Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Adolf

Dylematy dojrzałego, żonatego mężczyzny.

Recommended Posts

@Adolf Ty swoje obowiązki już spełniłeś.

Dzieci dorodne, wychowane, na swoim. 

Żona podobnie. 

Spełniaj wreszcie swoje marzenia.

 

Poczucie obowiązku bywa złudne i zgubne oraz bezsensowne, ja się o tym przekonuję ostatnio.

 

Wszyscy dadzą se radę, szczególnie młodzi bo ich tak wychowałes.

Ostracyzm rodzinny, ale tak naprawdę jego konsekwencje będą takie ostre jak myślisz?

 

Jesteś mężczyzną ktory zapieprzał całe życie na innych, co do cholery! Teraz Twoja kolej na labę.

 

@Mosze RedCi rozpisał praktykalia.

@Tornado Ci rozpisał traskę.

Reszta Braci dopinguje.

Jedź, sprawdzaj, doświadczaj codziennie, jak masz ochotę to opisuj przygody, jak nie masz to pogap się w gwiazdy i tyle. Co tu rozkminiać. 

 

Koty zabezpiecz albo weź ze sobą. W przeciwieństwie do żony mogą sobie nie poradzić, chyba że wychodząceb - to sobie coś upolują albo wyżebrają.

 

A co było kiedyś, wybory życiowe, podsumowania - zrobiłeś wszystko najlepiej jak umiałeś i dobrze jest jak jest, chyba że możesz zrobić sobie TERAZ lepiej, to zrób.

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Łap motywator mojego autorstwa: trasa Gdynia - Lofoty, jakieś 2200 km w jedną stronę :]

f954ed1a77c95.jpg

Edited by radeq
  • Like 5
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Adolf, nie ma na co czekać, bo z każdym dniem czekania będziesz IMO bardziej żałował, że wcześniej nie zrealizowałeś tego planu. A plan jest zajebisty :)

 

Szerokości zatem!

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie, kurcze, ta Portugalia... 

Hm, chyba najmniej o Portugalię Adolfowi chodzi. 

Ale mimo że mi "prąd nastrojowy" wraca, to na razie nic szerzej się nie wypowiem. Jak mi całkiem mój naiwny entuzjazm wewnętrzny wróci, to może wtedy ;) 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Łeee kurła... Do Portugalii? A gdzie to jest? I co Ty tam będziesz robił? Język znasz? Nie znasz, to jak się z kimś dogadasz?

 

W ogóle to po co Ty tam chcesz jechać? Jeszcze się zgubisz i po co Ci to.

 

Przestań myśleć o gupotach i zajmij się czymś normalnym... Do kościoła trzeba iść... Śmieci wynieś...

 

 

:D Taki suchar. :D

 

@Adolf Pakuj się i jedź bo będziesz takich mundrości wysłuchiwał.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, radeq napisał:

Łap motywator mojego autorstwa: trasa Gdynia - Lofoty, jakieś 2200 km w jedną stronę :]

f954ed1a77c95.jpg

Ej, na tym zdjęciu jest kuchenka indukcyjna, spirytusowa czy gramofon b o nie jestem pewien ?

Ale widać że chińska produkcja :(

Pozdro

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dołują mnie takie wyznania, a jednak cenne sa z punktu widzenia egzystencjalnego. Widac, że ta mityczna rodzina, własny dom i bezpieczne zasoby sa wtedy najcenniejsze gdy do tego dążymy. Ale to chyba tak ze wszystkim. Podejrzewam, że gdzies tam jest Adolf 2, który na jakims byc może forum pisze: mam zajebistego kampera, wiernego psa, zwiedziłem kawał świata, tylko rodziny, dzieciaków chyba brak.

 

Zycie jest popierdolone. Mnie tez ogarnia jesienny nihilizm...

  • Like 4
  • Sad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Kim Un Jest? coś podobnego chciałem wczoraj napisać.

Ambiwalentny temat. 

Niby wszystko masz i powinieneś czuć się spełniony.

No właśnie, powinieneś bo jednak czegoś brakuje, czegoś nie zrobiłeś.

I gdzie jest ten spokój? 

Jeszcze jesień kurła idzie.

 

@Adolf szukaj spełnienia :)

Opisz jak było albo wrzucaj co jakiś czas info.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Bohun napisał:

Ej, na tym zdjęciu jest kuchenka indukcyjna, spirytusowa czy gramofon b o nie jestem pewien ?

Zwykły elektryk na pedały :D

 

Ogólnie jakaś taniocha, ale ładnie działa :) i całkiem mało gazu spala. Chyba 5 butelek na miesiąc mi wystarczyło.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kamper i koty nie wykluczają się wzajemnie - http://www.kotyjada.pl/

Trzeba tylko pamiętać o szczepieniu, odrobaczaniu i odpowiednich wpisach w paszporcie zwierzaków.

 

https://www.ruszajwdroge.pl/2016/10/pierwszy-raz-kamperem.html

Na dole jest harmonogram spotkań z nimi w Trójmieście - np dzisiaj o 18 w Madisonie, sala IIp. - propozycje wycieczek po Kaszubach.

 

Chandra jesienna uzmysławia nam, że tak w zasadzie nie dorastamy, a jedynie siwiejemy...

