Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
SzatanKrieger

Pierwsze razy kobiet/Dziecko podobne do byłego partnera - moje obserwacje.

Polecane posty

Witam.

 

Nosiłem się z założeniem tego tematu już jakiś czas...

 

Nie wiem jak Wy ale zauważyłem pewną ciekawą rzecz, z pierwszym razem u naszych samic. Nie wiem na ile to jest prawdą ale gdy poznawałem jakąś pannę to temat schodził na "te sprawy" i z tych opowieści wynikało, że ich pierwszy mężczyzna z którym uprawiały seks był bad boyem, alfą czy też kimś wielce pożądanym przez samice ogólnie w danej społeczności. Na pewno nie był to zwykły szary chłopak.

 

Gdy sięgam pamięcią daleko i szeroko oraz blisko i wąsko to w zasadzie oprócz tego, że były kobiety molestowane lub gwałcone (co druga, którą poznaje była bita lub gwałcona ewentualnie molestowana - wiadomo pierdololo ale odejść to, to nie! Trzeba  siedzieć z typem 2 lata : D ) to przede wszystkim miały za swojego pierwszego faceta jakiegoś typa spod ciemnej gwiazdy.

Myślałem o tym w kontekście telegonii, którą jak wiadomo część środowisk uważa za prawdę a część za fałsz (najbardziej o fałszu krzyczą Ci i te kobiety, które przeżyły pierwszy raz z jakimś naprawdę typem, którego się teraz brzydzą - wiadomo wyparcie, że to on zły a ja taka dobra i niewinna a tak w ogóle to mentalna dziewica jeszcze)

Uważam temat za niezwykle ciekawy i gdyby kobiety wybierały tzw bad bojow na pierwszego partnera podświadomie to mógła by być to kolejna poszlaka, jeśli chodzi o tzw zjawisko telegonii.

 

Generalnie Marek by był kimś kto poznał wiele historii i mógłby podzielić się swoimi obserwacjami w tym temacie. 

 

A Wy jak uważacie i co sądzicie o tej mojej obserwacji. Czy jeśli sobie szczerze przypomnicie opowieści waszych Pań to czy też natkneliście się na to, że jej pierwszy był jakimś specyficznym typem?

 

Przypominam, że Telegonia to termin określający to, że spółkowanie z pierwszym samcem zostawia w kobiecie stempel danego samca na wszystkich jej jajeczkach. A więc rodzi jego dzieci nawet jeśli to ktoś inny w późniejszym czasie ją zapłodni.

( Wiele dzieci odczuwa, że to nie jest jego ojciec, że jest gdzieś "tam")

W ezoteryce mówi się o "Rodzie dusz"

Czyli jeśli kobieta miała swojego pierwszego samca bandytę to będą się inkarnować tzw problematyczne dzieci (dusze na niskim poziomie rozwoju z rodziny dusz)

Dawniej bardzo tego pilnowano - istniało tzw prawo pierwszej nocy ze samicą chociażby.

Do dziś w krajach muzułmańskich się mówi, że dziewica jest warta 40 razy więcej niż nie dziewica. U nas ta wiedza w świecie zachodnim kompletnie zanikła.

 

https://www.fakt.pl/kobieta/seks-i-emocje/dziecko-podobne-do-eks-partnera-telegonia-dziecko-dziedziczy-cechy-partnerow/y7y9wq5.amp

 

Jako totalną ciekawostkę napiszę, że kobiety które przeżyły fatalny seks ze swoim typem spod ciemnej gwiazdy zatraciły nie jako przyjemność seksualną, jestem cholernie ciekawy czemu tak się dzieje. Dawniej by powiedziano, że grupa dusz do której należymy nas ukarała za zeszmacenie rodu. Jeśli by to było prawdą, to będą się inkarnować coraz to pospolitrze dusze i praca pokoleń idzie w piach bo rodzą się coraz prymitywniejsze osobniki aż dany naród (Na RÓD/RODY) przestaje istnieć bo jednostki pospolite nie interesuje rozwój tylko podstawowe  rzeczy (seks, jedzenie, spanie)

 

Pozdrawiam i liczę na wasze ciekawe obserwacje.

