Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Tomko

Badania na choroby weneryczne - jak zorganizować po kosztach?

Recommended Posts

W dniu 12.08.2019 o 21:04, Morfeusz napisał:

@Tomko Może warto raz honorowo oddać krew? Wiele div tak robi i mają badania za free. Sam się nad tym zastanawiam.

  1. Za darmo zbadają Ci krew na HPV, HIV, żółtaczki i inne choroby.
  2. Jeżeli wszystko ok, to pobraną porcją możesz uratować komuś życie. 
  3. Dostaniesz posiłek regeneracyjny. 

 

Tylko na HIV, WZW C, WZW B i kiłę. Jeszcze mogłeś wspomnieć o dniu wolnym od pracy, bo taki przysługuje krwiodawcom. Takie podejście, czyt. diagnozowanie się w centrum krwiodawstwa, generuje duży problem i koszta dla takiej jednostki. Ponadto jest zwykłym kłamstwem - nie po to są formularze o ryzykownych zachowaniach itd.

 

@Tomko

A co chcesz uzyskać testami HPV? Na HPV, zarówno dla kobiet jak i mężczyzn, skuteczną profilaktyką jest szczepionka na HPV przed inicjacją seksualną. To jest jedyna ochrona. Prezerwatywa nie chroni, seks oralny również. 

Ja spożytkowałbym te pieniądze jak już to na badanie pod kątem HIV, WZW C, ewentualnie WZW B - przy tym ostatnim sprawdź czy byłeś szczepiony. Jeżeli nie to zaszczep się.

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@PanDoktur Nie wiem, trochę panikuję z tym HPV. Na powyższe co napisałeś się przebadałem i wszystkie negatywne. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tego co można wyczytać w sieci to któryś z wirusów HPV ma ok połowa aktywnej seksualnie populacji. A ok 80 procent miało lub będzie mieć. Wiadomo są wirusy bardziej "zjadliwe" i mniej. I lepiej nie mieć jak mieć ale ludzie często nie wiedzą nawet i przenoszą dalej a nawet jaki wiedzą. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli czujesz, że może Ci to w jakiś sposób pomóc to przebadaj się. Z klinicznego punktu widzenia specjalnego sensu to nie ma. Jeżeli będzie to HPV wysokiego ryzyka to nieznacznie wzrasta Ci ryzyko nowotworu penisa i raka krtani, jednak u mężczyzn jest to bardzo rzadka sprawa. HPV odgrywa główną rolę w zachorowaniach na raka szyjki macicy u kobiet, dlatego zaleca się u nich szczepienie, a jeżeli już jest po ptakach to częstsze wizyty u ginekologa oceniające wymaz z szyjki macicy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@PanDoktur O siebie się tak nie martwię właśnie jak o partnerki, z którymi spałem. U ilu dermatologów byłem i urologów, w poradni zdrowia seksualnego w UK i widzieli mojego wacka, nikt nigdy mi nie zalecił takich badań. A mam kłykciny. Wyczytałem w necie, że to pierwszy objaw HPV (a mam je odkąd pamiętam - jeszcze zanim miałem pierwszy raz). Wyczytałem też, że w 90% przypadków męski organizm zwalcza sam HPV po jakimś czasie. 

Edited by Tomko

Share this post


Link to post
Share on other sites

To dobrze z Twojej strony - szukać odpowiedzialnego partnera można ze świecą. Ale z HPVem to na dwoje babka wróżyła - większość zakażeń jest zwalczana przez organizm.

Kłykciny najczęściej wywołują HPV, które nie są kancerogenne. Jak Ci to przeszkadza to możesz je usunąć odpowiednimi preparatami - oczywiście pod kontrolą lekarza.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
28 minut temu, Tomko napisał:

A mam kłykciny

To masz na pewno jeden z wirusów HPV 

28 minut temu, Tomko napisał:

Wyczytałem też, że w 90% przypadków męski organizm zwalcza sam HPV po jakimś czasie

Część, wirusów jest zwalczana ale i to najczęściej pewnie te mniej "zjadliwe" @Tomko Ja wcześniej przeczytałem orgazm i myślę sobie co za zabobony :D 

13 minut temu, PanDoktur napisał:

Kłykciny najczęściej wywołują HPV

To chyba na odwrót HPV wywołuje kłykciny ;) 

13 minut temu, PanDoktur napisał:

Jak Ci to przeszkadza to możesz je usunąć odpowiednimi preparatami - oczywiście pod kontrolą lekarza

Jak dla mnie skoda hajsy na preparaty i czekanie aż zniknie, najskuteczniejsze może się okazać wymrażanie no chyba, że ktoś uhodował groszki i trzeba wyciąć. 

