Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
SzatanKrieger

Dlaczego "Wy" kobiety mówicie, że chcecie inteligentnego a nie mądrego mężczyznę?

Recommended Posts

@SzatanKrieger Ale skoro ja to zauważyłam i Lalka, i zrobiłyśmy to niezależnie, to chyba coś jest na rzeczy? :P


@Ancalagon 133. Czyli co już ofcjalnie należe do forumowej elyty? 😎

 

Oczywiście część chłopaków stąd BŁĘDNE WNIOSKI, moje posty nie powstały dlatego że Szatan jest miłym gościem, tylko że od jakiegoś czasu w sposób zawoalowany ( ale jednak) nam ciśnie i rości jakby pretensje do kobiet (?) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Już dawno zauważyłem, że @SzatanKrieger często stawał w obronie pań z forum. Moim bardzo subiektywnym zdaniem, lekko trąciło to desperacją, podlizywaniem się. Mimo wszystko lubię czytać jego wypowiedzi w innych tematach, np. duchowości, Azjatkach ;)  i wielu innych. Pozytywny chłopak z dużą wiedzą. 

 

Tylko dobrze to wszystko pokazuje, że panie gardzą "słabymi" w ich mniemaniu samcami. Takimi, którzy im pomagają, słuchają ich żali, są dla nich tamponami emocjonalnymi. Uważam, że panie są mistrzyniami w wyszukiwaniu ludzkich słabości, ciężko je oszukać w tej kwestii. 

 

Bez urazy Szatanie, dobry z Ciebie chłopak, ale panie nie docenią Twojej dobroci, a bardziej agresywni psychicznie samcy Cię zniszczą. 

 

 

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, deomi napisał:

nam ciśnie i rości jakby pretensje do kobiet (?) 

@deomi

Po pierwsze to nie ciśnie tylko pyta i to nawet kulturalnie, bo każdy tutaj ma do tego prawo. A po drugie od tego jest to forum.

  • Like 2
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Patton Aha czyli to forum jest od tego żeby cisnąć po kobietach? 😎 Podejrzewam co miałeś na myśli, ale tak to napisałeś....

 

Napisałam "w sposób zawoalowany!" specjalnie to pominąłeś? Bo właśnie niby nie ciśnie, niby jest miły ale jednak ja wyczuwam w Szatanie jakieś pretensje i frustracje OD JAKIEGOŚ CZASU. 

 

Mnie się nie oszuka, jestem cholernie inteligenta emocjonalnie, nie ważne co kto mówi, ale w jaki sposób jest to nacechowane emocjonalnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, Mortyy napisał:

Tylko dobrze to wszystko pokazuje, że panie gardzą "słabymi" w ich mniemaniu samcami. Takimi, którzy im pomagają, słuchają ich żali, są dla nich tamponami emocjonalnymi. Uważam, że panie są mistrzyniami w wyszukiwaniu ludzkich słabości, ciężko je oszukać w tej kwestii. 

Kto gardzi ten gardzi. Moim zdaniem bardzo słabe to, szczególnie jeśli ktoś był wobec nas w porządku. Niestety niektórzy leczą swoje kompleksy dowalając innym- mniej agresywnym, nie umiejącym się skutecznie obronić, czasem otwarcie, a czasem wbijając szpile w bardziej wyrafinowany sposób niby z "życzliwości". :) 

 

 

  • Like 1
  • Thanks 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli ja cisnę to inni chyba walcem przejeżdżają i po przejażdżce podchodzą jeszcze dla pewności wpakować magazynek z karabinku.

 

W ogóle to przydałoby sie ustalić jedną wersję czy wchodzę w tyłek kobietom czy je cisnę bo ja już nie wiem 🤣🤣🤣.

Raz jest, że bronię i szukam waszej atencji a innym razem, że was cisnę hahhah nieźle jajca 🤣

 

 

@Daenerys Dziękuję za mądrą wypowiedź.

