Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Patton

Fort Trump odjeżdża. Amerykanie wycofują się z pomysłu

Polecane posty

9 minut temu, Marek Kotoński napisał:

Niech spierdalają na drzewo :)

Masz rację, zero zysków i tylko koszty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Może warto ponownie przemyśleć kwestię obecności Huawei w Polsce. I przestać robić USA inne różne "łaski".

 

Dobra strona tego wszystkiego jest taka, że wiemy, ile nasz sojusznik jest wart i gdzie nas ma.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Wypas napisał:

I przestać robić USA inne różne "łaski".

Zapewne będzie dalej tak jak było.

 

2 minuty temu, Wypas napisał:

wiemy, ile nasz sojusznik jest wart i gdzie nas ma.

To akurat wiadomo od dawna.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 minutes ago, Patton said:

Masz rację, zero zysków i tylko koszty.

Ale prostytutki miałyby pracę ... .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Orybazy napisał:

Ale prostytutki miałyby pracę ... .

I dniówkę płaconą w dolarach.

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Patton napisał:

 

To akurat wiadomo od dawna.

Kto wie, ten wie :) Chodzi o to, że może teraz zobaczą nawet najwięksi zwolennicy sojuszu z USA. 

 

Inna sprawa, że ja nie widzę innego sojusznika, na którym Polska mogłaby się oprzeć, chcąc zachować suwerenność. Rosja i Niemcy będą zmierzać co najmniej do skolonizowania nas (jeszcze większego), pomysły Grygucia, żeby występować z NATO i robić sojusz z Turcją i Szwecją - hmmmm....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minutes ago, Wypas said:

Inna sprawa, że ja nie widzę innego sojusznika, na którym Polska mogłaby się oprzeć, chcąc zachować suwerenność. Rosja i Niemcy będą zmierzać co najmniej do skolonizowania nas (jeszcze większego), pomysły Grygucia, żeby występować z NATO i robić sojusz z Turcją i Szwecją - hmmmm....

USA w I i II WŚ, włączyły się pod koniec konfliktu. Co to za sojusznik który przychodzi, gdy twój kraj jest już zrujnowany?

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Wypas napisał:

Inna sprawa, że ja nie widzę innego sojusznika, na którym Polska 

No w sumie masz rację, ale Polska tak jak i USA muszą mieć mocnych prezydentów którzy potrafią się postawić innym, takich jak np Reagan czy Kennedy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wydaje mi się, że moglibyśmy uzyskać od Amerykanów coś więcej poza rotacyjną obecnością wojsk. Polska posiada tak strategiczne położenie, że sam fakt formalnego sojuszu z USA powinien skutkować bazą i bardzo dużym kontyngentem. To nasz obszar "spina" "wschód" i "zachód" europy. To podstawy geostrategicznego myślenia. Bazy jednak nie ma i najprawdopodobniej nie będzie. Dlaczego? Ano dlatego, że nasza dyplomacja, leży i kwiczy. Ludzie odpowiedzialni za ogólnie pojętą dyplomację, są skrajnie nieporadni i niekompetentni. Wystarczy im coś naobiecywać, poklepać i powiedzieć, że się ich lubi. Tylko, że w stosunkach międzynarodowych nie ma słowa "lubić". Tam są tylko i aż interesy.

Z drugiej strony gdzie ci ludzi mieliby się czegoś nauczyć? Jako kraj nie posiadamy akademii dyplomatów z prawdziwego zdarzenia. Rosja takową posiada...

