Jump to content

Ruch Nofap: Zerwij z pornografią i masturbacją, by być wolnym!


deleteduser74

Recommended Posts

2 godziny temu, BRK275 napisał:

Dodatkowo dochodzi do zwiększonej agresji.

Staję się zdecydowanie twardy (męski) ale również i zimny (nieczuły).

 

Przy dłuższej wstrzemięźliwości, kiedy już w końcu strzele, po wszystkim czuję się jak na gigantycznym zwale. Przez to w głównej mierze staram się za często nie tasować.

Jeszcze zauważyłem, że byłem co raz bardziej opryskliwy, chamski i wkurzałem się bez powodu na bliskich, bo np. nie zrozumieli co powiedziałem.

Chyba jest to spowodowane frustracją seksualną.

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Dla mnie to wszystko to przerost formy nad treścią. Jeśli się nie ma dziewczyny to całkowity nofap jest szkodliwy! (moja opinia). Ogólne zasady to nie oglądanie porno - 100% out. Jeśli brak kobiety masturbacja 1 raz na tydzień. Próbowałem kiedyś nofapu i po 3 tygodniach stałem się otępiały, nie miałem ochoty na dziewczyny. Przestraszyłem się ta sytuacją i złamałem się. Największą chęć do ruchania i ogólnej witalności, podniesienie agresji zanotowałem przez pierwsze 2 tygodnie po odstawieniu nałogu. Najgorsze jest oglądanie porno i na tym skupiłbym całą swoją energię aby nigdy do tego nie wrócić... 

  • Like 3
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

5 minut temu, JohnyKakao napisał:

Jeszcze zauważyłem, że byłem co raz bardziej opryskliwy, chamski i wkurzałem się bez powodu na bliskich, bo np. nie zrozumieli co powiedziałem.

Chyba jest to spowodowane frustracją seksualną.

Raczej napewno. Kiedyś brak możności masturbacji choćby w wojsku kończył się gwałtami. We flocie nieraz zaś homoseksualizmem i zoofilią. W moim mieście zamtuz pełnił funkcje podobną koszarom pod względem podnoszenia bezpieczeństwa.

Link to comment
Share on other sites

16 minutes ago, TheShy said:

Znalezienie sex-przyjaciółki nie jest takie proste... ;).

Tak, ale tylko w przypadku, gdy sobie powiesz, że jest trudne. Ja też tak myślałem. 

Można zacząć od div.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Nie chcę tutaj znów poruszać kwestii wyglądu, bo tego na forum jest do porzygu... Ale tak, chyba łatwiej zacząć od div... IMHO lepsze to niż masturbacja, bo chociaż mózg właściwie odbiera bodźce o zaliczeniu kobiety a nie Reni... 

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Ale przecież stosunek z kobietą to też takie walenie konia...kobietą/za pomocą kobiety ?

Myślę, że trzeba znaleźć złoty środek, w myśl zasady-wszystko w nadmiarze szkodzi.

Całkowita abstynencja seksualna jest niemożliwa, ale też codzienne kalenie wonia może być niezdrowe.

  • Haha 3
Link to comment
Share on other sites

Materiał wrzucony przez Stilla nie tyle neguje całkowicie masturbacje samą w sobie, co jej patologiczne uzależnienie od wrażeń wzrokowych. Mózg dosyć łatwo adaptuje się, wytwarza za nas pewne mechanizmy, zwane później nawykami, a jeśli podniecenie notorycznie kojarzy ci się z odpowiednim uściskiem dłoni i niemalże tylko obrazami stosunków innych ludzi to rzeczywiście musi to w dłuższym odstępie czasu spowodować utrwalenie pewnych zachowań i zależności. Żywa cipka wtedy staje się jakby czymś obcym, czymś na co mózg nie reaguje, nie koreluje z podnieceniem, erekcją, stąd np. problem ze wzwodem albo utrzymaniem pełnego wzwodu będąc w pochwie.

Edited by Kim Un Jest?
  • Like 4
Link to comment
Share on other sites

Panowie, jak nie walić, wchodzę sobie na artykuł o rozciąganiu barków (swoją drogą, może ktoś polecić jakieś ćwiczenia itp. bo mam taki dyskomfort już od dłuższego czasu i mnie to wkvrwia :D) a tu do pierwszego ćwiczenia taki obrazek ?  cwiczenia-na-rozciaganie-barkow.jpg

  • Haha 5
Link to comment
Share on other sites

Panowie, ale nie przesadzajmy, niektórzy nawet na cyklu sterydowym nie maja obniżonego głosu, lepszej jakości włosów i paznokci. Owszem, coś tam działa i nie neguje pozytywnych efektów, ale nie uwierzę że przez to ze nie zwalisz konia przez jakiś czas, samice się na ciebie gapią, masz niższy głos. 
 

