Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Siekierka

Rozwódka z dziećmi i portier.

Polecane posty

Cześć.

Chciałbym opisać trochę mój problem i prosić Was Bracia o rady i pomoc.

 

Mam 43 lata.Ona 41. Jestem po bezbolesnym rozwodzie który miał miejsce 6 lat temu. Ale tu nie o tym.

 

Dwa lata temu poznałem atrakcyjną Panią. Jest po rozwodzie, ma dwójkę dzieci. Niedawno się zaręczyliśmy.Jeden dorosły,pełnoletni a drugi prawie pełnoletni. Nie mieszkamy razem ale staramy się widzieć co weekend. Pani owa jest jakaś dziwna. Ostatnio w kinie usiada obok mnie jakaś kobieta, wywołało to komentarze mojej kobiety że pewnie sama przyszła i chce upolować jakiegoś chłopa.

Po seansie jak wstawaliśmy milczała, ale jak wyszliśmy z kina zrobiła mi straszną awanturę że patrzałem na nią. Jest bardzo zazdrosna i zaborcza. Pochodzi z rozbitej rodziny. Co jakiś czas robi mi awantury z "dupy" wzięte i chce razem zamieszkać. Twierdzi że to powody jej zachowania że jeszcze się do niej nie wprowadziłem.

Takich podobnych sytuacji, pokazujących jej zaborczość i zazdrość było trochę. Raz nawet miała problem gdy jakaś kobieta się do mnie uśmiechnie. W sumie to nie raz...

 

Ostatnio dorwałem jej telefon by sprawdzić czy ona taka kryształowa. Mam brata który ma dużą wiedzę informatyczną... Zrobił pare rzeczy. Pomińmy jakie. W każdym bądź razie pisze od jakiegoś czasu z portierem ze swojej pracy starszym o blisko 20 lat. Koło 60-tki. Żonaty, dorosłe dzieci. Romansu na 100% nie ma i nie było. Ale piszą i ten dziadek coraz częściej pisze typu "Jesteś piękna" "Gdybym był młodszy" itd. Smsy typowo jakby zakochanego.

Pewnego dnia powiedziałem tej mojej że pomyłkowo wysłała smsy do mnie a nie do niego. Wszystkiego się wyparła, że nic nie pisze, że to kolega. Zrobiła mi awanture.

 

Po jakimś czasie znów dorwałem jej telefon i piszą sobie w najlepsze. Kilka smsów było o mnie niezbyt przychylnych np"Trzeba mieć z kim iść" "Lub ona mnie nie pokocha tak jak ja ją itd...

A jeden był sms do tego dziadka że wzieliśmy ślub!!! Czy ona jest normalna? A ten chłop jej słodzi jaka to ona piękna i zaradna...

Ewidentnie nie jest lojalna, Może i nie ma romansu ale nie wiem jak to się skończy...

Zauważyłem też że bardzo kłamie. Kłamie tego portiera, kłamie koleżanki, kłamie i mnie. I coś się chyba z tym portierem kroi... Stary gość ale...

Utrzymuje z nim kontakty, nie patrzy że mi się to nie podoba. Mówiłem jej nawet że jak będzie z nim pisać to ją zostawię. Ale pisze dalej.

Nie wiem co ja mam robić w tej sytuacji. Podejrzewam że moja parterka jest zaburzona. Odwraca kota ogonem, robi wielki problem z małej sprawy itd.. I słysze tylko o zamieszkaniu razem u niej lub w wynajętym mieszkaniu..

Pomóżcie Bracia. Co ja mam z nią i tym wszystkim robić? Książki Marka Kotońskiego czytałem, wiem że chyba źle robie ale nie mogę żadnej decyzji podjąć. :(

Co jest grane?

  • Like 1
  • Zdziwiony 1
  • Smutny 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, Siekierka napisał:

Mówiłem jej nawet że jak będzie z nim pisać to ją zostawię

ZROB TO!!!!!!!!! Innej odpowiedzi nie ma.

  • Like 13

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Ah te dzisiejsze wyzwolone kobiety... też miałem taką towarzyską pisarkę telefoniczną. I jak tu inwestować w związek, który dla kobiety może być tylko opcją tymczasową. Najbardziej szkoda czasu i zaangażowania a nie kobiety.

 

Odpowiedz sobie na pytanie, czy gra jest warta świeczki? Nie sugeruje odpowiedzi, spisz sobie może za i przeciw.

Edytowano przez misUszatek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Szczerze...dałbym sobie z babą spokój, teraz zaczyna pokazywać pazurki, prawdziwe oblicze zobaczysz po ślubie.