Na koniec zasłyszana anegdotka o niekompetencji pracowników MSZ. Rzecz działa się w rosyjskim MSZ. Nasz attache omawiał jakąś sprawę ze swoim rosyjskim odpowiednikiem. W pewnym momencie polski attache poruszył jakąś kwestię, która w/g niego nie została poruszona na poprzednim spotkanie. Na to Rosjanin odpowiedział, że w/w kwestia była dość dokładnie omówiona. Polak bardzo się jednak upierał, że o niczym takim nie rozmawiali. Na to rosyjski urzędnik, przeprosił swego rozmówcę i wyszedł z pokoju Po chwili wrócił z kopią notatek z poprzedniego spotkania i pokazał palcem naszemu urzędnikowi, że jednak ten temat był poruszony. O ile nie była to Rosyjska manipulacja, a bardzo wątpię, to obraz naszej dyplomacji jest przerażający. Polski urzędnik (inna osoba niż autor relacji) obecny na poprzednim spotkaniu nie zrobił nawet dobrych notatek. Tacy ludzie pracują w MSZ. Do robienia notatek nie trzeba kończyć akademii dyplomacji. Oni nie są w stanie zrobić dobrze najprostszych rzeczy. Jak Polska ma być silnym i stabilnym krajem. Normalnie ręce opadają.

  • Like 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sojusz z USA ? Nasze ziemie służą im, że w razie W odpalą w stronę Rosji torpedki. A za oceanem będą spać spokojnie a u nas wszystko wyparuje. Takie prowadzenie walki na nie swoim terenie a jak widać w historii amerykanie cały czas gdzieś wtykają nosa i wychodzi im to dość dobrze. Powinniśmy mieć atom ale na to nam nie pozwolą.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

55 minut temu, Wypas napisał:

Dobra strona tego wszystkiego jest taka, że wiemy, ile nasz sojusznik jest wart i gdzie nas ma.

Sojusz jest wart tyle, ile jesteśmy w stanie zaoferować w zamian. Obecna polityka prezydenta Stanów Zjednoczonych prowadzona jest pod szyldem ,,America First". Amerykanom na dzień dzisiejszy najzwyczajniej w świecie nie opłaca się inwestować militarnie w Polskę. Może baza by powstała (wątpię), gdyby to Polska przejęła całe koszty budowy, przeniesienia oraz stacjonowania wojsk amerykańskich + pewnie musielibyśmy kupić masę sprzętu wojskowego od amerykanów (prawdopodobnie wiązało by się to z jakimiś długoterminowymi kontraktami). Oczywiście nie stać nas na to. Inną sprawą jest to, że Putin nie pozwoliłby na powstanie takiej bazy w Polsce (oczywiście narobiłby szumu na arenie międzynarodowej dla wzmocnienia własnego wizerunku, ale tak na prawdę to dogadałby się z Trumpem za plecami Polski - o ile już do tego nie doszło).  

 

31 minut temu, Wypas napisał:

Inna sprawa, że ja nie widzę innego sojusznika, na którym Polska mogłaby się oprzeć, chcąc zachować suwerenność. Rosja i Niemcy będą zmierzać co najmniej do skolonizowania nas (jeszcze większego), pomysły Grygucia, żeby występować z NATO i robić sojusz z Turcją i Szwecją - hmmmm....

 

Naszym głównym sojusznikiem powinna pozostać Organizacja Traktatu Północnoatlantyckiego, jako całość. Wtedy mamy pewność na papierze, że wszyscy członkowie powinni się wstawić za nami, w razie zagrożenia naszego bezpieczeństwa (a przynajmniej nie zostaniemy zaatakowani militarnie przez państwo należące do NATO - np. Niemcy). 

 

Oczywiście skuteczność obrony naszego kraju przez NATO pozostawia wiele do życzenia, ale najważniejsze jest to, że członkostwo w tej organizacji wywiera na nas nacisk przeznaczania 2% PKB na obronność. Dzięki temu możemy wzmacniać swój własny potencjał bez oglądania się na innych. 

 

Właśnie wzmacnianie własnego potencjału powinno być najważniejsze, jeżeli myślimy o zachowaniu suwerenności i bezpieczeństwa.

 

16 minut temu, CzarnyR napisał:

Sojusz z USA ? Nasze ziemie służą im, że w razie W odpalą w stronę Rosji torpedki. A za oceanem będą spać spokojnie a u nas wszystko wyparuje. Takie prowadzenie walki na nie swoim terenie a jak widać w historii amerykanie cały czas gdzieś wtykają nosa i wychodzi im to dość dobrze. 

