Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
EMKEJ

Lądowanie człowieka na księżycu

Ankieta  

112 members have voted

  1. 1. Czy wierzysz ,że ludzie wylądowali na księżycu?

    • Tak
      78
    • Nie
      32
    • Nie mam zdania, nie interesuję się tym.
      2
  2. 2. Czy mimo wielu "teorii spiskowych" krążących w internecie oraz materiałów i filmów dostępnych na YT nadal wierzysz ,że ludzie postawili stopę na księżycu ?

    • Tak
      77
    • Nie
      35


Recommended Posts

On 4/19/2019 at 10:26 AM, imprudent_before_the_event said:

To nie moje są kreatywne. Zobacz środkową czerwoną linię. Zaczyna się nie wiadomo gdzie a powinna przecież na końcu cienia.

To jest cień tego mniejszego kamienia, który jest po prawej z przodu zdjęcia, cień tego drugiego jest po prawej i nie ma zaznaczonego odpowiadającego promienia światła. Wciąż twoja "twórczość" się rozmija z zastaną na obrazku rzeczywistością. Już nie wspomnę o twoich pozostałych promieniach - pierwszy z lewej w ogóle nie trafia w koniec cienia a trzeci z lewej (lądownika) jest prawie metr za krótki. Gdybyś tak dokonywał pomiarów w przemyśle to na pewno byś kariery nie zrobił. W ten twój sposób można udowodnić wszystko nawet to że Ziemia jest płaska.

Moja obrona pracy @Ancalagona zakrawa o paradoks ale jest fachowa, i zrobiona ze wszelką starannością oddającą rzeczywistość na zdjęciu. Twoja nie jest, więc daruj sobie używanie "teorii magicznej kuli" do wyjaśniania rzeczywistości. Jaka by nie była.

 

Jak ktoś nie chce przyjąć do wiadomości faktów to uwierzy we wszystko. Miałem, jeszcze niedawno za sąsiadów świadków Jehowy. Uwielbiałem z nimi dyskutować - mieli zawsze jakąś boską racjonalizację na wszystko. Można im było pokazywać "ręcznie" jak działa fizyka ale jak biblia powiedziała inaczej to było inaczej. Tu jest to samo. A wierz se na zdrowie,

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
33 minuty temu, wrotycz napisał:

To jest cień tego mniejszego kamienia

Środkowy promień jest od największego kamienia ze zdjęcia.

 

33 minuty temu, wrotycz napisał:

Gdybyś tak dokonywał pomiarów w przemyśle to na pewno byś kariery nie zrobił.

Przede wszystkim w przemyśle nie robię pomiarów na podstawie zbyt ubogich danych. A takie są te zdjęcia. Zbyt ubogie żeby tam zmierzyć kąty czy długości.

Jedynie miejscami coś tam można wywnioskować.

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minutes ago, imprudent_before_the_event said:

Środkowy promień jest od największego kamienia ze zdjęcia. 

I tak niedokładnie ale co ja tam wiem.

Zapomniałeś wyjaśnić jak to się stało że pozostałe dwa minąłeś na (kilo)metr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest w wystarczającej rozdzielczości, a jak ktoś niedowidzi to  może sobie powiększyć   stock-tool-zoom-22.png a kąty i odległości można mierzyć z dokładnością do jednego piksela stock-tool-measure-22.png.

 

Jak już mówiłem i się powtórzę, jak ktoś wierzy, to żadna ilość racjonalnych, naukowych argumentów go nie przekona. Czucie i wiara silniej mówią do Cię niż mędrca szkiełko i oko.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skoro doszliśmy do tego, że bajki o perspektywie to bajki to zostawmy perspektywę i zajmijmy się tymi, którzy po księżycu chodzili. NASA twierdzi, że w lądowniku zawsze było dwóch astronautów a tu patrz - w czasie wyprawy Apollo 14 było trzech - Shepard, Mitchell i nieznany z nazwiska operator kamery.

Apollo14CameraTripod.jpg


Prawdziwy bohater - nieskończenie skromny, nigdy nie ujawnił swojej tożsamości, zupełnie jak święty Mikołaj.


Do rzeczy i właściwej historii. W czasie misji Apollo 14 były kręcone filmy, a jakże i w czasie jednego z nich nasz bohater, niech będzie Mikołaj, postanowił ujawnić światu swoja obecność. Nie wiadomo czy to wrodzona niezgrabność czy też celowe działanie ale wiadomo, że w 3/4 tego filmu (~ @0:02:21) macha nam ręką przed kamerą i mówi tu jestem!.

 

Apollo14Foot1.jpgApollo14Foot.jpgApollo14Foot3.jpgApollo14Foot2.jpgApollo14Foot0.jpg

 

Nigdy cię nie zapomnimy Mikołaju, pamiętamy!

