Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
cx5MX5RF

Skrzywdzona Pani i wątpliwości, co z tego będzie.

Recommended Posts

Panowie, po pierwszym spotkaniu z nowo poznaną Panią, młodszą ode mnie.
Rozmowa w tracie 3 h. spaceru układała się zajebiście naturalnie z pozytywną atmosferą a nawet humorem i mimo, że zdecydowanie ją przegadała typowym kobiecym słowotokiem to pod względem igrania (odbijanie piłeczki, trudne pytania na kreatywność, również życiowe, co rodziło kolejne tematy do rozmowy) zdecydowanie w niej dominowałem.
Osoba problematyczna, trochę typowa Karyna jeśli chodzi o osobowość. Z jej opowiastek wynikły młodzieńcze zabawy w butelkę na rozbieranego, zagrożenia ze wszystkich przedmiotów w szkole, że zraniona przez dotychczasowych mężczyzn (hardkorowe przygody łącznie z paleniem sobie ciuchów i wyrzucaniem rzeczy oraz jak dodaje, poprzedni traktowali ją jak ścierwo), ojciec alkoholik, wujek z ogromną nadwagą, a nawet przez nadmieniony sposób prowadzenia z nią rozmowy wyznała mi (przynajmniej jak twierdzi, jako pierwszemu i że nikomu wcześniej o tym nie mówiła) epizod, kiedy ojciec po alkoholu próbował się do niej dobierać w dzieciństwie. Stwierdziła, że przy mnie czuje jakiś taki luz. Ponadto, że postawiła na jedną kartę, chce całkiem zmienić swoje dotychczasowe życie i pokazać wszystkim, że nie jest taka jak jej rodzina i będzie robić to, co jej się podoba. W skrócie jej całe życie było według niej be i pełne łez. Od pół roku z nikim nie była, ale generalnie ciągle była z jakimiś facetami, przy czym dla ostatniego "wszystko rzuciła" i przyjechała za nim. Rozdziewiczona.
Moje życie oczywiście nie jest porównywalne do niej, jeśli chodzi o złe doświadczenia, ale w sumie wyszło na to, że mamy nawet ze sobą trochę wspólnego jeśli chodzi o niektóre problemy i dobrze się rozumiemy. Oboje się przed sobą otworzyliśmy i swobodnie rozmawialiśmy o drażliwych dla nas tematach, z którymi się normalnie nie afiszujemy.
Sprzecznie uważa, że zrażona nie szuka już żadnego faceta, nawet przed rodziną tego nie kryje (23 lata więc chyba nie do końca dojrzała) a pisząc doszła do wniosku, że spotka się z obcym chłopakiem (ze mną) i niczego nie będzie udawać, bo lubi nowe doświadczenia - a jednocześnie zdobywa się na wyznania, że na pewno czeka na nią ten jedyny, z którym będzie stanowić jedność i takie tam. Ponadto rozmowa w większości skupiała się na relacjach damsko-męskich i tematyce związków.
Widzę potencjał, ale panna jak na pierwsze wrażenie niestabilna i skrzywiona przez niekorzystne zakręty życiowe. Gdzieś pod jej maską tatuującej się i kolczykującej, wyszczekanej gówniary ćwiczącej karate i pakującej się w kłopoty z przypadkowo napotkanymi ludźmi kryje się wrażliwa osobowość.
Jakie jest zdanie Panów na ten temat? Czy taką Panią da się wychować albo zbudować związek w taki czy inny sposób?

Edited by cx5MX5RF
  • Haha 1
  • Confused 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja pierd... na pierwszej randce opowiedziała Ci całe życie? Pierwsza randka służy do zrobienia dobrego wrażenia i wstępnej selekcji (określenie ogólnego poziomu pani).

 

Odpowiadając na pytanie - preferuję kobiety, które mają poukładane pod sufitem. Nie widzę siebie w roli tatusia-trenera-kołcza-psychologa -ujwiecojeszcze.

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zdanie moje na ten temat jest takie, iż powinieneś już stać w blokach startowych aby oddalić się jak najdalej pospiesznym krokiem (czyt. spierd... jak najdalej).

Edited by azagoth
  • Like 13
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
37 minut temu, cx5MX5RF napisał:

Widzę potencjał

Lol, really?

