Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Songohan

Brak seksu w małżeństwie, a jak jest to kiepski.

Recommended Posts

Cześć samcy. 

Co jest ze mną nie tak? Jestem w małżeństwie od ponad 10 lat. Seks teraz mam raz na pół roku, jak się mocno postawie i nie odpuszczę , często czekam aż małża wróci wstawiona , wtedy łatwiej. Ostatnio udało mi się dopaść do niej, oczywiście po wstępnych odmowach, to byłem tak napalony , że chciałem wyruchać ja w każdą dziurę. Oczywiście skończyło się aferą, inwektywami , że co ja odpierdala itp. Moje życie seksualne to jakaś porażka . Czy naprawdę w małżeństwie nie może być dobrego seksu i muszę szukać dupy na boku ? Czy to coś strasznego, że chce spróbować innych zabaw , jak wieku ludzi tutaj na forum jak wielu moich znajomych ? Czuję się podle. Małża obrażona , że 'nie trafiłem' do tej co trzeba dziury, ja czuję się podle, w sumie czuje się wręcz wkurwiony , że raz na pół roku popuści, to jeszcze skończyło się aferą. Eh kurwa gdzie ja się wjebałem. Poradzicie coś? 

  • Haha 7
  • Confused 2
  • Sad 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Brakło Ci wiedzy, nawarzyłes piwa i teraz musisz je pić.  Do kogo masz pretensje? No właśnie. 

Edited by zuckerfrei
  • Like 2
  • Thanks 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie ma seksu bo ona nie musi już. Po co? Jesteś uwiązany ślubem, robisz na rodzinę - to są twoje role.

Może i jej się tam chce ale niekoniecznie z tobą. 

 

Wiesz kiedy się jej zachce? Gdy zobaczy, że na poważnie odchodzisz i zabierasz majątek obecny i przyszły, zabierasz swoją energię i swój czas wkładany w dom i rodzinę. 

No chyba, że ma na horyzoncie innego tyraj misia - wtedy możesz sobie odchodzić. 

  • Like 27
  • Thanks 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
29 minut temu, Songohan napisał:

Eh kurwa gdzie ja się wjebałem

No jak gdzie, w związek małżeński.

29 minut temu, Songohan napisał:

Poradzicie coś?

Tak, rozwód. 

 

Weź dobrego prawnika, najlepiej niech to będzie rozwód za porozumieniem stron.

Jeśli żonka będzie się stawiać to zbieraj materiały dowodowe na nią, z resztą było o tym na forum tysiąc razy.

Żadnych ślubów, wybij to sobie z głowy na przyszłość.

Edited by Imiennik
  • Like 5

Share this post


Link to post
Share on other sites

Teoretycznie. Zajmij się sobą i rodziną.(dziećmi jeśli masz) Nie naciskaj na seks. Mam namyśli tego typu postawę:

https://dziecisawazne.pl/jean-liedloff-o-niefortunnych-konsekwencjach-skupiania-sie-na-dziecku/?fbclid=IwAR2jcLSjhA5dOq7IpCgonBL0FiFiYi5WXdfrdSqRhQIrTfuEYDzzSrL5N3w

 

Nie bądź wobec niech agresywny natarczywy czy też coś ala "foch". Jest szansa ,że wtedy sama przyjdzie. Ale to taka wydumana koncepcja. Nie wiem czy zadziała. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zacznij dbać o siebie. Biegaj, spaceruj, pływaj, rower. Cokolwiek. Czytaj książki. Poświęcaj sobie czas. Zwracaj uwagę na inne kobiety. 

Wtedy może seksem będzie ściągała cię do siebie albo ..... patrząc na podpisaną przez ciebie umowę prawną (ślub) zrobi ci jeszcze większe piekło. 

 

A nawiasem mówiąc - żądasz w małżeństwie więcej niż raz na pół roku? Zbok! 😉

Edited by Normalny
  • Like 4
  • Haha 14

Share this post


Link to post
Share on other sites
35 minutes ago, Songohan said:

Czy naprawdę w małżeństwie nie może być dobrego seksu i muszę szukać dupy na boku ?

Tak.

Jeśłi nie rozumiesz dlaczego to poszukaj na forum.

Nieraz tłumaczyłem mechanizm zachowania kobiety i nie chce mi się powtarzać.

Dla mnie, kiedyś, to był argument który mnie usprawiedliwiał.

Nie ma obiadu w domu?

Idę do knajpy.

Może zapłacę więcej ale będę miał takie danie jakie zechcę mieć i jeszcze mi podziękują.

