Jump to content

Recommended Posts

2 minutes ago, CygańskieŻycie said:

Jestem programistą, w Krakowie znalazłbym dobra pracę

To co innego i jest to Twoja decyzja.

 

2 minutes ago, CygańskieŻycie said:

Auto ma jakies stare a mieszkanie w tym małym miescie, to na prawde nic wielkiego. tyle jego że jest wysoki w porównaniu ze mną

Dla Ciebie nie - dla kobiety tak.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

@CygańskieŻycieAleż ja nigdzie nie napisałem, że to alfa. To, że jest od Ciebie wyższy i to o całą głowę, już może jej wystarczyć. Kobiety wzrost utożsamiają z siłą, im wyższy tym silniejszy. Tak to już się ewolucyjnie u nich ukształtowało i nic na to nie poradzimy.

16 minut temu, CygańskieŻycie napisał:

Ciągle jej narzekał na to ze byłą go zostawiła bo miał problem zdrowotny. Podobno pytał ją o wyniki egzaminów i rece mu sie trzesły

Skąd to wiesz? Od niej? Byłeś tam, widziałeś? Jeśli od niej, wsadź sobie te jej historie głęboko, tam gdzie słońce nie dochodzi. Ja kobiet przeważnie nie słucham, a jak mi się to jakoś uda, to nie przywiązuję zbytniej uwagi do tego co wychodzi z ich ust i dobrze mi z tym:D

Link to post
Share on other sites

@Krugerrand @Pytonga Po prostu ją kocham, nie wiem co wam powiedzieć. Czuje się teraz fatalnie mając swiadmośc tego co mi napisała. Że będzie się z nim na razie ruchać bo go "lubi" a ja żebym wracał do Polski i zobaczymy. Czuje sie jak jakiś zbity pies. Momentami wydaje mi się że to jest jej zemsta za to że tyle musiala na mnie czekac jak idiotka.

Nie jestem w stanie pracować, na niczym nie moge sie skupić. Muszę wracać do Poski bo zostałem tutaj zupełnie sam. tylko jak znaleźc panne z takim wzrostem, wydawalo mi sie ze to ine jest jakis problem ale widzę że kolega @Krugerrand może mieć rację.

Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, CygańskieŻycie napisał:

Rozmawiałem z nią dzisiaj. Przespała sie z tym gosciem. Podobno było to wymuszone ale jednocześnie przyznaje że chciała tego. Że ona go nie kocha ale czuje do niego "sentyment".
Pytam czy to oznacza że mam sobie dac spokój, ona mi na to że nie wie, że boi sie mi dac druga szanse.

Przepraszam za wyrażenie, ale z chujem się na głowy pozamienialeś? Pani puściła się na boku i wprost o tym Ci mówi a Ty ja pytasz, czy masz sobie dać z nią spokój? Litosci, bracie. Ps. Twój wiek to żaden wiek dla faceta. Młody jesteś i wszystko przed Tobą , fajne i wolne Panie też. 

Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, CygańskieŻycie napisał:

Więc ja pytam, czy ja mam czekac aż sie zdecyduje a on będzie ja w miedzy czasie rżnął. Ona mówi ze tak własnie bedzie, że chce spróbowac innego bo w zyciu miała tylko mnie

Ja_pier_do_le!

Po czymś takim olewasz ją ciepłym moczem. Kończysz kontakt definitywnie, no chyba że w życiu kierujesz się taką samą zasadą i Ci to nie przeszkadza.

Jeśli jednak nie to trzymaj się jak najdalej. A znajomość zakończ podobnym tekstem że chcesz w życiu posmakować innych cipek. Pamiętaj to co ci tu brat jerzyk napisał, dopuki jej nie było to też jakoś żyłeś to i teraz Ci się uda. 

 

Kończ waść wstydu oszczędź.

Link to post
Share on other sites
44 minuty temu, CygańskieŻycie napisał:

Po prostu ją kocham, nie wiem co wam powiedzieć

W takim razie nic tu po mnie i niestety chyba po reszcie Braci też.

