Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Ksanti

Rozwiązłość w Europie i na świecie

Recommended Posts

W związku z ostatnią popularnością tematów typu "Paryżanki" czy o Azjatkach zrobiłem mały research odnośnie wskaźnika zdrad.

 

Na początek:

20161118-cheat-countries.png

https://www.indy100.com/article/most-adulterous-countries-world-map-affairs-cheat-unfaithful-french-survey-7424631

 

Zapewne w tym rankingu powinny się znaleźć jeszcze Holandia, Szwecja czy Czechy. Ciekawe jak to rzeczywiście w tych Niemczech. Czy taki Polak może mieć tam powodzenie. Wiem jedynie, ze Niemcy słyną ze wszelkiej maści "love parade" i wolności odnośnie mniejszości seksualnych, etnicznych i wyznaniowych (prócz Polaków).

 

France też się bolcują.

 

Jeszcze tak krótko o Polsce

15jktkpTURBXy8wOWM2YTM0YjY1NzUyZWJmNjZiM

https://kobieta.onet.pl/w-polsce-zdradza-lub-romansuje-ok-52-proc-mezczyzn-i-33-proc-kobiet-dlaczego-to-robia/543b2p

 

 

Poniżej statystyki i ciekawostki:

 

EUROPA

 

Co ciekawe nawet Rosja sie znalazła w tym rankingu.

 

Świat, głównie USA, Kolumbia, Tajlandia, Nigeria

 

Odnośnie Azji to kiedyś gdzieś czytałem, że jeszcze na Filipinach jest duża rozwiazłość, ale główne w stolicy.

 

Tutaj jest pokazana rozbieżność mędzy preferencjami odnośnie "gdzie" Brytyjczycy szukają romansu (podział na płcie).

Panie mają większe zainteresowanie ex-partnerami i przyjaciółmi niż w przypadku męzczyzn.

chartoftheday_3510_who_british_men_and_w
https://www.m2woman.co.nz/1-the-12-countries-that-care-about-cheating-the-least/

 

Tutaj ciekawa statystyka, która mówi, że zdrady średnio zaczynają się przed 40-stką.

https://www.victoriamilan.com/blog/top-5-countries-where-married-women-cheat-soonest/

 

Jako bonus

Przy okazji znalazłem listę zawodów gdzie najcześciej dochodzi do zdrad (podział na kobiety i mężczyzn). Dla mężczyzn idealny zawód do zdrady to handlowiec. Dla kobiet zawody medyczne.

Jednak na tej niechlubnej liście znalazła się nawet branża IT czy "zawód" przedsiębiorcy.

https://www.cheatsheet.com/money-career/study-reveals-jobs-people-likely-cheat-husband-wife.html/

 

Inne zawody, które nie sprzyjają trwałym relacjom:

https://eu.usatoday.com/story/money/business/2014/12/14/cheat-sheet-jobs-bad-for-realtionships/20337467/

Edited by Ksanti
  • Like 2
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

To nie są wiarygodne badania. Dotyczą wyłącznie Europy i Ameryki Północnej, Tajlandia jest tam chyba dla picu.

Tu mam takie coś: 15 Countries With The Most Promiscuous Women i listę otwierają Nigeryjki, które też są tam dość przypadkowo (a co z resztą Afryki?) a potem znowu Europa i "Zachodnia cywilizacja". Bardziej sensownie będzie powiedzieć - rozwiązłość w zachodnim świecie - będzie zgodne z badaniem i w miarę uczciwe.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@wrotycz

No cóż lepszych nie znalazłem. W krajach Arabskich prawdopodobnie nie robią takich statystyk. Z samego założenia rozwiązłość jest tam zabroniona prawnie. Tak samo Indie będą miały relatywnie niski jej wskaźnik. Z tym, że czasem powstają dziwne twory typu poligynia na wsiach u biedoty. W dużych miastach jest też część nowoczesnych i wyemancypowanych kobiet. Jednak tradycyjna kultura jeszcze trochę trzyma w ryzach.

 

W krajach czarnej Afryki prawdopodobnie będzie podobna tendencja co do Nigerii. Mniej więcej ten sam poziom rozwoju, bogactwa i kultury (czyli w granicach ubóstwa). To, że te kraje były koloniami europejskimi niezbyt dużo wnosi. Za to RPA może nieco się różnić bo nie jest to typowy kraj afrykański.

