Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Polecane posty

No to korzystając z okazji że mamy tu panie, pytanie skieruję bezpośrednio do nich.

 

O czym myśli kobieta/dziewczyna instalująca sobie takie ciało obce w języku?

O ile jestem w stanie uwierzyć że w pępku ma on służyć jako upiększenie podczas letnich projekcji ciała, tak za kolczykiem w języku wydaje mi się stać tylko 1 cel.

 

Dobrze myślę?

 

Przecież nie może być ozdobą, skoro przy rozmowie nawet go nie widać, a ujawnia się, dopiero w bliższym kontakcie.

On ma w jakiś sposób zachęcić / wzbudzić pożądanie?

WTF?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Brrr noszę kolczyki tylko w uszach, kolczyki w języku, w nosie, czy w ustach, okropność. Dziewczyny często szpecą sobie twarz czymś takim.

@dyletant chyba dobrze myślisz, słyszałam kiedyś od znajomej, która nosiła kolczyk na języku, że to sprawia dodatkową przyjemność mężczyźnie przy robieniu loda😁 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mnie ciarki przechodzą na samą myśl, bo jedyne co mi przychodzi do głowy to dyskomfort przy jedzeniu i to że mogłabym zahaczyć czymś i sobie zrobić krzywdę... A wiadomo, że język jest bardzo wrażliwy.

Mam pare znajomych co mają i jak się je pytałam w jakim celu sobie zrobiły to zwykle dostawałam w odpowiedzi:

" bo jest fajny"

"bo mi sie podoba"

"bo są fajne doznania przy całowaniu"

"partner ma dodatkową przyjemność podczas seksu".

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Dzięki @Eleanor, @Hippie.

Czyli analogicznie: kolczyk w języku = okazanie śmiałości / bezpośredniości w kontaktach = dodatkowy wabik (i to dość bezpośredni) = lachociąg.

Niezła wizytówka bym rzekł 😏

 

Czy to samo tyczy się tatuaży u kobiet w miejscach widocznych dla innych, natomiast dla nich samych już niekoniecznie? Np. plecy, łydki, uda.

Edytowano przez dyletant

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Znajoma B. straciła smak po przebiciu.

Dla mnie to trochę jak stracić czucie w fiucie. 

  • Like 6

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@dyletant tatuaże? Hmm nie wiem, nie posiadam. Ale zawsze uważałam, że ludzie robią je sobie, myśląc, że to czyni ich wyjątkowymi lub, że tatuują sobie symbol czegoś/kogoś na znak ważności.

Nie wiem, może w ten sposób się dowartościowują.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No cóż, to niech sobie robią w gardle by głębokie gardło też tam gilgało małego Jacksona....

 

Ja wyznaję zasadę, że jeśli Bóg by chciał to sam by mi umieścił jakiś ornament w mordzie, póki co nie będę sobie uszkadzać ciała by komuś się to podobało, jest to skrajnie głupie i nieodpowiedzialne a już nie mówię o takich rzeczach jak @Rnext podał czyli na przykład stracenie czucia smaków.

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Rnext Ano faktycznie, istnieje dość spore ryzyko ze straci Ci smak przez przebicie jezyka... tez któraś z moich znajomych tak miała.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie to znaczy jedno. Patologia.

  • Like 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mi na pierwszy rzut kojarzy się z emocjonalną niedojrzałością.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
52 minuty temu, Eleanor napisał:

w nosie, 

Bez urazy dla kobiet, ale kolczyk w nosie u kobiety kojarzy mi się z tym.

comment_oQG6mcPgwWMxEeRSL7dFxurAdYHQACan

 

  • Like 1
  • Haha 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
35 minut temu, Eleanor napisał:

tatuaże? Hmm nie wiem, nie posiadam. Ale zawsze uważałam, że ludzie robią je sobie, myśląc, że to czyni ich wyjątkowymi lub, że tatuują sobie symbol czegoś/kogoś na znak ważności.

Nie wiem, może w ten sposób się dowartościowują.

Ludzie od dawien dawna zdobili ciała różnymi technikami, dla mnie dziwne to nie jest, a często nawet ładnie wygląda. Wydaje mi się, że ludzie próbują w ten sposób może podkreślić swoją indywidualność, lub zwrócić na siebie uwagę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Dla mnie kolczyk w języku i tatuaże to oznaka patologii i nie chciał bym takiej kobiety do związku. Pomijając że przez to może stracić smak, itp.

Sam natrafiłem na taką divę kiedyś na domówce. Zauważyłem dopiero w trakcie zabaw (duża metalowa kulka) i lód był naprawdę dobry z takim dodatkowym stymulatorem.

Edytowano przez Morfeusz
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
8 minut temu, Leniwiec napisał:

podkreślić swoją indywidualność, lub zwrócić na siebie uwagę.

😎 No ale nie uważasz że to jednak takie:

- eeee, cho na loda!

😂

Edytowano przez dyletant
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Uwielbiam takie modyfikacje , gdyby nie to, że w przyszłości będę pracowała głównie z ludźmi, którzy będą wymagali ode mnie 100 % profesjonalizmu, nie mogę sobie pozwolić na kolczyki w miejscach widocznych.

Ale za to na tatuaże i kolczyki w miejscach intymnych już tak!

Planuję w sutku. W języku jakoś nie. Tatuaż trochę poniżej brzucha jakiś niegrzeczny na pewno, z napisem Eat Up, na przykład.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Cuba Libre Sprawdzić nie sprawdzę...

Bardziej liczyłem na odniesienie się do moich pytań + argumenty wobec tez.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kto co woli....mi się piercing i tatuaże podobają.. 

Zagadnienie bardzo indywidualne, niemające nic wspólnego z patologią.

Usługa w profesjonalnym studiu tatuażu w zależności od wielkości zaczyna się pod 500 zł - za maleństwo.

Podobnie profesjonalne kolczykowanie, kosztowna zabawa, patologii na to nie stać, więc sobie robią zjeby jakieś chuju-muju za 100-200 zł byle gdzie, byle jak, byle czym....

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kolczyk w języku kojarzy mi się z Karynami,swojego czasu pewien polski znany sportowiec też go nosił...

Jak dla mnie jest to porażka.Kiedyś znajoma kręciła lody z kuleczką to raczej czułem dyskomfort na wafelku :D Takie uzależniające sadomaso.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.