Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Sign in to follow this  
Zły_Człowiek

[IT] Proszę o pomoc w wymyśleniu tematu pracy magisterskiej

Recommended Posts

Witam serdecznie (przepraszam za ewentualny zły dział),

mam problem przy wymyśleniu tematu pracy magisterskiej (INFORMATYKA).
Praca musi mieć aspekt naukowy/badawczy/innowacyjny.

 

Szukałem tematów w sieci, ale promotorzy nie chcą mi tych tematów przepuścić.
Znalazłem 1 fajny temat z tamtego roku z innej uczelni, to promotorzy piszą mi że nie ma aspektu, chociaż na liście tematów był (no w tej innej uczelni).

Nie ukrywam, kosztuje mnie to dużo nerwów (promotorzy są taaaaaaacy pooooomocni - a raczej mają studentów gdzieś - wymyśl sobie sam, poszukaj w necie - a jak znalazłem - yyy pisz do profesora Y, a Y yyyyy nie)😡

Jestem dobry z technologii webowych i baz danych.

Listę tematów mojej uczelni już widziałem - porażka.....

Tematy nagle dostały poziom 2x trudniejszy niż w tamtym roku.... 

oczywiście ZERO webowych i baz danych.....😡

 

Ja już nie mogę tego stresu wytrzymać - chcę już zacząć ją pisać.

Możecie propozycję pisać tu lub na priv.

 

Dzięki i pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Dział: Mity i legendy, fantastyka

Tytuł : ''Polki coraz częściej wybierają na mężów meneli i bezdomnych, zrzekając się wygodnego życia na rzecz bezinteresownej miłości''

 

:D:D .

  • Haha 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
53 minuty temu, Zły_Człowiek napisał:

Praca musi mieć aspekt naukowy/badawczy/innowacyjny.

Nie znam się na IT, ale może "Industry 4.0" albo "IoT" coś Cię naprowadzą, z tego co wiem to ciekawe tematy.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dni płodne u kobiety a zwiększenie zainteresowania mężczyznami z zarostem. Symulacja w Java.

  • Haha 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

A może coś na poważnie? 

XD

36 minut temu, Imbryk napisał:

Nie znam się na IT, ale może "Industry 4.0" albo "IoT" coś Cię naprowadzą, z tego co wiem to ciekawe tematy.

chociaż 1 sensowna odpowiedź.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sieci neuronowe albo uczenie maszynowe?

Przeprowadzenie jakichś symulacji?

Stworzyć nowy silnik dla forum braciasamcy.pl?

Stworzyć lub ulepszyć (jeżeli masz) indeks elektroniczny twojej uczelni?

 

Masz dobry pomysł z tym żeby poszukać na innych uczelniach, na PWR nie sprawdzaj bo baza nie jest publicznie dostępna. Nie ma na wydziale tej jednej natchnionej osoby która pomaga studentom?

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Zły_Człowiek

Znasz się na algorytmice, masz taką opcję do wyboru?

Tematów bez liku ale mnie zaciekawiło kiedyś wykrywanie podstawowej częstotliwości dźwięku(Pitch Detection) w celu poznania prędkości obrotowej silnika tłokowego z samego dźwięku :)

Zaręczam słowem że temat naukowy i badawczy, innowacyjny też jest raczej...Przydało by się zwiększyć dokładność takiego pomiaru i różne takie tam fajowe matematyczne rzeczy :)

Jak ktoś lubi matematykę to zesrałby się ze szczęścia :P

Pozdro

Edit:

Orto

Edited by Bohun

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak jak przedmówcy radą idź w kierunku internetu rzeczy. Kupujesz kilka modułów na ESP8266 do tego kilka czujników, a do zbierania danych jakiś serwer na Raspberry Pi. Moduły umieszczasz na budkach lęgowych ptaków i kontrolujesz temperaturę i ich obecność. Masz innowacyjny i badawczy projekt. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 minut temu, Zły_Człowiek napisał:

Dzięki za rady, ale pisałem że wolałbym coś

BAZO DANOWEGO I WEBOWEGO.

Matma odpada, za głupi jestem na nią.

Z takiego połączenia to tylko następny fejsbók może wyjść :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cytat

Jestem dobry z technologii webowych i baz danych.

Listę tematów mojej uczelni już widziałem - porażka.....

Tematy nagle dostały poziom 2x trudniejszy niż w tamtym roku.... 

oczywiście ZERO webowych i baz danych.....😡

Cytat

Dzięki za rady, ale pisałem że wolałbym coś

BAZO DANOWEGO I WEBOWEGO.

