Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Polecane posty

4 godziny temu, deomi napisał:

Nie wiem co dalej. Nudzą mnie już doczesne uciechy. 

 

Problem nudy jest odwiecznym dramatem człowieka. Analizował kiedyś temat  naczelny faszysta W. Łysiak w jednym ze swoich felietonów, dowodząc, że to problem historyczny. Nuda, jak wykazali z kolei ponad wszelką wątpliwość amerykańscy naukowcy, bierze się z ze zbyt dużej ilości wolnego czasu. Dlatego, po pierwsze, nie jesteś w swoich dylematach odosobniona, nudzą się wszyscy przez jakiś czas na przestrzeni swego marnego żywota, po drugie, to wina wrednych męskich szowinistycznych świń, które wymyśliły zmywarkę, odkurzacz i mopa. Spowodowało to skokowy wzrost czasu wolnego u kobiet, a zatem również potęgujące się poczucie nudy płci pięknej. 

 

4 godziny temu, deomi napisał:

I nie chodzi o to że się w życiu nudzę, że nie mam co robić- bo to to nie. 

 

Nie no, to jest oczywiste, że masz w życiu co robić - piszesz na tym forum, że się nudzisz. 

4 godziny temu, deomi napisał:

Ale po prostu "przeżarłam" już wszystko. Poznałam świat z każdej strony. Nawet nie ma takiej fantazji seksualnej której bym nie spełniła.

Wszystko jest mi powtarzalne i znane.

 

A "Ullissesa" czytała? Bardzo sensualne dzieło, powodujące mlaski kobiet. Na końcówie jest coś o koźle, te sprawy. Warto umierać, nim się nie spróbowało naprawdę wszystkiego? Sam Joyce pisał toto z dziewięć lat, chuja doświadczył, bo pożarło czas, a Ty mi mówisz, że już wszystko spróbowała? A "Ullissessa" napisała? 

4 godziny temu, deomi napisał:

Jestem ciekawa innego świata.

 

Za gówniarza na Amigę wypuścili taką grę: "Another World". Inny świat, znaczy się. Tam gość chodził, strzelał z pistoleta, stopami robaki rozgniatał. Może to, na tą nudę wreszcie pomoże. Tam małpy w klatkach się bujały, może to zabuja nudę na śmierć.  Do małp w realu albo grze chociaż strzelała? No, to wszystkiego jeszcze nie robiła.

 

A jak się nudzi naprawdę, to można iść tropem żołnierskim. Kiedyś, jak chłopaki stały na warcie i był deficyt alko, to się robiło tak, że wata nasączona spirytusem w odbyt. Znakomite wchłanianie. 60 g spirytusu i chłopaki odaltywali. @deomi próbowała tak? No, to niech nie pierdzieli, że wszystkiego popróbowała i że się nudzi. 

 

 

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja tylko wszedłem na ostatnią stronę aby napisać że to się już nie chce czytać tego od Deomi...a tu 4 strony nawalone, atencja level master ;)

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Wypas napisał:

Kiedyś, jak chłopaki stały na warcie i był deficyt alko, to się robiło tak, że wata nasączona spirytusem w odbyt. Znakomite wchłanianie. 60 g spirytusu i chłopaki odaltywali. @deomi próbowała tak? No, to niech nie pierdzieli, że wszystkiego popróbowała i że się nudzi.

Miałam rację, że to w dupie jest odpowiedź gdzie jest nasz duch czy tam dusza (spiritus).

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Życia nigdy nie da się doświadczyć na maksa, więc nie pierdol Nam tu... :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Znudzenie życiem jest mocno dzisiaj powiązane z łatwością dostępu do wszystkiego. Kiedyś trzeba było się bardziej postarać, żeby się czegoś dowiedzieć (ktoś pamięta Świat Wiedzy?:>). Nie było internetu, nie było social-mediów, nie było telefonów komórkowych. Dzisiaj wszystko mamy na wyciągnięcie ręki, dosłownie. Możesz sprawdzić ocenę filmu, który oglądasz, możesz zamówić do jedzenia co tylko dusza zapragnie, możesz zobaczyć co słychać u Twojego znajomego, zobaczyć na YT kraj ,który Cię interesuje lub model auta.