 

Już nie wiem co odpisać ale podsumujemy troszkę 🤣:

 

1. Chcę atencji od kobiet.

2. Cisnę kobietom.

3. Podlizuje się.

4. Szukam swojej seksualności.

5. Jestem desperatem - bo pisałem we wątkach z kobietami Z TEGO FORUM.

6. Jestem nie poważny bo zapytałem o coś kobiety w rezerwacie.

7. Mam braki i mam znaleźć swoją drogę.

8. Mam jad w stosunku do kobiet ( Czy można, truć jadem i jednocześnie chronić zdobycz? 🤣 )

9. Jestem potrzebujący, tylko czego? Mogłeś dopisać @The MothaMotha :P

10. Mam trenować rozmowę z kobietami, jeździć po klubach i ruchać - rozumiem, a mogę cos innego, poczytać dobra książkę, pobiegać, nacieszyć sie tym, że żyje?

11. Kwestionowanie mojego zainteresowania duchowością jako marnego celu, to to już w ogóle abstrakcja. Rozumiem, że panowie ganiający za szmacianą piłką, tudzież gdybym to robił lub coś podobnego to byłbym spoko ziomem i wtedy mój cel juz jest "spoko" - fajnie a teras pozwólcie mi póki jeszcze wolno robić z moim czasem co chcę.

12. Rozkazuję kobietom co mają myśleć.

 

Znalazło by się jeszcze kilka ciekawych punktów ale przewertowałem tylko ostatnie dwie strony. 

 

12 minut temu, Mortyy napisał:

 

Bez urazy Szatanie, dobry z Ciebie chłopak, ale panie nie docenią Twojej dobroci, a bardziej agresywni psychicznie samcy Cię zniszczą. 

Ja robiłem to dla chłopaków z tego forum, dla Marka i jego ciężkiej pracy, którą docenia może 5% i rozumie, że bez pomocy to będzie lipa. Robiłem to też dla kobiet ale pomagałem przede wszystkim również sobie, bo dla mnie wiedza jest istotna. Dzięki rozmowom z forumowiczkami dowiedziałem się wiele o psychice kobiecej, anonimowość jest plusem bo kobiety bardziej są skłonne rozmawiać o sobie anonimowo niż na żywca.

 

14 minut temu, Mortyy napisał:

Bez urazy Szatanie, dobry z Ciebie chłopak, ale panie nie docenią Twojej dobroci, a bardziej agresywni psychicznie samcy Cię zniszczą

Zgadzam się ale są takie, które rozumieją w czym rzecz chociażby nasza moderatorka. 

Co do agresji innych do mnie jest to w mojej ocenie spowodowane poruszaniem duchowości we wątkach. 

Niestety sytuacja jest jaka jest, ciekawostkami dzielić się nie można z ezoteryki bo zaraz zaczynają się nieprzyjemności. 

Co ciekawe im mam większy luz, większe rozumienie tym ataki są bardziej zacięte ;)

18 minut temu, Patton napisał:

Po pierwsze to nie ciśnie tylko pyta i to nawet kulturalnie, bo każdy tutaj ma do tego prawo. A po drugie od tego jest to forum.

Jedni mogą robić tematy jakie chcą ja założę jakiś i zobacz co się dzieje :)

 

19 minut temu, Mortyy napisał:

Moim bardzo subiektywnym zdaniem, lekko trąciło to desperacją, podlizywaniem się.

Ćwiczenie gry :)

Tylko i aż tyle.

 

Dziękuję za resztę przychylnych słów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ostatnio pewna pancia na portalu randkowym chciała ode mnie pieniądze "pożyczyć".

  • Haha 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, deomi napisał:

Aha czyli to forum jest od tego żeby cisnąć po kobietach? 😎 Podejrzewam co miałeś na myśli, ale tak to napisałeś....

Pytam.

Czy ja cisnę, jestem białorycerzem, pomagam, czy pomiatam bo coś mi się tu nie łączy 🤣.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Florence Jak wiesz mam dokładnie identyczne zdanie o tych wszystkich publicznie wypowiedzianych "dobrych radach."

Niektórzy musieli przenieść za pomocą mechanizmu projekcji swoje wady na innych i zrobiła się gówno burza na pięć stron. Jeszcze inni chcieli sobie kosztem Szatana podbudowac ego. Jak tak bardzo troszczycie się o Szatana to macie możliwość napisania na priv. Szatan zadał pytanie, ale nie prosił o rady dotyczące jego życia osobistego. 

 

Wkurwia mnie ta ludzka mentalność. Zawsze znajdzie się powód żeby komuś dopierdolic niby pod pozorem troski. 