 

Tajlandię dali prawdopodobnie po to aby podkreślić różnice a raczej pokazać, iż jest minimalna. Z drugiej strony Tajlandia ma też więcej ludności niż jakikolwiek kraj europejski z wyjątkiem Rosji.

Tamtejszą rozwiązłość potwierdzają liczne blogi turystyczne oraz sami podróżnicy.

 

Tutaj badania odnośnie Japonii.

https://www.google.pl/amp/s/soranews24.com/2018/06/02/31-percent-of-japanese-women-admit-to-cheating-on-lover-six-percent-say-they-got-caught【survey】/amp/

 

Co do statystyk to tylko nasza cywilizacja ma fioła na ich punkcie. Poza tym obiektywnie to żadne statystyki nie są w stanie nic sprawdzić. To zawsze tylko szacowania na podstawie jakiejś losowej próby.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem wiele zależy też od profesji kobiety, regionu, wielkości miasta i ilości turystów w danym regionie kraju (choć wszędzie są wyjątki potwierdzające regułę).

Oczywiście też od religii. W islamie zdradzająca kobieta jest mocno piętnowana w niektórych krajach kamieniowana lub bita. 

 

Dla przykładu zamężna hostessa, kelnerka, masażystka czy barówka w Tajlandzkim, turystycznym Pattaya może pruć się codziennie z innym, czy to za kasę czy dla przyjemności albo licząc że złapie bogatszego gościa. A wychowana konserwatywnie Tajka w małym miasteczku na północy kraju, nie pozwoli się nawet dotknąć albo wziąć za rękę w miejscu publicznym. Od razu była by stygmatyzowana przez miejscowych że jest z białym np. dla kasy jak prostytutka. 

Co do Filipin podobnie, w turystycznym miejscowościach spotkasz masę łatwych i chętnych panien a na mniej turystycznym Mindanao, gdzie mieszkają również islamiści dwudziestoparoletnie dziewice, które nie piły jeszcze alkoholu i muszą wracać do domu przed godziną 22. 

W Polsce podobnie im większe miasto i bardziej turystyczne, tym wyższa jest statystyka zdrad i rozwodów. W małych miasteczkach i na wsiach % jest tego mniej. 

Edited by realista

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak się trochę zastanowić to widać, że w większości to zależy od kultury oraz od, że się tak politycznie poprawnie wyrażę od rejonu świata. Jestem pewien że w Afryce będzie najwyższa rozwiązłość - Nigeria nie jest żadnym wyjątkiem, zwłaszcza, że tam sporo  (49%) muzułmanów jest.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 1.11.2018 o 20:20, Ksanti napisał:

Czy taki Polak może mieć tam powodzenie. Wiem jedynie, ze Niemcy słyną ze wszelkiej maści "love parade" i wolności odnośnie mniejszości seksualnych, etnicznych i wyznaniowych (prócz Polaków).

Pierwszego dnia w germanii zapoznałem bardzo fajną dziewczynę, pani używa mojego prącia regularnie od 3-5 miesięcy. Bardzo ładna z dobrego domu ;)

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Maszracius_Iustus napisał:

Pierwszego dnia w germanii zapoznałem bardzo fajną dziewczynę, pani używa mojego prącia regularnie od 3-5 miesięcy. Bardzo ładna z dobrego domu ;)

Mam nadzieję, że wasz seks ma przy okazji pewien element sprawiedliwości dziejowej :D.

 

A tak już na serio to dobrze, że się tym pochwaliłeś bo przyczyniasz się do obalenia mitu o polskich mężczyznach jako śmierdzących obdartusach w oczach zachodu.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, SzejkNaftowy napisał:

Mam nadzieję, że wasz seks ma przy okazji pewien element sprawiedliwości dziejowej :D.&1

 

A tak już na serio to dobrze, że się tym pochwaliłeś bo przyczyniasz się do obalenia mitu o polskich mężczyznach jako śmierdzących obdartusach w oczach zachodu. &2

&1. Tutaj podzielę się swoim przemyśleniem. Wiecie jakie miałem opory całując tę kobietę? Jakie myśli mi przechodziły przez głowę: jej dziadkowie nas mordowali, a co jak jej dziadek był w ss, a co jak był jednym z oficerów każącym mordować cywili?? Taki miałem rozkminy i wielkie opory aż w końcu nie wytrzymałem i spytałem o dziadków na co ona że pradziadek był saperem podczas 2ww we Francji tam też mu się umarło, także ufff odetchnąłem z ulgą. Pokazywała zdjęcia i pamiątki.

