Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
kris87

"Związek" z samotną matką- "jechać" po mnie Panowie.

Recommended Posts

Posted (edited)

Powiem Wam Chłopaki, że 40-tka pisze do mnie takie rzeczy, że harlekin to mało. Nie ukrywam, jest ciężko, ale trzeba trzymać ramę.

Podziękowałem jej za wspólny czas, ale nasze się drogi rozchodzą. Ryczy, płacze i lamentuje. Show start's on!

Może zajebałem jedno, bo czułem po kątach taką sytuację od kilku tygodni, że mogłem nagrać ją jak mi robi orala i gada, że lubi to robić.....

Wiem, że to skurwysyństwo, ale miałbym "zabezpieczenie".

Ale ma Was.

Dzięki Panowie, 

będę pisał jak sprawa się ma.

Ps. po ilości wyświetleń widzę, że temat "ciekawy"...

 

Edited by kris87

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 minut temu, suski napisał:

Jestem ciekaw dalszej części tej historii.

Domyślam się jak będzie.

 

Teraz jeszcze bedzie próbowała kontaktu, pisząc smsy itd, później zamilknie. A za jakiś 1-3 miesiące następny "atak". 

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 minut temu, kris87 napisał:

Może zajebałem jedno, bo czułem po kątach taką sytuację od kilku tygodni, że mogłem nagrać ją jak mi robi orala i gada, że lubi to robić.....

Wiem, że to skurwysyństwo, ale miałbym "zabezpieczenie".

Nie chodziło mi o takie zabezpieczenie, bardziej o to, że może Cię czymś szantażować w pracy, że Cię zniszczy itd.

 

18 minut temu, trop napisał:

Teraz jeszcze bedzie próbowała kontaktu, pisząc smsy itd, później zamilknie. A za jakiś 1-3 miesiące następny "atak". 

Też tak myślę i dlatego piszę, aby w takiej sytuacji @kris87 pisał na forum, aby bracia mu pomogli nie przegrać tej wojny.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 5.03.2019 o 19:40, kris87 napisał:

 gość zrobił jej dzieciaka

No no, a ona wtedy na zakupach była. Wraca, patrzy, a dzieciak zrobiony.

 

Dnia 5.03.2019 o 20:40, kris87 napisał:

chłopki

Hehe, wiem wiem do literówek się nie dopieprzamy. Ale ta jest zabawna. :)

 

Dnia 5.03.2019 o 20:40, kris87 napisał:

Zakochałem się i zfrajerzyłem.

Zapamiętaj lekcję bo mogła kosztować Cię 20 lat alimentów

15 godzin temu, Still napisał:

A jak powie, że nie to albo kłamie albo jest psychicznie chora

Sprawdzone info ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 godziny temu, Normalny napisał:

Ty 32 ona 37 + dziecko = ani sensu ani logiki.

Ja dla przykładu mam 31 lat, ona 26 + dziecko i też nie widzę w tym sensu ani logiki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

I pamiętaj, teraz bez alkoholu. Teraz masz deficyt dobrych emocji, a dostarczanie tych emocji w postaci płynnej jest niebezpieczne (uzależnienie) i nieproduktywne, bo możesz siły i czas wykorzystać na coś lepszego, chociażby słuchanie audycji polskich i zagranicznych na tematy związkow, ale nie tylko. Teraz masz sprawy do załatwienia, czytanie książek, praca nad samooceną i podświadomością. Jak jest ci smutno, to zmęcz się fizycznie, siłownia, biegi, rower (tylko trzeba uważać, by się nie zagapić podczas nudnej przejażdżki), orbitrek, boks, cokolwiek na czym możesz się skupić. Jak chcesz płakać to płacz, byle tylko nikt nie widział.

 

Polecam także książkę: Eckhart Tolle "Potęga teraźniejszości".

 

Życzę Ci, byś rozwiązał te problemy, przede wszystkim problemy ze swoją podświadomością.

 

Powodzenia.

 

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 5.03.2019 o 19:40, kris87 napisał:

Mam 32 lata, jestem po rozwodzie, nie mam dzieci, miałem kilka kobiet w swoim życiu.

Mam dobrą pracę, mieszkanie, kilka hobby i pasji, brzydki nie jestem, ale mądry wcale, komunikatywny.

I tutaj zaczyna się historia:

Poznałem w pracy (korporacja) o 5 lat starszą kobietę (37 lat). 7/10, ale zmarszczki już widać.

