Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
realista

Przyczyna schizofrenii - niedobór witaminy D

Recommended Posts

Ciągle zaskakuje mnie jak duży wpływ na nasze zdrowie fizyczne i psychiczne ma dieta. Zwłaszcza niedobory witamin i minerałów. Teraz odkryto ciekawą zależność. Jedną z głównych przyczyn schizofrenii może być niedobór witaminy D. Na co wskazują badania na Duńczykach.

 

Odkryto zaskakującą przyczynę schizofrenii

Naukowcy odkryli związek pomiędzy niedoborem witaminy D a rozwojem schizofrenii, podaje „Science Alert”. Eksperci przeprowadzili badanie z udziałem 2602 Duńczyków, u których zdiagnozowano schizofrenię.

Między innymi przeanalizowali stężenie witaminy D w próbkach krwi pobranej od badanych osób w okresie niemowlęcym. W rezultacie lekarze doszli do wniosku, że brak tego pierwiastka przy urodzeniu zwiększa o 44% ryzyko wystąpienia zaburzeń psychicznych w późniejszym wieku.

Według neurologa z Instytutu Mózgu w Queensland w Australii i Uniwersytetu Aarhus w Danii Johna McGratha, dane pozwolą eksperymentować z suplementami dla kobiet w ciąży z niedoborem witaminy D.

https://pl.sputniknews.com/swiat/201812079348728-schizofrenia-witamina-sputnik-przyczyny/

 

Witamina D

Niedobór zwykle jest powodowany niewystarczającą ekspozycją na słońce. By powstała właściwa ilość witaminy D, wystarczy 20-minutowy spacer po słońcu. Jednak wiosną i latem zwykle używa się kremów z wysokim filtrem, chroniąc się przed poparzeniem. Z kolei jesienią i zimą z oczywistych powodów proces produkcji witaminy D w skórze jest niewystarczający, stąd jej niedobory.

 

Witamina D - źródła pokarmowe:

Witaminę D można znaleźć przede wszystkim w rybach morskich. Najlepiej podawać je gotowane, pieczone albo duszone, smażenie niszczy bowiem witaminę D.

Niewielkie ilości tej witaminy zawierają również:

jajka,

pełne mleko i produkty mleczne,

oleje roślinne,

wątroba,

sery dojrzewające.

https://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/apteczka/witamina-d-zrodla-pokarmowe-wystepowanie-witaminy-d-aa-zqBc-oEFa-Zoj4.html

Edited by realista
  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

No cóż, psychiatria niestety często patrzy dość mechanicznie na etiologie chorób psychicznych, na zasadzie schizofrenia -> neuroleptyk na stałe. 

Etiologia jednak na pewno jest wieloczynnikowa. A długotrwałe blokowanie dopaminy też ma swoje skutki uboczne.

 

Wiadomo, w ciężkiej psychozie trzeba zadziałać ostro, ale leki do końca życia, to nie jest dobry pomysł.

Plus, że czasy lobotomii przed czołowej i pierwszych neuroleptyków [z zespołem pozapiramidowym w zestawie] mamy za sobą.

 

Co do wpływu vid D, to podobnie może być np z wpływem witamin z grupy B

 

https://www.medicalnewstoday.com/articles/315866.php

 

No i innych substancji też.

 

1 godzinę temu, realista napisał:

Ciągle zaskakuje mnie jak duży wpływ na nasze zdrowie fizyczne i psychiczne ma dieta. Zwłaszcza niedobory witamin i minerałów.

 

Tak, mnie jod 400mg + 100-200mg selenu m.in. szybko czyściło derealizację. 😮 

[Ale z tego co wiem - nie choruję na żadne poważniejsze zaburzenia psychiczne, to tak btw. :)]

 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gdzieś widziałem jak ktoś wrzucał zdjęcie, na którym było ile lekarze przepisywali wit d3 dzieciom na krzywicę w latach 70. To było 300.000 jednostek. Dzisiejsze "olbrzymie" dawki po 2000 w suplementach to kpina.

46897213_2730378717187217_40762296367264

 

edit: znalazłem

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 minutes ago, brat mniejszy said:

Gdzieś widziałem jak ktoś wrzucał zdjęcie, na którym było ile lekarze przepisywali wit d3 dzieciom na krzywicę w latach 70. To było 300.000 jednostek. Dzisiejsze "olbrzymie" dawki po 2000 w suplementach to kpina.

Przykład z dzisiaj jak z babcią byłem w aptece i wykopowała receptę na D3- zawrotne 2000 jednostek. Jak powiedziałem pani w aptece ,że ja biorę 40000 dziennie to odpowiedziała ,że pewnie mi się coś pomyliło :lol:

 

6 hours ago, realista said:

Witamina D - źródła pokarmowe:

Witaminę D można znaleźć przede wszystkim w rybach morskich. Najlepiej podawać je gotowane, pieczone albo duszone, smażenie niszczy bowiem witaminę D.

