Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Rysen

Historia

Recommended Posts

Witam chciałbym przybliżyć swoją historię i doradzić co w takim przypadku zrobić.  mam prawie 19 lat a moja była prawie 18 ale zacznijmy od początku tej histori... Pewnego razu gdy wylądowałem w szpitalu na początku roku szkolnego odwiedziła mnie nie nowo poznana koleżanka z przyjaciółką która też chodziła ze mną do klasy wcześniej nie zwracałem na nią jakoś zbytnio uwagi w szpitalu bardzo mi się spodobała zadbana bardzo ładna dlatego tego samego dnia do niej napisałem noi zaczęliśmy pisać duzo, rozmawiać przez telefon w końcu zobaczyliśmy się w realu już na początku czułem żeby nie starać się o nią (dziwne przeczucie) no ale tego nie posłuchalem zobaczyliśmy się sami bardzo dobrze nam się gadało bardzo miła po prostu ideał. Po kilku miesiącach zaczęliśmy chodzić ja się bardzo starałem i ona też jednak niektóre sytuację mnie niepokoily...na początku było bardox dobrze ale to bardzo dopiero później zaczęło się...co tydzień było że popadala w jakieś ataki i mi pisała że mnie nie kocha i jej nie zależy badzoo się tym przejmowalem za każdym razem na następny dzień jak się o to pytałem o dzień przed mówiła że sama mało co z tego pamięta a właściwie wgl nie pamięta. Wychowywala się bez ojca jak byla mała ojciec ja zostawił wychowuje ja tylko mama babcia i dziadek chodź tak na prawdę nikt z nich nie poświęca jej wgl czasu. Sytuację które mocno mnie zaniepokoily to było co chwila zmiana humoru raz pisała że jest ze mną bardzo Szczesliwa bardzo mnje kocha a raz ze nie z każdym dniem robiła się dla mnje coraz mniej miła i mniej okazywała mi,, uczuć,, mówiła wprost ze koleżanki są dla niej najważniejsze (czasem i takie akcje byly) chodź dziwne bo do mnie mówiła na koleżanki i przyjaciolki że są takie i takie a do nich na mnie. Gdy zaczęły się wakacje całkiem już totalnie się zmieniło napisała że ma wyjebane bo już nie ma szkoły i nie ma czym się przejmować nie pisała ze mną prawie wgl miała mnie totalnie w dupie ja jak głupi zasypywalem ja wiadomościami co się dzieje a ona jedynie daj mi kurwa spokój i odpuść sobie stworzyła we mnie takie poczucie winy w pewnym momencie mysallem że to ja coś źle robię i zacząłem się jeszcze mocniej starać ale czym mocniej się starałem tym było gorzej sytuację które mnie szczególnie zaniepokoily nie raz mnie idealizowala na różnych imprezach zawsze każdemu Mówiła że każdy jest blee tylko że ja dobry itd to jest jedna z wielu sytuacji jak przyjeżdżałem do niej na początku była zawsze oschla potem bardzo często jak się pytałem co się dzieje to mówiła ze się tnie, że wymiotuję że jeść nie może że się katuje by schudnąć Bk widzi w siebie Gruba świnie noi kończyło się że robiłem za księcia białym koniu i ladowalem w jej objęciach sądzę że tak na prawdę nigdy jej tak nie kochałem nje czułem nigdy takiej chemj tego momentu zakochania nie było ale na początku była idealna kochana wspierała kiedyś jak z nią chodziłem jej przyjaciółka wysłała screeny o objawach borderline ale na to kompletnie nie zwróciłem uwagi zresztą ona sama sie tego wyparla i wykpila. Odkąd zaczęły się wakacje przestała się mną