Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
vand

Jakie zawody aktualnie warto podejmować?

Recommended Posts

1 minutę temu, ZamaskowanyKarmazyn napisał:

pokojem do masażu,

Będą Tajki?

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, Brat Jan napisał:

Będą Tajki?

Będą Polki, w gratisie za masaż mogą cię opierdolić że za głośno oddychasz. 

A tak serio z tym masażem, to u mnie na siłowni przynajmniej 10 gości szuka ciagle masażystów, a że mam stały kontakt z osobami tam uczęszczającymi to miałbym darmową reklamę. 

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 minut temu, ZamaskowanyKarmazyn napisał:

Będą Polki, w gratisie za masaż mogą cię opierdolić że za głośno oddychasz. 

A tak serio z tym masażem, to u mnie na siłowni przynajmniej 10 gości szuka ciagle masażystów, a że mam stały kontakt z osobami tam uczęszczającymi to miałbym darmową reklamę. 

W moich rodzinnych stronach, jest fryzjer, taki gość koło pięćdziesiątki, kiedy się do niego nie przyjdzie są faceci (obsługuje tylko mężczyzn)- za strzyżenie maszynka + nożyczki bierze 20 zł, kiedyś chwile czekałem na swoją kolej to w przeciągu pół godziny zarobił 100 zł - przy 4 kilentach, następnych 3 czekało (wydaje mi się, że dziennie jest w stanie 1000 zł uciułać) . Wiadomo, że musi zapłacić za wynajem lokalu, media i tak dalej... ale kasa jest niezła...  

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Zgadzam się z @ŚliskiMike

 

pracuję na statkach i proces automatyzacji w tej branży następuje w zawrotnym tempie. Specjaliści z tematów automatyki, sterowników PLC są poszukiwani w branży morskiej, motoryzacji, energetyce i ten trend będzie rósł w siłę. Paru moich kolegów po intensywnym kursie rozpoczęło własną działalność w tym zakresie i prosperują dobrze. 

 

Zgadzam się z opiniami, że wejść do tej branży jest trudniej, niż do IT, ale perspektywy moim zdaniem są równie dobre. 

 

Ewentualnie pójdź na medycynę + kursy w policealnej szkole morskiej i zostań lekarzem na platformie wiertniczej. 1500 euro dniówki piechotą nie chodzi, a kontrakt 4/4 tygodnie ;) 

Edited by LSD
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszelkie zawody związane z branżą budowlaną i pokrewnymi. Taki glazurnik z kilkuletnim doświadczeniem na własnej działalności w Warszawie nie ma opcji żeby wyciągnął mniej niż 12k i to wcale nie jakiś kokodżambo. Mając dwóch dobrych pracowników 20 kafli lekką ręką, no ale dzisiaj młodzi chcą siedzieć w biurze, najlepiej w big4 i chcą być "kimś" a nie jakimś robolem ;). A powiem więcej, będzie jeszcze lepiej w tej branży, a dlaczego? Ano dlatego, że po primo mamy niż demograficzny, starzy wyjadacze będą przechodzić na emeryturę, a młodym tak jak mówiłem nie chce się tego robić, po drugie z moich obserwacji wynika, że wykonawcy już nie tak chętnie zatrudniają ludzi ze wschodniej granicy, którzy jak wiadomo zrobią taniej, ale kosztem niskiej jakości, a niska jakość odbija się potem na pracodawcy, który musi robić 10 poprawek, przez co traci.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
13 minut temu, Johny25 napisał:

no ale dzisiaj młodzi chcą siedzieć w biurze, najlepiej w big4 i chcą być "kimś" a nie jakimś robolem ;)

Najlepsze jest to, że są zawody, gdzie kurs trwa np 4 dni i koszt 1200 zł ;)

potem tylko miesiąc za darmo popracować albo za jakaś niską kasę żeby zdobyć doświadczenie i już pojawia się całkiem spoko kasa. 

