Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
rarek2

Wakacje 2019 i ich koszt u pańci.

Recommended Posts

.................................

 

no i co z tą wycieczką? 😎😎😎

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@rarek2 „Policzmy. Tygodniowe wakacje czyli 7 (dni) x 50 (zł) =  300 zł / tydzień.

 

Prawdopodobnie jej budżet to 350 zł. Ale te 50 zł różnicy wielkiej nie robi.

 

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
On 7/6/2019 at 2:43 PM, Mosze Red said:

I najciekawsze, że same zarobki nie dają przepustki do lepszej grupy społecznej. Dobry gość od glazury/ terakoty potrafi zarobić tyle co lekarz, ale to wcale nie znaczy, że będzie mile widziany w towarzystwie lekarzy, prawników, nauczycieli czy wykładowców, jeśli będzie miał wąskie światopogląd i nie będzie sobą nic reprezentował intelektualnie. 

Bo pieniądze to nie status. Te rzeczy są wysoce skorelowane, pieniądze często dają status albo przepustkę do niego ale to nie są tożsame pojęcia. Im wyżej jesteś w hierarchii tym lepiej to rozumiesz.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

W takich momentach doceniam to, że moja kobieta na tej płaszczyźnie jest normalna.

 

Jaki kolwiek wyjazd to opłata za nocleg, benzyne = 50/50

 

Wyżywienie każdy we własnym zakresie, ja np. mniej wydaje na siebie niż ona więc dlaczego miałbym być na tym stratny?

 

Swego czasu też domagała się bym jako mężczyzna od czasu do czasu za nią zapłacił, że to tak po dżentelmeńsku, 

jednak szybko zrozumiała, że to nie przejdzie :D

 

@rarek2

Daj znać jak rozwój wydarzeń, jestem ciekaw co pańcia wykombinuje :P

Edited by 17nataku
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panie bierz ją Pan do Norwegii, Berger samolotem za grosze, dwa bagaże duże, stopem i pod namiotem :) Wyjdzie mniej niż 80 zł na dobę. 

 

Lofoty samochodem na ponad 30 dni, do tego prom, jakoś 100 zł za dobę mnie wyszło chyba, z tym że sam jechałem ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, 17nataku napisał:

Jaki kolwiek wyjazd to opłata za nocleg, benzyne = 50/50

 

Wyżywienie każdy we własnym zakresie, ja np. mniej wydaje na siebie niż ona więc dlaczego miałbym być na tym stratny?

 

Swego czasu też domagała się bym jako mężczyzna od czasu do czasu za nią zapłacił, że to tak po dżentelmeńsku, 

jednak szybko zrozumiała, że to nie przejdzie :D

 

Albo trafiłeś na taką z 1% normalnych kobiet, albo to Ty tak świetnie ją wychowałeś. Tak czy inaczej: szacun ;)

 

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przecież ona ci będzie świadczyć usługi seksualne, w dopowiedzeniu BEZCENNE. Do tego jej sama obecność jest warta więcej od tych TWOICH pieniędzy. 

 

Czy ty @rarek2 nie wiesz, że o kobietę NALEŻY się finansowo postarać, bo tylko wtedy coś PRAWDZIWEGO zbudujesz :D 

 

Poza tym, jak dorosłemu człowiekowi można wytłumaczyć takie oczywistości, jak dzielenie kosztów na pół. Ja bym się zesrał, ale oddał wszystko, co pożyczyłem lub ktoś mi sfinansował, bo to oznaka szacunku nie tylko do drugiego człowieka, ale do samego siebie. Pojęcia oczywiście abstrakcyjne w damskiej rzeczywistości. 

 

U mnie ostatnio to samo. Byłem z "przyjaciółką" w hotelu, ale ona "zapomniała" mi oddać, więc się niedługo bezczelnie przypomnę :) 

 

Zdziwi się, jak następnym razem powiem, że nigdzie z nią nie jadę i nie idę :D 

 

I najlepsze jest to, że niektóre myślą, że jak, np. ty wydałeś 400 zł na nią, a ona pozmywała ci naczynia w chacie to jesteście kwita. Z czymś takim się spotkałem kiedyś. To dopiero jest rynkowa wycena :D 

 

Powiedziałbym popierdoliło, ale tak naprawdę nie ma takiego słowa, które mogłoby określić moje zniesmaczenie kobietami względem ich wymuszonego finansowania. 