Memento mori - to znaczy, że nie można marnować czasu... bo czas jest wyznacznikiem wszystkiego.

Był czas że potrzebowałeś domu - i masz dom.

Potrzebowałeś żony - i masz żonę.

Potrzebowałeś dzieci - i masz dzieci.

Ty potrzebowałeś/chciałeś; Twoja wola urealniona w tej rzeczywistości.

Dopóki o tym pamiętasz, nic Cię nie posiada!

Trzymaj się, starszy Bracie!

 

Norwid, Pielgrzym

I

Nad stanami jest i stanów-stan,

Jako wieża nad płaskie domy

Stercząca w chmury...

 

II

Wy myślicie, że i ja nie Pan,

Dlatego że dom mój ruchomy,

Z wielbłądziej skóry...

 

III

Przecież ja aż w nieba łonie trwam,

Gdy ono duszę mą porywa

Jak piramidę!

 

IV

Przecież i ja ziemi tyle mam,

Ile jej stopa ma pokrywa,

Dopókąd idę!...

 

PS: Portugalia miewa większe wahania temperatury pomiędzy nocą a dniem, niż pomiędzy zimą a latem. "Zimą" w nocy może być kilka stopni - pamiętaj o dogrzewaniu kampera, jak już tam dotrzesz!

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 godzin temu, giorgio napisał:

@Adolf coś tam mi się obiło o uszy, że w Albanii jest fajnie :). Przemyśl. 

Bo jest, potwierdzam z własnego doświadczenia, krótkiego, choć owocnego :). 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pochwalę się moim "Kaczorkiem", prawie gotowy do podróży, jeszcze tylko webasto do naprawienia.

 

k0i6DcpNmwk1OvI4uhkUWoZhF2RDrbTG1dsWuMx93ACtE7KNog0OwexO8NiehGasmi0A3GEdBlb3b_F910I6UUjmq3WfumEKOfudri4NCXeos9NhE02YIIL0pY6xM0rQlg49GKwv9eRkgS1I6u5dgVmNJPwN3jt11UY-7m40kVXM0WoseWohW06qr3SwK3ogBctghbZUUiRUg2e0gYxNuDgPbzoq2VCpx912LcCkl5VTq14WE3almLEtFHWcyAhCCns-6obXFwnlc3BcZPzOU5NdFqLCn_6mDEtFsm71HyHa3YTUGCXtaf_Bi10KesKk-7yGNU7TZwbQPmXUhu4H_gsVMLADkRsJYM8KSDmh1Hji1hwYLsS3zc9k77hOIi9hhtNCwBaN-E3ICWTvVE1w1WrV29ZasRGSLcE3hUdvTNZzha0nyJPFHoJT_DL9Q64K0wLrsXiIG5RY7gD9peU5JyNmvLbNvGdVwAJY0l7Wfzd6XF-ntQIwQ2rg6objnt4hC4G2mBb1wzi0bgPavJ1ExP3k0ugo3DKHAlxTVUO4uPgBjAzfg30qtSFrmLzkgzJKOkDfdCdV-hIrltX09NsSThOF_FwDIVYo-t3jqIG52-QhOr2JeyXJ_hnyQshxsnIf0j84ae22YfBlHNJ-S7xtHjXfsCUWGGdWb7ixuQ1F5B97ark3kFew1DM=s250-k-rw-no

 

5x82p7DX_NJb9bEBkpZu96S6IYAjYz5Wbh239iJRcRzuZtWMkyx296byjlkvzMnq8SagI-4H1WlZB6ZkrAY7MucJIN13imxR2yTP4VwZztEI1Ib494PFYG3tSiv2BMu87Oct4M_pFA1tlhkNNM91paTCih0hr4oiS-uo1tZCgLxbCUEY-jEQLky64miuK18PlEiUhLo1ij82MRw0uCOBL85r_jIjbMsoMNebDjdwvM_AdEzZDJs4rcUJ57AqoHUmFJ8HZ22ewRiD3JjdbsyS0XoOcXrlAsSZcUvrEaig6_dwlmb7rPap1qm-3taYCYXa1G81Rp43LlSmHus2uiP8EfhdXNWD6wesaCDREhRgkkLi1tg4qUlsbRZFjfdFEozhu9b7FLMPCHsv5JIx8tWnjaNEXg62cD0P3nUjJ-Tmccu3331M8NJKyVhTNRV8bl_w8XR2-cdF75SZEP6E72bZrxQ8BSNikeBesLPH8T27DIM0OdhlfjJo5bkp9tGa3m4j_3_v9WBM8REq4-yMaVSEMoxHUQD-Ipj_Fz2_VGMKLxpaiC1obXKIWfL0n3NsvYKrEnG6Dcjmjtu2Qa7yTbsdoiN5lK83ZAYzAplA-Dm1VyBuoYj_mN7F6oVCEFOSeqXt1UdpNRQ4XbOZbiXkjYCLELNlUk57PtSiYqjusDYv-Z8Tt8-yTicu514=s250-k-rw-no

 

