Jump to content

Ruch Nofap: Zerwij z pornografią i masturbacją, by być wolnym!


Recommended Posts

Posted (edited)

@Ceranthir To obczaj to "What Happens If You Jerk off 8 Times Everyday" . To musi być już wegetacja umysłowo-fizyczna.

Ja na szczęście po 2 latach wróciłem do randkowania jednak dziś w nocy śmigło odmówiło posłuszeństwa ale to raczej ze stresu. Przymiarka bez gumy była spoko ale po założeniu zaczął opadać. Na szczęście laska ogarnięta i zrozumiała to.

 

 

Edited by bassfreak
  • Like 3
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Mimo tego, że nie raz ten temat był wałkowany na forum, myślę, że ten tekst wiele nowego wniesie jeżeli chodzi o masturbacje i problemy z nią związanymi.   Ruch Nofap jest ideą masowej rezyg

Ja wam powiem tak - niech każdy sobie SPRÓBUJE zrobić te 90 dni no fapu (bez porno i masturbacji) a dopiero potem się wypowiada. Serio, masa ludzi w internecie parszywie kłamie, że no fap jest głupotą

Bicie konia wzmacnia krew. Rano czujesz sie jak lew.Zwinnosc malpy,sile slonia. To ci daje bicie konia.

Posted Images

W dniu 16.05.2021 o 15:19, BlacKnight napisał:

Jak myślicie po ilu dniach ma się full zbiornik?😁

Pytam poważnie.

Dowiesz się w momencie gdy dostaniesz nocnych mimowolnych polucji.

Link to post
Share on other sites
14 godzin temu, bassfreak napisał:

obczaj to "What Happens If You Jerk off 8 Times Everyday"

Obczaiłem na sobie kiedyś.😂

Przez cały dzień może więcej niż 8 było. Niechlubny rekord.

 

14 godzin temu, bassfreak napisał:

To musi być już wegetacja umysłowo-fizyczna.

Tak się człowiek czuje jak spuści 5 lub więcej razy na dobę.

Ja spałem chyba 10h i wstawałem wyjebany jakbym spał godzinę. 
Ciągle czarne myśli i apatia.

To zabija mózg jak tytoń płuca.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

@bassfreak Ograniczenia wiekowe na YT, przymus weryfikacji przez dowód lub kartę.

Mógłbyś streścić zawartość :D 

Kilka dni temu nagrał na tym portalu szarpanki filmik o nazwie "Walenie byka" - wczoraj jeszcze go oglądałem, a dziś widzę że został skasowany...

https://zsyp.tv/video/details/7312/walenie-byka

 

O tym że ten film to niezbadany ląd to przekonuję się oglądając 5,10 czy 100 materiał w tej tematyce.

Pytając i rozmawiając z wieloma osobami, ciągle powtarza się jedna niewiadoma, wynikająca z tego że mało kto jest wstanie odpowiedzieć na pytanie co z tą energią seksualną? W jaki sposób ją nakierować na sukces? 

Nawet Szarpanki mówi że walenie jest złe, ale nie popadajmy w skrajność. Jeśli po tygodniu, czy dwóch Pani z mięsnego jest dla Ciebie atrakcyjna to lepiej "strzepać" niż zachowywać się jak desperat. Zachowanie balansu i te sprawy.

Fajnie że poruszył w tym filmie to że sceny z pornosów są ucinane i goście za każdym razem dochodzą z własnej ręki, a nie jest to creampie. Dlatego że po pierwsze nie są wstanie dojść w środku, a po drugie kreuje się w ten sposób to jak sex ma wyglądać w przyszłości.

 

Rozmawiałem kiedyś z bardzo ogarniętą osobą z forum, odnośnie tej energii i transferingu.

Uznał że energia seksualna może być realizowana tylko przez sex - że nie ma metody na oszukanie natury.

O ile słyszy się o abstynencji Wizjonerów i sportowców w celu wykorzystania wstrzemięźliwości do kreacji i realizacji celów, o tyle nie mówi się o tym jaka jest/była prawda.

Często te osoby miały wiele za uszami bo taki jest świat.

Głosili tylko opowieści o czystości, nawijając w ten sposób makaron na uszy odbiorcy, aby kreować swój wizerunek w celu przyszłych korzyści.

