Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
spacemarine

IBS a pola elektromagnetyczne i ich negatywny wpływ na zdrowie

Recommended Posts

Szanowni Państwo oraz Panie Marku @Marek Kotoński,

piszę w tym wątku w nawiązaniu do audycji na Radio Samiec 2  pod tytułem "Czy smartfony i wi-fi zabijają człowieka? - samiecweb.pl"

     

Od ponad roku zajmuje się tematyką pól elektromagnetycznych ponieważ mam chorobę neurodegeneracyjną. Przez wiele lat wydałem sporo pieniędzy na lekarzy w Polsce i za granicą i to z różnym skutkiem. Natomiast tematyka pól z eng. EMF (Electro Mgnetic Fields) podejrzewam jest niezwykle niedoszacowana jako czynnik, który obecnie w ogromnej mierze wpływa na nasze zdrowie, niestety negatywnie. Zdecydowałem się założyć ten temat w tym dziale, gdyż przy okazji mojej choroby natrafiłem, że również EMF wpływają na powstanie zespołu jelita drażliwego co pokaże w kolejnych odwołaniach do badań oraz książek napisanych przez lekarzy. Wiem że jest to temat kontrowersyjny, śmieszny i często kojarzy się z foliarstwem. Oczywiście można było do niego tak podchodzić z 20 lat temu, ale obecny stan wiedzy udowadnia, że jest absolutnie odwrotnie i wielu lekarzy oraz profesorów ostrzega przed tym zagrożeniem. Jest to oczywiście w przeciwieństwie do rozwijających się szybko technologii łączności oraz przesyłu danych, które są rynkiem wartym biliony dolarów na całym świecie.

   

Prosiłbym o przeczytanie tego co napiszę oraz obejrzenie paru filmów, gdyż może to znacząco poprawić Wasz stan zdrowia. Proszę również o sprawdzenie samemu źródeł np poprzez google translate aby się przekonać że jest coś na rzeczy. Zaznaczam że w odnośnikach nie będzie bzdurnych stron, które opisują wiele bzdur w tej tematyce bazując na powszechnej nie wiedzy, gdyż jest to dość trudny temat.

   

Zacznijmy od początku. Czym są pola elektromagnetyczne? Jest to zjawisko powszechnie występujące w naturze i polega na występowaniu zjawisku fal o różnej częstotliwości/długości fali. Co ciekawe ten zakres fal elektromagnetycznych jest bardzo szeroki i jedną z jego części jest światło widzialne, promieniowanie kosmiczne, podczerwone itd. 

The-electromagnetic-spectrum.png

Na powyższym obrazku widać spektrum elektromagnetyczne. Po lewej stronie mamy niskie częstotliwości i przesuwając się w prawo mamy coraz wyższe częstotliwości pól elektromagnetycznych. Proszę zauważyć że im bardziej przesuwamy się w prawo tym długość fali się zmniejsza (szlaczek z opisem wavelength). Czyli po lewej stronie mamy niskie częstotliwości np z lini przesyłowych, monitorów w iluś herzach, ale przesuwając się w prawo np do telefonów komórkowych wkraczamy z zakres megaherzów oraz gigaherzów itd itd. Opisuję ten obrazek gdyż bardzo dobrze pokazuje również prawdziwe oraz sztuczne źródła pól elektromagnetycznych. Otóż większość źródeł na obrazku funkcjonuje w środowisku człowieka około stu lat albo i nawet mniej. W szczególności rozwój telefonii bezprzewodowej znacząco zmienił nasze środowisko w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat. Dodatkowo ze względu na zakres używanych częstotliwości pewne zakresy fal możemy różnie nazwać jak: niskie częstotliwości, spektrum fal radiowych, mikrofale, światło podczerwone/widzialne.ultra fiolet, promienie X oraz kosmiczne. Podsumowując tą część, ostatnie kilkadziesiąt lat to ogromny wzrost sztucznych pól EMF, które nigdy wcześniej nie występowały w środowisku człowieka, przez nie tyle tysiące a nawet miliony lat. Człowiek rozwijał się przy naturalnych źródłach fali się do nich przystosował jak słońce, naturalny rezonans Schumana z błyskawic burz itd

   

Powstaje pytanie: jak zatem wpływają te sztuczne źródła pól elektromagnetycznych na nasze zdrowie? Jaki jest mechanizm? Jest to najważniejsze w tym wszystkim. Sztuczne pola mają efekt akumulacyjny w organizmach żywych. To nie jest tak, że ktoś przyłoży telefon do głowy i umrze. Te fale wpływają negatywnie na nasze komórki i ma to efekt akumulacyjny co udowodnił Amerykański Profesor Biochemii ora Nauk Medycznych Martin Pall i opublikował opis wpływu pól elektromagnetycznych na mechanizm VGCC komórek na Pubmedzie: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3780531/ pod tytułem: "Electromagnetic fields act via activation of voltage-gated calcium channels to produce beneficial or adverse effects". W skrócie sztuczne pola elektromagnetyczne wpływają na kanały wapniowe bramkowane potencjałem tzw VGCC (z eng Voltage Gateway Calcium Channels), które są w każdych komórkach i odpowiedzialne są za przepuszczanie do wewnątrz komórki jonów wapnia, gdy są potrzebne. Problem jest jednak w tym że sztuczne pola np z telefonów komórkowych działają z ogromną siłą na te kanały powodując, że się otwierają i komórka jest zalewana jonami wapnia co powoduje stres oksydacyjny w komórce! To z kolei skutkuje gorszym jej działaniem, powstawaniem wolnych rodników, które powodują kolejne zniszczenia np DNA komórek. Bardzo ważne jest zrozumieć , że jest to proces powolny, gdyż organizm cały czas stara się zregenerować oraz naprawić, ale ciągła ekspozycja np latami powoduje powolne wyniszczanie organizmu. Nie jest to również proces jednorodny, tzn u jednej osoby może skutkować kompletnie innymi symptomami oraz chorobami niż u innej. Zwykle jednak wiąże się powszechnymi problemami występującymi w społeczeństwie jak problemy ze snem, gdyż EMF zaburzają proces produkcji melatoniny, problemy z koncentracją, regeneracją, płodnością, układem nerwowym itd.
Bardzo polecam obejrzenie wielu filmów na youtube, właściwie wykładów Martin Pall'a, który dokładnie tłumaczy ten mechanizm oraz skutki np:

Wykład ten jest dość długi, ale posiada napisy angielskie, które automatycznie można ustawić do tłumaczenia polskiego w playerze youtube.