Edited by MaxMen
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@MaxMen@PanDoktur Mnie to nie przeszkadza, żadnej mojej nigdy też nie przeszkadzało. Nawet mówiły, że na języku fajnie hehehe. Po prostu nie chcę zarażać i chcę sobie bez gumki hasać. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Tomko Ty tak na serio ? Chodzisz z kłykcinami i tak się pokazujesz laskom i one jeszcze chętnie brały do buzi i mówiły, że na języku fajnie ? Normalnie nie wierzę co czytam 😱 Jeśli faktycznie masz HPV to zarażasz niestety. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

@MaxMen To nie wygląda jakoś źle. Jak laska ma wiedzieć o co chodzi skoro ja sam qwa nie wiedziałem o co chodzi. Mam se jaja uciąć czy się powiesić? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Tomko A pewny jesteś, że to kłykciny ? Od dawna to masz ?  No ale kurzajki na fiucie to na 99,99% kłykciny. Więc wymrozić lub inaczej usunąć w zależności od rozmiarów ilości. To już Ci podpowie lekarz, bo po co to nosić, nie leczone/usuwane będzie się rozsiewać i rozrastać. A czy będziesz sprzedawał to dalej to już inna sprawa. 

Edited by MaxMen

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pewny nie jestem na 100%. Te grudki mam odkąd pamiętam. Kiedyś dermatolog mi powiedział, że to grudki perliste i tego nie muszę usuwać. Jak to internety mi podpowiedziały - umieram na każdą możliwą chorobę. Przestraszyłem się bo u jednej z moich ex wykryto podczas cytologii HPV kancerogenne. Ta miała podobną infekcję co moja wcześniejsza była - przy czym tamta była u ginekologa i lekarka jej powiedziała, że pewnie złapała jakiś szajs w hotelowym jacuzzi (faktycznie zaraz po weekendzie w hotelowym SPA dostała nieprzyjemnej infekcji a wcześniej nie miała problemów) i przepisała jej maści dla niej i dla mnie. Stąd zrobiłem w tamtym tygodniu badania full na wszystkie prawie choroby - chlamydie, zapalenia wątroby, kiły, HIV, choroby układu moczowego, HPV z rozpoznaniem itp. O partnerki się martwię bo ja sam się wyleczę, ale qwa pisać do nich żeby się przebadały i w ogóle... Przeraża mnie to. 

Edited by Tomko
  • Sad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Tomko No to jak Ci lekarz powiedział, że to grudki perliste to zapewne tak jest i nie są to kłykciny wywołane HPV. Jednak jeśli któraś z twoich partnerek miała HPV to i ty na 99,99% też masz. Co do HPV to większość nie daje żadnych objawów a niektóre właśnie powodują Kłykciny ale to wychodzi po kilku miesiącach a nie po kilku dniach. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do chuja pana, nie może sobie człowiek nawet poruchać w spokoju...

  • Sad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 12.08.2019 o 21:51, Tomko napisał:

Jakie wyniki dostajesz po oddaniu krwi?

Nic nie dostajesz. Zero. Null. 

Jeśli coś wykryją srogiego to dzwonią do Ciebie po paru dniach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobra, teraz to autentycznie jestem qwa przerażony, bo ostatnio z dziewczyną coś tam pofolgowaliśmy oralnie... A jak jestem faktycznie nosicielem... Ja pierdolę. @PanDoktur Jak to prezerwatywa nie chroni? 

  • Sad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Tomko Prezerwatywę zakładasz tylko na penisa, a przecież masz intymny kontakt fizyczny z resztą skóry partnerki. Przez pocałunki i ocieranie o miejsca intymne można się zarazić.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, MaxMen napisał:

 

To chyba na odwrót HPV wywołuje kłykciny ;) 

 

Tak, oczywiście. HPV wywołuje kłykciny kończyste. Ale najczęściej podtypy, które nie są kancerogenne.