 

Pięściarze przed walką nie ruchali - boję się pomyśleć co robili po walkach. Biorąc pod uwagę że w roku mają 3-4 pojedynki (zawodowcy) amatorzy mają co miesiąc-dwa, nie mówiąc o sparingach...

Tam nie ma możliwości nie bzykania, przy tak dynamicznym świecie. Odpowiedzią na pytanie jest towar- testosteron, który leciał i inne.

Stąd agresja i stąd siła na ruchanie, o tym już wam nie powiedzą.

 

Znani trenerzy uwodzenia, którzy chodzą regularnie na dziwki, jako manifestacja swojej skuteczności podopiecznych.

Osoby które medialnie pokonały nałóg, a w realu ciągle w nim tkwią...

 

Mówisz prawdę jesteś foliarzem lub redpilowcem,

rzucasz nałóg to należysz do sekty nofap.

W takim świecie żyjemy.

Pora się obudzić.

 

 

 

 

 

 

 

 

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

@Maninblack

 

Dla mnie ta transmutacja seksualna jest częściowo możliwa a reszta to bujda na resorach, każdy zdrowy fizycznie i psychicznie facet szczególnie 18-30 lat musi od czasu do czasu poruchać i ogólnie mieć kontakt fizyczny z kobietą.

Edited by bassfreak
  • Like 1
Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, bassfreak napisał:

@Maninblack

 

Dla mnie ta transmutacja seksualna jest częściowo możliwa a reszta to bujda na resorach, każdy zdrowy fizycznie i psychicznie facet szczególnie 18-30 lat musi od czasu do czasu poruchać i ogólnie mieć kontakt fizyczny z kobietą.

I to się wszystko zgadza z tym że nikt nie mówi ile to powinno być. 

Czy aby nie było tak że facet mógł poruchac do woli ale po ślubie ? 

Ruchał rucha 3 miesiące a później dziecko i następne i następne. 

Że tak naprawdę to co lansuje popkultura czyli seks co wieczór lub nawet dwa razy dziennie to za dużo ?

Ja widzę na swoim przykładzie że lepiej funkcjonuje gdy seks jest co 3 dni lub zadziej zamiast codziennie(spadek napędu/energii do działania ).

Może tak naprawdę mamy błędne wyobrażenie a ten seks raz w tygodniu czy raz na miesiąc jest "zdrowy". 

Mam na myśli upuszczanie pary w gwizdek. 

Kobiety też przeszły dość szybko do porządku dziennego w tym temacie. 

U nich to może pełnić rolę zbijacza stresu i tak naprawdę to wspólnie uzależniliśmy się od takiego funkcjonowania. 

Czy naprawdę wierzymy że 1000 lat temu facet mógł mieć seks co wieczór ?

Człowiek nie ewoluuje w tym tempie. 

Zresztą mężczyźni chodzili polować, łowić i wojować a wtedy na pewno nie mieli seksu przez miesiąc czy pół roku.

 

Patrząc na to forum mam wrażenie że dzis wielu facetów ma

"cipe na oczach"

Tzn ich życie kręci się tylko wokół tego. 

 

Szybki raport:

Ja trzymam się w soft nofap już 6,5 tyg i widzę różnicę w pewności siebie i energii.

Mam więcej śmiałości w codziennych sytuacjach. 

Chyba zmienił mi się głos bo martwy ciąg + orzechy brazylijskie zaczynają dzialac. Polecam !!

 

  • Like 2
Link to post
Share on other sites

Czy od dłuższej abstynencji mogą pojawić się problemy zdrowotne/kiepskie samopoczucie/ból albo napięcie w krzyżu? Jak myślicie? Aktualnie jestem w drugim tygodniu i moją uwagę silnie przyciągają panienki do towarzystwa chociaż nigdy nie byłem. Od krótkiego masażu chyba nic się nie stanie? :P

Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

1. Nie. Nie mogą. Poza mentalnymi.

Organizm sam pozbędzie się nadmiaru spermy gdy nadejdzie pora.

 

2. Owszem, stanie.

Znów schowasz się do strefy komfortu a uciekniesz od życia.

Weź k-wa tę panienkę do towarzystwa i niech ona ci zwali.

Będziesz przynajmniej miał do czynienia z żywym człowiekiem a to uczy.

Powiem więcej:

Urewsko uczy życia.

