Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Szkap

Nie chcę dzieci, a wszystkie Panie chcą...

Polecane posty

@Aleksander Kwaśniewski,co uznajesz za największą wartość z męskiego punktu widzenia przy sensowności posiadania potomstwa? Nam z żoną akurat z dziećmi nie wyszło, ale traktuję to jako cenę, jaką musiałem losowi zapłacić za to, że wyszło w innych sferach.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Obliteraror napisał:

@Aleksander Kwaśniewski,co uznajesz za największą wartość z męskiego punktu widzenia przy sensowności posiadania potomstwa? Nam z żoną akurat z dziećmi nie wyszło, ale traktuję to jako cenę, jaką musiałem losowi zapłacić za to, że wyszło w innych sferach.

Może jestem staroświecki ale obecnie uważam, że spłodzenie i wychowanie synów na porządnych mężczyzn jest dla mnie życiowym celem. Przez wieki dobrze wychowani, męscy i prawi synowie byli dumą swoich ojców - ja teraz też tak uważam.

Narzekacie na kobiety, że filozofia feministyczna rządząca światem od kilku dekad degraduje rolę faceta we współczesnym świecie ale sami robicie dokładnie to samo patrząc tylko na własne portfele i nowomodę samoświadomości absolutnej...

  • Like 6

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Szkap

Znajdź sobie Milfa z odchowanym potomstwem i masz z "bańki". 

  • Dzięki 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Szkap Po co się krzywić na kobiety czy facetów bo chcą mieć dzieci? Bez tego póki co nasz gatunek nie przetrwa. To normalne. Ty nie chcesz i tyle, to Twój problem a nie samic bo nie chcą tego co Ty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
40 minut temu, trop napisał:

@Szkap

Znajdź sobie Milfa z odchowanym potomstwem i masz z "bańki". 

@trop

To znajdź zadbanego milfa w kraju w którym zarabia się po 1500.

  • Dzięki 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, Szkap napisał:

Jednak nie będę ukrywał, że potrzebuję stałego związku.

Tylko po co?. Bo jeśli tylko dla zaspokojenia potrzeby bycia z kimś. To taniej i lepiej adoptować psiaka albo kota ze schroniska. Dla mózgu jest wszystko jedno czy miziamy kobietę czy psiaka. 

Jeśli chodzi o seks to zostają Divy albo związek z kobietą dojrzałą która ma już dzieci.

  • Dzięki 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Patton

 

Więcej wiary w nasze Milfy ;)  Większość ma alimenty, oprócz tego zarabiają, rodzina pomaga i żyję im się całkiem dobrze. I zapewniam Cię że są zadbane. Bynajmniej niektóre. A wiem bo jestem ich wielbicielem ;) 

Kwestia tylko "wyczajenia" owego Milfa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Aleksander Kwaśniewski napisał:

wychowanie synów na porządnych mężczyzn jest dla mnie życiowym celem.

Masz na to bardzo marginalny wpływ. To rówieśnicy, szkoła i otoczenie wychowują ludzi. Poza tym w każdej chwili może coś się zmienić. Wiem po sobie, że rodzice mieli bardzo niewielki wpływ na to jaki się stałem. Rodzice na pewnym etapie życia dziecka przestają być autorytetami a często rówieśnicy się nimi stają. Nie ma co się łudzić, że "w moim przypadku" będzie inaczej.

  • Dzięki 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Aleksander Kwaśniewski napisał:

My oboje jesteśmy agnostykami, w zasadzie całkowicie odcięliśmy się od kościoła. Dzieci w obrzędach też nie uczestniczą, nie były chrzczone, do komunii tez nie idą...

Szacun.

  • Dzięki 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Ksanti napisał:

Masz na to bardzo marginalny wpływ. To rówieśnicy, szkoła i otoczenie wychowują ludzi. Poza tym w każdej chwili może coś się zmienić. Wiem po sobie, że rodzice mieli bardzo niewielki wpływ na to jaki się stałem. Rodzice na pewnym etapie życia dziecka przestają być autorytetami a często rówieśnicy się nimi stają. Nie ma co się łudzić, że "w moim przypadku" będzie inaczej.

Bzdura. Masz dzieci? Chyba nie... Powiedz w twarz swojemu ojcu, że przestał być dla Ciebie autorytetem a zaczął nim być koleżka z trzepaka...

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
13 minut temu, Aleksander Kwaśniewski napisał:

Bzdura. Masz dzieci? Chyba nie... Powiedz w twarz swojemu ojcu, że przestał być dla Ciebie autorytetem a zaczął nim być koleżka z trzepaka...