Co do ezoteryki to podałem to jako ciekawostkę, jednak najbardziej interesują mnie fakty i wiedzą z waszych opowieści.

 

 

 

Edytowano przez SzatanKrieger
  • Like 3
  • Dzięki 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja ostatnio (dosłownie na dniach) czytałem książkę Richarda Bessiere'a "Człowiek Nadnaturalny" i właśnie natrafiłem w niej na rozdział poświęcony telegonii. Ciekawy przypadek że wszedłem tu i natrafiłem na ten sam temat. To co wyżej Brat napisał jest bardzo ciekawe - w wymienionej książce jest podany ciekawy przykład ze świata zwierząt. Otóż już dawno temu angielscy hodowcy koni wyścigowych odkryli że jeżeli jakaś klacz wyścigowa zostanie po raz pierwszy pokryta przez "zwykłego" ogiera, to nigdy później nie urodzi już rasowego wyścigowca, choćby pokrywały ją same super wyselekcjonowane ogiery wyścigowe. Tak więc coś tu na pewno jest na rzeczy. W książce jest więcej przykładów - zainteresowanych odsyłam do niej.

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na wioskach (w tym u mnie) kobiety często "oddają się" facetowi z którym wiążą przyszłość, więc wielu z nich ma dziewice za żonę, ale oczywiście nie wszystkie.

Nie powiedziałbym, że Ci faceci są jakimiś bad boyami,ot zwykli faceci.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bad boy tu bad boy tam, bad boy chuja zrobi nam. Niech żyją mili goście.

 

A tak na serio to chyba zbyt mitologizujemy tych bad boyów.

  • Like 5
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mi bardziej chodzi o to kogo wybierają panny na pierwszego samca. Z tego co zauważyłem jest to ktoś kto da jej emocje i jest przede wszystkim nieodpowiedzialny.

Nie chcialbym by była tu rozmowa o bad bojach tylko bardziej z kim spułkują Panny w swoim pierwszym seksie. Jaki typ mężczyzny wybierają.

Chodzi mi raczej o wasze przemyślenia i wiedzę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@SzatanKrieger, jeżeli miałbym wierzyć żonie w to, co słyszałem o jej pierwszym Panu, to byłoby sporo prawdy w tym, co piszesz : ) Jak były to szczenięce lata, to cóż byłoby innego ważne niż emocje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zazwyczaj nie gadam z dziewczynami o ich ex, szybko ucinam temat. Kiedyś miałem chwilę słabości i jedna mi zaczęła opowiadać o swoim pierwszym, że taki niedobry, brutalny, wykorzystywał ją, krzyczał na nią i że ją "skrzywdził". A ja, jako miś okazałem się po czasie za dobry. :D 

  • Like 3
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bardzo interesuje mnie zjawisko telegonii. Dawniej traktowałam je jako mitologiczną bzdurę, ale dziś przyznaję, że może ono faktycznie istnieć. Ja jeszcze nie mam dzieci, więc nie wiem do kogo będą podobne, kiedy już się o nie postaram. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

DNA = mutacja. A przyczyn mutacji może być pewnie bardzo dużo :D Pojęcie czystej krwi nie bierze się znikąd. Podświadomie mężczyzna czuje, że dziewica jest "czysta", nieskalana, cenna. 

 

 

  • Like 5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Telegonia była w Zssr nauczana normalnie na lekcjach nauki o czlowieku.

 

Z punktu widzenia natury nie ma w niej nic az tak niezwyklego. a taką uchodzi teraz, kiedy ludzie wyprani przez kosciolt i politykę zatracili myslenie i wiedzę, oraz wszystko co nie do zwazenia i zmierzenia to dla nich zabobony.

 

Chodowcy koni rasowych, czy psow rasowych nigdy nie dopuszczą byle kundla do czempionki, naeet jesliby nie bylo ryzyka zaplodnienia. A kiedy cos takiego przypadkowo sie stanie, odsuwana juz jest, i nie moze byc klaczą rozplodową dla czempionow. Identycznie z psami. Matryca energetyczna macicy została skażona wadliwym polem. 