Dokładnie tak jest.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W/g mnie jest to wyliczona kalkulacja na wywarcie nacisku politycznego na Polskę. Baza w Polsce, która była by opłacana przez Polskę jest bardziej opłacalna od baz np. w Niemczech, za które Amerykanie płacą... 

To wywieranie nacisku, nasi politycy popełnili błąd, bo pokazali jak bardzo zależy im na stworzeniu bazy w Polsce, a Amerykanie chcą poprostu bardziej opłacalnych warunków... czyli nie tyle bazy jako miejsca stałej dyslokacji wojska...ale i utrzymania tych wojsk i płacenia za nie, przy okazji wykosić konkurencję zagranicznych firm i narzucić swój monopol nie tyle na gaz i ropę ale na inne dziedziny przemysłu...np zakup sprzętu wojskowego, dostęp do naszych złóż ...

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 hours ago, Wypas said:

przestać robić USA inne różne "łaski".

Myślałem, że napisałeś "laski". Bo to jest to co my im robimy. Z tą różnicą, że

  • nie jesteśmy małżeństwem ani nawet z partnerskim związku, więc nie mamy w tym interesu
  • jeśli robimy to dla interesu, to szanująca się prostytutka bierze za usługę wynagrodzenie;

a my co z tego mamy?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bardzo mnie to cieszy. To było by tylko wywalanie kolejnych miliardów zł w błoto na grupkę amerykanów, która może siedzieć w zwykłej bazie wojskowej jak dotychczas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

"A za oceanem będą spać spokojnie " -Nie będą, współczesne rakiety mogą dosięgnąć także usa. To ruska propagandówka, żebyśmy byli jak najbardziej odkryci i bez realnej pomocy w razie czego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kolejny raz jesteśmy dymani przez naszych sojuszników za oceanu.Jestem pewien że gdyby doszło do wojny w Polsce to by nam niewiele pomogli.

Ja nie chcę mieć  żadnego obcego wojska w naszym kraju a jedynym naszym sojusznikiem są Węgry. 

Niech nasz rząd lepiej niech się zimnie odbudową naszego wojska postawić w każdym większym mieście szczelnicę i to za darmo żeby każdy potrafił się posługiwać bronią.

  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gdyby mieli tu fort mieliby dobry i jak najbardziej zalegalizowany powód by pomóc. Jednak to oni powinni ponieść większość kosztów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, wrotycz napisał:

Myślałem, że napisałeś "laski". Bo to jest to co my im robimy. Z tą różnicą, że

  • nie jesteśmy małżeństwem ani nawet z partnerskim związku, więc nie mamy w tym interesu
  • jeśli robimy to dla interesu, to szanująca się prostytutka bierze za usługę wynagrodzenie;

a my co z tego mamy?

 

Ja też tak myślałem, że to właśnie im robimy, i nawet "kelnerzy" zarejestrowali jak mówi o tym minister Sikorski, ale sam zainteresowany stwierdził potem stanowczo, że chodzi o robienie łaski i tego się konsekwentnie trzymam. 

 

Może być i tak, że oni robią nam łaskę, że my im zrobimy laskę. 

 

@Gołodupiec odnośnie NATO zgoda, ale jak się wczytać w sławetny artykuł 5, to z tego nic kompletnie nie wynika.  

 

Co zresztą są warte sojusznicze gwarancje, to się przekonała Ukraina, w zamian za pozbycie się broni atomowej mieli ponoć amerykańskie gwarancje nienaruszalności granic no i jest jak widać. 

https://www.nato.int/cps/en/natohq/official_texts_17120.htm?selectedLocale=pl

W przypadku artykułu 5 jest możliwe całkiem legalnie zrobić klasyczne nic i mimo to "wypełnić zobowiązania sojusznicze". 