 

A jeśli chodzi o sprawiedliwość co do polek nie mam takiej odwagi co do obcokrajowców TOTALNIE ją dominuję nawet jak była u mnie w Poznaniu to pół żartem/ pół serio mówię żeby mówiła po angielsku albo polsku bo nie lubię tego ich barbarzyńskiego szwargotu. Ona z charakteru taka potulna łania a jej ojciec władca absolutny w domu, bardzo mnie polubił. Córeczka mi gotuje, sprząta, chucha, dmucha żebym tylko się nie zezłościł. Póki co jestem zadowolony albo Ich sehr zufrieden.

 

&2. Nigdy obdartusem nie byłem zawsze elegancki ,, w jednym oku mord, w drugim kutas'' a statystycznie od lat 80 WINCYJ NIEMEK SPOTYKA SIĘ POLAKAMI NIŻ NA ODWRÓT. Statystyka nie kłamie moim wszyscy, znajomi z którymi jechałem przez reich nie jeden to już raz podrywali sukcesywnie niemki za to żadna nasza łympa nie poszła z germańcem. Tak ot to.

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zdrada to zdrada koniec kropka, wszystkie te statystyki starają się dorabiać lewacką ideologię do rozwiązłości jako czegoś fajnego i modnego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Maszracius_Iustus mi dziadek opowiadał, że po wojnie każdy Niemiec "był" w wojskach inżynieryjnych. Swoją drogą dranie z US - tak nazywał ich mój dziadek, wyzwoli go w zachodnich Niemczech lecz odjebywali rzeczy jak armia czerwona, tyle że pod krawatami. Fajnie, że mają jakieś pamiątki po pradziadku, u mnie nikt w rodzinie o tym nie myślał. Powodzenia. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, zuckerfrei napisał:

mi dziadek opowiadał, że po wojnie każdy Niemiec "był" w wojskach inżynieryjnych.

Jestem tego świadom, ze po wojnie każdy się tłumaczył a to że na kuchni był a to jednostki osttruppen a to gandarmeria ble ble ble tylko te zdjęcia od mojej serio są prawdziwe czarno białe z dedykacjami z tyłu np jedną pamiętam ze zdjęcia z Tuluzy ,,Najdroższej Gretel, jej ukochany Ludwig; 21 korpus wojsk inżynieryjnych'' także chyba sami nie porobili takich ''zamazanych śladów''.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Broń Boże nie oceniam, napisałem tylko to co słyszałem od mojego dziadka.  Wystarczy mieć świadomość, że to co nam pokazują nie koniecznie musi być prawdą. I tyle. Wiem, że z takim podejściem podważyć można wszytko. Np cóż tak mam. A i zapłacił i tak najwyższa cenę. 

 

Jeżeli chodzi o mnie miałbym podobne przemyślenia co Ty, gdyby zdjęcie było w czarnym mundurze z charakterystyczna czaszką, to stałbym sie oprawcą. :p

 

Niemki są otwarte na Polaków. 

Edited by zuckerfrei

Share this post


Link to post
Share on other sites

True, ja pamiętam ze za łebka dziadek dawał mi i bratu bawić się swoimi starymi odznaczeniami LWP, a miał ich kilka. Po jego śmierci zniknęły, wraz z paroma pamiątkami typu manierka, łuska postrzałowa, ale to z "życzliwości" rodzinnych. Kij wie co się z nimi stało, w najlepszym bądź razie kupił je jakiś pasjonat, bo to że zostały przywłaszczone i spieniężone to jestem w 100% pewien.

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie w rodzinie była taka sytuacja, że pradziadek był ułanem i w kampanii wrześniowej został wzięty do niewoli na roboty do Niemiec (bodajże Prusy Wschodnie). Potem tam tak ostro flirtował z pewną Niemką, że nie chciał wracać, ale w końcu wrócił, bo miał z prababcią 4 dzieci. Brakowało u nich chłopów. 