Mną samice były najbardziej zainteresowane jak byłem świeżo po seksie.

  • Sad 1
Link to comment
Share on other sites

Motywacje:

1. 

Porno i fotki z modelkami etc to szopka, pozowanie, aktorstwo, modelki i aktorki udają, pozują na dostępne dla pieniędzy – szczucie mężczyzn na określone usługi aby eksploatować ich zasoby, wyciągać z nich owoce ich pracy, to trik by eksploatować... przyjdzie „modelka”, pomalują ją i napompują, wypnie się, weźmie pieniądze, a ty jesteś urabiany tymi obrazkami w cudzym interesie. Obrazy i widoki, a perspektywa ogólnie jest w realu inna, wyrzucić z głowy te fałszywe widoki to istotny warunek wolności osobistej.

2.

Porno zaburza realne postrzeganie kobiet, faktycznie nie są takie ładne i "seks" nie jest taki, daje fałszywe pragnienia  których nie da się w realu zrealizować (napędzają sztucznie popyt dopaminą, by na tym zarabiać), powoduje fałszywe postrzeganie, ubóstwianie cielesności kobiecej niejednokrotnie, co jest ułudą, w realu są takie jak my, tak samo pierdzą, śmierdzą etc  zwykłe cielsko ze swoimi wadami. Czy nie denerwuje was to wieczne granie damskim cielskiem na waszych potrzebach przez system marketingowy? Jedziesz w miasto, a tam reklamy wielkoformatowe z przewodnim motywem wspaniałości wnętrza i miłości... ekhmm to znaczy półnagie cielska kobiece, a w radiu modna feminazi-psycholożka doda, że uprzedmiotawianie kobiet to grzech kardynalny - jaasnee... gdy tylko "mogą" to wykorzystują seksualność w sposób bezwzględny traktując nas jak psy.
3.

Lepsze nawyki, to lepsza kontrola swojego ciała, a kontrola popędu to optymalna metoda na metody manipulacyjne kobiet w ogóle. Gdy nie jesteś "needy" masz lepszą pozycję przetargową, zwłaszcza jeśli chcesz aktywnie działać na rynku matrymonialnym. Ja ćwiczę pełny celibat wobec swojego uzasadnionego osobistymi warunkami pełnego mgtow. No-fap i retencja nasienia NIE dla kobiet (bez potrzeby ich atencji) to trochę jak obchodzenie systemu. Na początku organizm się buntuje, potem przyzwyczaja, w końcu jest spokój i homeostaza.

 

Edited by AdamPogadam
  • Like 7
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

16 godzin temu, TheShy napisał:

Znalezienie przyjaciółki nie jest takie proste...

Jest proporcionalne do zaimplementowanej energii.

 

NA stękanie o prostocie energia wsadowa  miała ujemny współczynnik.

Cofamy się.

 

Następne stekanie PROPONUJĘ np na przystanku zaimplementować:

 ......hej mała dzisiaj wiesz teges no .....

 

......nawet gdyby to był tłusty kaszalaaaat......

 

 

 

 

Link to comment
Share on other sites

O widzę ktoś wrzucił mój tekst z S-Z na forum :D

 

W razie wątpliwości poczytajcie ten temat - https://www.nadopaminie.pl/2019/09/odwyk-nofap-od-A-do-Z.html

 

Nie, seks nigdy nie resetuje zegara bo nofap nie jest przeciwny uprawianiu seksu, a nawet masturbacji chociaż zalecane jest na czas odwyku powstrzymywanie się od niej. Bardziej przeglądanie ofert w internecie ale jeśli zrobisz to raz dwa i nie jesteś uzależniony mocno od pornografii to moim zdaniem nie ma w tym tragedii. Osoby za to mocno uzależnione nie powinny przeglądać żadnych erotycznych portali itp.

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

13 godzin temu, TheShy napisał:

wyciąłeś przedrostek "sex

Ciachłem sobie aby zoptymalizować kod.

 

Kiedyś, dawno dawno temu.

Nawet nie pamiętam skąd ona się wzięła.

Przez dwa tygodnie zgodnie z umową balowałem z jaką 'pańcią'.

Była młoda ale nie za bardzo urodxxxiwa.

Oczywiście kasa wyskokowa  była moja, to nie ulega wątpliwości.

 

KONCENSUS z tego jest taki iż nie cisło mnie do niej na psikawkę ale nie kojażę abym tego szmalu na nią wydanego KIEDYKOLWIEK żałował.

ZATEM MUSIAŁEM DOBRZE SPĘDZAĆ Z NIĄ CZAS nej myśląć jako starszy sikawkowy.

 

Dla wizualizacji taka 'kulka cebulka' sobie była./z niej/

 

......kumasz optymalizację.....?

 

 

Edited by Tornado
  • Like 1
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.