całkowicie interesować mówiła mi wprost że ma na kazdego wyjebane w tym na mnie była raz sytuacja ze miala kontakt z chłopakiem którym kiedyś kręcila i napisała do przyjaciółki że robi dużo błąd ja się o tym przypadkiem dowiedziałem gdy miałem jej tel w ręku odruchowo sprawdziłem fb zrobiłem o to mocna akcje bo nie chciałem sobie na takke coś pozwolić ona zaczęła płakać itd że kocha mnje i tylko mnie później jak wrócielm do domu wysłała wiadomość że jakbym chciał pogadać to żebym zadzwonił noi później dzień po czy tam 2 zaczela mnje za to obwiniac że to moja wina itd ja zamiast twardo stapac po ziemi powoli przyjalem do siebie to że może ze mną jest coś nie tak związek z nią to był rolercoster kilka dni dobrze kilka dni źle co kilka dni nie wie czy kocha później pisze ze kocha raz było tak że ze mną zerwała dzień później wróciliśmy do siebie miała często ataki paniki w których się trzasla i miała duszności raz byłem u niej przy tym zgasilem światło polezelismy z godzinę ja sobie oglądałem film na tel a ona spała trzasla się caly czas później dzień po powiedziała że nic z tego nie pamięta nawet chwili na początku była mega ale później z dnia na dzień zaczęły wychodzić coraz większe brudy że przelizala się z chłopakiem jakimś co kręcił z inną dziewczyna i przez to nie byli razem (była trzezwa i też mówi że tego za cholere nie pamięta) ja zacząłem raczej próbowałem stawiać granice powiedziałem że jak tak dalej będzie to mnie straci a ona do mnie ty już mnie straciłeś ja usiłowalem zeby wróciła dawna ona to ona ze ludzie to kvwy że towarzystwo ja zmienia ma kilka przyjaciółek tylko z jedną z nich miałem jakiekolwiek dobry kontakt druga jej bff mnie nie znała dobrze ale tolerwala noi trzecia wgl nie tolerwala nawet jak chciałem dojść do porozumienia nic nie dawało finalnie zakończyło się to tak że bardzo mocno się poklocilsmy wtedy ona napisala że ze mną zrywa i żebym znalazl sobie kogoś bez problemów ja oczywiście pomyślałem że uratuje cały świat dlatego nje chcialem jej zostawić z tym samym dlatego pisałem do niej itd w kkncu po 2 tyg napisała że to koniec i żebym sobie znalazł kogoś z kim będę szczęśliwy baa wyszedłem nawet na takiego co ma na nią jakąś obsesje po tej sytuacji stwierdziłem że się skończyło i nigdy do niej już nic nie napisze noi tu pojawia się problem bo ciągle myślę jak się czuje czy nie płacze czy się nie tnie znów czy coś innego... Bardzo szybko złapała mnie w sidła dopiero jak przestalismy chodzić zwróciłem uwagę na to że coś jest nie tak teraz nie mam z nią żadnego kontaktu nie pisze nie dzwonie ona też nie daje oznakowac życia lecz od zerwania minęło lekki ponad 2 tygodnie a ja mam nadal ciągle uczucie jak się czuje i czy wszystko jest okej raz bardzo czuła raz zero uczuć dlatego pytanie czy istnieje jakaś szansa że kiedys zacznie do mnie dzwonić pisać itd? Wszedłem w niezłe bagno i mimo to że czuję się taki by jej pomóc to chce też zadbać o samego siebie ale gdy przypomnę sobie jak płakała itd to nie jest łatwe z wyglądu doskonala potrafiła mnie mega pojdarac jak żadna inna dziewczyna na początku wydawała się dokona a później było tylko gorzej a gdy przyszły wakacje już całkiem źle. 

