Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Marek Kotoński

Panie feministki podkładają świnię mecenasom piszących o kobietach.

Recommended Posts

Panie zaatakowały dwóch mecenasów prowadzących "męski" blog ( http://blogdlamezczyzn.pl/ ), i z tego co można doczytać, zrobiły im świństwo w pracy, czyli za pisanie o badaniach na temat płci i swoich doświadczeniach, będą mieć sprawę dyscyplinarną. 

 

Mówienie prawdy jest często bardzo, bardzo ciężką sprawą...

 

https://strajk.eu/mezczyzni-ktorzy-nienawidza-kobiet/

  • Like 4
  • Thanks 1
  • Confused 1
  • Sad 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uderz w stół, nożyce się odezwą, a jeżeli przyłapią Cię na kradzieży mów, że to nie Twoja ręka.

Skoro je tak korciło, trzeba było zadzwonić i ewentualnie polemizować, a nie narzekać :P

 

To jest wojna, a na wojnie są ofiary i trup ściele się gęsto.

Ciekawe, czy im co zrobią.

 

Cytat

ukrywają się (...) w innych nieoczywistych zakamarkach internetu, gdzie mogą, nieniepokojeni przez nikogo, pławić się w odmętach własnej mizoginii

To chyba o nas :P

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
29 minut temu, Marek Kotoński napisał:

Mówienie prawdy jest często bardzo, bardzo ciężką sprawą...

Racja. Jak to Orwell niegdyś stwierdził: "W czasach powszechnego zakłamania mówienie prawdy jest aktem rewolucyjnym".

  • Like 1
  • Thanks 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli ktoś Kalemu zabrać krowy to jest zły uczynek. Dobry, to jak Kali zabrać komuś krowy.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Typowe zachowanie szczura i tchórza, glisty i ślimaka - miały zadzwonić i podyskutować, ale wolały podjebać do przełożonych żeby narobić problemów w pracy. W dyskusji zostałyby pewnie rozjechane i dobrze o tym wiedziały. Dziwi mnie tylko postawa przełożonych - bać się jakiejś tam gówno stronki i kilku durnych bab. Ja od razu bym napisał, że prywatne opinie moich pracowników to ich sprawa. I tyle by było gadki ze mną. 

Co to się kur...a wyrabia.

Edited by Tomko
  • Like 5

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie, nie tak dalej jak w ubiegłym tygodniu rozmawiałem z jedną z prawniczek, która to była wielce oburzona działaniami kolegów ze Szczecina. Tyle, że to taka raczej porządniejsza kobieta, więc w Jej przypadku akurat mogę to zrozumieć, że nie chce być wrzucona do jednego wora z innymi, przynajmniej nie w każdej kwestii.

Sama jednak dobrze wie, że wiele przedstawicielek jej płci (a w zasadzie większość) zasługuje na takie artykuły jak na tym blogu i nie są one przesadzone. Trochę o różnych zachowaniach kobiet rozmawialiśmy i sama je określała jako żenujące. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, Tomko napisał:

Co to się kur...a wyrabia.

@Tomko

Taki jest efekt jeśli fundamentem kraju jest cipka.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakoś mnie to nie dziwi, jednak jak się to ma do wolności słowa, prawa do przekonań, które ktoś nabył na drodze wieloletniego doświadczenia? 

Takie mam zdanie i ty nie musisz się z tym zgadzać się w podobnie jak ja z twoim.... teoretycznie jest to prawo które daje nam konstytuja, nikt nikogo nie namawia do niepokojów społecznych, nienawiści rasowej, więc o co ten szum ??? Tym bardziej że całość jest opisana kulturalnie.

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nic nie boli tak bardzo jak prawda jak to mawiać miał ponoć Napoleon. Ciekawe jak długo trwało oburzenie, płacz oraz tupanie nóżką zanim wysłano list do odpowiedniej izby adwokackiej? To, że wszczęto postępowanie wobec tych panów nie oznacza, że zostaną oni ukarani, mogą zostać równie dobrze uniewinnieni.

