Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Marek Kotoński

Pomalować felgę samochodową?

Recommended Posts

Po wymianie kół na zimówki, jestem przerażony wizualnym stanem felg - w letnich mam alusy i wygląda nieźle. W związki z tym pytanie - mogę to pomalować na czarno np. hammerite?

 

VGXhzRM.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Od tłuszczecie benzyną ekstrakcyjną.

Przetarcie 200'setką odpadających resztek.

OKLeic taśmą malarską wewnętrzny promień opony.

MALOWAĆ!

DOBRZE jest natłuścic oponę przed malowaniem opryskiem aby ładnie potem wyglądała.

 

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajnie jakby ktoś to wypiaskowal i pomalować najlepiej proszkowo bez fuszerki na lata. A jak tak na szybko szczotka druciana obczyścić, odtłuścić benzyna rozpuszczalnikiem i na to hammerite :).

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję.

 

Obejrzałem poniższy film i zrobię jak radzą, mam pytanie:

 

1. Czy bezwzględnie muszę dać podkład pod lakier? Co się stanie jak wyczyszczę felgę i położę tylko lakier?

 

2. Wolałbym uniknąć podnośnika i zdejmowania kół i odważników, za dużo roboty, odważnik można zasłonić, zakleić czymś albo też pomalować, więc co może się złego stać, gdy operację przeprowadzą na filmie zrobię nie zdejmując koła?

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 minutes ago, Marek Kotoński said:

Czy bezwzględnie muszę dać podkład pod lakier? Co się stanie jak wyczyszczę felgę i położę tylko lakier?

I już lewiznę kręci. ;)

Ma być podkład!!!! Lakier właściwy może odpadać.  

 

Szybciej będzie, pracować z samym, kołem. 

Edited by zuckerfrei
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja ostatnio jak byłem w garażu, to emeryt w swojej wycackanej KIA. To robił. Zdejmujesz koło, kładziesz na roboczym blacie, i robisz. Jeżeli nie masz sprzętu, warunków itd. Zleciłbym robotę lub kupił nowe.

 

 

To będzie przyjemność to robić zaufaj mi. ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, Marek Kotoński napisał:

To kupię. Gorzej z tym czyszczeniem papierem ściernym, umorduję się na klęczkach okrutnie :(

no dlatego bezwzględnie zdejmij koło, to samo tyczy się podkładu i klaru

 

chyba że chcesz to spapudraczyć ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja proponuję zakup ręcznego urządzenia wielofunkcyjnego (tego z filmu). Koszt nie jest duży, nie trzeba trzeć, a jedynie przykładać. Końcówka ładnie ściera farbę z metalu, drewna itd.

Fajna zabawa, a sprzęt przyda się do wielu zastosowań.

 

Oczywiście felgi pomalować, auto od razu inaczej wygląda. Na świeżej czarnej stalowej feldze.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszystko kupiłem i wpadłem w szał - nie ma kluczyka do dwóch wiertarek. Trza podjechać, a w brzuchu burczy i skacze, nie wiem czy się odważę. No i ciekawe co z podnośnikiem, czuję że czegoś brakuje i że dziś czeka mnie wiele gwałtownych wzrostów ciśnienia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 godzin temu, typiarz napisał:

Malowalem bez podkładu i trzyma się drugi rok 😁

A zdejmowałeś koła, czy szybka akcja na parkingu? 

Ostatnio widziałem takie coś pod Auchan 😄 Facet jedyne co zrobił to otworzył spray kluczem do stacyjki i obleciał 4 felgi, nawet mu wyszło.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oczywiście, że nie zdejmowalem. Tylko szczotką druciana rdzę, przemylem benzyna i malowanko 😁

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 godzin temu, typiarz napisał:

Malowalem bez podkładu i trzyma się drugi rok 😁

Widocznie celulozowym lakierem.

18 godzin temu, Marek Kotoński napisał:

Gorzej z tym czyszczeniem papierem ściernym, umorduję się na klęczkach okrutnie 

POLECAM STOŁEK/TABORET, OKRYTY FOLIĄ A NA NIEJ GAZETĄ ABY PYŁY PRZY LAKIEROWANIU SIADAŁY.

 

W PRZYPADKU POWSTANIA MOŻLIWOŚCI UŻYĆ STAREGO RĘCZNIKA Z FROTY POD TABORET, ABY NIM SPRAWNIE OKRĘCAĆ STANOWISKO LAKIERNICZE.

....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zacznijmy od początku. Korozja w takich miejscach bierze się z wilgoci. Co on, pijany czy niespełna rozumu? No tak, każdy wie że z wilgoci, ale wilgoć utrzymuje się w brudzie. 

 

Aby to ograniczyć do minimum, po zimie myjemy dokładnie z obu stron felgi, dajemy w miejsce aby mogły się wysuszyć. Można wrzucić do auta, na myjnię, i na koniec ojebać woskiem, ja woskuję ręcznie alufelgi i przez jakiś czas chroni przed wilgocią, brudem i pyłem z opon i hamulców. 

 

A reszta już została powiedziana, pozdawiam. 

Edited by DOHC
Literówka, DOHC.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobra, wszystko zrobiłem co trzeba, ale jedna rzecz nie zadziałała - na filmie wsadzali między rant felgi a oponę karteczki i mogli malować. U mnie nie ma hu.. żeby się trzymały, próbowałem z innymi osobami i bez szans.

 

Jak to ogarnąć? Szmaty jakieś porozkładać?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Felgę podczyścić, wyszczotkować miejsca korozji, odtłuścic, spuścić powietrze i śrubokrętem między rant a oponę delikatnie wcisnąć cienkie płutno - może być stare prześcieradło, dobrze obciągnąć materiał na oponie i felgę pomalować sprayem ... Jak wyschnie wciągnąć materiał dopompować. Można tak obie strony pomalować.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.