W pierwszej kolejności powinniśmy liczyć na własną siłę. Tej oczywiście nie mamy, ostatnio wklejałem na forum wystąpienie Jacka Hogi, z którego wynika, w jakim stanie jest WP.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
43 minuty temu, Wypas napisał:

 

@Gołodupiec odnośnie NATO zgoda, ale jak się wczytać w sławetny artykuł 5, to z tego nic kompletnie nie wynika.  

 

Co zresztą są warte sojusznicze gwarancje, to się przekonała Ukraina, w zamian za pozbycie się broni atomowej mieli ponoć amerykańskie gwarancje nienaruszalności granic no i jest jak widać. 

https://www.nato.int/cps/en/natohq/official_texts_17120.htm?selectedLocale=pl

W przypadku artykułu 5 jest możliwe całkiem legalnie zrobić klasyczne nic i mimo to "wypełnić zobowiązania sojusznicze". 

W pierwszej kolejności powinniśmy liczyć na własną siłę. Tej oczywiście nie mamy, ostatnio wklejałem na forum wystąpienie Jacka Hogi, z którego wynika, w jakim stanie jest WP.

Masz absolutną rację. Teoretycznie państwa członkowskie NATO, na agresję militarną powinny odpowiedzieć militarnie, ale wcale tak być nie musi! Jednak lepiej jest być w NATO i korzystać ze wszystkich jego profitów (ćwiczenia, szkolenia, doświadczenie innych państw, strategii, technologii) niż nie być nigdzie i pozostać z ręką w nocniku, jak Ukraina po oddaniu broni jądrowej.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Brunik napisał:

Do robienia notatek nie trzeba kończyć akademii dyplomacji. Oni nie są w stanie zrobić dobrze najprostszych rzeczy. Jak Polska ma być silnym i stabilnym krajem. Normalnie ręce opadają.

???

 

Na dyplomacji się nie znam, ale w biznesie własne "notatki" nie mają żadnego znaczenia. Liczy się wyłącznie wspólnie ustalona i podpisana przez obie strony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, Kapitan Horyzont napisał:

???

 

Na dyplomacji się nie znam, ale w biznesie własne "notatki" nie mają żadnego znaczenia. Liczy się wyłącznie wspólnie ustalona i podpisana przez obie strony.

Ustalenia się liczą, pod warunkiem, że strony pamiętają co ustaliły. Jeśli jedna ze stron nie pamięta co było ustalone, to notatki są jak najbardziej na miejscu. To chciałem podkreślić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Brunik napisał:

Ustalenia się liczą, pod warunkiem, że strony pamiętają co ustaliły. Jeśli jedna ze stron nie pamięta co było ustalone, to notatki są jak najbardziej na miejscu. To chciałem podkreślić.

Nie chcę być odebrany jako nadmiernie upierdliwy, ale chyba mnie nie rozumiesz.

 

Liczą się notatki uzgodnione i PODPISANE przez obie strony. Pamięć tu nie ma nic do rzeczy.

 

Nawet u mnie w firmie w sprawach wewnętrznych sporządza się podpisane notatki tam, gdzie zapadają ważne ustalenia, np co do terminów, których przekroczenie może opóźnić projekt lub spowodować konieczność zapłacenia kar.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Patton
      Bracia tak szczerze mówiąc to wiedziałem że za tą aferą Huawei w Polsce coś się kryje. No i jeśli jednak w polskim oddziale Huawei był szpieg to myślę że wtedy zakazanie budowy sieci 5g przez Huawei by było dobrą decyzją, a jeśli by nie było szpiega i nasz rząd by zrezygnował to będzie znaczyć że znowu wchodzimy w dupę USA i to z wiadrem wazeliny.
      https://wiadomosci.wp.pl/nyt-rezygnacja-z-huawei-warunkiem-fortu-trump-w-polsce-6343337884771969a
       
       
       
    • Przez SzatanKrieger
      Władze Niemiec od kilku lat masowo sprowadzają do siebie imigrantów z Afryki i Bliskiego Wschodu. Okazuje się jednak, że przyjezdni raczej nie chcą się integrować i wolą tworzyć własne równoległe społeczeństwa. Niemiecki rząd wpadł więc na kolejny „genialny” pomysł – w ramach integracji, zaproponowano wcielanie imigrantów do armii.
       