 

Najlepsze jest to:

"Autorzy zdają się chyba nieszczególnie tym przejmować. Najnowsza notka na blogu pojawiła się 1 października."

 

No cóż, jak to w przypadku wielu kobiet elementarna wiedza zdaje się szwankować, ponieważ istnieje coś takiego jak domniemanie niewinności, może skończyć się to wszystko oddaleniem, a sama skarga nie spowoduje, że ci panowie przestaną pisać na blogu. Widocznie autorki donosu były święcie przekonane, że na sam donos panowie zamkną stronę i znikną z sieci.

 

Swoją droga ciekawe jak bardzo ta sprawa przyczyni się do wzrostu odwiedzin tego blogu i ilu nowych panów uzyska wiedzę i świadomość na te tematy? Zdaje się jak to w przypadku kobiet liczy się tu i teraz, a nie to co będzie za godzinę;) 

Edited by Krugerrand
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Biały rycerz pod tekstem 😆 

 

Cytat

…to są jacyś strasznie skrzywdzeni, zakompleksieni i nieporadni chłopcy, a nie żadni mężczyźni…

 

  • Like 2
  • Haha 7

Share this post


Link to post
Share on other sites

"Mamy jednak dla panów złą wiadomość: przeciwnego zdania są sądy powszechne, które zakładają równość obywateli wobec prawa, niezależnie od tego, co ci noszą między udami"

 

Tu jest napisane po angielsku, że kobiety w sądach dostają średnio o połowę krótsze wyroki i dwukrotnie częściej unikają pozbawienia wolności. To na podstawie analizy realnych spraw. Badania akademickie.

https://www.law.umich.edu/newsandinfo/features/Pages/starr_gender_disparities.aspx

Edited by KurtStudent
  • Like 5
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

To było do przewidzenia. Podali swoje prawdziwe dane więc wcześniej czy później harpie się na nich rzucą. A jak się rzucą? Oczywiście wykorzystując do tego starą kobieca metodę: "Buuu oni tacy nie dobrze, poskarżę się na nich...tylko komu? A no tak, innym facetom bo co my same możemy".

 

Ci Panowie robią ogromną robotę. Wszystkiego swoje teorie podpierają ogromnym doświadczeniem zawodowym. Temu nie da się tak łatwo przeciwstawić, dlatego tak bardzo się przeraziły biedne, uciskane samiczki.

 

 

4 minuty temu, Mosze Red napisał:

Biały rycerz pod tekstem 😆 

 

Cytat

…to są jacyś strasznie skrzywdzeni, zakompleksieni i nieporadni chłopcy, a nie żadni mężczyźni…

  

 

 

Widziałem ten komentarz. Mam nieodparte wrażenie, że to jednak samica pisała. W końcu bardzo oryginalny tekst.

 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie piszących w temacie tylko piszącym. Tak przy okazji. 

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakiś czas temu podesłałem ten blog swojej mamie, która nota bene zgodziła się ze wszystkim co tam jest zawarte, a wiecie dlaczego, bo ma trzech synów, najstarszy, czyli ja już przez to przeszedł i na własnej skórze przekonałem się jak wygląda to ,,od kuchni,, a najmłodszy się właśnie zaręczył i chcą z narzeczoną kupić segment na spółkę, oczywiście w kredycie. Matula siwieje a ja w sumie to nie wiem czy w ogóle mam maczać palce w tym żeby w jakikolwiek sposób go uświadamiać, co nieco o moim rozwodzie wie, ale jak już tutaj pisałem, u mnie obyło się naprawdę bezboleśnie. Mama zareagowała na te wpisy mówiąc tylko jedno zdanie - Boże, kiedyś tak nie było;)

 

Więc drodzy Bracia, życzmy sobie takiej solidarności jaką dzierżą między sobą Panie i tego, żeby za wszelką cenę walczyć w ,,dobrej,, , oczywiście dla nas sprawie.