 

Z jednej strony fajnie, że mamy dostęp do tego bo jest łatwiej, ale z drugiej strony ta łatwość i ilość informacji jakoś wewnętrznie niszczy człowieka od środka.

 

 

 

Edytowano przez doler
  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zrób sobie operację plastyczną. Takie codzienne patrzenie na swoją brzydka morde musi byc naprawde dołujące - stąd zapewne te problemy. Parę naciągnieć tu i tam, nowy nos, nowe usta i od razu wróci Ci chęc do życia.

Choć nie... Tobie nawet operacja plastyczna niewiele da

Strzałeczka!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

@doler zauważył fajna rzecz, dostęp jest teraz do wszystkiego, i ten dostęp oddziela ziarno od plew. Możesz nauczyć się wszystkiego z poradników i filmików.

A większość narzeka na brak zainteresowań, ale jak trzeba przysiąść, to wynajdujący 1000 powodów, aby marnować czas. 

 

A kto ma chęci ten fortunę ukręci. 

Edytowano przez zuckerfrei

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dobra... z okazji mojego 600-ego posta... tffu... specjalnie dla siostry @deomi

 

 

Hej biali rycerze i orbiterzy
A także myślący i redpilerzy.

 

Nie powiem niczego, czego nie wiecie
A rzecz to będzie o pewnej kobiecie.

 

Jak sama mówi jest inna niż wszystkie.
Wszystko robiła i kraje wszystkie
zwiedziła sama lub w towarzystwie.

 

Bad-boyów znała i korzystała,
Wszystkim dawała, nie odmawiała.

 

Znudziła się życiem i wszystko już zna
Stwierdziła w końcu, że nic nie dozna

 

nowego w świecie znanym nam tu
Choć wielu sensu nie widzi w nim juuuż.

 

Ma jeszcze forum i braci samców
Oby nie brała ich wszystkich za kłamców.

 

Samce szukają, atencję jej dają,
Niektórzy myślą, że poruchają.

 

Dla niej to oni się jednak nie znają,
Chociaż niektórzy się bardzo starają.

 

Morał z tej bajki jest oczywisty -
Atencja kobiet jest większa niż Rysy!

 

Brawo Ty @deomi

  • Like 5
  • Haha 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Brawo, samce już serenady walą, tylko wieży brak 😆

 

A tak poważnie to to co @Anna wyskrobała z wikipedi trochę do mnie pasuje, choć do @deomi nie czuję się podobna, i atencji nie potrzebuje 😃

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Walisz tematami jak z kałacha.

Kiedyś możesz mieć dołujący problem 10x ten obecny, napiszesz i ...zostaniesz wyśmiana, że kolejny gniot powstał.

Pomyśl o tym.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W dniu 17.09.2018 o 22:40, Bruxa napisał:

Miałam rację, że to w dupie jest odpowiedź gdzie jest nasz duch czy tam dusza (spiritus).

Żartobliwe na rzecz patrząc, można tak to ująć, choć ja od kilku lat już nie śmieję się z tych rzeczy. 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

deomi - Ogólnie to kolejna Twoja prowokacja i szczerze mówiąc to Twój post świadczy o Twojej mizerności intelektualnej. Niestety.

Inteligenty człowiek się nie nudzi ;).

Ale jeśli Twoje życie kręci się wokół zaspokajania płytkich konsumpcyjnych potrzeb i zachcianek, no to niestety może to nudzić. Brzmi to trywialnie, ale może warto czasem sięgnąć głębiej.

Może zacznij dostrzegać też innych ludzi poza czubkiem Twojego nosa i zobaczysz ile jest ludzi którzy potrzebują pomocy. Może zacznij w tym się spełniać...

Albo zacznij się czymś interesować, ale nie powierzchownie, tylko dogłębnie...znajdź sobie pasję.

Naprawdę nie rozumiem jak można się nudzić na tym świecie...

 

P.S. Jak tam Twój "romans" z tym alfa (zakładając, że to coś więcej niż wytwór Twojej wyobraźni)? Też Ci się znudziło?

Edytowano przez darktemplar

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.