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, Siekierka napisał:

Mam 43 lata

Po co Ci ślub?

21 minut temu, Siekierka napisał:

ale staramy się widzieć co weekend

Pora ochłodzić relację i poszukać innych kobiet na weekendy.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, Siekierka napisał:

Jestem po bezbolesnym rozwodzie który miał miejsce 6 lat temu

 

17 minut temu, Siekierka napisał:

. Niedawno się zaręczyliśmy

Rozwód niczego Ciebie nie nauczył?! Piszesz, że był bolesny dla Ciebie. A gdzie wyciąganie wniosków z błędów? 

Pchasz sie w kolejne szambo i jeszcze masz uśmiech na ustach. 

20 minut temu, Siekierka napisał:

Pani owa jest jakaś dziwna.

Pani nie jest dziwna, one mają to we krwi. 

21 minut temu, Siekierka napisał:

Ale piszą i ten dziadek coraz częściej pisze typu "Jesteś piękna" "Gdybym był młodszy" itd. Smsy typowo jakby zakochanego.

Typowe zapewnianie atencji dla pani. One tym się karmią i potrzebują na każdym kroku. 

23 minuty temu, Siekierka napisał:

Co jest grane

Pani przejęła całkowitą kontrolę nad tobą i za przeproszeniem rucha Cię bez mydełka.

Swoim zachowaniem i postawą na to pozwoliles. 

Jak dla mnie, pani od wczoraj powinna być wyjebana z twojego życia na zawsze. 

 

 

  • Like 6

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Pan portier pewnie już sprawdził jej ogródek. Znałem takiego kiedyś pana portiera, przerób miał w jednej firmie jak Ron Jeremy, mimo zaawansowanego wieku. Aż dziw, bo każdego faceta swoją fizis mógłby wyleczyć z seksualnych i urodowych kompleksów. Miał Panie i sporo lat młodsze : ) Wiej, bo z tej mąki chleba już nie będzie.

Edytowano przez Obliteraror
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

@Brat Jan

Nie potrzebny. I ślubu na pewno nie będzie. 

@Obliteraror

Na 100% zdrady nie było. Nie mogę o niektórych rzeczach mówić. 

@Still

Rozwód był bezbolesny a nie bolesny. 

Edytowano przez Siekierka
  • Like 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Siekierka ok, ale po co Ci nielojalna partnerka? Nawet jeżeli nie było, zmierza to IMO w jedną stronę. Szkoda Twego zaangażowania. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Siekierka napisał:

Rozwód był bezbolesny 

A co było powodem?

 

3 minuty temu, Siekierka napisał:

 Na 100% zdrady nie było.

Napewno to Kopernik nie żyje. 

1 minutę temu, Obliteraror napisał:

ok, ale po co Ci nielojalna partnerka?

Jak dobrze brat zaznaczył, po takim czasie lojalności i szacunku kobiety do siebie nie nauczysz. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

@Siekierka Dobra, może trochę ciebie to zaboli, ale twoja pani nie musi być wcale borderką. Po prostu jest kobietą... tyle albo AŻ tyle. Hipergamia działa, takoż więc będzie szukała cała czas lepszych opcji jeżeli chodzi o partnera płci męskiej. Szczególnie po minięciu haju hormonalnego (a po jej akcjach wnioskuję, że ten haj w jej przypadku już dawno minął). Kobieta nie zna pojęcia wierności i uczciwości (jeżeli mówimy o tym z perspektywy oka męskiego).

Teraz zaczyna się okres, gdzie już zaczyna się robić zmęczona swoją "postawą" kameleona. Będzie starała za wszelką ceną zrobić z ciebie swojego pantofla (z korzyścią dla niej, z niekorzyścią dla ciebie). Nic tylko czekać, aż zada ci pytanie z dwoma opcjami wyboru:"Żenisz się, czy wychodzisz?". Chyba nie muszę mówić, która opcja będzie dla ciebie lepsza. Naprawdę chciałbym cię pocieszyć, moje doświadczenie z kobietami jest marne i może dramatyzuje, ale z racji mojej cechy osobowości bycia obserwatorską piątką dużo spoglądam na  zachowania kobiet w moim otoczeniu (w szkole, w domu). I na podstawie obserwacji zachowań kobiet jestem w stanie stwierdzić, że będzie już tylko gorzej w tym związku.  😕

Edytowano przez Hubertius
  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

@Still

Powodem była jej zdrada. Odszedłem od niej. Sprawa rozwodowa trwała 15 minut, dzieci brak, porozumienie stron. 

 

Wierz mi że zdrady teraz nie było. 

Edytowano przez Siekierka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Siekierka napisał:

Powodem była jej zdrada. Odszedłem od niej.