Taka jest naturalna kolej rzeczy czy tego chcesz czy nie. Od wieku mniej więcej gimnazjum dzieci patrzą na rówieśników. Chcą być tacy jak kolega/ koleżanka, dopasować się społecznie do grupy. Jest to naturalny mechanizm, który wynika wprost z gadziego mózgu. W dawnych czasach wykluczenie społeczne oznaczało śmierć. Stąd natura tak to zaadoptowała aby dopasować się do środowiska. Przekształcają się nawyki, moda, zachowanie. Zmiana orientacji autorytetu z rodziców na rówieśników. Mniej więcej stąd też bierze się tzw. okres buntownika. Jest to potwierdzone socjologicznie. I nie trzeba mieć dzieci aby mieć wiedzę na ten temat. Wystarczy zwykła obserwacja. Ewentualnie książki z tych dziedzin. Skoro ewidentnie można zaobserwować dane zjawisko oznacza to, że jest schematem, który się nagminnie powtarza. Nie ma co liczyć na bycie wyjątkowym płatkiem śniegu.

Edytowano przez Ksanti
  • Dzięki 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Qaikwow
      Przeglądając internet natrafiłem na ciekawy artykuł o "silnych" kobietach. 
      Daję link, ponieważ tekstu jest sporo. Polecam przeczytać.
       
      https://wolnemedia.net/dominujaca-agresywna-kobieta-to-fatalny-rodzic-i-partner/
       
    • Przez Dworzanin_Herzoga
      Na początku Pani wspomina, jak pop-kultura, filmy romantyczne itd. zaszczepiają wzorce, które w realnym życiu się nie sprawdzają i pójście za nimi
      prowadzi do rozczarowania, później omawia najpopularniejsze szkodliwe przekonania nt. relacji.
       
      Z większością się zgadzam, mocno się pokrywa z moimi przemyśleniami i wydaje się być w sporym stopniu zbieżne z tym, co przewija się w tekstach Marka i tematach na forum.
      Wiadomo, 100% prawdy nigdzie nie ma, ale ten materiał i kanał (z tego co wcześniej oglądałem) oceniam jako high quality content.
       
      Co myślicie?
    • Przez SzatanKrieger
      Witam.
       
      Zobaczcie sami, stary pryk wyznaje przed śmiercią takie coś...
      Widocznie będąc na pograniczu przypomniało mu się co z innymi chłopakami robili.
      Jednak na łożu śmierci to nie jest tak fajnie umierać z myślą, że się gwałciło bezbronne istoty ?
       
       
      https://samiecweb.pl/post/1338/ksiadz-gwalcilismy-gluchonieme-dzieci-bo-nie-mogly-sie-poskarzyc
       
      Pozdrawiam.
    • Przez wrotycz
      Zasadniczo ten kawałek dotyczy norweskiego urzędu ds kradzieży dzieci ale nie ma powodu, żeby nie uogólniać, bo podobne instytucje są w Szwecji i Niemczech i zajmują się dokłanie tym samym - niszczeniem rodziny. Do rzeczy:
       
      Silje Garmo matka dwóch córek została fałszywie oskarżona o wykorzystywanie jednej przez swojego partnera i w (uzasadnionej) obawie przez odebraniem dziecka uciekła do... Polski. (też nie miała gdzie uciec) Jak powiedziała miała polskich znajomych, "znała ten kraj, wiedziała, że może tutaj uzyskać ochronę i żyć jak wolny człowiek". Wystąpiła o azyl polityczne ale nasze szanowne państwo go nie udzieliło. Może tu być i jako obywatel państwa stowarzyszonego z UE ma trochę więcej praw niż Ukraińcy ale nie jest pełnoprawnym obywatelem PL/UE.
      Czyli, standard - PolPop (politycznie poprawna) PiSlamistyczna Polska nie daje jej żadnych gwarancji, Norwegia ucieka się do kłamstw i fałszowania oskarżeń, żeby ją ściągnąć a my możemy tylko patrzeć na spektakl.
       
      Jest jeszcze jeden wątek związany (na powrót) z Norwegią - Barnevernet czyli norweski Urząd ds. Dzieci, krytykowany nawet przez Komisję Rady Europy. Za co? No właśnie za to, że robi to do czego został powołany do rozbijania rodziny przez m.in. kradzież dzieci. W Norwegii odeszło się od zasady przynależności biologicznej rodziców do dzieci. Zostało zmienione prawo w tym kierunku. W praktyce to norweskie państwo jest właścicielem dzieci. Nawet 97 proc. decyzji, które zapada w sprawach o przejęcie odpowiedzialności rodzicielskiej jest na korzyść urzędu ochrony dzieci. Sprawa wygląda w ten sposób, że jest to powiązane z wysokim poziomem skorumpowania tej instytucji. Koszty, które ponosi państwo są dzielone pomiędzy prywatny sektor opieki nad dziećmi i państwowy.
       
      Więc jak jeszcze ktoś wierzy w socjalizm to niech się dobrze zastanowi.
       
       
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.