Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Recommended Posts

Witam. Szybkie pytanie do Pań 😉.

Zastanawiam się skąd to upodobanie do szybcików(quickie)?

Niemal każda moja partnerka, lubiła taką formę. Nie tylko, w zaciszu czterech ścian.

Nie rozumiem tego "fenomenu". Osobiści preferuje maraton, po którym oboje z nas będzie usatysfakcjonowane niż tę formę sprintu.

Dlatego chciałbym poznać wasze preferencje, oraz powody dla których szybcik jest atrakcyjny.

Zapraszam, do komentowania.

  • Like 1
  • Confused 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podpinam się do pytania, też mnie to ciekawi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co prawda nie jestem kobieta ale z paroma rozmawiałem ;)

Tu chodzi o te mityczne EMOCJE i to że szybko się spuściłeś to Ją POŻĄDASZ i tyle, wielka mi tajemnica ;)

Zresztą jedne kobiałki wolą szybkie numery,a inne maratony, huj wie o co chodzi w tym - to jest bardziej pomieszane niż się zdaje że jest.

Pozdro

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem to zależy od osobowości, ale kobiety podbudowuje i podnieca fakt, ze ktoś się przy niej podnieca = jest atrakcyjna.

Tylko co będzie miała do zaoferowania w związku kiedy zaczną się zwisy i cellulit?

Nie myślą o tym, bo nie myślą głową.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla mnie taki szybki numerek jest podniecający jeśli mowa o 1 rundzie :) czyli po 20min. robimy powtórkę. Owszem kobiety podnieca świadomość szybkiego doprowadzenia faceta do finału.

20 minut temu, dyletant napisał:

Tylko co będzie miała do zaoferowania w związku kiedy zaczną się zwisy i cellulit?

No i tu zaczyna dochodzić do głosu męski egoizm. Czy może coś mi się poplatało. Bo jak kobieta wymienia faceta, odrazu jest nienormalna. Ale jak facet kobiete(bo ma zwisy), to ma do tego pełne prawo :)

Nie każda kobieta podniecona faktem męskiego zajarania nią jest głupia. I czasem, można nawet z nią pogadać i dzielić pasje. To zostanie na starość :)

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Męski egoizm polega na tym, że rozumie i punktuje tanie zagrywki u kobiet, wręcz prymitywne. Nie było by w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że po nich następuje kolejny czynnik: kłamstwo, wybielanie się, wypieranie, usprawiedliwianie, wręcz wszystko oby tylko nie dopuścić do poczucia winy.

Paniusiu, nie rozumiesz tego co napisałem a wzburzasz się jak potok. Po co? Bo taka twa natura, większość rzeczy, które robicie jest inna niż te które publicznie mówicie, dlaczego?

Bo to jedna wielka bzdura.

Share this post


Link to post
Share on other sites
20 minut temu, NimfaWodna napisał:

Dla mnie taki szybki numerek jest podniecający jeśli mowa o 1 rundzie :) czyli po 20min. robimy powtórkę. Owszem kobiety podnieca świadomość szybkiego doprowadzenia faceta do finału.

No i tu zaczyna dochodzić do głosu męski egoizm. Czy może coś mi się poplatało. Bo jak kobieta wymienia faceta, odrazu jest nienormalna. Ale jak facet kobiete(bo ma zwisy), to ma do tego pełne prawo :)

Nie każda kobieta podniecona faktem męskiego zajarania nią jest głupia. I czasem, można nawet z nią pogadać i dzielić pasje. To zostanie na starość :)

 

To w końcu lubisz szybkie numerki czy raczej maratony ? ;)

Owszem facet jak czasem skoczy w bok to szuka jakiejś nowości, coś czego mu nie daje obecna partnerka(ale nie na stałe), zaś jak kobieta daje dupy to z gościem od którego chce zasobów lepszych niż daje jej ten obecny,i dlatego nazywa się to "dawaniem dupy" i tyle ;)

Te sytuacje nie są odbiciem zwierciadlanym chciałbym zauważyć.