       
       
      Absurdalna propozycja została przedstawiona w sobotę przez sekretarz generalną partii CDU, Annegret Kramp-Karrenbauer. Okazuje się, że rząd poważnie zastanawia się nad wysyłaniem azylantów do pracy na rzecz społeczeństwa lub wcielaniem ich do sił zbrojnych na okres jednego roku. Nie wiadomo jeszcze, czy mogłoby się to odbywać dobrowolnie, czy pod przymusem.
       
      Władze twierdzą, że nowy projekt rzekomo ułatwiłby integrację imigrantów oraz zmieniłby nastawienie Niemców z negatywnego na bardziej pozytywny. W rzeczywistości, rząd może uzyskać dokładnie odwrotny efekt. Wystarczy tylko przypomnieć, że część imigrantów pochodzi z państw ogarniętych wojną, takich jak np. Syria, Irak, Libia czy Somalia, a wśród nich jest wielu islamskich terrorystów, którzy bardzo chętnie przyłączyliby się do niemieckiej armii, ale nie dla integracji, lecz dla podszkolenia swoich umiejętności zabijania.
      Powyższy pomysł można porównać do absurdów, które obserwowaliśmy już w Szwecji. Tamtejsze władze sprowadzały do siebie imigrantów, mając pełną świadomość, że wśród nich są mordercy z „Państwa Islamskiego”. Mało tego – rząd oferował specjalne programy społeczne dla islamskich terrorystów. W ramach deradykalizacji i integracji ze szwedzkim społeczeństwem, proponowano im między innymi mieszkania, pracę, darmową opiekę medyczną itp.
       
      Próba zintegrowania imigrantów poprzez tymczasowe wcielenie ich do armii jest pomysłem wręcz szalonym. Jeśli program zostanie zatwierdzony przez rząd, Niemcy staną się państwem jeszcze bardziej niebezpiecznym do życia.
       
      Źródło:
      https://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/niemcy-moga-zaczac-wcielac-imigrantow-do-armii-w-ramach-nowego-programu-integracyjnego
      Samiecweb:
      https://samiecweb.pl/post/1256/niemcy-moga-zaczac-wcielac-imigrantow-do-armii-w-ramach-nowego-programu-integracyjnego
    • Przez MoszeKortuxy
      Jeśli to jest prawda to spier*lam z Polski. Co o tym sądzicie? Dla mnie to szaleństwo i już zastanawiam się nad emigracją z Polski.
       
      Źródła:
      http://www.polskatimes.pl/fakty/polityka/a/antoni-macierewicz-obowiazkowa-sluzba-wojskowa-w-polsce-zostanie-przywrocona,12977704/
      https://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/antoni-macierewicz-przewiduje-powrot-obowiazkowej-sluzby-wojskowej,819452.html
      https://www.wprost.pl/kraj/10108427/antoni-macierewicz-obowiazkowa-sluzba-wojskowa-powinna-zostac-przywrocona-jak-najszybciej.html
      http://www.pomorska.pl/polska-i-swiat/a/antoni-macierewicz-obowiazkowa-sluzba-wojskowa-w-polsce-zostanie-przywrocona,12977704/
       
      W Toruniu Antoni Macierewicz, czołowy polityk Prawa i Sprawiedliwości, a do niedawna minister obrony, zapowiedział, że przywrócenie powszechnej służby wojskowej w Polsce to tylko kwestia czasu. Być może nawet stanie się to jeszcze w 2018 roku.
       
      Macierewicz spotkał się z mieszkańcami Torunia w Centrum Dialogu. Wyjaśniał, że przywrócenie powszechnej służby wojskowej to konieczność w czasach zagrożenia, jakie mamy teraz. Do takiego obowiązku dla obywateli wracają lub wprowadzają powszechną służbę wojskową wszystkie kraje, które są świadome tego zagrożenia. Jako przykład podał Szwecję, która dla wielu jest symbolem pacyfizmu.
       
