Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Sign in to follow this  

Recommended Posts

Spotykam się z pewną panną od jakiegoś czasu i na początku byłem nią na maxa zajarany.  Niestety pozniej zaczęły wychodzić między nami różnice i w dość krótkim czasie zrozumiałem że to absolutnie nie to. Nie wiem jak to zakończyć bo dziewczyna miła i robi dla mnie naprawdę dużo. Nie jestem osobą która skacze z kwiatka na kwiatek i dlatego w tym tkwie. Z drugiej strony nie chce tez zostać sam jak palec bo wiem że moja ex za którą cholernie tęsknię wiedzie teraz szczęśliwe życie. ( od naszego rozstania minęły 3 lata) I nie mówicie mi że to iluzja że za nią tęsknię bo to się ciągnie właśnie od kilku lat. Na początku sam ją olewałem i nie dawałem nam szans bo miałem złudne wrazenie że ona będzie zawsze na wyciągnięcie ręki. Znudziło jej sie po jakimś czasie.  Przestała zabiegać o mnie i nawet jak była sama to mi honor nie pozwolił na coś więcej.  Męskie ego mnie przerosło i koniec końców zaliczyłem zderzenie ze ścianą kiedy zobaczyłem, że się zakochała. 

Wszystkie spotkane kobiety na mojej drodze nie mają u mnie szans bo nie czuje przy nich połowy tego co czulem przy niej. Na początku nowej znajomości zawsze jest fajnie. Zapominam o tej gadzinie ale po miesiącu orientuje się że to nie ten uśmiech, nie te usta,nie to spojrzenie.

Nie chce porównywać ale jeszcze drugiej takiej nie spotkałem. Były ładniejsze, lepiej wykształcone, mieszkały blisko mnie ale nie wytwarzały tej chemii. Teraz tkwie w związku?? z tą bo nie mam już ochoty wchodzić w nic nowego i zaczynać od początku a z drugiej strony męczy mnie to że marnuje jej czas a ona inwestuje w nasz związek.

Mam kumpla psychologa ktory sam otwarcie przyznał że zna się na tym jak mało kto ale nie potrafi zapomnieć o swojej ex. Jego historia przypomina moją- też przez swoją dumę olał pannę,a teraz ona jest szczesliwa  a on w związku z rozsądku 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest jedna zasada że nie wchodzi się 2 razy do tego samego jeziora czy rzeki.

Jak się do tego nie zastosujesz to spierdolisz sobie życie.

Wyjedź na jakiś czas lub na stałe żeby nie oglądać swojej byłej i wywal wszystko co z nią związane.

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, pillsxp napisał:

Jest jedna zasada że nie wchodzi się 2 razy do tego samego jeziora czy rzeki.

Jak się do tego nie zastosujesz to spierdolisz sobie życie.

Wyjedź na jakiś czas lub na stałe żeby nie oglądać swojej byłej i wywal wszystko co z nią związane.

 Ta zasada mowi o tym ze nie da sie dwa razy wejsc do tej samej rzeki bo płynie w niej już inna woda 🙂 i ludzie się zmieniają stąd nigdy relacja nie jest taka sama za drugim razem

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znam osoby które wchodziły kolejny raz w związek z byłą i zawsze się to kończyło katastrofą.

Niestety ale bardzo mało osób się zmienia po rozstaniu i tak jak już mówiłem to jest za duże ryzyko znów próbować.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Poganiacz90

Ty serio z tymi 3 latami? Toż nawet ludzie po związku z borderkami w miarę ogarniają się po takim czasie. 

Nie przepracowaleś byłej i masz poczucie winy za to co się stało. 