3AH2zdbKv6akFyb75CZ3-AXHnP0uY7YyT5xfXinqYBTZ-CkUFuJtReScQLrFh1R1TXN1zaytuZ2N5-Yphr3r3a1rqMjTPh31Pz_GNPKgjNW007foOwkf_BE6-Sp_DV1Q59RyPotVQwmCcF2qHo-FRjRLrYU97fAL-0cT8_AK8_bQwWTMhpXIuuRP7Mk3J-10j4auIt1Rom3rMnSTz0aYORGyiaETsHhohnFSHGfpO6dJlT3QTXaJR7bnBhsUGQF7xPuCcFQ17okiDKccIQfaQ9-C5dNJla_IOM5oVJMpoNhsUXxSXoax-HkA-1asa5_IU02JvTm-56A00DRYTVBdx1XVF8bF9jnmqesjqTYOCf59hF2zvwfxvp1vQ6kU-yyRN0dBEVjR7cNtWotRwW8GbTumSQbXzVI63sYaYJAnDw3vcJPZ7xZ3TqbAtkRVNGBpHpqbxnutQv-i9CTUOfiThl2A10VED1KEXFuObD196Hxe3_Q5x2t9Ka0JTjM3p1UJ36u_ABYQ_4oooY_WNNgGw4we5fH4m4AaBQBNXxFTMrzfUfAJ7CBcuaXdAobjA6TqVClYAA8qPhEkmFwj-oq_eAKdTT7rSGMKIXnO8ofIRSu3Hdb1Y3aR6Zm1SsCIJ4k5hm6e7hFURSnjiODrwr2CNlOv-qjiX_DQlzjLQ2u02QpbT2qBbc8x9yQ=s250-k-rw-no

 

 

 

 

NcbQtwkodlUJQjBxDaOHdEAXxWa-vKFiVu00h0IBd71nHWZwztLiG_AO16V8WiWsfZOqd7qaF7Dqg2KDgdVTC__lME-NvdEw_sFBQ_tVIUGDV9TfKAPk32sdKCHK-N9BDbib9tRKDO7Yo8zvmDq68DetdyOZwtIhWXrJQghP7lWrsVKK1HAvwRvdBrvUW3Q4zXpMeWG012euYJK0lE-YxRCVp_94GI3iKxzt0c8fBPk6R1hKAqq4CDqadxJMEWaYPD_kXTLpTwLAWaMrDckFci5RHrGSLRU6ZfRQ98I2dGu1dCLnjNyVPoL3qHmMyYuu4mVJRSht9T37hGs9J4V111jZKuK5hVY1vd4BQqnISraT7AhZgrUXhlQuNF92HbkLqNbV1ZEMq0zvDE_CAAnG3wdLdUIo9vhlIEMyfc-cQMs-8X11-8G5ZUJaB-mbPUxsqLRMe8WaRMKVNsv7G-u1m6V97YEGM6erg_0UHw-Au4J0jLl5CpkjrGb7dvsjx0sz8pVkwtDTRPBcJm2_-BO_UWrHqW_IR8nL6GARAXzonF_HdT6hMKuY5yJU8z7_o9pbqQxqAYiHYIJmfRP4_KlqYC0-xYwfNE33VqOq2TLSwc_UxFws-9lKAO95nOzTzSaRPCuuWEbVi_ZrNn8Vz0ODkyf1aX_gFTCKUKf3aSahSiLz28taM2ib5DI=s250-k-rw-no

 

WJ8iX-eWATfdKkVAHGFyBSjzSCStU7LUqG81h6ilq_6vyyrWqwVLZxjKBfxDUkxKrdrGENmwcniTPHRma4sL8Oy-ho3Q15yfnruAbmz5sd-O5l2ThpQsPEPC5m4e8YYThwYOoooQaosxn3rNOsB11ihPb8nZ0FPwCQCFUf3GtKagu_sJb4aEWMSfQ4dhmIUuVDUoG_uLuMKMePMgmwJ83677hmYHfpT-ESX7aycdYxQsj14MPFrYMzigxHnDFFjtFhYFrhG4csvu6lx0KTckDKGtluVcuXL4ewIz6w3-JF_cVrseUoMs8J3psApaU5UB8VjKZdC1gjNVBQe6eQ4LOLJ6ybr96z4TXV3IZyruqFrPUPlWBUZ93M77zHPh5i_Z9usIGQusGR7wddg8vEsXNXjCpIfIFrM6FwEEa-nDXzlc1LXjmBVWimVCrpX6FYKrQmNwnUqt_d58CiZuVojY2hztyTrxxXC1KfJfMEUJeFowiBQLEICDAzeZgCZ9fCPWxmIKTp57sGZPnDqdMfTsRRO1FU4V4uuGTuwJBEkACFL8VlHi2fECU8SXPX7IEKFFTC1OOFiwD-8Kq2o2rQX5Rc5O_zXK8FmUx8xWDOKEHHDcbCwPoDbGzS-gPi0ociBAzNHRBq4dmGSMEovPD2XPTysikecOZiPmDb5rCFMVQg-NHzncBWhUK8c=w531-h708-no

  • Like 6
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
27 minut temu, Adolf napisał:

Pochwalę się moim "Kaczorkiem"

Oklej czarnymi pasami,będzie szerszeń 😁

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
On ‎10‎/‎9‎/‎2019 at 9:21 AM, radeq said:

Lofoty, jakieś 2200 km w jedną stronę :]

f954ed1a77c95.jpg

Edited Wednesday at 09:22 AM by radeq

Napisz coś więcej o swojej wyprawie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak tak piszesz, to sie zastanawiam czy budowac dom...

