Jump to content

Ruch Nofap: Zerwij z pornografią i masturbacją, by być wolnym!


Recommended Posts

1 godzinę temu, RabarbaR napisał:

Alkohol w sporej ilości wpływa negatywnie na erekcję.

Ale rozumiem ,że używkami próbujesz tłumić swe emocjonalne lęki.

Nie tędy droga przyjacielu.

 

Następnym razem.

Kupujesz jakiś preparat zawierający Sildenafil i cała naprzód gieroju!

To są groszowe sprawy i dostępne w każdej aptece.

 

Jednak wszystko należy zażywać z umiarem.

Żebyś potem nie stal się zakładnikiem jakiejkolwiek substancji.

Prawdziwa siła i męskość rodzą się w Twym umyśle.

 

Powodzenia.

Właśnie powiem Ci bracie ze miałem Kamagre i w sumie 1 raz po niej bylo dziwnie często łykałem ją na alkohol wręcz się od niej uzależniłem potrafilem tyle napieprzać ale teraz z wiekiem coraz gorzej reaguje i na alkohol i nie wiem żołądek mi siada. Ogólnie Kamagre właśnie nic nie dała nie wiem nie czułem zbytnio nic całując się z nią itd żadnych emocji to normalne? 

Link to post
Share on other sites
  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Mimo tego, że nie raz ten temat był wałkowany na forum, myślę, że ten tekst wiele nowego wniesie jeżeli chodzi o masturbacje i problemy z nią związanymi.   Ruch Nofap jest ideą masowej rezyg

Ja wam powiem tak - niech każdy sobie SPRÓBUJE zrobić te 90 dni no fapu (bez porno i masturbacji) a dopiero potem się wypowiada. Serio, masa ludzi w internecie parszywie kłamie, że no fap jest głupotą

Bicie konia wzmacnia krew. Rano czujesz sie jak lew.Zwinnosc malpy,sile slonia. To ci daje bicie konia.

Posted Images

Skąd miałeś Kamagre ?

W polskiej aptece nie kupisz. 

Być może miałeś jakąś podróbkę.

Tego na rynku jest całe mnóstwo.

 

Spróbuj normalnie u farmaceuty.

Inventum ,MaxiGra czy wiele innych specyfików.

 

Oczywiście że podstawowa sprawa to Twoj mindset.

Ale to jest temat bardzo złożony i uwarunkowany wieloma czynnikami.

Są pytania na które nikt nie znajdzie za Ciebie odpowiedzi.

 

Po prostu wyluzuj.

To tylko seks.

 

Jeśli nie prowadzi do prokreacji .

To tak naprawdę nie jest niczym wyjątkowym i z czasem powszednieje.

Tak jak każda rozrywka.

Stąd też zdrady ,zmiany partnerek seksualnych i różne łóżkowe eksperymenty.

Temat rzeka chlopie.

 

No ale to jest wątek o porzuceniu czy też znacznym ograniczeniu wyniszczającego porno ze swojego życia.

Wiadomo to jest ze sobą powiązane, ale na koniec wszystko sprowadza się do Twej tzw.pewności siebie.

Do uzyskania w Twej świadomości zdrowej męskiej energii.

💪

Edited by RabarbaR
  • Like 5
Link to post
Share on other sites

Dzięki za odpowiedź w sumie miałem kamagre z jakiejś apteki chyba internetowej tak się oglaszali jeszcze kilka miesięcy temu te zielone tabletki jakoś mocniej działały mają moc 100mg w jednej ja tak 1/4 brałem gdzieś i wystarczyło a teraz w sumie po sporych mieszankach alko nic jakoś nie było ogólnie jakoś nie czuję libido ale niekiedy wstaje jakiś podkręcony. Może to flatline nie wiem czy kontynuować to nie walenie. BTW te aptekowe maxigra itd chyba mają mniejsze moce moje mają jakieś hologramy chyba oryginał sam nie wiem 

Link to post
Share on other sites
15 godzin temu, RabarbaR napisał:

Po prostu wyluzuj.

To tylko seks.

 

Jeśli nie prowadzi do prokreacji .

To tak naprawdę nie jest niczym wyjątkowym i z czasem powszednieje.

Tak jak każda rozrywka.