Co

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 minut temu, Słowianin napisał:

Seks roboty. Zbuduj prototyp I go zaprogramuj.

 

Mogę zostać testerem.

Ale to nie jest innowacyjne. Temat już dawno opanowany ;)

 

comment_p8hYmTvpguEPswNwjTeZ3k8DCZX7flr2

 

A na serio - może stemmer j. polskiego na podstawie zasobów WWW? Masz i bazy danych i WWW.

 

Analiza semantyczna portali kobiecych?

 

Analiza sposobów propagacji memów internetowych?

 

Edited by mirek_handlarz_ludzmi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zarządzanie wiedzą w systemach z bazą wiedzy. Projektowanie systemów informatycznych w technologii baz wiedzy oraz np. wizualizacja wiedzy

Pozycjonowanie witryn – benchmark

Data science, analiza zastosowań technologii big data

 

Pierwsze co mi przyszło do głowy. DB dają Ci duże pole do popisu, możesz na przykład skupić się na sposobach wykorzystania ich przy wszelakiego rodzaju generatorach stron internetowych. Albo może porównanie systemów zarządzania bazami danych przy technologiach webowych?

 

Edit:

Aspekty implementacyjne rozproszonych baz danych też można ciekawie poprowadzić. Badania nad wydajnością itp. O, albo na przykład technologie webowe wspierające procesy biznesowe przedsiębiorstwa. Albo wręcz przeciwnie, jak implementacja nowych systemów i hurtowni danych może negatywnie wpłynąć na przedsiębiorstwo i jakie stwarza ograniczenia.

 

Jedno pytanie, na ile ta praca ma być teoretyczna, a na ile techniczna/wykonana w praktyce?

Edited by Atalia
  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

1.  Tytuł magistra nie jest tytułem naukowym wbrew obiegowej opinii, praca nie musi mieć takiego charakteru, szczerze to ja wolę prace np. przeglądowe jeśli ktoś się przyłożył, niż jakieś pseudonaukowe smuty

 

2. Jeśli chcesz napisać coś naprawdę wartościowego, to znajdź kogoś kto chce za to zapłacić. Możesz wejść na oferię i poszukać. Albo napisz system do e-głosowania w wyborach do samorządu studenckiego. Znajdź kogoś od blockchain'a. Taki system to piękne prace dla przynajmniej 2,3 osób (można dodać UX itp.) warte wpisania do portfolio. Badania też można na upartego wymyślić.  

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Piter_1982 napisał:

1.  Tytuł magistra nie jest tytułem naukowym wbrew obiegowej opinii, praca nie musi mieć takiego charakteru, szczerze to ja wolę prace np. przeglądowe jeśli ktoś się przyłożył, niż jakieś pseudonaukowe smuty

Niestety, ale według uczelni w Polsce JEST, bo WYMAGAJĄ żeby temat miał elementy innowacyjne/badawacze/naukowe. 

Ja też uważam że to durne, bo to tylko magister, a nie jakiś doktorat i wyżej. ,,bo to proszę pana, jest magister a nie inżynier".

Dla mnie to jest chore, ale skoro już zacząłem 2 stopień, to chciałbym skończyć.

3 godziny temu, Piter_1982 napisał:

2. Jeśli chcesz napisać coś naprawdę wartościowego, to znajdź kogoś kto chce za to zapłacić. Możesz wejść na oferię i poszukać. Albo napisz system do e-głosowania w wyborach do samorządu studenckiego. Znajdź kogoś od blockchain'a. Taki system to piękne prace dla przynajmniej 2,3 osób (można dodać UX itp.) warte wpisania do portfolio. Badania też można na upartego wymyślić.  

Dzięki, pomyślę.

4 godziny temu, Atalia napisał:

Zarządzanie wiedzą w systemach z bazą wiedzy. Projektowanie systemów informatycznych w technologii baz wiedzy oraz np. wizualizacja wiedzy

Pozycjonowanie witryn – benchmark

Data science, analiza zastosowań technologii big data

 

Pierwsze co mi przyszło do głowy. DB dają Ci duże pole do popisu, możesz na przykład skupić się na sposobach wykorzystania ich przy wszelakiego rodzaju generatorach stron internetowych. Albo może porównanie systemów zarządzania bazami danych przy technologiach webowych?