Przejdźmy teraz do tematyki IBS, gdyż słuchając w wielu filmach Pana Marka widać, że jest to duży problem. Co ciekawe da się również znaleźć materiały, że również pola EMF mogą powodować IBS. Przykładowo publikacja DR Vikas Nehru pod tytułem "Global Wireless Spiderweb: The Invisible Threat Posed by Wireless Radiation" wspomina, że stres oksydacyjny z sztucznych EMF może powodować IBS: https://books.google.pl/books?id=QT12DQAAQBAJ&pg=PT102&dq=emf+irritable+bowel+syndrome&hl=en&sa=X&ved=0ahUKEwiKut2by8DkAhWrxaYKHW3ZAxsQ6AEIMTAB#v=onepage&q&f=false

Link ten wskazuje na stronę książki, która oczywiście jest objęta prawem autorskim dlatego zachęcam do spojrzenia oraz wyszukania frazy "irritable bowel disease" w akapicie zaczynającym się od słów "Oxidative stress". Sama książka traktuje o falach radiowych i jak wpływają na zdrowie, natomiast jest tropem który warto podjąć. Poniżej tłumaczenie tego akapitu, nie będę wklejał screenschoota z eng ze względu na prawa autorskie. Proszę pamiętać, że pisze to Dr medycyny:
"Stres oksydacyjny jest łączony z patogenezą wielopoziomową karcynogenezy, chorobami autoimmunologicznymi, chorobami układu krążenia, chorobami neurodegeneracyjnymi(Parkinson, Alzheimer, Lou Gehring, Huntington, zmiany naczyniowe), choroby mitochondrialne oraz oddechowe, bezpłodność, Syndrom Downa, autyzm, wrzodziejące zapalenie jelita grubego, reumatoidalne zapalenie stawów, zespól jelita drażliwego, miażdżyca oraz starzenie się. Pola niskich częstotliwości wiąże się z dziecięcą białaczką."

 

Proszę pamiętać, że ta tematyka nie jest powszechnie znana, nawet lekarze nie zdają sobie sprawy z takiego działania sztucznych pól elektromagnetycznych, ale powoli ta świadomość rośnie. W Polsce głośno mówią o tym np Profesor Alicja Bortkiewicz z Instytutu Medycyny i Pracy w Lodzi. Polecam jeden z wielu jej wykładów na youtube:


Profesor Henryk Banach:

 

Można tak wymieniać bez końca, ale oczywiście Ci specjaliści nie mają za sobą wielkiego kapitału, który ośmiesza tą tematyką i potencjalne zagrożenie. Powyższe materiały tyczą się wprowadzanej technologii 5G, ale są też dobrym wstępem do tej tematyki. Jeśli będzie zainteresowanie mogę podać więcej.

 

Podsumowanie wpływu sztucznych pól elektromagnetycznych na zdrowie:
- mają efekt akumulacyjny i często potrzeba lat aby były negatywne efekty, zwykle pierwsze są nieswoiste objawy jak problemy ze snem, koncentracją, brain fog itd
- mechanizm jest znany jak EMF wpływają na zdrowie poprzez mechanizm VGCC opisanym przez Martina Pall'a

- mogą powodować wiele różnych chorób ze względu na wpływ stresu oksydacyjnego na organizm. Nie tylko glejak w obrębie głowy, ale wiele innych jak choroby neurodegeneracyjne, autoimmunologiczne itd

- jest ogromna dysproporcja kapitału firm telekomunikacyjnych a środowiska naukowego, które alarmuje o negatywnym wpływie EMF. Dlatego  mamy propagandę i ośmieszanie tej tematyki. Niestety strona która chce nagłośnić ten problem ma również jednostki, które potrafią uwierzyć we wszystko i opowiadające dziwne rzeczy co umniejsza siłę przekazu np że smaży mózgi i podobne rzeczy...

- pola elektromagnetyczne oprócz światła nie mają praktycznie żadnych cech pozwalających na ich identyfikację przez człowieka bez specjalistycznych mierników. EMF nie mają zapachu, smaku, nie są widoczne prócz światła i co ważniejsze nie mamy zmysłu, który pozwalałby na ich identyfikacją, gdyż w większości są kompletnie sztuczne i pojawiły się w środowisku człowieka w ostatnich kilkudziesięciu latach.

 

Jakie są źródła sztucznych pól elektromagnetycznych:
- telefony komórkowe

- telefony bezprzewodowe DECT, które promieniują często nawet jak stoją w swojej stacji i są nie używane

- stacje bazowe telefonii komórkowej, których ilość jest coraz gęstsza

- modemy wifi

- słuchawki, klawiatury, myszki oraz inne akcesoria bluetooth

- radary

- i wiele innych...

 

Jak można ograniczyć swoją ekspozycję:
- używać telefony w trybie samolotowym

- korzystać  z telefonu podłączonego przewodowo do internetu. Iphony poprzez specjalny kabel np lightning  do usb i modemu usb. Android podobnie lub przez komputer i poprzez tzw "Reverse tathering" opisanym na filmie np tu. W taim trybie nada można korzystać z skype, massangera, internetu itd.
- tworzyć dystans od telefony gdy go używamy np dzwoniąc. Siła fal radiowych maleje z kwadratem odległości. Używając np zestawy słuchawkowego, kablowego! oraz trzymając telefon przed sobą znacząco zmniejszamy swoją ekspozycję.
- wyłączać telefon na noc jeśli trzymamy go przy łóżku albo ustawiać tryb samolotowy

- wyłączyć wifi w domu, preferować połączenia kablowe. Uwaga czasem dostawcy mają w modemach drugą ogólnodostępną sieć wifi dla innych użytkowników, którą da się jedynie wyłączyć w panelu administratora na witrynie operatora!
- nie używać telefonu w autobusie czy samochodzie, które są częściowo metalowymi puszkami i działają jak klatka Faradaya. Telefon musi w nich działać z silniejszą mocą aby mieć dobry sygnał

- tryb samolotowy dla telefonu noszonego z spodniach czy kieszeni koszuli. Jeśli ktoś latami nosi telefon w okolicach brzucha, nawet jak nie  rozmawia to musi pamiętać że  telefon co chwila łączy się z stacją bazową aby mieć pewność że ma połączenie, czy odebrać rozmowę, sms czy dane z internetu.

 

 

Piszę ten temat w sekcji IBS aby Pan Panie Marku się zastanowił nad tą tematyką. Od miesięcy sam się edukuje w tym zagadnieniu aby sobie pomóc, ale bez znajomości w pełni tematu można sobie wręcz zaszkodzić. Przykładowo w nagraniu wspominał Pan że używa słuchawki bluetooth. Zdziwiłby się Pan jak wysokie wartości fal radiowych generują takie urządzenia. Zresztą ma Pan wtedy dwa źródła, które na Pana wpływają telefon komunikujący się z stacją bazową, który musi pracować z sporą mocą, gdyż mieszka Pan w małej miejscowości, a drugie źródło sama słuchawka. Kolejne źródła to wifi oraz bezprzewodowe peryferia w komputerze. Ja rozumiem że u Pana stres spowodowany sprawami sądowymi oraz hejterami ma również duży wpływ, ale te sztuczne źródła emf jeszcze tylko sprawę pogarszają. Ekspozycja sprawia, że gorzej Panu wytwarza się melatonina, ma Pan gorszy sen regenerację, telefon w kieszeni to bezpośrednia ekspozycja na Pana organy w brzuchu itd. 

