Jump to content

W jakich czasach i gdzie chcięlibyście żyć i dlaczego?


Recommended Posts

Cudowny temat wymyśliłeś! Fajnie, że w rezerwacie!  Mnie by interesowały czasy starożytne, cywilizacje głównie grecka i prasłowiańska. Na pewno bym chciała trochę pożyć w starożytnej Arkadii, cudowny klimat, przyroda. Całe dnie spędzałabym kąpiąc się w krystalicznie czystym morzu, wylegując na słońcu i spacerując po pomarańczowych i oliwnych gajach.  W średniowiecznym zamku (może być nad Loarą) też bym mogła trochę pomieszkać. Jeździłabym konno, biegała po zamku :D i ogólnie cieszyła życiem.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
  • Replies 59
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Czasem mam dziwne poczucie, że urodziłem się w nieodpowiednich czasach.   Tak wiem, trochę to melancholijne, naiwne, infantylne i "upraszczające" ale chciałbym spróbować:   -lata 6

Chciałbym żyć w czasach pierwotnych, ewentualnie chciałbym być Słowianinem i żyć najpóźniej do 1000 r. ne - wówczas zaciekle walczyłbym z chrześcijaństwem.

Poszli byście raz do dentysty " z przeszłości" to szybko wrócili byście to teraźniejszości ...

Zanim otworzyłam ten wątek, odpowiedziałam sobie w duchu - lata 50/70 w USA. : ) 

Z powodów jak wyżej. Moje dzieciństwo to rock'n'roll, w który wprowadzał mnie starszy brat. Siedzieliśmy latem do późna w nocy i słuchaliśmy smaczków.

Ahh rozmarzyłam się :)

Link to post
Share on other sites

Aż sobie włączyłam Chuck'a Berry'ego i szaleje :D Dzięki za ten wątek i odświeżenie muzyczne, bo wieki nie słuchałam. 

W dzieciństwie też mawiałam, że kiedyś sobie kupię cadillaca skrzydlaka z '59. Cóż, nie można mieć wszystkiego ; )  

Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, zuckerfrei napisał:

Bo Impala z 64 miała już 4 lata i cena spadła. No i trzeba dorosnąć aby w 70 zostać sutenerem.

Tiaaa... Taką też bym chciała ?latest?cb=20110527194444

Ale chyba bardziej kierowcę ?

Bardzo dobry temat. Kiedyś nad tym myślałam, bo mam wrażenie bardzo często, że nie pasuję do tych czasów. 

Chciałabym po prostu, żeby wróciły stare zasady, ale w tych czasach gdzie wszystko się tak szybko rozwija.

Uwielbiam XIX-wieczne suknie kobiet.

Przynajmniej było widać kto tu jest kobietą a kto mężczyzną. 

Ale żyć w tamtych czasach bym nie chciała. Człowiek się przyzwyczaja do wygód dzisiejszego świata jak bieżąca woda, leki itd. ?

 

Jeśli natomiast w grę wchodziłoby samo przeniesienie się w czasie na chwilę to wystarczyłoby mi z 14 lat wstecz kiedy miałam możliwość jechać na koncert mojego ukochanego wokalisty i zrezygnowałam z braku kasy. A dzisiaj już nie żyje, więc przepadło :(

  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites

Sądzę, że niezależnie od miejsca i czasu tak samo zjebałabym wszystko na czym mi zależy/zależało, są ludzie, którzy nie powinni byli się urodzić :)

11 godzin temu, TheFlorator napisał:

Tak wiem, trochę to melancholijne, naiwne, infantylne i "upraszczające" ale chciałbym spróbować:

A ja już nie chciałabym :)

 

Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, krzy_siek napisał:

Jak oglądam polskie filmy sprzed 20-35 lat, to odczuwam jakąś nostalgię, tęsknotę za tymi czasami (mam 26 lat)

Te filmy były kręcone jako aspiracje polskiego społeczeństwa, a nie jako rzeczywistość. Wszyscy żyliśmy nadzieją że zaraz będzie lepiej. Jest prawda ekranu i prawda historyczna, choć oczywiście było pięknie (mam 40 lat). 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

@ominiu czytałam, że oni potrafili uzyskiwać imponujące plony owocowe i warzywne z użyciem minimalnej pracy fizycznej nawet na terenach półpustynnych. Ale jakby co to mogę być jakąś księżniczką, nie ma sprawy :D. Co do klimatu uwielbiam upały, mogę całe dnie spędzać na słońcu i nigdy mi nie jest za gorąco, od wczesnej wiosny do późnej jesieni mam zawsze piękną opaleniznę. Także te regiony w sam raz .  Mając do dyspozycji słońce, czyste morze, żadne internety, komputery niepotrzebne. W upale do szczęścia soczyste owoce wystarczą, Więc to opcja all inclusive :)

Edited by ewelina
  • Confused 1
Link to post
Share on other sites

@ominiu

Ciężko to porównywać.Ludzie żyjący w tamtych czasach byli przygotowani do takiego stylu życia.Od młodości polowali i byli zahartowani w trudach życia łowcy zbieracza.Brak jedzenia nie robił na nich takiego wrażenia jak na nas obecnie.W książce Harrariego "Sapiens" czytałem,że przeciętny człowiek zapewnieniem sobie bytu zajmował się ok.6 godzin dziennie.Męzczyźni polowali a kobiety zbierały  zioła,warzywa i owoce.Czas ten oczywiście uzależniony był od terenów na których żyli.Jednym z powodów dla,których ludzie przenieśli się w tereny"zimowe" było występowanie tam dużych tłustych zwierząt.Upolowanie mamuta zapewniało ilość skór i pożywienia dla całej grupy na długi czas. Do minusów trzeba dodać,że życie takiego człowieka wisiało ciągle na włosku i większość ludzi nie umierało śmiercią naturalną.