47 minut temu, Tomko napisał:

Dobra, teraz to autentycznie jestem qwa przerażony, bo ostatnio z dziewczyną coś tam pofolgowaliśmy oralnie... A jak jestem faktycznie nosicielem... Ja pierdolę. @PanDoktur Jak to prezerwatywa nie chroni? 

Tak, wystarczy kontakt np. moszny, a tego trudno uniknąć. Jeżeli partnerki badają się regularnie u ginekologa to nie powinny niczego się obawiać. Tak samo Ty mogłeś od nich się zakazić - tego nigdy nie się nie dowiesz. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dlatego Panowie trzeba wypieprzać do Niemiec lub od niedawna USA. Divy całkowicie legalne z pełną opieką zdrowotną.

U szwabów to nawet byle narkoman uliczny może mieć opiekę medyczną i jeżeli chce wstrzykiwać sobie działki pod nadzorem lekarza. (patrz filmiki z 'Jak to ogarnąć')

A póki co - celibat największą wartością mężczyzny. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 godzin temu, Doggie napisał:

@Tomko Prezerwatywę zakładasz tylko na penisa, a przecież masz intymny kontakt fizyczny z resztą skóry partnerki. Przez pocałunki i ocieranie o miejsca intymne można się zarazić.

W takim układzie @Tomko proponuje to;

 

 

  • Thanks 1
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@karhu priv. 

@Tomko widzę, że ciężar tego pytania spadnie na moje barki, mianowicie, daj foto. 😎

 

Ty masz zapewne te perliste i z igły widły robisz. 

  • Confused 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@zuckerfrei Ale jakie foto heheh? :D

Panowie - gdzie udać się z wynikami do interpretacji? Do lekarza rodzinnego, dermatologa, wenorologa?

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 12.08.2019 o 14:57, Tomko napisał:

@zuckerfrei W PL jestem już. W UK robiłem takie badania rok temu właśnie w Sexual Health Clinic. 

- diagnostyka.pl

- ogarnij bezpłatną przychodnię, prawdopodobnie w każdym wojewódzkim mieście jest,

 

ostatnio jak robiłem nie byłem świadom HPV więc bardzo nie wnikałem co tam pisało,

 

Możesz podejść do lekarza pierwszego kontaktu i poprosić o skierowanie. Mnie na kilka badań dał i ubrał to tak w dokumentacji, żeby jak to ujął NFZ "się nie czepiał" bo widział, że nie wydziwiam tylko, że jest potrzeba. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By melody
      Drodzy Panowie i Panie!
      Jako nowicjusz w temacie, chciałabym poprosić o porady dotyczące miłości francuskiej. Nie mam za dużego doświadczenia. Do tej pory miałam opory w tej sferze, ale dałam sobie czas, oswoiłam się z mieczem mojego partnera i ostatnio poczułam "wyzwolenie" w temacie - jestem gotowa i chętna na eksperymenty. 
      Zarówno ja, jak i mój partner jesteśmy pierwsi dla siebie. Dopiero raczkujemy w temacie - stąd nie podam wam jaki typ zabaw rajcuje mojego partnera. Nie ma jeszcze sprecyzowanych preferencji.
      Z mojej strony - podobają mi się zarówno ostre, jak i romantyczne zabawy, dominacja nad partnerem i bycie zdominowaną, role play i bdsm też mile widziane  Mogą też być pomysły na nietypowe miejsca. 

      Poproszę o rady dla nowicjuszki, wasze lekcje życiowe, czego najbardziej unikać, co miecze lubią najbardziej. Można też podać ciekawe miejsca  Zachęcam do dzielenia się własnymi przeżyciami. 
    • By RENGERS
      Chciałbym tu opisać co pozwoliło mi przełamać pierwsze lody, stać się pewniejszym siebie, bawić się procesem jakim jest uwodzenie dam w Polsce i na świecie.
       
      Na dzień dzisiejszy czuję tak niesamowitą energię i flow podczas podrywu kobiet że myślę, iż byłbym w stanie poderwać nawet Angelinę Jolie, kto wie może nawet przez pewien czas sponsorowałaby mnie i  moje zachcianki, oczywiście pomijam dni
       
      kiedy mam  niską energię życiową, wtedy najlepiej podryw odpuścić i zająć się czymś innym, założę się że wtedy nie wyrwał bym nawet otyłej babci klozetowej ( nie obrażając babci klozetowej ).
       