Stąd też zdrady ,zmiany partnerek seksualnych i różne łóżkowe eksperymenty.

Temat rzeka chlopie.

 

 

Wszystko w teorii pięknie brzmi, znam te sprawy aby zluzować tylko seks :)

Niby się nudzi i może stać się powszechny.

Później już przychodzi praktyczne podejście i jak się widzi jakąś laske w spódniczce czy coś sprawy natury inaczej się mają i już tak kolorowo się nie jest. Jest dobra sprawa się opanować w takich sytuacjach, jednak nie za każdym razem będzie coś takiego łatwym zadaniem :)

Link to post
Share on other sites
27 minut temu, nowy00 napisał:

 

Później już przychodzi praktyczne podejście i jak się widzi jakąś laske w spódniczce czy coś sprawy natury inaczej się mają i już tak kolorowo się nie jest. Jest dobra sprawa się opanować w takich sytuacjach, jednak nie za każdym razem będzie coś takiego łatwym zadaniem :)

Mylisz pojęcia ziomuś.

 

W tym konkretnym przypadku do którego się odniosłem.

Kolega uskarżał się ,że ma problem z pożądaniem do kobiet.

Także sytuacja wręcz odwrotna.

 

Pozdrawiam.

🤟

  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, RabarbaR napisał:

Mylisz pojęcia ziomuś.

 

W tym konkretnym przypadku do którego się odniosłem.

Kolega uskarżał się ,że ma problem z pożądaniem do kobiet.

Także sytuacja wręcz odwrotna.

Masz mnie, teraz załapałem :) Wiesz jak jest, opóźniony zapłon przy poniedziałku.

Jednak jak już piszemy o tym przypadku co ja podałem wówczas jakie byś widział sposoby na opanowanie się?

 

Edited by nowy00
  • Like 1
Link to post
Share on other sites
5 minut temu, nowy00 napisał:

 

Jednak jak już piszemy o tym przypadku co ja podałem wówczas jakie byś widział sposoby na opanowanie się?

 

O stary :)))

 

Nie jestem w stanie wejść w Twoją skórę ani Twój umysł!

 

Przede wszystkim nie walczmy z naturalnymi zachowaniami i pożądaniem.

Seksualność jest jednym z ważnych aspektów życia każdego z nas.

 

Wykorzystujmy jednak swą meską energię by tworzyć.

By tworzyć lepszą wersję siebie.

Wówczas kobiety to w Tobie dostrzegą i jeśli starczy Ci odwagi przekujesz to na co tam chcesz.

Inna sprawa że w dzisiejszych czasach jesteśmy po prostu wybredni.

Na dwoje babka wróżyła. 

Jeden to udźwignie.

Inny zaś nie.

 

Nie wiem ile masz lat ,ale z wiekiem po prostu libido maleje.

To też jest naturalne.

 

Jeszcze raz powtórzę nie walczmy z własną naturą.

Każdy musi odnaleźć swój miecz ,którym to obetnie łby zniewalającym demonom;)

 

Wszystko sprowadza się do tego by żyć w prawdziwej wolności  .

Co oczywiście jest sprawą arcytrudną.

Ale nikt nie mówił ,że będzie łatwo.

Odwagi.

💪

 

Dobrego dnia łobuzy.

 

  • Like 4
Link to post
Share on other sites

Zastanawiam się nad zakupem LTP-FOCUS i TESTOGEN MAX.

Tylko problem w tym, że chciałem zasięgnąć więcej informacji o tych specyfikach w necie. Nikt o tym nic nie pisze. Kompletne zero info na innych forach i na facebooku.

Firma jest zarejestrowana w UK. Nie chcę być królikiem doświadczalnym. 

Czy są jakieś zamienniki bardziej popularne i przebadane?  

Pytałem kolegę aptekarza to też nie kojarzy niektórych składników.

Link to post
Share on other sites

A nie powinno się się zwalić co jakiś czas żeby zobaczyć czy wszystko ok? Bo taki brak libido mam jakbym nie czuł że mam tak cokolwiek a ogólnie dzisiaj poczułem jakby ból jaj. Chyba taki reset nie zaszkodzi? 

Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, szakal666 napisał:

dzisiaj poczułem jakby ból jaj

Blue balls – potoczne określenie dyskomfortu pojawiającego się w okolicy jąder związanego z przedłużonym podnieceniem seksualnym i brakiem ejakulacji. 

 

Ile dni już jesteś na nofapie?

 

 

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, szakal666 napisał:

A nie powinno się się zwalić co jakiś czas żeby zobaczyć czy wszystko ok? Bo taki brak libido mam jakbym nie czuł że mam tak cokolwiek a ogólnie dzisiaj poczułem jakby ból jaj. Chyba taki reset nie zaszkodzi? 

Problemem jest porno nie masturbacja. Wszędzie się mówi że brak ejakulacji jest niezdrowy

Link to post
Share on other sites
7 minut temu, Spokojnie napisał:

Organizm jak ma "dosyć" to sam wyrzuca, tzw nocne polucje.

 

 Tyle, że potem trzeba się wykąpać, pościel z kołdrą wyprać. A to może być trudne, kiedy np człowiek idzie na 6.00 do roboty...

Link to post
Share on other sites
54 minuty temu, Edelgeist napisał:

Tyle, że potem trzeba się wykąpać, pościel z kołdrą wyprać. A to może być trudne, kiedy np człowiek idzie na 6.00 do roboty...

 Założyć kondona na noc i po kłopocie...

 

Godzinę temu, Akadyjczyk napisał:

Problemem jest porno nie masturbacja. Wszędzie się mówi że brak ejakulacji jest niezdrowy

Problemem jest słaba głowa, a nie alkohol. Brzmi znajomo?

  • Haha 2
Link to post
Share on other sites

Pornusy to syf panowie, odciąć to gówno raz a dobrze. Zadne k9, k pincet blokady, balustrady. Chuja. Krotka pilka, nie wchodzisz i już, jak sie natkniesz na tresc, spokojnie zamykasz, przewijasz i lecisz swoją scieżka. Na pewnym etapie juz triger nie pociągnie lawiny, bo mózg neuroplastycznie zaakceptuje fakt, ze juz tego nie dostanie. Bingo ot cały sekret

  • Like 8
Link to post
Share on other sites

Naszło mnie na "Blood Sugar Sex Magik". Miałem tą kasetę (oryginalną! z hologramem - dla tych, co pamiętają) w bodajże VII klasie szkoły podstawowej. Ogólnie Red Hoci trochę są i byli dla mnie zbyt prostolinijni muzycznie, ale mi się miło kojarzy (moja dziewczyna bardzo lubiła np. "Breaking the girl").

A teraz za to bardzo doceniam formę chłopaków, że zawsze byli kształtni, sprawni i nigdy nie roztyli się jak np. taki coraz bardziej żałosny W. Axl Rose. Kiedis zawsze wyglądał zajebiście i miał bardzo spoko definicję, a okresowo i naprawdę czystą masę. Nadal jest przekozak, a koleś jest rocznik 1962.

Ale dlaczego o tym piszę - ano dopiero teraz się dowiedziałem, że J. Frusciante był okresowo w ogóle abstynentem seksualnym - i to z dobrym efektem. Za wiki:

"Po rzuceniu narkotyków Frusciante zaczął prowadzić bardziej uduchowione, wręcz ascetyczne życie. Zmienił sposób odżywiania, stał się bardziej świadomy swojego stanu zdrowia, zaczął spożywać jedynie nieprzetworzone chemicznie posiłki[24]. Zaczął treningi jogi i vipassany, odkrył, jaki wpływ na jego zdrowie ma samodyscyplina[34]. By skupić się na muzyce, stał się abstynentem seksualnym, twierdząc „dobrze mi z tym” (ang. I’m very well without it)[24]. Te życiowe decyzje pozwoliły mu zmienić nastawienie do narkotyków"

 

Żródło:

http://www.johnfrusciante.com/interviews/translation_mucchioselvaggio.pdf

 

Faktycznie, facet miał stwierdzić "I know that now I couldn't be happier than I am. Sex often distracts me from my job."

 

Edited by Casus Secundus
  • Like 1
Link to post
Share on other sites
W dniu 20.06.2022 o 18:35, szakal666 napisał:

A nie powinno się się zwalić co jakiś czas żeby zobaczyć czy wszystko ok? Bo taki brak libido mam jakbym nie czuł że mam tak cokolwiek a ogólnie dzisiaj poczułem jakby ból jaj. Chyba taki reset nie zaszkodzi? 

