Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
SzatanKrieger

Dlaczego "Wy" kobiety mówicie, że chcecie inteligentnego a nie mądrego mężczyznę?

Recommended Posts

Przed chwilą, dobryziomek napisał:

Jeśli myślicie że profesor prawa czy fizyki ma mniejsze możliwości zawodowe, zarobkowe i społeczne  i jest mniej zaradny oraz inteligentny od Zenka cinkciarza,  który rozkręcil własną firmę w powiecie X to myślicie strasznie stereotypowo. :)

Myślę, że bywa różnie i  nie zawsze inteligencja, wykształcenie idzie w parze z zaradnością, mądrością życiową. :)

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, SzatanKrieger napisał:

Witam.

 

W zasadzie tak jak w temacie.

 

Dlaczego mówicie, że chcecie mężczyznę inteligentnego a nie mądrego?

Nigdy nie usłyszałem, żeby kobieta powiedziała "Chciałbym by mój mężczyzna był mądry".

Ponieważ kobiety nie mówią wprost. Kobiety mówią... wspak. xD

 

Kobiety nie chcą inteligentnego. Chcą głupiego. Głupi jest mądrzejszy niż reszta, stąd powiedzenie, że głupi ma szczęście - bo ma i dlatego durnie siedzą na szczycie i rządzą, firmą, państwem itd. Ja już rozumiem dlaczego, jak to wszystko działa, niedługo i Wy się skapniecie. Jakbyś miał jeszcze jakieś pytania to śmiało. ;)

  • Like 1
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Florence. Owszem, ale każdy naprawdę inteligentny czlowiek potrafi myśleć abstrakcyjnie. 

Wielcy matematycy, fizycy, prawnicy, filozofowie, wynalazcy to byli ludzie, którym abstrakcja nie była obca. 

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, deomi napisał:

Kogo wybierzecie bardzo ładną i sympatyczną studentkę pedagogiki, czy szpetną, sympatyczną panią profesor z kilkoma fakultetami?

Jak przyjdą do domu po robocie to chcą się zrelaksować a nie słuchać wykładów, więc wiadomo, że pani profesor odpada ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

@dobryziomek Chyba oboje nie zrozumieliśmy swojego toku myślenia, ale jak pisałeś, przegadamy to wieczorem. :)

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@SzatanKrieger Tych słów potocznie używa się zamiennie, trzeba było napisać, żeby nie mylić mądrości z wiedzą i że to ma kluczowe znaczenie.

 

Nieee no ale czemu? 

Ja zadaje Tobie pytanie, dlaczego wolisz kobietę ładniejszą i młodszą niż starszą i brzydką? Przecież ta brzydka moze Ci dać to samo co ta ładna tylko, że jest brzydka.

Szczerze, związałbyś się z tą kobietą z drugiego zdjecia?

 

Analizujesz i masz pretensje do kobiet dlaczego one to, dlaczego tamto, zamiast DZIAŁAĆ i szkolić umiejetności interpersonalne. To jest Twój główny i jedyny problem. 

Bierz przykład ze Stilla, nie super hiper przystojny, nie super bogaty, nie super madry ani inteligentny, a łazi po tych klubach i co chwila któraś zalicza czy wchodzi w dłuższe czy krótsze relacje.

 

Co Was różni? On działa, Ty wolisz tutaj pisać.

  • Like 2
  • Haha 1
  • Confused 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mądrośc mądrości nierówna. I mądrość niekoniecznie idzie w parze z inteligencją.

 

Jest coś takiego jak mądrośc zyciowa. Znakomitym przykładem mądrości zyciowej jest kobieta typu matka-Polka, ktora ochotnie bierze wszelkie profity. Począwszy od 500+ po profity od aktualnego jej faceta.

Znakomitym dowodem na mądrośc zyciową większości kobiet - jest poszukiwanie coraz to lepszej gałęzi.

 

Kobieta ceni po prostu faceta zaradnego, z ktorego ma lub sądzi, że mieć będzie okreslone zyski. A da mu dupy tylko wtedy - kiedy zauwazy, używając języka technologów - "jest to materiał przydatny do dalszej obróbki".

 

Prawda jest taka, że faceci są od kobiet bardziej inteligetni, natomiast mądrzejsze życiowo są kobiety.

Bo aby kobieta dała dupy facetowi - musi w związku z tym dostrzegać określone perspektywy. Albo będzie to bankomat, albo znajomy, dzięki ktoremu załatwię to czy owo, albo jeszcze ktoś kto w zyciu mi pomoze uczynić je wygodniejszym lub przyjemniejszym. Może to być także dawca genów dla mojego potomostwa, ktore musi być silne - bym na statość miała z tego emeryturkę.