 

Tak w skrocie..

 

 

Edt. 

Widzialem na wykladzie o telegonii dane mowiace, ze im kobieta miala wiecej facetow, tym wieksze prawdopodobienstwo urodzenia uposledzonego dzziecka.

Edytowano przez AR2DI2
  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@SzatanKrieger

Proszę nie mieszaj zjawiska telegonii z ezoteryką bo przez to niektórzy skojarzą to z "foliarstwem". 

 

Co do wybierania bad boyów część młodych samic nie ma za bardzo innego wyboru. Są otaczani głównie nimi a przeciętny chłopak z punktu ich widzenia jest nudny. Taki bad boy nie boi się podejść, zagadać, poderwać. Jeszcze jak jest przystojny to gra idzie sama. Za to reszta nieśmiałych chłopaków z kompleksami marzy o tej dziewczynie i patrzy jak wesoły zawadiaka obraca "tą fajną laskę". 

 

Jeśli laska w wieku 20 lat jest dziewicą to całkiem spora szansa, że nadaje się na trwały związek. Przyczyn jej dziewictwa może być wiele. Jednak i tak nie jest taka jak jej koleżanki, które już od młodości zaznały bolca. Mentalność dziewicy (nie z patologicznego środowiska) jest kompletnie inna niż przebolcowanej. Tutaj wchodzimy na kwestie, że jej dziewictwo w takim wieku jest związane z jej charakterem. Albo generalnie była w młodości brzydkim kaczątkiem, które zamieniło się w łabędzia. Mentalnie wciąż jest lepsza od tych co w wieku nastoletnim były bombardowane atencją i bolcami.

 

Nie każda niedziewica została odgwintowana przez bad boya. Jednak te przez nich odgwintowane to prawdopodobnie większość i niestety są bardzo problemowe. Tutaj rzucam hasłem wdowa po alfie - warto wygooglować. Będzie świadomie szukać bety aby go zdominować. Podczas gdy marzyć będzie o twardym... alfie. Ja spotkałem taką. Była atrakcyjna i młoda. Zmieniała chłopaków jak rękawiczki bo stale coś jej się nie podobało. Aktualnie jest z jakimś betą ale on prawdopodobnie może się zastanawiać czemu jest ekspertką w łóżku. 

 

Dziewica daje poczucie stabilności i bycia wyjątkowym dla samicy. Każdy chłopak w jej CV to przyswojone wzorce, zainteresowania i zachowania. Ci w ostatecznym rozrachunki utrudnia dopasowanie się. Dziewica zawsze się dopasowuje do pierwszego chłopaka jeśli go kocha. Następni są na zasadzie, że ona jest już ukształtowana i albo się ją zaakceptuje ze tymi nabytymi wzorcami albo nie. Co mam na myśli? Ano przykładowi taką pierdołę, że były wpaja lasce tożsamość z subkulturą punkową czy meralową. Niestety jak już się wciągnie to piętno i taki styl życia zostaje z nią już do końca życia. Nawet jak od tego osejdzie. Tak samo masa głupich przyzayczajeñ co do ulubionych czynności seksualnych albo ogólnie może robić fochy bo nie robi się czegoś jak były. Dlatego wybierając niedziewice trzeba się z tym liczyć, że to będzie związek z nią i jej byłym mentalnie. Poza tym dochodzi jeszcze kwestia zmieszanych cudzych genów w swojej partnerce. 

  • Like 1
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, Ksanti napisał:

@SzatanKrieger

Proszę nie mieszaj zjawiska telegonii z ezoteryką bo przez to niektórzy skojarzą to z "foliarstwem"

Szanowny Ksanti.

Ale co mnie interesuje, że mnie nazwie ktoś foliarzem czy innym tzw oszołomem albo, że dla tego kogoś ten temat będzie co najwyżej śmieszny?

Stary to jest ostatnia rzecz jaka mnie interesuje - opinie kogoś ograniczonego...

Ja wysłucham wszystkich opinii bo mówię to tylko moja obserwacja ale jak ktoś będzie zachowywał się jak dzieciak w temacie to albo go zgłoszę, że mi dyskusje rozwala albo zignoruje, bądźmy dorośli.

