Jump to content

Recommended Posts

Pływam w basenie pełnym alkoholu,
tabliczka głosi, że mniej szkodliwy od chloru,
unoszę się na piance, dobrze robi na włosy,
na tafli wody w moją stronę płynną papierosy,

 

odpalam jednego i zanurzam się głęboko,
połykam filtr na końcu i uśmiecham się szeroko,
płynie stara pralka, telewizor i firanka,
i trup jakiegoś gościa, który miał kredyt we frankach,

 

szybkim kraulem płynną rozwodnicy i dłużnicy,
z brzegu machają im żony, bankierzy i prawnicy,
płynie maska z audi, silnik, skórzane fotele,
wynurzają się obrączki, naszyjniki i portfele,

 

w moim kierunku płynie bezimienna diva,
całkiem nieżle wygląda pokryta pianką z piwa,
wyciąga forsę z mojej dłoni i odpływa bez pardonu,
dostrzegłem napis "roksa" z tyłu jej kombinezonu

 

Pisane na trzeżwo.

Edited by Infernal Dopamine
  • Like 2
Link to post
Share on other sites
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.