Kolejna sprawa to zaburzony cykl dobowy przez nadmierne źródła niebieskiego światła. Pracuje Pan od lat przy komputerze i to w późnych porach nocnych. Budowa monitorów sprawia, że generują ogromną ilość sztucznego niebieskiego światła, które w normalnym środowisku pojawia się wyłącznie wcześnie rano jako sygnał dla organizmu aby go pobudzić do pracy. Wszelkie ekrany z telefonów, monitorów itd wytwarzają takie silne niebieskie światło jako komponent całego spektrum, co sprawia że organizm jest pobudzony, ale po latach pojawia się ciągłe zmęczenie, zaburzenie procesu tworzenia się melatoniny/dobrego snu i rozregulowanie cyklu dobowego. Więcej na ten ten temat może Pan przeczytać tutaj:
http://www.elektroonline.pl/news/7754,Wplyw-jakosci-swiatla-na-cykl-dobowy-i-zdrowy-sen
https://www.mp.pl/pacjent/psychiatria/bezsennosc/71289,zaburzenia-rytmu-okolodobowego
Tutaj mogą pomóc specjalne okulary tzw blue light blockers, które powinno się stosować przy pracy z monitorami, szczególnie po południu, gdzie naturalnie nie ma tak silnego niebieskiego komponentu światła w przyrodzie. Polecam np okulary spectra479, które sam stosuje, mają barwę bursztynową gdyż blokują całe spektrum niebieskie: https://www.amazon.com/stores/Spectra479/Homepage/page/27B90A7D-B72F-4291-B7F4-B76AA3CF4A6E Jaśniejsze okulary np gamingowe to strata czasu bo blokują małą porcję, a Pan już jest sporo rozregulowany. Kolejna sprawa, orgonit to jest kompletna bzdura i żerowanie na ludziach, którzy nie mają miernika, którzy nie są w stanie sprawdzić czy cokolwiek takie kamienie zmieniają. Ja testowałem i to jest placebo oraz strata czasu. Jak już coś chce się zrobić na poważnie to można ekranować np sypialnie farbą gigahertz solutions albo sotoswać specjalne materiały które odbijają fale radiowe np tzw silver fabric. Te wszystkie kamyki, odpromienniki  to strata pieniędzy oraz czasu i zdrowia.


Na koniec chciałbym podać kilka dodatkowych źródeł które mogą Was zainteresować, część z nich będzie po angielsku, ale warto je sprawdzić, gdyż te sztuczne pola wpływają na nas wszystkich.
- Wykład po polsku: Szkodliwe skutki pól elektromagnetycznych - prof. Dominique Belpomme
- Wykład Dr Devry Davis w wpływie sztucznych pól na zdrowie człowieka a w szczególności dzieci, eng.
- Opracowanie Europaem 2016, które jest podsumowaniem ostatnich dekad o negatywnym wpływie emf na zdrowie, kliknąć download full text pdf, eng.
- Wykład Prof. Dr. Hab. Włodzimierza Klonowskiego i Nietermicznych wpływach pól elektromagnetycznych na organizm żywe, pl.

- Wykład szwedzkiego onkologa Prof. Hardell na spotkaniu w parlamencie w Estonii o negatywnym wpływie EMF na zdrowie, eng


Na koniec chciałbym podkreślić że to co tutaj przedstawiłem to dość cenna wiedza za którą zapłaciłem czasem i pieniędzmi. Tak dokładnie, ale zw względu że mi to forum oraz książki/nagrania sporo pomogły to postanowiłem zamieścić dla szerszego grona. Co jest ważne, że wszyscy odczujemy kiedyś skutki sztucznych pól, szczególnie w związku wprowadzeniem technologi 5G, gdzie tych źródeł będzie dziesiątki czy nawet setki razy więcej od samych stacji bazowych oraz urządzeń IOT itd. Napisałem ten wątek aby mieć spokojne sumienie, bo wiem że część osób go kompletnie oleje, ale wtedy będą mięli pretensje wyłącznie do siebie. Dla wielu osób z tego co widzę jest to ostatni dzwonek, dlatego jeśli ktoś jest zainteresowany i ma pytania chętnie na nie odpowiem i pomogę. Co ciekawe większość osób nawet nie wie, że ich problemy z płodnością w dużej mierze związane są w wyniku noszenia telefonu w spodniach, a to wiąże się z kolejnymi rzeczami jak poziom testosteronu itd.

 

Pozdrawiam Serdecznie i życzę zdrowia

Edited by spacemarine
  • Like 5
  • Thanks 9

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję Panu za niezwykle ciekawy wpis. Muszę przyznać, że nie spodziewałem się czegoś tak interesującego na tym forum. Ma Pan rację, że jest ogromna dysproporcja między środowiskiem naukowym a kapitałem promującym nowe technologie. Chyba czas aby nieco bardziej zainteresować się tematem.

 

Robiąc sobie szybki przegląd urządzeń w moim domu wyszło mi ok. 16 korzystających z dwóch sieci wifi. Do tego telefon DECT, mikrofalówka, telefony korzystające z wifi i interenetu LTE. Muszę przyznać, że mam nawyk słuchania Pana Marka ze smartfona położonego na szyi lub klatce piersiowej tuż przed snem. Niezdrowe nawyki...

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
20 godzin temu, ojeju napisał:

Dziękuję Panu za niezwykle ciekawy wpis. Muszę przyznać, że nie spodziewałem się czegoś tak interesującego na tym forum. Ma Pan rację, że jest ogromna dysproporcja między środowiskiem naukowym a kapitałem promującym nowe technologie. Chyba czas aby nieco bardziej zainteresować się tematem.

 

Robiąc sobie szybki przegląd urządzeń w moim domu wyszło mi ok. 16 korzystających z dwóch sieci wifi. Do tego telefon DECT, mikrofalówka, telefony korzystające z wifi i interenetu LTE. Muszę przyznać, że mam nawyk słuchania Pana Marka ze smartfona położonego na szyi lub klatce piersiowej tuż przed snem. Niezdrowe nawyki...

Słuchanie radia samiec to dobry nawyk, natomiast można np w aplikacji youtube pobrać na pamięć filmik, ustawić tryb samolotowy i odsłuchać później materiału, kwestia nawyków. Ja płatną subskrypcję yt mam z kilkoma przyjaciółmi i tak korzystam w dużej mierze z telefonu. Natomiast temat pól jest niezwykle interesujący i im bardzie go zgłębiam, tym bardziej się przekonuję że jest coś na rzeczy. Niestety nawet jak Pan wyłączy urządzenia u siebie to i tak od sąsiadów może być promieniowanie, ale mimo wszystko lepsze niż nic.

 

Polecam też materiały Pan Dr. Magdy Havas z Kanady, jest toksykologiem z tego co pamiętam i od lat zajmuje się tematyką sztucznych pól oraz ich negatywnym wpływie na zdrowie:
 

 

 

Podobnie Dr Lennart Hardell, onkolog z Uniwersytetu w Szwecji w Orebo, również ostrzega przed negatywnym wpływie pól, poniżej w prelekcji w Estonii:

 

Co ciekawe Prof. Lennart Hardell opublikował wiele prac na ten temat na pubmedzie i w jednej z nich stwierdził, że mamy wystarczająco dowodów aby uznać komunikację bezprzewodową jako karcynogen grupy pierwszej na równi z benzenem, Azbestem wg klasyfikacji IARC przy WHO:
"he NTP study has greatly strengthened the evidence of cancer risk, and reaffirms that there is sufficient scientific evidence to reclassify wireless phone radiation as a carcinogenic agent in Group 1"  - https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5920374/

Narazie komunikacja bezprzewodowa jest okreslana jako 2B, czyli prawdopodobny karcynogen, jak kawa itd, ale wielu naukowców naciska by zmienić klasyfikacją na ostrzejszą. Co ciekawe jako 2B przez wiele lat był uznane było DDT i niedawno dostało wyższą klasyfikację, więc idzie to bardzo wolno.