Na cholere to wszystko, lepiej sie spakowac i wyjezdzac!

Tylko tez sie martwie o kota, "baba" sobie da rade :).

Daj znac jak bedziesz w Portugalii, moze uda sie wypic piwko!

 

Zima to zlo, deprecha nadciaga, musimy z tym walczyc. Kobietom mozna miec humory, nam nie wolno bo nie wypada.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Similar Content

    • By ewelina
      Witajcie! Znalazłam bardzo ciekawy artykuł i chciałabym się nim podzielić. Myślę, że wiedza w nim zawarta może być cenną wskazówką dla osób będących w związkach, jak i dla tych, którym marzy się zbudowanie szczęśliwej relacji z drugą osobą .  Na pewno znajdą się też osoby, którym nie przypadnie on do gustu.  Każdy ma prawo do własnego zdania. Zapraszam do wspólnej dyskusji po przeczytaniu. Bardzo ciekawa jestem Waszych opinii, zarówno damskich, jak i męskich. Wiem, że artykuł jest długi, ale polecam dobrnąć do samego końca.
       
      Energetyczne różnice między mężczyzną i kobietą.
       
      Artykuł zapewne wzbudzi sporo emocji. Sądzę tak po ostatnich publikacjach kilku ostatnich filmów i rozmów w komentarzach.
      Proszę spokojnie doczytać do końca - tekst chyba nie łatwy. Jest to kolejne tłumaczenie
      tekstu pani Olgi Waliajewej ( było już kilka jej prac).


      Co to znaczy Kobieta, kim jest Kobieta i czym się różni od mężczyzny? Bóg nie stworzył ot -tak, po prostu kobiety i mężczyzny. Między nimi są różnice. Oprócz tego, że każde ma swoje funkcje to i energia przepływa w inny sposób.

         Wedy powiadają, że każdy człowiek posiada 7 najbardziej aktywnych centrów energetycznych nazywanych często czakrami. Tak naprawdę jest ich więcej ale głównych jest 7. Jesteśmy tak zbudowani,że w tych centrach energia u mężczyzny i u kobiety krąży w inny sposób. U jednej płci zgodnie ze wskazówkami zegara a u drugiej odwrotnie. To powoduje aktywność bądź pasywność czakry i sprawia, że w pełni uzupełniamy się wzajemnie.

      BEZPIECZEŃSTWO

        Zaczniemy od dołu- najniższa czakra to Muladhara. Odpowiada ona za przetrwanie i potomstwo i zbudowana jest tak, że u mężczyzny jest ona aktywna a u kobiety pasywna. Mężczyzna daje energię a kobieta ją przyjmuje.

         Oznacza to, że jest to funkcja męska- dawanie obrony, bezpieczeństwa dla przeżycia kobiety. On daje podstawowe bezpieczeństwo. Zadaniem naszym jest skupić uwagę na swoich powinnościach. Obowiązkiem kobiety w tym zakresie jest nauczyć się przyjmować. Większość z nas ma z tym problem. Zgodnie z planem powinnyśmy w pełni zaufać mężczyźnie, polegać na nim, że będzie w stanie zadbać o nas.

          Wszak wszyscy mamy jakieś rodowe scenariusze i inne traumy. Bardzo często nie pozwalamy mężczyźnie troszczyć się o nas w ogóle. Bardzo często kobiety mówią: "tak bym chciała silnych pleców". Ale w praktyce to wydaje się tak straszne, że lepiej wszystko zrobić samej.

          Jeśli kobieta zaczyna sama się martwić o przeżycie, zarówno swoje jak i na przykład swoich dzieci to czakra zaczyna działać po męsku - zaczyna być aktywną. Jeśli przy kobiecie jest mąż to nie pozostaje mu nic innego i jego czakra staje się pasywną. On zaczyna przyjmować a kobieta oddawać. Zmienić taką sytuacje jest potem bardzo trudno.

            A to dlatego, że kobieta aby cokolwiek zmienić musiałaby zrezygnować i uczynić coś porównywalnego do skoku bez spadochronu z wysokiej góry. Trzeba rozumieć, że jeśli masz męża lub na razie tylko młodego przyjaciela a przy tym wolisz o swoje bezpieczeństwo troszczyć się sama to tym samym bierzesz na siebie męską funkcję a to przynosi szkody twojej kobiecości i jego męskości.

      PRZYJEMNOŚĆ

        Następną jest druga czakra - Swadhisthana. Odpowiada ona za przyjemność i życzenia i pracuje już inaczej. U kobiety jest aktywna a mężczyzny pasywna. My dajemy a mężczyzna przyjmuje. Nawet Wedy mówią, że mężczyzna jest tym który się rozkoszuje a kobieta jest tą przez którą płynie rozkosz. Mówią to o tym, że naszym zadaniem jako kobiet jest stworzyć mężczyźnie komfortową i przytulną przestrzeń. Bardzo często kobiety silnie protestują przeciw temu punktowi. Powiadają: "jak to tak? Dlaczego my mamy im usługiwać? Dlaczego mamy dawać im rozkosz i spełniać wszystkie ich życzenia? Cóż to za niesprawiedliwość losu?"