 

Nawet na luźną znajomość sie nie nadaje.

 

Masz szczęście, że wyświadczyła Ci ogromną przysługe opowiadając wszystko co trzeba na swój temat.

 

 

  • Like 6
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak! Ona taka biedna, a Ty jej dasz teraz dużo miłości, dobra, z Tobą w końcu jej życie zmieni się na lepsze. 

 

Czy jakiś Biały Rycerz nadjedzie na swym rumaku, i wybawi damę z kłopotów, za co ona go będzie kochać na wieki?

 

Patataj, patataj, patataj. Nasz Brat już mknie, ratować damę z opresji! 

 

Panna rozbierała się for fun, nie edukowała się, złe wzorce z domu, zajebisty potencjał Bracie! 

 

 

  • Like 5
  • Thanks 1
  • Haha 8

Share this post


Link to post
Share on other sites
45 minut temu, cx5MX5RF napisał:

Jakie jest zdanie Panów na ten temat? Czy taką Panią da się wychować albo zbudować związek w taki czy inny sposób?

Ja już czytając jej opis poczułem się niebezpiecznie u siebie w domu w fotelu.

  • Like 3
  • Thanks 3
  • Haha 16

Share this post


Link to post
Share on other sites

Proszę Cię, tylko nie daj się nabrać na stary numer babek pod tyt. "Ja biedna ofiara vs. cały zły świat". Gadka pewnie podkoloryzowana żeby wziąć Cię na litość, bo Ty taki dobry i szlachetny uratujem mojom szarom myszałe.

Jeśli to prawda co ona mówi to już wyżej dali Ci dobrą radę. Spierdalaj i się nie oglądaj za siebie.

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja w takie ryzykowne panny nawet kija nie mocze. Ryzyko, że cie wkręci w ciąże. I co z tego, że udowodnisz że nie twoje jak kasy, nerwów i czasu stracisz.

 

Jak mówi, że pół roku faceta nie miała to znaczy, że miała bo o tym mówi.

 

No ale ty jako biały rycerz, ludzi zbawiciel, wyleczysz jej chorą psychike i pozwolisz jej zapomnieć o zrytym dzieciństwie.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cytat

Gdzieś pod jej maską [...] kryje się wrażliwa osobowość.

XDDD

 

Ja bym raczej powiedział, że pod jej maską kryje się przygoda twojego życia - w końcu jazda z borderką na jednym wózku to niezapomniane przeżycie, wręcz mistyczne.

 

Tak jak koledzy wyżej mówią - ewakuuj się jak najszybciej, panie rycerz.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
59 minut temu, cx5MX5RF napisał:

Rozdziewiczona

Nieoczekiwany zwrot akcji ;)

 

Jak masz ochotę na rollecoster emocjonalny to jak znalazł.

 

Daj se spokój.

  • Haha 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wchodź w to.

Została na 99% niedawno ostro kopnieta przez jakiegoś gangsta playboya i szuka sobie pieska do pocieszenia. Z własnego doświadczenia znam kilkadziesiąt takich przypadków. Gdyby była tobą realnie zainteresowana to za nic, absolutnie za nic nie przyznawała by ci się do tego, a gdyby temat zszedł na seks to "aaa raz z moim byłym, nic wielkiego". Z opisu wynika że to po prostu zanurzona psychicznie kobieta szukająca tatusia, podbudowujaca sobie wartosc na slabiakach, a wytracająca ją na kutasach gorących bedboyow z wiejskich imprez i tanich klubów.

 

A to że wydaje ci się że masz z nią wiele wspólnego to po prostu wrażenie które świadomie lub nieswiadomie w tobie wzbudziła, abyś jeszcze lepiej spełniał swoją rolę pieska-pocieszacza. Ludzie toksyczni są w tym mistrzami z natury.

Edited by Klariett
  • Like 4
  • Thanks 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nic chyba nie trzeba dodawać do tego co bracia powyżej napisali...