      Do sedna :
       
      - Cały serial "Californication" - wspaniały  David Duchovny, załapałem wiele z jego ( dokładniej moja podświadomość)  "serialowego stylu" - totalne wyjebanie, luz, spontan, wariactwo, ogólne carpe diem.
       
      -  Znajomości z mocniejszymi ode mnie kolegami - naturalnymi badbojami, naturalsami, często o niezbyt widowiskowej aparycji, zawsze jednak charakterystycznej niesamowitej aurze , chorym wręcz poziomem pewności siebie.
       
      - Prostytutki
       
      - Marek Aureliusz pisał kiedyś że wykonując jakąś czynność powinniśmy zastanowić się co zrobiłby, jak zachowałby się ktoś kim chciałbyś być, twój idol ( doskonałym przykładem   jest serialowy Hank Moody z
       
      serialu Californication- ekspert od babek czy  mityczny   Casanova ) to tyczy się nie tylko uwodzenia , a każdej czynności, aktywności w życiu.
       
      - Świadomość śmierci  ( Mam takie momenty w życiu, w których nagle świadomie orientuję się, że moja egzystencja całkiem niedługo się skończy, miałbym nie robić tego co sprawia wielką przyjemność, co mnie podnieca, co jest w gruncie rzeczy niesamowitą frajdą   ??? NIGDY W ŻYCIU !
       
      - Niesamowite samopoczucie po podejściu, randce z kobietą, masa endorfin wynikająca z przełamania siebie, nagroda od matki natury,  nieważne co się stało, jak poszła randka,  właśnie doprowadziłem do konfrontacji z piękną kobietą, nawet jak
       
           nie jest w moim typie, to cieszę się że miałem interakcję z tą długonożną istotą, czuję wdzięczność do niej za poświęcony mi czas.
       
      - Ilość opcji -  trzeba mieć dziesiątki opcji, z których robisz odsiew, mieć świadomość że ta jedyna nie istnieje, kobiety są do siebie bardzo podobne i każda cipka smakuje podobnie, nie idealizować jednostek  kobiecych  np. Tinder - 100 meczy, 40
       
      odpisuje  na wiadomość, spotka się jedyne  10, ruchać chce się tylko 5.
       
      - Zaakceptować odrzucenie, nikt nie jest notorycznie odrzucany, w końcu trafisz na chętną, kwestia czasu i liczb.
       
      - Przebywanie w środowiskach kobiecych  np. kółko baletowe - kiedyś zapisałem się na balet, specjalnie po to by poznać kobiety, prócz  wstydliwego popierdalania w seksownych rajstopkach poznałem masę kobiet, byłem jedyną
       
      opcją męską w grupie, to ONE o mnie walczyły, a baletnice wyglądają jak wyglądają - są piękne, szczupłe, mają ciekawe hobby, masa z nich jest po prostu do rany przyłóż.
       
      - Polubić kobiety, dobrym uwodzicielem może być  tylko gość który  kobiety lubi, jak chcesz być lubiany przez ludzi skoro ludzi nie lubisz ? Nie da się.
       
       
      Żaden ze mnie ekspert, jestem zwykłym kolesiem który jest leniwy, ale się stara.
       
      Uwierz w siebie   i pracuj nad sobą nie tylko w zakresie jakże przyjemnego uwodzenia.
       
      Kart od natury nie zmienisz, graj nimi !
       
       
      Pozdro 600.
       
       
    • By darktemplar
      Cześć,
       
      Mam kilka problemów ze sobą, ale nie chcąc zalewać forum przydługimi postami postanowiłem podzielić te swoje żale na mniejsze fragmenty opisujące dany problem.
       
      Dziś pierwszy post z cyklu, dotyczący życia seksualnego ( a raczej jego braku) w młodym wieku.
       
      Może się Wam wydawać, że to problem błahy i problem tzw. pierwszego świata. I zgadzam się; na poziomie racjonalnym jest to problem dla mnie błahy, jednak emocjonalnie sobie nie radzę i blokuje mnie to w obecnym życiu gdzie mam 34 lata, żonę dzieci, dobrą pracę, etc.
       