Tu jest bardzo chłodna kalkulacja, w dodatku bardzo często - dalekosiężna.

 

Facet, nawet najbardziej inteligentny tak nie myśli. Pokaż mu zgrabne nogi, ładny cycek i kształtną dupkę - i już poleciał.

 

 

 

  • Like 1
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Bonzo 

I nie rozumiem dlaczego to hierarchizujecie?

Dlaczego niby patrzenie na zaradność jest czymś moralnie gorszym niż patrzenie na wygląd?

 

Po przeczytaniu definicji mądrości i inteligencji nie wydaje mi się żebym bardziej leciała na inteligencje, dla mnie to są porównywalnie podobne wartości.

Tak więc nie wiem Szatan skąd wziąłeś tezę zawartą w temacie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
37 minut temu, deomi napisał:

Tych słów potocznie używa się zamiennie, trzeba było napisać, żeby nie mylić mądrości z wiedzą i że to ma kluczowe znaczenie

Jeśli porównujemy grubą i chudą lub czarne i białe muszę koniecznie wypisać wszystkie możliwości? 😛 na zasadzie (pamiętajcie nie mówimy o srebrnym, szarym, zielonym) czy aby dać inny przykład ja napisałem:

 

Dlaczego nie podoba sie wam niebo a wolicie ziemię natomiast ty mi odpowiedziałaś na zasadzie "a dlaczego wy wolicie góry? Wiadomo góry ładniejsze niz niebo" - mam nadzieję, że aluzja podłapana :P

 

37 minut temu, deomi napisał:

Ja zadaje Tobie pytanie, dlaczego wolisz kobietę ładniejszą i młodszą niż starszą i brzydką?

Ale jaki ma to związek z tematem bo dla mnie to jak pytanie się:

Dlaczego wolisz call of duty a nie medal of honor?

Takie wiesz ni z dupy ni z pietruchy 😀

37 minut temu, deomi napisał:

Analizujesz i masz pretensje do kobiet dlaczego one to, dlaczego tamto, zamiast DZIAŁAĆ i szkolić umiejetności interpersonalne.

Ale gdzie ja mam pretensje?

Chciałem tylko zauważyć dlaczego są kobiety, które podnieca inteligencja a nie mądrość 😉.

 

37 minut temu, deomi napisał:

Bierz przykład ze Stilla, nie super hiper przystojny, nie super bogaty, nie super madry ani inteligentny, a łazi po tych klubach i co chwila któraś zalicza czy wchodzi w dłuższe czy krótsze relacje.

Chwała Tobie @Still ale dlaczego mam brać z brata przykład jak ja TYLKO zapytałem WAS kobiety o pewne postrzeganie, skąd ta złość? 🤗

I skąd pomysł, że chce chodzić, ćwiczyć umiejętności interpersonalne czy zaliczać kobiety?

Na jakiej podstawie to wywniosokowałaś po moim pytaniu o mądrość i dlaczego mi umniejszasz? :(

37 minut temu, deomi napisał:

Co Was różni? On działa, Ty wolisz tutaj pisać.

Czyli co jak ktos napisze "chłopaki mam problem nie rozumiem dlaczego kobieta to zrobiła" to według Twojej rady powininniśmy mu dać radę coś w stylu "Ty masz działać a nie sie zastanawiać, idź ruchać i ćwicz umiejętności interpersonalne bo tego Ci brakuje! Naśladuj tego pana użytkownika xxx"

 

1 godzinę temu, Bruxa napisał:

 

Kobiety nie chcą inteligentnego. Chcą głupiego.

Jedynie Bruxa powiedziała to co mi sie również wydaje być prawdą. 

Póki co ona jest szczera bo o szczerość prosiłem :)

 

Dziękuję @Bruxa !

 

 

 

Edited by SzatanKrieger
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, SzatanKrieger napisał:

Chwała Tobie @Still ale dlaczego mam brać z brata przykład

@SzatanKrieger Co do mojej osoby, głupi ma zawsze szczęście ;) 

@deomi Zauroczyłaś się mną? :wub:

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, SzatanKrieger napisał:

I skąd pomysł, że chce chodzić, ćwiczyć umiejętności interpersonalne czy zaliczać kobiety?

Bo to widać. Nie widzisz tego albo nie chcesz. Ciekawość rodzi pytania. Pytaj, tylko znaj powód. 

Inaczej, pytanie do Ciebie: uważasz się za inteligentnego czy mądrego? Odpowiesz sobie, poznasz źródło swojej ciekawości. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
45 minut temu, deomi napisał:

Bierz przykład ze Stilla, nie super hiper przystojny, nie super bogaty, nie super madry ani inteligentny,

@Lalka a ty co o tym sądzisz.... :D???

