Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
samotny_wilk

Czy osoby podróżujące w pojedynkę są dyskryminowane?

Recommended Posts

Specjalnie zatytułowałem ten temat dosyć kontrowersyjnie. Chcę rozpocząć dyskusję i poznać wasze zdanie o podróżowaniu w pojedynkę oraz doświadczenia z waszego życia z tym związane . Poniżej przedstawiam zbiór moich luźnych uwag i spostrzeżeń.

 

1) Oferty biur podróży są w znakomitej większości skierowane do par lub do rodzin z dziećmi lub ewentualnie do grupy znajomych.

2) Jeżeli w biurze podróży jakimś cudem trafią się już oferty przeznaczone dla "singli" to nie wyglądają one jakoś nadzwyczaj ciekawie (zarówno tematycznie jak i ekonomicznie).

3) Kwestia ekonomiki takich wycieczek dla singli - są one po prostu znacznie droższe niż dla osób podróżujących w parach / grupach (tak na oko około 30% - 40% więcej niż standardowe podróżowanie w parach).

4) Mało tego, często pomimo konieczności dopłaty pokoje wcale nie są jednoosobowe lecz dokwaterowywani jesteśmy z innymi osobami lub inną osobą.

5) Nie prawdą jest, że pokój w hotelu jest, aż o tyle droższy w stosunku do pokoju dwu osobowego (wiem bo sprawdziłem na sobie).

 

Męczy mnie po prostu, że jeżeli chcę coś zobaczyć to muszę skrzykiwać albo grupę znajomych, albo samemu bawić się w bookowanie lotów, hoteli, biletów wstępu, rozkminiać sposób poruszania się po danym miejscu i tym podobne. Wolałbym na prawdę pojechać na fajną wycieczkę dla singli organizowaną przez normalne, duże biuro podróży (a nie firmy krzak z pijacko - dyskotekowymi wyjazdami dla singli). Oczywiście w mojej opinii dyskryminacja singli polega na tym, że żąda się niewspółmiernie dużo pieniędzy tylko za to, że coś ma dopisek "dla singla" w stosunku do innych form wyjazdów turystycznych.

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oczywiście, że są.

Nawet zwykli ludzie, rodzicie czy ktoś bliski Ci powie:

"Ale jak to tak, samemu podróżować?" 

Także dyskryminacja jest w mojej ocenie.

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

1. Kogo obchodzą biura podróży?

 

2. Po drugie takie oferty mniej się opłacają jeden klient zawsze znajdzie kogoś bliskiego do nagonienia.

 

3. Po co komu oferta biura podróży?

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ekonomia i tyle w temacie, 

a po drugie nie zdziwiłbym się gdyby 99% kupujących to były grupy 2 i więcej osób, więc po chuj sobie zawracać dupę singlami.

Edited by radeq
  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powinieneś sam sobie sam zorganizować wyjazd i gwarantuje Ci, że wyjdzie Ci to zdecydowanie taniej niż za pośrednictwem biura podróży.

 

Przez wiele lat robiłem wszystko sam:

 

1. Sam chodziłem do kina.

2. Sam chodziłem na kawę.

3. Sam wychodziłem na miasto.

4. Sam spacerowałem.

5. Sam spędzałem sylwestra.

6. Sam spędzałem urodziny.

7. Sam spędzałem święta.

8. Sam sobie saunowałem. 

 

Tak, single są w Polsce dyskryminowani.

 

 

Edited by dobryziomek
  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też chciałem spędzić urlop sam, ależ bylo zdziwienie Pani z biura podróży jak o tym jej oznajmiłem. W końcu nie kupiłem żadnej wycieczki , i teraz myślę żeby jechać gdzieś na własną rękę.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 minut temu, dobryziomek napisał:

Powinieneś sam sobie sam zorganizować wyjazd i gwarantuje Ci, że wyjdzie Ci to zdecydowanie taniej niż za pośrednictwem biura podróży.

 

Przez wiele lat robiłem wszystko sam:

 

1. Sam chodziłem do kina.

2. Sam chodziłem na kawę.

3. Sam wychodziłem na miasto.

4. Sam spacerowałem.

5. Sam spędzałem sylwestra.

6. Sam spędzałem urodziny.

7. Sam spędzałem święta.

8. Sam sobie saunowałem. 

 

Tak, single są w Polsce dyskryminowani.

 

 

Ja zawsze jak gdzieś sam wychodziłem czułem się dużo lepiej.