      Więc tak, jak sporo tu Braci pewnie miało; moje życie seksualne w wieku 16-23 lata praktycznie nie istniało. I tu muszę dodać że w liceum mi to prawie nie przeszkadzało;  byłem sobie nerdo-outsiderem, ale trzymałem z podobnymi sobie i tworzyliśmy taką zgraną kompanie w której dobrze się czułem. Chodziliśmy na imprezy/koncerty, piliśmy wino w krzakach, graliśmy w gry pc, rpg, waliłem konia do jakiś super lasek z mojej szkoły i ogólnie było super, zwłaszcza że w mojej grupie prawie nikt nie miał większych doświadczeń z kobietami.
       
      Poszedłem na studia i tu niestety zaczęły się schody, pomijając temat moich studiów w ogóle gdzie to temat na osobny wątek (depresja pod koniec).
      Koledzy z liceum (tak ci z paczki nerd-outsider) już mieli prawie wszyscy dziewczyny, a ja nadal waliłem gruchę. Do tego dawne znajomości się poluzowały, nie załapałem za bardzo nowych i doskwierała mi samotność.
      Ogólnie żeby się nie rozpisywać to na studiach było u mnie z seksem i kobietami słabo. I to niestety także z mojej winy. Nie wyglądałem najgorzej; główne wady wyglądu to nadmierna chudość i bardzo młody wygląd, no ale do tego dochodziły spore problemy z samooceną i jakieś inne blokady więc nawet gdy później zacząłem poznawać jakieś kobiety to nic z tego nie wychodziło. Czytałem trochę PUA, ale to tylko zwiększało moją frustrację. Suma sumarum w tym okresie zaliczyłem może jakieś 2 panny, w przypadkowych jednorazowych relacjach (panny raczej średnie) i było to pod koniec studiów. Regularne współżycie zacząłem dopiero z moją obecna żoną którą poznałem pod koniec studiów.
       
      Teraz tyle lat po, jestem w małżeństwie -  7 już rok leci...jest ok powiedzmy, czy mogło być lepiej? Pewnie mogło. Czy mogło być gorzej? Pewnie też. Ogólnie namiętność już coraz mniejsza, itp. - temat małżeństwa mojego to też na osobny wątek.
      Mi jednak chodzi o to, że czuję taką pustkę i brak spełnienia, poczucie że się człowiek "nie wyszumiał" za młodu. Wiem, że tego już nie odwrócę, że takie użalanie się nic nie da, no ale uczucie powraca czasem.
      Zwłaszcza jak czytam tu o podbojach młodych Braci to czuję takie ukłucie w sercu. I żeby nie było; szczerze kibicuję tu każdemu by pokonał swoje niedoskonałości i brał co jego i to im wcześniej, tym lepiej, no ale ten żal u mnie wciąż jest.
      Zwłaszcza, że teraz po latach widzę swoje błędy z przeszłości.
       
      3 lata temu mieliśmy z żoną mały kryzys małżeński i wtedy miałem takie myśli jak @Obliteraror w wątku "jak by to było z inną?" - podobnie jak on, widzę że jestem o wiele bardziej atrakcyjny dla kobiet teraz niż wtedy, jednak moim zdaniem ruchanie na boku by "nadrobić" zaległe lata chyba nie rozwiązuje problemu, zwłaszcza że nie chcę zdradzać i szczerze nawet nie wiem jak bym miał to zrobić i okazji też póki co brak (większość kobiet jakie teraz znam to praca i rodzina - więc...wiadomo:) ).
       
      I Ok miałem swoją taką wizję życiową, że mężczyzna powinien mieć parę kobiet (LTR/ONS), a później docelowy  LTR z himalajką (hłe hłe), no ale nie sprawdziło się...
       
      Najgorsze jest to, że ten stan tego "niespełnienia" dopada mnie i paraliżuje i zamiast skupiać się na tym co jest dla mnie ważne teraz; finanse, rozwój, rodzina, to rozmyślam jaka to strata, że kiedyś nie wyruchałem iluś tam dup.
       
      Pytanie jak sobie po prostu przepracować emocjonalnie to uczucie i pogodzić się z tym co utracone?
       
       
       
    • By RENGERS
      Hej kochani !
       
