Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Marib

Rozdwojenie jaźni, nieśmiałość czy co?

Recommended Posts

Od kilku dni ciągnie się u mnie taka historia.

Kilka miesięcy temu do pracy przyszła nowa koleżanka. Na początku nasze relacje były typu cześć-cześć na korytarzu i w kuchni.

Jednak po jakimś czasie zaprosiła mnie do znajomych na pewnym portalu społecznościowym (nie, wcale nie fb).

Zaproszenie przyjąłem i zapytałem o jej studia (bo miała ciekawy, bliski mi kierunek). Była godz. 22 ale od razu odpowiedziała i wymieniliśmy kilka zdań.

Żeby było prościej zaczęliśmy rozmawiać na Messengerze. Temat się zakończył i od razu skończyła rozmowę.

Na następny dzień znowu coś napisała. Wymieniliśmy kilka zdań i zakończyła rozmowę.

I od tego czasu cisza, już nic nie pisała. Ja byłem na wyjeździe, więc nawet w pracy się nie widzieliśmy.

Po dwóch tygodniach znów zaczęła pisać ale teraz już rozmowy zaczęły się ciągnąć do północy i były już bardzo osobiste.

Bardzo miło nam się rozmawiało. Od tygodnia rozmawiamy na czacie praktycznie dzień w dzień.

Ja nigdy nie zaczynam tych rozmów, ona zawsze pisze pierwsza.

I tu dochodzę do problemu - jednak gdy widzimy się w pracy, to ona jakby była inną osobą, nie próbuje normalnie zagadać, a gdy ja do niej zagadam, coś odpowiada i mam wrażenie, że chce uciec.

Już myślałem, że może nie chce, żeby ktoś z pracy zauważył, że coś między nami jest.

Ale właściwie co takiego między nami jest?

Co o tym myślicie?

Może jest nieśmiała w normalnym kontakcie? Albo to jakieś rozdwojenie jaźni? Albo robi sobie ze mnie jaja?

Ciągle zbija mnie z tropu.

Miał ktoś takie "przygody"?

Edited by Marib

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ty masz 100% pewność, że ona ma świadomość z kim pisze? ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

I po jakiego grzyba Ci problemy. "Gdzie się uczy, gdzie pracuje, tam się chujem nie wojuje.". Olej sprawę i zajmij się pracą. W robocie bądź z kobietami tylko na stopie koleżeńskiej. Howgh!.

Edited by Baca1980
  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
52 minuty temu, Marib napisał:

Albo to jakieś rozdwojenie jaźni?

Coraz głupsze te tematy. Laska prawdopodobnie traktuje cię jako zapychacz czasu i tampon, gdy nudzi jej się w domu, a ty doszukujesz się jakichś chorób i sam sobie wymyślasz problemy.

 

Nie wykazuje chęci przeniesienia relacji na wyższy poziom, nawet na zwykłe "koleżeństwo" poza internetem? Trudno, olej ją. Szkoda czasu na podchody i wyobrażanie sobie nie wiadomo czego. Trochę szacunku do samego siebie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ukróć czatowanie które oprócz zjadania Ci czasu do niczego nie prowadzi. Zamiast pisania zaproponuj spotkanie, nie zachowuj się jak oddział wsparcia CZAT który jest dostępny na jej kliknięcie. Osobiście uważam zachowanie panny jest nie naturalne i po jej pierwszym cięciu gadki w realu nie było by żadnego czatowania.

 

Dla przykładu miałem znajomego co kiedyś przez 3mc na telefonie wisiał z panną godzinami, był nią oczarowany do spotkania nigdy nie doszło zawsze jej coś wypadało. 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jesteś jej dziewczyną z internetu - kiedy się nudzi, pisze do swojej psiapsi.

Profit - skoro jesteście psiapsiółkami, to może kiedyś pomożesz jej w robocie.

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mi to wygląda na klasyczną nieśmiałość.Skoro na żywca jest taka wycofana, a przez neta otwarta...Zaproś ją gdzieś poza robotą jak już wyżej pisano, jak nie będzie zainteresowana, to poza owe "cześć" się nie wychylaj.

Edited by Jebak Leśny

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, smerf napisał:

Zamiast pisania zaproponuj spotkanie

Święte kurwa słowa. Lub zakończ to definitywnie jeżeli to koleżanka z pracy. 

 

Up to you. 

 

Może być jak pisze @Libertyn spotkal mnie taki przypadek. 

Edited by zuckerfrei
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 godziny temu, PUNK napisał:

A ty masz 100% pewność, że ona ma świadomość z kim pisze? ;)

Tak, na pewno. Też na początku o tym myślałem ale co do tego się upewniłem.

23 godziny temu, Baca1980 napisał:

I po jakiego grzyba Ci problemy. "Gdzie się uczy, gdzie pracuje, tam się chujem nie wojuje.". Olej sprawę i zajmij się pracą. W robocie bądź z kobietami tylko na stopie koleżeńskiej. Howgh!.

Piękny cytat. Ja wiem, że to nie rozsądne. Wiem, że powinienem myśleć głową a nie... :)

23 godziny temu, smerf napisał:

Ukróć czatowanie które oprócz zjadania Ci czasu do niczego nie prowadzi. Zamiast pisania zaproponuj spotkanie, nie zachowuj się jak oddział wsparcia CZAT który jest dostępny na jej kliknięcie. Osobiście uważam zachowanie panny jest nie naturalne i po jej pierwszym cięciu gadki w realu nie było by żadnego czatowania.

Tak zacząłem robić. Wczoraj już się praktycznie nie odezwałem i do 23 była cisza. Później 6 wiadomości. Nie wytrzymałem, przeczytałem i odpisałem.

Wcześniej między wierszami jej pisałem, że wolałbym pomilczeć i popatrzeć jej w oczy zamiast 5 godz. czatu dziennie.

I ona nagle przypomniała mi ten cytat i chyba załapała, o co chodzi.

Dziś sama napisała, że idzie na obiad... i byliśmy razem na obiedzie, więc można było normalnie pogadać :)

21 godzin temu, Jebak Leśny napisał:

Mi to wygląda na klasyczną nieśmiałość.Skoro na żywca jest taka wycofana, a przez neta otwarta...Zaproś ją gdzieś poza robotą jak już wyżej pisano, jak nie będzie zainteresowana, to poza owe "cześć" się nie wychylaj.

Zaproszę. Daję jej jeszcze tydzień czasu na ukończenie pracy dyplomowej. Za tydzień ma egzamin licencjacki.

A później, jak radzicie, wóz albo przewóz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.