Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Sign in to follow this  
Niepowtarzalny

Kurczaka ważyć przed czy po ugotowaniu/upieczeniu?

Recommended Posts

Przed, nie kupuj z biedry itp są sztuczne "pompowane". W biedrze filet z kurczaka ma średnio 600g (po usmażeniu 400), w normalnym sklepie filet ma góra około 400g.

 

Postaw na jakośc mięsa.

Edited by Mordimer
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przed zawsze i wszystko prawidłowo. 

 

Prawidłowo to znaczy, że spadek wagi zgodny z takim podsumowaniem kalorycznym praktycznie w 100%. 

Edited by mac
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przed. Tak samo jak kaszę,ryż i makaron też ważysz przed. Wszystko ważysz przed obróbką. Mięsa na przykład ubędzie po obróbce a ryży przybędzie :D

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
20 minutes ago, Mordimer said:

Przed, nie kupuj z biedry itp są sztuczne "pompowane". W biedrze filet z kurczaka ma średnio 600g (po usmażeniu 400), w normalnym sklepie filet ma góra około 400g.

 

Postaw na jakośc mięsa.

Prawie wszystkie kuraki takie są. Ja stawiam na indyka podobno trudniej (jak na razie).

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Indyko palce lizać i dobrze na ciele, a kurak po taniości. Wybór tragiczny :D 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dużo osób też pyta o ryż. Prawie zawsze na opakowaniu są podane wartości dla surowego ryżu w 100 g. Akurat przeciętna torebka ryżu ma 100 g. Po ugotowaniu już nie trzeba ważyć. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja ważę po obróbce termicznej.

 

Z 400 gram filetu z kurczaka, po wycięciu części nienadających się do jedzenia i usmażeniu bez oleju zostaje 240 - 260 gram.

 

Co mi z tego, że w opakowaniu miałem 400 g?

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kurczaków nie jedz .... lepiej bardziej zdrowiej indyka, a co do wagi do w/g mnie jak bawisz się w aptekarskie liczenie gram to po obrubce termicznej.

Zainwestuj w wolnowar, produkty, szczególnie warzywa nie tracą wartości, no i bez smazenia, przypalania...

Share this post


Link to post
Share on other sites
33 minuty temu, Byłybiałyrycerz napisał:

Współczuję życia jak ktoś waży jedzenie ...

A ja niektórym wyglądu :D 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 minut temu, Rey napisał:

A ja niektórym wyglądu :D 

Skoro mam sex co weekend to chyba nie jest tak źle ;) i nie muszę robić z kuchni tablicy szkolnej.

Edited by Byłybiałyrycerz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie chciałem być uszczypliwy :) Nie da się zrobić dobrej formy nie ważąc żarcia i nie patrząc na kcal. Chyba tylko niejadki, bardzo młodzi i chudzielce nie mają z tym problemu. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Rey napisał:

Nie da się zrobić dobrej formy nie ważąc żarcia i nie patrząc na kcal

Myślę, że nie ważąc to się da, ale nie patrząc na kcal i makroskładniki to już nie - można patrzeć na to, nie ważąc, a mając już doświadczenie

 

Kurczak to średni wybór, pod względem jakości.

Co do chudego mięsa:

- jak masz kasę to wołowina, indyk

- jak z kasą gorzej to schab. Polecam też podroby, szczególnie wątróbka, bomba witaminowa, sporo białka.

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Oktabryski napisał:

Ja ważę po obróbce termicznej.

 

Z 400 gram filetu z kurczaka, po wycięciu części nienadających się do jedzenia i usmażeniu bez oleju zostaje 240 - 260 gram.

 

Co mi z tego, że w opakowaniu miałem 400 g?

Ty tak na serio? :D

A wiesz, że po "wycięciu części nienadających się do jedzenia..." możesz właśnie wtedy zważyć kurczaka. 😆 

Po obróbce termicznej zmieniają się proporcje B, T, WW na gram produktu, odparowuje woda. Mam nadzieję, że to uwzględniasz w w swoich wyliczeniach. 

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Mortyy Pół żartem, pół serio.

 

Przez lata kuchcenia na swoje potrzeby patrzyłem, jak spieniona breja wydobywa się z kurczaka na patelnię. Doszedłem do wniosku, że poza wodą tam nie może być nic cennego. Dietę i tak mam nisko-tłuszczową, więc tłuszcz pomijam. Podczas smażenia kurczaka odlewam do zlewu cały ten szajs.

 

Zresztą, rok temu przerzuciłem się na parowar, żeby nie patrzeć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.