Na tyle, że w końcu zerżniesz jakąś i wejdziesz na inne tory.

 

Edited by JoeBlue
  • Like 2
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

15 dni bez porno (raz włączyłem na minutę i nawet nie miałem triggera, laska solo) i mam dość ciekawe spostrzeżenia, samo fapanie bez porno nie jest wcale takie zajebiste jak wcześniej.

 

Dobry znak że beret się leczy powoli, jednak nie ukrywam że znalazłem zdrowy substytut w postaci żywej dziewczyny :P

Edited by bassfreak
  • Like 1
Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
28 minut temu, Maninblack napisał:

@bassfreakTo dlatego że uzależniony jesteś od ćpania dopaminy.

Wytwarza się ona na samą myśl o porno.

To tłumaczy dlaczego sam fap nie daje takiej przyjemności.

 

I to było błędne koło w chuj bo 2 lata temu skończyłem związek ze zjebaną EX (border, narcyz) bo jak zaczął się terror i granie dupką to nie miałem gdzie indziej popatrzeć na gołą laskę tylko porno. Tylko że nie wiedziałem wtedy jeszcze że to może aż tak siadać na banię ale pół biedy że nie miałem aż tak mocno zrytej bani tym gównem i jeszcze jakoś reaguję na żywe dziewczyny.

 

Dużo ludzi co jest uzależnionych od porno nie wie że mózg nie rozróżnia laski na monitorze od laski na żywo.

Straconego czasu nie cofnę ale żałuję że na to forum nie trafiłem 5 lat temu, to samo tematy psychologii. 

 

 

Edited by bassfreak
  • Like 2
Link to post
Share on other sites
21 godzin temu, Maninblack napisał:

To tłumaczy dlaczego sam fap nie daje takiej przyjemności.

 

Nie daje :) Przeciez lepiej sobie wlaczyc jakis pornosek czy jak kiedys byly malo dostepne wtedy jakis swierszczyk.

Link to post
Share on other sites
W dniu 26.05.2021 o 12:17, bassfreak napisał:

samo fapanie bez porno nie jest wcale takie zajebiste jak wcześniej.

 

Dodatkowo warto wspomnieć, że oglądanie porno skraca czas zwykłego fapania kilkukrotnie (jak nie więcej)

  • Like 2
Link to post
Share on other sites

Mój przewodnik duchowy ; jak mu mówię, jest dobrze spokój, a wtedy po kilku miesiącach wtopa i przegrywam. A on mi na to, jakby Cię nawet piłą mechaniczną cieli to nie możesz ulec i od tej pory gdy pojawia się chęć nie włączam, nie chcę ryzykować spotkania z piłą mechaniczną.

  • Like 1
  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

30 dni mija od ostatniego upadku.

Strasznie wczoraj się czułem, taki zamulony, kolega ciągle żartował w pracy a ja sobie myślę "chryyste ale on pierdoli" potem jak jechałem samochodem dostałem wkurwa nie wiem czemu... Dzisiaj za to z rano jak byłem na targu po jajka i ogórki kiszone to miałem taki ściśk na twarzy ale za jakiś czas puściło i miałem taki w połowie "fajny" stan...

Porno to najgorszy syf jaki może być, człowiekowi z problemami jeszcze bardziej popierdoli we łbie XD

Czasami mi się trochę foliarskie teorię włączają jak to 100 lat temu jacyś szyci albo illuminati wpadli na to że seksualizowanie społeczeństwa doprowadza do patologii i upadku. Że jakieś CIA wpadło na to w czasie programu MK Ultra (Kinsey przecież okazał się dewiantem i niesamowitym kłamcą, radzę poczytać) by niszczyć inne narody... Ja wam mogę powiedzieć jak człowiek się czuje ale tego nie podnacie na ciele. Bo to jest niebo a ziemia jaki ja byłem np w wieku 12 lat a w czasie uzależnienia...

To jest kurwa strasznie być pustą skorupą. Po prostu jesteś mocno niestabilny emocjonalnie jak baba, raz masz doły raz jest ok i najgorsze - te ciągłe cholerne ZMĘCZENIE nie wiadomo skąd. Człowiek do niczego nie może się zabrać... A w wieku 12 lat latałem 2 godziny bite na boisku i jak wracałem z Orlików i mnie bolały nogi to miałem takie endorfiny że mimo bólu chciałem jeszcze biegać aż to odpadnięcia tychże nóg XD.

