Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Maliniak

Kanada pachnąca...

Recommended Posts

Witam,

Od jakiegoś czasu czytam to forum i widzę kilka trendów, co jakiś czas napisze cos dłuższego na tematy w których wydaje mi się ze mam cos do powiedzenia.

Zacznę od przekazania informacji które posiadam, może ktoś skorzysta.

Od prawie 30 lat mieszkam w Kanadzie i trochę się orientuje jak tu jest. Opinie jakie tu przytoczę są moim subiektywnymi opiniami i nie wszyscy musza się z nimi zgadzać.

Mieszka się tutaj fajnie, jak ktoś jest pracowity i ma jakieś rozsądne wyksztalcenie (lub zawód) to można się doskonal ustawić. Większość tu przyjeżdzających czuje się jak u siebie już po tygodniu. Tu wszyscy są przyjezdni, rząd promuje utrzymanie swojego języka i kultury, wręcz zaleca się aby z dziećmi w domu mówić w swoim języku.

Kraj stoi otworem dla ludzi w wieku 18-35.

Poczytajcie, jak macie ochotę.

Nie mam w tym żadnego interesu, ale chętnie odpowiem na pytania, jeśli będę potrafił. (Po prostu dobry człowiek jestem.)

R.

https://www.canada.ca/en/immigration-refugees-citizenship/services/work-canada/iec.html

Pracuj i podróżuj.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli wykażę, że mam doświadczenie w branży i pokaże dyplom mgr, który nie jest nostryfikowany, to będzie problem z dostaniem pracy z tego powodu?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Polskim dyplomem możesz sobie pot z czoła zetrzeć, jak będziesz pchać taczkę na budowie. 

 

W Toronto krążył nawet taki dowcip: Jak najłatwiej dostać się do lekarza? Zadzwonić po taksówkę. (Wielu imigrantów ma mocne dyplomy ze swoich krajów, ale w Kanadzie wykonują proste zawody).  

 

Przykładowo, moją dentystka ukończyła stomatologie w Kijowie, a po przyjeździe do Kanady musiała jeszcze raz studiować TO SAMO, żeby moc pracować w zawodzie. Oczywiście studia płatne, drogie i na kredyt.

Edited by Schlucken,NichtSpucken!
  • Haha 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ciekaw jestem jak tam z naszym polskim doktoratem... Bo jednak do taczek na budowie to się nie nadaję :P Ale ciągnie mnie do tego kraju. Może kiedys na wycieczkę chociaz pojadę ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Osobiscie znam inzyniera z politechniki w Lublinie z 3 letnim doswiadczeniem z PL, ktory zaczynal prace jako kreslarz za minimum (musisz jakos pokazac co potrafisz) a po 8 miesiacach zostal junior eng. i 2X podniesli mu wyplate.

Start jest tu dosc trudny, ale warto.

 

Poczytaj dokladnie link i zastanow sie jak najlepiej "ugrysc" problem z zatrudnieniem.

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak napisal ktos wczesniej dyplomem mozna otrzec pot z czola. Trzeba pokazac co sie potrafisz.

W medycyniei, veterynarii trzeba zdac egzaminy - zeby sie przygotowac trzeba sie uczyc.

W zadnym normalnym kraju, srodowisko nie "wpusci" przybylca - tak sie dba o swoje interesy.

Z inzynierami jest inaczej. Zeby zrobic uprawnienia musisz miec dyplom albo doswiadczenie.

Z ludzmi z IT - trzeba umiec to co do ciebie wymagaja.

Programiste z doswiadczniem w bazach danych zatrudnimy od jutra.

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, Maliniak napisał:

W medycyniei, veterynarii trzeba zdac egzaminy - zeby sie przygotowac trzeba sie uczyc.

 

Jestem z tego środowiska, ale nie chce pracować w zawodzie, tylko w branży gdzie jest wymagane wykształcenie medyczne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To prawda że tam całym rokiem piździ?

 

Polskie certyfikaty i uprawnienia są tam uznawane?

 

Na wózki widłowe itd.

Kierowca tira.

Edited by Aresss
dopisanie

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jest ogromny kraj, pogoda jest różna w różnych zakątkach. 

