Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Recommended Posts

Artur Binkowski, czyli dawniej kanadyjski bokser polskiego pochodzenia, obecnie głównie może być określany chyba tylko jako celebryta.

16 walk wygranych w karierze, na igrzyskach olimpijskich w Sydney dotarł do ćwierćfinału.

 

W Polsce był szerzej nieznany do 2013r, kiedy miał odbyć walkę z Zimnochem.

Głównie zwrócił na siebie uwagę przez specyficzny, chaotyczny sposób wypowiedzi.

Przegrał wtedy na punkty, ale i tak byłem pod wrażeniem, że po paru latach przerwy nie dał się znokautować i momentami trzymał w miarę dobry poziom.

Później przegrana z Cieślakiem w drugiej rundzie, miała być jeszcze walka z Najmanem, która niedoszła do skutku.

 

Raczej już go nie zobaczymy na ringu. Ostatnio wypowiadał się, że nie ma takiej możliwości, żeby wystąpił na fame mma.

Później zmienił zdanie i stwierdził, że może walczyć, jeżeli jego przeciwnik będzie przebrany za krzyżaka. :D 

 

Kiedy zapoznałem się z jego życiorysem i aktualniejszymi materiałami, początkowo myślałem, że to klasyczny encefalopata i zrył sobie łeb przez boks i rozrywkowy tryb życia [co pewnie częściowo jest prawdą ;)] , jednak

z czasem jakoś go polubiłem  i widzę, że mimo "zmęczenia materiału" koleś jeszcze kontaktuje i wydaje mi się w miarę w porządku. 

 

Chociaż pierwsze wrażenie kiedyś vs ostatnie lata to mocny kontrast, tutaj 30 sekundowa wypowiedź sprzed kilkunastu lat:

 

 

A tutaj przed walką z 2013r, już pierwsze dwie minuty robią robotę. 😮

 

 

 

Czasem lubię odpalić jakąś jego starą walkę albo steam, kiedy nadaje na yt.
Długo można by pisać.

 

Znacie go, jakie odczucia macie w związku z jego postacią?

 

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie znam, ale poznałem kiedyś człowieka który reprezentował Polskę w jednej ze sztuk walk w mistrzostwach świata. O nim nikt nie słyszał, a za medale dostał jakieś kilkusetzłotowe nie wiem, stypendium czy coś takiego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@DOHC Trochę dramat, że często osoby poświęcające się dla rozwoju pasji i osiągające konkretne wyniki przechodzą bez większego echa i pieniędzy, a na freak fightach

w fame mma amatorzy mający trochę fejmu zgarniają nieporównywalnie większy hajs [ale nic nie mam do fame mma i pokrewnych inicjatyw, wiadomo popyt i podaż]. No, ale taki ten świat.

 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oglądam czasami streamy Binia. Facet zdecydowanie żyje w swoim świecie. Taki pozytywny świr mi się wydaje. 

@Dworzanin.Herzoga, tak jest z tymi freak fightami. To jest po prostu show i nic więcej. W sumie KSW też można powiedzieć, że na walkach freakow się wypromowalo. Przed walką Pudziana o ksw słyszeli tylko ci którzy się tym sportem interesowali, a później wielki boom. No, ale tak jak pisałeś. Jest popyt, jest podaż. 

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By bożek.egipski
      Otóż sprawa wygląda tak, że trenując na worku boskerskim trochę mnie poniosło i zrobiłem sobie siniaki na dłoniach. Wiem, że powinienem używać owijek, nawet je mam ale jakoś tak w ferworze emocji zapomniałem ich użyć. 
      Ma ktoś jakiś sposób na to, żeby złagodzić te rany?
    • By deleteduser44
      Arturowi Szpilce znowu się nie udało, tym razem moim zdaniem został bardziej sponiewierany w ringu, niż podczas walki z Wilderem.
      Odwagi do nowych wyzwań odmówić mu nie można, problemy są potem, głowa? brak motywacji, charakteru? a może umiejętności, jak myślicie?
      Podejrzewam że po tej walce, pogrzebał już szanse na walki o najwyższe laury.
       
      Spodziewałem się takiego wyniku, Chisora to jednak nie ta liga, na załączonym filmiku widać z jak potworną siłą wyprowadza ciosy.
       
       
       
    • By Mordimer
      Na przykładzie przygotowania bokserskiego dobre omówienie mitów i dzisiejszego podejścia do treningu siłowego/motorycznego.
       
       
      To trener przygotowania fizycznego/motorycznego wielu mistrzów MMA/boks/grappling polecam jego kanał skarbnica wiedzy.
    • By Woytaz
      Witam Braci bardzo serdecznie. Po namowach Marka i innych chłopaków chciałbym swój wolny czas poświęcić na rozwój. Trenuję na siłowni, biegam, jeżdżę na rowerze trasy 50+ ale ciągle mi czegoś brakuje. Zawsze pasjonował mnie boks. Mój świętej pamięci dziadek trenował boks i startował w turniejach ligi czy jak to się tam nazywało. Mile wspominam wakacje u dziadka za dzieciaka jak zabierał mnie i kuzyna do lasu i tam biegaliśmy z plecakami z butelkami z wodą  albo biegliśmy ścieżką a dziadek za nami jechał maluchem. Obecnie mam 32 lata. Wiem, że nie zabłysnę już na ringach ale coś mnie ciągnie od zawsze w tym kierunku by poczuć zew krwi na ringu. Obecnie nie mam środków by zapisać się do klubu ani żeby tam dojeżdżać gdyż najbliższe takie miejsce jest około 60 km od mojego miejsca zamieszkania. Ostatnio gadałem o tym z kumplem z pracy i powiedział mi, że jest w miasteczku 15 km ode mnie pan w wieku 65 lat lub ewentualnie troszeczkę więcej który udzielał jeszcze dwa lata temu lekcji indywidualnie a jeszcze wcześniej prowadził treningi pseudokibiców jednego z klubów piłkarskich. Ponoć facet ma fantastyczne podejście i ogromną wiedzę w tym co robi. Dodam, że mieszka w tym miasteczku gdzie mieszkał mój wspomniany już dziadek. Jak o tym usłyszałem zapaliły mi się oczka. 
       
      Jakiś czas temu przeglądając gazetę lokalną natrafiłem na artykuł o boksie i o pionierach tej dyscypliny w regionie. Zobaczyć swoje nazwisko i imię nieżyjącego dziadka było bardzo wielkim doświadczeniem i dumą. Chciałbym się z tym panem spotkać i chociażby pogadać o dziadku. Może znał, może pamięta. A może chciałby mnie potrenować. Nie brał jakichś dużych stawek za treningi i może by mi się udało coś zorganizować aby móc się tym zająć. Jeśli nie chciałbym przez pewien czas trenować sam pod tym kątem w domu i domowej siłowni. 
       
      I teraz pytanie zasadnicze czy to ma jakikolwiek sens? Czy trenując z workiem bez trenera nie spowoduje, że wykształcą sie u mnie złe nawyki, które będą trudne do pokonania i zmiany gdy będę mógł rozpocząć treningi w sekcji? Od czego zacząć? Jaki trening pod boks mogę wprowadzić aby chociażby przygotować się do treningów pod okiem trenera? Na co zwrócić uwagę? Bardzo proszę o wszelkie sugestie i wszelką pomoc w temacie. 
    • By Mordimer
      Zapowiedź
       
       
      Wypowiedzi na temat walki
       
      Jeżeli wierzyć zapowiedzią, to bohaterowie walki wieczoru otrzymają największe gaże w historii boks i MMA.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.