Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Byłybiałyrycerz

Wierna kochana mężatka

Polecane posty

Qrwa rzygać się chce...

 

Dużo ludzi zatraciło już jakieś wyższe wartości albo ja dalej jadę w zbroi na koniu :)

 

A tak na poważnie to kieruję się takim przysłowiem ,, jak facet zdradzi kobietę to jak zplunąć z okna na ulicę, jak kobieta faceta to jak napluć do okna z ulicy''

 

Jak będziesz dobrze bzykał, to w końcu ,,coś dla niej będziesz znaczył '' i pierdolnie męża, rodzinę itp...

 

 

 

 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
39 minut temu, developers napisał:

Większość facetów lubi mieć swoją kobietę tylko dla siebie.

Ale to nie jest jego własność. To nie jest rzecz. 

  • Like 1
  • Dzięki 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minute ago, Perun82 said:

Ale to nie jest jego własność. To nie jest rzecz. 

Masz rację, nie miałem na myśli własności dosłownie. Na ślubie mężatka przysięga miłość, wierność i uczciwość.

Większość facetów lubi jak przestrzegają tej przysięgi, a jeśli nie większość to przynajmniej ja chciałbym żeby moja jej przestrzegała.

 

Więc skoro nie macie pewności, że mąż się zgadza, to nie bzykajcie mężatki, bo przez przypadek możecie skrzywdzić Waszego brata, czyli mnie...

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, developers napisał:

Więc skoro nie macie pewności, że mąż się zgadza, to nie bzykajcie mężatki, bo przez przypadek możecie skrzywdzić Waszego brata, czyli mnie..

Zgoda na piśmie w obecności prawnika. Określenie klauzul (czy może kończyć w niej, czy poza nią) oraz inne szczegóły. 

 

9 minut temu, developers napisał:

Na ślubie mężatka przysięga miłość, wierność i uczciwość.

szczególnie jak to jest ślub nr 2,3....

Edytowano przez Perun82
  • Haha 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Still napisał:

 

 

Ruchaczom mężatek, mówimy stanowcze Nie! :)

Trochę tolerancji, kolego bracie ;) 

Nawet broniąca kobiecego interesu @Fit Daria jest zdania, że kochanek jest czysty jak łza(przynajmniej w tej kwestii).
Sparafrazuję:
"Jak kobieta zdradza, to zdradza. Nie ma takiego czegoś, że ktoś mu kobietę ukradł. Ona dobrze wie co robi"
Feministka dba bardziej o męski interes niż pewna część forum??
Oczywiście to działa w dwie strony, gdyby mąż zdradzał to miałbym o nim takie same zdanie.

 

2 godziny temu, Byłybiałyrycerz napisał:

@Still Suka nie da, pies nie weźmie.

Dokładnie.
Temat wałkowany na forum milion razy.
Zwalając winę na kochanka, tylko usprawiedliwiają poczynania prawdziwej winowajczyni.
Jeśli nie ten, to będzie następny.
Bowiem nieważne jest z kim, a ważna jest sama intencja zdradzającej/zdradzającego.

 

3 godziny temu, Byłybiałyrycerz napisał:

Kto śledzi moje poczynania wie że umawiam się z 40stkami

Ano nie tylko śledzę twoje poczynania, ale od ostatniego czasu również "naśladuję" :D 
Tyle, że moja "przyjaciółka" aktualnie nie jest z mężem, a przynajmniej nieoficjalnie.
Oficjalnie nie wiem czy wzięła rozwód.
 

 

1 minutę temu, Perun82 napisał:

Ale to nie jest jego własność. To nie jest rzecz. 

Dokładnie. 
Również wałkowane na forum multum razy, że kobieta nie jest własnością.

Musimy być gotowi na to, że kobieta to nie rzecz i zawsze, gdy tylko zapragnie, może od nas odejść.
Jako wolny człowiek ma to prawo.

Oczywiście my jako wolni ludzie możemy uznać, że nie ma wtedy dla niej powrotu. :) 

Przed chwilą, developers napisał:

Masz rację, nie miałem na myśli własności dosłownie. Na ślubie mężatka przysięga miłość, wierność i uczciwość.

Większość facetów lubi jak przestrzegają tej przysięgi, a jeśli nie większość to przynajmniej ja chciałbym żeby moja jej przestrzegała.

No dobrze, ale zauważ, że:
1. Żona ci składała przysięgę.

2. Kochanek Tobie niczego nie przyrzekał, nie zna Cię, w najlepszym przypadku może nie wiedzieć o twoim istnieniu.

3. To zależy tylko i wyłącznie od kobiety, czy dotrzyma słowa i wierności czy nie.

Ona zna słowo nie.
Kochanek jest tylko instrumentem, który zawsze może zostać zamieniony na inny.
Niegdyś w historii o mężatce, którą opowiadał @Bonzo, zwróciłem uwagę na to, że mężatka miała więcej niż jednego kochanka.
Będziesz szukał wszystkich z maczetą?

