Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Polecane posty

11 minutes ago, Łabędź said:

Już za swojego życia i bliskiej okolicy zdążyłem zauważyć że z klimatem dzieje się coś nie tak i raportów komisi mi nie trzeba. Coraz częściej żeby pokazać synowi w zimie śnieg muszę jeździć w góry, gdzie kiedyś jak spadł w grudniu to leżał do marca.

 

A ja uważam ze z klimatem dziej się "coś tak" w dobrym tego słowa znaczeniu. Kiedyś śnieg leżał od grudnia do marca, były mrozy itd przez co ludzie tracili masę pieniędzy na ogrzewanie, ciepłe ciuchy, żywność, prąd, goraca wodę itd.
Teraz same oszczędności.

Poza tym jak ci wiadomo zapewne, więcej CO2 w powietrzu, więcej drzew, bo one się tym żywią. 

Gdzie Ty widzisz problem?

A tak jeszcze a propo Twojego strachu o czapy lodowe z których woda już niebawem ma zalać ziemię. Mam w Gdyni znajomą która jest dyrektorem w międzynarodowej korporacji transportowej z siedzibą w porcie w Gdyni. 
Firma się chciała w Pl rozwinąć, ale trzeba było zmodernizować nabrzeże portu, aby kontenerowce mogły się szybciej rozładowywać. Ona wyszła z inicjatywą rozbudowy nabrzeża i infrastruktury.
W związku z czym najpierw zleciła badania specjalistyczne pt co, za ile, jak i gdzie.

I wiesz co...przy okazji też mierzono poziomy wody, bo każdy milimetr nabrzeża w górę to miliony dodatkowego kosztu. I teraz słuchaj uwaznie: w ujęciu historycznym, aż do czasu obecnego woda w Bałtyku NIE PODNIOSŁA SIĘ NAWET O 2 MILIMETRY. 

Tak wykazały badania. To gdzie kur...ła te wasze topniejące czapy lodowcowe zalewające woda z nich ziemię, co? To są bzdury dla naiwniaków aby doić ich z kasy. Nic więcej.
 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale z Ciebie ignorant, nie chcesz to się nie zmieniaj. Wcześniejszy film NASA pokazuje jak wzrosła temperatura w ciągu 100 lat a raporty IPCC to przewidywania na przyszłość jeśli nic się nie zmieni. 

 

Jasne że się zgadzam jeśli chodzi o drzewa. A kto te drzewa ma sadzić? Bo narazie gospodarka leśna czysto rabunkowa, chodzi mi tutaj o lasy Amazonii 

Takie mamy czasy że narazie wszystko nastawione na robienie pieniędzy. Im kraj biedniejszy tym bardziej ma w dopie ochrone środowiska. Nie myśli o przyszłych pokoleniach, aby się nachapać teraz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ocieplanie klimatu jest faktem. Najlepszym dowodem obrazującym skalę tego zjawiska jest choćby porównanie zdjęcia lodowców teraz i sprzed 50 lat ( polecam działa na wyobraźnię). To, że klimat ulega ociepleniu jest zjawiskiem naturalnym; natomiast co do przyczyn tego zjawiska nie wypowiem się bo nie są pewne. Jeszcze 5 tys. lat temu Sahara nie była pustynią a trawiastą równiną, być może za lat 50 Grenlandia w końcu będzie zieloną wyspą (dosłownie),a w Polsce przez 9 miesiecy będzie lato.

Natomiast ta cała emisja CO2 czy wpływ człowieka raczej nie są powodem ocpelenia a wzmożona aktywność Słońca. Również powszechnym mitem jest to,że drzewa są glównym producentem O2 na planecie - otóż nie; drzewa tak samo jak każdy organizm żywy muszą ODDYCHAĆ a więć w dzień produkują O2  w procesie fotosyntezy a w nocy CO2 w procesie oddychania ( z nielicznymi wyjątkami). Głównym producentem O2 są GLONY - zielenice, krasnorosty, sinice ,etc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
33 minuty temu, AR2DI2 napisał:

To gdzie kur...ła te wasze topniejące czapy lodowcowe zalewające woda z nich ziemię, co?