 

 

Edited by wrotycz
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
30 minut temu, wrotycz napisał:

Prawdziwy bohater - nieskończenie skromny, nigdy nie ujawnił swojej tożsamości, zupełnie jak święty Mikołaj.


Do rzeczy i właściwej historii. W czasie misji Apollo 14 były kręcone filmy, a jakże i w czasie jednego z nich nasz bohater, niech będzie Mikołaj, postanowił ujawnić światu swoja obecność. Nie wiadomo czy to wrodzona niezgrabność czy też celowe działanie ale wiadomo, że w 3/4 tego filmu (~ @0:02:21) macha nam ręką przed kamerą i mówi tu jestem!.

 

Apollo14Foot1.jpgApollo14Foot.jpgApollo14Foot3.jpgApollo14Foot2.jpgApollo14Foot0.jpg

 

Nigdy cię nie zapomnimy Mikołaju, pamiętamy!

135:22:21 Shepard: (Going to the MESA on the left) Okay. We'll just have these three weigh bags, then.

[Al snags the TV cable as he goes to the MESA. He pulls it enough that it jumps off the ground in a whipping motion and flips the cable connector into the TV field-of-view. There is quite obviously very little slack remaining. The first image motion is of large amplitude and image-up.]

 

135:22:21 Shepard: (Joining Ed at the MESA) Okay. We'll just have these three weigh bags, then.

[As Al moves to the MESA, he catches the cable and pulls it enough that it jumps off the ground in a whipping motion, which flips the cable connector into the TV field-of-view. There is quite obviously very little slack remaining. The first image motion is of large amplitude and image-up.]

[In February 2007, Journal Contributor Harald Kucharek called attention to an object that appeared briefly at the lower left in the TV image at this point. Its appearance was so brief that the effects of the color-wheel technology can be seen in the image. Ken Glover produced a video clip ( 4.8 Mb ) showing the event in real time and then at 1/32 actual speed.]

[Over a twenty-four hour period following the alert from Kucharek , a group of Journal contributors - Kucharek, Ron Wells, Colin Mackellar, and Karl Dodenhoff, Eric Jones, and Ken Glover - had a vigorous e-mail discussion and concluded that the object was the cable connector that can be seen midway down the cable at the back of the camera in Figure 1. The lens cap was briefly considered, but the clear association of the object with the TV cable eliminated that possibility.]


Źródło nasa, także ten...

Edited by radeq

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli według ciebie to jest kabel? Chyba oceaniczny.

 

Czytałem to i widziałem film - kabel grubości ramienia to się może kładzie w odlewni ale nie zabiera na Księżyc. Trochę zdrowego rozsądku.

Edited by wrotycz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przyłóż długopis do obiektywu i zobacz jaki wielki... 

ohhh nie wraca temat perspektywy itd.... 

Share this post


Link to post
Share on other sites

https://strefa44.pl/nieoficjalne-wyprawy-ksiezycowe-apollo-18-19-20/

 

Taka ciekawostka...

 

Uważam, że amerykanie na księżycu wylądowali. Nie wierzę w to, że gdyby byłaby to mistyfikacja to któryś z "aktorów" by się z tej wielkiej gry nie wysypał i nie powiedziałby prawdy. Do tego Rosjanie bardzo chętnie podzieliłby się swoimi wątpliwościami co do ladowania Amerykanów na księżycu. Zwłaszcza, że dokładnie w tym samym czasie gdy lądowało Apollo 11 na księżycu, Rosjanie wysłali, nijako w celu sprawdzenia USA, łunochody czyli sondy-laziki na księżyc które lądowały w niedalekiej odległości od miejsc lądowania Amerykanów... Do tego Rosjanie dysponowali (i idę o zakład że dysponują nadal) tak zaawansowana radiolokacja dzięki której śledzili starty rakiet a pozniej wahadłowców z przylądka Canaveral (radary jak ten w Czarnobylu - radar Duga).

 

Powyższy link może być rozwiązaniem dlaczego nie latamy na księżyc. Nawet za specjalnie nie wysyłamy tam sond.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak mogło być lądowanie jak ziemia jest płaska, a księżyc jest hologramem czy też zawieszką jak twierdzą ci płaskomózgowcy. :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niech mnie ktoś uszczypnie. Ty nie widziałeś tego filmu i twierdzisz, że to coś to był kabel. Kiedy i jak ten astronałta pociągnął za ten kabel i jak to zrobił, że idąc w kierunku od kamery, z odległości parudziesięciu metrów poderwał kabel w przeciwną stronę i to tak magicznie, że ten wężowy ruch nie jest w ogóle widoczny aż dopiero przy samej kamerze i to tak mocno jakby kabel zatańczył 10 cm przed obiektywem.