      Byłem wczoraj na swoim pierwszym rande- wu w Krakowie- świeżo po zerwaniu z moim pierwszym "kochaniem" ze związku.
       
      Pani zainteresowana cicha myszka, po paru browarkach zaprosiła do siebie, zgrywałem alfa pajaca jak to mam w zwyczaju robić,  jeszcze po alko załączył mi się total crazy mod- byłempodjarany że pocałowałem kelnerkę w czoło.
       
      Będąc u niej ściagnąłem jej popiersie i pas cnoty, mym oczom ukazała się drobna filigranowa postura- extra klasa, taka mała tajka, tylko białego koloru skóra.
       
      Jako że byłem podpity to nie potrafiłem strzelić przez pół godziny, żeby skończyć w takim momencie muszę brać panią od tyłu i sadzić klapsy na pupę, chwytać mocno za włosy itd. od przodu ściskam za gardło, zamykam usta dłonią i ostro posuwam jednym słowem lubię odczuwać całkowitą dominację nad drugą osobą.
       
      Miałem trochę wyrzuty sumienia po całym akcie, ponieważ pani wydawała się lekko "zużyta", zapytałem jej czy lubi taki seks, odpowiedziała że jak najbardziej lubi lekką dominację ze strony męskiej, lecz to co ze mną przeżyła było dla niej już za mocne i dość bolesne- przeprosiłem i powiedziałem że na drugi raz postaram się być ostrożniejszy i mniej ostry, wytłumaczyłem również sposób w jaki się kocham po wypiciu alkoholu.
       
      Dziś z rana dostaje od niej esemesa że mnie przeprasza, ale niewie czy to dobrze żebyśmy się spotykali drugi raz bo kieruje mną agresja. I nigdy czegoś takiego nie miała i musi nad tym pomyśleć.
       
      Dziewczyna mi się podoba, wygląda jak taki mały aniołko- diabełek który jest słodki i pikantny jednocześnie, chciałbym ją jeszcze zobaczyć.
       
      Teraz sobie myślę że tym stosunkiem próbowałem sobie jakby"wyruchać " drogę po rozstaniu z ex dziewczyną, może podświadomie jednak czuję jakiś ból, chociaż o dziwo czuję się lekko i przyjemnie, jak po zerwaniu z wampirem emocjonalnym.
       
      Jak uratować tego aniołka żeby go nie przestraszyć ? Kochane jest dziewczę i staje mi przy niej niesamowicie.
       
       
    • By użytkownikx
      Witam.
      Mam 18 lat. 
      Cierpię na zespół podobny do marfana, lub Erhlesa Danlosa, bardziej do tego drugiego. Mam problem z tkanką łączną. Wrodzoną chorobę. Moje palce są trochę inne oraz trochę krzywe. Posiadam Hipermobilność, nadmierną ruchliwość stawów. Posiadam duże przeprosty w łokciach, koślawe kolana, płaskostopie, całkiem sporą skoliozę lędźwiowo-piersiową ( w lędźwiowym 39 stopni), stopę płaskokoślawą. Do tego mam IBS od kąd pamiętam, Gotyckie podniebienie. Ogólnie jest słabo. Skoliozę, płaskostopie i koślawe kolana wykryli mi w wieku 6 lat. Jestem często zmęczony, nic mi się nie chce. Odczuwam bóle na zmianę pogody.  Myślę o operacji kręgosłupa. 
      Dobrze że zwykła szkoła się skończyła. Teraz chodzę do zaocznej i jest o wiele lepiej.  Wśród rówieśników się nie odnajduje, gardzę nimi. Nadajemy na innych falach.  Mam poglądy jakie mam, nazwałbym siebie Alt right, biała supremacja itp. 
      Odczuwam brak motywacji. Nie wiem co ze sobą zrobić. Jedyne wyjście to ta najgorsza opcja. Myślałem o tym żeby zacząć uczyć sie programować bo chyba to jedyne wyjście dla mnie ale mogę się za to zabrać i nie wiem jak zaczać. Czy jeszcze jest nadza dla mnie. Na normickie życie iejnie moge liczyć. Nie mam dobrej pozycji społecznej i wśród rówieśników było różnie. 
      Może jest ktoś coś doradzi. 
      Pozdrawiam.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.