 

  • Like 10
  • Thanks 3
  • Confused 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie ma seksu bo twoja żona nie widzi w tobie nic ciekawego. Nie wzbudzasz w niej zainteresowania. Nie widzi w tobie partnera seksualnego. 

 

Nieprzejmuj się jednak - w innej możesz wzbudzić fascynację.

 

Być może sama ma romans. 

 

Tak czy inaczej jest to patologia w związku i jedna z podstawowych przesłanek do rozwodu. 

 

Macie dzieci? Jeśli nie to bym już w poniedziałek rano o 8:00 całował klamkę od kancelarii adwokackiej z bananem na ustach i erekcja spodniach. 

 

Idzie wiosna. Czas na zmiany.

  • Like 13
  • Haha 6

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie ma seksu, bo ona myśli że ma Cię w garści to bardzo proste. Kobieta czuje kiedy facet jest od niej uzależniony sexualnie, materialnie, psychologicznie. Piszesz

43 minuty temu, Songohan napisał:

Ostatnio udało mi się dopaść do niej, oczywiście po wstępnych odmowach, to byłem tak napalony , że chciałem wyruchać ja w każdą dziurę.

Dla inteligentnej kobiety to jest sygnał: mam go, jest mój, bezemnie nic nie zrobi. 

 

Tak jak brat wyżej napisał siłownia, spacery, bieganie zmiana ubioru a najlepiej działa nowa kobieta w okolicy. Ciężko jest utrzymać żar w małżeństwie, które trwa 10-15 lat natomiast jak kobieta ma w głowie, że Ty bez niej sobie poradzisz, jesteś przystojny, kobiety się kręcą obok to jest inne podejście. Takie właśnie gierki brak sexu, sex raz na pół roku wymuszony są wtedy gdy ona ma Cię w garści, bo wie że bez niej nic nie zrobisz. Jak Cię nosi strzęp sobie zacznij się inaczej ubierać, elegancko siłownia. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Coś mi tu śmierdzi. Historia dziwna. Kontrowersyjna, jakby ktoś ją napisał żeby rozkręcić forum. Z resztą jak i ta druga z dzisiaj co mąż szpieguje źone programem w komórce.

  • Confused 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

To chyba jakiś troll... 

Ale jak nie to ..... spierdoliłeś sprawę koncertowo, przy czym obrazowy opis tego aktu miłości dużo o tobie mówi...

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, zuckerfrei napisał:

Brakło Ci wiedzy, nawarzyłes piwa i teraz musisz je pić.  Do kogo masz pretensje? No właśnie. 

Masz na myśli małżeństwo, czy to że chciałem spróbować nowych rzeczy ?

54 minuty temu, Imiennik napisał:

No jak gdzie, w związek małżeński.

Tak, rozwód. 

 

Weź dobrego prawnika, najlepiej niech to będzie rozwód za porozumieniem stron.

Jeśli żonka będzie się stawiać to zbieraj materiały dowodowe na nią, z resztą było o tym na forum tysiąc razy.

Żadnych ślubów, wybij to sobie z głowy na przyszłość.

Za porozumieniem stron odpada , bo jej dzieci nie oddam !!! Więc jak coś to będzie walka do upadłego . 

Ślubu to ja już nigdy nie wezmę i nikomu nie będę polecał. 

1 godzinę temu, Normalny napisał:

Nie ma seksu bo ona nie musi już. Po co? Jesteś uwiązany ślubem, robisz na rodzinę - to są twoje role.

Może i jej się tam chce ale niekoniecznie z tobą. 

 

Wiesz kiedy się jej zachce? Gdy zobaczy, że na poważnie odchodzisz i zabierasz majątek obecny i przyszły, zabierasz swoją energię i swój czas wkładany w dom i rodzinę. 

No chyba, że ma na horyzoncie innego tyraj misia - wtedy możesz sobie odchodzić. 

To jest chore. Sex dopiero że strachu, gdy będzie się bała, że ja zostawię. Nie ogarniam życia i związków chyba. Zawsze zdawało mi się, że miłość jest najważniejsza i trzeba dbać o swoją żonę , starać się jej uchylić nieba. Możecie zacząć się śmiać że mnie ;(

  • Haha 7

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uważaj z wdawaniem się w romanse, bo jak to wyjdzie, masz przerąbane w sądzie. Płatne panny rozwiążą Twój problem aż do rozwodu, potem możesz robić co Ci się podoba. Panna niezainteresowana seksem może mieć go pod dostatkiem ale na boku.