 

Edit:

Aspekty implementacyjne rozproszonych baz danych też można ciekawie poprowadzić. Badania nad wydajnością itp. O, albo na przykład technologie webowe wspierające procesy biznesowe przedsiębiorstwa. Albo wręcz przeciwnie, jak implementacja nowych systemów i hurtowni danych może negatywnie wpłynąć na przedsiębiorstwo i jakie stwarza ograniczenia.

 

Jedno pytanie, na ile ta praca ma być teoretyczna, a na ile techniczna/wykonana w praktyce?

Bardzo ciekawe propozycje, możesz mi dokładnie opisać co masz na myśli z pierwszym tematem?

Generatory stron internetowych - też brzmi ciekawie.

technologie webowe wspierające procesy biznesowe przedsiębiorstwa.  - też brzmi ciekawie? czyli co? jakiś program do fakturowania? - prosiłbym o jakiś szerszy opis :)

Dziękuję serdecznie. :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hmm jeśli bazy danych i web'a to proponuje:
 - Wykorzystanie silników wyszukiwania w aplikacjach webowych.
 - System transakcyjny wykorzystujący rozproszone bazy danych
 - Zastosowanie technologii Blockchain w przemyśle energetycznym.
 - System transakcyjny z wykorzystaniem rozproszonej bazy danych.

Moje propozycje to raczej ogólne propozycje ale warte przyjrzenia się. Może znajdziesz coś ciekawego dla siebie.
 
 
 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może myślałeś o wykorzystaniu GIS (Geographical Information Systems)? Jak bazy danych (80% danych ma odzwierciedlenie w przestrzeni) i web, to i GIS. Może nagromadzenie danych z danych miejsc? Aplikacja, na której użytkownicy wymieniają się zdjęciami z danych miejsc, porównują je... Pomysłów tu jest mnóstwo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli to jest poważna uczelnia, wybrałbym interesującą mnie dziedzinę i poszukał  gościa, który się tym zajmuje - na pewno ma ciekawe i aktualne problemy do rozwiązania.

 

Inna możliwość- napisanie magisterki przy okazji pracy, oczywiście zarobkowej.

Edited by Kapitan Horyzont

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Strusprawa1

Tak na poważnie wybierz najłatwiejszy temat jaki jesteś w stanie zdać - nie spuszczaj się tak nad magisterką, nikt raczej nie będzie tego czytał ani sprawdzał Twoich stopni jak pójdziesz do roboty, taka prawda :(

Nie cuduj, patrz żebyś to miał jak najszybciej za sobą i do roboty poszedł, tam się wykażesz :)

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Similar Content

    • By amber99
      Witam. Przeglądam od jakiegoś czasu to forum i liczę na pomoc ze strony braci odnośnie studiów. Obecnie kończę zaocznie studia ekonomiczne w województwie warmińsko-mazurskim. Wybrałem ten tryb studiów gdyż musiałem  zostać i pomóc rodzicom na gospodarstwie ze względu na ich problemy ze zdrowiem. Obecnie ich zdrowie się polepszyło i chciałbym wybrać się na studia dzienne. Waham się pomiędzy dwoma uczelniami mianowicie są to: SGGW albo Uniwersytet Łódzki dotyczy to kierunku finanse i rachunkowość. Rozważam też pozostanie na obecnej uczelni ale raczej wolałbym studiować na jednej z tych dwóch, gdyż miasta te wydaja mi się stwarzać lepsze perspektywy. Chociażby dlatego że moje rodzeństwo pozostało w tym województwie i nikt z nich po 10 latach nie zarabia więcej niż 2500.
       
      A teraz odnośnie obecnych studiów. Zacznę od ludzi przede wszystkim studia te to zlepek ludzi w różnym wieku i różnej sytuacji życiowej, jeden ma dostać awans, drugi wyleciał po kilku latach na politechnice, a trzeci ma mieć załatwiona pracę przez znajomego w dużym mieście, a czwarty nie dałby rady raczej na dziennych. Każdy tutaj żyję swoim życiem, ciężko wogóle rozwinąć znajomość poza murami szkoły. Poziom też jest nie za wysoki, niektórzy zdaja wogóle się nie przykładajac. Słyszę też docinki z rodziny że zaoczne to nie studia, pomimo tego że super zdałem maturę: 100 procent z podstawowej matmy a 70 z rozszerzonej. Wiele się mówi że studia to teraz każdy ma i nie warto je robić, ale wydaje mi się że zasługuję na to żeby je mieć
       