Ten temat zajebiscie dużo mówi o ludzkiej naturze. 

  • Like 4
  • Thanks 4
  • Confused 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Słuchajcie, wątek się dość mocno wykoleja, proszę wrócić do głównego tematu.

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
6 minut temu, dobryziomek napisał:

Zawsze znajdzie się powód żeby komuś dopierdolic niby pod pozorem troski. 

Autor sam sobie dopierdolił wstawiając taki temat, nie wiem na co licząc, na logiczne odpowiedzi od kobiet? 

To już samo z założenia jest nieporozumieniem.

 

Chcącemu nie dzieje się krzywda, tyle odemnie w tym wątku :) 

 

Edited by The Motha
  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

@deomi Możesz tutaj nie ma problemu.

 

7 minut temu, The Motha napisał:

Chcącemu nie dzieje się krzywda, tyle odemnie w tym wątku :) 

Ale, że aż tak kurrrrrłłłaaaaaaa 🤣

12 minut temu, dobryziomek napisał:

Wkurwia mnie ta ludzka mentalność. Zawsze znajdzie się powód żeby komuś dopierdolic niby pod pozorem troski. 

Ten temat zajebiscie dużo mówi o ludzkiej naturze

Ważne, że chciało się pomóc - chyba 🤣.

 

 

@Rnext Ten wątek i tak jest w zasadzie o mnie i moich wadach, sztucznych i prawdziwych, chyba trzeba będzie zmienić nazwę tematu 🤣

 

To ja może inaczej, wolicie mądrość u faceta czy inteligencję?

(Nic nikomu nie będę przytaczał co jest czym, sami se poszukajcie, wszak dziećmi nie jesteśmy i błagam bez "a ty co wolisz piękną czy brzydką? - kochanie wolę kobietę kobiecą :) )

 

Edit:

Przepraszam nie mam lajków @dobryziomek  @Florence

Edited by SzatanKrieger

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
25 minut temu, deomi napisał:

Aha czyli to forum jest od tego żeby cisnąć po kobietach? 

Po tej wypowiedzi widać że ty tak uważasz.

 

25 minut temu, deomi napisał:

Napisałam "w sposób zawoalowany!" specjalnie to pominąłeś? 

Potrafię czytać między wierszami.

 

25 minut temu, deomi napisał:

ale jednak ja wyczuwam w Szatanie jakieś pretensje i frustracje OD JAKIEGOŚ CZASU. 

A ja zauważyłem u ciebie projekcję.

 

25 minut temu, deomi napisał:

Mnie się nie oszuka, jestem cholernie inteligenta emocjonalnie, 

Nikt ciebie nie oszuka ale najwyżej na wizazu. I już więcej nie będę pisał w tym wątku.

Edited by Patton
  • Like 2
  • Haha 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powiem tak - to, że na forum są Panie na swoim "poletku", to bardzo dobrze. Niezależnie od swej motywacji bycia tutaj to znak, że coś z tym światem im nie pasuje, więc do końca nie wszystko jeszcze stracone :)

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
4 minuty temu, SzatanKrieger napisał:

Ten wątek i tak jest w zasadzie o mnie i moich wadach, sztucznych i prawdziwych, chyba trzeba będzie zmienić nazwę tematu 🤣

Jeżeli nawet jest o Twoich wadach itd, to mógłbyś to wykorzystać do pracy nad sobą i zobaczyć sprawę z innej perspektywy z korzyścią dla siebie.

Pozdrawiam.

Edited by The Motha
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak samo jest w realnym życiu. Widzicie że kolega ma problem z czymś to nie robi się z jego problemu sprawy publicznej i nie analizuje się go publicznie w grupie znajomych bo to jak wystawianie kolegi na odstrzal tylko bierze się go na stronę i gada się z nim face to face. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cytat

@Bruxa

A z Tobą mam problem :D

Chcesz mi powiedzieć, że nie wiem jakiej płci jestem? 

Ja ci powiem jakiej 🤘 🤘🤘🤘🤘🤘

Albo, nie nie powiem! 🤣🤣🤣.

 

A tak w ogóle to bardzo się uśmiałem z Twojego i byłego postów 🤣.