Edited by Foster
  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powiem wam, o co ta awantura. Jeśli ja piszę o tym wszystkim od lat, to jestem nieukiem bez matury, "sraluchem" z IBS który mieszka u "starszej Pani". Do tego dochodzą przekręcone materiały o tym co rzekomo powiedziałem, wyśmiewające mnie (np. że nie chcę pomagać chorym kobietom z depresję, kiedy chodziło o nie pomaganie kobietom UDAJĄCYM depresję) i hejterzy (wszyscy go nie lubią, to dziwak nienormalny itd.).

 

Ale tu sprawa ma się inaczej - dwa adwokaci, zdrowi, wykształceni i mogący o tym mówić, ponieważ zajmują się rozwodami i mają to na codzień. I co im zarzucić? Maturę mają, nie mają problemów zdrowotnych, jeszcze w dodatku dobrze wyglądają.

 

Tu już nawet Awięc nie miałby czego wyszydzić, a i mógłby dostać pozew od zawodowców i by się zabawa w wyszydzanie szybciutko skończyła.

  • Like 14

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Marek Kotoński napisał:

Ale tu sprawa ma się inaczej - dwa adwokaci, zdrowi, wykształceni i mogący o tym mówić, ponieważ zajmują się rozwodami i mają to na codzień. I co im zarzucić? Maturę mają, nie mają problemów zdrowotnych, jeszcze w dodatku dobrze wyglądają.

W tej akurat sprawie chodzi tylko i wyłącznie o obronę szeroko pojętych interesów jednej ze stron, im po prostu dupę ściska jak widzą że ktoś jest świadomy tego całego schematu i jak piszę na ich temat PRAWDĘ, i tyle w tym temacie, nie wiem z czym się nie zgodzić czytając blog tych dwóch Panów. Bardzo ale to bardzo nie na rękę byłoby naszym drogim Paniom jak by ta wiedza rozlała się szerzej, wyobrażacie sobie co by było jak by chociaż 20% facetów nosiła w sobie świadomość tej misternej mistyfikacji którą zwiemy związkiem/małżeństwem/miłością kobiety...no właśnie.

 

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Marek Kotoński o to się właśnie rozchodzi. Dlatego takie przerażenie.

 

Na blogu jest kontakt mailowy. Może jakieś oficjalny mail ze słowami wsparcia od BS? Niech chłopaki wiedzą, że nie są osamotnieni w swoich poglądach.

  • Like 5

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panie dokonały samozaorania, pieczętując i potwierdzając przesłanie treści bloga mecenasów.

W dodatku w istocie coś z ich mózgami nie tak, skoro tej perspektywy nie dostrzegły. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Pozytywny napisał:

Może jakieś oficjalny mail ze słowami wsparcia od BS? Niech chłopaki wiedzą, że nie są osamotnieni w swoich poglądach.

Też o tym pomyślałem, jeżeli dostaliby jakąkolwiek karę, uważam że słusznym byłoby w jakiś sposób zareagować, fajnie też by było mieć dwóch dodatkowych forumowiczów, w szczególności z taką wiedzą praktyczną jak i teoretyczną.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie spadłem pod biurko czytając notki autorów "o sobie" strony strajk.eu :D

Polecam zamiast wieczoru z kabaretem.

 

Piotr Nowak, ur. 1985 w Poznaniu. Marksista, bloger, aktywista. Związkowiec, członek OZZ Inicjatywa Pracownicza. Organizator happeningów szkalujących przedsiębiorczość. Miłośnik koreańskich pieśni niepodległościowych.

 

Bojan Stanisławski, ur. 1980 w Sofii; wydawca, publicysta, tłumacz i działacz lewicowy. Pod koniec lat 90 aktywny w Polskiej Partii Socjalistycznej, później blisko związany z Ogólnopolskim Porozumieniem Związków Zawodowych. Publikował m. in. w „Przekroju”, „Trybunie”, „Bez Dogmatu”, „NIE”, „Przeglądzie”, „Tak po prostu”, „Kontrpropozycjach”, „Dlaczego”, a także na portalach lewica.pl, codziennikfeministyczny.pl, socjalizm.org i innych. Publikował również na zagranicznych portalach lewicowych ‒ china.org.cn, marxist.com, labournet.org i in. {...}. Antykapitalista.