A chcesz sie resetowac po trzech dniach czy trzech miesiącach? ;)

 

Pisalem to wcześniej, napisze jeszcze raz.

Pomyśl o porno, jakie oglądałeś kiedyś a jakie teraz?

Czy wracasz czasem wkurwiony po pracy/szkole i idziesz zwalić żeby się odstresować?

Czy nie było tak, że kiedyś wystarczyl filmik ze stripteasem, a teraz gangbang na 4 fujary? 

Czy nie zdazylo ci sie pomyslec po wszystkim, o qwa do czego ja wlasnie zwalilem?

Czy nie masz tak, ze kiedyś oglądałeś jeden, moze dwa filmiki na spokojnie, a teraz skaczesz z jednego na drugi, przewijajac tylko do najgorętszych momentów?

Dłużej szukasz filmu, nawet ppnad godzine, niż walisz?

Masz wrażenie ze przy filmie jestes twardy i gotowy, a z własną dziewczyną jakoś mniej?

 

Jesli choćby na jedno odpowiedź brzmi tak, to masz problem. To skakanie po filmach, kazda nowa aktorka, pozycja, fetysz, to kolejny shot dopaminowy dla mózgu.

 

Dlatego porno wywalamy od razu, na stałe. Jak kolega @SilentAssassin wyżej pisał, koniec i już, a jak sie trafi porzelotem to omijamy łukiem.

 

NoFap, zaleznie od skali problemu 1-3 miesięcy pełny celibat. Bedzie ciężko, będą blue balls ale bedzie efekt. To tez niezly trening silnej woli. Nie ma sie co martwić, nadmiarem spermy, ciało sobie poradzi, bo jest do tego  przystosowane. Bokserki czy pościel mozna zmienić.

 

Powiedzialbym, że po pierwszym miesiącu można uznać, że seks z kobietą nie przerwya NoFapu, nawet lepiej niech mozg powiąże ten rodzaj przyjemności z kobietą, a nie komputerem.

Nie masz kobiety, odżałuj raz w miesiącu 200zl jako nagroda za trzymanie raczek na koldrze.

Jesli potem wracasz do fapu, spoko to też dla ludzi, ale zrob to na pamięciówie, a nie pornhubie. I najważniejsze, jak się już złamiesz to nie dowalaj sobie w glowie po wszystkim, nie ma porażek tylko doświadczenia.

  • Like 3
  • Thanks 5
Link to post
Share on other sites
15 godzin temu, bzgqdn napisał:

Pomyśl o porno, jakie oglądałeś kiedyś a jakie teraz?

Czy wracasz czasem wkurwiony po pracy/szkole i idziesz zwalić żeby się odstresować?

Czy nie było tak, że kiedyś wystarczyl filmik ze stripteasem, a teraz gangbang na 4 fujary? 

Czy nie zdazylo ci sie pomyslec po wszystkim, o qwa do czego ja wlasnie zwalilem?

Czy nie masz tak, ze kiedyś oglądałeś jeden, moze dwa filmiki na spokojnie, a teraz skaczesz z jednego na drugi, przewijajac tylko do najgorętszych momentów?

Dłużej szukasz filmu, nawet ppnad godzine, niż walisz?

Masz wrażenie ze przy filmie jestes twardy i gotowy, a z własną dziewczyną jakoś mniej?

 

 

Wow @bzgqdnjaka rozpiska, super sprawa. 

Na studiach, parę lat temu był na wszystko odpowiedział twierdząco. Dzisiaj jestem odcięty od porno całkowicie i każda odpowiedź byłaby na NIE

:)

 

15 godzin temu, bzgqdn napisał:

NoFap, zaleznie od skali problemu 1-3 miesięcy pełny celibat. Bedzie ciężko, będą blue balls ale bedzie efekt. To tez niezly trening silnej woli. Nie ma sie co martwić, nadmiarem spermy, ciało sobie poradzi, bo jest do tego  przystosowane. Bokserki czy pościel mozna zmienić.