 

Także teraz zamiast przed kompem siedzieć 7 dni w tygodniu, to 2 dni idę się pobrudzić :D i się zastanawiam czy by kompa całkiem nie rzucić, ale pracować 5 dni w tygodniu fizycznie to trochę lipa raczej na dłuższą metę. 

Edited by radeq

Share this post


Link to post
Share on other sites

@radeq Podaj proszę przykłady takich kursów.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
10 minut temu, Johny_B napisał:

@radeq Podaj proszę przykłady takich kursów.

 

 

Niestety nie zdradzę co zrobiłem, bo dość niszowy zawód i łatwo będę do namierzenia ;)

ale taki co mi przychodzi do głowy na teraz to np. praca na wysokości - alpinista przemysłowy. 

 

Ogólnie wszystko co z ryzykiem się wiąże + myślenie jest potrzebne = spoko kasa. 

Edited by radeq

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja polecam coś z zakresu finansów - księgowość, analityka, controlling itp. Do tego przydaje się dobra znajomość Excela, a najlepiej VBA - wtedy już o pracę nie ma problemu, ponieważ w większości działu księgowe to miłe panie około 40-50, z dobrą widzę w zakresie działań które robią (czyli jedna tylko należności, druga tylko zobowiązania itp.) i słabą wiedzą techniczną. Wtedy nawet jako nowy możesz zrobić jakiegoś prostego "robota" (choćby była to tylko funkcja suma.jeżeli do bazy danych) i robi się wielkie WOW, że coś takiego się da i nie trzeba co miesiąc klepać tego samego. Brzmi trywialnie ale takie rzeczy u nas naprawdę kuleją i da się na czymś takim wybić, zachować miejsce w firmie, zdobyć doświadczenie branżowe, pieniądze które można zainwestować w kursy i skończyć jako główny księgowy lub dyrektor finansowy.

 

18 minut temu, Johny25 napisał:

no ale dzisiaj młodzi chcą siedzieć w biurze, najlepiej w big4 i chcą być "kimś" a nie jakimś robolem ;). 

Big4 gdzie już jest taki niedobór pracowników, że aż zatrudniają narodowościowo tak jak do fabryk na produkcji ;) Swoją drogą ja nie polecam korporacji finansowych. Z biegiem czasu sam po sobie widzę, że faktyczną widzę zdobyłem tylko i wyłącznie w normalnych firmach, gdzie nawet taka Pani Grażynka z pączkiem w ręku i kawusią ma większe pojęcie o tym co robi (nawet jeśli ma to tylko wąski zakres), niż jakiś team leader czy supervisor w korpo po socjologii, który posadę ma tylko dzięki podlizywaniu. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, Aur0n napisał:

Ja polecam coś z zakresu finansów - księgowość, analityka, controlling itp. Do tego przydaje się dobra znajomość Excela, a najlepiej VBA - wtedy już o pracę nie ma problemu,  

Jeszcze studia trzeba skończyć i nie zapominaj o komunikatywnej znajomości angielskiego ;). 

Share this post


Link to post
Share on other sites
48 minutes ago, Johny25 said:

A powiem więcej, będzie jeszcze lepiej w tej branży, a dlaczego?

Tutaj byłbym ostrożny budowlanka  bywa wyjątkową podatna na cykle koniunktury

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

No nie mogę się powstrzymać - jakie zawody aktualnie warto podejmować?

MIŁOSNE👿

  • Like 1
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zawody fizyczne mogą dać dużo forsy, w sensie usługi, jakiś kładzenie płytek i takie tam. Zazdroszczę ludziom, którzy mają do tego dryg, ja od zawsze do takich prac dwie lewe łapy :(

 

Także jakie zawody wybierać? Takie, do których mamy jakieś predyspozycje, inaczej nie ma znaczenia co tam wybierzesz.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poza takimi zawodami jak lekarz to wydaje mi się, że największe wzięcie będą miały osoby otwarte, komunikatywne, przyjazne, dusze towarzystwa, zaradne, odpowiedzialne, konsekwentne i z charyzmą. Brakuje liderów z prawdziwego zdarzenia w każdym dziale, w każdym korpo biorą często ludzi, którzy się nie nadają dlatego, że nie ma ludzi o cechach przywódczych.