Share this post


Link to post
Share on other sites

Patrząc na problem w tych kategoriach, inteligencja jak najbardziej może być nieatrakcyjna (definiowana jako stricte szerokie horyzonty, duża wiedza teoretyczna, szerokie spektrum zainteresowań) i niekoniecznie musi iść w parze z tzw. życiowym ogarnięciem czy chociażby umiejetnością zarabiania pieniędzy. To temat często obśmiewany w popkulturze, chociażby świetny Big Bang Theory :) Dla kobiety ktoś inteligentny, ale bez społecznych skilli może być ostatnim nerdem - nudziarzem. I wiem co mówię, bo nerdowstwo mam we krwi cały czas i pamiętam, jak bywało  : ))

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

@SzatanKrieger Jeśli coś jest oczywiste to nie musisz tego tłumaczyć, ale użyłeś tych słów w kontekście tak przeciwstawnym, że "mądrość" uznałam ze "wiedzę".

Tym bardziej że po przeczytaniu definicji "mądrości" "wiedzy" " i inteligencji" madrość i inteligencja są do siebie dość podobne, więc nie wiem skąd Twój wniosek że kobiety tak bardzo lecą na inteligencje ale już na mądrość nie.

 

To pytanie: "Ja zadaje Tobie pytanie, dlaczego wolisz kobietę ładniejszą i młodszą niż starszą i brzydką?"

Związek z tematem ma bardzo duży: determinizm płciowy, dobór płciowy.

PŁCIE NIE SĄ RÓWNE W KAŻDYM ASPEKCIE. NIE SĄ I NIE BEDĄ, bo gdyby miały być to by nie było podziału na płeć.

To co jest pociągające u kobiet, nie zawsze będzie pociągające u meżczyzn i odwrotnie. 

I tak jak u Was wgrany jest pociąg do ładnych, zgrabnych i raczej młodych kobiet

tak u nas wgrany jest pociąg do meżczyzn też o pewnym zestawieniu cech charakteru/ statusu czy czegoś tam jeszcze w zależności też od różnych sytuacji.

Wiedza sama w sobie nie jest jakimś ogromny czynnikiem wpływającym  na atrkcyjność męską i tyle. Mąrość i inteligencja już prędzej chociaż też nie dla KAŻDEJ kobiety.

 

A ja odnoszę wrażenie, że masz pretensje (i to nawet personalnie do mnie), już samo postawienie pytania: "a dlaczego Wy kobiety nie lubicie takich".. jest pytaniem z postawioną pretensjonalną tezą.

 

"I skąd pomysł, że chce chodzić, ćwiczyć umiejętności interpersonalne czy zaliczać kobiety?"

No właśnie nie chcesz ćwiczyć umiejetność interpersonalnych, ale chcesz mieć powodzenie/ czy jakąś tam kobietę do związku.

No a tak się nie da. Tak to nie działa.

Kobieta na łeb Ci nie spadnie jak będziesz siedział i pisał tutaj na forum.

Natomiast to, że chcesz mieć kobietę, to widać po tematach które zakładasz i w jakich się udzielasz i jak się udzielasz. Kurcze Szatan to cholernie widać....

 

@Still Bez urazy, nie jesteś brzydki, głupi, biedny :) Ale miesicisz się w ramach kobiecego zainteresowania, nawewt nie bedąć TOP on the TOP w każdej dziedzinie, co próbuje niektórym Panom stad udowodnić. Bo uważają że kobiety to tylko samych modeli albo bogaczy ....

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, deomi napisał:

Ale miesicisz się w ramach kobiecego zainteresowania, nawewt nie bedąć TOP on the TOP

Wiele razy słyszałem od kobiet, że mam hipnotyzujący wzrok lub kurwiki w oczach ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, deomi napisał:

Kogo wybierzecie bardzo ładną i sympatyczną studentkę pedagogiki, czy szpetną, sympatyczną panią profesor z kilkoma fakultetami?.

Szpetną, sympatyczną panią profesor z kilkoma fakultetami! 😂

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Still Według mnie to Ty masz właśnie to coś. :D

Coś z chama, coś z dżentelmena. 😁

Błysk w oku. 😁

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@deomi, @Lalka, @Bruxa, @maggienovak , @Eleanor i cała reszta forumowych Pań.

Mam prośbę. Przciśnijcie trochę desperatów i obnażajcie desperackie postawy w rezerwacie. 

 

Wyjdzie to chłopakom na dobre w dłuższym rozrachunku a i Wam będzie lepiej. 