      Były minister obrony narodowej odniósł się też do niechęci młodzieży do obowiązkowej służby wojskowej.

      Winą za taki stan powszechnej świadomości obarczył wespół władze systemu komunistycznego oraz rządy Donalda Tuska, które zaszczepiły obywatelom fałszywą wizję Polski jako bezpiecznej „zielonej wyspy”. Polityk PiS podkreślił, że przywrócenie obowiązkowej służby wojskowej to tylko element całego systemu.
       
      Niektóre jego części składowe już funkcjonują: Wojska Obrony Terytorialnej, Legia Akademicka. Kwestią najbliższego czasu jest też wprowadzenie wychowania wojskowego do szkół.
       
      - Wojsko nie jest dziś narzędziem sowieckim, narzędziem niszczenia ludzi, a szansą na wielki skok cywilizacyjny tych osób, które w nim są, a także na budowę własnej osobowości i służbę narodowi oraz może być wielką przygodą osobistą - powiedział Antoni Macierewicz podczas spotkania z toruńskim Centrum Dialogu. 

       
    • Przez MoszeKortuxy
      http://www.defence24.pl/722459,zielone-swiatlo-dla-transseksualistow-w-wojsku-polskim
      Polska wchodzi w skład krajów "postępowych"  Piszcie Bracia co sądzicie na ten temat.
       
      Transseksualizm nie będzie już na liście schorzeń i ułomności, które powodują niezdolność do czynnej służby wojskowej – wynika z projektu przygotowanego przez Ministerstwo Obrony Narodowej. Osoby transpłciowe już teraz mogą służyć np. w Bundeswehrze.
       
      Tuż po Bożym Narodzeniu Rządowe Centrum Legislacji opublikowało przygotowany przez MON projekt nowego rozporządzenia w sprawie orzekania o zdolności do czynnej służby wojskowej oraz trybu postępowania wojskowych komisji lekarskich w tych sprawach. Miałoby ono zastąpić obecnie obowiązujące rozporządzenie z 2004 r.
       
      Zasadniczo projekt dotyczy trzech kwestii. Po pierwsze, potrzeba przygotowania nowego rozporządzenia wynika z uchwalenia pod koniec 2016 r. nowelizacji ustawy o powszechnym obowiązku obrony, która powoływała nowy rodzaj sił zbrojnych – Wojska Obrony Terytorialnej. W tej nowelizacji, wprowadzającej m.in. nowy typ pełnienia służby wojskowej – terytorialną służbę wojskową, przesądzono, że rozporządzenie o komisjach lekarskich z 2004 r. utraci moc 1 stycznia 2018 r. MON jest więc spóźnione i teraz chce, by nowe rozporządzenie, uwzględniające WOT w wykazach, zaczęło obowiązywać dzień po ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw. Przy czym należy zaznaczyć, że tegoroczna kwalifikacja wojskowa, czyli czas, kiedy wojskowe komisje lekarskie mają najwięcej pracy, rozpocznie się 30 stycznia.
       
      Po drugie, po wejściu w życie projektowanego rozporządzenia wojskowe pracownie psychologiczne będą mogły wykonywać badania psychologiczne na rzecz wojskowych komisji lekarskich. Dziś takie badania są zlecane zewnętrznym podmiotom komercyjnym. W tym względzie projekt ma przynieść oszczędności oraz zapewnić należytą ochronę informacji, które są wrażliwe zarówno dla MON, jak i dla osób badanych.
       