Z takim "argumentem" niestety nie da się dyskutować. Nasz nowy Brat ma wiele do przeczytania i przepracowania ze sobą, łącznie z porządnym kopem w dupę od pani, który mu zasadziła.

Edited by Krugerrand
  • Thanks 3
Link to post
Share on other sites
38 minut temu, CygańskieŻycie napisał:

Przeciez nie jestesmy ze sobą, więc jak na boku... ja sie kurwa łudze jak pojebany cały czas że po prostu to się odbuduje.

Ok. To zadaj sobie w takim razie proste pytanie - czy naprawdę tego chciałbym? I pomyśl o konsekwencjach, wiążących się z odpowiedzią na "tak". Przemyśl, czy warto inwestować swe szczere jak zakładam uczucia i emocje dla takiego damskiego adresata.

Link to post
Share on other sites

Jeśli laska już się sypie z kimś innym to nie masz szans, tego możesz być pewien.

Zresztą to pokazuje brak szacunku do Ciebie totalny. Ona się teraz jednocześnie mści, bawi i dowartościowuje.

Jak byś się z tym czuł, nawet jak wróciłaby do Ciebie? 

 

Co do wzrostu - jestem niższy od Ciebie i to czy masz problem z laskami to zależy tylko od Twojej głowy. Ale piszę to dlatego, że po części rozumiem co Cie boli, bo moja wymieniła mnie na gościa chyba z 195 cm ? plus automatycznie festiwal zdjęć na fb, szpilek, które w końcu mogła na co dzień nosić itd.  To mnie powinno poskładać co? Akurat to mnie najmniej ruszyło, miałem do załatwienia inne tematy z nią które mnie rozjebały psychicznie.

 

Ja nie narzekam na brak sexu, mimo że oczywiście chciałbym tego więcej i mniejszym nakładem sił, ale radziłem i radzę sobie o niebo lepiej niż wielu moich wyższych znajomych, więc wzrost to nie wszystko. Nigdy nie są to laski poniżej 6-7/10. Tyle, że ja jestem dość mocno wygadany i raczej z nikim się nie szczypię.

Oczywiście, nie będziesz ich masowo przerabiać, musisz się dużo więcej po gimnastykować zanim wyrwiesz tą którą chcesz, i na starcie masz duży "-", tu się nie ma co oszukiwać i mówię to z doświadczenia, ale to tylko jeden minus, zasyp go plusami. Nie okazuj słabości, bądź bezczelny, nie daj sobie, żeby ktoś Ci pyskował.

 

Aha, no i koniecznie się odkochaj, bo na zakochanego albo cierpiącego po poprzednim związku kolesia raczej żadna laska nie poleci. 

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, CygańskieŻycie napisał:

Rozmawiałem z nią dzisiaj. Przespała sie z tym gosciem. Podobno było to wymuszone ale jednocześnie przyznaje że chciała tego. Że ona go nie kocha ale czuje do niego "sentyment".
Pytam czy to oznacza że mam sobie dac spokój, ona mi na to że nie wie, że boi sie mi dac druga szanse.

Po tych  słowach a raczej Twojej odpowiedzi, nie będzie Cię już szanować nigdy. Przenigdy. Okazałeś się dla niej pizdą, cieniasem, chłopem bez jaj itd... Jesteś beta. I to w najgorszym tego słowa znaczeniu. Dokładnie tym dla niej jesteś po tej akcji.

 

Dużo pracy przed Tobą. W tej chwili blokuj jej numer. Zero kontaktu. I bierz się za robotę. Tj.czytaj co Ci Bracia polecili.

Link to post
Share on other sites

@CygańskieŻycie

 

Nie zgadzam się z tym, że coś spieprzyłeś, a wręcz uważam, że powinieneś dziękować losowi, że ten związek się zakończył. 