Share this post


Link to post
Share on other sites
57 minut temu, Ramzes napisał:

Teoretycznie. Zajmij się sobą i rodziną.(dziećmi jeśli masz) Nie naciskaj na seks. 

Taka postawę staram się przyjmować. Grać obojętnego i twardego, mimo że taki nie jestem . Może jeszcze za wcześnie na efekty

 Zabieram się za czytanie co podesłałeś. 

58 minut temu, RealLife napisał:

Macie dzieci? Jeśli nie to bym już w poniedziałek rano o 8:00 całował klamkę od kancelarii adwokackiej z bananem na ustach i erekcja spodniach. 

 

Idzie wiosna. Czas na zmiany.

Właśnie mamy i ja za nimi świata nie widzę. Żebym nie miał to bym dawno poszedł na łatwiznę i powiedział nara. 

58 minut temu, Kimas87 napisał:

Nie ma seksu, bo ona myśli że ma Cię w garści to bardzo proste. Kobieta czuje kiedy facet jest od niej uzależniony sexualnie, materialnie, psychologicznie. Piszesz

Dla inteligentnej kobiety to jest sygnał: mam go, jest mój, bezemnie nic nie zrobi. 

 

Tak jak brat wyżej napisał siłownia, spacery, bieganie zmiana ubioru a najlepiej działa nowa kobieta w okolicy. Ciężko jest utrzymać żar w małżeństwie, które trwa 10-15 lat natomiast jak kobieta ma w głowie, że Ty bez niej sobie poradzisz, jesteś przystojny, kobiety się kręcą obok to jest inne podejście. Takie właśnie gierki brak sexu, sex raz na pół roku wymuszony są wtedy gdy ona ma Cię w garści, bo wie że bez niej nic nie zrobisz. Jak Cię nosi strzęp sobie zacznij się inaczej ubierać, elegancko siłownia. 

Wodzi mnie za nos tym seksem . Nie ma seksu to nie ma nastroju , nie ma bo się wczoraj kłóciliśmy , nie ma bo jest zmęczona itd. A mnie rozpierdala chęć. Żeby kurwa czekać, aż wróci pijana , bo wtedy jest szansa , że mnie nie odepchnie. Chory związek. A jak czytam tutaj jakie Wy macie życie seksualne to jestem zwyczajnie zazdrosny. 

Ogólnie jestem na no fapie, więc nie chce za bardzo walić konia , ale jednak raz na dwa tygodnie se pozwalam . Chore....

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Songohan napisał:

często czekam aż małża wróci wstawiona

WHAAAAT??? 😣

Kto ustalił takie zasady w związku? Chcesz być wyrozumiały dla baby? Nigga please...

 

1 godzinę temu, Songohan napisał:

Moje życie seksualne to jakaś porażka

A nie całe życie z nią?

 

1 godzinę temu, Songohan napisał:

Czy naprawdę w małżeństwie nie może być dobrego seksu i muszę szukać dupy na boku ?

Może, ale swoją pochwą odebrała ci szacunek.

Nie wiem jak w małżeństwie, ale z obserwacji wnioskuję, że samice temperują nas żeby sprawdzić na ile mogą sobie później pozwolić - a te wyrachowane nigdy niczego nie zakańczają - tylko usypiają naszą czujność i zaniechują znajomości na jakiś czas, a kiedy już facet ma wyznaczone granice - zaczyna się...

 

1 godzinę temu, Songohan napisał:

Czy to coś strasznego, że chce spróbować innych zabaw , jak wieku ludzi tutaj na forum jak wielu moich znajomych ?

Nie, to normalne. Czy całe życie jesz jedno danie? Nie. Tak jest ze wszystkim, eksplorujesz ten złożony świat.

 

1 godzinę temu, Songohan napisał:

Czuję się podle.

Ja bym powiedział chujowo - podle to ona powinna się czuć, za to że robi z ciebie kundla na smyczy.

Zacznij być stanowczy, ale nie wierz że będzie idealnie - do tej pory kierowałeś się takim stereotypem, że kobieta będzie, jest i powinna...

Share this post


Link to post
Share on other sites
50 minut temu, wojkr napisał:

To chyba jakiś troll... 

Ale jak nie to ..... spierdoliłeś sprawę koncertowo, przy czym obrazowy opis tego aktu miłości dużo o tobie mówi...

Nie nie troll. Zagubiony albo wrobiony samiec. Więc daruj sobie sugestie.