  • Confused 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Nie da się tego czytać, sorry. Popraw kropki i przecinki, podziel na akapity.

Edited by osadnik
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Przebrnąłem. Ale masz gdzieś męki czytelnika.

Oboje jesteście dziecinni. A ta panienka, to typowy wampir emocjonalny, który dla emocji zrobi wszystko. Kompletnie nie nadaje się do związku.

Co do Ciebie. Jesteś na początku drogi stawania się mężczyzną. Musisz się nauczyć panowania nad sobą, zdobyć wykształcenie i poszukać dobą pracę. Młody jesteś po co Ci takie panienki do związku? Przecież to są same problemy. 

Edited by balin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie wygrałeś życie. Za darmoszkę.  W wieku 18 lat dowiedziałes się jak popieprzone akcje może odstaiwiac kobieta. 

Panią kopnij w tyłek, odejdź na bezpieczną odległość, w tył zwrot i w swoją stronę bez oglądania się za siebie. 

 

A potem czytaj forum, książki, zrozumiesz jak to działa i bardzo ostrożnie podchodzisz do kobiet, a już na pewno do spraw ożenku i jakiegos poważnego planowania przyszłości. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 11.07.2019 o 14:27, Esmeron napisał:

:Właśnie wygrałeś życie. Za darmoszkę.  W wieku 18 lat dowiedziałes się jak popieprzone akcje może odstaiwiac kobieta. 

Panią kopnij w tyłek, odejdź na bezpieczną odległość, w tył zwrot i w swoją stronę bez oglądania się za siebie. 

 

A potem czytaj forum, książki, zrozumiesz jak to działa i bardzo ostrożnie podchodzisz do kobiet, a już na pewno do spraw ożenku i jakiegos poważnego planowania przyszłości. 

 

Hehe młody takiego seksu długo nie zaświadczy :), pukaj póki masz możliwość. Ale pukaj tak żeby samu nie dostać źle w łeb. Z borderkami seks jest czymś ponad kuźwa kosmos :). Po dobrym seksie z borderką ona się telepie w orgazmach do wczesnego rana od zwykłego dotyku ! Ale znaj umiar, jak już będziesz widzieć, że coś już jest na rzeczy - spierdalaj ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 minut temu, kaleczny napisał:

Hehe młody takiego seksu długo nie zaświadczy :), pukaj póki masz możliwość. Ale pukaj tak żeby samu nie dostać źle w łeb. Z borderkami seks jest czymś ponad kuźwa kosmos :). Po dobrym seksie z borderką ona się telepie w orgazmach do wczesnego rana od zwykłego dotyku ! Ale znaj umiar, jak już będziesz widzieć, że coś już jest na rzeczy - spierdalaj ;)

Na głowę upadłeś, że mu takie rady dajesz? 

Wejdź sobie do klatki z lwicą i pogłaskaj, bo to taki fajny kociak. 

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Esmeron napisał:
15 minut temu, kaleczny napisał:

Hehe młody takiego seksu długo nie zaświadczy :), pukaj póki masz możliwość. Ale pukaj tak żeby samu nie dostać źle w łeb. Z borderkami seks jest czymś ponad kuźwa kosmos :). Po dobrym seksie z borderką ona się telepie w orgazmach do wczesnego rana od zwykłego dotyku ! Ale znaj umiar, jak już będziesz widzieć, że coś już jest na rzeczy - spierdalaj ;)

Na głowę upadłeś, że mu takie rady dajesz? 

Wejdź sobie do klatki z lwicą i pogłaskaj, bo to taki fajny kociak. 

Myślę że jeśli młody ma twardą psychikę, i jest nie uległy to spokojnie może zrobić to co zaproponowałem. Ale jeśli stwierdzi że ma już dosyć to powinien zakończyć ten związek. Dlatego że pani z borderem zniszczy młodego. Pewnie jeszcze mi hełm z zakutej zbroi nie spadł...

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, kaleczny napisał:

Myślę że jeśli młody ma twardą psychikę, i jest nie uległy to spokojnie może zrobić to co zaproponowałem. Ale jeśli stwierdzi że ma już dosyć to powinien zakończyć ten związek. Dlatego że pani z borderem zniszczy młodego.

Jest takie powiedzenie w języku angielskim - "Don't put your dick in crazy.". Myślę, że wyczerpuje temat.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.