Masz w sobie dużo kobiecych cech, jesteś płci męskiej. Proszę. 😆


Był kiedyś czas, że posty Lalki mnie tak denerwowały, że miałam ochotę się zmaterializować obok i jej zasunąć. I tak było przez długi czas! Aż w końcu, chociaż już od początku to przeczuwałam, w pełni do mnie dotarło, że Lalka pisze prawdę, a ja orbituję tak daleko od prawdy, a raczej od wyjścia na prostą, że musiałabym pokonać cholernie długą drogę, żeby w końcu poukładać sobie w bani i zacząć działać. I to właśnie mnie tak denerwowało, oczywiście nie tylko Lalka, tylko też wiele innych rzeczy. Chodziłam non stop wkurzona i tylko szukałam jak tu rozładować gniew, aż w końcu tak się zrobiło boleśnie, że ciężko było wytrzymać. To był tj. punkt przebicia się, kiedy wkurwienie przestało mnie przyciągać, a w końcu zaczęło wychodzenie na prostą. Nie wiem czy kapujecie o co chodzi, ja mam w głowie nawet rysunek jak to wygląda. 😆 No więc ustawiczne napierdalanie prawdą, nawet kłócenie się, nieważne, obojętne, w sumie to w Lalce najgorsze było, że napierdalała tą prawdą i to jeszcze z faktyczną troską o innych, gdzieś się tam odkłada i może przynieść skutek. Myślicie, że tylko nawalacie w te klawisze i nie ma żadnej reakcji. A uja prawda. Nigdy nie wiadomo co, na kogo i kiedy podziała w internecie, jaką to wywoła reakcję łańcuchową w dobrym kierunku. Kończąc już to kuwaaa, gdyż nienawidzę pisać długo, bo sama jestem najwyraźniej posiadaczką wielu męskich cech, chcę przekazać wniosek, że warto się ponapierdalać, zwłaszcza że to przecież nie żaden Jan Kowalski podpisany z imienia i nazwiska, tylko SzatanKrieger, uja wiem kto i możemy się nigdy nie spotkać, to co szkodzi pisać dokładnie to co się myśli. Właśnie po to jest internet.

 

PS. Posty Lalki nie wywołują już u mnie wkurwu, zgadzam się z nimi.

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widać że apel moderacji nie dotarł co do niektórych użytkowników. @Rnext proszę o zamknięcie tematu.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@SzatanKrieger  Jeden byłybiałyrycerze juz tutaj jest;)

Od jakiegoś czasu wyczuwam w Tobie frustracje co do ogółu czy do co poniektórych kobiet,( w tym do mnie) oczywiście pod przykrywką kultury i niewinnych pytanek :P 

 

Szczerze zastanów się czy tak nie jest.

Tyle. Już nic więcej nie chce dodawać ani upubliczniać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Rnext @Eleanor 

Możecie zamknąć nie dowiemy się niczego nowego oprócz moich wad, prawdziwych czy wyimaginowanych.

 

Dziękuję sie za wstawienie oraz @dobryziomek świetnie, że chociaż ktoś pamięta dawne zwyczaje, jakaś iskierka jest :)

Wielka szkoda, że tak zapomniano o tych uprzejmościach.

 

A więc mądrość i inteligencja, jakże dwa słowa sprawiły lawinę lamentu w moją stronę :)

 

Wątek bym zakończył muzyczką z archiwum X....i napisem to be continued.

Share this post


Link to post
Share on other sites
21 minut temu, dobryziomek napisał:

Widzicie że kolega ma problem z czymś to nie robi się z jego problemu sprawy publicznej i nie analizuje sie

Przede wszystkim  Szatan o to nie prosił, temat jest o czymś innym i to mnie razi.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Temat się w pewnym sensie przydał.

Z powodu zignorowania prośby moderacji i na wniosek nadzorczyni temat zamykam.

  • Like 1
  • Haha 1
  • Sad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pozwólcie drodzy Moderatorzy, że i ja dorzucę kilka słów mimo zamkniętego wątku.

 

Szatan zapytał o coś, i dostał zupełnie co innego, jakieś analizy jego psychiki, co ma robić, gówniane i kpiarskie porady o KTÓRE NIE PROSIŁ.

 

Bardzo ale to bardzo mi się to nie podoba, jest mi nawet smutno, że NASZE forum zbliża się poziomem w tym wątku do kafeterii czy innych publicznych for, gdzie chamówa i przypierdalanie się stanowią normę. Sam byłem na takich forach poniżany, więc wczuwam się w sytuację.