  • Like 4
  • Thanks 2
  • Haha 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

@azagoth Nie da rady, nie traktują tego poważnie i nie uznają że może od nich wiać jakąś desperacją. Próbowałam, a mnoży nam się tu tego, oj mnoży... Panowie kryzys mają przed 30? 🤔

  • Like 1
  • Thanks 1
  • Haha 2
  • Confused 1
  • Sad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
29 minut temu, azagoth napisał:

@deomi, @Lalka, @Bruxa, @maggienovak , @Eleanor i cała reszta forumowych Pań.

Mam prośbę. Przciśnijcie trochę desperatów i obnażajcie desperackie postawy w rezerwacie. 

 

Wyjdzie to chłopakom na dobre w dłuższym rozrachunku a i Wam będzie lepiej. 

Chętnie, nie mam oporów. Ale wszyscy się muszą zgodzić w takim razie. xD

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Bruxa napisał:

Ale wszyscy się muszą zgodzić w takim razie.

No co Ty? Nie ma tu tradycji pytania się czy wolno założyć jakiś temat i go rozwijać.

Tyrania też musi mieć jakieś granice 😂

  • Haha 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Still napisał:

@deomi Zauroczyłaś się mną? :wub:

Lepiej tak nie pisz bo będzie, że jesteś desperstem 😉 i stracę wzór do naśladowania 😖

 

1 godzinę temu, Lalka napisał:

Bo to widać. Nie widzisz tego albo nie chcesz. Ciekawość rodzi pytania. Pytaj, tylko znaj powód

Że co widać? 

 

Ciekawośc jest związana z poszerzaniem wiedzy.

Innego powodu nie ma bo niby jaki?

1 godzinę temu, deomi napisał:

Jeśli coś jest oczywiste to nie musisz tego tłumaczyć,

Niestety ale jednak muszę, teraz sie muszę tłumaczyć z kolejnych wycieczek pod moim adresem.

 

1 godzinę temu, deomi napisał:

skąd Twój wniosek że kobiety tak bardzo lecą na inteligencje ale już na mądrość nie.

Bo nie lecicie na mądrość.

ŻADNA mi znana, kobieta z całego mojego życia, nigdy nie powiedziała "Ta jego mądrość jest taka seksowna".

 

Zapytałem Darii fit (jako, że ją wszyscy tu znamy) czy ją podnieca mądrość (określiła się kiedyś, że leci na inteligencję, trochę sie gubiła ALE CO NAJLEPSZE, TEŻ MI NAPISAŁA O PIĘKNIE. 

Ja sie pytam o mądrość a Wy mi o jakimś pięknie no what the fuck 🤣🤣🤣.

 

 

Moje pytanie dlaczego wolisz inteligencję niż mądrość a tu dostałem takie o to wiadomości od Ciebie @deomi :P

 

1 godzinę temu, deomi napisał:

To pytanie: "Ja zadaje Tobie pytanie, dlaczego wolisz kobietę ładniejszą i młodszą niż starszą i brzydką?"

 

1 godzinę temu, deomi napisał:

Związek z tematem ma bardzo duży: determinizm płciowy, dobór płciowy

 

1 godzinę temu, deomi napisał:

tak jak u Was wgrany jest pociąg do ładnych, zgrabnych i raczej młodych kobiet

tak u nas wgrany jest pociąg do meżczyzn też o pewnym zestawieniu cech charakteru/ statusu czy czegoś tam jeszcze w zależności też od różnych sytuacji.

 

1 godzinę temu, deomi napisał:

PŁCIE NIE SĄ RÓWNE W KAŻDYM ASPEKCIE. NIE SĄ I NIE BEDĄ

Już dalej nie cytuje bo bez sensu po prostu w moim odczuciu.

 

1 godzinę temu, deomi napisał:

A ja odnoszę wrażenie, że masz pretensje (i to nawet personalnie do mnie),

deomi ale dla czego mam mieć pretensje 🤣 

Autentycznie nie wiem o co chodzi, lalka też mi dzisiaj napisała cos w tym stylu czy nie jestem na nią wkurzony.

Dziewczyny dlaczego mam być na was wkurzony?😀 

No chyba, że mówimy o tym wciskaniu, że jestem desperatem.

Wiecie co? Właśnie jak już to o to się mogę wkurzyć i to porządnie.

Wiele razy WIELE stałem we waszej obronie czy wykonywałem drobne usługi, przy czym nawet tego nie zauważyłyście to właśnie JA się starałem by Kobiety nie odchodziły z tego forum bo to interes dla was dla Marka oraz dla innych chłopaków.

Jak jakaś czuła sie pokrzywdzona czy chciały przysługę to wiadomo gdzie było uderzać. No więc to sie skończyło właśnie w tym momencie.

 

Zostałem nazwany jakimś needy, desperatem poraz tysięczny już jest to tak słabe, że szkoda gadać. Mi się nie chcę poraz setny tłumaczyć, że od żadnej dziewczyny tutaj nic nie chcę. 