Lodowce topnieją to fakt niezaprzeczalny. Nikt tylko nie dopowiada całej prawdy, że po przeciwnej stronie lodu przybywa.

A teraz biorąc pod uwagę proporcje woda, lód na ziemi do wanny w łazience zróbcie eksperyment polegający na

napełnieniu wanny w 3/4 wodą i zmierzcie poziom. Następnie wrzućcie tam kostkę lodu, poczekajcie aż się rozpuści

i zmierzcie poziom jeszcze raz.

A co się będziecie ograniczać - wsypcie wiaderko lodu.

Włączamy myślenie Bracia.

 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minutes ago, Damian said:

Włączamy myślenie Bracia.

Postraszyli ich bzdurami, a ci żyją w obawie o ziemię i klimat. Pchły dyskutują jak kierować psem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z tego co czytałem ocieplenia i ochłodzenia klimatu mają miejsca systematycznie co kilkadziesiąt do kilkuset lat pod wpływem mniejszej lub większej aktywności słońca. Wybuch wulkanu potrafi zrobić ujemne temperatury latem, jak w 1816r po wybuchu wulkanu Tambora.

Średnio co 100 tys. lat pojawia się mała epoka lodowcowa po której znów przez kilkadziesiąt tysięcy lat klimat się ociepla (nie systematycznie ale z wahaniami).

W średniowieczu było tak ciepło według kronik że w Polsce południowej winogron przez wiele lat uprawiano tak jak we Włoszech, nie martwiąc się o przymrozki. Potem przyszło ochłodzenie z mniejszą aktywnością słońca.

 

Ciekawostki:

1323r zamarznięty Bałtyk - Kronikarze już w 1323 roku zauważyli, że zima była tak ciężka, że zarówno piesi jak i konni podróżowali po lodzie, pomiędzy Danią a Lubeką i Gdańskiem. Komunikacja trwała sześć tygodni i punkty odpoczynku dla podróżnych znajdowały się wzdłuż drogi, gdzie palono ogniska i rozstawiano obozowiska.

1408r Bałtyk był zamarznięty pomiędzy Olandią a Gotlandią i pomiędzy Norwegią a Danią, tak że wilki po lodzie przechodziły do Jutlandii.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 hours ago, realista said:

Ciekawostki:

Zaś w średniowieczu bodaj, cały Dolny Śląsk był usiany winnicami, bo w ówczesnej Rzeczypospolitej był bardzo sprzyjający klimat do ich hodowli i produkcji wina. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@AR2DI2

Coś tam jednak rośnie... Obecnie poziom trochę się ustabilizował, przez co średnia zmiana z całego okresu pomiarów satelitarnych spadła do 3.2 mm rocznie.

seal-level-sat-oct2017.png

 

12_seaLevel_left.gif

 

W tempie z ostatnich 25 lat człowiek o wzroście 192 cm zostanie całkowicie przykryty wodą po 600 latach. Jakoś nie czuję wielkiego niepokoju z tego powodu.

 

@Damian

Tyle, że w równaniach na wzrost poziomu mórz wlicza się jedynie lodowce na lądzie, czyli przede wszystkim na Antarktydzie i w mniejszym stopniu Grenlandii. Reszta w porównaniu do nich jest praktycznie pomijalna.

Wszelkie katastroficzne mapki pokazują kształt kontynentów, gdy wszystko stopnieje. Z wiadomych względów powinno być to traktowane jedynie jako ciekawostka ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 hour ago, Ancalagon said:

Coś tam jednak rośnie... Obecnie poziom trochę się ustabilizował, przez co średnia zmiana z całego okresu pomiarów satelitarnych spadła do 3.2 mm rocznie.

Wierzysz w to, że pomiar poziomu cieczy która nieustannie w dodatku faluje, jest możliwy z odległości 20000 tysięcy kilometrów z dokładnością co do milimetrów?

Przypuśćmy jednak ze to prawda. Zobaczmy teraz jaka jest skala ogłupienia i strachu wywoływanego u gawiedzi od już 3 dziesięcioleci, a ile "urosło"...3 milimetry...

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Znaczna część z firm sprzedających rozwiązania dla ekologii to bezczelni naciągacze, fajnie się klepią po ramionach i kasują kasę na konferencjach, a potem rozdzielają między swoich fundusze.