 

Postaram się do tego nie dopuścić. W wolnej chwili przejrzę jeszcze raz na spokojnie dyskusje i winni zostaną DOTKLIWIE ukarani. Nie jest to obrona Szatana, a tylko i wyłącznie dbanie o jakość forum. Kilku szyderców nie zrobi z tego forum szamba.

  • Like 4
  • Thanks 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Similar Content

    • By Aang
      Zauważyłem, że na forum często przewija się twierdzenie, że kryzys męskości to fikcyjne zjawisko wykreowane przez lewicową agendę. Podkreśla się za to znaczenie kryzysu kobiecości i prawdziwych kobiet. 
      W związku z tym kieruje do Was, bracia pytania:
       
      1. Kim jest prawdziwa kobieta? Czym się charakteryzuje?
      2.Jaka powinna być PRAWDZIWA kobieta w dzisiejszych,  postępowych czasach?
      3.Czy tęsknicie za "prawdziwą kobiecością"?
      4. Co może dać mężczyźnie prawdziwa kobieta? 
    • By lxdead
      Ostatnio głośno w mediach na Zachodzie o... wiszącą karteczki z napisem "Islam Is R I G H T Aabout Women" rozwieszone przez nieznanego dotąd osobnika. Reakcja NPC 'ów przekomiczna.
       
       
      A tu coś więcej i konkretniej  
       
       
    • By Aderix
      Zastanawia mnie ostatnio jedna sprawa, Przypuśćmy że odwróci się trend i będzie się więcej kobiet a mniej mężczyzn, Co zrobią takie księżniczki, Jak wybór potencjalnego partnera, Będzie mniejszy a mężczyźni nie będą zbyt chętni do zakładania rodziny, posiadania,płodzenia dzieci?. 
    • By Mordimer
      Na poprawę nastroju.
       
      Jeden z cytatów arta:
      Żródło: https://natemat.pl/280829,jacy-sa-wspolczesni-mezczyzni-nie-wszyscy-sa-zli-kobiety-wymagaja-za-duzo
      Wykop: https://www.wykop.pl/link/5077467/mlode-polki-wymagaja-coraz-wiecej-i-narzekaja-na-facetow/
       
      Przez cały art opis rozgoryczonych 30-stek, nie ma prawdziwych facetów bla bla bla, są tam gdzie prawdziwe kobiety cytując klasyka.
       
      Czysta rozrywka w tych wykopach, komentarze potrafią rozbawić do łez.
    • By Ksanti
      W zasadzie to poniższy artykuł skłonił mnie do takich przemyśleń.
      https://kobieta.onet.pl/moda/modowe-trendy-zapoczatkowane-przez-prostytutki/g1zv3s4
       
      Najstarszy zawód świata nie cieszy się dobrą reputacją wśród społeczeństwa. Prostytutki oburzają, a jednocześnie... inspirują. Malarze, pisarze, twórcy kina poświęcili upadłym damom wiele miejsca w swojej sztuce. Wizerunek kobiety lekkich obyczajów nierzadko stanowi źródło natchnienia dla projektantów mody.
      Jeden z najbardziej znanych kreatorów, Gianni Versace, wyznał w wywiadzie, że jako dorastający chłopiec fascynował się prostytutkami z jego rodzinnego miasta w południowych Włoszech. Kilka lat temu francuski dom mody Louis Vuitton zaszokował swoje klientki filmem reklamowym, w którym znane modelki wcieliły się w role paryskich kurtyzan.
      Warto na moment odłożyć stereotypy o wyzywającym, krzykliwym czy nawet tandetnym wyglądzie kobiet spod latarni i spojrzeć na nie jak na trendsetterki. Wbrew pozorom trochę im zawdzięczamy...