Do tego kamera się rusza mniej lub więcej przez cały film, najmocniej @0:02:26 i @0:03:01. To poruszenie mogłoby być spowodowane przez "kabel" ale co z pozostałymi? Na Księżycu, gdzie grawitacja jest 6 razy mniejsza, gdyby tak szarpnął za ten kabel to by się ta kamera 6 razy łatwiej przewróciła niż na Ziemi. To pozorne wyjaśnienie rodzi tylko kolejny problem, z którym już sobie jakoś nie radzą.

 

Oczywiście są kolejne problemy jak ten tu, kiedy to astronałta "wstaje" pociągany od góry jak marionetka.

 

mqdefault.jpg

 

Są też widoczne linki od uprzęży.

 

Są i inne znaki na niebie i Ziemi, że to była mistyfikacja.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na Księżycu byli nie tylko Amerykanie. Oczywiście nie ludzie tylko roboty. Chińczycy wysłali tam kilka sond, niedawno rozbiła się tam sonda Izraelska. Było też kilka satelitów obserwacyjnych. Z wysokości paruset kilometrów można zobaczyć naprawdę wiele szczegołow i jest nawet zdjęcie łazika, którym przemieszczali się Amerykanie. Trudno podejrzewać żeby Chiny, które są bardzo niechętne Amerykanom nie próbowali zdemaskować ich oszustwa. Prawdopodobnie wylądowaliby dokładnie tam gdzie rzekomo zrobili to Amerykanie i pokazaliby, że nic tam nie ma. Upokorzenie byłoby ogromne. Oni jednak wybrali regiony odległe tak żeby nie pokazywać osiągnięcia USA.

Za parę lat Elon Musk planuje prywatną wyprawę na Księżyc i pewnie w końcu ktoś odwiedzi miejsce lądowania Amerykanów. Jednak nawet wtedy teorie spiskowe nie ucichną tak jak zwolennicy teorii płaskiej Ziemi odrzucą wszystkie argumenty.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By SzejkNaftowy
      Bardzo dziwna rodzina.
      Rajmund Kaczyński, ojciec Lecha i Jarosława brał udział w powstaniu, był żołnierzem AK, inżynierem i wykładowcą uniwersyteckim. Można by sądzić, że takim ojcem wypadałoby się pochwalić. A jednak ten człowiek tak jak za życia został przemilczany, tak i zmarł w kompletnej ciszy w 2005 roku. Przeciwnie do matki Kaczyńskich, która aktywnie, od lat udzielała wywiadów i publicznie stała u boku synów a jej śmierć, kilka lat temu, była głośnym wydarzeniem. Nawet mszę świętą na jej cześć transmitowano niedawno w TVP...
       
      Poszukałem trochę i trafiłem na ciekawy artykuł (polecam):
      https://pikio.pl/jaroslaw-kaczynski-matka-jadwiga/
      "Ujawniono wielką tajemnicę matki Kaczyńskich. Wbija w fotel"
      No dobra, co więc się stało? Historia nagle robi się dziwnie znajoma (jak z forumowej "świeżakowni"...). Jadwiga Kaczyńska przeżyła kiedyś wielką miłość... ale nie był to jej mąż Rajmund (co sama przyznała) a mężczyzna znany jako Leszek Jastrzębski. Po nim to imię odziedziczył imię jeden z jej synów. Sama Kaczyńska określa swój związek jako "burzliwy i dość skomplikowany".
       
      Teraz, dla eksperymentu myślowego (dla dobra nauki...) dodajmy do tych tych wszystkich informacji wiedzę z forum opierając się o najbardziej popularne, banalne scenariusze które wszyscy znamy... i nagle zaczynam rozumieć skąd u braci Kaczyńskich mogło się pojawić tak silne czczenie matki przy jednoczesnym "pominięciu" ojca.
       
      Co myślicie? Bo mi w głowie gdzieś zadźwięczało słowo "matriarchat".
    • By Rodanek
      Zapraszam do poczytania o tym co było w dobrym tonie przed laty. Wiele rzeczy jest nadal bardzo aktualne a inne trącą myszką.
       
                          https://to.com.pl/a-twemu-mezowi-pozostaw-rozrywke-16-porad-malzenskich-z-1887-roku/ar/13900104
       
                          
    • By 00jor
      Jak wiemy nasz gatunek żyje  ok 190 tyś lat, więc dlaczego wciąż samce Beta z niesymetryczną twarzą jeszcze żyją, nie powinniśmy wszyscy być jak Alfa?
    • By Sztukmistrz
      Jakiś czas temu kolega mi podrzucił linka z kanałem tego Pana.
      Serdecznie polecam, BARDZO ciekawie prawi i świetnie się go słucha, jak się okazuje średniowiecze nie we wszystkim przypominało to co się pokazuje w filmach/książkach czy nawet to o czym się uczymy w szkołach
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.