 

Pragnę podkreślić, że o ile powyższe tyczą się kancerogenności i są wyniki badań na pubmed, czyli bibliotece publikacji naukowych, to negatywne skutki mogą tyczyć się wielu innych dziedzin zdrowia, samopoczucia itd. Ktoś może mieć np glejaka przez używanie telefonu latami, ktoś inny całkowicie inną, ale chroniczną chorobę, wachlarz jest szeroki, bo każdy organizm inaczej reaguje. Natomiast ze względu na to że latami zbiera się ten negatywny efekt i ciężko jest powiązać przyczynę ze skutkiem to chciałem na to zwrócić uwagę i podsunąć myśl innym forumowiczom, gdzie mogą szukać przyczyny gorszego stanu zdrowia. Oczywiście, że mogę się mylić, ale skoro takie tuzy się o tym wypowiadają to warto wziąć to pod uwagę.

 

Natomiast żeby się chronić w pełni przed tym to trzeba oczywiście ograniczyć ekspozycję, używać specjalnych farb grafitowych, które chronią przed polami z telefonii komórkowej czy wifi np gigahertz solutions CFA-40 czy yshield w mieszkaniu. Niestety są to rozwiązania drogie, ale jeśli ktoś jest poważnie chory to warto pomyśleć.

  • Like 1
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Masz informacje na temat planowanego rozmieszczenia stacji bazowych 5G i zasięgu w Polsce? Można to w jakiś sposób na ten moment sprawdzić? (Dokładnie w konkretnych miastach).
Planowałam zakup mieszkania, ale powyższe mnie przystopowało i czekam. Obawiam się, że jedynym rozwiązaniem będzie uciec daleko poza miasto i wybudować się samemu. Czego nigdy nie chciałam, bo nie mamy z partnerem czasu na załatwianie wszystkiego związanego z domem i doglądanie. Jestem w kropce.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powiem szczerze, że zauważyłem u siebie gorsze samopoczucie kiedy dłuższy czas przebywam w pomieszczeniach z dużą ilością komputerów i sieci wi-fi (np. biuro w którym pracuję). Ogólnie mam wrażliwy układ nerwowy i staram się unikać przebodźcowania z komputerów i telefonów, a wi-fi w pokoju w którym śpię na noc wyłączam. Generalnie cierpieć będą najpierw ludzie słabsi i wrażliwsi, a ci nikogo nie będą obchodzić, zysk jest na pierwszym miejscu. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@spacemarine dziękuję za opisanie tematu. Jak sięgam pamięcią, IBS zaczął się rozwijać w banku gdzie pracowałem, czyli full kompów i żadnych roślin, okna zamknięte na stałe i klima 24h. Pod koniec pracy zaczął się ujawniać IBS, z początku malutki.

 

Gdzie kupić te okulary na allegro albo gdzieś w PL? Nie kupowałem nigdy na amazonie.

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

11 godzin temu, a.jolie napisał:

Masz informacje na temat planowanego rozmieszczenia stacji bazowych 5G i zasięgu w Polsce? Można to w jakiś sposób na ten moment sprawdzić? (Dokładnie w konkretnych miastach).
Planowałam zakup mieszkania, ale powyższe mnie przystopowało i czekam. Obawiam się, że jedynym rozwiązaniem będzie uciec daleko poza miasto i wybudować się samemu. Czego nigdy nie chciałam, bo nie mamy z partnerem czasu na załatwianie wszystkiego związanego z domem i doglądanie. Jestem w kropce.

@a.jolieNo to lepiej nie kupować w mieście, tylko się przeprowadzić poza miasto, najlepiej na wieś. Ostatnio sporo śledzę informacji o 5G i tutaj trzeba pamiętać, że o ile 5G może być sporo szkodliwe, bo mimo że będzie działać na skórze to sygnał będzie niezwykle pulsowy jak wifi przez co jego tzw. biologiczne oddziaływanie będzie bardzo silne. Tutaj jest trochę więcej informacji od wcześniej wspomnianej Dr Devry Davis o 5G:  Zresztą były ciekawe badania że fale milimetrowe wnikają pod skórę przez gruczoły potowe, zatem tak w pełni na skórze się nie zatrzymują.

Natomiast trzeba pamiętać że my już teraz mamy wielki problem z obecnymi stacjami bazowymi oraz ekspozycją. Okazuje się że nawet przy Polskiej uważanej za niską normie 7 V/m, którą zresztą władzę planują zwiększyć wielokrotnie w niedługim czasie, to według ostatnich badań opublikowanym np w dokumencie EUROPAEM 2016 Europejskiej Akademii Środowiskowej, gdzie brało udział wielu lekarzy i profesorów z całej Europy, to określili limit wartości maksymalnej (nie średniej jak te 7 V/m) jako 0.2 V/m dla 3G oraz 4G, oraz 0.07 V/m dla np WiFi. Jak widać różnica jest ogromna. Zatem już teraz mamy ogromny problem z obecną ekspozycją, a 5G będzie jeszcze do tego dołożone jako dodatkowe, bo nadal będzie działać 3G i 4G jeszcze bardzo długo.

Podsumowując A.Jolie mapa masztów 5G  na razie nie wiele da, gdyż obecnie są i tak w formie testowej, poza tym nie będzie tam wartości ekspozycji.

Natomiast udało mi się ostatnio znaleźć niezależnie zrobioną mapę ekspozycji w Polsce robioną przez zapaleńców gdzie są punkty z pomiarami w wielu miejscach Polski, najwięcej w Warszawie oraz na południu Polski. Niestety z tego co widzę jest tam dużo czerwonych punktów, bo te wartości są określone do max wartości biologicznych zalecanych przez EUROPAEM. Ja też myślałem aby zostać w Krakowie, ale teraz widzę, że raczej nie ma szans i będę uciekał do mniejszej miejscowości, mam wystarczająco dużo problemów zdrowotnych od pracy z komputerami. Jest wiele domów, które sprzedawane jest po dziadkach czy rodzicach w małych miasteczkach czy wsiach, tylko nie ma co kupować w uzdrowiskach bo ostatnia megaustawa sprawiła że będzie można tam stawiać maszty telefonii bez ograniczeń, czyli zliberalizowano przepisy. Uzdrowiska nie będą już chyba niestety miejscem do leczenia się.

 

11 godzin temu, Dodarek napisał:

Powiem szczerze, że zauważyłem u siebie gorsze samopoczucie kiedy dłuższy czas przebywam w pomieszczeniach z dużą ilością komputerów i sieci wi-fi (np. biuro w którym pracuję). Ogólnie mam wrażliwy układ nerwowy i staram się unikać przebodźcowania z komputerów i telefonów, a wi-fi w pokoju w którym śpię na noc wyłączam. Generalnie cierpieć będą najpierw ludzie słabsi i wrażliwsi, a ci nikogo nie będą obchodzić, zysk jest na pierwszym miejscu. 