 

 

Trening silnej woli jest rzeczywiście przedni. Już na forum czytałem i taka prawda, że będąc panem swojego Wacka jesteś pan życia. Do wtłoczenia w życie i będzie widać jakieś efekty przecież. Ostatnio mi pomaga jak myślę o czymś związanym z fap zmienić zły nawyk w dobry np. przekierować myśli jakie mam związane z przyjemnością na coś innego.

 

15 godzin temu, bzgqdn napisał:

Powiedzialbym, że po pierwszym miesiącu można uznać, że seks z kobietą nie przerwya NoFapu, nawet lepiej niech mozg powiąże ten rodzaj przyjemności z kobietą, a nie komputerem.

Nie masz kobiety, odżałuj raz w miesiącu 200zl jako nagroda za trzymanie raczek na koldrze.

Jesli potem wracasz do fapu, spoko to też dla ludzi, ale zrob to na pamięciówie, a nie pornhubie. I najważniejsze, jak się już złamiesz to nie dowalaj sobie w glowie po wszystkim, nie ma porażek tylko doświadczenia.

Dobry sposób z tą nagrodą, brzmi dobrze. U mnie jak odstawiłem pornoski wówczas pamieciówka lepsza się okazała.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
W dniu 5.06.2022 o 21:07, 3nd3x0 napisał:

To prawda, żaden booster nawet w 20% nie da tego co taki typowy cykl na teściu, ale za niedługo skoczę na badania, wynik przed braniem boosterów i innych specyfików znam, ciekawe jak będzie po ;) 

Ok, jestem po badaniach testosteronu ;) I szczerze mówiąc jestem pozytywnie zaskoczony.

Wynik zrobiony pół roku temu: 4 ng/ml  ( widełki 2,27-10,3 )

Wynik dzisiaj: 7,06 ng/ml ( widełki 2,27-10,3 )

Mierzone w tym samym gabinecie przez tą samą panią.

 

Co się zmieniło?

  • Zdrowa, trzymana cały czas dieta
  • Regularne treningi
  • Cynk + Magnez na noc
  • Booster Testosteronu (  cały czas wspominany Testogen MAX )
  • No i Nofap aktualna seria 24 dni :D 

Cel do końca roku to najwyższa granica czyli 10ng/ml ;) albo inaczej - sky is the limit :D Oczywiście bez steroidów. 

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, bzgqdn napisał:

@3nd3x0

Qrwa kusisz, już chwilę ten rozwazałem testy teścia. Chuba pora się zdecydować.

Warto się zbadać ;) tymbardziej jak zależy Ci na tym aby mieć jak wyższy testosteron. Badasz sie - porównujesz - wiesz czy zmierzasz w dobra strone ze zmianami. A dużo pieniędzy takie badanie nie kosztuje, także nic tylko leć na badania! :D

Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, 3nd3x0 napisał:

Warto się zbadać ;) tymbardziej jak zależy Ci na tym aby mieć jak wyższy testosteron. Badasz sie - porównujesz - wiesz czy zmierzasz w dobra strone ze zmianami. A dużo pieniędzy takie badanie nie kosztuje, także nic tylko leć na badania! :D

 

A gdzie takie badania się wykonuje? Bo u mnie w luxmed widziałem że zwykle są na krew. Wiem że to jest płatne ale trzeba mieć jakieś od internisty zaświadczenie czy jak? Co ogólnie warto zbadac, testosteron, estrogen, prolaktyne i coś jeszcze? 

Link to post
Share on other sites
34 minuty temu, szakal666 napisał:

 

A gdzie takie badania się wykonuje? Bo u mnie w luxmed widziałem że zwykle są na krew. Wiem że to jest płatne ale trzeba mieć jakieś od internisty zaświadczenie czy jak? Co ogólnie warto zbadac, testosteron, estrogen, prolaktyne i coś jeszcze? 

Zaświadczenie potrzebujesz jak idziesz na NFZ robić badania, a jak prywatnie to płacisz i nie potrzebujesz żadnego kwitku ;)

 

A co warto zbadać? Nie wiem :) Ja zawsze badam morfologie profilaktycznie + testosteron, estrogen i prolaktyna chyba nie ma sensu jak czujesz się ok i nie jesteś na cyklu/nie planujesz być na cyklu

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.