            Tak naprawdę wszystko tutaj jest sprawiedliwie gdyż z siedmiu czakr 3 są aktywne u mężczyzny i 3 aktywne u kobiety a ostatnia najwyższa pracuje jednakowo u wszystkich. Dlatego nie ma tu żadnej niesprawiedliwości - jest tylko podział ról. Ważne byśmy zrozumiały, że mężczyzna także coś daje a naszym zadaniem jest sprawić mu przyjemność i spełnić życzenia - wtedy wszystko nie wygląda już tak źle.

         Zawierają się tu wszelakie rozkosze włącznie z seksualnymi, żywieniowymi i porządkiem w domu. Idealna kobieta powinna stworzyć mężczyźnie taki świat w którym on lekko będzie mógł się odnaleźć, będzie miał komfort i jego podstawowe życzenia będą zaspokojone - nie tylko zaspokojone ale będzie czerpał z tego rozkosz, to jest znacząca różnica.

        Podam prosty przykład - ja z mężem mamy ulubioną restauracyjkę i tam bardzo smacznie gotują to znaczy za tą samą cenę nawet frytki są niesamowite. No i dokładnie wczoraj przyjechaliśmy a ona była zamknięta. Była za to otwarta restauracja obok i zdecydowaliśmy się tam wejść. Okazało się, że ceny mają podobne i jedzenie smaczne ale czegoś w nim brak - jakiejś cząstki duszy. Niby smacznie zjadłeś ale już nie było tej rozkoszy.

        Bardzo podobnie można postępować na przykład w relacjach seksualnych - można spełniać "powinność małżeńską" i zastanawiać się jednocześnie: "kiedy to wszystko się skończy?". Można też sprawić tak, że mężczyzna będzie naprawdę rozkoszował się zdarzeniem. Niech to nie będzie każdego dnia - nawet nie każdego tygodnia. Niech to będzie karnawał raz na miesiąc ale za to jaki!

      PIENIĄDZE

        Następnie przechodzimy do czakry trzeciej - Manipura. To pieniądze, siła życiowa i osiągnięcia. Ona jest aktywna u mężczyzn i odpowiednio - pasywna u kobiet czyli mężczyzna daje kobiecie a kobieta przyjmuje. I tu znów kobiety mają problem.

            Często dostaję listy w których kobiety piszą, że nie mogą brać pieniędzy od mężczyzn albo wstydzą się poprosić go o pieniądze na jakąś bluzeczkę. Zazwyczaj ma to miejsce gdy kobieta pracowała i sama siebie utrzymywała a potem wyszła za mąż i wzięła urlop macierzyński. I jest sytuacja, że chce coś kupić a poprosić męża się wstydzi.

         I oto w tym miejscu pojawia się bardzo poważny konflikt bo jeśli kobieta odmawia przyjmowania pieniędzy i tej energii życiowej to mężczyzna albo przestaje je dawać, albo przechodzi na nieco inną pozycję, albo zaczyna mieć tego mniej. Czyli jeszcze jedna przyczyna tego, że mężczyźni mniej zarabiają bo kobieta o nic nie prosi. Kobieta mówi, że nic nie potrzebuje (" butów nie potrzebuję, jeszcze nie znosiłam pantofli").

           Jeśli kobieta ma taki stosunek do siebie, do pieniędzy i do mężczyzny to mężczyzna nie będzie dużo zarabiał bo po prostu nie ma po co. Mężczyźni są z natury bardzo ascetyczni. Na pewno widziałyście mieszkania kawalerów - oni w ogóle mało co potrzebują. Tam jest łóżko, piec i jedna patelnia - jajecznica na śniadanie i wszystko. Nic więcej nie potrzeba.

         Bywa czasem, że w takiej sytuacji mężczyzna przestaje zarabiać i staje się utrzymankiem albo też znajduje taką, która będzie go zachęcać do spełnienia jej życzeń.

         Dlatego naszym obowiązkiem jako kobiet jest nauczyć się przyjmować od mężczyzn pieniądze, podarunki, przyjmować jakieś osiągnięcia i  dokonania które czynią w nasze imię.

           Bywa też inny wariant gdy nagle kobieta zaczyna zarabiać dużo i zaczyna myśleć, że to jest jej główne zadanie i cel - utrzymywać rodzinę, karmić ją ( "ten słabeusz niczego nie potrafi" itd).     

        Czyli jeśli kobieta bierze na siebie aktywność na tym poziomie to mężczyźnie nie zostaje nic. Kobieta wzięła wszystko. Jemu pozostaje tylko brać. On wtedy staje się domatorem, pantoflarzem itp. I za taki stan odpowiada kobieta bo wzięła na siebie nie swoje obowiązki.

      MIŁOŚĆ

         Następną jest czakra serca - Anahata. Odpowiada ona za miłość i sympatię. Jest to nasza - kobieca czakra czyli jako kobiety powinnyśmy dawać a mężczyzna przyjmować. Jeśli jest odwrotnie to sytuacja staje się niekomfortowa.

        Większość z was na pewno miała takiego wielbiciela, który spełniał wszystkie zachcianki, który wykonywał wszystko co zechcesz - i kwiatki dla ciebie, i to i tamto. No i puka do drzwi taka miłość - spotyka się wieczorem, i rankiem odprowadzi a ty patrzysz na niego i rozumiesz, dobry człowiek, dobry chłopak ale kochać go nie mogę. I jeszcze sama siebie rugam za to, że nie kocham takiego dobrego.