Jeśli chcą w ten sposób kojarzyć ten temat to niech kojarzą. Mnie interesują odpowiedzi osób, który również to spostrzegły lub mają ciekawą wiedzę.

 

Opinie zamkniętych Januszy na ewentualne sprawy,  o których najczęściej nie mają zielonego pojęcia tudzież nie przeczytali masy artykułów, książek albo nie mają obeznania z historiami od byłych czy koleżanek nie mają dla mnie totalnie znaczenia.

 

Napisałem o telegoni bo w mojej ocenie to się bardzo mocno łączy ze sobą w spójną całość.

 

Podkreślam mi nie chodzi o sam temat strikte telegonii czy bad bojów a o zjawisko brania pierwszego samca najbardziej podejrzanego, ruchacza czy innego kolesia, który jest conajmniej niestandardowy w swojej społeczności.

 

Wiadomo jak kobiety reagują na różnej maści muzyków, śpiewaków, aktorów ale również na bandziorów czy zawadiaków.

Po prostu jestem ciekaw czy ktoś również zauważył to, że kobiety biorą "w siebie" najpierw specyficzną osobę a dopiero później całą resztę. Wiadomo na koniec pozostają z betą by miał kto łożyć na nią i Brajana.

 

Pozdrawiam.

 

Edytowano przez SzatanKrieger

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zdarza się, że pierwszy to tzw ruchacz aczkolwiek sądzę, że pierdololo o tym, że pierwszy był bad boy ma za zadanie potwierdzić w kobiecie, że dokonała słusznego wyboru! Dlatego pierwszy facet jest idealizowany, tak właśnie, tak uważam, że dla kobiecego umysłu ideał to właśnie tak zwany drań. I to, że uprawialy pierwszy sex właśnie z nim musi być w jej głowie potwierdzone tym, że to rasowy samiec a w większości to zwykły Czesiek jak większość z nas.

 

A co do telegonii to ciekawe gdzie te plemniki kobieta w sobie przechowuje? Mikołaj też prezenty rozwozi. Dowody naukowe a nie populizm.

Edytowano przez Maarcin_05

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wow, jestem zaskoczony, a myślałem, że wiedzę mam szeroką. Szczere dzięki za info, teoria i dowody są logiczne. Z uwagą będę się przypatrywał potomkom mojej ostatniej Księżniczki z jej nowym wspaniałym, dającym poczucie bezpieczeństwa partnerem. Jak mnie kiedyś wkurwi to poinformuje go z uśmiechem o telegonii i żeby nie zdziwił się, jakiego wzrostu będzie kiedyś jego dziecko (jest knypkiem w ;) przeciwieństwie do mnie haha).

 

Tutaj nasuwa mi się pytanie oczywiste. Jeśli odgwintowanie nastąpiło z użyciem gumy (niepękniętej) to chyba o zjawisku telegonii nie mogę być jednak mowy? Ergo, rozumiem, że tylko u tych Pań, którym foremkę zalałem skutecznie i wstrzyknąłem "toksynę" (działałem śmiało gdy brały tabsy), można spodziewać się moich cech?

 

No, no, moje ego potężnie urosło, bo skoro kiedyś trafiałem tylko na kandydatki do odgwintowania, to chyba jestem byłem jednak bad boyem, a nie jakimś zwykłym omega przegrywem hahaha 🤣🤣🤣

Edytowano przez Exar
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Ksanti napisał:

Dlatego wybierając niedziewice trzeba się z tym liczyć, że to będzie związek z nią i jej byłym mentalnie.

Ja od samego początku czułem że lepiej nie pakować się w znajomości ze zbytnio "doświadczonymi" pannami - czysta intuicja; choćby nie wiem jak były ładne - nie wchodziłem w to. Ta sama "intuicja" podpowiada nam, że np. kupowanie przechodzonego samochodu, który miał 6-8 a nawet więcej właścicieli, to klapa kompletna. Przecież każdy taki właściciel miał inne przyzwyczajenia, eksploatował samochód na swój sposób, jeden szanował, lał olej, ale drugi się nie przejmował i jeździł na maxa ile fabryka dała... itd. W końcu po iluś tam właścicielach z takiego samochodu robi się rozklekotana drynda.