 

Znowu LOL xD, bo nie mogę wytrzymać 😆 

  • Like 2
  • Thanks 1
  • Haha 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
31 minut temu, mac napisał:

I najlepsze jest to, że niektóre myślą, że jak, np. ty wydałeś 400 zł na nią, a ona pozmywała ci naczynia w chacie to jesteście kwita. Z czymś takim się spotkałem kiedyś. To dopiero jest rynkowa wycena :D 


Takich jest wiele. Nie raz sie z takimi spotkałem.

 

Np. układ typu "raz ja płacę, raz ona płaci" według nich polega na tym, że:

1. facet płaci za paliwo na 500km + hotel + atrakcje na miejscu, taki wypad na weekend

2. następnym razem ona płaci za wypad rowerami na zapiekankę

 

Czy inny przykład:

1. idzie z facetem na obiad, wybiera najdroższy obiad z karty, do tego duży deser, napoje, może drinki, facet płaci bo ustalili że "raz Ty, raz ja"

2. następnym razem jest z facetem przejazdem w mcdonaldzie, biorą kawę za 5zł i ona dumna mówi "Ty ostatnio płaciłeś, dziś ja płacę" 

i zadowolona że się dzielą pół na pół...

 

 

 

Edited by Adrianos
  • Like 3
  • Haha 13

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Adrianos napisałem kiedyś, bo od dawna się nie spotykam z kobietami. Będzie pewnie jakieś 3-4 lata, już nawet nie liczę. Pomijam "przyjaciółkę", bo to trochę inny układ. Przerabiałem to. A tylko się upomnij to cię pojedzie i wpędzi w poczucie winy. W sumie to tańsze niż zapierdalanie na własne utrzymanie 😆

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oczekiwanie sponsorowania wakacji to rak, ale co w sytuacji gdy w związku jest duża dysproporcja w zarobkach/statusie materialnym i bogatsza połówka sama proponuje pokrycie kosztów wyjazdu, bo po prostu zależy mu na spędzeniu razem urlopu? Przystanie na taką opcję to też pasożytnictwo? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie jest tak, że za wakacje płacimy z żoną 50/50. Gdy jedziemy autem, to paliwo po mojej stronie, a po jej wszelkie opłaty za knajpy itp. Generalnie zawsze wychodzi mniej więcej po równo. Inaczej sobie nie wyobrażam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kurczę, czy tylko ja jestem zwolennikiem tradycyjnego modelu rodziny I nie przeszkadzałoby mi to, że to ja bym obstwił wakacje (oczywiście jeśli jesteśmy w związku, a dziewczyna wywiązuje się ze swoich obowiązków)?

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Mosze Black napisał:

Kurczę, czy tylko ja jestem zwolennikiem tradycyjnego modelu rodziny I nie przeszkadzałoby mi to, że to ja bym obstwił wakacje (oczywiście jeśli jesteśmy w związku, a dziewczyna wywiązuje się ze swoich obowiązków)?

Co to znaczy wywiązuje się ze swoich obowiązków? Ty robisz remont kuchni za 30k a ona Ci wypomina że jest krzywo i gotuje codziennie? Nie warte to jest żadnej kasy. Ugotować sobie umiem, posprzątać też, a jak mam słuchać że coś jest za słone, zimne, krzywe, zielone itd to wole święty anielski spokój

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
48 minut temu, swatpoland napisał:

Co to znaczy wywiązuje się ze swoich obowiązków? Ty robisz remont kuchni za 30k a ona Ci wypomina że jest krzywo i gotuje codziennie? Nie warte to jest żadnej kasy. Ugotować sobie umiem, posprzątać też, a jak mam słuchać że coś jest za słone, zimne, krzywe, zielone itd to wole święty anielski spokój

To znaczy, że w związku kobieta I mężczyzna mają swoje obowiązki np. dbanie o dom, czy zarabianie kasy itp.

I jeśli związek dobrze funkcjonuje to nie miałbym problemu przysponsorować wakacji rodzinie.

 

Tak wiele razy w innych tematach słyszałem jak większość narzeka na feminizm czy równo-gówno uprawnienie, a jak przychodzi co do czego I można sobie zbudować tradycyjny model rodziny, to ci sami, którzy krzyczą jakie to chujowe nagle chcą po równo (bo tak wygodnie). W sumie nie ogarniam.

 

I warto zaznaczyć, że nie piszę tutaj o sytuacji, gdzie dopiero co poznaliśmy dziewczynę, bo wtedy to rzeczywiście biało rycerstwo I najlepiej po równo ^^.