Link to post
Share on other sites

@ominiu latem moja dieta składa się w 97% z owoców. Średnio dziennie zjadam ok 10 kg arbuza, plus niewielka ilość owoców sezonowych jak jabłka albo jakieś maliny, czy jagody, czy co tam jest. Piwka w życiu nie wypiłam więcej niż ćwierć szklanki, przymierzałam się kilka razy jako nastolatka do różnych rodzajów i stwierdziłam, że tego płynu nie da się pić, do dziś dziwię się ludziom, którzy ze smakiem i własnej nieprzymuszonej woli wychylają całe kufle. Mięska nie jadam od ok. 8 lat. Internet nie jest mi niezbędny, dużą część czasu spędzam w miejscu, gdzie nie mam dostępu do internetu, nawet często nie mam zasięgu telefonu. Dodatkowo w telefonie nigdy nie korzystam z internetu, zawsze stacjonarnie na komputerze. Nie śledzę regularnie żadnej osoby na Instagramie, sama nie mam tam żadnych zdjęć. Nie wierzę w bajeczki o teorii ewolucji. Darwin był pokoleniem masonów najwyższego szczebla, a jego dziadek był przedsiębiorcą mającym w garści pół Europy i parę innych kontynentów.  Reszta można sobie łatwo dopowiedzieć dlaczego teoria ewolucji Darwina jest powszechnie nauczana w szkołach.

Link to post
Share on other sites

Ja jak bym miał wybierać to lata 80/90 w jakimś bogatym społeczeństwie typu USA,Japonia,Niemcy.Lewacka propaganda nie była wtedy jeszcze tak mocna,powstawały wtedy fajne filmy,samochody,wychodziły pierwsze konsole.Nie było jeszcze internetu,ludzie żyli w realnym świecie.jednak prawda jest taka,że jak się urodzisz w biedzie to w jakichkolwiek czasach będzie źle.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

@ominiu oczywiście, że możemy zakończyć naszą wymianę zdań. Chciałam jedynie dodać, że jeśli czyjś styl życia jest niezgodny z Twoimi przekonaniami, nawykami i posiadaną wiedzą, to nie znaczy, że jest niemożliwy. Pozdrawiam

Link to post
Share on other sites

Pewnie w latach 60-tych mówili podobnie jak Ty teraz, tylko o czasach np. przed wojną ;) Za kolejne 50 lat mogą z kolei z sentymentem wspominać nasze czasy.

Zawsze lepiej gdzie ( i kiedy) nas nie ma. Choć ja to rozumiem bo sama z sentymentem wspominam choćby lata 90-te, czyli lata mojego dzieciństwa. 

Link to post
Share on other sites

Jak dla mnie to lata 70/80 najlepiej słoneczne Miami jak z serialu " Miami Vice" czy " Scarface". Od zawsze imponował mi amerykański klimat, styl życia, biadolenie w stylu " Ameryka się skończyła" do mnie nie przemawia. Amerykańskie samochody, krajobrazy, centra miast takich jak Chicago czy wiele innych coś niesamowitego trudno jest wyjaśnić ten fenomen. W Polsce nie czuje klimatu ani dobrobytu. Raz na miesiąc zobaczę jak ktoś się przejedzie Corvetta czy Mustangiem. To tyle 

Link to post
Share on other sites

Tu i teraz.

Rok 2019, Europa Zachodnia.

Jako że jestem fanem nowoczesnych  technologii to ciężko przebić nasze czasy w tym temacie.

 

Ewentualnie jeśli już: chciałbym się przenieść parę tysięcy lat do Południowej Ameryki, chyba Majów albo Azteków, czy innych gości, ktorzy mieli technologię na najwyższym poziomie, a i duchowo/ziołowo byli przed całym światem.

 

Tylko nie chciałbym żyć wtedy jako szarak (jak teraz), bo taki to dostępu do techniki i nauki nie miał, musiał uprawiać proso i sorgo, a jak mu się poszczęściło to został złożony w ofierze jako nastolatek.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Również mam poczucie, że nie przystaję do obecnych czasów.

 

Co mi po tym, ze jest wiele możliwości skoro z większości i tak nie mogę skorzystać?

 

Nie będę wyjątkowy i też bujając w obłokach wyobrażam sobie jak interesujące mogło by być życie w USA w ubiegłym wieku i tam też chętnie bym się przeniósł. 

 

Może to efekt wykreowany przez seriale i filmy (dziecko dobrze chłonie) ale... jest w tym jakaś "magia".

Również mam poczucie, że nie przystaję do obecnych czasów.

 

Co mi po tym, ze jest wiele możliwości skoro z większości i tak nie mogę skorzystać?

 

Nie będę wyjątkowy i też bujając w obłokach wyobrażam sobie jak interesujące mogło by być życie w USA w ubiegłym wieku i tam też chętnie bym się przeniósł. 

 

Może to efekt wykreowany przez seriale i filmy (dziecko dobrze chłonie) ale... jest w tym jakaś "magia".

Link to post
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.