Szczerze mówiąc to właśnie mnie wkurza.

55 minut temu, Lalka napisał:

Według mnie to Ty masz właśnie to coś. :D

Coś z chama, coś z dżentelmena. 😁

Błysk w oku. 😁

I co ja mam na to napisać, że co tu widać desperackie postawy w rezerwacie?

 

Z mojej strony skończyło sie bronienie kobiet na tym forum, dołączam do ekipy cisnących kobietom a jest tu takich nie mało ;)

.Bo jak statystyka pokazuje tylko do takich macie jakiekolwiek szacunek i porządanie, chociaż akurat to drugie w ogóle mnie nie interesuje.

 

Powodzenia a ja rezygnuję z rezerwatu.

39 minut temu, azagoth napisał:

@deomi, @Lalka, @Bruxa, @maggienovak , @Eleanor i cała reszta forumowych Pań.

Mam prośbę. Przciśnijcie trochę desperatów i obnażajcie desperackie postawy w rezerwacie. 

 

Wyjdzie to chłopakom na dobre w dłuższym rozrachunku a i Wam będzie lepiej. 

Nie ma problemu, zachęcam do obnażania moich desperackich postaw chociaż nigdy w życiu jak w ostatnich miesięcy nie chcę totalnie kobiet, związku i amorów.

 

Cóż jeżeli moje posty wyglądały tak no to ćwiczyłem "interpersonalne rozmowy" 🤣.

 

38 minut temu, Lalka napisał:

Panowie kryzys mają przed 30? 🤔

Weź lalka ;)

 

Szkoda gadać.

 

11 minut temu, Byłybiałyrycerz napisał:

Eh Szatan 😕

Z tej mąki chleba to chyba nie będzie

Obrazkami trzeba tłumaczyć :)

Ale moje pisanie na rezerwacie jest już przeszłością.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@SzatanKrieger Masz milion postów na forum a pytania zadajesz jak nowicjusz, jeszcze się dziwisz, że ciężko im odpowiedzieć. A co ma Ci odpowiedzieć jak pół dnia robi foto na insta a drugie tyle czyta Pani w domu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
44 minuty temu, Lalka napisał:

Panowie kryzys mają przed 30? 🤔

W ogóle to śmieszne pisać jak tydzień temu byłaś wściekła na facetów.

 

Edited by SzatanKrieger

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Similar Content

    • By Aang
      Zauważyłem, że na forum często przewija się twierdzenie, że kryzys męskości to fikcyjne zjawisko wykreowane przez lewicową agendę. Podkreśla się za to znaczenie kryzysu kobiecości i prawdziwych kobiet. 
      W związku z tym kieruje do Was, bracia pytania:
       
      1. Kim jest prawdziwa kobieta? Czym się charakteryzuje?
      2.Jaka powinna być PRAWDZIWA kobieta w dzisiejszych,  postępowych czasach?
      3.Czy tęsknicie za "prawdziwą kobiecością"?
      4. Co może dać mężczyźnie prawdziwa kobieta? 
    • By lxdead
      Ostatnio głośno w mediach na Zachodzie o... wiszącą karteczki z napisem "Islam Is R I G H T Aabout Women" rozwieszone przez nieznanego dotąd osobnika. Reakcja NPC 'ów przekomiczna.
       
       
      A tu coś więcej i konkretniej  
       
       
    • By Aderix
      Zastanawia mnie ostatnio jedna sprawa, Przypuśćmy że odwróci się trend i będzie się więcej kobiet a mniej mężczyzn, Co zrobią takie księżniczki, Jak wybór potencjalnego partnera, Będzie mniejszy a mężczyźni nie będą zbyt chętni do zakładania rodziny, posiadania,płodzenia dzieci?. 
    • By Mordimer
      Na poprawę nastroju.
       
      Jeden z cytatów arta:
      Żródło: https://natemat.pl/280829,jacy-sa-wspolczesni-mezczyzni-nie-wszyscy-sa-zli-kobiety-wymagaja-za-duzo
      Wykop: https://www.wykop.pl/link/5077467/mlode-polki-wymagaja-coraz-wiecej-i-narzekaja-na-facetow/
       
      Przez cały art opis rozgoryczonych 30-stek, nie ma prawdziwych facetów bla bla bla, są tam gdzie prawdziwe kobiety cytując klasyka.
       