 

 

"Run, Forest Ruuun..." :)

Edited by Maniek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jesli potrafisz bzykac bez wchodzenia w glebsze emocje korzystaj ile wlezie .Jesli masz obawy a je masz gdyz sie z nami nimi dzielisz wrzuc na luz bo cie sarenka dosc latwo wykonczy.Skonczysz za jakis czas  opowiadajac nam tu  historie jaka juz czytalismy tysiace razy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na pierwszy rzut oka borderka. Lubisz ostrą jazdę i chcesz sprawdzić jak to jest nieomal samemu nie wylądować w psychiatryku? To działaj, bo jest potencjał, o którym piszesz.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, armin napisał:

Na pierwszy rzut oka borderka. 

Bez przesady. Borderline to poważne zaburzenie osobowości. Dla mnie to po prostu zwykła niedowartosciowana dziewczyna z bardzo kiepskimi wzorcami która brak uwagi i czułości ze strony najbliższych w dzieciństwie  zapełnia bujnym życiem "nocnym". Zwykły toxic pospolity.

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie, ta dziewczyna to też człowiek. Myślicie, że piękne i poukładane kobiety na pewno będą więcej dawać od siebie w związku niż taka z tatuażami i trudną przeszłością? To, że nie jest tak cwana jak koleżanki z bogatych domów nie oznacza, że na pewno będzie złym człowiekiem.

@cx5MX5RF Jeżeli dobrze Ci się z nią gada, rozumiecie się i masz ochotę się z nią spotykać - dlaczego by nie spróbować? Uważaj tylko, żeby nie zadręczała Cię przesadnie swoimi problemami. Narzucaj sam tematy, bardziej radosne, z nadzieją na lepsze jutro, bo takie negatywne, pesymistyczne rozmowy wpływają destruktywnie i na Ciebie i na nią. Dopiero gdy faktycznie okaże się być toksyczną osobą, bez chęci pracy nad swoimi zranieniami z przeszłości rozważ zakończenie relacji.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, cx5MX5RF napisał:

Gdzieś pod jej maską (...) kryje się wrażliwa osobowość.
(...) Czy taką Panią da się wychować albo zbudować związek w taki czy inny sposób?

 

Bóg Cię opuścił? 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, Klariett napisał:

Bez przesady

Może i masz rację. Zestawilem kilka cech o których napisał autor, np. że dobrze się rozmawiało, z jej przeszłością jak niszczenie mienia ex, w tym palenie ciuchów. Niemniej, mogę, choć nie muszę, mieć trochę racji.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, goryl napisał:

 

@cx5MX5RF Jeżeli dobrze Ci się z nią gada, rozumiecie się i masz ochotę się z nią spotykać - dlaczego by nie spróbować?

Gorzej jak kolega wkręci się w to emocjonalnie i przyjdzie zderzenie ze ścianą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kobiety z zaburzeniami psychicznymi często próbują zdobyć litość ludzi, w tym samców-białorycerzy, opowiadając ckliwe historyjki, czasem płacząc a nawet mdlejąc.

Jest okrutny chłopak, przemoc, alkohol, gwałty, molestowania, pedofilia, zawody miłosne, ekstremalne dramy, narkotyki, śmierć i uszkodzenia części ciała.

 

Problem z tym, że opowiadają to w pierwszych tygodniach, dniach, nawet godzinach znajomości.

 

Z czego po miesiącu wychodzi (jak masz szczęście i mózg), że połowa jest zmyślona, a połowa naciągana jak guma w starych majtach.

 

Normalne, zdrowe psychicznie kobiety wprowadzają takie tematy raczej powoli i niechętnie. Wstydzą się, a jeśli były faktycznie ofiarami, to takie gadanie to dla nich ciężkie przeżycie, więc go unikają.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sam pierwszy wpis autora wątku jest niepokojący. I to nie tylko przytoczona historia ale też to co się dzieje w warstwie emocjonalnej po jego stronie. 

 

-bardzo szybkie wykreowanie poczucia więzi, zrozumienia i nadawania na tych samych falach 

- bardzo szybko zwierzenia i opowiadanie o bardzo trudnych elementach swojego życia. 

-postawa pokrzywdzonej przez wszystkich ofiary

- historia z byłym, ostry związek z agresja i paleniem ciuchów 

- pakowanie się w kłopoty z przypadkowymi ludźmi

- kolczykowanie i tatuowanie

- niepokojące tło rodzinne 

 

I to wszytsko po 1 spotkaniu

Nic dobrego nie wyniknie z tego. Mi to na kilometr zapierdala zaburzeniami osobowości z grupy B. To wszytsko pasuje do większości klasycznych opisów. Chłopie, prawdopodobnie trafiłeś na borderkę. 