      Foto: domena publiczna Aż trudno uwierzyć, ile trendów zapoczątkowały kobiety lekkich obyczajów/ Paul Avril, okładka książki Octave’a Uzanne pt. "L’Éventail", Paris 1882 Majtki – bielizna wyklęta
      Dziś trudno nam to sobie wyobrazić, ale jeszcze do początków XX wieku majtki uważano za wyklęty element garderoby. Przyzwoita kobieta w ogóle nie zwracała uwagi na intymne części ciała. Długie warstwowe sukienki, halki i płaszcze skrzętnie zakrywały wszystko, czego nie należało wystawiać na publiczny widok, więc nikt nie wnikał, co elegancka dama ma pod spódnicą.
      Zgodnie z moralnością naszych odległych prababek, części ciała między talią a kolanami, objęte były zmową milczenia – dowiadujemy się z książki "Historia Stroju" autorstwa Maguelonne Toussaint-Samat. Majtki nosiły głównie tancerki kankana oraz kurtyzany, które sięgały po bieliznę, by podniecić swoich klientów (podobnie zresztą czyniły ich poprzedniczki w starożytnym Rzymie).
      Katarzyna Medycejska, panująca w XVI stuleciu królowa Francji, nakazała swoim dwórkom nosić specjalne kalesony do jazdy konnej, jednak zwyczaj ten przepadł wraz ze śmiercią władczyni. Majtki bez nogawek zagościły na dobre w naszej garderobie dopiero w XX wieku.
      Makijaż – najpierw prostytutki, potem aktorki filmowe
      Jak podaje Aleksandra Zaprutko-Janicka w książce "Piękno bez konserwantów. Sekrety urody naszych prababek" jeszcze pod koniec XIX wieku wyrazisty sposób podkreślania urody uznawany był za wulgarny. Uszminkowane usta, zaróżowione policzki i przyciemnione brwi kojarzono z wizerunkiem prostytutki. Szminka, w postaci zbliżonej do tej, którą znamy teraz, pojawiła się w sprzedaży dopiero w 1915 roku.

      Foto: Aleksandra Zaprutko-Janicka "Piękno bez konserwantów" Nic tak nie rujnuje makijażu jak źle pomalowane usta. W latach trzydziestych niewprawną rękę można było wspomóc specjalnym szablonem. Taki wzornik pozwalał uzyskać upragniony kształt dzięki dwóm pociągnięciom szminki. Zmysłowy makijaż smokey eyes, który od lat 90. nie wychodzi z mody, zrodził się na potrzeby filmu. Aktorki kina niemego potrzebowały mocniejszego podkreślenia oczu, by widzowie mogli odczytywać z ich twarzy emocje. Uwodzicielski wizerunek gwiazd szybko podchwyciły wyemancypowane kobiety.
      Paski – diabeł ubiera się w paski
      We wczesnym średniowieczu diabła wypatrywano wszędzie, nawet w szafie. Wierzono wówczas, że paski to wzór diabelski. Pasiaste stroje nosiły przeważnie prostytutki, kaci, trędowaci i inne osoby, egzystujące na marginesie życia społecznego. Obecnie paski to symbol stylu marynarskiego i pin-up, a dzięki Coco Chanel uchodzą za element modowej klasyki.

      Foto: domena publiczna Paski, które wcześniej nosili głównie marynarze i prostytutki do mody wprowadziła Coco Chanel Piżmo – zapach grzechu
      Orientalne perfumy o głębokich zmysłowych nutach zapachowych wprowadzają do naszego domu powiew egzotyki. Trudno uwierzyć, że jeszcze na początku zeszłego wieku aromat piżma budził wiele kontrowersji, gdyż takie perfumy jako wabik erotyczny wybierały zazwyczaj prostytutki. Przyzwoite kobiety pachniały kompozycjami kwiatowymi, stworzonymi przeważnie na bazie jednego składnika.
      Piżmo na salony wprowadziła dopiero w 1925 roku francuska marka Guerlain, tworząc perfumy "Shalima". Obecnie jest to drugi najpopularniejszy zapach świata, ale jeszcze 90 lat temu w Paryżu mówiono, że są trzy rzeczy, których nie powinna robić porządna kobieta: palić papierosów, tańczyć tanga i pachnieć Shalimar.
      Po kontrowersyjne piżmo sięgnęła też Coco Chanel, która dla swoich perfum poszukiwała zapachu kobiety. W ten sposób powstały słynne "Chanel No 5" – dziś uważane za symbol dobrego smaku i elegancji.
      Włosy w kolorze blond – czy blondynki zawsze miały więcej zabawy?
      Odcienie blond od lat nie wychodzą z mody, a kobiety cierpliwie poddają się zabiegom koloryzacji w salonach fryzjerskich. Moda na blond panowała już w czasach starożytnych. Rzymskie prostytutki uporczywie rozjaśniały swoje ciemne włosy, bynajmniej nie dlatego, że już wtedy wierzono, że mężczyźni wolą blondynki – po prostu wymagało tego od nich prawo.
      Kobiety parające się prostytucją musiały się odróżniać od innych. Warto pamiętać, że w starożytnym Rzymie prostytucja nie była zawodem potępianym, dlatego wśród szerszych warstw społeczeństwa szybko zapanowała moda na blond.