      Wreszcie po trzecie, jak napisano w uzasadnieniu projektu, dostosowuje on przepisy do wytycznych raportu na temat Polski przygotowanego przez Europejską Komisję przeciwko Rasizmowi i Nietolerancji (ang. European Commission against Racism and Intolerance, ECRI). ECRI jest niezależnym organem monitoringowym Rady Europy do spraw zwalczania rasizmu, dyskryminacji rasowej, ksenofobii, antysemityzmu i nietolerancji. W jej skład wchodzą niezależni eksperci ze wszystkich państw członkowskich Rady Europy.
      Jak przyznaje MON, ostatni raport ECRI "zawierał szereg szczegółowych zaleceń wobec władz Polski, które powinny zostać zrealizowane przed kolejną procedurą monitoringową ECRI".
       
      "Komisja poleciła przygotowanie i przedłożenie parlamentowi projektów przepisów lub nowelizacji istniejących regulacji w celu zagwarantowania w polskim prawie równości i godności osób LGBT we wszystkich sferach życia. Analiza aktualnego stanu prawnego wskazała, iż dla realizacji wskazanych przez Komisję celów niezbędna jest zmiana zapisów dotyczących orzekania o zdolności do czynnej służby wojskowej, które w dotychczasowym brzmieniu wymieniają jako schorzenie/ułomność powodującą niezdolność do czynnej służby wojskowej – transseksualizm. Niniejszy projekt eliminuje wskazany zapis i tym samym dostosowuje brzmienie rozporządzenia do wymogów Europejskiej Komisji przeciwko Rasizmowi i Nietolerancji oraz do regulacji zawartych w pozostałych przepisach dotyczących kwestii orzekania o zdolności do służby wojskowej.
      uzasadnienie projektu rozporządzenia"
       
      Do tej pory stwierdzenie przez wojskową komisję lekarską transseksualizmu oznaczało automatyczne przyznanie kategorii E, czyli uznanie danej osoby za trwale i całkowicie niezdolną do czynnej służby wojskowej w czasie pokoju oraz w razie ogłoszenia mobilizacji i w czasie wojny. Jeśli projektowane rozporządzenie wejdzie w życie w obecnym brzmieniu, transseksualizmu nie będzie już w wykazie chorób i ułomności branych pod uwagę przy ocenie fizycznej i psychicznej zdolności do czynnej służby wojskowej.
      Transseksualizm to jedno z zaburzeń tożsamości płciowej, w którym identyfikacja płciowa nie zgadza się z płcią morfologiczną. Przyczyny tego zjawiska pozostają nieznane. Występuje ono średnio u 4-5 osób na 100 tys.
       
      Transseksualiści służą np. w Bundsewehrze. W połowie października 2017 r. polskie media obiegła informacja o ppłk Anastasii Biefnag, która obejmowała wówczas dowództwo nad 381 batalionem techniki informacyjnej w Storkow pod Berlinem. Jak informowała polska redakcja Deutsche Welle, Biefang służbę wojskową rozpoczęła 23 lata wcześniej jako mężczyzna. Decyzję o zmianie płci podjęła ok. 2015 r.
    • Przez MoszeKortuxy
      Cześć Bracia. Oto wypowiedź Macierewicza:
      " Nikomu bardziej nie należą się patenty oficerskie, jak takim ludziom jak wy. I myślę, że to było oczywiste już wtedy, gdy służyliście w tych kompaniach karnych, w tych obozach karnych, w tych współczesnych łagrach, przez które musieliście przejść dlatego, że byliście wierni Bogu i ojczyźnie" 
      http://www.fronda.pl/a/macierewicz-do-ksiezy-oficerow-dzieki-waszym-patentom-polska-armia-wraca-do-swoich-korzeni,101333.html
       
      Według Macierwicza księża mają lepsze predyspozycje do bycia oficerami czyli dowódcami żołnierzy niż dobrze wyszkoleni oficerowie , którzy jednak tymi księżmi nie są  O ile w grach RPG kapłani bitewni przydają się na polu walki, ponieważ rzucają lecznicze zaklęcia to w przypadku rzeczywistych bitew są oni bezużyteczni 
       
      Dodatkowo jest to jawne wstawianie pracowników korporacji watykańskiej na wysokie stanowiska dowódcze w armii. 
       
      A co wy na ten temat sądzicie?
×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.