      Czysta rozrywka w tych wykopach, komentarze potrafią rozbawić do łez.
    • By Ksanti
      W zasadzie to poniższy artykuł skłonił mnie do takich przemyśleń.
      https://kobieta.onet.pl/moda/modowe-trendy-zapoczatkowane-przez-prostytutki/g1zv3s4
       
      Najstarszy zawód świata nie cieszy się dobrą reputacją wśród społeczeństwa. Prostytutki oburzają, a jednocześnie... inspirują. Malarze, pisarze, twórcy kina poświęcili upadłym damom wiele miejsca w swojej sztuce. Wizerunek kobiety lekkich obyczajów nierzadko stanowi źródło natchnienia dla projektantów mody.
      Jeden z najbardziej znanych kreatorów, Gianni Versace, wyznał w wywiadzie, że jako dorastający chłopiec fascynował się prostytutkami z jego rodzinnego miasta w południowych Włoszech. Kilka lat temu francuski dom mody Louis Vuitton zaszokował swoje klientki filmem reklamowym, w którym znane modelki wcieliły się w role paryskich kurtyzan.
      Warto na moment odłożyć stereotypy o wyzywającym, krzykliwym czy nawet tandetnym wyglądzie kobiet spod latarni i spojrzeć na nie jak na trendsetterki. Wbrew pozorom trochę im zawdzięczamy...

      Foto: domena publiczna Aż trudno uwierzyć, ile trendów zapoczątkowały kobiety lekkich obyczajów/ Paul Avril, okładka książki Octave’a Uzanne pt. "L’Éventail", Paris 1882 Majtki – bielizna wyklęta
      Dziś trudno nam to sobie wyobrazić, ale jeszcze do początków XX wieku majtki uważano za wyklęty element garderoby. Przyzwoita kobieta w ogóle nie zwracała uwagi na intymne części ciała. Długie warstwowe sukienki, halki i płaszcze skrzętnie zakrywały wszystko, czego nie należało wystawiać na publiczny widok, więc nikt nie wnikał, co elegancka dama ma pod spódnicą.
      Zgodnie z moralnością naszych odległych prababek, części ciała między talią a kolanami, objęte były zmową milczenia – dowiadujemy się z książki "Historia Stroju" autorstwa Maguelonne Toussaint-Samat. Majtki nosiły głównie tancerki kankana oraz kurtyzany, które sięgały po bieliznę, by podniecić swoich klientów (podobnie zresztą czyniły ich poprzedniczki w starożytnym Rzymie).
      Katarzyna Medycejska, panująca w XVI stuleciu królowa Francji, nakazała swoim dwórkom nosić specjalne kalesony do jazdy konnej, jednak zwyczaj ten przepadł wraz ze śmiercią władczyni. Majtki bez nogawek zagościły na dobre w naszej garderobie dopiero w XX wieku.
      Makijaż – najpierw prostytutki, potem aktorki filmowe
      Jak podaje Aleksandra Zaprutko-Janicka w książce "Piękno bez konserwantów. Sekrety urody naszych prababek" jeszcze pod koniec XIX wieku wyrazisty sposób podkreślania urody uznawany był za wulgarny. Uszminkowane usta, zaróżowione policzki i przyciemnione brwi kojarzono z wizerunkiem prostytutki. Szminka, w postaci zbliżonej do tej, którą znamy teraz, pojawiła się w sprzedaży dopiero w 1915 roku.

      Foto: Aleksandra Zaprutko-Janicka "Piękno bez konserwantów" Nic tak nie rujnuje makijażu jak źle pomalowane usta. W latach trzydziestych niewprawną rękę można było wspomóc specjalnym szablonem. Taki wzornik pozwalał uzyskać upragniony kształt dzięki dwóm pociągnięciom szminki. Zmysłowy makijaż smokey eyes, który od lat 90. nie wychodzi z mody, zrodził się na potrzeby filmu. Aktorki kina niemego potrzebowały mocniejszego podkreślenia oczu, by widzowie mogli odczytywać z ich twarzy emocje. Uwodzicielski wizerunek gwiazd szybko podchwyciły wyemancypowane kobiety.
      Paski – diabeł ubiera się w paski
      We wczesnym średniowieczu diabła wypatrywano wszędzie, nawet w szafie. Wierzono wówczas, że paski to wzór diabelski. Pasiaste stroje nosiły przeważnie prostytutki, kaci, trędowaci i inne osoby, egzystujące na marginesie życia społecznego. Obecnie paski to symbol stylu marynarskiego i pin-up, a dzięki Coco Chanel uchodzą za element modowej klasyki.