A teraz pani kręci lody na boku.... Jak to nie jest pchanie się w to samo szambo, to nie mam więcej pytań... 🤣 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Grałbym z taką babką jej własnymi zagrywkami. "Nie jestem do końca pewny, co czuję", "Muszę to sobie poukładać", "Potrzebuję czasu". Najpewniej zareaguje kurwicą i problem rozwiąże się sam 

  • Like 1
  • Haha 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
4 minuty temu, Still napisał:

A teraz pani kręci lody na boku.... Jak to nie jest pchanie się w to samo szambo, to nie mam więcej pytań... 🤣 

Ale zdrada była mojej byłej żony a nie obecnej partnerki. 

Łatwo mówić by odejść... 

 

A może by zadzwonić do tego portiera i powiedzieć mu parę przykrych słów? 

Edytowano przez Siekierka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Siekierka napisał:

Łatwo mówić by odejść

Możesz zostać i cieszyć się związkiem :D

 

  • Haha 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
43 minuty temu, Siekierka napisał:

Pochodzi z rozbitej rodziny. Co jakiś czas robi mi awantury z "dupy" wzięte i chce razem zamieszkać.

Nie doczytałem dalej, sorry, nie ma sensu. Wiej stary, zrywaj zaręczyny. Będziesz miał ze wspólnego życia koszmar. Takie moje zdanie.

 

43 minuty temu, Siekierka napisał:

Twierdzi że to powody jej zachowania że jeszcze się do niej nie wprowadziłem. 

Kłamie. Ale to normalne. Projektuje winę za jej toksyczne zachowania na Ciebie.

Tak naprawdę jej zachowania się nasilą jak razem zamieszkacie ale dalej Ty będziesz temu winny, już powód się znajdzie (jesteś za mało czuły, zbyt ciapowaty, zbyt brutalny, nie słuchasz jej, cokolwiek, powód nie ma znaczenia).

 

Mówię z własnego doświadczenia.

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Siekierka napisał:

 

A może by zadzwonić do tego portiera i powiedzieć mu parę przykrych słów

Nie pogrążaj się chłopie..... 

  • Like 4

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Still napisał:

Możesz zostać i cieszyć się związkiem :D

 

Jestem bardzo emocjonalnie z nią związany, a i sex super. 

 

Dupa chyba że mnie nie facet. Nie wiem nic :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Siekierka napisał:

Jestem bardzo emocjonalnie z nią związany

Tak jesteś ale z jej szparka. A jak wiemy, szparka to wielka magia ;)

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Siekierka

Jeżeli na tym forum szukasz ludzi, którzy doradziliby abyś został przy kobiecie, która Ciebie okłamuje i jawnie pokazuje brak szacunku to pomyliłeś fora. 

 

Szanuj swój i nasz czas. Jeśli prosisz o poradę to doceń porady, które dostałeś i nie wrzucaj naiwnych kontr-argumentów. 

 

14 minutes ago, Siekierka said:

Łatwo mówić by odejść... 

Tak, teraz masz łatwo. Ożeń się jak skończony imbecyl z kobietą, która filtruje z dziadkiem (czyli ma już teraz Ciebie za NIC) to zobaczysz co znaczy "trudno". 

  • Like 9

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

@Still

Szparka to tylko dodatek. Tyle razem przeżyliśmy. Naprawdę niektóre rzeczy nie są tak łatwe do zrobienia... 

@azagoth

 Tylko to jest trudna sytuacja dla mnie. Proszę, zrozum mnie. 

Edytowano przez Siekierka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ziew.pl albo temat trolla (kolejna rozwódka z dziećmi i co robić) albo coś z Tobą jest nie teges w głowie - możliwe, że bezbolesny rozwód nie był odpowiednią lekcją.

 

Poczytaj forum. Przeczytaj

-Kobietopedia

-Stosunkowdobry

 

i zastanów się czy jesteś zadowolony ze swojego życia.

 

Tak to żyj tak dalej

Nie zacznij je zmieniać.

 

i przestań się użalać i pisać, tyle razem, trudno, ciężko, boli, ale dlaczego, a może się uda...

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Siekierka napisał:

Tyle razem przeżyliśmy

Mówisz książki Marka czytałeś? Ale chyba tylko wstęp lub zakończonie. 

Człowieku zejdź na ziemię i przestań żygac ta [email protected] tęcza! 

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, Siekierka napisał:

A może by zadzwonić do tego portiera i powiedzieć mu parę przykrych słów? 

Zazdrośnik z Ciebie :D

Chcesz odegnać wszystkie muchy od gówna, nie dasz rady.

  • Haha 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.