Pozdro

Edited by Bohun

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli kto nie oglądał to polecam całość, a dla umocnienia naszej męskiej solidarności i ruchu oporu przeciwko kurewstwu i upadkowi zasad polecam tę mocną scenę, jedną z lepszych w polskiej kinematografii jaką znam: https://www.youtube.com/watch?v=-RRL0EhNAEE&feature=youtu.be&t=1385

Szybki numerek, potrafi czasem trwać bardzo długo, nawet aż do zgonu pacjenta, jeśli jest uparty.

Share this post


Link to post
Share on other sites
52 minuty temu, dyletant napisał:

Paniusiu, nie rozumiesz tego co napisałem a wzburzasz się jak potok. Po co?

Nie jestem Paniusią. I ja nie mam co się wybielać, bo nigdy nikogo nie oszukałam i nie mam zamiaru.

49 minut temu, Bohun napisał:

To w końcu lubisz szybkie numerki czy raczej maratony ? ;)

Lubie i to i to. Tak jak lubię spagetti a czasami mam ochotę na ziemniaki :)

50 minut temu, Bohun napisał:

Owszem facet jak czasem skoczy w bok to szuka jakiejś nowości, coś czego mu nie daje obecna partnerka(ale nie na stałe)

No i wszystko jasne. Facet może walić babie rogi, bo ma taką potrzebę akurat :) 

52 minuty temu, Bohun napisał:

zaś jak kobieta daje dupy to z gościem od którego chce zasobów lepszych niż daje jej ten obecny

Nie każda baba, ma interes w "dawaniu dupy". Piszę jako kobieta. Nigdy nie myślałam o kożyściach materialnych, gdy robiłam to z facetem. Może dlatego, że wszystko mam. Może dlatego, że sama do wszystkiego doszłam cieżko pracując

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, NimfaWodna napisał:

Nie każda baba, ma interes w "dawaniu dupy".

RedLight-TA-AA022291.jpg

7 minut temu, NimfaWodna napisał:

Nigdy nie myślałam o kożyściach materialnych, gdy robiłam to z facetem.

O kożyściach na pewno...

 

8 minut temu, NimfaWodna napisał:

Może dlatego, że wszystko mam. Może dlatego, że sama do wszystkiego doszłam cieżko pracując

Może na pewno...

 

Jedno co może, to właśnie ten tryb przypuszczający. A na pewno, to na pewno nie uważałaś na języku polskim, ojczystym. A to już przykre, bo to podstawa, fundament, jak wierność w związku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

@NimfaWodna

Może i tak jest jak piszesz i jesteś wyjątkowa itd. ale zdrada w przypadku mężczyzn jest inna niż u kobiet i tyle ;)

Wierzę raczej statystyce niż pojedynczemu przypadkowi - bezpieczniej  dla mnie ;)

Pozdro

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Bohun napisał:

Wierzę raczej statystyce niż pojedynczemu przypadkowi

Ale właśnie w tym tkwi cały absurd, że statystyki zaczynają się nie od 1 osoby ale dwóch wzwyż, a prawda jest zawsze inna kiedy to kobieta sama sobie wystawia statystykę :)

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 minut temu, dyletant napisał:

Ale właśnie w tym tkwi cały absurd, że statystyki zaczynają się nie od 1 osoby ale dwóch wzwyż, a prawda jest zawsze inna kiedy to kobieta sama sobie wystawia statystykę :)

Ja tam jak się nie znam to opieram swoje zdanie na statyce - to trochę jak opinia na filmweb, huj wie kto tam się wypowiada ale zawsze to coś lepszego niż NIC.

P.S.

W moim wieku szkoda czasu na popełnianie błędów na własnej skórze, tym bardziej grubych, wolę już z boku na to patrzeć..