 

Co do tematu, przeglądając internety natknąłem się na taką grafikę: 
3ZOlq1t.jpg

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 2.11.2018 o 11:52, realista napisał:

Moim zdaniem wiele zależy też od profesji kobiety, regionu, wielkości miasta i ilości turystów w danym regionie kraju. Oczywiście też od religii.

Racja, zgadzam się.

 

Dnia 2.11.2018 o 11:52, realista napisał:

W Polsce podobnie im większe miasto i bardziej turystyczne, tym wyższa jest statystyka zdrad i rozwodów. W małych miasteczkach i na wsiach % jest tego mniej. 

Tylko zauważ, że każa laska ze wsi chce do miasta, robić studia i ewentualnie karierę.

 

 

23 godziny temu, Maszracius_Iustus napisał:

Pierwszego dnia w germanii zapoznałem bardzo fajną dziewczynę, pani używa mojego prącia regularnie od 3-5 miesięcy. Bardzo ładna z dobrego domu ;)

Ooo jaki masz pro tip na poznawanie? Chyba nie tinder czy coś w ten deseń?

 

13 godzin temu, Maszracius_Iustus napisał:

w jednym oku mord, w drugim kutas''

Haha :D

 

13 godzin temu, Maszracius_Iustus napisał:

a statystycznie od lat 80 WINCYJ NIEMEK SPOTYKA SIĘ POLAKAMI NIŻ NA ODWRÓT. Statystyka nie kłamie moim wszyscy, znajomi z którymi jechałem przez reich nie jeden to już raz podrywali sukcesywnie niemki za to żadna nasza łympa nie poszła z germańcem. Tak ot to.

Masz jakiejś wytłumaczenie na te statystyki?

Niemki kojarzą mi się rozwiązłością seksualną.

Wiec czy rzeczywiście warto się związkować?

 

12 godzin temu, zuckerfrei napisał:

Niemki są otwarte na Polaków. 

W kontekście, ze łatwy seks bez zobowiązań?

 

 

@Strusprawa1

Ciekawe czemu Hiszpania, Włochy oraz Portugalia są w zielonym kolorze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z moich obserwacji wynika, że oba ONS oraz LTR. Oczywiście svm musi się zgadzać. W tych biurowych pracach niższego szczebla, Niemka patrzy na Polaka normalnie. 

Edited by zuckerfrei

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 godziny temu, Maszracius_Iustus napisał:

Statystyka nie kłamie moim wszyscy, znajomi z którymi jechałem przez reich nie jeden to już raz podrywali sukcesywnie niemki za to żadna nasza łympa nie poszła z germańcem. Tak ot to.

Prawdą więc są słowa śp Jana Pawła II, że Polacy nawrócą Europę, dajesz temu żywe świadectwo ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, Ksanti napisał:

Racja, zgadzam się. Tego nie komentuje nie mam wiedzy.

 

Tylko zauważ, że każda laska ze wsi chce do miasta, robić studia i ewentualnie karierę. Prawda.

 

 

Ooo jaki masz pro tip na poznawanie? Chyba nie tinder czy coś w ten deseń? Ja tak zawsze z obcokrajowcami miałem, że mi lepiej było a to zagadać a to flirt to jest prostsze na takiej samej zasadzie jak obcokrajowiec u nas ma łatwiej a ja w dodatku lubię podróżować i dla mnie kobiety inne niż polski to jest dodatkowy profit w  postaci poznania języka, jedzenia, obyczajów to dodatkowy bodziec zachęcający, ja mam bajer na dżejmsa bonda i sprawdza się zawsze forum mi dużo pomogło samoocena urosła, bajer się polepszył, wróciłem do treningów sztuk walk, zarobki się polepszyły, przestałem być taki szary janusz i kobity się oglądają.

Wyobraź sobie mam posturę jak IsamuxPompa gadam wielkopolską gwarą, czyli(cca 180 wzrostu + bajera) moja obecna kochanka ma 182 wzrostu i broni mnie jak lwica wszystko dzięki pracy nad sobą.

!Nigdy tinder czy inne gówno mam prawie 20  lat i nigdy nie miałem żadnego z takich wynalazków zawsze poznaje na ulicy albo sytuacyjnie.!