      Foto: domena publiczna Czy modę na blond za wdzięczmy prostytutkom? Bogatsi obywatele wcierali sobie w głowę złoty proszek, a mniej zamożne damy musiały korzystać z mikstury sporządzonej z pijawek i octu. Smarowały taką mazią włosy i spędzały wiele godzin na słońcu. Mniej kłopotliwym rozwiązaniem było noszenie blond peruki.
      Kontrastowe kolory – gorące sprzeczności zamiast futra
      Dziś możemy wprowadzić do naszych szaf wszystkie kolory tęczy. Jednak przez wiele wieków ostre kolory zestawione ze sobą na zasadzie kontrastu nosiły wyłącznie prostytutki. Kobietom, które zajmowały się nierządem, w różnych epokach i kulturach odmawiano wielu przywilejów.
      W XIV-wiecznym Londynie prostytutki nie mogły nosić futer, a nawet biżuterii pod groźbą więzienia. By wyróżnić się z tłumu, ubierały za to jasne krzykliwe stroje, często zdobione kolorowymi tasiemkami.
      Małgorzata Brzezińska - dziennikarka, absolwentka Instytutu Dziennikarstwa UW. Zafascynowana dwudziestoleciem międzywojennym, a szczególnie ówczesną sceną kabaretową. Miłośniczka historycznych filmów dokumentalnych oraz spacerów miejskich śladami przedwojennej Warszawy.
       
       
      No i wisienka na torcie a mianowicie choker
      https://i-d.vice.com/pl/article/mbezvp/krwawa-historia-chokera
       