      Foto: domena publiczna Paski, które wcześniej nosili głównie marynarze i prostytutki do mody wprowadziła Coco Chanel Piżmo – zapach grzechu
      Orientalne perfumy o głębokich zmysłowych nutach zapachowych wprowadzają do naszego domu powiew egzotyki. Trudno uwierzyć, że jeszcze na początku zeszłego wieku aromat piżma budził wiele kontrowersji, gdyż takie perfumy jako wabik erotyczny wybierały zazwyczaj prostytutki. Przyzwoite kobiety pachniały kompozycjami kwiatowymi, stworzonymi przeważnie na bazie jednego składnika.
      Piżmo na salony wprowadziła dopiero w 1925 roku francuska marka Guerlain, tworząc perfumy "Shalima". Obecnie jest to drugi najpopularniejszy zapach świata, ale jeszcze 90 lat temu w Paryżu mówiono, że są trzy rzeczy, których nie powinna robić porządna kobieta: palić papierosów, tańczyć tanga i pachnieć Shalimar.
      Po kontrowersyjne piżmo sięgnęła też Coco Chanel, która dla swoich perfum poszukiwała zapachu kobiety. W ten sposób powstały słynne "Chanel No 5" – dziś uważane za symbol dobrego smaku i elegancji.
      Włosy w kolorze blond – czy blondynki zawsze miały więcej zabawy?
      Odcienie blond od lat nie wychodzą z mody, a kobiety cierpliwie poddają się zabiegom koloryzacji w salonach fryzjerskich. Moda na blond panowała już w czasach starożytnych. Rzymskie prostytutki uporczywie rozjaśniały swoje ciemne włosy, bynajmniej nie dlatego, że już wtedy wierzono, że mężczyźni wolą blondynki – po prostu wymagało tego od nich prawo.
      Kobiety parające się prostytucją musiały się odróżniać od innych. Warto pamiętać, że w starożytnym Rzymie prostytucja nie była zawodem potępianym, dlatego wśród szerszych warstw społeczeństwa szybko zapanowała moda na blond.

      Foto: domena publiczna Czy modę na blond za wdzięczmy prostytutkom? Bogatsi obywatele wcierali sobie w głowę złoty proszek, a mniej zamożne damy musiały korzystać z mikstury sporządzonej z pijawek i octu. Smarowały taką mazią włosy i spędzały wiele godzin na słońcu. Mniej kłopotliwym rozwiązaniem było noszenie blond peruki.
      Kontrastowe kolory – gorące sprzeczności zamiast futra
      Dziś możemy wprowadzić do naszych szaf wszystkie kolory tęczy. Jednak przez wiele wieków ostre kolory zestawione ze sobą na zasadzie kontrastu nosiły wyłącznie prostytutki. Kobietom, które zajmowały się nierządem, w różnych epokach i kulturach odmawiano wielu przywilejów.
      W XIV-wiecznym Londynie prostytutki nie mogły nosić futer, a nawet biżuterii pod groźbą więzienia. By wyróżnić się z tłumu, ubierały za to jasne krzykliwe stroje, często zdobione kolorowymi tasiemkami.
      Małgorzata Brzezińska - dziennikarka, absolwentka Instytutu Dziennikarstwa UW. Zafascynowana dwudziestoleciem międzywojennym, a szczególnie ówczesną sceną kabaretową. Miłośniczka historycznych filmów dokumentalnych oraz spacerów miejskich śladami przedwojennej Warszawy.
       
       
      No i wisienka na torcie a mianowicie choker
      https://i-d.vice.com/pl/article/mbezvp/krwawa-historia-chokera
       