 

Po pierwsze, ona ma fatalne wzorce z domu - ojciec alkoholik i matka, która nigdy nie pracowała. To nie jej wina, ale też nie Twoja i Ty nie musisz z tego powodu cierpieć, zwłaszcza, że sam masz tematy do przepracowania. Ona, mając taki wzorzec od matki, sama do pracy się nie garnęła i kto wie czy w przyszłości będzie się jej chciało podjąć zatrudnienie. Poza tym nie mieszkałeś z nią dłużej, nie wiesz jak się zachowuje na co dzień, bo widywaliście się od święta. W domu pewnie niezłe jazdy rodzice serwowali, więc takie same by Tobie robiła. 

 

Po drugie, nie bądź naiwny, że ona się tylko przytulała po przyjacielsku z tym psychologiem. 

 

Po trzecie, nie bądź taki pewien, że z nikim innym się nie spotykała pod Twoją nieobecność w kraju. Znam wielu, którzy tak sądzili, a później rzeczywistość brutalnie sprowadziła ich na ziemię. 

 

Po czwarte i najważniejsze. Szanuj się i zrozum, że to już koniec. Po tym co powiedziała nie ma powrotu. No i pamiętaj, że kobiet wiele jest na świecie. Ja też chorowałem na syndrom "jedynej" i z niego wyszedłem. Do przeczytania "Kobietopedia", "Stosunkowo Dobry" i "No More Mr Nice Guy". Do tego dodaj niniejsze forum. Dużo pracy przed Tobą. Sportem się zajmij jakimś, popraw ubiór, znajdź jakieś hobby. 

Link to post
Share on other sites

@Mattmi Powiedziała mi że teraz musi naprawić swoją miłośc własną, rypiąc się z tym chłopem, cokolwiek to kurwa znaczy.
@ElChico Właśnie myslałem nad tym, miałem wątpliwości czy kogoś nie miała oprócz mnie gdy byłem za granicą. Czasem miałem wrazenie że jak do mnie przyjeżdżała była, że sie tak wyraże,  szersza...
@trop Pewnie tak właśnie jest, kompletnie inaczej mnie traktuje od kiedy spotkała tego gościa. Ona zawsze była niedowartościowana, głownie przez swoja tusze bo jest troszke pryz kosci co mi nigdy specjalnie ine przeszkadzało. teraz zaczeła sie odchudzac, dba bardziej o cerę itp, dla mnie nigdy czegoś takiego nie robiła.

Link to post
Share on other sites

Jeżeli miałbym coś dopisać to pomimo, że zjebałeś to aktualnie powinieneś się szanować. Jeżeli ona Ci mówi, że się z kimś przespała wiedząc, że ty do niej coś czujesz to nie fair zachowanie z jej strony.

 

Szanuj się bo za jakiś czas będziesz tego żałował, że zachowałeś się jak zbity kundel.

 

Jak szanować się? Oziębić do zera bezwzględnego znajomość z nią albo całkiem urwać kontakt. Jak będzie chciała to sama się odezwie jak nie będzie chciała to się nie odezwie. Tłumaczenie, skomlenie, proszenie nic nie da już. Nawet jak to się naprawi to będąc teraz kundlem ona wykorzysta kiedyś to, że ci zależy bardzo i będzie wiedziała, że może się posunąć do radykalnych zagrań.

 

Szanuj się!

Edited by misUszatek
  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Blokuj ją jak wyżej inni doradzali. Jesteś w dobrym miejscu. Nie masz już pasożyta. Nie bylo ślubu. Nie masz z nią dzieci.

Jesteś programistą. Możesz znaleźć dobrą pracę.

 

Sam chciałbym być w takiej sytuacji bez kobiety i dziecka. A poszedł bym nawet na divy, aby zobaczyc jak to jest. Spróbować innej cipki.

 

Daj sobie z nią spokój. Swiat jest pełen kobiet. Dopiero jak mi żona porządnie styki przypaliła i znalazłem to forum zrozumiałem, że lepiej by było gdybym ja żucia już dawno, jeszcze przed slubem i dzieckiem.