Cytat

 

 

Haha :D Cóż jak Bóg przykazał, tak robię.

 

Masz jakiejś wytłumaczenie na te statystyki?

Niemki kojarzą mi się rozwiązłością seksualną.

Wiec czy rzeczywiście warto się związkować?

Musisz mi wybaczyć ja nie jestem jak Stusprawa albo Enemy że będę szukał tabelek, mogę tylko powiedzieć że kiedyś słyszałem to u korwina i na jego fejsie też było coś takiego, ze związki miedzy Niemcy- Polska wyglądają tak: 90%męsko-polskie z niemkami a tamte drugie na odwrót 10%chłopów z naszymi babami. I dobrze Ci się kojarzą one tak są socjalizowane.                                                                                                                                Warto się związkować jak jesteś bogaty i zabierzesz ją tam gdzie chcesz musisz ją w pełni dominować finansowo jak i charakterowo.

 

W kontekście, ze łatwy seks bez zobowiązań? Gdzie nie pojedziesz dostaniesz łatwy seks, mało jest ludzi na ziemi? 

 

 

@Strusprawa1

Ciekawe czemu Hiszpania, Włochy oraz Portugalia są w zielonym kolorze.

@Ksanti wyobraź sobie takie coś, zawsze wstaje o 6 i wychodzę na zewnątrz się przewietrzyć, medytacja i te sprawy jak nocowałem po całych Niemczech to zawsze panie przechodzące lub jadące na rowerze z uśmiechem gutentag! no i jak tu ich nie podrywać skoro one już tym biją polki na łeb że się uśmiechają i są pozytywne raczej w większości tam jest mniej gburowatości a tego nie znoszę. To jak ja mam nie zagadać skoro one w 90% mnie  rana witają pogodnie i ciepło, obecną poznałem jak jechała na rowerze na obrzeżach Berlina(ona mieszka w tej NRDowskiej części an Lubars z umlałtem nad u jakbyś się ciekawił) zatrzymałem ją widać było, że zainteresowana to heja ją do romansu i tyle jakoś się kręci.

1 godzinę temu, rycerz76 napisał:

Prawdą więc są słowa śp Jana Pawła II, że Polacy nawrócą Europę, dajesz temu żywe świadectwo ;)

Nasza przyszłość to jedna wielka niewiadoma towarzyszu rycerz. 😥

 

 

Tak poza tym ja nie tylko z niemkami się spotykałem także... dużo by gadać.

Edited by Maszracius_Iustus

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By Tomko
      Witam. 

      Każdy dorosły facet, który miał przynajmniej kilka partnerek wg mnie powinien od czasu do czasu zrobić sobie przegląd podwozia. Więc i ja chciałem drugi raz to zrobić. Pakiety są różne - wiadomo. Jedna z moich poprzednich partnerek była na badaniach i wyszło jej, że ma HPV wysokiego ryzyka. HPV można złapać wszędzie, ale też mężczyźni przenoszą HPV w sobie. Stąd obsrałem się nie na żarty. Miałem badania na weneryki jakiś rok temu - nic mi nie wyszło, jednak nie byłem dobrze przygotowany do nich - w cewce sucho więc wymazu nie dało się zrobić do końca, fujarka umyta rano i czysta więc mogło coś lekarce umknąć. Chcę sobie teraz zrobić pakiet na HPV właśnie i resztę badań. Na HPV są pakiety - 14 rodzajów z krwi i 28 rodzajów z wymazu. Reszta badań kosztuje jakieś 300zł w pakiecie. 

      Moje pytanie - jak ugryźć temat żeby to taniej zrobić? Czy skierowanie na badania coś mi da i zrobią mi za friko? Czy pójście do wenerologa ma jakikolwiek sens gdy nie mam widocznych zmian skórnych? Miałem nawracające się różne dziwne rzeczy, swędzenia, pieczenia, plamy... Ale przechodziły zawsze po jakimś czasie, głównie mnie atakowały podczas osłabienia albo dużego stresu w pracy.

      Co byście polecili zrobić teraz? Powiem konkretnie, że zależy mi na czasie. Chciałbym, żeby ten temat był konkretnie o wenerykach i co robić, gdzie robić i jak robić. Ważne sprawy odpowiedzialnego mężczyzny.  