WiFi jest bardzo szkodliwe, okazuje się często bardziej niż np zwykła telefonia, bo antena z modemu zwykle jest blisko nas, a poza tym każde bezprzewodowe urządzenie działa jak mały router i promieniuje na wszystkie strony. Siła sztucznego promieniowania maleje z kwadratem odległości, zatem porównując modem wifi oraz antenę telefonii komórkowej 300 metrów od nas to ten router będzie miał silniejsze negatywne znaczenie. Co ciekawe o negatywnym wpływie Wifi pisze nie tylko EUROPAEM ale też profesor Martin Pall na pubmed :

"Wi-Fi is an important threat to human health." - Wifi jest ważnym zagrożeniem dla ludzkiego zdrowia

" Repeated Wi-Fi studies show that Wi-Fi causes oxidative stress, sperm/testicular damage, neuropsychiatric effects including EEG changes, apoptosis, cellular DNA damage, endocrine changes, and calcium overload " - Wielokrotnie powtarzane badania pokazują że Wifi powoduje stres oksydacyjny, zniszczenie płodności, efekty neuropsychiatryczne, zmiany EEG, apoptozę, zniszczenia DNA na poziomie komórkowym oraz zalanie komórek wapniem.
Tylko trzeba pamiętać, że to jest akumulacyjny efekt, nie z dnia na dzień, ludzie widzą skutki często po kilkunastu czy kilkudziesięciu latach. Dlatego warto pozbyć się wifi, wyłączyć go z telefonu oraz urządzeń smart, posobnie bluetooth. Można używać słuchawek, klawiatury czy myszki na kabelek, nie ma co dokładać sobie promieniowania.

 

9 godzin temu, Marek Kotoński napisał:

@spacemarine dziękuję za opisanie tematu. Jak sięgam pamięcią, IBS zaczął się rozwijać w banku gdzie pracowałem, czyli full kompów i żadnych roślin, okna zamknięte na stałe i klima 24h. Pod koniec pracy zaczął się ujawniać IBS, z początku malutki.

 

Gdzie kupić te okulary na allegro albo gdzieś w PL? Nie kupowałem nigdy na amazonie.

@Marek KotońskiPanie Marku w Polsce z tego co widzę pojawiły się jeszcze lepsze okulary PRiSMA FREiBURG i są w Polsce dostępne, niestety z DE :) ale mają bardzo dobry filtr niebieskiego światła i naprawdę warto. Jeśli nie one to można kupić na amazonie te amerykańskie spectra albo swanwick, tylko proszę pamiętać aby kupować te najciemniejsze bursztynowe, w przypadku prisma to model pro, bo filtrują najwięcej niebieskiego światła. Te jaśniejsze są dobre np do jazdy samochodem jak ktoś jeździ i mu świecą xenonanmi czy ledami z przeciwległego pasa. Druga sprawa na allegro chińskie podróbki lepiej sobie darować bo niewiele filtrują. Trzeba też pamiętać, że de-regulując się niebieskim światłem latami z monitorów to nie z dnia na dzień zobaczy się różnicę. niestety to trwa i jak się zaburzyło rytm dobowy pracując do późnych godzin i spacerami to niestety to się zbiera i warto poprawić swój cykl dobowy poprzez dobry sen w nocy, a nie w dzień oraz używać okularów do komputera.  Wspominał Pan w jednym z nagraniu że nowy monitor Panu nie podpasował, podejrzewam, że tam było duże migotania w monitorze co świadomie człowiek nie widzi, ale czuje układ nerwowy i stąd te bóle.

W przypadku pracy w banku podejrzewam, że w latach 90-tych i wczesnych 2000-ych dużo bezprzewodowej łączności jeszcze nie było, ale monitory CRT oraz same komputery też generują sztuczne pola i to również negatywnie wpływa na zdrowie. Im jest ich więcej tym ten negatywny efekt się nakłada. Od zasilaczy elektrycznych mamy pola niskich częstotliwości, dlatego lepiej np obudowę komputera sporo od siebie odsunąć.

Może jako ekstremalny przykład pól niskich częstotliwości można podać badania, że np linie przesyłowe mogą powodować białaczkę: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC1940086/   Oczywiście nie to natężenie co z zasilacza czy z kabli, ale mimo wszystko silne pola magnetyczne oraz elektryczne (czyli niskich częstotliwości) mają również negatywny wpływ na zdrowie, dlatego również warto sobie tak poukładać kable aby były z dala od Pana.  

 

Na koniec jako ciekawostkę ostatnio znalazłem cykl wykładów o sztucznych polach elektromagnetycznych i ich wpływie na zdrowie po polsku, chyba z 20 godzin w tym o 5G, wifi itd, dość ciekawe informacje, które pokrywają się z tym co sam znalazłem, polecam wszystkim, gdyż chyba jako całe społeczeństwo mamy spory problem.

 

Jeszcze warto wspomnieć o stowarzyszeniu orawo do życia, które walczy z telekomami, które bezprawnie, tak bezprawnie stawia stacje bazowe i podyższa im moce z nia na dzień. Jak człowiek się zagłębi w temat to jest obraz niezłej patologii:

 

Podejrzewam nawet że przez to jest też tak ogromna fala bezpłodności od noszenia telefonów w spodniach.

Jeśli są jakieś pytania proszę śmiało pytać, Zdrowia!

 

Edited by spacemarine
  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

W poprzedniej pracy mieliśmy routery przemysłowe Ruckusa i Mikrotika. Jak wchodziłeś do pomieszczenia gdzie się znajdowały to aż chciało Ci dosłownie rozsadzić mózg, do tego słabe samopoczucie, mdłości, piszczenie w uszach i etc. Omijałem to pomieszczenie z daleka. Wchodziłem tylko gdy musiałem coś wydrukować.

Szefuncio śmieszkował że na tych routerach to można nawet jajka smażyć.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, spacemarine napisał:

@Marek KotońskiPanie Marku w Polsce z tego co widzę pojawiły się jeszcze lepsze okulary PRiSMA FREiBURG i są w Polsce dostępne, niestety z DE :) ale mają bardzo dobry filtr niebieskiego światła i naprawdę warto. Jeśli nie one to można kupić na amazonie te amerykańskie spectra albo swanwick, tylko proszę pamiętać aby kupować te najciemniejsze bursztynowe, w przypadku prisma to model pro, bo filtrują najwięcej niebieskiego światła.

Dziękuję. Te niemieckie dużo lepsze od tych z amazona?

 

6 godzin temu, spacemarine napisał:

Podejrzewam nawet że przez to jest też tak ogromna fala bezpłodności od noszenia telefonów w spodniach.

Jeśli są jakieś pytania proszę śmiało pytać, Zdrowia!

 

Timothy Ferriss w książce "4 godzinne ciało" pisał o tym, że badał ilość plemników gdy nosił telefon w kieszeni spodni i kieszonce na ręku, i znacznie zmieniło to wynik badań. 

 

To fakt już od dawna.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Marek Kotoński

lepsze od amazona, mają lepszy filtr i robione są przez światowej klasy profesora okulistę, więc warto. Tylko lepiej brać te ciemniejsze PRO, wycinają całe niebieskie spektrum. Proszę pamiętać, że wrażenia z oglądania w zmienionych kolorach są szczególne, ale np ja i wielu moich znajomych już tak się przyzwyczailiśmy, że nawet filmy oglądamy w tych okularach. Po czasie da się przyzwyczaić, niestety zdrowie jest tylko jedno.

 

Odnośnie plemników jest to akurat jeden z prostszych eksperymentów, który można przeprowadzić, gdyż cóż łatwo pobrać materiał badawczy i poddać go ekspozycji

Przykładowo Magda Havas zrobiła takie badanie i poddała ekspozycji plemniki przez kilka godzin, jest na nagraniu 13.47, fajna animacja jak żołnierzyki ledwo się ruszają.

Po pięciu godzinach duża część plemników już się nie poruszała, miała problemy oraz zmiany w budowie itd. A to są same plemniki co z jądrami, które je produkują, nie mówiąc o hormonach.