Fajnie się nam gadało itd. itp. Kobiecina od samego początku "przychylnie na mnie patrzył"

Po kilku tygodniach niezobowiązujących rozmów powiedziała mi o swoim 7 letnim dziecku, że chłopaczek pełen życia itd- no fajnie.

 

Z własnego doświadczenia napisałem taki wątek, myślę że Tobie też się przyda: 

 

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Paweł86

 

Napisałeś WZOROWY algorytm postępowania/następstw relacji samotnej matki z singlem.

Każde zdanie, każda fraza, każdy wyraz jest doskonały w Twoim wątku.

Twój wpis powinien być podbity jako 1. na stronie, aby wszyscy szukający pomocy Bracia, mogli się z nim na wstępie zapoznać,

w ten sposób udzielając sobie sami odpowiedzi.

Schemat ten sam. Od A-Z.

Dopisał bym tylko, że  samotna matka podnosi takie tezy jak:

- "Nie szukam ojca dla mojego dziecka!. Lubie poznawać ludzi, mam ochotę na ciebie etc. itd. id." (na początku relacji)

- "Uprawiałam seks tylko paroma facetami przez całe swoje życie!" 

I chce zauważyć, że między wierszami i trochę na "chłodniej", nie generalizując, ale 80% samotnych matek w przeszłości mając 20 parę lat"

- uganiały się za Zbójami, Bad Boy'ami, a dobrymi chłopakami gardziły

- typowe księżniczki z wielkim mniemaniem o sobie

- a jak starość i samotność wita w ich oczach to obrót osobowości o 180 stopni

 

Dlatego Panowie, ja się otrząsam ciągle i coraz więcej to mojej romantycznej głupiej pały dociera informacji jak za ustępującej mgły

@Beckenbauer i @Imbryk- dziękuje Panowie za komentarz, każde słowo do Was daje mi wiele wsparcia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, Hellen napisał:

To jest obrzydliwe.

Obrzydliwe to jest przyjść gdzieś w gości, nasrać na środku i narzekać, że "coś śmierdzi".

 

(podpowiedź dla niekumatych: REGULAMIN. I wypad stąd do rezerwatu).

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Hellen napisał:

Nie :P A regulamin znam aż za dobrze :P

No raczej ni chuja...

Share this post


Link to post
Share on other sites
On 3/6/2019 at 7:12 PM, kris87 said:

Byłem kilka tygodni temu u terapeuty. Rozjebał mnie na kawałki. W skrócie:

- byłem wychowywany przez dominującą i apodyktyczną matkę

- ojciec dużo pracował, rzadko go widywałem, był jakby obok, nie ingerował w moje życie

- matka była dla mnie "dobrym i złym gliną" jednocześnie

- biorę na swoje barki "wszystkie krzywdy ludzkie"

"dzięki temu":

1) od dzieciństwa miałem niskie poczucie wartości, które po dziś dzień ukryte, ale jest

2) stawianie kobiet na "piedestale"

3) uczuciowe i angażowanie się w relacje ludźmi. Bo wszyscy są "dobrzy!"

4) zadaniowość- żeby udowodnić, że mnie stać (matka strasznie mnie jebała, jak coś źle robiłem

Ja prawie ze tak samo tyle ze szukalem bezpieczenstwa u matki od dominujacego nademna ojca, ale po wszystkich latach zdalem sobie sprawe dlaczego tak bylo, bylem poprostu za slaby psychicznie zeby sie przeciwstawic i wydaje mi sie ze wspaiale wygladajaca rodzina na zdjeciu wykorzystywala mnie do poniewierania mnie ,

 

teraz czy to podczas bujki czy innej konfrontacji werbalnej stanalbym jak slup, jestem slaby psychicznie niestety nie lubie winic nikogo z racji tego ze tak jest najprosciej za nie przekazania mi lub nauczenia mnie takiej prawdziwej meskosci, ale z tego co czytam tu na tym forum nabralo do mnie sensu skad takie traktowanie mnie sie wzielo - zawsze bylem grzeczny, a ludzi mocniejszych to denerwuje i beda dazyc do zniszczenia slabszego,

 

 

Jesli ktorys z Was Braci przechodzil przez to, to jak wyszedl na ludzi? Jakies rady?

 

Z gory przepraszam za offtopic,

 

nie moge sie doczekac odpowiedzi od Was

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.