          A to wszystko dlatego, że mężczyzna wziął na siebie aktywność tej czakry - tego centrum. On zaczął dawać a kobieta nie ma innych wariantów. Ona nie jest w stanie kochać - a kochanie to nasza, kobieca sprawa.

          Jeśli kobieta nie może kochać i realizować się na tym polu to jest jej bardzo ciężko i dlatego takie relacje najczęściej się nie układają. Bo to po prostu piękny obrazek: "ja chcę aby mąż o mnie romantycznie zabiegał, żeby robił to i tamto, żeby mnie kochał tak i tak". Gdyby takie coś się wydarzyło naprawdę to zupełnie by was to nie cieszyło.

         Zatem cieszcie się, jeśli wasi mężczyźni nie biorą odpowiedzialności za to centrum i pozwalają wam na realizację w nim. Wtedy możecie w pełni się w nim otworzyć - robić jakieś niespodzianki swojemu ukochanemu i w jakiś sposób go rozpieszczać. 

         To wcale nie znaczy, że on całe życie będzie tylko przyjmował i nic nie dawał w zamian. Najprawdopodobniej on dla was też coś będzie czynił ale nie na tym poziomie. Będzie to na przykład na poziomie  3-ciej czakry czyli będzie wam robił jakieś prezenty albo na poziomie pierwszej czakry zacznie się o was troszczyć na planie mieszkalnym czy w jakichś innych podstawowych sprawach.

         Dlatego nie oczekujcie od mężczyzny nieziemskiej romantyki i spełnienia waszych kaprysów bo to jest nasza odpowiedzialność - spełnianie życzeń, dawanie rozkoszy i kochanie. Mężczyzna odpłaci wam czymś innym - podarunkami i poczuciem bezpieczeństwa.

      AUTOEKSPRESJA

         Piąta czakra Vishuddha - komunikacja, wyrażanie siebie. Mężczyzna daje - kobieta przyjmuje. Mężczyzna jest aktywny. 

        Dla mężczyzny bardzo ważne jest aby wyrazić siebie, realizować się. Dla kobiety główną realizacją jest rodzina. Realizacja poza rodziną jest wtórna.

        Jeśli kobieta nauczyła się obdarowywać miłością z poziomu 4-tego centrum to ta energia podnosi się w mężczyźnie wyżej i chce on już nie tylko zarobić pieniądze - nie tylko zapewnić rodzinie wszystkie podstawy. On chce już zostawić w historii jakiś swój ślad, jakieś dziedzictwo - chce w jakiś sposób ulepszyć ten świat. Na tym poziomie mężczyźni często zaczynają dokonywać wielkich czynów, ogromnych dokonań.

         A wszystkie one czynione są w imię kobiety. Naszym zadaniem w tym punkcie jest przyjmować z radością i miłością. Tak jak księżniczki i królowe przyjmują nagrody od walczących rycerzy aby mieli dla kogo dokonywać wielkich wypraw, bronić ojczyzny albo ratować planetę przed katastrofą ekologiczną. 

        Dlatego jeśli chcecie aby wasz mężczyzna nie tylko - ot tak po prostu pracował i egzystował a naprawdę się realizował i zmieniał świat to uczcie się go kochać. Energia waszej miłości jest w stanie podnieść w nim energie do piątego centrum.

         Ponadto jest to także centrum komunikacji i więzi ze społeczeństwem. Na przykład dobrze jest jeśli przyjaciele rodziny sa przyjaciółmi męża. To nie wy wprowadzacie go do swojej kompanii i zmuszacie do spotkań z waszymi przyjaciółmi lecz to on wprowadza was do swojego kręgu, stwarza wam jakąś komunikację i buduje więzi między rodzinami.

          JASNOWIDZENIE

         Szósta czakra Adżnia - kobieta daje a mężczyzna przyjmuje.

          Teoretycznie każda żona powinna być głównym pomocnikiem swojego męża ale jej głównym zadaniem nie jest to aby wykonywanie rzeczy, których on nie lubi lecz danie mu to czego on ze swej natury nie posiada czyli jasnowidzenie.

         Przypuśćmy, że kobieta zawsze daje dobre rady mężowi. Ona ma intuicję i często wyczuwa mówiąc: "ten typ z którym chcesz podpisać kontrakt jakoś mi się nie podoba".
       W idealnej sytuacji mężczyzna słucha jej odczuć. Jeśli nie brakuje mu niczego w trzech ośrodkach - jest zrealizowany jako głowa rodziny, jako jej żywiciel, ma swoją misję - to z łatwością zapozna się z zaleceniami żony.

         Kobieta często czuje różne sprawy i mówi: "słuchaj - nie podoba mi się ten człowiek. Nie podejmujmy z nim żadnej pracy bo nie skończy się to niczym dobrym". Mija jakiś czas i tak właśnie się dzieje.

         Ja mam tak bardzo często, że człowiek mi się nie podoba choć widocznych przyczyn ku temu brak. Dawniej nie mówiłam o tym mężowi a potem przychodziła sytuacja gdy człowiek pokazywał nie najlepszą swoją stronę.