Mam taką teorię że część zniewieścienia mężczyzn, ich apatia, zmęczenie i nawet brak chęci walki o swoje może być też częściowo spowodowane ekspozycją na sztuczne pola co powoduje spadek produkcji testosteronu, a to skutkuje kaskadą innych efektów. Gorsze samopoczucie, spadek ochoty na seks, w ogóle walki o lepsze życie itd. Przecież jak był stan wojenny to mieliśmy wysyp urodzeń dzieci rok później, tak łatwo było zajść w ciąże jak nie było tyle ekspozycji, a dziś wiele par stara się latami o dziecko.

 

 

Poniżej jako ciekawostkę znalazłem inny eksperyment z krwią Dr Havas. Chcę podkreślić że sprzedawane często badanie żywej krwi to zwykle naciąganie ludzi, że niby coś tam widzą. Tak naprawdę jedyne co miarodajnie można zauważyć to jak krwinki się formują. Mianowicie zdrowa krew nie jest w skupiskach, czerwone krwinki swobodnie są oddzielone od siebie i cyrkulują w zdrowym organizmie. Natomiast ekspozycja z sztucznych pól, tutaj Havas po pracy przy komputerze, te krwinki łączą się w grupy tzw Rouleaux co powoduje trudniejszą cyrkulację krwi bo są zlepione, szczególnie jak ktoś ma miażdżycę, jest gorsze pozbywanie się odpadów, mogą być bóle głowy, zmęczenie, zimne kończyny a później jeszcze gorsze skutki.

 

Temat jest fascynujący i wart nawet audycji :) tym bardziej że nikt na poważnie go nie podejmuje. Niestety jedną z przyczyn są ludzie którzy opowiadają dużo głupot o smażeniu mózgu i podobne rzeczy co ośmiesza ten ważny temat.

 

 

@Słowianin

nie słyszałem o takich routerach, ale skoro są przemysłowe to podejrzewam pracują z spora mocą. To co opisujesz to typowe objawy elektro-wrażliwości tzw EHS, który np w Szwecji jest uznany za chorobę. Jasne że Szwecja to dziwny kraj, ale tam np państwo dotuje ekranowanie mieszkań dla takich osób aby łatwiej mogły żyć.

Edited by spacemarine
  • Like 1
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 hour ago, spacemarine said:

nie słyszałem o takich routerach, ale skoro są przemysłowe to podejrzewam pracują z spora mocą. To co opisujesz to typowe objawy elektro-wrażliwości tzw EHS, który np w Szwecji jest uznany za chorobę. Jasne że Szwecja to dziwny kraj, ale tam np państwo dotuje ekranowanie mieszkań dla takich osób aby łatwiej mogły żyć.

Dzięki za nakierowanie. Wszystko by się zgadzało. Mam to odkąd pamiętam. W erze monitorów CRT miałem takie same objawy, także w pobliżu linii wysokiego napięcia, transformatorów, sklepach z telewizorami. Jako prawie nastolatek pamiętam jak dostałem komputer z monitorem CRT - jak był włączony a stał dosłownie przy głowie na biurku miałem powyższe objawy. Wybawieniem okazały się ekrany LCD/LED/OLED oraz laptopy. Ale te same objawy mam właśnie pobliżu Routerów.

Edited by Słowianin
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Słowianin

niestety ekrany LCD też nie są idealne ponieważ strasznie migoczą i generują dużo niebieskiego światła, który rozregulowuje cykl dobowy, więc lepiej te okulary stosować. 


Generalnie chodzi o to że duża porcja niebieskiego światła naturalnie jest rano w spektrum światła słońca, jest to naturalny sygnał że zaczyna się dzień i do tego są przystosowane organizmy żywe, jest to informacja pobudzająca organizm do działania itd. Ilość niebieskiego światła się dramatycznie zmniejsza w ciągu dnia, po południu już jest go niewiele, nie mówiąc już o wieczorze. Problem z ekranami LCD/LED jest taki że w swoim spektrum generowanego światła porcja niebieska jest dominująca i jednakowo wysoka przez cały czas świecenia, cały dzień. Czyli sygnał, który występuję tylko rano pobudzający organizm jest nam przesyłany z monitora cały dzień jeśli długo pracujemy przed komputerem. Oczywiście znowu, negatywny efekt nie będzie z dnia na dzień, ale latami powoli rozregulowuje się rytm dobowy bo organizm świruje, ma sygnał że cały czas jest ranek, aż w pewnym momencie organizm się poddaje, jest gorszy sen, regeneracja, problemy z oczami oraz zdrowotne. Tutaj właśnie mogą pomóc te okulary blue blockers jak prisma, ale też trzeba dbać o dobry sen, nie siedzieć do późna w nocy i przebywać dużo na słońcu, aby organizm dostosował się do naturalnego rytmu dobowego.

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, Marek Kotoński napisał:

Szwabskie, bo mają jeden z najlepszych filtrów, stworzone przez Dr Alexandra Wuncha, ma kilka wywiadów np u Mercoli o tym jak światło negatywnie wpływa na zdrowie: https://www.innovative-eyewear.de/2017/02/blaulichschutz-brillen-von-innovative-eyewear-alexander-wunsch/

Xiaomi to chiński produkt, który idzie z trendem oferując niby okulary ochronne, lepiej swojego zdrowia nie zawierzać masowemu producentowi. Trzeba by było mieć spektrometr aby sprawdzić ten produkt czyli spektrum światła jakie przez nie przechodzi, to że są żółtawe o niczym nie świadczy. Osoby chore i rozregulowane nie mają czasu na półśrodki.

 

Jeśli nie z DE, można kupić na amazonie amerykańskie lub bezpośrednio https://spectra479.com/pages/products

link do amazonu https://www.amazon.com/stores/Spectra479/Homepage/page/27B90A7D-B72F-4291-B7F4-B76AA3CF4A6E

Naprawdę amazon nie robi problemów i dostarcza do Polski, wystarczy podpiąć kartę, przełączyć język na Polski, dostarczają kurierem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By DONPEDRO
      Dzień dobry.
      Każdego ranka powtarzam sobie; iż jest dobrze i będzie coraz lepiej... Ha! Od kilku tygodni, może kilkunastu to nie działa (a może działa?) i spotkała mnie, nie znana mi do tej pory przypadłość - wysokie ciśnienie! O ile z pierwszym nie jest tak źle bo "zbiłem je" w krótkim czasie ze 180 na 138 - średnio, nie paląc zupełnie - natychmiast rzuciłem, kawa tylko raz w tygodniu i w miarę dieta małosolna, słodyczy i alkoholu też prawie wcale. Spaceruje z kijami... Niestety to drugie tak jak było 98-108! tak jest. Puls w miarę dobry 75-85. Oczywiście jak typowy facet... nie byłem z tym u lekarza. Daję sobie czas do Nowego Roku.... Może samo przejdzie?😉Trochę się obawiam tego, że będę musiał już brać tabletki codziennie. I co gorsza odpadają narty i wycieczki wysokogórskie. Ale to nic, trzeba żyć. Będę walczył.🙂
       
    • By ewelina
      Hej wszystkim!
       