 

Ps. Trzeba wybrać taki model co nie zrzędzi :P

 

Edited by Mosze Black
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak dla mnie to istnieje opcja tylko 50/50, jak ja bym se chciał kupić 6 browarów to sobie kupuje sam bo sam je wypije :)

Jak jest duża dysproporcja zarobków to IMHO powinno się dostosować wyjazd tak aby osoba co mniej zarabia nie czuła się sponsorowana bo to poniża :(

Share this post


Link to post
Share on other sites
29 minutes ago, Bohun said:

powinno się dostosować wyjazd tak aby osoba co mniej zarabia nie czuła się sponsorowana bo to poniża

Nie wiem kogo to poniża, na pewno nie moją ex :D

  • Like 1
  • Haha 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mieszkam na wsi więc od małego zapieprzałem i przez to znałem wartość pieniądza. Nigdy nie było u mnie opcji aby stawiać dziewczynie wakacje czy np pójście na bal sylwestrowy bo wiedziałem, że ciężko jest go zarobic. I od młodego wieku mam to do dziś. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 godziny temu, Bohun napisał:

Jak jest duża dysproporcja zarobków to IMHO powinno się dostosować wyjazd tak aby osoba co mniej zarabia nie czuła się sponsorowana bo to poniża :(

I tu się mylisz @Bohun w ogóle nie znasz się na nowoczesnych i postępowych normach społecznych i prawidłowej ocenie  relacji, postaw i zależności finansowych w związku. Pozwól, że wyjaśnię ;) 

 

To w nowoczesnym, kobiecym systemie wartości wygląda tak:

 

1 Jeśli kobieta sponsoruje mężczyznę w układzie sponsorowanym bo tak się umówili to jest on żigolakiem, męską dziwką.

 

2 Jeśli kobieta sponsoruje mężczyznę niebezpośrednio czyli płaci za niego to jest dla niego poniżające! On jest niemęskim przegrywem i nieudacznikiem, który nie ogarnia się życiowo.

 

3 Jeśli mężczyzna domaga się 50/50 w wydatkach na wakacjach, randce itp. to jest niedojrzałym emocjonalnie gówniarzem, który nie szanuje kobiety i nie rokuje na wspólną przyszłość. Ponadto jest to utrwalanie podłego patriarchatu, bo jak wiadomo kobiety zarabiają mniej, a taki podły samiec domagając się podziału rachunku wyzyskuje niewiastę :)   

 

4 Jeśli mężczyzna płaci za zachcianki kobiety (a oficjalnie nie umawiali się na układ sponsorowany) to wtedy dba o nią i o jej potrzeby, nie trzeba mu za to dziękować, nawet należy tego od niego wymagać! Jeśli się zdarzy, że trzeba mu o tym mówić i przypominać, dopominać się o swoje, albo odwdzięczyć to jest burakiem bez klasy, który chce wykorzystać kobietę, a może nawet i przemoc ekonomiczna. Czyli morda w kubeł i płać za Karynę Złotocipską :)  

 

5 Jak facet płaci za kobietę na zasadzie układu sponsorowanego (obgadany układ) to on jest frajerem, a ona jest nowoczesną kobietą w układzie sponsorowanym, samodzielną, zaradną, broń Boże nie dziwką! Bo dziwki to tylko w portach, przy trasie, w agencji i pod latarnią, a ona się szanuje, jest tylko z jednym w układzie (no czasem z dwoma, albo trzema jak logistykę ogarnia). Poza tym dziwką nie jest ten kto się ceni, dziwka to ta co bierze mało. 

 

To jest naprawdę, prosta, logiczna i co najważniejsze postępowa i pro kobieca klasyfikacja, każdy prawdziwy mężczyzna powinien ją nosić wykutą w sercu i zapisaną w głowie :)   

 

I zapamiętaj @Bohun nowoczesna i postępowa kobieta, będąca w zdrowej relacji pragnie (a w ręcz musi) być zarówno wyzwolona (najczęściej z okowów rozumu i logiki) jak i specjalnie traktowana (poprzez dotacje, usługi i uprzejmości). 

 

 

 

  • Like 7
  • Thanks 7

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 minut temu, Mosze Red napisał:

To jest naprawdę, prosta, logiczna i co najważniejsze postępowa i pro kobieca klasyfikacja, każdy prawdziwy mężczyzna powinien ją nosić wykutą w sercu i zapisaną w głowie :)   

 

Świetnie opisane, a najczęściej spotykany układ u kobiet to nr 4 i zapytam retorycznie - czy ktoś zna takie kobiety które nie dążą do tego układu?

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 minuty temu, Mosze Red napisał:

 4 Jeśli mężczyzna płaci za zachcianki kobiety (a oficjalnie nie umawiali się na układ sponsorowany) to wtedy dba o nią i o jej potrzeby, nie trzeba mu za to dziękować, nawet należy tego od niego wymagać! Jeśli się zdarzy, że trzeba mu o tym mówić i przypominać, dopominać się o swoje, albo odwdzięczyć to jest burakiem bez klasy, który chce wykorzystać kobietę, a może nawet i przemoc ekonomiczna. Czyli morda w kubeł i płać za Karynę Złotocipską :)  

 

 

 

 

 

Hehehe :).