Pewnie jeszcze nie dajesz emocjom wygasnąć. Interesuje Cię co u niej, myślisz o niej a i zapewne podglądasz na FB. Mam rację? 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Poganiacz90. Długo byłeś w poprzednim związku? Jeśli rozstanie zostało zainicjowane z jej strony. I dodatkowo było to w twoim szczycie zaangażowania. To często odchorowanie związku może trwać nawet tyle samo czasu co jego długość. Znam przypadki gdzie faceci(szczególnie po pijaku) potrafią wspominać swoje byłe sprzed paru ładnych lat. Moja rada to całkowite odcięcie się od ex. Pozbyć się wszelkich pamiątek po niej. Nie śledzić jej życia czy to rzeczywistości czy też w internecie. Nie porównywać obecnych z byłymi. Zamknąć ten rozdział swojego życia i dalej robić swoje. Jeśli czujesz że jeszcze nie jesteś gotów na nowy związek to lepiej nic nie szukać na siłę. Dzięki temu że jesteś sam masz dużo czasu dla siebie. Wykorzystaj to i do góry łeb.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po kolei

 

9 godzin temu, Poganiacz90 napisał:

Nie wiem jak to zakończyć bo dziewczyna miła i robi dla mnie naprawdę dużo

Jeżeli tak jest, to spotkań się z nią i powiedz jej szczerze co i jak, bo zapewne nie chciałbyś w odwrotnej sytuacji aby dziewczyna Cię potraktowała chujowo. 

 

9 godzin temu, Poganiacz90 napisał:

drugiej strony nie chce tez zostać sam jak palec bo wiem że moja ex za którą cholernie tęsknię wiedzie teraz szczęśliwe życie. 

Błąd. Narzucasz sobie sztuczną presję tylko dlatego, że Twoja ex ma kogoś. Wiesz czy jest szczęśliwa?, Co u niej pewnie nie. 

 

5 godzin temu, pillsxp napisał:

Jest jedna zasada że nie wchodzi się 2 razy do tego samego jeziora czy rzeki.

Jak się do tego nie zastosujesz to spierdolisz sobie życie.

Wyjedź na jakiś czas lub na stałe żeby nie oglądać swojej byłej i wywal wszystko co z nią związane

Otóż to. Też to każdemu powtarzam. W ewentualnych okolicznościach można dać drugą szansę natomiast ogólnie nie powinno się wchodzić tylko żyć dalej. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
59 minut temu, Baca1980 napisał:

@Poganiacz90. Długo byłeś w poprzednim związku? Jeśli rozstanie zostało zainicjowane z jej strony. I dodatkowo było to w twoim szczycie zaangażowania. To często odchorowanie związku może trwać nawet tyle samo czasu co jego długość. Znam przypadki gdzie faceci(szczególnie po pijaku) potrafią wspominać swoje byłe sprzed paru ładnych lat. Moja rada to całkowite odcięcie się od ex. Pozbyć się wszelkich pamiątek po niej. Nie śledzić jej życia czy to rzeczywistości czy też w internecie. Nie porównywać obecnych z byłymi. Zamknąć ten rozdział swojego życia i dalej robić swoje. Jeśli czujesz że jeszcze nie jesteś gotów na nowy związek to lepiej nic nie szukać na siłę. Dzięki temu że jesteś sam masz dużo czasu dla siebie. Wykorzystaj to i do góry łeb.

Byłem z nią ponad rok. Prawdę mówiąc to ja to zakończyłem bo bałem się że sama by podjęła tą decyzję. Myślałem, że jak wyjdzie to z mojej inicjatywy to tak tego nie odcierpie.

 

8 minut temu, Kimas87 napisał:

Błąd. Narzucasz sobie sztuczną presję tylko dlatego, że Twoja ex ma kogoś. Wiesz czy jest szczęśliwa?, Co u niej pewnie nie. 

 

Nie miała nikogo to też mnie ciągnęło do niej. Wiem ze jest szczęśliwa. Zaręczyli się itd. Pociesza mnie to że znikając z jej życia dałem jej szansę na prawdziwą miłość. Sam wybrałem w tamtym momencie emocjonalną zabawę i mam tego skutki do dzisiaj. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jedno ci bracie powiem : Gdybyście byli stworzeni dla siebie, to byście nie zerwali. 

 

Im szybciej to zrozumiesz tym lepiej. 

Najlepiej odwyk od kobiet na jakiś czas i zajęcie się męskimi rzeczami, zainteresowaniami, aktywnościami.

