta panna nie przeczytała nigdy w życiu żadnej książki.

 

 

  • Like 5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Magician napisał:

umiem gotować, sprzątać i dużo czytam.

Chyba najbardziej mityczne rzeczy u dzisiejszych socjal-różowych pasków, jakby to był problem ogarniecie koło siebie ugotowanie i posprzątanie.

Musisz mnie zaakceptować jaką jestem i niedowierzanie, że wszyscy traktują ją przedmiotowo - jak stałaś się betonem to trudno z nim inaczej się obchodzić.

 

  • Like 1
  • Dzięki 1
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zobaczcie, panna wyjeżdża na "dzień dobry" z tekstem, że nie można nikogo udawać i co się okazuje? Wysłała strasznie nieaktualne zdjęcia do programu. Na kolejne "dzień dobry" skłamała co do wyglądu. Co ma w takiej sytuacji gość zrobić, poczuł się na samym początku znajomości oszukany i jeśli miał jakąś nadzieję na znalezienie w niej żony, to niestety nie znajdzie, no bo jak można budować coś co od razu jest naznaczone kłamstwem?

Co się dzieje dalej. Gość, całkiem słusznie jest zaskoczony i na jego pytanie kiedy te zdjęcia były robione ta kobieta dalej brnie w swoim kłamstwie i stwierdza, że to drugie jest aktualne. No do jasnej cholery, nie jest, to są kompletnie inne osoby. Rolnik słusznie zwrócił uwagę na to żeby wysyłać takie zdjęcia jakimi na nich się jest, ponieważ jego tu kamerowali takim jaki jest. Laska już widać totalne zmieszanie. Ale jak to, on śmiał mi zwrócić uwagę, że ściemniam.

Moim zdaniem rolnik wyszedł z tej sytuacji najlepiej jak mógł.

  • Like 21

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Mordimer napisał:

jakby to był problem ogarniecie koło siebie ugotowanie i posprzątanie.

Dla niej to było osiągnięcie wszechczasów, skoro wspomniała o tym na pierwszym miejscu, mimo że długo nad pytaniem myślała. Marzę by przygarnąć chociaż na chwilę Jessicę. Miałbym dla niej lekturę, wszak lubi czytać. Na rozgrzewkę Platona i już by jej się zbierało na wymioty. Potem James Joyce i fantastyczny Ulisses, jej zwoje zaczęłyby dymić. Bałbym się jej dawać coś o non-dualizmie bo by mi explodowała. I z gotowania i sprzątania nici. Inna sprawa, że z tymi upiornymi tipsami nawet nie wpuściłbym jej do kuchni.

 

A możesz się mniej malować? Mogę, ale wtedy bym była taka wyblakła. W Jessice tkwi kwitnący geniusz, nieznanej proweniencji.

  • Like 1
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ładnie Pani pojechała, idealny przykład na to jak one idealnie manipulują wrażeniem na zdjęciach.

 

I ten zawód na twarzy naszego bohatera... Bezcenne :D

 

A tak w ogóle, to nie lubię tego programu. Wiadomo, że reżyserowane, a bohaterowie na prawdę niepotrzebnie robią z siebie desperatów na oczach całego kraju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Przemek1991 napisał:

one idealnie manipulują

Próbują manipulować, ale kompletnie to im nie wychodzi. W mojej ocenie ta 120kilówka się totalnie zbłaźniła. Przy kilkumilionowej widowni. Na własne życzenie.

 

9 minut temu, Przemek1991 napisał:

Wiadomo, że reżyserowane

Jasne, że tak. Ale tylko do pewnego stopnia. Zawód i zniesmaczenie na twarzy rolnika jak widzi inna osobę na żywo niż na zdjęciu nie jest ustawiony.

 

Chciałbym poobracać Jessicę. Choć na chwilę. Dla niej Kant to zapewne manager Amber Golda, co kanty robił. Schopenhauer to woźnica Szopena, co woził go do George Sand. A wyżej wspomniany Platon to li tylko winko z filmu Pieniądze to nie wszystko. I love Jessica.

  • Like 1
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

"Zakochałem się w kociaku teraz kończę we prosiaku"... Czy jakoś tak to leciało.

  • Like 1
  • Haha 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W sumie na jego miejscu, delikatnie mówic też bym się zdenerwował. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To chyba piąta seria, a nadal powielane są te same schematy. Szukam drugiej połówki, powtarzane co i rusz, z tęsknotą i rozmarzeniem na gębie. There's no such thing! Rolniki, do kurwy nędzy, nie ma żadnych drugich połówek. Ty sam jesteś całością. A kobieta może być tylko w jakimś sensie dopełnieniem. Które się pojawia na chwilę. I znika z Twoim ciągnikiem i polem. A wina jest zawsze Twoja. Ten John Deere za pół bańki jej się po prostu należy, nie dałeś jej szczęścia, zmarnowałeś jej tylko rok życia, a mogła wyjść za Romka z 6B.