Nie pakuj sie w to, bardzo źle skończysz. Nie ma dobrego scenariusza. Poczytaj o tym z naciskiem na problemy w związkach i jak kończą partnerzy takich kobiet. 

I nawet kurwa nie próbuj wpaść na pomysł "dam radę. Z nami będzie inaczej" 

Edited by Esmeron
  • Like 2
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, cx5MX5RF napisał:

 kryje się wrażliwa osobowość.
 

Właśnie takie z tego całego show miałeś odnieść wrażenie. Brawo dla tej pani.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Typowe babskie pierdolamento!

Jeśli chcesz sobie tylko poruchać to tylko w zabezpieczeniu żebyś sobie życia nie spierdolił.

Ale tak szczerze - ja na Twoim miejscu bym przeprowadził natychmiastową ewakuację!

 

PS w sumie bardzo mnie dziwi Twój wątek bo z tego co pamiętam to dosyć mądre wypowiedzi miałeś na Forumie a teraz poleciałeś takim naiwnym BiałoRycerzem, że głowa mała.

Edited by Ace of Spades
  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

"Stwierdziła, że przy mnie czuje jakiś taki luz."

-Komunikat .. jesteś wyjątkowy .. każdy facet podświadomie chce coś takiego usłyszeć ..

A kto bez winy, niechaj pierwszy rzuci kamień .. :)

 

" że zraniona przez dotychczasowych mężczyzn "

-komunikat "zaopiekuj się mną", w zbudzanie instynktu opiekuńczego, obronnego

 

"Ponadto, że postawiła na jedną kartę, chce całkiem zmienić swoje dotychczasowe życie"

-kasowanie przeszłości ( z cyklu.. tamten się nie liczył .. czytała Krysrytna Czubówna)

 

"Od pół roku z nikim nie była, ale generalnie ciągle była z jakimiś faceta mi, przy czym dla ostatniego "wszystko rzuciła " i przyjechała za nim"

-kasowanie przeszłości, komunikat "jestem wierna"

 

"uważa, że zrażona nie szuka już żadnego faceta"

-kreowanie swojej wartości

 

"a pisząc doszła do wniosku, że spotka się z obcym chłopakiem (ze mną) i niczego nie będzie udawać, bo lubi nowe doświadczenia"

-komunikat, jesteś wyjątkowy

 

@cx5MX5RF

Mnie to wszystko wygląda, na potencjalną krętaczkę "level master". Maluje Ci przed oczami obrazek, dokładnie taki, jaki każdy facet chciał by, żeby

się ziścił. Moim zdaniem, to jest wyrafinowany, bezlitosny myśliwy ..

Wszystko, co robiła do tej pory w życiu przeczy, temu, jaka twierdzi, że jest teraz ...ludzie się aż tak łatwo nie zmieniają, może by i chciała, ale dużo ludzi chce się zmienić ..

Najśmieszniejsze jest to, że jestem w stanie uwierzyć, że ona faktycznie tak o sobie myśli i wierzy w to co mówi, dlatego możesz nie wyczuć kłamstwa,

ale to dlatego, że ona już oszukała samą siebie ...

 

Przejdź się parę razy do klubu ze striptizem, wydaj parę stówek na drinki dla dziewczyn, też takie coś usłyszysz ... i nie mówię z teorii :D

Jest dość duża szansa, że jak w to popłyniesz, to tak cię owinie wokół palca, że po pół roku zapomnisz jak się nazywasz ...

 

Poza tym, nawet, gdyby to była prawda, bo wszyscy wiemy, że kobiety nie kłamią, bo przecież, to by było złamanie ich zasad moralnych, a przecież, tego by

sobie nie wybaczyły, bo sensem ich życia jest ciężka praca i pielęgnowanie "cnót charakteru", to kto tu ryzykuje .. ona nic, ty wszystko ... ?

Edited by StatusQuo
  • Like 5
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Borderka, ruchaj, będzie dobra jazda, tylko musisz być ostry ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.