Managerzy projektów, kierownicy trzepią kasę taką jak programiści.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Johny25 napisał:

Jeszcze studia trzeba skończyć i nie zapominaj o komunikatywnej znajomości angielskiego ;). 

To akurat standard jeśli chodzi o prace biurowe. Choć jeśli chodzi o księgowość to wykształcenie na poziomie technika rachunkowości też wystarczy na start.

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 godzin temu, radeq napisał:

Także teraz zamiast przed kompem siedzieć 7 dni w tygodniu, to 2 dni idę się pobrudzić :D i się zastanawiam czy by kompa całkiem nie rzucić, ale pracować 5 dni w tygodniu fizycznie to trochę lipa raczej na dłuższą metę. 

Czemu lipa?

 

Mam takiego znajomego, który pracuje. w korpo na przemiennie jako barman. Kiedy nie rozumiałem tego modelu i uważałem, że kolega traci czas. Mógłby odpocząć, doszkolić się. Natomiast wyjaśnił mi, że te chwilę w barze to jego odskocznia, odświeżenie, które pozwalają mu być efektywniejszym w korpo. Do tego dodał, że jak frustracja sięgnie zenitu, zabierze swoje bar skills i wyjedzie tam gdzie chce. Więc co mogę dodać od siebie, żyjemy w dynamicznym świecie.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Rób to co kochasz a nie to co się opłaca. Może dzięki temu zmniejszy się choć trochę armia sfrustrowanych najemników podniecająca się na widok piątka, piąteczka,piątunia. Jakby tam kurna siedzieli za karę.

Edited by jaro670
  • Thanks 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, Jaśnie Wielmożny napisał:

Czemu lipa?

Ciężka praca fizyczna po 6-9h dziennie, 5 dni w tygodniu dość mocno obciąża, dwa razy już tak pracowałem bo dobre zlecenie było, a 2-3 dni jest takim fajnym "restartem" od kompa, no i na siłkę nie muszę chodzić ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 hours ago, jaro670 said:

Rób to co kochasz a nie to co się opłaca. Może dzięki temu zmniejszy się choć trochę armia sfrustrowanych najemników podniecająca się na widok piątka, piąteczka,piątunia. Jakby tam kurna siedzieli za karę.

Kiedyś robiłem. Ale nie miałem na jedzenie nawet. Ta rada nie ma zastosowania w praktyce. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

@dziadek do orzechow chyba jednak dość dobrą opcją jest prawnik od rozwodów? Rynek na to mocno rośnie ostatnio :D

 

Ja się ostatnio przychylam do opinii które tu wyrazili @ZamaskowanyKarmazyn i @jaro670, faktem jest, że tak jak @Słowianin pisze może to nie być najlepsze rozwiązanie finansowo, ale - o zgrozo! - nie samym pieniądzem człowiek żyje, a nakurwianie w korpo pon-pt 9-17 szybko robi się nudne, potem frustrujące i męczące.

On 8/12/2019 at 8:07 PM, Johny25 said:

Jeszcze studia trzeba skończyć i nie zapominaj o komunikatywnej znajomości angielskiego ;). 

E tam, próg wejścia w księgowość jest naprawdę niski, wiem bo moja ex zaczęła się tym zajmować, weszła w to "z ulicy" a po paru miesiącach praktyki jako asystentka księgowej zmieniła pracę na dużo lepiej płatną, którą wykonuje w 100% z domu.

Edited by leto

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
21 godzin temu, leto napisał:

próg wejścia w księgowość jest naprawdę niski, wiem bo moja ex zaczęła się tym zajmować, weszła w to "z ulicy"

Najlepsze są korpo laski po np politologi chorwackiej, robiące księgowość dla chorwackich firm :D 

Da się? da.

Edited by radeq

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 12.08.2019 o 16:00, radeq napisał:

Do tego marketing internetowy i jedziesz z koksem ;) że nawet do Norwegii nie opłaca się lecieć pracować. 

Co masz na myśli?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.