      A teraz oczekiwań od przyszłych studiów. Chciałbym wyjść przede wszystkim z przegrywu, żyję obecnie jak jaskiniowiec. Nie mam dziewczyny oprócz tego moi znajomi są to głównie rolnicy i raczej jeśli spędza kolejne lata życia na wsi to pozostaną prawiczkami do końca życia. Liczę na rady odnośnie wyboru studiów i perspektyw po nich. Dziękuje za wszystkie odpowiedzi.
    • By maggienovak
      Na mojej uczelni jest mocno kładziony nacisk na realizowanie projektów w ramach zaliczenia przedmiotu; proponowanie tematów, które mają być "wzięte na warsztat". (b.modny,wyfiołkowany termin w psychologii). 
      Na razie "roboczo" koncentruję się na pewnej definicji. Mianowicie chciałabym poznać Wasze zdanie w tematach :
      - sens życia,
      - metody indywidualnego odkrywania sensu życia

      Na ten wątek chciałabym spojrzeć z perspektywy neuropsychologii, jeszcze z żadnym wykładowcą nie konsultowałam tego tematu w ujęciu potencjalnego badania naukowego przez studenta. 
      Jestem na etapie roboczego projektu. 
      Bardzo lubię to forum; spostrzeżenia, opinie forumowiczów są dla mnie ciekawym doświadczeniem konfrontacji wielu perspektyw. To doświadczenie bardzo wpłynęło na jakość mojego życia, za które to Wam jestem wdzięczna.

      W wyszukiwarce tematów znalazłam podobne wątki, podobny wątek również i ja założyłam parę miesięcy temu. Jeśli moderatorzy uznają ten wątek jako dubel, to proszę jednak o zachowanie tego wątku przez okres kilku tygodni. 

      Proszę, opiszcie:
      - Waszą definicję "sens życia"
      - w jakich okolicznościach zdefiniowaliście swój sens życia?
      - co jest Waszym sensem życia? 
      - kto z Waszej rodziny (krewni ; w jakim stopniu spokrewnienia) ma podobną (przypuszczalnie) definicję sensu życia, co Wy?
      - jakie trudności, starty jesteście w stanie ponieść/przyjąć w wyniku obrony, czy też zrealizowania Waszego sensu życia?
    • By Zeppelin
      Witam.
      Ostatnio się zastanawiam nad tym czy lepiej jest wyjechać za granicę(Holandia, Niemcy, Szwecja, Norwegia, Wielka Brytania), dorobić się i wrócić do Polski lub osiedlić się za granicą czy skończyć studia, które dadzą porządny fach(inżynierskie) i żyć w ojczyźnie czy może wyjechać z ukończonymi studiami za granicę?
      Czy zamiast studiów może warto zrobić jakieś kursy, uprawienia(np. dźwig) i wyjechać za granicę?
      Jakie są Wasze przemyślenia/opinie/doświadczenia w tym temacie?
    • By Zły_Człowiek
      Witam,
      miałem napisać to jako odpowiedź na mój poprzedni temat, ale jak widzicie, to byłby całkowity offtop.
      Oto wiadomości:
      Znalazłem praktyki we wrześniu, pracuję nad fajnym projektem, o którym nie mogę niestety wam powiedzieć. Ale jest spoko.
      Zaawansowana aplikacja internetowa z bazą danych.
      Idzie mi dość dobrze, i szef jest zainteresowany zatrudnieniem mnie (chyba) - ale boję się ,jaką stawkę mi zaproponuje.
      Ale jeszcze nie rozmawiałem z nim szczegółowo na ten temat.... więc stresik będzie.
      Dziękuję za porady  
       
      A teraz o czym miałem pisać....  otóż:
      W internecie jest głośno o ogłoszeniu pracy GUS:
      https://www.donald.pl/artykuly/4fCXnSW4/praca-w-gus-poszukiwany-doswiadczony-programista-za-2200-zl-brutto?fbclid=IwAR3SHDxvrT5asoAZX9IYZHHpdbMUx5qdMFHlpFmKsjYhW9ESUGxknbgJ-X8
       
      Moje rozmyślania nad tym tematem są podobne do tego komentarza:
      To jest specjalnie zrobione aby żaden porządny kandydat się nie zgłosił, bo muszą wystawić ogłoszenie. Potem posadkę przytuli ktoś z kręgów partyjnych za dużo większą sumkę
       