      Pozdro!
    • By Marynarz
      Witam Panowie serdecznie. 
       
      Szukałem podobnego tematu ale na kilku poprzednich stronach nic nie znalazłem więc jeśli się powtarzam to proszę o link a ten temat usunę. 
       
      Szybkie wyjaśnienie:
      Jest dziewczyna którą poznałem w pewnym sklepie. Sklep z uzasadnionych powodów odwiedziłem chyba z 6 razy pod rząd, raz dziennie. 2 dnia zapytałem o numer i dostałem odpowiedź :
       
      Ona: Dam ci numer ale to nic zobowiązujacego bo mam chłopaka. 
       
      Ja: długo ten chłopak? 
       
      Ona: no już z parę dobrych lat, właściwie to już poważny temat 
       
      Ja: (chowając w tym momencie telefon z powrotem do kieszeni)  A to nie będę Ci zawracać głowy
       
      No i odjechalem. Na drugi dzień wracam (wiedziała że będę)  a ona perfumy, ładna sukienka i cały czas pełna obsługa w czasie szybszym niż światło przemierza otchłań kosmiczną. 
       
      Każdego dnia coraz więcej uwagi mi oddawała,  aż w końcu wyszło że mamy kontakt i planowane spotkanie (oczywiście chłopaka zapewne o tym nie poinformuje) 
       
      PANOWIE! HONOR I DUMA BRATERSTWA! 
       
      Czy uważacie że branie zajętej samicy, kiedy sama prawie że wskakuje na mnie jest czynem z którego można wyjść czystym sumieniem? Chciałbym się z nią zabawić, ale myśl że za jej plecami jest chłopak (prawdopodobnie z dużymi nadziejami wobec niej) przyprawia mnie o zwątpienie. 
       
      Proszę nie oceniacie mnie. Wielu by dostało do głowy, przy ładnej dziewczynie która się cieszy, uśmiecha i skacze jak kwiatek dookoła. 
    • By Kokodzambo
      Witam, mam problem ale nie mam z kim o nim porozmawiać. Mianowicie byłem na imprezie z parą przyjaciół i moja dziewczyna z którą jestem prawie 10 lat. Wszyscy się bardzo upili, wypilismy bardzo, bardzo dużo aż niestety urwał mi się film i poszedłem do łóżka spać. W między czasie ( z opowiadań jednej z dziewczyn będącej na tej imprezie) pewna dziewczyna zaczęła mieć dziwne odpały i chciała się całować z dziewczynami, choć nigdy tak nie robiła. I po pewnym czasie poszła się położyć do mojego łóżka (chociaż były wolne inne), a ja w tym czasie zaczęłem się do niej dobierać przez sen bo byłem pewien że to moja dziewczyna... Odwrócony plecami do niej Wziąłem jej rękę i położyłem na swoich majtkach, ona ją zabrała i powiedziała przestań a ja chciałem jej włożyć po tym czasie rękę w majtki ale też do tego nie dopuściła i w tym samym czasie wbiegła moja dziewczyna pytając co my tu kur.. Robimy?! Ja odrazu wstałem w szoku co się dzieje skoro byłem pewny że moja dziewczyna leży obok mnie, nie wiedzialem co się dzieje zacząłem się tego wypierac że chcialem dać jej rękę na moje majtki i powiedziałem że nic takiego nie było w panice żeby się o tym nie dowiedziała i wmowilem mojej dziewczynie że ta koleżanka miała na mnie tylko nogę. Strasznie tego żałuję że odrazu nie powiedziałem jak było odrazu ale wpadłem w taki szok że się strasznie tego wystraszylem że odwalilem taką akcję. Po czym na drugi dzień ta koleżanka która przez którą całe zamieszanie napisała że ja się do niej przystawialem po pjjaku. Gdzie nigdy wcześniej nie miałem podobnej sytuacji i nigdy nie zdradzilem swojej dziewczyny oraz nawet w takich Stanach alkoholowych nigdy wcześniej się nie przystawialem do dziewczyn. Moje pytanie czy uważacie to za zdradę? Bo moja dziewczyna nie chce mnie znać bo twierdzi że ja zdradzilem, a to jedno wielkie nieporozumienie. Zaznaczam że nie doszło do żadnego pocałunku ani bliższego kontaktu niż to że wziąłem jej rękę i położyłem na swoich majtkach i w taki sposób się do niej dobieralem. Co o tym myślicie jako osoby trzecie? Podejrzewam że ta niby przyjaciółka mojej kobiety mnie nie nawidzila i Chciala zepsuć nam związek i to zwykła manipulacja. Pozdrawiam 
    • By raven
      Witajcie Bracia,
       
      Jestem z dziewczyną niecałe 2 lata, od około roku razem mieszkamy. Ostatnio zachowała się w sposób, który mi się nie spodobał i ciekaw jestem Waszych opinii.
       