  • Haha 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ludzie powiedzcie mi czy samo kadrowanie jest w stanie ukryć aż tyle kg? czy to możliwe? czy zdjęcia był sprzed X lat, bo przecież ona tam wygląda jak zupełnie inna kobieta (i nie mówię, o dłuższych włosach :D , tylko o braku podgardla i dodatkowych 40 kg).

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

  • Podobna zawartość

    • Przez EMKEJ
      Witajcie,
       
      Do stworzenia tego tematu już kiedyś natknął mnie jeden fakt. Mianowicie fakt ,że dziwnym trafem artykuły o szczepieniach pojawiały się na głównej z małą ilością wykopów. 

      Stare znajezisko o odrze we Francji:

       
      Komentarze:

       
      Trochę dziwne? No tak ale myślałem ,że to jakiś błąd czy coś, bywa. 
      Swego czasu zacząłem wrzucać artykuły oraz filmiki o negatywnych skutkach szczepień. Znaleziska były prawie od razu zakopywane (mimo ,że obejrzenie filmiku czy przeczytanie artykułu zajęłoby kilka minut). Jak to się mówi "zakop w ciemno". Rzadny z moich wykopów nie przetrwał dłużej niż 30m-1h. 
      Oto kilka przypadków:
       
      https://www.wykop.pl/link/4648669/bill-gates-former-doctor-says-billionaire-refused-to-vaccinate-his/
      https://www.wykop.pl/link/4664175/senator-jose-peralta-zmarl-2-tyg-po-szczepieniu-przeciwko-grypie/
      https://www.wykop.pl/link/4723065/rakotworczy-glifosat-znaleziony-w-szczepionkach-odkrywamy-zakryte/
      https://www.wykop.pl/link/4758545/naukowcy-brytyjscy-aluminium-ze-szczepionek-powoduje-autyzm/
       
      Mam swoje zdanie na ten temat. Po prostu pewni użytkownicy tego portalu mają za zadanie zakopywać wszystkie niewygodne info aby to się nie dostało do głównej i aby więcej ludzi tego nie przeczytała. Hasztag polityka to jakiś ponury żart, a jakiekolwiek artykuły spoza kręgu "opiniotwórczych" są uznawane za fanaberie. 
       
      TL:DR
      Imo nie warto czytać tego portalu, a już tym bardziej brać na serio co tam ludzie piszą. Jest to fajny portal do oglądania zdjęć śmiesznych kotków czy innych zwierzaków ale nic na serio. 
    • Przez Enemy
      Zanim przejdę do tematu muszę się do czegoś przyznać. Otóż swego czasu popełniłem poważny błąd metodologiczny. Błędnie założyłem, że np. jeśli według jakiegoś badania przeprowadzonego w jednym z krajów europejskich 30% z mieszkających tam muzułmanów popiera szariat, a 13% dżihad to jeśli muzułmanów na świecie jest 1,5 mld to takich agresywnych może być na świecie nawet setki milionów.
       
      Oczywisty błąd z mojej strony polegał na tym, że nie uwzględniłem, w których krajach mieszka najwięcej muzułmanów. A najwięcej mieszka ich w Indonezji, kraju bardzo liberalnego, całkiem podobnego do kraju zachodniego, gdzie kobiety wrzucają swoje fotki na Instagrama, a nawet odbywają się wybory Miss islamskiego świata. Drugim najliczniejszym w muslinów krajem są co ciekawe Indie. Chociaż muzułmanie są tam mniejszą, no ale demografia Indii robi swoje. Ci również są w większości spokojni. Dopiero trzeci kraj pod względem liczby muzułmanów czyli Pakistan jest już fundamentalistyczny. No ale większość muzułmanów na świecie to mieszkańcy Indonezji i Indii. I w ogóle większość z nich to nie muzułmanie z Bliskiego Wschodu i Afryki, ale właśnie mieszkańcy Azji Południowej. Tylko 1 na 4 muzułmanów na świecie jest Arabem. Dokładne dane może zobaczyć poniżej:
      http://uuniv.blogspot.com/2018/06/gdzie-mieszka-najwiecej-muzumanow.html
       
      Kolejna ciekawostka: z krajów najbardziej niebezpiecznych na świecie z największą ilością zabójstw czołówka to wbrew pozorom są głównie kraje Ameryki Południowej i częściowo Afryki, które są chrześcijańskie jak Honduras, Wenezuela, Salwador, Gwatemala, Lesotho, Swaziland. A wśród najbardziej bezpiecznych, na pierwszym miejscu jest multi-kulturalny Singapur, gdzie jest prawie po równo buddystów, chrześcijan, muzułmanów i niewierzących. W dodatku wśród najbezpieczniejszych można znaleźć takie islamskie kraje jak Kuwejt, Indonezja, Algieria a nawet Arabia Saudyjska. Wszystko przedstawione poniżej:
       
       
       
      Czyli większość muzułmanów na świecie nie jest agresywna i nie da się temu zaprzeczyć.
       