      Nie wiem,  czy ktoś z Was wie, ale 1-go listopada oprócz święta Wszystkich Świętych obchodzony jest Światowy Dzień Weganizmu (naszła mnie refleksja czy to przypadek, że te święta się pokrywają ?). Postanowiłam, więc że dla uczczenia tego wydarzenia wrzucę przepis na rosół wegański. Dlaczego rosół? Z trzech powodów. Po pierwsze jest to proste danie, raczej nie da się go zepsuć, nie wymaga posiadania talentu kulinarnego. Po drugie mamy porę późnojesienną, a więc jest to też okres przeziębieniowy, a wiele osób uważa, że rosół to dobre lekarstwo na przeziębienia. Po trzecie ten przepis ma doskonałe recenzje.
       
      Zacznę od tego, że osobiście tego dania nie przyrządzałam . Dowiedziałam się o nim od mojej znajomej (jest weganką) i to ona była testerką. Przygotowała go z okazji odwiedzin swoich krewnych, którzy są wszystkożerni i dodatkowo preferują tradycyjną kuchnię polską, więc bez rosołu się obyć nie mogło. Jako ciekawostkę dodam, że krewni przed degustacją nie zostali poinformowani, że jest to rosół wegański- spodziewali się, że dostaną tradycyjną mięsną wersję. Po degustacji znajoma otrzymała następujące komentarze:  „ Babcia taki gotowała za życia! Wy wegany żałujta, bez rosołu to jak bez życia. A kure wiejską skądżeś wzięła?” Nikt się nie zorientował, że w daniu nie ma grama mięsa!
       
      Koleżanka korzystała z poniższego przepisu:
       
       
      Pozdrawiam
       
    • By ewelina
      Witam wszystkich!
      Temat kieruję nie tylko do pań (choć to niestety kobiety przez swój styl życia w większej części przyczyniają się do obecnej sytuacji niż mężczyźni), ale do wszystkich. Wszyscy jesteśmy konsumentami, a nasze zakupowe wybory pociągają za sobą różne konsekwencje. Czy jako konsumenci dokonując zakupów kosmetyków, perfum, środków czystości i środków higienicznych zwracacie uwagę czy były testowane na zwierzętach? Poniżej zamieszczę filmik z niemieckiego Laboratorium Farmakologii i Toksykologii. Film był nagrywany  w laboratorium LPT w Hamburgu od grudnia ubiegłego roku do marca 2019. Działacz na rzecz praw zwierząt potajemnie filmował warunki, w jakich przetrzymywane są m.in. małpy, koty czy psy. Proszę o obejrzenie.
       
      Oto jedne z najpopularniejszych firm, które wciąż testują swoje produkty na zwierzętach:
      Johnson & Johnson (m.in. kosmetyki Neutrogena, Listerine, krople do oczu Visine) Procter & Gamble (m.in. pieluszki Pampers, podpaski Always, szampony Pantene) Avon (m.in. kremy, perfumy, kosmetyki do makijażu) Balenciaga L’Oreal (m.in. pudry do makijażu, farby do włosów, kosmetyki do pielęgnacji skóry) Burberry  Calvin Klein Cosmetics Chloe  Diesel Dior Dolce & Gabbana  Durex (prezerwatywy, żele) Fendi  Estee Lauder (m.in. kosmetyki do makijażu, perfumy, szminki, podkłady) Garnier (m.in. szampony do włosów, kremy, farby do włosów) Giorgio Armani Givenchy  Gucci Fragrances Head & Shoulders (głównie szampony do włosów, odżywki) Hugo Boss Jimmy Choo Lancome (m.in. perfumy i kosmetyki) Lanvin   Marc Jacobs Fragrances  Maybelline (głównie produty do makijażu i kosmetyki dla kobiet) Miu Miu Mont Blanc  Nivea (m.in. kremy do pielęgnacji skóry, szampony do włosów, dezodoranty) Paco Rabane Prada  Revlon (kosmetyki do włosów, skóry i paznokci) Roberto Cavallii Salvatore Ferragamo Henkel (Schwarzkopf, Fa, Syoss) Sephora Cosmetics  Tous  Valentino  Versace  Victoria’s Secret  Wella (głównie kosmetyki do pielęgnacji włosów) Zegna Woolite (głównie płyny do prania i pielęgnacji tkanin) Yves Rocher (produkty do pielęgnacji twarzy, perfumy i kosmetyki)  
       
      Źródła:
      https://noizz.pl/ekologia/ktore-kosmetyki-sa-testowane-na-zwierzetach-peta-publikuje-liste-firm/rwx3wnf?fbclid=IwAR1HDLfhZSfJfpYAn0JzTqOEzZCFiRWb2ruuUuzT4eNlp3rvM5UvaAIx22Q
      https://www.mediapeta.com/peta/PDF/companiesdotest.pdf
    • By ewelina
      Witajcie!
      Zacznę od tego, że trafiłam dziś na audycję p. @Marek Kotoński na temat mięsa. Bardzo cieszę się, że poruszył ten temat, bo dotyczy on nas wszystkich. Ja nie będę dublowała tego co p. Marek powiedział, ale poruszę temat z nieco innej strony. 
       Większość z nas ma swoje mieszkania, domy, o które dba, które ceni, inwestuje pieniądze. Ale dlaczego nie cenimy miejsca, które jest naszym wspólnym domem? Naszej planety? To przecież od jej stanu uzależnione jest nasze być albo nie być. Każda nasza nawet najmniejsza decyzja bezpośrednio wpływa na stan środowiska naturalnego, a takich decyzji każdego dnia podejmujemy bardzo wiele. Dlatego każda osoba jest ważna! Jeśli ten tekst spowoduje, że chociaż jedna osoba zechce coś zmienić w swoim życiu to czas, który poświęciłam nie będzie zmarnowany.
      Jak przemysł zwierzęcy wpływa na środowisko:
      1) Przemysł mięsny zużywa 1/3  całych zasobów wody pitnej na świecie! Nie piszę nawet o produkcji nabiału, czy jajek a tylko zwierząt na mięso! Przykładowo produkcja 1kg wołowiny zużywa od 100 do 200 razy więcej litrów wody niż produkcja jednego kilograma żywności roślinnej. Czy możecie to sobie wyobrazić? Zasoby wody kurczą się w zastraszającym tempie, a my tyle wody marnujemy by produkować mięso. Dziś już praktycznie nie ma źródeł wody o idealnej czystości. Dodatkowo to przemysł mięsny jest w dużej mierze odpowiedzialny za zanieczyszczenie wód.
      2) Aby wyprodukować 1 kg mięsa potrzeba zużyć ok 12 kg zboża (w przypadku wołowiny ok. 25kg)
      3) Ok 61% wszystkich plonów w Polsce jest zużywanych na paszę dla zwierząt (nie wspominam, że ogromną ilość paszy, w tym soi importujemy)!
      4) Produkcja mleko i mięsa zużywa ok. 83% światowych terenów uprawnych!
      5) Z obszaru ziemi uprawianej wielkości 5 boisk futbolowych (10 hektarów) można wyżywić 2 ludzi jedzących mięso, 24 jedzących zboża lub 64 zjadaczy soi. Dr Maria Grodecka, działaczka i autorka wielu książek o wegetarianizmie, dowodzi, że na roczne wyżywienie jednej osoby ‚mięsożernej’ musi być przeznaczone przynajmniej 0,5 ha ziemi oraz 1,5 ha pastwisk, podczas gdy do wyżywienia ‚roślinożercy’ wystarczy 4 razy mniej powierzchni – około 0,5 ha.
      6)  Ponad 70% amerykańskiej produkcji zboża i ok 1/3 światowej przeznacza się na pasze dla zwierząt, których mięsem żywi sie ok 30% populacji. By wykarmić coraz to większe stada, do uprawy roślin przeznaczonych na paszę stosuje się obficie pestycydy i nawozy sztuczne
      7) Tarłowanie denne (metoda połowu ryb i owoców morza) odpowiada za 95% zniszczeń w naszych oceanach.
      8) Wyprodukowanie białka zwierzęcego wymaga zużycia 8 razy większej ilości paliw kopalnych niż wyprodukowanie analogicznej ilości białka roślinnego.
      9) Hodowla i produkcja mięsa odpowiada za emisję ponad 60% ogółu gazów cieplarnianych (czyli cały transport na swiecie produkuje mnie spalin niż produkcja i hodowla mięsa).
      10) Zwierzęta hodowlane stanowią 96% wszystkich zwierząt na świecie. W ciągu roku na całym świecie w celach żywnościowych zabijanych jest około 50 mld zwierząt lądowych!
       
