Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Polecane posty

5 minut temu, Lalka napisał:

Po to się walczy o lepsze jutro przecież. 

Komuniści Hitler itp też walczyli o lepsze jutro - przez nich swego czasu zginęło dużo ludzi. ;) Mieli swoją wizję przyszłości i chcieli ją zrealizować...A jak wygląda teraźniejszość? Tak jak chcieli? Pytanie też jak wyglądały tamte czasy. ;)  

Grunt myślę, raczej tkwi w byciu tu i teraz i kontemplowaniu tego. Silna świadomość teraźniejszości da lepszy widok na wszystko wokół. Życie przyszłoscią i przeszłością, są są iluzją/ zapisem teraźniejszości. Życie tylko i wyłącznie tym, sprawia, że nie jest się obecnym "teraz". Myślę, że dążąc do czegoś, trzeba dalej być obecnym w chwili obecnej i czujnym

Sorry, tak mi się przytoczyło, bo jakieś pół godziny temu odłożyłam "Potęgę teraźniejszości" i tam było nawiązanie do tego. :P 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, lxdead napisał:

No tak, bo była nieświadoma🤣

Tak. I Ty też działasz w nieświadomości mając ból dupy.

 

37 minut temu, Lalka napisał:

@Bruxa Acha, ktoś pierwszy musiał się z tym pogodzić, przed nami.

Przed nami się z tym godzili, potem przestaniemy się godzić. To jest właśnie rozwój, a raczej ewolucja. Tak jak istnieje cykl dzień-noc i się często powtarza, tak jest wielki i powolny cykl spierdolenie-naprawa tego spierdolenia. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Bruxa Ty już nie pij więcej ;), bo pitolisz, że hej - nieświadomie to działają chorzy psychicznie, którzy mają nierozwinięte dane części mózgu a te matki są poczytalne i dobrze wiedzą xo robią.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Matki szkodzą na tyle na ile im ojcowie pozwolą, jakby ojcowie byli poczytalni to by im nie pozwalali. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Bruxa częściowo masz rację ALE pamiętaj, że matki mają system po swojej stronie. Ciężko, żeby ojciec miał wpływ na wychowanie równy matce będąc sprowadzonym do roli bankomatu i widząc dzieciaka w porywach raz na dwa tygodnie (jak mamusia pozwoli łaskawie). Czy mam ból dupy o ten system? Absolutnie nie, po prostu szkoda mi dzieci, zwłaszcza synów wychowanych bez ojca. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gdy myślę o tym że większość moich dochodów jest mi zabierana różnymi podatkami.

Jednocześnie jestem zbyt leniwy/żyje zbyt wygodnie by zacząć coś z tym robić.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Orybazy nic nie zrobisz, nic nie będziesz mieć, tylko nie miej potem pretensji do tych, którzy coś z tym zrobią i się obłowią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wkurwia mnie:

 

- Niszczenie drobnych przedsiębiorców w Polsce poprzez wysokie opłaty jak ZUS (15 tys pln rocznie)

- Brak własnych marek, własnego przemysłu w tak dużym kraju, z taką historią.

- Roszczenia kobiet, że facet ma wszystko zapewniać i starać się bez końca.

- Brak asertywności u ludzi i myślenia krytycznego.

- Popularyzacja debilizmu w telewizji i internecie

  • Like 2
  • Smutny 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@SzatanKrieger nie mam, po prostu patrzę jakie macie odczucia. Jakbym miała coś wybrać (a unikam niepotrzebnych emocji) to najbardziej rozjuszają mnie za wysokie podatki i upadlanie naszego kraju, nas, a także nie mogę zdzierżyć kalectwa u innych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
Dnia 21.01.2019 o 23:09, Lalka napisał:

O to mam ból, o czas.

Mój każdy dzień to jebany maraton. 

 

Dnia 22.01.2019 o 22:06, Lalka napisał:

chce coś osiągnąć w życiu, a czas mi w tym przeszkadza

 

Dnia 22.01.2019 o 21:18, Lalka napisał:

zaakceptować?

Wszystko to Twoje słowa... Owszem wybrane selektywnie ale czy nie pasują?

 

 

A o co ja mam ból dupy? Obecnie nie mam (chociaż te ciągłe remonty wokół... :P ) ale kiedyś nie mogłem siedzieć z tego bólu. Czasem tylko się zastanawiam po co jest tyle cierpienia i czy naprawdę nie ma innej drogi do poznania i zrozumienia...

Edytowano przez Cortazar

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mój największy życiowy ból dupy jest o to, że muszę zapierd..ać na bandę czarnych śmieci i nierobów ściąganych przez morze do Europy. Strach czasem wyjść wieczorem i chodzić ulicami takiego Londynu np. Pracujesz na gnoja, który ci kosę wpakuje albo okradnie i pobije. 

  • Like 3
  • Smutny 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

 

I kilka innych, egzystencjalnych kwestii...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Cortazar Kurde, ogarnęłam! Wyrabiam się, mam czas na relaks, wprawdzie od niedawna ale już mam stabilnie. 😁😁😁

Nabrałam wiatru w żagle. 😁

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przedkładam wygodne życie nad szczęśliwe życie. Strasznie mnie to wkurwia ale poza strefę komfortu ani o jeden włos nie wyjdę. Amen. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Od czego mam ból dupy?