 

Ona Cię nie szanuje skoro mówi Ci komu dała dupy i że bedzie dawać dalej. Przypomnie sobie o Tobie za jakiś czas jak się wyszaleje, ewentualne będzie miała przerwę. Blokuj ja wszędzie gdzie się da. Jak się będzie w jakiś sposób do Ciebie odzywać to też ją olej. Za jakiś czas Ci przejdzie. Tylko na początku będzie chujnia, ale małymi kroczkami będziesz szedł do przodu.

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, CygańskieŻycie napisał:

będzie się z nim na razie ruchać bo go "lubi" a ja żebym wracał do Polski i zobaczymy

Co to ku... za powiedzenie... Ja pierd... Olej tę babę ciepłym moczem, niech nadziewa się na kogo chce, a Ty zacznij żyć dla siebie.

 

Wkurwiłem się normalnie...

Link to post
Share on other sites

@Pazur2000 @suski zapomniałem wspomniec że ja z tego rozczarowania tez puknalem ostatnio jedna studentkę. Powiedziałem jej to dzisiaj bedąc w stanie wzbudrzenia więc odpowiedziała mi że jesli ja mam wieksze doświadczenia to ona też ma prawo do swoich. 
nie wiem co sie z nią ostatnio stało, strasznie sie zmieniła przez ostatnie 2 miesiące.

Link to post
Share on other sites

Też kiedyś mnie rzuciła moja miłość. Bolało jak cholera ale kiedy zrozumiałem, że to koniec to to był koniec. Wziąłem wszystko co było z nią związane i napaliłem tym w piecu. Taki rytuał a jak bardzo pomógł to niesamowite. Od tego czasu było o niebo łatwiej, i nawet się otworzyłem na ludzi wtedy bardziej. Nauka nie poszła w las. Teraz to nawet jestem jej wdzięczny. Taki paradoks.

 

Link to post
Share on other sites
Dnia 5.03.2019 o 22:17, CygańskieŻycie napisał:

fotka.pl

Wiedziałem już że będzie dobra historia.

Dnia 5.03.2019 o 22:17, CygańskieŻycie napisał:

zaczęła sie zbliżać do jej "przyjaciela" psychologa

Chciał ją nawrócić. 

Dnia 5.03.2019 o 22:17, CygańskieŻycie napisał:

Nie dałem jednak rady, nie ufałem jej tak na prawde, nie widziałem sensu tego wszystkiego i terapię przerwałem

Taki urok związków na odległość. 

Dnia 5.03.2019 o 22:17, CygańskieŻycie napisał:

Dorzuciła też że nigdy nie zwracała uwagi na mój wzrost i żebym się tym nie przejmował

Chamska harpia.

Dnia 5.03.2019 o 22:17, CygańskieŻycie napisał:

Staram sie trzymać ale czuje niesamowita pustkę w życiu, pustkę której nie mam czym wypełnić

Szczęście w życiu możesz dać sobie tylko Ty! Przede wszystkim! Potem pieniądze i rozwój, na końcu kobiety, które zawsze się znajdą jak masz pozycje. Prezentuj ją z dumą! A twoja była widać dość niedojrzała, sam też jesteś sobie winien, z byłymi nie ma co się zadawać bo i po co.

Pozdrawiam

Link to post
Share on other sites

Autorze @CygańskieŻycie

Ja Tobie to powiem jak programista programiście. Jako programista, jesteś raczej osobą głębiej myślącą i jako programista - w pewnym sensie przeceniasz problem, komplikujesz. Mam podobnie. Otóż Ty nie rozumiesz, że to co do niej mówiłeś to oznaka słabości. To nie tak, że jesteś słaby - moim zdaniem nie jesteś. Ty po prostu zupełnie nie rozumiesz jak baba działa. Tobie się wydaje, że kobieta to taki facet z cyckami i bez penisa. One funkcjonują zupełnie inaczej. I TAK - dokładnie tak prosto jak Ci tu bracia sugerują. One pod tym względem nie są ani trochę skomplikowane. To nie jest tak, że ona myśli o 'Was',  że ona gdzieś tam głęboko myśli, że Ty i tak byłeś najlepszy. To w ogóle nie tak działa u baby. Nawet po najbardziej skomplikowanych rozmowach i najpiękniejszych wspólnych spacerach, przyrzeczeniach, gadzi mózg kobiety wciąż jest tak samo prosty, prymitywny i dziki.