      Co do kryzysu imigracyjnego w Europie. Jestem za restrykcyjną polityką migracyjną, coś na wzór Szwajcarii czy Australii i za deportowaniem przestępców i nielegalnych imigrantów. W tej chwili najlepiej robi jak dla mnie obecny rząd Włoch. Tak trzeba robić.
       
      Natomiast zastanawia mnie czy to wszystko w Europie nie dzieje się "na kontrolowanym". Niedawnego zamachu w Strasburgu dokonał ekstremista, który był wcześniej notowany, w Manchesterze zamachu dokonał terrorysta, który był już wcześniej znany służbom. Gang Pakistańczyków odpowiedzialny za gwałty na dzieciach przez lata był kryty ludzi ze służb i władzy w Wielkiej Brytanii. Czyli tego wszystkiego można było uniknąć. Po co to jest robione? Czy straszenie islamem i terroryzmem nie ma przypadkiem ukrytego celu jak zwiększanie inwigilacji czy nawet doprowadzenie do wojny? Jak myślicie?
    • Przez TheFlorator
      Siedzę sobie w sobotę na fotelu u fryzjera i jak zwykle udaję, że bacznie słucham trzech fryzjerek nawijających do siebie, tak naprawdę popadając w pół letarg.
       
      Panie nawijają między soba i nagle (dzięki temu zacnemu forum) moje uszy jednak strzeliły lekko do góry.
       
      Temat:
      Pani w podeszłym wieku zarejestrowała się na Tinderze, złapała "match'a" z panem z przedziału wiekowego 40-50 lat.
      Umówili sie na randkę. Spotkanie się odbyło ale było pierwszym i ostatnim.
       
      Co się okazało?
       
      Pani miała 72 (siedemdzieśiąt dwa) lata a na profilu umieściła swoje zdjęcia jak miała 40 parę lat!   
       
      Panie fryzjerki niby ją krytykowały podczas dyskucji ale malutki komentarz padł "no ja bym jeszcze zrozumiała nagiąć wiek o 3-4 lata ale nie o 30"
       
    • Przez rkons
      Witam Bracia,
       
      piszęz z telefonu dlatego też z góry przepraszam za ewentualne literówki i inne niedoróbki..
       
      W moim poprzednim związku kiedy jeszcze byliśmy razem powiedziałem ówczesnej dziewczynie, że nie utrzymuję kontaktu z byłymi kobietami, mój przekaz był jasny i klarowny.
       
      W maju poprzedniego roku zakończyłem związek, przyczyn było wiele, kiedyś opisywałem swoją historię na forum.
       
      Była poszła w tango, za namową siostry założyła sobie instagram, niedługo późnej ten, który był tylko kolegą nagle stał się nową gałęzią, jednym słowem klasyka gatunku.
       
      W marcu tego roku otrzymałem SMS od byłej o treści "wiem, że kiedyś rozmawialiśmy na ten temat i nie praktykujesz takich rzeczy ale gdybyś miał chęć wyskoczyć na piwko/winko i pogadać to daj znać" - odpisałem, że to nie ma sensu i nie zależy mi na relacji koleżeńskiej - była chciała zachować twarz odpowiadając, że rozumie i jak najbardziej szanuje decyzję po czym życzyła wszystkiego najlepszego.
       
      Od tamtej pory cisza z jej strony.
       
      Z lektury forum wiem, że zrobiłem dobrze, jednakże chciałbym się zapytać Was jakie były Wasze reakcje.
       