          Zrozumiała, że moim zadaniem jest chronić męża i zaczęłam mu o tym mówić. Początkowo machał ręką ale po kilku poważnych sytuacjach zaczął pytać o moje zdanie odnośnie ludzi - w szczególności w sprawach współpracy i spółek z kimkolwiek. 

          JESTEŚMY DUSZAMI

          Siódma czakra Sahasrara działa u wszystkich jednakowo - jest to nasza relacja z Bogiem. Nie ma znaczenia czy jesteś mężczyzną czy kobietą, wszyscy jesteśmy duszami a dusza nie ma płci.

         (* UWAGA: zgodnie z Wedami dusza ma naturę żeńską. Jako forma "Shakti" (energii) wszystkie "Ziwy" [dusze] mają naturę "żeńską" [ naturę dającej rozkosz]. Lecz zgodnie z "bhawie" (nastrojem) nastrojeniu Bhakti -"żiwa" może przybierać zarówno żeńskie jak i męskie ciało duchowe - takie, które najbardziej się nadaje dla przejawienia relacji w swojej "bhawie".
         W świecie duchowym istnieje nieograniczona liczba tych ciał duchowych "sidha-deh" znajdujących się w potencjalnym stanie. Prim D. Łaptiew)

          Różnice płci są ważne tutaj na Ziemi aby wypełnić misję dla której się urodziliśmy. Przynależność płciowa tworzy nam ramy, które już możemy zapełnić tak jak nam się podoba. Można powiedzieć, że dając nam kobiece ciało Bóg zawęził krąg naszego "miotania się" i dużo ściślej wyznaczył rolę, którą powinnyśmy tu odegrać. 
       
         A JAK TO JEST U WAS?

          Największe zakłócenia zazwyczaj istnieją w czterech pierwszych - najniższych czakrach. One tworzą bazę dla harmonii na wyższych poziomach. Dlatego też wielkim naszym zadaniem jest nauczyć się przyjmować od mężczyzn na poziomie pierwszej i trzeciej czakry. Ponadto nauczyć się oddawać na poziomie drugiej i czwartej czakry. Zazwyczaj tego właśnie nie potrafimy.
    • By Aderix
      Zastanawia mnie ostatnio jedna sprawa, Przypuśćmy że odwróci się trend i będzie się więcej kobiet a mniej mężczyzn, Co zrobią takie księżniczki, Jak wybór potencjalnego partnera, Będzie mniejszy a mężczyźni nie będą zbyt chętni do zakładania rodziny, posiadania,płodzenia dzieci?. 
    • By Morfeusz
      Wczoraj obserwowałem przez chwilę mieszające w pobliżu małżeństwo. Obydwoje przed 50-tką, ponad 20 lat stażu. Dorosły syn, brak wizyt policji, kłótnie kiedyś rzadko, prawie nie widoczne na zewnątrz, teraz słychać trochę częściej. Jednak nie wszystko złoto co się pozornie świeci. Mąż zarabia niewiele, normalna budowa ciała. Żona otyła, po ślubie spasła się jak świnia, zarabia teraz trochę więcej od niego. Samica kupiła psa, na którego chucha i dmucha. Zwierzę dość tępe i źle wychowane, rozpieszczone, ucieka, załatwia się w domu, itd. Jego żona pozornie bardzo miła i gadatliwa, paniusia z lekkim ąę. 
       
      Wczoraj jej mąż rozmawiał przez tel. z kolegą, co było słychać. Małża obok ze swoim sierściuchem, który zaczął skakać na niego. Gość kilkukrotnie zwracał psu uwagę, ten nie reagował. W końcu zdenerwowany, nie przerywając rozmowy tel rzucił 2 przekleństwa do psa, żeby się uspokoił. Żona słysząc to wpadła w szał "jak się odzywasz do psa!!!", po czym zaczęła okładać go pięściami po torsie, aż hukało. Mąż pani z telefonem przy uchu, bez słowa tylko skrzywił się i szybko odszedł chowając za pobliski garaż, żeby nie dostać kolejnej serii ciosów. 
       
      Dziękuje codziennie Bogu, rozsądkowi, a teraz także temu forum, za to, że nie dałem wmanewrować się małżeństwo swojej ex. Takie obrazki widzę wokół coraz częściej.
       
      Też widzicie przykłady coraz większego upodlenia i poniżania mężów przez żony, w swoim najbliższym otoczeniu?
    • By Imbryk
      Znalazłem i polecam ciekawą audycję, tzw. podcast, o intercyzie.
       
      Praktyczne, podstawowe informacje. Rozmowa o konkretach z prawnikiem.
       
      Nie umiem wstawić linku do podcastu, więc proszę sobie wyszukać:
       
      Kanał podcastowy: "Po ludzku o pieniądzach"
       
      Odcinek: "Odcinek 83: Kiedy warto podpisać intercyzę? Łukasz Martyniec"
    • By The Motha
      Witam,
       
      Dziś rozmawiałem ze znajomym, spotkaliśmy się po jakimś czasie, więc i była chwila na dłuższą pogawędkę, jak w takich sytuacjach często bywa, zeszliśmy na temat kobiet.
      Może coś o nim, wiek 42 lata, własna firma, żona i dwoje dzieci, dziewczynki w wieku 3 i 5 lat.
       