 

Maciej Wiśniowski, ur.1958, absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim. Doktorat na Uniwersytecie Moskiewskim. Rusofil. 

 

Małgorzata Kulbaczewska-Figat, ur. 1990. Z przekonań – socjalistka i antyfaszystka, z wykształcenia – wschodoznawczyni, absolwentka Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego, z zawodu – dziennikarka i tłumaczka. Śledzi i komentuje wydarzenia na obszarze byłego Związku Radzieckiego {...} Pisała dla prasy Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych („Nowy Tygodnik Popularny”, „Związkowiec.OPZZ”), „Dziennika Trybuna”, portalu socjalizm.org, portalu Eastbook.eu.

 

Niezłe towarzystwo...

  • Thanks 1
  • Haha 8
  • Sad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Rnext napisał:

Małgorzata Kulbaczewska-Figat

Stawiam, że Pan Figat ma w domu i raczej w życiu dość ciężko:P

  • Thanks 1
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
28 minut temu, Krugerrand napisał:

Stawiam, że Pan Figat ma w domu i raczej w życiu dość ciężko:P

Pan Figat pędzi wprost do świeżakowni. Chociaż jest przekonany że pędzi w przeciwną stronę. Niczym biblijny Edyp.

  • Like 3
  • Sad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
44 minuty temu, KurtStudent napisał:

Pan Figat pędzi wprost do świeżakowni. Chociaż jest przekonany że pędzi w przeciwną stronę. Niczym biblijny Edyp.

Biblijny Edyp? 😀

  • Haha 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hejterzy cały czas aktywni i próbują jak zwykle siać zamęt i dzielić.

 

 

http://blogdlamezczyzn.pl/wpis-11-co-moze-zrobic-mezczyzna-dla-swojego-dziecka/

 

Cytat

 

włochaty

15 października 2018 at 16:36

Uważajcie bo przykleił się do was pewien mizogin (Marek Kotoński) który próbuje się podpiąć pod wasze idee ze swoją nienawiscią do kobiet.

 

 

 

Edited by Pozytywny
  • Like 1
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By Morfeusz
      Niedługo zostaną tylko prostytutki i cichodajki. Seks dla białych mężczyzn, bez pisemnej umowy albo płacenia wprost za "usługę", zaczyna być na zachodzie traktowany jako gwałt. Nawet jeżeli kobieta wyraziła słownie na niego zgodę. 
      W każdej chwili może powiedzieć, że została zmanipulowana flirtem albo miłym zachowaniem i w ten sposób zgwałcona bez przemocy fizycznej. Obecnie lewackie komisje dyscyplinarne na uniwersytetach, a w przyszłości sądy to przyklepią i dostaniesz piętno gwałciciela. Oskarżonemu nie było wolno wzywać żadnych świadków w swojej obronie. Uwzględniono tylko dowody przedstawione przez kobietę.  Nowe narzędzia do niszczenia białych, heteroseksualnych mężczyzn.
       
      Z Facebooka:
      Bycie miłym i przekonanie kobiety do uprawiania seksu dzięki tej cesze charakteru zostaje uznane za przemoc seksualną.
      Komisja uznała że John jest winien. Nie dopuszczono żadnych świadków oskarżonego, a winę uznano ponieważ, co prawda nie było podstaw do uznania że użyto siły, czy zastraszenia, ale nadal przekonał ją do seksu bo dobrze flirtował i to naruszyło jej prawa. Gdy oskarżony próbował odwołać się od decyzji powiadomiono go że odwołania chwilowo zawieszono i nie ma takiej opcji, a na koniec na szybko zmieniono definicję "zgody na sex" na taką która zakazuje nadmiernego flirtowania.
      Choć fakt faktem, wielu ludzi flirtu nie rozumie - trzeba mieć trochę oleju w głowie, by się sprawnie posługiwać słowem, skojarzeniami, czy żartami sytuacyjnymi, ale jeśli to rozochociło kobietę do seksu - cóż, najwyraźniej była to odpowiednia gra wstępna i to bez użycia rąk, czy ust.
      Jak w komentarzu:
      1. Jesteś piękna (mężczyzna jest miły)
      2. Dochodzi do seksu
      3. Kobieta żałuje
      4. Wyrok? Gwałt.
      I jest to dalsze budowanie u kobiet mentalności nieodpowiedzialnego dziecka, które nie ma odpowiedzialności za własne decyzje, ale też budowanie procedur/narzędzi do tego, by móc z łatwością niszczyć mężczyzn.
       