 

Rób cokolwiek by skupić swoje myśli gdzie indziej niż ex czy ogolem dziewczyny. 

 

A z pancia zerwij jak najszybciej, nie marnuj jej czasu, bo one mają go baaardzo, baaaaaardzo mało. 

Ponadto jeśli to dobra dziewczyna to tym bardziej nie niszcz jej życia ani charakteru. 

 

 

 

PS. Aha. Jakby w opowiadaniu chodziło o moją siostrę, to osobiście bym podjechał i spuścił Ci wpierdol ; ) 

Albo zginął próbując 😂

Pozdrawiam mordo ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, trop napisał:

@Poganiacz90

Ty serio z tymi 3 latami? Toż nawet ludzie po związku z borderkami w miarę ogarniają się po takim czasie. 

Nie przepracowaleś byłej i masz poczucie winy za to co się stało. 

Pewnie jeszcze nie dajesz emocjom wygasnąć. Interesuje Cię co u niej, myślisz o niej a i zapewne podglądasz na FB. Mam rację? 

Odciąłem się od niej zupełnie. Ona nie ma fb itp kont. Nie pytam znajomych,oni sami też nie wspominają.  Korzystam z życia ile mogę. Mam swoje pasje,zajawki, firmę. Brakuje mi jej bo była wyjątkowa i tego uczucia chce sie pozbyć. Nie spotkałem na swojej drodze kogoś kto by mnie tak nakręcał jak ona ( nie mówię tu tylko o łóżku)

5 minut temu, Ragnar1777 napisał:

 

A z pancia zerwij jak najszybciej, nie marnuj jej czasu, bo one mają go baaardzo, baaaaaardzo mało. 

Ponadto jeśli to dobra dziewczyna to tym bardziej nie niszcz jej życia ani charakteru. 

 

 

 

PS. Aha. Jakby w opowiadaniu chodziło o moją siostrę, to osobiście bym podjechał i spuścił Ci wpierdol ; ) 

Albo zginął próbując 😂

Pozdrawiam mordo ;)

Mam wrażenie że ona też ze mną siedzi bo czas ją goni. Już chętnie by uwiła dla nas gniazdko

Niewiniątko to nie jest i znów zrobie małe porównanie ale co do intencji ex byłem pewien że są szczere. Kazda późniejsza kobieta leciała na kase, na to że pocigaly ją moje zajawki ( duzo podróżuje, pływam) czy inne pierdoły.  Ex kochała mnie za nic i nic ode mnie nie chciała. Chyba to mnie w niej urzekło

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
9 minut temu, Poganiacz90 napisał:

Brakuje mi jej bo była wyjątkowa i tego uczucia chce sie pozbyć. Nie spotkałem na swojej drodze kogoś kto by mnie tak nakręcał jak ona ( nie mówię tu tylko o łóżku)

Jakoś mi się wierzyć nie chce, że po rocznym związku, myślisz o eks 3 lata.. Moja eks przed eks, to mi nawet nie koło chuja lata bo za blisko mnie, może dalej nawet trochę. Wyczuwam ścieme. Ja jestem ultra Werter, ale 3 lata to za długo, mam sentyment do jednej eks z liceum, bo mi się strasznie podoba, nawet teraz, ale bez przesady żebym nie mógł z inną spędzać czasu przez to. 

 

Edited by Turop

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Turop napisał:

Jakoś mi się wierzyć nie chce, że po rocznym związku, myślisz o eks 3 lata.. Moja eks przed eks, to mi nawet nie koło chuja lata bo za blisko mnie, może dalej nawet trochę. Wyczuwam ścieme. 

Mając na mysli ponad rok to dokładnie rok i 8 msc. Uwierz że sam się temu dziwię bo zazwyczaj miałem tak jak Ty. Trafiła się taka i wyjść z głowy nie chce. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Poganiacz90 napisał:

Trafiła się taka i wyjść z głowy nie chce. 