Zawieranie bliższej znajomości z niedziewicami z dużym "przebiegiem" bardzo przypomina zakup takiego samochodu.

Nie ma to jak nówka z salonu, dla której Ty jesteś jedynym Panem i Władcą! :D

Edytowano przez Pilot Pirx
  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ostatnio poznałem nawet na czacie 19 letnią dziewicę, której nie przeszkadzała różnica wieku. Niestety z powodu nadwagi nie była zbyt urodziwa i podziękowałem. Niech wianuszek weźmie ktoś komu nie przeszkadza nadwaga. Wśród ładnych pełnoletnich dziewczyn dziewic w Polsce praktycznie nie znajdziesz. Pozostają Filipiny albo Indonezja.

 

Co do pierwszego razu często bywają to samce alfa w typie bad boya. Jedna ex wyznała mi że to był dla niej taki "mentor", który okazał się później dyskotekowym jeb*ką wszystkiego co się rusza. 

Edytowano przez realista
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To ja przykłady do wątku głównego:

 

1. Defloracja z 20 lat starszym, żonatym ruchaczem by udowodnić, że się jest już dorosłą. PS toksyczny ojciec. 

2. Z kolegą z gimnazjum po długiej relacji. Kobieta z rozbitej rodziny, ortodoksyjna chrześcijanka. 

 

I bonusów pytanie: Jak na zachowania seksualna kobiety wpływa relacja z ojcem w wieku dorastania? 

Edytowano przez Tim2049

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Maarcin_05 napisał:

 

A co do telegonii to ciekawe gdzie te plemniki kobieta w sobie przechowuje? Mikołaj też prezenty rozwozi. Dowody naukowe a nie populizm.

Ale są dowody naukowe. Głośno było o Korwinie, który o tym mówił i był wyśmiewany. Jego teoria o tym, że plemniki kobieta wchlania została całkiem nie dawno przez przypadek udowodniona. Kobieta po przyjęciu nasienia, tylko nie wiem czy przez loda czy przez pochwę ale chyba tylko pochwę to wchłania te plemniki i gdzieś tam w mózgu się ponoć coś magazynuje. Warto o tym poczytać, jestem na dworze więc nie podeśle materiału, najwyżej wieczorem. 

 

Albo dobra czekaj spróbuje coś znaleźć na szybko by nie być gołosłownym.

https://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/wedlug-badan-naukowych-kobiety-absorbuja-dna-kazdego-faceta-z-ktorym-sypiaja

 

Ancalagon zaraz się na mnie rzuci :D

 

Dobra uciekam bo mi palce zamarzną.

 

@Exar 

Chętnie służę wiedzą i pomocą :)

 

Edytowano przez SzatanKrieger
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
40 minut temu, bartekgrozny92 napisał:

Tylko Gdzie taką nówkę znaleźć ?

W wątku o modzie napisałem trochę żartem, ale teraz - po tej telegonii - ze zgrozą stwierdzam, że to jednak było na serio.

Ramoneska działała 🤩

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dlaczego dziewczyny swoje pierwsze seksualne doświadczenia zazwyczaj mają z niegrzecznymi chłopakami (nie będę znów używał Bad Boy) pisaliśmy już o tych mechanizmach na Forum wiele razy.

 

Sama telegonia jest dla mnie bardzo ciekawa osobiście uważam, że to prawda. Nie liczy się tylko pierwszy ale każdy skaża matryce DNA w jakiś sposób.

 

Poniżej wnioski naukowców Uniwersytetu w Seattle i Centrum Badań nad Rakiem Freda Hutchinsona.

 

 

Edytowano przez SennaRot
  • Like 1
  • Dzięki 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie wchłania tylko plemników (to zaledwie 1% składu), wchłania też część związków chemicznych ze spermy. Dlatego nasienie zdrowego mężczyzny ma tak dobry wpływ na jej ciało, np. zmniejszając ryzyko wystąpienia raka szyjki macicy, depresji i innych chorób.