      Ustnie wyraziła zgodę na seks, ale szkoła zdecydowała, że dopuścił się napaści seksualnej, ponieważ „pochłonął ją” pochlebstwem
      Henrik Sorensen 26 lipca 2019 r Nowy pozew wniesiony przeciwko Pennsylvania State University obejmuje szereg nieprawidłowości, w tym decyzję szkoły o ponownym rozpatrzeniu pierwszego przesłuchania w sprawie domniemanego niewłaściwego zachowania seksualnego ucznia oraz decyzję o zmianie definicji zgody w trakcie postępowania dyscyplinarnego.
        John Doe, o którym mowa w dokumentach sądowych recenzowanych przez The Daily Wire, został oskarżony o napaść seksualną na ucznia, o którym mowa jako Jane Roe, pod koniec stycznia 2018 r. Obaj spotkali się poprzedniej wiosny, ponieważ obaj byli częścią Schreyer Honors College. 26 stycznia 2018 r. Spotkali się ponownie w laboratorium komputerowym i zaczęli rozmawiać. Potem zaczęli flirtować, a Jane włożyła swój numer do telefonu Johna, zgodnie z procesem, i napisała do siebie: „KOCHAM CIĘ”. Oboje nadal flirtowali przez kilka dni, a Jane nawet spędzała czas w pokoju wieloosobowym Johna na swoim łóżku. Powiedziała mu, że nie chce być „przyjaciółmi z korzyściami”.
       
      27 stycznia 2018 r. Jane powiedziała Johnowi, że jej współlokatorka nie ma w domu, i podała mu numer pokoju w akademiku. John poszedł do jej pokoju o 1 w nocy, rozmawiali i zaczęli się całować. Pozew Johna twierdzi, że początkowe oskarżenie Jane pokrywało się z jego własną pamięcią o tym incydencie - wykonał na niej kilka czynności seksualnych, ale zatrzymał się, gdy tylko poprosiła, i powiedziała mu, żeby pozostał w swoim pokoju, kiedy poszła do łazienki, a następnie zapewniła go z prezerwatywą. Obaj są zaangażowani w stosunek seksualny. Po tym spotkaniu Jane nadal flirtowała z Johnem, wysyłając SMS-y i rzekomo powiedziała znajomym, że chce znów z nim uprawiać seks. Pozew twierdzi, że Jane później zmieniła opis spotkania seksualnego, twierdząc, że John fizycznie zmusił ją do seksu i że próbowała od niego uciec.
       