      Po tym, jak w XVIII-wiecznej Francji upadły rządy terroru, młodzi krewni i potomkowie wrogów rewolucji, którzy zostali ścięci na gilotynach, organizowali orgiastyczne przyjęcia, aby wyzbyć się tej zbiorowej traumy. Przynajmniej tak utrzymywały ówczesne gazety. „Bals des victimes" (bale ofiar) były na wpół-apokryficznym zjawiskiem, które, mimo wątpliwości historyków, moim zdaniem odbywały się naprawdę. Radzenie sobie ze śmiercią rodziców i arystokratycznych przyjaciół musiało być w końcu trudne, a jedynym sposobem na ukojenie bólu mogły być właśnie szalone bankiety.
      Prawdopodobnie to właśnie na takim „balu ofiar" narodził się wszechobecny na wybiegach w 2016 roku choker. Według pewnych źródeł, młode kobiety podczas imprezy zawiązywały sobie tasiemki wokół szyi, oddając tym samym hołd swoim pozbawionym głowy przodkom.
        Mając w pamięci tę straszliwą historię, przejrzyj teraz swój feed na Instagramie. Mój jest pełen dziewczyn w czarnych tasiemkach zawiązanych wokół szyi. Pojawiają się w kilku różnych wersjach: cienkiej wstążki, grubszej aksamitnej przepaski, skórzanej obroży ze srebrnym okrągłym pierścieniem i klamrą. W każdym z nich jest coś prowokacyjnego, nawet jeśli oplata szyję Lily-Rose Depp czy Gigi Hadid (obie absolutnie oddane chokerom). Słodka szesnastka Depp była urządzona właśnie w stylu Francuskiej Rewolucji i pojawiła się tam gilotyna, a co najmniej 10 gości miało na szyi chokery. Przypadek?
      Krwawa historia chokerów sięga nawet czasów dynastii Tudorów. Anna Boleyn na swoim najbardziej popularnym portrecie ma na szyi ściśle zawiązany sznur pereł, z którego zwisa duża litera „B". Niedługo po tym jak obraz został skończony, oskarżona o czary i cudzołóstwo Anna, została ścięta.
      Ponad 450 lat później Courtney Love z zespołu Hole w piosence „Old Age" zaśpiewała: „Niech ktoś powie Annie Boleyn, że chokery znów są w modzie". Ten kawałek to cover utworu Nirvany o tym samym tytule, Love zmeniła nieco treść, wplatając słowa o zapomnianych konkubinach i ciemiężonej kobiecej seksualności. Na jej przykładzie świetnie widać, że rok 1993 to zdecydowanie czas chokerów. (Jak wiele gwiazd grunge, ówczesna basistka Hole, Melissa Auf der Maur, często łączyła swoje dziecięce krótkie koszulki z delikatną czarną wstążką zawiązaną wokół szyi.) Słowa Courtney o powrocie naszyjnika Anny Boleyn symbolizują także ponadczasowość kobiecego buntu.
        Choker od zawsze był symbolem władzy i prześladowań. Na jednym z najbardziej kontrowersyjnych obrazów w historii sztuki zachodu, Édouard Manet przedstawił modelkę Victorine Meurent jako zupełnie nagą „Olimpię", odzianą jedynie w czarną wstążkę, zdobiącą jej szyję. Wygląda zupełnie jakby pytała: „Czego?". Krytycy bardzo negatywnie ocenili obraz, kiedy tylko pojawił się na paryskich salonach w 1865 roku. Ich krytyka miała jednak niewiele wspólnego z nagością „Olimpii" (co w ówczesnym malarstwie było dosyć powszechne), chodziło im raczej o samą Meurent i jej władcze spojrzenie. Bowiem w XIX-wiecznej Europie chokery symbolizowały także prostytucję, a Manet uwiecznił na obrazie kobietę, która swoją seksualność ostentacyjnie wywiesiła na szyi.
      Inne ważne momenty, w których choker odegrał główną role, to chociażby: film „Szkoła czarownic", młoda Natalie Portman w „Leonie Zawodowcu", czy Uma Thurman jako Mia Wallace w „Pulp Fiction". Nie chodziło tylko o modę lat 90. Choker powrócił wcześniej, właściwie w latach 70., kiedy legendarny butik Sex należący do Vivienne Westwood i Malcolma McLarena z londyńskiej Kings Road wprowadził kolekcję skórzanych obroży w stylu BDSM i wprowadził je do mainstreamowego nurtu popkultury. W hołdzie dla punku, Westwood wypuściła złoty choker z liter tworzących napis „S-E-X". Żadne słowo lepiej nie wyjaśni źródła tej długowiecznej potęgi chokera.
      Choker zawsze będzie kojarzył się z niebezpiecznym miksem seksualności, równouprawnienia i uległości. Niezależnie od tego, czy to jedna z wijących się, srebrnych obręczy Phoepe Philo dla Céline, czy złoty kołnierz Kim Kardashian, oddzielający jej twarz od piersi. Czy jakieś inne akcesoria mają równie potężną moc?
       
      Przykłady:

       

       

       

       

       
      Coś ostatnio ucichła ta moda, ale co ciekawe zawsze jak widziałem takie dziewczyny z "obrożą" to
      podświadomie kojarzyły mi się seksualnie. Przypadeq? 
       
      Piercing - niech będzie samej twarzy
      https://bodymod.pl/blog/historia-piercingu/
      Tutaj niestety nie da się naraz skopiować całego tekstu, więc tylko zacytuje mały lecz interesujący fragment  
       
      "Niektóre kobiety miały piercing, ponieważ w ten sposób chciano je uchronić przed handlarzami niewolników... Na niewolnice brano tylko kobiety obiektywnie ładne i "pełnowartościowe"... Zakładając kolczyk w dolnej wardze i rozciągając ją, obniżano potencjalną wartość kobiety na rynku niewolniczym", tak, też miałem też "zgrzyt", że tym razem nie rynek seksualny a niewolniczy :d 
       

       

       

       

       
      Przyznam szczerze, że w poniższym przypadku mi się podoba, 
      chociaż kto wie czy to przypadkiem nie jedynie sentyment do tej pani


       
       
      Czy zgadzacie się z hipotezą postawioną w temacie?
      I co sądzicie o kolczykach i chokerach?
      Kit or Hit? Zapraszam do dyskusji.
       
       
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.