Niewielkie ilości tej witaminy zawierają również:

jajka,

pełne mleko i produkty mleczne,

oleje roślinne,

wątroba,

sery dojrzewające.

 

Dokładnie tak. ALE. Polecam się przyjrzeć co z tej listy mamy dostępnego w supermarkecie . Praktycznie nic , sztuczne jajka bez wartości odżywczych ,mleko z proszku podgrzane do 170 stopni ,sery produkowane z olejów które się kruszą jak czipsy.  O rybach już nie wspomnę bo ryby to największa ilość toksyn jaka może istnieć w produktach spożywczych. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

@EMKEJ Trochę przesadzasz. Jaja, mleko, wątróbka nadal zawierają jakieś ilości witaminy D. 

Co do ryb to preferuje te, których nie się hodować i karmić chemicznymi mączkami. Zamiast łososia jem raz w tygodniu markelę albo szprotki. 

Jednak podstawa suplementacji wit. D to korzystanie z każdego, szczególnie słonecznego dnia. Nawet zimą odsłaniając choćby twarz i dłonie na słońce przez 20-30 min. 

 

Edited by realista

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chwytliwy tytuł, ale w badaniu nigdzie nie napisano, że przyczyną schizofrenii jest niski poziom wit. D3.

Generalnie najbardziej aktualnie znaczącą komponentą w schizofrenii jest genetyka. Szacuje się, że 15% populacji obciążonej genetycznie, ale tylko 1% zachoruje. Kwestia czy zadziała czynnik spustowy, który spowoduje pierwszy rzut choroby i tutaj przyczyn może być mnóstwo - zakażenia w okresie ciążowym, silny stres, osłabienie odporności, marihuana (tak, to prawda), a być może i niski poziom wit. D3 jeżeli potwierdzą to dalsze badania.

  • Like 3
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Silny88 jeszcze z 1,5 roku temu poleciłbym oxford vitality... ale odkąd nie biorę żadnych supli cerę mam lepszą... nic już kurwa nie biorę bo tylko syfy i syfy na ryju. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Silny88

Ogromną. Mimo ,że aktualnie jestem podziębiony (0 antybiotyków i "leków) to i tak jest niebo a ziemia. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Coś w tym jest, niedobory witaminy D mają wpływ na rozwój nowotworów.

Jest to chyba jedna z niewielu witamin, które warto brać w suplementacji - razem z cytrynianem magnezu.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też biorę tą w płynie Dr Jacobsa. Zwykle od 4 do 10 tys. jednostek. Po zażyciu mam odczucie lekko euforyzujące, mam więcej energii na treningi siłowe czy ogólnie pracę. Mam też większą tolerancję na niewyspanie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli substancje czynne są takie same jak w suplementach dla ludzi (a są) oraz substancje pomocnicze są ok, to nie ma sensu się tym sugerować.

Podejrzewam, że dla koni mogą być nawet lepsze jakościowo (bo ekonomicznie na pewno in plus)

Mam zamiar zakupić tę witaminę d+k2 zarzuconą prze Emkej. 

 

Już kiedyś brałem suple dla koni i nie było problemów. Oczywiście dawkę trzeba dobrać pod siebie, a nie sugerować się tą na opakowaniu -

pamiętam, że na jakimś suplu było napisane "1 miarka dla konia o wadze 500kg". ;)

Ale to raczej logiczne, nie musiałem tego pisać heh.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
Dnia 10.12.2018 o 21:02, Silny88 napisał:

Poleci ktoś dobrą witaminę D3 z mk-7?

Też biorę tą z Podkowy dla koni, od trzech lat. 20 tys. jednostek, do tego oliwa magnezowa, stosowana zewnętrznie na skórę.

Wspomaga przyswajanie witaminy, jeszcze wit. C też z podkowy. Od trzech lat nie miałem nawet kataru, zakupiłem jeszcze żarówkę dla

jaszczurów do terrarium, jutro przyjdzie, podobno daje tyle co pobyt na słońcu, ta przyjdzie jutro, zobaczymy, ale z tym ostrożnie, kilka minut i szlus.

 

Polecam poniższy materiał, trochę wiocha, jednak przekonująca.

 

Edited by Adolf
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dawałem przez ponad rok 4000 jednostek witaminy d3 dziennie, czasami zwiekszając do 16000. Do tego starałem się w lato jak najwięcej przebywać na słońcu. Po zbadaniu poziomu wyszło, że jestem w idealnie w połowie normy. 

A co do efektów były ogromne, zwłaszcza na samopoczucie, poziom energii i testosteronu który też wtedy badałem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.