      W miniony weekend pokłóciliśmy się - poszło o to, że nie chciałem jechać z nią na obiad do jej rodziców, bo miałem już plany rowerowe, o czym wiedziała wcześniej - strzeliła lekkiego focha, co zupełnie zignorowałem.  Wczoraj poinformowała mnie, że w sobotę chce wyjść z koleżankami na piwo, mówię OK. Wcześniej już wychodziła, nie robiłem jej z tego powodu problemów. Jednak później przypadkowo zobaczyłem przychodzącą wiadomość na jej telefon, gdy zostawiła go w pokoju - a tam informacja od kolegi z pracy (którego kojarzę), że on potwierdza piwo w sobotę...😕
      Sprawdziłem korespondencję i zaczynała się mniej więcej tak:
       
      Kolega: Może wyskoczymy na piwko w sobotę?
      Dziewczyna: Chętnie, jak uda mi się przekonać [ravena], że wychodzę z koleżankami, dam Ci znać. Muszę to dobrze rozegrać, żeby nie miał podejrzeń.
      A w dalszej części konwersacji żaliła się mu na moją osobę, wynikało z niej, że wcześniej tego dnia mówiła mu o naszych problemach związkowych.
       
      Niestety (albo stety😉) nakryła mnie, jak czytałem te smsy, więc od razu wyłożyłem jej kawę na ławę. Była zjebka, a na końcu powiedziałem, że rozważam odejście i wyprowadzkę (mieszkanie jest jej, ale mam swoje, o czym ona dobrze wie) i potrzebuję czasu na przemyślenie - bo straciłem zaufanie do niej i uznaję to za brak lojalności i uczciwości względem mnie.
       
      Jej reakcja - na początku bagatelizowanie ("to tylko kolega, nic nas nie łączy, miałam chwilę słabości, tylko pisaliśmy"), potem próba przerzucenia winy na mnie ("bo za mało okazywałeś mi uczucia i czegoś mi brakowało z twojej strony"), następnie widząc moją nieugiętą postawę zaczęła przepraszać, mówić, że wie, że źle zrobiła, że to jej wina + łzy i próby przytulania się do mnie i proszenie o szansę ("przekonasz się, że mi na tobie zależy, pokażę ci to, tylko ode mnie nie odchodź"). Powtórzyłem, że potrzebuję czasu, by to przemyśleć i poszedłem spać.
       
      Dziś rano powtórka z zakresu łzy, próby przytulenia, proszenie o szansę - z mojej strony suche info, aby się ogarnęła i poszła do pracy.
       
      Bracia, Waszym zdaniem - czy warto dać jej szansę czy nie? Mam za sobą zdradę żony i rozwód, więc być może jestem wyczulony na takie zachowania, ale nie mam ochoty przechodzić przez podobne doświadczenia po raz kolejny. Dlatego zastanawiam się, czy powininenem to uciąć i zakończyć już na tym etapie, żeby chronić własne zdrowie psychiczne czy podjąć ryzyko i dać szansę. Zaznaczam, że wcześniej nie było takich zachowań z jej strony.
    • By Szycha2
      Pytanie pół zartem, pół serio :
      "Czy reprezentacja Francji na ME w piłce nożnej 2019 powinna na nich grać - skoro w podstawowej pierwszej "jedenastce" jest 8 murzynów (kolor skóry: heban) ? "
       
      Wg mnie powinni występować na Mistrzostwach Afryki, przecież to jasne, że drużyny takie jak np. Polska  mają mniejsze szanse - czysta genetyka, m.in. szybkość ma znaczenie w sporcie.
       
      A co Wy sądzicie ?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.