 

Papiery na widlaka zrobisz w dwa dni, ale najpierw musisz mieć możliwość legalnego zatrudnienia, a do tego dluuuga droga. 

 

Jak wielki jest absurd nieuznawania dyplomów, świadczy przykład mojej koleżanki, która była księgową w Albercie. Gdy jej mąż znalazł dobra pracę w Toronto i się z nim przeniosła, okazało się że w Ontario dyplom księgowej z innej prowincji nie jest uznawany. Musiała robić szkole od nowa:)

Edited by Schlucken,NichtSpucken!
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie specjalniesie interesuje sie jak dostac prace, jaka i gdzie. Mam swoja i jestem wiecej niz zadowolony.

Wstawilem linka bo ktos moze nie wie co z soba zrobic i chce wpas do Kanady i sie rozgladnac, popracowac, zbierajac jablka na polnocy albo ..... .

Z tym programem jest taka mozliwosc. Minimum formalnosci, w zasadzie gwarantowana wiza z pozwoleniem na prace na rok, rownierz opieka medyczna. A przez rok to, O HO HO co mozna.

Pozdrawiam.

2 minutes ago, Schlucken,NichtSpucken! said:

Papiery na widlaka zrobisz w dwa dni, ale najpierw musisz mieć możliwość legalnego zatrudnienia, a do tego dluuuga droga.

 

Jak juz wczesniej pisalem program pracuj i podróżuj do ktorego jest link daje roczna wize z pozwoleniem na prace.

Proponuje poczytac to co jest w linku.

 

Na zachodnim wybrzerzu czesto spotykam mlodych ludzi z Pl albo Czech ktorzy tu przylatuja na ten program, sporo z nich przylatuje tutaj na dluzsze wakacje, bo maja pozwolenie na prace.

Pozdrawiam.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak wyglada w tej chwili “zycie codzienne” w Kanadzie?

 

Chodzi mi w kontekscie feminizacji, poprawnosci politycznej, sexual harassment, procesow sadowych o byle gowno?

 

Czy mozna sie swobodnie wypowiadac na ulicy lub w pracy czy jednak “kaganiec” ma czlowiek zalozony aby nie palnac czegos, zwlaszcza w pracy?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Obecnie rządzący pożyteczny idiota i szkodnik, przeforsował słynny Bill C16, nakazujący używania sztucznych słów przy zwracaniu się do osób transseksualnych. Nowomowa to ze, zir, they (w liczbie pojedynczej).  Jest jak  w sowietach - do pojedynczej osoby musisz zwracać się czymś w rodzaju "wy". 

 

W drodze jest już prawo antyislamofobiczne Motion 103, cenzura nadeszła.

Edited by Schlucken,NichtSpucken!
  • Haha 1
  • Sad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minutes ago, Schlucken,NichtSpucken! said:

Obecnie rządzący pożyteczny idiota i szkodnik, przeforsował słynny Bill C16, nakazujący używania sztucznych słów przy zwracaniu się do osób transseksualnych. Nowomowa to ze, zir, they (w liczbie pojedynczej).  Jest jak  w sowietach - do pojedynczej osoby musisz zwracać się czymś w rodzaju "wy". 

 

W drodze jest już prawo antyislamofobiczne Motion 103, cenzura nadeszła.

Zgadzam sie z Toba w 100%, premier i ostatni rzad sie nam nie udal.

Ale co zrobic jak wybieraly go glownie dzieciaki ktorym obiecal ze dostana maryske konopnicka (i dostali) i ich rodzice co nie bardzo rozumieja co czytaja.

 

Pozdrawiam.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
38 minut temu, Maliniak napisał:

Zgadzam sie z Toba w 100%, premier i ostatni rzad sie nam nie udal.

Żadnej tłuszczy w jistorii żodyn żont się nie udał :P

 

A jak tam jest z jedzeniem z tego co mi wiadomo największy eksporter GMO także czym się odżywiacie?

Edited by Maszracius_Iustus

Share this post


Link to post
Share on other sites

A powiedz pan Panie Maliniak.

  Jak wygląda zatrudnienie w prostych zawodach? Typu. Drwal, pomoc na kutrze rybackim, jakiś kierowca, operator koparki? Itp. Albo np. Nurs z polskim dyplomem i 15 letnie doświadczenie?  