Jak sam coś robie to wiem, że mogę tylko na siebie liczyć i jakoś jestem bardziej zadowolony.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, samotny_wilk napisał:

Specjalnie zatytułowałem ten temat dosyć kontrowersyjnie. Chcę rozpocząć dyskusję i poznać wasze zdanie o podróżowaniu w pojedynkę oraz doświadczenia z waszego życia z tym związane . Poniżej przedstawiam zbiór moich luźnych uwag i spostrzeżeń.

Autostop w pojedynkę jest spoko jak się wygląda przyjaźnie/ jest się kobietą. W ostatnim przypadku jednak jest niebezpiecznie.

Cytat

1) Oferty biur podróży są w znakomitej większości skierowane do par lub do rodzin z dziećmi lub ewentualnie do grupy znajomych.

Normalka. Na ogół wycieczki pobytowe masz do hoteli nastawionych na rodziny.  Hotele handlują pakietami. I pakiety są oferowane przez biura. Ofert dla singli nie ma bo popytu nie ma. Znajdź mi kogoś kto chciałby płacić za wyżywienie dwóch osób bo taki pakiet byłby dla singla.

Cytat

2) Jeżeli w biurze podróży jakimś cudem trafią się już oferty przeznaczone dla "singli" to nie wyglądają one jakoś nadzwyczaj ciekawie (zarówno tematycznie jak i ekonomicznie).

Po prostu, jest ograniczona podaż od strony noclegowej. W pojedynkę najpewniej sobie pojeździsz na citytoury w Europie. Tyle że tam, to możesz sobie pojechać bez pośrednika. 

No i nie zgodzę się. Single mają najciekawsze oferty. Ale w Rainbow tego nie znajdziesz. Bo to zamiast smażenia się w Hurghadzie może być wyprawą do Pakistanu czy trekkingiem po górach Afganistanu.

Drogie w chuj, ale po prostuinaczej się nie opłaca

Cytat

3) Kwestia ekonomiki takich wycieczek dla singli - są one po prostu znacznie droższe niż dla osób podróżujących w parach / grupach (tak na oko około 30% - 40% więcej niż standardowe podróżowanie w parach).

Patrz punkt 1. Singiel zajmujący dwójkę to dla hotelu resortowego strata. Więc musi płacić więcej.

Cytat

4) Mało tego, często pomimo konieczności dopłaty pokoje wcale nie są jednoosobowe lecz dokwaterowywani jesteśmy z innymi osobami lub inną osobą.

Wiele hoteli stosuje overbooking.  Bo z reguły kilka osób rzezerwujących pobyt odpada. Problem się pojawia gdy wszyscy się zjawiają.  Jako pilot odpowiadający za grupę masz opcje: dokwaterować albo szukać naprędce innego hotelu dla jednej osoby.

Dokwaterowanie jest bezpieczniejsze i łatwiejsze. No i inny hotel mógłby mieć dwie gwiazdki mniej.

Cytat

5) Nie prawdą jest, że pokój w hotelu jest, aż o tyle droższy w stosunku do pokoju dwu osobowego (wiem bo sprawdziłem na sobie).

Taki pokój musi przede wszystkim być w danym hotelu. Podrożujący single turyści to slaby target. Co innego podróżujący służbowo. 

Cytat

Męczy mnie po prostu, że jeżeli chcę coś zobaczyć to muszę skrzykiwać albo grupę znajomych, albo samemu bawić się w bookowanie lotów, hoteli, biletów wstępu, rozkminiać sposób poruszania się po danym miejscu i tym podobne. Wolałbym na prawdę pojechać na fajną wycieczkę dla singli organizowaną przez normalne, duże biuro podróży (a nie firmy krzak z pijacko - dyskotekowymi wyjazdami dla singli).

Musisz pokopać. Zamiast chlania na Ibizie możesz równie dobrze podziwiać pomnik Dżucze w Phongyang. Celuj w średniej wielkości biura i małe organizujące wycieczki na rządanie.

Cytat

Oczywiście w mojej opinii dyskryminacja singli polega na tym, że żąda się niewspółmiernie dużo pieniędzy tylko za to, że coś ma dopisek "dla singla" w stosunku do innych form wyjazdów turystycznych.

Wina hotelarzy. Dla nich single nie istnieją. Oni oferują pokój +jedzenie.   

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zapomnieliście o jednym.

Przeważająca ilość mężczyzn i tak zapłaci za swoją myszkę, bo jak wiecie, one kochają podróżować. Więc wychodzi drożej, niż mielibyśmy jechać w pojedynkę.

 

@dobryziomekTo tak samo jak ja, też zawsze wszędzie chodziłem sam, czasem od święta ze znajomymi gdzieś pojadę.