      Zwołano panel przesłuchań i Johnowi odmówiono należytego procesu, podobnie jak wielu studentów - nie wolno mu było wzywać świadków w swojej obronie ani przesłuchiwać oskarżyciela lub świadków przeciwko niemu. Jane mogła przedstawić „nowe informacje” podczas swojego zeznania, które nie zostały zawarte w informacjach, które John otrzymał o dochodzeniu, mimo że obojgu wyraźnie powiedziano, aby nie przedstawiali „nowych informacji”. Nowym dowodem Jane były jej wyjaśnienia dlaczego wysłała zalotne teksty do Johna przed i po ich spotkaniu oraz „wyjaśniła niekorzystne i sprzeczne informacje w pakiecie”, stwierdza pozew Johna.
      John został uznany za odpowiedzialnego i zawieszony na rok. Jednak po przesłuchaniu koordynator tytułu IX PSU, Chris Harris, poprosił o bardziej szczegółowe wyjaśnienie, dlaczego John został uznany za odpowiedzialnego, co nie zostało wcześniej zrobione i nie zostało przedstawione w opublikowanych informacjach o postępowaniu dyscyplinarnym.
        Krzesło panelu przesłuchań poinformowało Harrisa, że „panel uznał, że ciągłe pochlebstwo respondenta ... stanowi kuszenie”, podając kilka przykładów: „Haha nah you beautiful”, po czym dwa mrugające emoji, a następnie „I Want be Both” i „Jesteś piękna” i [”] Nie jestem aż tak emocjonalna, mogłabym być oboje” po tym, jak wyraźnie stwierdziła „Wciąż nie będę się pieprzyć, przyjacielu”, po czym pojawiły się dwie zezujące twarze z emoji z języka i jej oświadczenie, że [podłączenie] „rujnuje przyjaźnie, ['].” Panel uznał również Jane za bardziej wiarygodną niż John, ponieważ „była w stanie podać konkretne szczegóły dotyczące interakcji, które były spójne nie tylko podczas dochodzenia, ale także z podanym wątkiem wiadomości tekstowej”, ale John nie mógł podać takich szczegółów, dopóki widział zarzuty przeciwko niemu. Jane oskarżyła Johna sześć miesięcy po ich spotkaniu w styczniu 2018 r., A rozprawa odbyła się dopiero w 2019 r.
        Podczas gdy Doe odwołał się od decyzji, Danny Shaha, asystent wiceprezesa ds. Studenckich, poinformował go, że proces odwoławczy został zawieszony. Napisał do urzędnika odwoławczego, że pierwsza rozprawa była sprawdzana, ponieważ „komisja mogła błędnie zinterpretować definicję uniwersytetu i stosowanie„ przymusu ””.
      Shaha nie zrezygnował z ustaleń komisji przesłuchań, ponieważ nie spełniała definicji przymusu. Zamiast tego ustanowił nową rozprawę. Przed drugą rozprawą John otrzymał kopię nowej definicji zgody uniwersytetu, która zawierała słowo „cajoling” jako część definicji przymusu. Definicja nie została w tym czasie opublikowana przez szkołę publicznie, ale została zastosowana przeciwko niemu podczas nowego przesłuchania.
      John pozwał teraz o zaprzestanie toczącego się postępowania dyscyplinarnego, podnosząc zarzut naruszenia zasad właściwego procesu i dyskryminacji ze względu na płeć.
       
      Oryginalny tekst:
      https://www.dailywire.com/news/49945/she-verbally-consented-sex-school-determined-he-ashe-schow
    • By Morfeusz
      Nie sądziłem że tego doczekam ale to się dzieje na naszych oczach. Żona może zagarniać całość pieniędzy i je przepuszczać. Mąż nie ma prawa ograniczać jaj rozrzutności i po utracie pracy czasowo żyć na jej koszt. Może być również wyrzucony z własnego domu już przez policjanta. Projekt nowej ustawy coraz bardziej lewicowego PiSu. 
       
      Mężczyzna sprowadzony przez system do roli bankomatu bez praw. Kolejna "zachęta" rządu żeby nie żenić się i stąd uciekać. Zostało nam trochę krajów Ameryki Południowej, Azji i Bliski Wschód/Afryka, gdzie mężczyźni mają jeszcze jakieś prawa. Przedsiębiorczy, inteligentny mężczyzna wie jak zarządzać budżetem, by osiągnąć sukces i stabilizację, ale dziś będzie TYM ZŁYM.
       
