Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Kelner Panic

Co oni mają z tymi wypadkami drogowymi?

Recommended Posts

Jak w tytule. Macie jakąś hipotezę, dlaczego tak się dzieje, że "za PiS" [prawie] nie ma miesiąca bez wypadku z udziałem kogoś z rządu lub Belwederu? Poprzednicy mieli w całej kadencji tyle wypadków, ile ta władza zalicza w kwartał, lub nawet mniej.  https://gazetakrakowska.pl/oswiecim-wypadek-z-udzialem-kolumny-prezydenta-dudy-dziecko-w-szpitalu-aktualizacja/ar/13549091

Share this post


Link to post
Share on other sites

Każdy szanujący się premier czy prezydent , ma zamykane przejazdy dla bezpieczeństwa własnego i cywili . Dodatkowo  każdy kto wtargnie wtedy przed motorcade traktowany jest jako potencjalny zamachowiec.

 

1) Obama LINK

2) Nataniahu

3) Putin

4) Trump

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chłopie a widziałeś kiedykolwiek jak jeździ taka kolumna rządowa?

Na czerwonym, 140 na godzinę i pod prąd to standard...

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minutes ago, koksownik said:

@Kelner Panic nie słyszałeś o seryjnym samobójcy, co grasował w latach panowania szajki PO-PSL?        

Nie dość że słyszałem, to nawet trollowałem tu i ówdzie wchodząc pod nickiem "Seryjny samobójca". Ale nie widzę związku z tematem?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Kelner Panic

33 minuty temu, Kelner Panic napisał:

Poprzednicy mieli w całej kadencji tyle wypadków, ile ta władza zalicza w kwartał, lub nawet mniej. 

Czy o tzw samobójstwie np generała Petelickiego mówiły jakiekolwiek media głównego ścieku? Rządziła proniemiecka partia, dlatego media kapitału niemieckiego (m.in. te z twojego linku) nie roztrząsały spraw zakulisowych.  Zmienił się układ, więc szczucie zaczęło się większe. Zauważyłeś, że o każdym zamiarze PiS-u polskojęzyczne media wyją jak pojebane? Czy tak było za poprzedniego rządu?

Edited by koksownik
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Kelner Panicpotrącił radiowóz, nie auto borowików. Z Duda było inaczej. Opona pękła nie ze zmęczenia materiału a wady fabrycznej. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem kiedy było więcej wypadków,ale wiem że o wielu sięnie mówi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nadal nie bardzo, bo "od zawsze" przeglądam media różnych opcji, zwłaszcza tych z którymi sie nie zgadzam. A media ze stajni Karnowskich na bank napisałyby o rozbitych rządowych limuzynach "za PeŁo"... Wychwyciłbym.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Platforma też miała sporo wypadków, tylko było o tym cicho, poszkodowani dostawali wysokie mandaty za kolizję, sprowokowanie zagrożenia a w przypadku drogiej limuzyny byli ze względu na jej cenę straszeni spowodowaniem katastroffy w ruchu lądowym i siedzieli cicho na dupie.

Druga kwestia to media, które sprzyjały PO i nie rozdmuchiwały tego.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Kelner Panic napisał:

Macie jakąś hipotezę

Z czystek etnicznych. Masa personelu wszystkich szczebli została wymieniona.

3 godziny temu, Pawel93 napisał:

Chłopie a widziałeś kiedykolwiek jak jeździ taka kolumna rządowa?

Na czerwonym, 140 na godzinę i pod prąd to standard.

Widziałem. I miałem kilka razy "przyjemność" obsługi i jazdy taką opancerzoną beemą. To niezupełnie seryjny samochód i do jego prowadzenia trzeba przejść specyficzne szkolenia.

Cała masa wykwalifikowanych oficerów poszła na zieloną łąkę.

I, jak widać, chyba nie jest łatwo ich zastąpić.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Still napisał:

Opona pękła nie ze zmęczenia materiału a wady fabrycznej. 

Gumka adrianowi to pękła nie w wyniku wady fabrycznej, tylko w wyniku skandalicznie chujowego poziomu serwisowania sprzętu.

Niektórym pomyliła się opancerzona limuzyna wioząca prezydenta (nawet niech to adrian będzie) z pasatem B4 na używanych oponach made in China.

Idąc tym tropem, to - kurwa - trytką takie auto naprawiać należy, bo przecież "co się może stać, myśmy zawierzyli bezpieczeństwo janu pawłu drugu, więc luz".

 

4 godziny temu, wojkr napisał:

Platforma też miała sporo wypadków, tylko było o tym cicho, poszkodowani dostawali wysokie mandaty za kolizję, sprowokowanie zagrożenia a w przypadku drogiej limuzyny byli ze względu na jej cenę straszeni spowodowaniem katastroffy w ruchu lądowym i siedzieli cicho na dupie.

Jakieś dowody tej śmiałej tezy masz?

 

44 minuty temu, Mnemonic napisał:

To niezupełnie seryjny samochód i do jego prowadzenia trzeba przejść specyficzne szkolenia. 

Cała masa wykwalifikowanych oficerów poszła na zieloną łąkę.

I, jak widać, chyba nie jest łatwo ich zastąpić. 

Dodajmy - tacy ludzie muszą być CYKLICZNIE szkoleni.

A sprzęt ma BARDZO wysokie wymagania serwisowe.

I się tym - kurwamać - nie jeździ po bułki i/lub po żwirze metodą "co, ja kurwa nie wjadę, czymej mnię piwerko i paczej".

 

Prowadzenie kolumny VIP-owskiej to bardzo złożony proces i NIE jest to jazda po bułki.

Sam transport VIP-ów to też BARDZO złożony proces logistyczny.

 

To co - zdaniem coponiektórych - jest "wariactwem, szaleństwem, panie co ony robio" WBREW POZOROM jest dość spokojną i bezpieczną jazdą.

Po prostu - ci ludzie (mówię tu oczywiście o teoretycznych założeniach, czyli jak to się książkowo robi(ło) ) OGARNIAJĄ TEN SPRZĘT.

To nie działa tak, jak to antoś na imprezie u tadzia powiedział: "brawo dla pana kazimierza". Bo już chwilę potem okazało się, że pan kazimierz nie ogarnia kuwety i antoś wpierdolił się z hukiem na stojące na światłach auta.

 

Szkoleniem osób do jazdy pojazdami opancerzonymi/VIP zajmuje się w tym kraju garstka ludzi. I robią to NAPRAWDĘ dobrze.

Nie są to tanie rzeczy.

I trzeba przychlastów bez wyobraźni (czytaj - obecnej ekipy), żeby dopatrywać się drugiego dna w tym, że "pan Mieczysław-kierowca-BOR" zarabia np 10kPLN i uważać, że "Szwagier Zenek na taryfie w Pułtusku jeździł, to za tyle z pocałowaniem ręki i jeszcze swoim damy, więc tamtych won".

Bo potem takie właśnie kwiaty wychodzą. Że Śfagier nie ogarnia i BUM. A osoby odpowiedzialne za organizację transportu to raczej pietruszkę wozem drabiniastym, a nie VIP-ów.

 

Dla wyobrażenia jak to się robi NA POZIOMIE:

 

 

Transport prezydenta USA kosztuje 2 641 USD za MINUTĘ.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Albon przewidział taki rozwój nomen omen wypadków już po zderzeniu Szydło z Cinquecento:

 

 

 

Kolejna kolizja w ostatnich miesiącach, tych kurwa kolizji już nie będzie końca

ci co rządzą w niebie, do myślenia dają, że pisiory to psychole i niech sp_______ją.

 

😮 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.