      Mogłabym wymieniać jeszcze długo, ale myślę że przytoczone dane i tak są przerażające. Wiem, że znajdą się osoby argumentujące, że produkcja roślin również wymaga stosowania pestycydów i nawozów sztucznych, owszem,ale na wielokrotnie mniejszą skalę. Pamiętajmy, że za to co dzieje się na naszej planecie odpowiada każdy człowiek z osobna, a więc każdy ma wpływ by poprawić sytuację.
      Zadziwiające jest to, że osoby, które zwykle najbardziej krytykują weganizm czy wegetarianizm zazwyczaj albą planują mieć dzieci albo już posiadają. Dlaczego mnie to dziwi? Bo to te osoby w pierwszej kolejności powinny brać się za działanie, by swoim potomkom zapewnić jak najlepszą przyszłość. Co z tego, że zapewnimy dzieciom edukację na wysokim poziomie, start w postaci mieszkania czy samochodu skoro być może nie będą miały wody, która nada się do picia? Jeżeli sytuacja na Ziemi się nie zmieni to bardzo prawdopodobne, że w ciągu najbliższych 100 lat czeka nas ogromna katastrofa ekologiczna.
       
      W szkolnych podręcznikach biologii, w tematach dotyczących ekologii nie ma słowa o wpływie produkcji zwierząt na środowisko naturalne. Podobnie studenci ochrony środowiska w trakcie 3 letniej edukacji słyszą o problemie 1-2 razy, ale temat poruszany jest w sposób marginalny. Gdy słyszymy o ekologii to zazwyczaj jest mowa o segregacji śmieci, niemarnowaniu wody, gaszeniu światła, owszem jest to istotne, ale o ile więcej możemy zdziałać gdy na obiad zrezygnujemy z mięsnego kotleta.
       
      Obecnie żyjemy w czasach, gdy mamy dostęp do praktycznie każdego rodzaju żywności. Ignorancją jest w takim przypadku sięgać po mięso. Pamiętajmy, że wszyscy jedziemy na jednym wózku, a działając na niekorzyść naszej planety podcinamy gałąź, na której siedzimy.
      Rozumiem, że nie każdy jest w stanie od razu stać się weganinem czy przejść na pranę . Liczy się każde działanie. Pamiętajmy, że głód jest najważniejszym elementem samodyscypliny. Jeśli potrafimy kontrolować to co jemy i pijemy to potrafimy kontrolować wszystko.
       
      Panie Marku,  nie wiem czy Pan to przeczyta, ale bardzo chciałam podziękować Panu za audycję dotyczącą poruszanego tematu. Z doświadczenia wiem, że mężczyźni są znacznie bardziej oporni jeśli chodzi o rezygnację z mięsa. Tym bardziej słowa uznania dla Pana. To miło, że są ludzie, których obchodzi nie tylko czubek własnego nosa, ale reagują na cierpienie innych istot (w tym wypadku bezbronnych).
       
      Podsumowując: Czy zwierzęta powinny być pokarmem? Tak, ale nie ciała, a duszy.
      https://www.youtube.com/watch?v=HwynXS6TS84
       
      Źródła, z których korzystałam:
      https://www.theguardian.com/environment/2018/may/31/avoiding-meat-and-dairy-is-single-biggest-way-to-reduce-your-impact-on-earth
      https://advances.sciencemag.org/content/2/2/e1500323.full
      http://www.takepart.com/article/2016/02/18/4-billion-people-face-water-scarcity
      https://forsal.pl/artykuly/1390826,co-to-jest-syntetyczne-mieso-i-czy-bedziemy-je-jesc.html
      https://www.otwarteklatki.pl/dieta-roslinna-ratunkiem-dla-planety/
      https://www.onegreenplanet.org/animalsandnature/the-roots-of-deforestation-in-the-amazon/
      https://www.newsweek.pl/wiedza/nauka/mieso-jest-dla-ziemi-gorsze-niz-samochody-i-dymiace-fabryki/g5mqxlj
    • By ewelina
      Witam wszystkich!
      Od jakiegoś czasu widoczny jest trend polegający na migracji ludzi na wieś czy jakieś bardziej ustronne tereny. Zastanawiam się jak to jest u członków tego Forum. Wolicie mieszkać na wsi, czy w mieście? Gdzie obecnie mieszkacie i czy to Wam odpowiada? Gdzie chcielibyście mieszkać w przyszłości? Czy macie porównanie mieszkania na wsi i w mieście?
      Zacznę od siebie. Do ok. 6 roku życia wychowywałam się na wsi. Mieszkałam tam razem z rodzicami, siostrami, dziadkami i wujkiem (brat mamy). Ten czas uważam za najszczęśliwszy okres mego życia. Potem mieszkałam w mieście, ale wszystkie wakacje, ferie itd. spędzałam na wsi. Jak patrzę na to z perspektywy czasu? Nie będę odkrywcza  pisząc, że miejsce, w którym się wychowujemy ma na nas niebagatelny wpływ. Do dziś pamiętam, gdy będąc kilkuletnim dzieckiem ojciec wsadził mnie po raz pierwszy na oklep na konia, trzymałam się tylko grzywy i tak sobie zadowolona jechałam , koń kołysał w taki charakterystyczny sposób. Uwielbiałam też wchodzić do ogromnej zagrody, w której był koń, wołałam go, a ten do mnie galopował aż się kurzyło i zatrzymywał kilkanaście cm przede mną. Do dziś mam ogromny szacunek do przyrody i wszystkiego co żyje.
      Obecnie mieszkam w mieście, ale ciepłe pory roku spędzam w dużej mierze właśnie na wsi. Nie wyobrażam sobie, by lato spędzić  w mieście. Dla mnie szczęściem nie jest kolejna para butów itp. ale wstanie o świcie i bieg na bosaka na łąkę. Za nic w świecie nie chciałabym mieszkać w wielkim mieście. Wydaje mi się, że jednym z powodów dzisiejszego ogromnego konsumpcjonizmu jest fakt, że większość ludzi od dziecka wychowuje się w miastach. Oderwani od przyrody zapominamy, że sami jesteśmy jej częścią i podcinamy gałąź, na której siedzimy.
      Jeśli ktoś ma ochotę to zapraszam do dzielenia się swoim zdaniem.
      Pozdrawiam
       
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.