 

W 1898 mówili, że lada chwila miasta zostaną zakryte końskim nawozem. Walczyli więc z ruchem konnym by nie miał wstępu do miast ;)

W 1968 wymyślili Klub Rzymski jeśli dobrze pamiętam w latach 80 miały się skończyć na ziemi wszystkie surowce

 

2018 szczyt klimatyczny w Katowicach 252 mln zł 20 tyś. uczestników, 12 tyś na osobę, niezłe wakacje. 

 

i tak się to kręci. 

 

 

Edytowano przez Piter_1982
  • Dzięki 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@AR2DI2

Błąd pomiaru 0.4 mm ;)

Na dolnym wykresie masz dane zbierane na powierzchni, z grubsza wychodzi to samo, co z satelity.

Przede wszystkim widać tam wzrost 8 cm przez ostatnie 25 lat i 24 cm przez 150 lat.

Ale to niewielkie wartości przy tym, co przybyło w momencie topnienia lądolodu po ostatnim zlodowaceniu.

 

Szperając w internecie natrafiłem na bardzo ciekawy artykuł dotyczące właśnie danych klimatycznych:

 

http://ziemianarozdrozu.pl/encyklopedia/81/zmiany-klimatu-w-przeszlosci

 

A w nim takie ciekawostki, jak zmiana poziomu mórz w okresie od ostatniego zlodowacenia:

 

post-glacial-sea-level-rise.jpg

 

Nie da się ukryć, że te ~25 cm wzrostu przez ostatnie 150 lat i poziom strachu z tym związany wygląda na tym tle nieco komicznie.

Maksymalny poziom mórz to nieco ponad 60m wyżej niż obecnie, trochę lądów zaleje, ale też długa droga do tego.

 

Widać też, że stosunkowo niedługo po ustabilizowaniu się poziomu wód nastąpił rozwój ludzkości i zaczęła się starożytność.

Pytanie, czy pierwsze cywilizacje powstały dopiero wtedy, czy też po prostu ktoś dał nogę z zalanych przybrzeżnych terenów, przez co po osadnictwie w takich rejonach nie ma teraz śladu ;)

 

Kolejny ciekawy wykres:

 

temperatura-gazy-cieplarniane-slonce-ost

Cytat

"Od dołu do góry:

  • energia słoneczna na 65°N wynikająca z cykli Milankovicia;
  • koncentracja w rdzeniu izotopu 18O (proxy temperatury);
  • koncentracja metanu (CH4);
  • temperatura względna względem czasów obecnych;
  • koncentracja dwutlenku węgla (CO2).

Przyjrzyjmy się bliżej korelacji pomiędzy temperaturą a koncentracją dwutlenku węgla w atmosferze. Korelacja jest bardzo wyraźna. Czy to CO2 steruje temperaturą, czy temperatura koncentracją CO2 w atmosferze?

Z pomiarów wynika, że najpierw wzrasta temperatura, a dopiero około 800 lat potem koncentracja CO2. Kiedy temperatura wzrośnie, podgrzane oceany są w stanie pomieścić mniej gazów (ich rozpuszczalność w wyższej temperaturze jest mniejsza), więc wypuszczają je do atmosfery. Wpuszczone do atmosfery gazy cieplarniane powodują dalszy wzrost temperatury, skurczenie się czap polarnych, podgrzanie oceanów i w konsekwencji dalszy wzrost koncentracji CO2 i metanu w atmosferze. Wzrost temperatury i koncentracji CO2 w atmosferze nawzajem się nakręcają w silnym dodatnim sprzężeniu zwrotnym.

Z wykresu widać też, że w ciągu setek tysięcy lat koncentracja dwutlenku węgla w atmosferze oscylowała w zakresie 180-300 ppmv. Obecna koncentracja jest bliska 400 ppmv, a tempo jej narastania wyjątkowo szybkie."

 

Ile kasy by się dało zaoszczędzić... Ile karier by się załamało...

Niby teraz jest nieco inaczej, ale taka korelacja sporą część bijących w dzwony raportów automatycznie wyrzuca do kosza.

Pożyjemy zobaczymy, za naszego życia Ziemi raczej nie zaleje :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.