Tak źle i tak niedobrze.

Zawsze to facet jest stratny. 

To nie miłość a wojna o zasoby  :)

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Mat2206 napisał:

To nie miłość a wojna o zasoby  :)

 

Miłość jest w wieku nastoletnim, a kończy się wraz z momentem gdy kobieta dojrzeje. Jedne szybciej, inne później, ale każda jak dojrzeje to przestaje się interesować miłością a wyłącznie korzyściami finansowymi i zasobami.

 

 

  • Like 1
  • Thanks 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Adrianos napisał:

 

Miłość jest w wieku nastoletnim, a kończy się wraz z momentem gdy kobieta dojrzeje. Jedne szybciej, inne później, ale każda jak dojrzeje to przestaje się interesować miłością a wyłącznie korzyściami finansowymi i zasobami.

 

 

Zarabiać hajs i mieć gdzieś resztę. 

Równouprawnienie to kobietki bardzo proszę do roboty  na równi z nami :)

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
7 minut temu, Adrianos napisał:

a kończy się wraz z momentem gdy kobieta dojrzeje.

1. Kobiety nigdy nie dojrzewają, chyba że fizycznie, czy ma 15 lat, czy 25 czy 50, jest ten sam sposób postępowania, różnica jest taka że z wiekiem nabierają cwaniactwa i lepiej potrafią się kamuflować ze swoimi zamiarami i lepiej potrafią je egzekwować :) .

2. Miłość istnieje do dziecka, do mężczyzny ''miłość'' kończy się jak traci zasoby, zdrowie, oczywiście są kobiety które w taki sposób nie postępują, lecz jest to margines.

Kobietom miłość kojarzy się z emocjami, pożądaniem. więc jeśli kobieta przestaję Cię pożądać, kończy się miłość, w mysl zasady ''Nie wiem co czuję'' albo ''Byłeś dla mnie za dobry'' :D .

 

Cytując klasyka ''Miłość jest dobra w filmach, w życiu kończy się na alimentach'' .

Edited by The Motha
  • Like 3
  • Thanks 2
  • Haha 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale już za młodu widzę to  wbijanie córkom przez matki.

Szukaj bogatego  żebyś się nie męczyła jak ja itp pierdolety .

Ostatnio moja ciocia  -córeczka jej skakała za młodu po bolcach :).

Swojego ex ma z nim córkę poszła do bogatszego (lepsza gałąź ).

Oczywiście wina jego  bo niby latał za innymi.

Ale do  sedna ciocia z takim tekstem do mnie:

Te co za młodu przebierały  - skakały po rożnych bolcach.

Mają teraz najlepszych  :) 

Jebłem  :)

 

 

 

 

 

 

  • Like 2
  • Haha 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kochani UPDATE tematu.

 

W weekendową niedzielę pańcia oświadczyła, że:

 

1. Nie jedziemy na urlop

2. Przekłada swój urlop na drugą połowę sierpnia - a ja już swój zaklepałem na pierwszą połowę i nie można tego cofnąć. Bo niby w pierwszej połowie będzie miała okres. 

3. Oświadczyła, że mogę sobie szukać innych pańć na Badoo. I jak ona sobie nikogo do urlopu nie znajdzie to pojedziemy razem.

 

Moje odpowiedzi na jej oświadczyny.

 

1. OK, no problem. 

2. Ja nie przekładam bo wszystko już ustawione.

3. Żegnam Panią.

 

 

Jak wiemy, z doświadczenia w tym przypadku mamy trzy możliwości:

 

1. To był tzw sheet test - zapłaci i uznam go za frajera i gotowego do dojenia, czy nie zapłaci i nic nie ugram i trzeba będzie jednak zająć się pracą.

2. Ma już innego, który postawi jej wakacje w drugiej połowie sierpnia, a mnie chciała naciągnąć na stawianie wypoczynku ostatnim rzutem na taśmę.

3. Testuje mnie do granic możliwości, czy po informacji że moge sobie na badoo działać nie oszaleje z poczucia straty tak wartościowej kobiety i nie będę latał z kwiatkami i prezencikami - czyli chęć spantoflenia.

 

Także widzicie schematy, schematy, schematy. I teraz nachodzą mnie myśli czy podziękować pannie czy zagrać w jej grę mając przewagę wiedzy o co biega.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.