No to ja mam tą z liceum, bo jak dla mnie bardzo ładna itp, ale co zrobię, nie mam blokady jak Ty, że się z inną nie spotkam przez to. Dziwne Panie, nie wiem co doradzić :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 minut temu, Turop napisał:

No to ja mam tą z liceum, bo jak dla mnie bardzo ładna itp, ale co zrobię, nie mam blokady jak Ty, że się z inną nie spotkam przez to. Dziwne Panie, nie wiem co doradzić :D

Spotykam się z innymi ale to nie to.

 

15 minut temu, AdamGdynia napisał:

Powiedział bym Ci co zrobić, ale ezoteryka jest powszechnie wyszydzana na forum :D

Chętnie przeczytam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
10 godzin temu, Poganiacz90 napisał:

Z drugiej strony nie chce tez zostać sam jak palec bo wiem że moja ex za którą cholernie tęsknię wiedzie teraz szczęśliwe życie.

No to faktycznie żenujący powód 🙄

10 godzin temu, Poganiacz90 napisał:

a z drugiej strony męczy mnie to że marnuje jej czas

Ona sama go marnuje, ale musi jej to pasować - swój czas marnujesz zaś Ty.

Edited by Exar

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Poganiacz90 Musisz przekonać swoją podświadomość (duszę) że to nie była ta jedyna, nic tak nie ułatwia sprawy w programowaniu podświadomości jak rytuały.

 

Poszukaj dobrze rytuału świec na zerwanie więzi.

 

Z góry na wszystkie hihi haha odpowiadam że na sobie przekonałem się jak takie rzeczy działają i to na wielu płaszczyznach np finansowych.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

@AdamGdynia Mógłbyś rozwinąć temat rytuałów? 

Podać jakieś strony z opisem. 

Edited by józekk

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
51 minut temu, józekk napisał:

@AdamGdynia Mógłbyś rozwinąć temat rytuałów? 

Podać jakieś strony z opisem. 

Musisz znaleźć rytuał odpowiedni dla Ciebie, taki w który uwierzysz bo co będziesz robił nie ma specjalnego znaczenia.

 

Jak to Marek kiedyś wspominał w pewnej audycji gdzie przemawiało się do Duszy przed lustrem że warto ubrać się elegancko - wtedy dusza wie że coś się dzieje.

 

Grunt żebyś w to wierzył, ciężko to przedstawić krok po kroku bo sam paradoks tego że np jednocześnie wiem że coś działa ale to co robię nie ma większego znaczenia jest dla wielu niezrozumiały.

 

Poczytaj trochę o okultyźmie i ezoteryce i jak to przekłada się na rzeczywistość, pewne rzeczy trzeba samemu zrozumieć bo sucha wiedza którą ktoś poda na tacy nie wystarcza.

 

A i dodam że nie propaguję teorii że ktoś zrobi czary mary i będzie bogaty bo przede wszystkim trzeba wiedzieć czego konkretnie się chce i mieć plan, wtedy tylko jeszcze przekonać podświadomość i voila.

Edited by AdamGdynia
  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, Poganiacz90 napisał:

Ex kochała mnie za nic i nic ode mnie nie chciała. Chyba to mnie w niej urzekło

To jest tylko twoja projekcja.
Czy jak ją poznałeś to mieszkałeś w ruderze, a na obiad wpierdalałeś szczury, bo nie miałeś co do garnka włożyć?

Kobieta ZAWSZE kocha ZA COŚ.
Za EMOCJE(samochód, motocykl), SIŁĘ(dominacja, stawianie zawsze na swoim, postawienie do pionu, dramy), HAJS(gwarantujący stabilność = stabilny grunt by rodzić dzieci) i za wygląd(jednak to nie jest tak ważny punkt, część kobiet go pomija).

Może Ty jej się podobałeś po prostu z wyglądu i do pewnego czasu trzymałeś ramę.
Człowieku kobieta nie kocha nigdy za to, że po prostu sobie jesteś i że nic od ciebie nie chce.
Prawdopodobnie podobał jej się twój wygląd i chciała abyś ją obdarowywał swoim "wdziękiem" + mogła się chwalić koleżankom jakiego ma przystojniaka.