 

 

 

Edytowano przez realista

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie chodzi o samą spermę bo wiadomo, ze to super zdrowa i pożywna mieszanka dobra dla Naszych Pań pod każdym względem i nawet jako maseczka na twarz :D Pełno minerałów, odżywczych składników, enzymów.

 

Chodzi w telegoni o transfer genów jakie mogą zachodzić podczas stosunku.

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez devil
      Witam Was Bracia,
       
      Mam mały dylemat - jest sobie 3 kobiety, których to jestem w kręgu zainteresowania. 
      Co prawda u jednej niskim - ale widocznym, u drugiej średnim - niby coś chce, bo zwierza się stopniowo ze swoich, że tak to ujmę relacji związkowych, choć nie w sposób taki, żeby po prostu się wygadać,
      i jest ta trzecia z dużym zainteresowaniem - spotkaliśmy się kilka razy, były małe macanko, jednak do niczego nie doszło, z racji, że była na urlopie to wróciła do Anglii, ale kontakt pozostał i to dość dobry.
       
      Pierwsza z nich, to nawet nie ma co opisywać zbytnio, bo to była, ale śledzi moje poczynania i robi różne rzeczy, żeby mi zaimponować (jednak nie osobiście, a przez social media). Tutaj jako tako dylematu nie mam,
      ale kto by nie wykorzystał okazji na małe co nieco, nawet z byłą, która bardzo uderza w Twoje gusta i nie było jakiś gorzkich słów w pożegnaniu.
      Druga to jest znajoma, z którą mogłem być, ale różnica zdań kilka lat temu i przyszły niedoszły związek się rozpadł, po czym była z moim kumplem - notabene, sam ich zapoznałem, przez nawet z kumplem kontakt
      jako tako się urwał, raz na jakiś czas kilka wiadomości wymienimy nic więcej. Jednak dowiedziałem się od niej, że nie są już razem, i to ona zerwała. Ogólnie ostatnio nawet dość często rozmawiamy na różne tematy,
      a nawet udało nam się spotkać, aczkolwiek nie umawialiśmy się, po prostu przypadkowo na siłce, i razem spędziliśmy czas na wspólnym trenowaniu. Miałem też zaproszenia, do niej na jakiegoś drinka, aczkolwiek wtedy
      jeszcze nie wiedziałem, że już nie jest ze swoim. Póki co te zaproszenia ucichły, ale podłapałem haczyk i sam zarzuciłem, proponując wspólne piwkowanie.
      Trzecia natomiast, jest otwarta, gadamy o wszystkim, jak wspomniałem, nie ma tajemnic. Można powiedzieć, że taki niezależny i otwarty związek. Znamy się długo, aczkolwiek nie pisaliśmy wcześniej.
      Gadanie o tym, że jak wróci to się spotkamy, drążenie do tematów seksu, a nawet można i powiedzieć proponowanie. 
       
      Zastanawiam się, czy warto w to się zagłębiać, czy doprowadzić do czegoś więcej, a bardziej do łóżka, by się raz na jakiś czas odprężyć w oczywisty sposób. 
      Mam jakiś tam koncept tego, jednak jakby miał ktoś jakiś pomysł, to chętnie się dowiem. 
      Ogólnie zastanawiam się nad opcją rzecz jasną numer 2 i 3, nad pierwszą zdecydowanie mniej, bo trochę cnotka, aczkolwiek lubiła uprawiać seks, a można powiedzieć, że czasami jestem tematem jej rozmów, z koleżankami.
      Zresztą prosiła o wybaczenie mi, bo koleżanka usunęła mnie z insta jej, a tym samym musi ją ruszać to, że sobie dobrze radzę bez niej, a koleżanka chciała użyczyć dobrej ręki bym zniknął jej z oczu .
       
      Reasumując, jak powiedziałem w przedostatnim akapicie, warto dążyć do relaksu z tymże kobietami, czy jednak odpuścić? 
    • Przez Patton
      Bracia z większym doświadczeniem, co o tym myślicie?
       
      https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/spoleczenstwo/1784994,1,to-kobiety-zmienia-polska-rzeczywistosc.read?src=mt
    • Przez SzatanKrieger
      Witam.
       