Edited by Vstorm
  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
33 minuty temu, Vstorm napisał:

Przeważająca ilość mężczyzn i tak zapłaci za swoją myszkę

 

34 minuty temu, Vstorm napisał:

Więc wychodzi drożej

Tyle w temacie. Ja nie czuje sie dyskryminowany , wrecz przeciwnie, ciesze sie ze jestem poza mysleniem Januszowym.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dlatego singlom jak ja gorąco polecam kupno jakiegoś małego dostawczaka i przeróbka na mini-kamper.

Ja tak zrobiłem i jestem mega zadowolony, wszędzie dojadę, nocleg za darmo i gdzie chcę o ile nie ma zakazu. Jeżdżę tak od zeszłych wakacji i to był rok najlepszych podróży w moim życiu mimo że z braku urlopu fruwałem tylko po Polsce, Czechach i Szwabach.

Dla tych co kochają komfort polecam kampera, mi wystarczył zwykły mały dostawczak (Doblo Maxi).

Wcześniej bywałem w wielu miejscach z Afryką i Azją włącznie ale zawsze z noclegami (bo z babą) ale dopiero teraz czuję prawdziwą wolność i frajdę z podróżowania.

Edited by jaro670

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Vstorm napisał:

Przeważająca ilość mężczyzn i tak zapłaci za swoją myszkę, bo jak wiecie, one kochają podróżować.

Dobrze pamiętam focha jaki nastał. Po moim oświadczeniu że i owszem możemy polecieć na Kretę ale każdy płaci za siebie:).

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 minut temu, jaro670 napisał:

Dlatego singlom jak ja gorąco polecam kupno jakiegoś małego dostawczaka i przeróbka na mini-kamper.

 

@jaro670 napiszesz tutaj albo na Priv jaki dostawczak można kupić i jak to się zamknie kosztowo? Zawsze chciałem tak zrobić, ale jak zobaczyłem ceny np. "ogórków" to mi sie odechciało. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 8.06.2019 o 18:34, samotny_wilk napisał:

Specjalnie zatytułowałem ten temat dosyć kontrowersyjnie. 

Tak, w dużej mierze, zawsze jesteś do kogoś dokopywany na wycieczce, i przeważnie musisz więcej zapłacić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hmm... ja raczej wolę sam gdzieś jechać, przecież znalezienie i zabukowanie lotów, to chwila, hoteli, samochodu tak samo. Potem opracowanie trasy, ale to przyjemność, wiąże się to ze zdobywaniem informacji o danym miejscu, ale  planować też lubię.

 

Jestem sam sobie sterem, kierowcą, okrętem i pijakiem. Robię co chcę, kiedy chcę, i gdzie chcę. Wiąże się to dla mnie z poczuciem wolności i przygodą. Nikt mi nie marudzi, kiedy zmieniam plany, bo gdzieś nie chce mi się iść, albo gdzieś zostać dłużej. Wybieram sobie trasę, postoje, godziny jazdy. 

 

Czasem kradnę trasę z wycieczki objazdowej, czasem od kogoś z bloga podróżniczego.

 

Ze względu na to, że jadę sam, płace więcej za samochód, paliwo, i bagaż, pewnie czasem i za pokój, ale wiem, że na pewno nie będę się nudził, a wrażenia będą warte wydania hajsu. Czasem mieszczę się w budżecie wycieczki, czasem wychodzi bardzo tanio, nie ma reguły. Objechałem tak już kilka wysp, i krajów.

 

Polecam :) 

 

Edited by Baelish
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, Baelish napisał:

 

Ze względu na to, że jadę sam, płace więcej za samochód, paliwo,

To też się da ominąć bo bierzesz bla bla klienta i dopłaca Ci do paliwka a do tego poznajesz nowych ludzi. 

Zawsze jak jadę gdzieś dalej to wrzucam ogłoszenie na bla bla i sporo ciekawych ludzi poznałem, najczęściej pracujących za granicą lub tirowców korzystających z weekendu. Dużo przydatnych rzeczy się nauczyłem od tych ludzi w trasie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, jaro670 napisał:

To też się da ominąć bo bierzesz bla bla klienta i dopłaca Ci do paliwka a do tego poznajesz nowych ludzi. 

Wiesz co, ostatnio płaciłem 30PLN za dzień, za Cytrynę C2, na paliwo wydałem może 300PLN+, jeździłem chyba 6 dni, kilka godzin dziennie za kółkiem. Umówmy się, że to nie są znów takie duże pieniądze w skali budżetu wakacyjnego. Żeby nie być gołosłownym, taka mapka poniżej. 

 

9e194e7b4d578.png

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.