Nie liczy się to kim jest kochanek, on Cię nie interesuje w tym momencie, liczy się to jaką intencję ma twoja potencjalna żona.
Bowiem to ona zostaje z Tb na całe życie, a przynajmniej tak obiecała przed księdzem :) 
Jeśli nie dotrzyma obietnicy, to świadczy tylko o niej.

Gdyby mnie zdradziła potencjalna dziewczyna to bym jej zastosował odwet w postaci po prostu naplucia, mówiąc brzydko, na sparszywiałą mordę :) 
Kolegę bolca bym olał lub w przypadku gdyby śmiał interweniować na białym koniu, próbować ratując swą kurewne, zaraz po mojej akcji odwetowej, to dopiero w tymże momencie wyciągam szablę z pochwy i kasuję delikwenta. :) 

Jeszcze istnieje inny przypadek:
Gdyby bolcem był mój bliski kumpel, to bym jeno mu napluł w mordę a może i więcej szkód urządził.
Dlaczego?
Ano dlatego, że w tym przypadku, on ma w stosunku do mnie pewne niepisemne zobowiązania. :) 
Niechaj cię jednak myśl nie zwiedzie, że pańci bym zniewagę odpuścił, co to to nie.
Poszczułbym ją psami, oczywiście metaforycznie :) 



 

  • Like 1
  • Dzięki 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Byłybiałyrycerz napisał:

Witam wszystkich a szczególnie drogie Panie do których kieruje pytanie :).

To jak rozumiem jest prostsze niż spytanie tej ruchanej przez Ciebie baby? :D

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Bruxa napisał:

To jak rozumiem jest prostsze niż spytanie tej ruchanej przez Ciebie baby? :D

Pytając spowoduje tylko pewne niechciane napięcie oraz dyskomfort u pańci.
W następnej kolejności spowoduje to tylko ciąg niekorzystnych dla niego zdarzeń.
No, czyli po prostu cipka się zrazi i ucieknie :D 

  • Dzięki 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Lalka napisał:

@Byłybiałyrycerz Tfu.

 

"Człowiek pogrążony w gniewie odwraca się od rozumu z pewnym smutkiem i wewnętrznym napięciem. Ten zaś, który popełnia występki z pożądania, popada w podległość przyjemności, okazując się w pewien sposób rozwiąźlejszy i bardziej zniewieściały w występkach. Sam z siebie dąży do wyrządzenia krzywd, wiedziony do czynu, który wyznaczony jest pożądaniem." 

 

Gdzie Twój rozum? Słaby jesteś. 

 

Ściana hańby. ^^

Lalka co ćpałaś? Dobry towar jakiś...daj trochę 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Byłybiałyrycerz napisał:

Ostatnio w moim życiu dziwnie dużo sexu / kobiet, randkowania itp itd

Weź proszę napisz k...a jak, bo co drugi post czytam jak Wy ruchacie co tydzień inne baby a mi jest ciężko co pół roku... 😕

  • Smutny 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Ragnar1777 Brawo za logiczne podejście do tematu.

 

@Bruxa Jeszcze nie było sexu a już mam walić z grubej rury ;) ? Dopiero po sexie można kiedy już dam jej poczucie błogości i nie będzie chciała tego stracić.

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minute ago, Byłybiałyrycerz said:

Dopiero po sexie można kiedy już dam jej poczucie błogości i nie będzie chciała tego stracić.

A może tak przed dymaniem zapytaj ją czy ma dzieciaki? Jak ma, to odpuść temat, bo rozwalasz nie tylko jej małżeństwo ale też całą rodzinę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Ragnar1777 Na forum jest tyle wiedzy odnośnie tego jak być dobrą wersją siebie, tyle się mówi o rozwoju i duchowości, a tyle wciąż tu mężczyzn, dla których seks z kimkolwiek jest eee fajny, na poziomie, cool.

Szacunku do siebie to co poniektórzy Panowie nie mają. I nie chodzi tu o to czyja to wina, a czyja nie.

Jeżeli ktoś jest spierdolony to z szacunku do samej siebie nie zadaje się z tą osobą. 

 

@Maarcin_05 Jaki masz problem, czego nie rozumiesz?

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, developers napisał:

A może tak przed dymaniem zapytaj ją czy ma dzieciaki? Jak ma, to odpuść temat, bo rozwalasz nie tylko jej małżeństwo ale też całą rodzinę...

Haha ale pierodolicie. On rozwala czy ona?

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, developers napisał:

Jak ma, to odpuść temat, bo rozwalasz nie tylko jej małżeństwo ale też całą rodzinę...

Szkoda, ze samica ma w dupie męża i dzieciaki..ale wina kochanka..