Dlatego jeżeli ktoś mi powie że "eehh na mnie porno nie działa" to albo mu zazdroszczę psychiki albo pierdoli bzdury... Sam czasami jak kogoś nie lubię to nie zgadzam się z nim "dla zasady bo go nie lubię".

 

Najgorsze w tym nałogu jest to że on jest TAK ŁATWO DOSTĘPNY. Bo jakbym był narkomanem albo alkusem to widać to by było jak na dłoni. A tak kurwa siadam sobie do kompa poczytać mądre rzeczy i na chwilę wpadam na YT a tam już cipy w legginsach albo bosko zgrabne gimnastyczki albo bosko zgrabne pływaczki (jestem fanem kobiecego sportu XD). Dosłownie co to jest? Dosłownie chwila od upadku... jedna chwila i ręka na fiucie. To jest straszne... To jest dosłownie chwila i już cały miesiąc idze w pizdu. 

 

Najbardziej przerażające są historie typów którzy od porno zostali jakimiś transami, cycki sobie dorobili albo pozbywali się fiutów, to jest kurwa odrażające :(

Edited by Ramaja Awantura
  • Like 4
  • Thanks 1
  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
2 godziny temu, Ramaja Awantura napisał:

 

Czasami mi się trochę foliarskie teorię włączają jak to 100 lat temu jacyś szyci albo illuminati wpadli na to że seksualizowanie społeczeństwa doprowadza do patologii i upadku.

To są fakty, żydzi są właścicielami największych stron porno.

x502i7hyzw221.jpg

Edited by bassfreak
  • Sad 1
Link to post
Share on other sites
W dniu 16.05.2021 o 16:37, Ramaja Awantura napisał:

@Ceranthir Ja przejrzałem hypera cały temat i przekleiłem najlepsze wypowiedzi do pliku Worda by mnie motywowały... :3

Bracie czy mogę Cię poprosić o ten tekst/cytaty na PW? Ewentualnie wkleić tutaj do tematu. Będę mega wdzięczny :)

  • Like 2
Link to post
Share on other sites

4 tygodnie.. i wczoraj poleglem.. mimo ze rano bylem u divy i bylo spoko.. ale poziom dopaminy tam jest zbyt maly i musialem jeszcze zrobic "poprawke" w domu.. do mojego ulubionego pornosa... Ale traktuje to jako jednorazowa wpadke i staram sie dalej trzymac rygor.

  • Like 4
Link to post
Share on other sites
W dniu 29.05.2021 o 14:14, nefi napisał:
W dniu 16.05.2021 o 16:37, Ramaja Awantura napisał:

@Ceranthir Ja przejrzałem hypera cały temat i przekleiłem najlepsze wypowiedzi do pliku Worda by mnie motywowały... :3

Bracie czy mogę Cię poprosić o ten tekst/cytaty na PW? Ewentualnie wkleić tutaj do tematu. Będę mega wdzięczny :)

 

+1

@Ramaja Awantura Śmiało wrzucaj archiwum z word'a 👌

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Ojeeeny chyba mnie flatline dopadł od 3 dni :( Nawet mi się teraz na rower nie chce iść, nie chce mi się gadać w pracy, zamulony jestem, poddenerwowany itp.. :( ehhhh swoje trzeba odpokutować...

Jakie bierzecie suplementy? Jakieś witaminy B? Co zbija prolaktynkę?

Gościu chad mówi żeby ogólnie unikać nawet niewinnych filmików co pobudzają seksualnie (czyli żegnajcie sportsmenki z yt XD)

 

DZuIPqbVAAEMRMk.jpg

Analny zobacz, jak przestaniesz walić i oglądać pornosy to taką dupeczkę wyrwiesz :3

Edited by Ramaja Awantura
  • Like 1
  • Haha 2
Link to post
Share on other sites

B-right od Jarrow Formulas, nie ma nic lepszego jeśli chodzi o kompleks B; ale biorę ot dla siebie, nie pod nofap, bo jestem na hardkorowej redukcji i trzymam wszystko w ryzach co by krzywdy sobie nie zrobic. 

  • Like 2
Link to post
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.