      Artykuł:
      Przemoc ekonomiczna, ale też domowa mężczyzn to gorący dziś temat w Polsce, która dogania „zachód” cicho przemycanymi feministycznymi postulatami i zmianami w prawie uderzającymi w mężczyzn. Dziś o trzech takich problemach: nadużywanych przez kobiety niebieskich kartach, uznaniem za przemoc niechęć do oddawania pieniędzy kobietom przez mężczyzn (kara 3 lat więzienia za wydzielenie pieniędzy żonie i życie na jej koszt), ale też wyrzucaniu ich z własnych domów, jeśli będą oskarżeni o przemoc domową (także fałszywie) bez wyroków sądu (a zajmie się tym policja).
      W czerwcu 2019r. zaproponowano zmianę ustawy dot. przemocy domowej na której mocy wyrzucany z mieszkania będzie potencjalny sprawca przemocy – (nazywane jest to „natychmiastową izolacją”). W ten sposób łamie się konstytucyjne prawo własności i domniemania niewinności. Policja dotychczas nie miała żadnego prawa do tego, by wydawać wyroków – od tego są sądy. Mimo to, zamiast skomplikowanego procesu policja będzie mogła natychmiastowo wyrzucić z domu kogoś kogo uzna za sprawcę przemocy (a przecież powinien być jedynie PODEJRZANYM). Oczywiście najczęściej przemoc zgłaszają kobiety, nawet gdy same są jej prowokatorkami, czy zachodzi w domu przemoc naprzemienna, więc jasnym jest, że ta ustawa celuje tylko w mężczyzn...
      https://swiadomosc-zwiazkow.pl/przemoc-ekonomiczna-domowa-mezczyzn-bedzie-surowo-karana/

       
       
    • By lxdead
      https://www.wykop.pl/link/4948365/dyskryminacja-mezczyzn-w-krasniku/
       
      Co Bracia na to? Na 100% to nie pierwsza taka akcja w Polsce, tylko pierwsza, którą ktoś nagłośnił.
    • By Ksanti
      @Sara, @Fit Daria, @Free Woman oraz inne wcielenia, tudzież odłamy chwiejnej osobowości.
      Miłego oglądania 
       
       
    • By lxdead
      Nikole Teslę chyba każdy zna, nie każdy jednak może trafił na jego wypowiedzi odnośnie "wyzwolenia" kobiet Tłumaczenie moje, wypowiedzi wyszukiwane po internetach, z wywiadu dla jakiejś gazety. Zainteresowanych braci zapraszam do lektury  
       
       
       
       
       
       
       

       
       
       
       
       
       
       
       
       
       
       
                     Zawsze myślałem o kobiecie, jako o istocie posiadającej te delikatne cechy umysłu i duszy, które czyniły ją, pod tym względem, o wiele lepszą od mężczyzny. Mówiąc obrazowo, stawiałem ją na wysokim piedestale i ceniłem ją, ze względu na pewne ważne atrybuty, wyżej niż mężczyznę. Czciłem u stóp istotę, którą sam wyniosłem do tej wielkości i jak każdy, prawdziwy wierny czułem się niegodny obiektu moich uwielbień. Teraz to już przeszłość.
       
       
       
                       Świat doświadczył wielu tragedii, ale w moim umyśle największą z nich wszystkich jest obecna ekonomiczna kondycja, w której kobiety dążą przeciwko mężczyznom i wielu sytuacjach rzeczywiście udaje im się uzurpować swoje miejsce, w profesjach i przemyśle. Kobiety, stają się silniejsze od mężczyzn, zarówno fizycznie jak i psychicznie.
       
       
                     Kobieca, zdeterminowana konkurencja z mężczyzną w świecie biznesu, niszczy niektóre z najlepszych tradycji - rzeczy, które stanowiły ważne czynniki, w wolnym lecz znaczącym rozwoju świata. Praktycznie wszystkie wielkie osiągnięcia mężczyzny, aż do teraz, były zainspirowane jego miłością i oddaniem do kobiety. Mężczyzna aspirował do wielkich rzeczy, bo jakaś kobieta w niego wierzyła, bo chciał on panować nad jej uwielbieniem i szacunkiem. Z  tych powodów, za każdym razem, wałczył o nią, ryzykował swoim życiem i wszystkim co miał.
       
       
                  Być może samiec jest bezużyteczny w ludzkim społeczeństwie. Mogę szczerze przyznać, że nie mam pojęcia, czy kobiety zaczynają to w ten sposób odczuwać, a istnieje dobitny dowód, że tak właśnie jest - a w takim razie wchodzimy w najokrutniejszy okres historii świata. Nasza cywilizacja spadnie do ustroju znajdującego się wśród pszczół, mrówek i innych insektów - ustroju w którym samiec jest bezlitośnie zabijany. W tym matriarchalnym imperium, które zostanie ustanowione, samice będą rządzić. Jako że samica zacznie dominować, samce będą na jej łasce. Są oni uważani za ważnych jedynie jako czynnik w ogólnym schemacie kontynuacji życia.
       