      Pozdrawiam 😊
    • Przez JacekWaw
      Kilka typowych zachowań kobiet które zaobserwowałem na przykładzie jednej kobiety z którą się spotykałem. Na szczęście już miałem pojęcie o kobietach, więc nie traktowałem tego poważnie, a jedynie zapałały mi się kolejne czerwone lampki przy niej:)
       
      Opowiadanie o niby znajomych: "a wiesz że chłopak mojej koleżanki to jej kupił to i to / zabrał ją na wakacje / zapłacił za to i za to" itp. Czyli nie mówiła wprost, że też tego ode mnie oczekuje, a niby przypadkowo opowiadała co jej się podoba u innych.
      Ewentualnie "rozmawiałam z koleżanką w pracy i ona twierdzi że facet w związku to POWINIEN to i to". Na początku wierzyłem że naprawdę o tym rozmawiała, ale potem stwierdziłem że zapewne to były zmyślone rozmowy, żeby tylko mi przekazać co ona myśli.
      Szczytem były teksty typu: "tak obserwuję różnych znajomych i widzę jak faceci się starają o swoje kobiety i WSZYSTKO dla nich robią" itd itp - tak komentowała gdy ja czegoś nie chciałem, nie miałem na coś ochoty lub miałem po prostu inne zdanie 
      Moje odpowiedzi zwykle na takie teksty: "jak są naiwni to niech tak robią dalej" - na co z jej strony był foch oczywiście.
       
      Innym jej ciekawym zagraniem były teksty gdy chciała (o naiwna) żebym jej coś kupił/zapłacił.
      Przykładowo: "a wiesz facet mojej koleżanki to ciągle ją zabiera na jakieś wycieczki, a Ty mnie nie" (zabiera w sensie że płaci).
      Moja odpowiedź całkowicie poważnie: "w sumie fajny pomysł, to możesz mnie zabrać gdzieś na weekend, zarezerwuj hotel, przyjedź po mnie i jedziemy"
      Ona: foch
       
      Uprzedzając Wasze wątpliwości - nie, nie byłem chamem ani sknerą, gdyby normalnie zaproponowała wyjazd to się składamy pół na poł, hotel znajduję i rezerwuję ja (nie zwalam tego na nią) i jedziemy moim autem, ale jak ona takie chamskie teksty - to ja również:)
       
      Inny przykład:
      "a wiesz mojej koleżance padł telefon, to jej facet jej podarował nowy model taki i taki, fajnego ma tego faceta" (torebkę/buty/ciuch/cokolwiek innego też można tu wstawić)
      Moja odpowiedź: "o, to jak ja będę potrzebował nowego telefonu to dam Ci znać, to tez mi kupisz?"
      Ona: foch
       
      Pewnie już się zastanawiacie po co z nią się zadawałem, skoro to były tego typu dialogi. Sami wiecie - miała też zalety i dlatego z nią byłem. A tego typu dialogi wydaje mi się że bywają w większości związków gdzie zakochany misio spełnia każdą jej zachciankę gdy usłyszy że inni faceci też tak robią, no przecież tak widocznie trzeba. Nasza znajomość trwała bardzo krótko, a jednak dzięki tego typu tekstom dobrze ją poznałem;) 
       
      Mimo krótkiej znajomości zaczęła wspominać o zamieszkaniu u mnie (mieszkałem sam oczywiście), nie wprost ale na zasadzie porównywania z innymi:
      "Wszystkie moje koleżanki to zamieszkały u swoich facetów" 
      Pytam: "składali się na mieszkanie pół na pół czy jak?"
      "Nie, no skąd, przecież to facet powinien mieć mieszkanie, więc się do nich wprowadziły"
      Moja odpowiedź "rozumiem że chociaż płacą pół na pół wszystkie rachunki i czynsz itd"
      "Jak to? Przecież są razem w związku, mają się rozliczać jak obcy za wynajem?"
      Moja odpowiedź "oczywiście, jakbyś Ty do mnie się wprowadziła, to płacisz wszystko na pół"
      Ona: foch    
       
      Szczytem był dzień kobiet. To już pod koniec naszej znajomości. Tzn ja wiedziałem że koniec już się szybko zbliża, ona chyba nie;)
      Wiedząc że będę się z nią widział wieczorem, rano napisałem jej tylko smsem coś w stylu "wszystkiego najlepszego z okacji dnia kobiet" i tyle.
      Na co ona: (autentyk!!!)
      "u nas w biurze tyle kwiatów że się nie mieszczą, wszystkie moje koleżanki dostały ogromne bukiety, ja też liczę że dziś dostanę od Ciebie ogromny bukiet"
      Trochę mnie zatkało, ale w swoim stylu odpisałem (mimo że miałem w planach wieczorem przyjść z jakimś małym bukietem kwiatków)
      "wiesz, ja nie uznaję dawania kwiatów na dzień kobiet, to żadne święto w sumie"
      Oczywiście żadnego spotkania wieczorem nie było.
      Ani już nigdy więcej.
      Z mojej strony.
       
      Piszcie swoje zaobserwowane przykłady, jak kobiety wymuszają coś niby porównując z innymi.
       
       
       
       
×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.