Tak to wygląda bracie w praktyce.
Zacząłeś rycerzyć, być miśkiem, bo myślałeś, że ona jest wyjątkowa(więc przestałeś pokazywać siłę) i w związku zaczęło się kruszyć.
A niestety, by utrzymać związek musisz mieć kompletnie inne myślenie.
Polecam tego pana:

 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
On 7/29/2019 at 1:47 PM, Poganiacz90 said:

Niestety pozniej zaczęły wychodzić między nami różnice i w dość krótkim czasie zrozumiałem że to absolutnie nie to.

Miałem to samo niedawno. To jest idealna sytuacja do rozstania polubownego, bez pretensji, bez wyrzutów i rozpamiętywania. Polecam.

On 7/29/2019 at 1:47 PM, Poganiacz90 said:

nie mówicie mi że to iluzja że za nią tęsknię bo to się ciągnie właśnie od kilku lat.

Właśnie dlatego, że to się ciągnie od kilku lat, to jest iluzja. Wg mnie to normalne tęsknić za ex parę tygodni, miesięcy - jeśli była fajna, a szczególnie, jeśli nie zawiniła przy rozstaniu. Ale parę lat to już patologia i zahacza o potrzebę wizyty u psychoterapeuty. To również mówię bazując na swoim doświadczeniu sprzed lat.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 12.08.2019 o 10:20, leto napisał:

Wg mnie to normalne tęsknić za ex parę tygodni, miesięcy - jeśli była fajna, a szczególnie, jeśli nie zawiniła przy rozstaniu. Ale parę lat to już patologia i zahacza o potrzebę wizyty u psychoterapeuty. To również mówię bazując na swoim doświadczeniu sprzed lat

 Wiem, że zjeb*em- to nie daje spokoju

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobrze prawi kolega Ragnar1777.  Moja była też się we mnie zakochała bo zostawiła dla mnie typa ogarniętego życiowo, a ja byłem gołodupcem. Tylko, że widziała we mnie potencjał i kiedy stanąłem na nogi to zaczęły się roszczenia. Zrozumiałem to właśnie wtedy kiedy zaczeła tupać nogą, a ja przestałem ją poznawać.

Dodam jeszcze tyle, że to jej szczęśliwe życie to po części wymysl twojej wyobrazni, która w tym momencie dziala przeciw tobie. Za 10 lat się okaże.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Ragnar1777

Ten akurat odcinek CRP wali mojego wewnętrznego rycerza obuchem, fuuuck.

"If you really value the women you're with, if you really love her, than you can't never tell her..."

Tylko wódę pić 😁

 

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, Exar napisał:

@Ragnar1777

Ten akurat odcinek CRP wali mojego wewnętrznego rycerza obuchem, fuuuck.

"If you really value the women you're with, if you really love her, than you can't never tell her..."

Tylko wódę pić 😁

 

Tam właściwie jest:

"If you really love her, then* you never tell her".

A przynajmniej ja to tak odczuwam :D

 

To jest niestety prawda. 

W zderegulowanym rynku matrymonialno-seksualnym mężczyzna musi myśleć trzeźwo i dawać poczucie pewnej niestabilności, czegoś nieuchwytnego, stawić postawić kobiecie challenge. Bo gdy ona już będzie pewna, że ma Cie w garści i będzie "bezpieczna" o to, wtedy ma ona wielkie pole do popisu szukając innych ofert na rynku. To jest najznakomitsza prawda.

 

Ile widziałem takich małżeństw w których same pójście na imprezę to jest już wielka drama bo pan pańci lubi sobie wypić i robi sceny. Tylko, że tu facet po prostu jest głupi i nie powinien pić, a paradoksalnie daje kobiecie emocje i dramaty. Żebys Ty widział jak ona podskakiwala z radości w duszy, że coś się dzieje. Ze mąż taki niebezpieczny prawie się bił!

 

Te całe związki damsko męskie są oparte tylko na prymitywnych instynktach. Taka jest prawda. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.