       
                        Skłonność kobiet do odpychania na bok mężczyzn, do wypierania starego ducha współdziałania wraz z nim w obliczu wszystkich spraw życia, jest dla mnie niezadowalająca.
      Kobieca niezależność i jej spryt w osiąganiu tego, czego pragnie w świecie biznesu niszy męskiego ducha niezależności. Stary ogień, którego kiedyś doświadczał będąc w stanie osiągnąć coś, co wzbudziłoby i zatrzymało kobiece oddanie, zmienia się w popiół.Kobiety nie zdają się dziś w ogóle chcieć takiego obrotu spraw. Wydają się chcieć kontrolować i zarządzać. Zamiast spoglądać na mężczyznę, kobiety chcą, żeby to on spoglądał na nie.
       
       
                Zastanawiam się nad tym zapytaniem nie tylko z punktu widzenia mężczyzny. Zastanawiam się nad punktem widzenia kobiet. Rozważając każdą zmianę, naturalnie deliberujemy nad wynikami, które mogą podążać za tą innowacją. Jeden ze skutków, który przychodzi mi do głowy, jest bardzo żałosny. Sama kobieta jest tak naprawdę ofiarą, a nie - tak jak uważa - zwycięzcą. Zadowolenie jest nieobecne w jej życiu. Jest ambitna, często ponad swoje naturalne przysposobienie, by pozyskać rzeczy, których pragnie. Wielokrotnie zapomina też, że nie każda kobieta może zostać "prima donną" czy gwiazdą filmową.  Niezadowolenie kobiet sprawia, że dzisiejsze życie staje się bardziej stresujące. Wielki ton nadawany egzystencji przez ludzi, którzy są niespokojni i niezadowoleni, tym że nie udaje im się osiągnąć  rzeczy całkowicie nieproporcjonalnych do zdrowia czy talentu, którymi obdarzyła ich Natura, jest zły dla świata.
       
                Wydaje mi się, że kobiety są niekoniecznie szczęśliwe w tej nowo odnalezionej wolności, w konkurencji, którą tak usilnie prowadzą przeciw mężczyznom, w biznesie, zawodach czy nawet sporcie. Pytanie, które naturalnie narasta, brzmi: czy same kobiety zyskują, czy też może tracą.
       
       
                   Malkontenctwo jest dla dziwaków i nienormalnych ludzi. W dzisiejszych czasach zdaje się istnieć ich spora ilość. To jeden z powodów, dla których trzymam się z dala od  tłumów. Publiczna, albo pół publiczna postać staje się celem wszelkiego rodzaju ataków i nieprzyjemnych wiadomości.np. często otrzymywałem różnego rodzaju wiadomości, wiele z nich to listy od dziwaków grożących mojemu życiu, dlatego że przeczytali gdzieś o moich eksperymentach mających na celu stworzenie błyskawic. Pisali, że chcę użyć tych błysków by ich zabić! Wydaje mi się że cokolwiek, co prowadzi do tego wielkiego malkontenctwa, które obserwujemy dziś na każdym kroku musi źle wpływać na nasze życie. Kobiety, które są poruszone swoimi ogromnymi ambicjami, by pokonać mężczyznę w jego grze, tym samym tracą coś, co koniec końców znaczy o wiele więcej - według mnie - od tego, co mogłyby dać puste osiągnięcia w interesach.Historia dała nam wiele przykładów o cudownych wpływach wywartych przez nadzwyczajne kobiety. wśród nich były matki wspaniałych mężczyzn, ale ich wpływ nie leżał w determinacji by przewyższyć mężczyznę, albo z nim konkurować.
       
       
       
      http://anengineersaspect.blogspot.com/2011/07/nikola-tesla-mr-tesla-explains-why-he.html
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.