 Dzięki za odp. 

 

 Pzdr.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
21 minutes ago, samiecżeta said:

 

  Jak wygląda zatrudnienie w prostych zawodach? Typu. Drwal, pomoc na kutrze rybackim, jakiś kierowca, operator koparki?

 

To świetny kraj dla takich ludzi, jest jednak pewien problem. Sam fach w ręku nie wystarczy, najlepiej płatne rzemiosła jak hydraulik, mechanik, elektryk są licencjonowane, a uzyskanie licencji to długa droga. 

 

Mimo to, uważam Kanadę za jedno z najlepszych miejsc do życia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Maliniak Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma.

Diabeł tkwi w szczegółach.

 

Ile średnio zarabiasz na miesiąc?

Ile płacisz za mieszkanie?

Ile metrów ma to mieszkanie?

Jaki standard mieszkania?

Ile kosztuje auto? (Ubezpieczenie, tax, paliwo)

Jakie są koszty energi i wody?

Ile miesięcznie wydajesz na jedzenie i jakiej jakości jest to jedzenie?

Ile razy w roku jeździsz na wakacje? I gdzie?

Ile km masz do pracy?

Czy chodzisz do kina, na siłke, do restauracji? 

Ile kosztuje miesięcznie taka rozrywka.

 

To tak na początek 😉

Edited by Bronisław
  • Like 2
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
On 11/30/2018 at 10:33 PM, SzatanKrieger said:

 

Faktycznie tacy mili są w Kanadzie? :)

Ludzie w Kanadzie są bardzo mili, nawet jeżeli jest to powierzchowne i nieraz fałszywe. Mimo to "be nice" bardzo ułatwia koegzystencje. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kusi mnie ta Kanada, pracując w Niemczech jeden dobry kolega około 65 letni mówił, że powinienem do kanady jechać. Od tamtego czasu zacząłem się nad tym zastanawiać, tylko niestety przerażają mnie cholernie te feminizmy i jeszcze człowiek pójdzie do paki bo babę pomyli z chłopem :P 

Po prostu... sam nie wiem co z tym wszystkim zrobić.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 30.11.2018 o 23:24, Bronisław napisał:

Ile płacisz za mieszkanie?

Ile metrów ma to mieszkanie?

Jaki standard mieszkania?

Ile kosztuje auto? (Ubezpieczenie, tax, paliwo)

Jakie są koszty energi i wody?

Ile miesięcznie wydajesz na jedzenie i jakiej jakości jest to jedzenie?

Ile razy w roku jeździsz na wakacje? I gdzie?

Ile km masz do pracy?

Czy chodzisz do kina, na siłke, do restauracji? 

Ile kosztuje miesięcznie taka rozrywka.

@Schlucken,NichtSpucken! właśnie zwłaszcza kwestia żarcia podobno GMO nawet w cemencie tam jest, to prawda? Jak to wygląda starsi bracia w wierze?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki wielkie za cynk.

Tak jak poprzednicy pisali, jak wyglądają koszty, życia, minimalna stawka itp?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po pierwsze, bardzo drogie nieruchomości, a w związku z tym wysokie czynsze. 

 

Po drugie, słaba opieka medyczna, ale przynajmniej fundowana przez rządy prowincji, w odróżnieniu od prywatnej, kosmiczne drogiej w USA. 

 

Po trzecie, nowy imigrant zaczyna prace zwykle od płacy minimalnej, bo za lepszą kasę wymagane jest "Canadian expirience". 

 

Po czwarte, zagraniczne zniżki ubezpieczeniowe się nie liczą, chcąc mieć samochód należy liczyć się ze składkami OC na poziomie $300-400 na miesiąc. Po paru latach będzie taniej. A bez auta w tym kraju ciężko... 

 

Coś o zarobkach, na przykładzie mojego kuzyna: bez wykształcenia zaczynał jakieś 20 lat temu jako budowlaniec od płacy minimalnej, czyli obecnie jakieś $14/godzinę. Teraz jest cenionym fachowcem z uprawnieniami na przeróżne maszyny i zarabia $55/godzinę. Wreszcie może sobie pozwolić na kupno domu. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.