      W zasadzie tak jak w temacie.
       
      Dlaczego mówicie, że chcecie mężczyznę inteligentnego a nie mądrego?
      Nigdy nie usłyszałem, żeby kobieta powiedziała "Chciałbym by mój mężczyzna był mądry".
      Wiem, że istnieje sapiosekualizm czyli podniecanie się inteligencją gościa natomiast nie słyszałem o podniecaniu się mądrością Panów wśród Pań.
       
      Proszę o wyjaśnienie głównie Panie, jeśli można.
      Dlaczego to inteligencja jest ważniejsza od mądrości
       
      Dla ciekawskich w ezoteryce mówi się, że to właśnie mądrość jest ważniejszą cechą niż inteligencja.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez SzatanKrieger
      Witam.
       
      Dlaczego siedzicie na tinderach skoro, każdego dnia i tak musicie się odseparowywać od natarczywych facetów? 
      Jakie macie powody, skoro i tak faceci z waszego otoczenia oddali by nerkę by z wami być?
       
      1. Któraś jest w stanie być szczerą?
      2. O co chodzi wam, tak właściwie?
       
    • Przez Adolf
      Witam Bracia.
       
         Temat, przysięgę swoją wobec Was założyłem, złożyłem pod wpływem zachowania swojej baby. W czasie ok. miesiąca zrobiła mnie w chuja dwa razy.
      Stary i niby doświadczony już jestem, ale poleciała ze mną jak z młodym. Mianowicie chodzi o seks. Kilka tygodni temu zgodnie z grafikiem zażyczyłem sobie seksu.
      Darujcie sobie pytania typu 'jak często', stanowczo za rzadko. Zaznaczam że korzystam tylko z ust kobiety, innymi dziurkami, a raczej otworami nie jestem zainteresowany.
      Piczka za luźna, ona się tylko nadstawia, anal to tylko ciasny pierścień a w głębi pustka, do tego mam obawy że po drodze spotkam klocka, no i zapachy, nie toleruję tego.
       
         Wracając do tematu, dlaczego składam tę przysięgę. Otóż jestem pierdoloną pizdą, białym rycerzem i gadajcie co chcecie. Tak jak wyżej wspomniałem zażyczyłem sobie seksu.
      Standardowo, do buzi, ja gmeram w okolicach piczy, szybko doszła, ale później, po około 2 min, odłączyła się od tego co lubię i stwierdza: I tak nie dojdziesz, darujmy sobie.
      Ponieważ takie coś to jak dostać w pysk, mówię ok, masz rację, przy tobie trudno dojść. Obiecałem sobie wtedy że nie dotknę jej dopóki się nie ukorzy.
       
         Minął tydzień, ona miała ochotę, razem zrobiliśmy sobie dobrze, i ok. Minęły kolejne tygodnie, nadszedł dziś, i ona znowu taki numer że doszła i mnie zostawiła.
      Wkurwiłem się dosyć poważnie, zapowiedziałem że 'będę jadał na mieście, bo 150 zeta na miesiąc to i tak więcej niż ona mi daje'. Nie powiem, wystąpiła panika,
      bo nasz wspólny znajomy ma na boku mężatkę, zostawił swoją w sensie seksu, i ona jest tego świadoma i wie na co mnie stać.
       
         Zdałem sobie sprawę z tego że ona mnie testuje, przed paroma chwilami pod wpływem De'masty, link niżej. Kurwa jaki ja głupi jestem, takie proste testy,
      a ja poległem, myślałem że głowa, szczęka ją bolą. Chociaż zasugerowała że cipka i anal są do dyspozycji, ale pod wpływem wkurwu nie skorzystałem. No nic typowy test, oblałem i tyle
      Nie potrzebuję Bracia współczucia, dam sobie radę.
       
         Przysięgę składam po raz pierwszy,  jest dla mnie ważna, Nie będzie mi baba mną sterować! Już przeglądam odloty, za 130 zeta fajne milfy się starają o klijenta.
       
      Pozdro.
       
      Do zapoznania.
       
       
       
       
×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.