 

Kobieta szuka silnego faceta - Ty po prostu pokazałeś się przed nią jako słaby frajer. Wiesz czemu ona Ci powiedziała, że zamierza się ruchać z innym? Bo ona wie, że mogła to powiedzieć. Po prostu. To jest naprawdę dokładnie tak proste jak wygląda, ani krzty skomplikowane.

W tej chwili jesteś w oczach swojej kobiety pizdą, a to, co spowodowałoby, że nagle by wrzasnęła i okazała się prymitywnym zwierzęciem jest naprawdę tak proste jak zaraz Ci napiszę. Otóż gdybyś wstawił fotkę na fejsa z nową kobietą. Tak - to naprawdę tak proste, one nie myślą żadnymi sentymentami. Zobaczyłaby Cię z nową, do tego olałbyś ją i nie pisał - zobaczyłbyś jakie śmierdzące prymitywne gówno w niej drzemie. Takie zwykłe prymitywne dzikie zwierzę. Zaczęłaby Cię atakować, pisać tekstami w stylu 'szybko się pocieszyłeś', itd. Tak - baba naprawdę jest tak prosta, jakiegokolwiek IQ by nie miała w postaci czystego testu na inteligencję.

 

Moja była też miała ojca alkoholika i też była taką myszką która nie wie co czuje. Nawet miałem podobne myślenie do Ciebie, nawet wszystko to odbywało się w podobny sposób, a nawet też był to związek na odległość i TEŻ dziewczyna była ze śląska. Wierz mi - to nie jest bardziej skomplikowane niż Ci się wydaje. Miej resztki honoru, nic Cię nie doprowadzi do większego obłędu niż sytuacja gdy nie przetniesz tego grubą czarną krechą. Blokujesz fejsa, wszelkie kontakty - ta osoba już nie istnieje, bezpowrotnie.

Żadne sentymenty, ona nie ma sentymentów - wierz mi.

Baby do chłopów nie mają i nigdy nie miały żadnych sentymentów - są jak dzikie zwierzęta pod tym względem.

Blokada, zero odzywania się - i czytasz forum, słuchasz audycji, bo masz kupę roboty i tematu do przerobienia.

 

Ja miałem chociaż na tyle zdrowego rozsądku, żeby byłą zablokować w odpowiednim momencie - czułem co się święci a bałem się jak cholera, że zobaczę nagle jej fotkę z jakimś innym frajerem albo dowiem się, że się z nim bzyka. Udało mi się przed tym uratować - zakończyłem to, poblokowałem wszędzie zanim zdążyłem na oczy czy tez na zdjęciu cokolwiek zobaczyć.

W tej chwili to jest już tylko dawna historyjka, którą czasem fajnie wspominam, bo w sumie każdą byłą fajnie wspominam. Był dobry seks, były fajne chwile, ale teraz niech spierdala. Może dawać dupy nawet murzynowi - ma moje błogosławieństwo hehe. Obecnie mam taki mindset że nawet bym mógł to jeszcze zobaczyć i sobie zwalić hahahah.

 

Co do tej studentki - ona tak mówi, bo Ci nie wierzy, ma Cię za słabego. Nie mów - zrób wszystko, żeby zrobić sobie fajną fotkę z tą studentką, najlepiej jak jesteście objęci. Wstawiasz na fejsa. Chwilę odczekujesz, niech harpia na pewno to zobaczy - a po kilku dniach blokada. I zero kontaktu, zero odzywania się.

Zapewniam Cię - będziesz się jeszcze czuł jak zwycięzca i że miałeś jaja. Inaczej zdołujesz się totalnie. Zakończ to jak facet - dzwoń do studentki, umawiaj się i cykaj fotkę.

Edited by marian
Link to post
Share on other sites
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.