      Piotrek, tak go nazwijmy, prowadzi własny biznes, w domu stara się być jak najczęściej, ale z racji wykonywanych obowiązków nie zawsze się to udaje.
      Żona znajomego, ma 40 lat, nie pracuje od 10 lat, wcześniej pracowała przy biurku w urzędzie skarbowym, firma znajomego dobrze prosperowała, więc i dzieci sie pojawiły, aż do czasu.
       
      Obecnie znajomy tonie w długach, żonka jak wiemy nie pracowała przez dekadę, właściwie to nie wiem czemu, bo mogłaby, dzieci rzucane są raz do jednych dziadków, raz do drugich, ale bardziej do rodziców Piotrka, często perfidnie wykorzystywanych przez żonę do pomocy przy dzieciach. szczególnie jeśli chodzi o matkę Piotrka, która z racji tego że nie potrafi odmawiać, mimo już słusznego wieku pomaga, bo jak żona Piotrka twierdzi, nie dają sobie rady, warto dodać że mama Piotrka często za własne pieniądze jeździła pomagać, kupowała różnę rzeczy do ich domu itd, oczywiście przy najdrobniejszej aferze, żona Piotrka o tym nie pamiętała, ale potrafiła się zbulwersować o byle gówno, cóż wdzięczność w praktyce.
       
      Co się stało, żonka znalazła pracę, za jakieś grosze, w biurze, od niedawna, no i się zaczęło mówi znajomy.
      Coraz więcej przytyków i dogryzania typu ''Zostań dziś z dziećmi, muszę iść do pracy, aby wyjść z tych długów'' to tak jakby znajomy specjalnie się w długi wpierdolił, dla mnie to byłby plaskacz w twarz, którego bym nie darował, no ale ja jestem w innej sytuacji niż Pioterek.
       
      Dalej znajomy twierdzi, że dzień w dzień słyszy jak to spierdolił sprawę z jednym klientem czy z drugim, tak jakby to specjalnie zrobił, oczywiście Piotrek wyjaśniał, że chciał dobrze, dla niej, dla rodziny, dlatego też o pewnych sprawach nie mówił, żeby nie martwić, dodając do tego sprawy losowe, oszustwa niektórych, i tak dalej, prowadzenie biznesu w Polsce nie jest łatwe, a szczególnie w dobie skurwysynów i oszustów, US, podatków i całego tego chłamu, ale kogo to obchodzi.
       
      Piotrek jest zdołowany, bo myślał że żona będzie go wspierała w problemach, a on twierdzi że za to wszystko że narazie się nie układa, żona poprzez dogryzanie i uszczypliwości mści się na nim, za to że nie potrafi zapewnić godnego życia, przypominam że żonka od 10 lat nie pracuję .
      Piotrek jest przykładnym mężem, znam go, wszystko co robił, robi dla rodziny, szczególnie dla dzieci, ze wszystkim teraz został sam, zapierdala każdego dnia, aby wyjść z tych długów, paru klientów go oszukało, stali się niewypłacalni, oczywiście sprawy do sądu, ale wiemy że sprawy w Polsce się ciągną, i są kosztowne, a tu kasy brakuje.
      Jest w kropce, nie wie co robić, bo mówi że nie wytrzyma tego pierdolenia, ale dla dobra dzieci toleruje to wszystko co się dzieje, bo nie chcę większych awantur.
       
      Dodam jeszcze fakt że żona, bardzo często wręcz chamsko potrafiła się spierdolić z dzieciakami do domu jego rodziców, i siedzieć u nich cały dzień, ostatnio nawet zaproponowała podrzucenia bachorów do jego rodziców na wakacje, dodam jeszcze że jej matka ma wyjebane na wszystko i nic ją nie obchodzi, żonka oczywiście staje za mamą i nie chce się jej narażać, broni swojej rodziny i dba o nią jak lwica.
       
      Tak więc Panowie, mamy klasyczny przykład damskiej wdzięczności, kiedy idzie dobrze, to jest ''miłość''kiedy idzie źle, my mężczyźni często zostajemy ze wszystkim sami, przypina nam się łatkę nieudaczników, wyśmiewa się nas, a przecież wystarczy kobiece wsparcie, wiara w mężczyznę, po prostu bycie z nim, jak wiemy to potrafi niesamowicie uskrzydlić mężczyznę i jest w stanie zrobić wielkie rzeczy, ale cóż, widocznie za wiele wymagam od naszych kochanych Pań, które mają wymagania, ale paluszkiem ruszyć już nie chcą, aby pomóc szczęściu.
       
      W takich sytuacjach przypomina mi się historia Conora McGregora, gdzie jego żona pracowała na dwa etaty aby utrzymać dom, bo Conor trenował MMA, wierzyła w jego pasję, w niego, a teraz spijają śmietankę tego poświęcenia, ile naszych Pań potrafi tak zrobić? ile naszych Pań w dobie kryzysu, potrafi stać przy swoim mężczyźnie, 1%? reszta spierdala tam gdzie jest cieplej i wygodniej.
      A przecież to się liczy, kiedy jedno spada w dół, drugie ciągnie go ku górze, na tym polega miłość, nie na rozmiarze stanika, ciasnej cipie i wychodzeniach na miasto, i strzelaniu debilnych fotek z nadmuchanymi ustami w roli głównej.
       
      To tyle.
       
      TM.
       
       
       
       
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.