  A co mówi o mnie ten obraz miłości ?  Że mnie rozpierdala od wewnątrz chęć seksu i staram się wykorzystać każdą okazję (a ich mam baaardzooo mało)? Mógłbym walić się na boku , ale to nie jest zgodne z moim charakterem. Ale cierpliwości zaczyna mi brakować i chyba innej opcji nie ma. Inaczej będę uschniętym , zmarnowanym i markotny facetem .

Edited by Songohan
Błąd

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest tyyyyyle zainteresowań a ty tylko seksie - zwal sobie a gwarantuje że ci przejdzie. Mało tego - znienawidzisz tą sukę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, Songohan napisał:

Inaczej będę uschniętym , zmarnowanym i markotny facetem

Już jesteś. Obserwuj to co piszesz!

Związałeś się bo myślałeś, że ślub da ci tyle seksu ile potrzebujesz a tu zonk

Edited by MMorda

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 minut temu, dyletant napisał:

Jest tyyyyyle zainteresowań a ty tylko seksie - zwal sobie a gwarantuje że ci przejdzie. Mało tego - znienawidzisz tą sukę.

To jest dział o seksie , więc o to pytam . Mam inne problemy, ale tu pytam tylko o seks. 

5 minut temu, MMorda napisał:

Już jesteś. Obserwuj to co piszesz!

Masz rację :(

Jestem w kropce bracia. Tak jakby nie wiem co teraz zrobić. W głowie mam burze myśli , mętlik totalny . 

Zrozumcie, że nie zawsze łatwo jest się spakować i odejść , zostawić dzieci . Przynajmniej do mnie to jeszcze nie dotarło , do tego nie dojrzałem, albo jestem taka cipką. 

Edited by Songohan
Błąd

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Songohan napisał:

Zrozumcie, że nie zawsze łatwo jest się spakować i powiedzieć nara. 

Nie trzeba od razu pakowac się, usiądź i na spokojnie zrozum czego potrzebujesz TY!

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, MMorda napisał:

Nie trzeba od razu pakowac się, usiądź i na spokojnie zrozum czego potrzebujesz TY!

Masz rację. Wszyscy macie rację. 

Muszę uspokoić się i ogasić emocje. Na razie wszystko jest na gorąco , bo ta obrażona , ja czuję się winny , że zjebałem akcję . Targają mną dzisiaj skrajne emocje . 

Muszę ochłonąć. 

Dzięki za zainteresowaniem tematem. Niedziela rano, ludzie powinni leniuchować , a tutaj tyle odpowiedzi ! Dzięki bracia , że chce się Wam poświęcać czas. 

Edited by Songohan
Dopisanie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taki przykład z wczoraj. Rano śniadanko dla żony i dzieci. Wstałem mega wcześnie i byłem już wyspany. Mówię sobie, że na chwilę słabości można sobie czasem pozwolić. Potem cały dzień romantyczny skurwiel- też wbrew moim dawnym zasadom jak zbroja lśniła. Wieczorem  sex x3. I to taki na wypasie. Za każdym razem jak robię na odwrót (na odwrót co do nauki mamy, babci, kobiet ...) to kończy się po mojej myśli. 

Edited by Marvin

Share this post


Link to post
Share on other sites
58 minut temu, Songohan napisał:

Grać obojętnego i twardego, mimo że taki nie jestem .

Nie możesz grać. Musisz taki być. Musisz odzyskać jaja. 

 

Na razie jesteś (wybacz) zaszczutą, wpędzoną w poczucie winy imitacją mężczyzny. 

 

A kobiety nie lubią dawać dupki imitacjom. Bo kto by lubił.

 

Dluga droga przed Tobą, ale nie niewykonalna. Nie będzie łatwo, bo każda Twoja zmiana będzie skutkować fochami, komentarzami, dalszym terrorem psychicznym. Ale da się. Musisz tylko przestać się tak tym przejmować, że ona strzeli focha, obrazi się i nie ma nastroju. Zajmij się sobą. 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moja na początku strzeliła focha i wyprowadziła się na kanapę na dwa tygodnie. Teraz już jej nawet takie myśli do głowy nie przychodzą. Wie, że nic nie ugra. Rok temu słyszałem jaki to ja się zły stałem, nieczuły, chamski ... teraz wiem, że to komplementy 😁

 

Ogólnie dzięki forum ogarnąłem kobietę, dzieci, siebie. Wszystko chodzi jak należy. 

 

Nie słuchaj co mówi. Patrz co robi. To taka złota myśl tego forum. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.