      Po tym, jak w XVIII-wiecznej Francji upadły rządy terroru, młodzi krewni i potomkowie wrogów rewolucji, którzy zostali ścięci na gilotynach, organizowali orgiastyczne przyjęcia, aby wyzbyć się tej zbiorowej traumy. Przynajmniej tak utrzymywały ówczesne gazety. „Bals des victimes" (bale ofiar) były na wpół-apokryficznym zjawiskiem, które, mimo wątpliwości historyków, moim zdaniem odbywały się naprawdę. Radzenie sobie ze śmiercią rodziców i arystokratycznych przyjaciół musiało być w końcu trudne, a jedynym sposobem na ukojenie bólu mogły być właśnie szalone bankiety.
      Prawdopodobnie to właśnie na takim „balu ofiar" narodził się wszechobecny na wybiegach w 2016 roku choker. Według pewnych źródeł, młode kobiety podczas imprezy zawiązywały sobie tasiemki wokół szyi, oddając tym samym hołd swoim pozbawionym głowy przodkom.
        Mając w pamięci tę straszliwą historię, przejrzyj teraz swój feed na Instagramie. Mój jest pełen dziewczyn w czarnych tasiemkach zawiązanych wokół szyi. Pojawiają się w kilku różnych wersjach: cienkiej wstążki, grubszej aksamitnej przepaski, skórzanej obroży ze srebrnym okrągłym pierścieniem i klamrą. W każdym z nich jest coś prowokacyjnego, nawet jeśli oplata szyję Lily-Rose Depp czy Gigi Hadid (obie absolutnie oddane chokerom). Słodka szesnastka Depp była urządzona właśnie w stylu Francuskiej Rewolucji i pojawiła się tam gilotyna, a co najmniej 10 gości miało na szyi chokery. Przypadek?
      Krwawa historia chokerów sięga nawet czasów dynastii Tudorów. Anna Boleyn na swoim najbardziej popularnym portrecie ma na szyi ściśle zawiązany sznur pereł, z którego zwisa duża litera „B". Niedługo po tym jak obraz został skończony, oskarżona o czary i cudzołóstwo Anna, została ścięta.
      Ponad 450 lat później Courtney Love z zespołu Hole w piosence „Old Age" zaśpiewała: „Niech ktoś powie Annie Boleyn, że chokery znów są w modzie". Ten kawałek to cover utworu Nirvany o tym samym tytule, Love zmeniła nieco treść, wplatając słowa o zapomnianych konkubinach i ciemiężonej kobiecej seksualności. Na jej przykładzie świetnie widać, że rok 1993 to zdecydowanie czas chokerów. (Jak wiele gwiazd grunge, ówczesna basistka Hole, Melissa Auf der Maur, często łączyła swoje dziecięce krótkie koszulki z delikatną czarną wstążką zawiązaną wokół szyi.) Słowa Courtney o powrocie naszyjnika Anny Boleyn symbolizują także ponadczasowość kobiecego buntu.
        Choker od zawsze był symbolem władzy i prześladowań. Na jednym z najbardziej kontrowersyjnych obrazów w historii sztuki zachodu, Édouard Manet przedstawił modelkę Victorine Meurent jako zupełnie nagą „Olimpię", odzianą jedynie w czarną wstążkę, zdobiącą jej szyję. Wygląda zupełnie jakby pytała: „Czego?". Krytycy bardzo negatywnie ocenili obraz, kiedy tylko pojawił się na paryskich salonach w 1865 roku. Ich krytyka miała jednak niewiele wspólnego z nagością „Olimpii" (co w ówczesnym malarstwie było dosyć powszechne), chodziło im raczej o samą Meurent i jej władcze spojrzenie. Bowiem w XIX-wiecznej Europie chokery symbolizowały także prostytucję, a Manet uwiecznił na obrazie kobietę, która swoją seksualność ostentacyjnie wywiesiła na szyi.
      Inne ważne momenty, w których choker odegrał główną role, to chociażby: film „Szkoła czarownic", młoda Natalie Portman w „Leonie Zawodowcu", czy Uma Thurman jako Mia Wallace w „Pulp Fiction". Nie chodziło tylko o modę lat 90. Choker powrócił wcześniej, właściwie w latach 70., kiedy legendarny butik Sex należący do Vivienne Westwood i Malcolma McLarena z londyńskiej Kings Road wprowadził kolekcję skórzanych obroży w stylu BDSM i wprowadził je do mainstreamowego nurtu popkultury. W hołdzie dla punku, Westwood wypuściła złoty choker z liter tworzących napis „S-E-X". Żadne słowo lepiej nie wyjaśni źródła tej długowiecznej potęgi chokera.
      Choker zawsze będzie kojarzył się z niebezpiecznym miksem seksualności, równouprawnienia i uległości. Niezależnie od tego, czy to jedna z wijących się, srebrnych obręczy Phoepe Philo dla Céline, czy złoty kołnierz Kim Kardashian, oddzielający jej twarz od piersi. Czy jakieś inne akcesoria mają równie potężną moc?
       
      Przykłady:

       

       

       

       

       
      Coś ostatnio ucichła ta moda, ale co ciekawe zawsze jak widziałem takie dziewczyny z "obrożą" to
      podświadomie kojarzyły mi się seksualnie. Przypadeq? 
       
      Piercing - niech będzie samej twarzy
      https://bodymod.pl/blog/historia-piercingu/
      Tutaj niestety nie da się naraz skopiować całego tekstu, więc tylko zacytuje mały lecz interesujący fragment  
       
      "Niektóre kobiety miały piercing, ponieważ w ten sposób chciano je uchronić przed handlarzami niewolników... Na niewolnice brano tylko kobiety obiektywnie ładne i "pełnowartościowe"... Zakładając kolczyk w dolnej wardze i rozciągając ją, obniżano potencjalną wartość kobiety na rynku niewolniczym", tak, też miałem też "zgrzyt", że tym razem nie rynek seksualny a niewolniczy :d 
       

       

       

       

       
      Przyznam szczerze, że w poniższym przypadku mi się podoba, 
      chociaż kto wie czy to przypadkiem nie jedynie sentyment do tej pani


       
       
      Czy zgadzacie się z hipotezą postawioną w temacie?
      I co sądzicie o kolczykach i chokerach?
      Kit or Hit? Zapraszam do dyskusji.
       
       
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.