Od ostrej papryki i tabasco.

 

Jakiś czas temu przestałem się przejmować rzeczami, na które nie mam wpływu. Zrobiło się lżej jakoś.

 

  • Like 1
  • Haha 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Lalka

No to gitara... randkuj, randkuj... :P

 

Bo czas się nie zatrzyma... :D 

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 hours ago, Bruxa said:

@SzatanKrieger nie mam, po prostu patrzę jakie macie odczucia. Jakbym miała coś wybrać (a unikam niepotrzebnych emocji) to najbardziej rozjuszają mnie za wysokie podatki i upadlanie naszego kraju, nas, a także nie mogę zdzierżyć kalectwa u innych.

Co robisz żeby tych wysokich podatków nie płacić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Orybazy Nie mam dochodów. xD Pozostają jeszcze podatki ukryte w cenach.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przypomniało mi się o co miałam największy ból dupy. 

Był taki program jakiś o genialnych umysłach. Czy czymś takim, wygrał raz jeden gość, a ja umiem tak samo. 

Nawet nie wiedziałam, że to takie zajebiste. 

Chodzi o mówienie od tyłu. 😂

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez TheFlorator
      Oglądałem niedawno program a ludziach, którzy byli po poważnych wypadkach w pracy i lądowali na wózkach inwalidzkich itp.
      Ich, życie nadal się toczyło jakoś dalej ale widać było, że przeszli i nadal są w wielkim bólu psychicznym i fizycznym. I nie były to przypadki "obłożnie chore" ale dały mi do myślenia.
      Wiem, że temat nie jest łatwy więc prosiłbym o trzymanie emocji w cuglach.
       
       
       
      Co sądzicie na temat eutanazji dla osób juz tak konkretnie chorych i będących w nieustającym bólu fizycznym i psychicznym?
      Co gdyby najbliższa wam osoba była w takiej sytuacji i miała już dosyć wszystkiego ?
       
       
       
      Poniżej podam cytat naszego forumowego doktora który myślę daje do myślenia:
      "
      Z problemami etycznymi takimi jak eutanazja, aborcja itd. jest taki problem, że łatwo się o nich wypowiada w negatywny sposób nie znając do końca złożoności tych problemów pod względem teoretycznym i przede wszystkim praktycznym. Można z góry założyć, że jest to szlachetny czyn, bowiem staje się w obronie życia czyli wartości bezcennej, ale takie rozumowanie towarzyszy do momentu rzeczywistej konfrontacji z przypadkiem. W końcu znamy siebie na tyle, na ile nas sprawdzono
       
      Stąd zatwardziałych, bezwzględnie pewnych przeciwników wyżej wymienionych procedur medycznych polecam przejście się na oddziały neurologiczne, gdzie leżą pacjenci z tetraplegią, zaawansowanym stwardnieniem zanikowym bocznym, stwardnieniem rozsianym; oddziałach onkologicznych, reumatologicznych. Oddziałach położniczych, gdzie stwierdzają nieuleczalne wady płodu, chociażby z. Edwardsa, przy którym dziecko umiera niemal pewnie przed 1 rokiem życia, a najczęściej i tak zostaje poronione albo umiera od razu po porodzie. A to tylko kropla chorób w morzu cierpienia. Zapytać się ich czy nie chcieliby mieć możliwości zdecydowaniu o swoim losie, a brzemienne matki czy nie chciałyby mieć większej pewności w uniknięciu ostracyzmu społecznego przy wybraniu terminacji ciąży w nieuleczalnych chorobach płodu? "
       
       
       
       
    • Przez karlos33
      Witam serdecznie 
      Chciałbym podpowiedzieć Markowi w temacie gorącego barku.  Miałem podobną sytuację i podejrzewam że jest to brak kolagenu vit C oraz msm.  Więcej informacji na ten temat dam na priv 
    • Przez MoszeKortuxy
      Rafatus taki sławny, że aż się stał tematem odcinka Człowieka Wargi   Piszcie co sądzicie na ten temat! 
       
    • Przez deleteduser10
      Cisnąłem dzisiaj na rowerze jak pojebany po lesie, bo i wymieniłem sobie oponki z zimowych na węższe, więc prędkość jaką osiągałem była proporcjonalnie większa, rozpędziłem się porządnie i nagle trach, pod prawym kolanem w okolicach łąkotki (dobrze mówię, tam się znajduje?) przeszywający, rwący ból. Myślałem że się wywalę na glebę, co przy ponad 50 km/h byłoby groźne, ale zdążyłem wyhamować. Zsiadłem z roweru, bo nie byłem w stanie dalej pedałować, przy każdym wyprostowaniu nogi czułem potworny ból. Iść też ciężko, przy każdym poruszeniu nogą to samo, jakoś ledwo, w męczarniach udało mi się dokuśtykać 8 km do domu. Teraz jak siedze po kompem, nie boli w ogóle, ale tylko jak zacznę chodzić, znowu to samo, kuleje po prostu, każdy krok to potworne cierpienie.
       
      Co to może być?
×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.