  • Like 1
  • Dzięki 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, developers napisał:

A może tak przed dymaniem zapytaj ją czy ma dzieciaki? Jak ma, to odpuść temat, bo rozwalasz nie tylko jej małżeństwo ale też całą rodzinę...

A co mnie to ? Zresztą myślisz że kobita która jawnie mówi że robi mężowi rogi to można ją traktować poważnie ? Powie wszystko co będę chciał usłyszeć, gdzie Ty żyjesz.

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Lalka napisał:

Jaki masz problem, czego nie rozumiesz?

Wyluzuj Kicia 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, developers napisał:

A może tak przed dymaniem zapytaj ją czy ma dzieciaki? Jak ma, to odpuść temat, bo rozwalasz nie tylko jej małżeństwo ale też całą rodzinę...

Ale po co ma pytac mężatki czy ta ma dzieci ?

Przecież ONA LEPIEJ WIE OD NIEGO czy ma jakieś dzieci !

 

I to nie kochanek rozwali jej małżeństwo ale ona. Nie kochanek !

Bo jesli nie bzyknie jej ten, kto uzna "nie bede rozwalał małżeństwa" - zrobi to stu innych. Zapewniam.

 

Za małzeństwo odpowiedzialne są tylko strony, które je zawarły. Stronami są:

1. Mąż

2. Żona

 

Kochanek, kochanka, dziwka u której mąż bywa, męska prostytutka posuwająca żonę, stróż w burdelu, taksówkarz, sprzedawca w mięsnym czy nawet sam prezydent naszego, i tak już dostatecznie nieszczęsliwego kraju - nic do tego nie mają.

 

Mąż i żona. To są strony instytucji zwanej rodziną. To oni tę rodzinę zakładali, oni podjęli okreslone zobowiązania i wyłacznie oni są za to odpowiedzialni.

 

Kochanek posuwający mężatkę jest czyściuteńki niczym dziewica orleańska lub rektyfikowany spirytus.
To jest tak szalenie proste, logiczne i oczywiste, że naprawdę - dziwi mnie że ktokolwiek moze mieć ze zrozumieniem tego problem.

 

Edytowano przez Bonzo
  • Like 2
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zobaczcie koledzy na pewną rzecz, baba wali w rogi męża a my kłócimy się między sobą i dziwić się że baby są Górą  ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale lamusy tu na forum. Temat przerabiany tysiąc razy, jeszcze samice w to wplątane, będzie show! 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Byłybiałyrycerz napisał:

Zobaczcie koledzy na pewną rzecz, baba wali w rogi męża a my kłócimy się między sobą i dziwić się że baby są Górą  ...

Jakie kłócimy ?

Wali żona męża w rogi ? Bardzo dobrze. Nie wali żona męża w rogi bo skutecznie odmawia bycia poderwaną przez niemęża - dokładnie tak samo bardzo dobrze.

 

Dlaczego ?

 

Dlatego, że mnie zupełnie nie interesuje to co ktoś robi ze swoimi własnymi zobowiązaniami. Nie jestem stroną jego zobowiazań i nie ja jestem za to odpowiedzialny. Ani wykonanie ani niewykonanie tych zobowiazań nie ma na mnie wpływu.

Mnie naprawdę mało interesuje czy klient, ktory przyjechał do mnie do warsztatu po naprawiony samochód płaci mi pieniędzmi własnymi czy pożyczonymi w Providencie.

To jego sprawa i nie mnie a jego będzie Provident ścigał gdy spóżni się z ratą.

 

  • Like 1
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Byłybiałyrycerz napisał:

Witam wszystkich a szczególnie drogie Panie do których kieruje pytanie :).

" Hmmm ..... dziwne podejscie .... ja chce żeby kończył we mnie tylko facet który coś dla mnie znaczy .... nigdy nie pozwoliłam na to komuś z kim łączył mnie tylko przygodny sex ". 

 

No patrzcie, jaka Ona kochana jest, mąż dla niej tyle "znaczy" że niedługo klęknie przede mną, weźmie penisa po same **** jednak mąż jest jej na tyle ważny że spust tylko w 👄, oj jak ten mąż też dla niej jest ważny xD parodia.

No parodia jak z każda kobietą która się nie szanuje, nic nowego ...no chyba że dla Ciebie i dlatego ten posty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kocham te tematy o mężatkach. Kogo @Byłybiałyrycerz krzywdzi? Męża, który nie potrafi baby odsunąć gdy wyczuje, że go robi w bambuko? Dobre sobie. I jeszcze te teksty o wydźwięku „mam nadzieje, że dostaniesz wpierdol za dymanie mężatek”. Haha, beka z was, moralizatorzy.

Edytowano przez koksownik
  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kochani "święci" a jak mąż idzie na kurwy...Bierze kasę, i idzie ją prze...dupczyć u pani prostytutki, to prostytutka jest też winna zdrady? Bo według waszej logiki tak. 

  • Like 2
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.