      Ok, to jest zrozumiałe, ale to zagadnienie sprowokowało mnie do przypomnienia tego tematu.
      Znalazłem taki oto komentarz na YT:
       
      No i tu okazuje się... że mam dysonans poznawczy:
      - w obecnej pracy praktykuję z kolegą nad dużym projektem - niby jesteśmy juniorami ale robimy jak seniorzy bo:
      Plotka: (spotkaliśmy się z poprzednim pracownikiem IT i nam powiedział) że juniorzy to biorą 4K i im seniorzy pomagają, pokazują im co i jak palcem, że się nie wymaga takiej wiedzy...
      Tymczasem w rzeczywistości - inny kolega jest zatrudniony jak junior, a pracuje sam jak senior (utrzymanie aplikacji internetowej która jest napisana.... bardzo źle) 8h dziennie i otrzymuje... stawkę minimalną, a na nim jest WIELKA odpowiedzialność. Myślę że firma po prostu go wykorzystuje, ale póki co to umowa na okres próbny, po rozmowie ze mną stwierdził, że jak mu nie dadzą 4K to ucieka od nich.
      I tak samo planuję z kolegą innym - pewnie też tak zrobimy - bo póki co szef ,,jest z nas zadowolony"
      Plotka: (z komentarzy pod filmem YT) Firmy same zgłaszają się po studentów z uczelni.
      Rzeczywistość: Olewanie masowo studentów - chcą najlepszych za darmo. Zgłaszałem się do 30 firm w Krakowie i dopiero długo potem 1 firma się zgłosiła. Niezła walka o studenta....
      Wszędzie patrzę na oferty i wszędzie dla juniora albo chore wymogi (bo junior to tylko nazwa, bo chcą min 2 lata doświadczenia) albo właśnie dają stawkę minimalną i oczywiście nawet na ,,brzydkie (czyli niespełnienie chociażby 1 punktu, albo... nudne zainteresowania poboczne albo brzydka twarz) CV nie odpiszą.
      A tu się dowiaduję że biorą ,,wszystkich jak leci" i to od 4 tys zł.
       
      Oto pytanie dla was: CZY JA ŻYJĘ W INNEJ POLSCE?
      Czy po prostu internet i media gadają bzdury, tylko po to by sprzedać bootcampy?
      Mam dysonans poznawczy, i zaczynam się na serio zastanawiać, że skoro próg wejścia jest taki wysoki wbrew plotkom (czyli stawka minimalna za wysokie wymogi) czy nie zmienić branżę z IT na sprzedawcę w sklepie komputerowych albo na wózek widłowy bo tam nie trzeba myśleć, a są dużo większe benefity?
       
      No popatrzcie sami: taki wózek widłowy: 3500 do 5000 zł w samej biedronce - nie ma tam rozwoju, ale masz inne dodatkowe benefity, które wynagradzają ten brak rozwoju - 5 TYS to już jest kwota bardzo dobra. I to prawie na start.
      Programista niby 4K - 15K ale prawda jest taka, że stawka minimalna jak się da 2600 zł do.... wyżebranych 4K? , i w zamian co? Niby rozwój, OK, ale czy chce się co chwila pracę zmieniać, dostosować się do nowych narzędzi i wersji oprogramowań? I nie masz benefitów. I kiedy zaczniesz zarabiać lepiej niż ten operator? Po 5 latach (albo i nie, bo zaraz przyjdzie następna generacja i ciebie przebije, bo od samego początku uczyli się nowoczesnego oprogramowania, i nie mają wymogów)
      Firmy IT mają niskie stawki, i mają ten wysoki próg wejścia, wybrzydzają jak się da i oszczędzają jak się da tak jak np. Microsoft, a potem są błędy i dziury....
       
      Albo ja żyję w innej Polsce, albo bańka IT zaczyna pękać, coraz więcej moich znajomych zauważa problem i zaczyna zastanawiać się nad zmianą pracy....
      Wygodniejsza praca w zamian za niewiele mniejszą płace.... i co tu wybrać. 
      Osobiście jeszcze popróbuje w IT - na początku jakoś wytrzymam stawkę minimalną (do 2 lat), ale jak się sytuacja się nie zmieni (czyli mentalność, Januszostwo pracodawców) to naprawdę zacznę rozważać zmianę branży...
      Pozdrawiam!
    • By użytkownikx
      Sprzedaję komputer i zamierzam zrobić format.Ile on będzie trwał i jak go poprawnie przeprowadzić ?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.