Pozdro

Edited by Bohun

Share this post


Link to post
Share on other sites
44 minuty temu, dyletant napisał:

A na pewno, to na pewno nie uważałaś na języku polskim, ojczystym. A to już przykre, bo to podstawa, fundament, jak wierność w związku.

Skoro łaczysz wierność z uważaniem na języku ojczystym to naprawdę znasz życie. Pogratulować.

43 minuty temu, Bohun napisał:

Może i tak jest jak piszesz i jesteś wyjątkowa itd. ale zdrada w przypadku mężczyzn jest inna niż u kobiet i tyle ;)

Nie piszę, że jestem wyjątkiem. Tyle, że wybielasz zdradę meską. A zdrada to zdrada. Nie ma lepszej czy gorszej.

Ja nie zdradziłam nikogo, wiec mam czyste sumienie. Po co ją usprawiedliwiać na korzyść ktorejś z płci.

44 minuty temu, dyletant napisał:

A na pewno, to na pewno nie uważałaś na języku polskim, ojczystym. A to już przykre, bo to podstawa, fundament, jak wierność w związku.

Skoro łaczysz wierność z uważaniem na języku ojczystym to naprawdę znasz życie. Pogratulować.

43 minuty temu, Bohun napisał:

Może i tak jest jak piszesz i jesteś wyjątkowa itd. ale zdrada w przypadku mężczyzn jest inna niż u kobiet i tyle ;)

Nie piszę, że jestem wyjątkiem. Tyle, że wybielasz zdradę meską. A zdrada to zdrada. Nie ma lepszej czy gorszej.

Ja nie zdradziłam nikogo, wiec mam czyste sumienie. Po co ją usprawiedliwiać na korzyść ktorejś z płci.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie, dajcie się wypowiedzieć Panią.

Jak macie pytania do sióstr to zapraszam. Wstrzymajcie jednak krytykę i offtop.

 

Dziękuję za odpowiedz @NimfaWodna. Zapraszam inne panie do wypowiedzi.

Podniecającym jest fakt, że jesteście w stanie szybko doprowadzić partnera do finału? Sam fakt dawania mu przyjemności? Czy chodzi o formę, takiego współżycia, pierwotną, zwierzęcą?
Co jednak z wami? Sama idea was na tyle podnieca, czy potrzebujecie dodatkowych bodźców z strony wybranka w formie flirtu, czy dirty talk'u?
Powiedzmy zabawa 5-10 min. Czy to przed wyjściem(praca/impreza), czy w miejscu publicznym wam wystarcza??
Z doświadczenia wiem, że to bardziej przystawka. Prawda? Zachęta, do następnego aktu/spotkania?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 minut temu, NimfaWodna napisał:

Nie piszę, że jestem wyjątkiem. Tyle, że wybielasz zdradę meską. A zdrada to zdrada. Nie ma lepszej czy gorszej.

Ja nie zdradziłam nikogo, wiec mam czyste sumienie. Po co ją usprawiedliwiać na korzyść ktorejś z płci.

Ja nic nie wybielam, dla mnie zdrada to takie samo gónwo w jakiejkolwiek odsłonie.

Chciałem tylko zaznaczyć że zdrada u poszczególnych pułci jest z deka inna, ty paniemajesz ?

Pozdo

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, Dakota napisał:

Panowie, dajcie się wypowiedzieć Panią.

Jak macie pytania do sióstr to zapraszam. Wstrzymajcie jednak krytykę i offtop.

Nie zauważyłeś, że każdy temat w rezerwacie rozwalają faceci. A to kobiety ciagle są negowane.

8 minut temu, Dakota napisał:

Podniecającym jest fakt, że jesteście w stanie szybko doprowadzić partnera do finału? 

Bardzo. To jest jak pierwotny instynkt.

Nie ma w tym ideologii żadnej :)

2 minuty temu, Bohun napisał:

Ja nic nie wybielam, dla mnie zdrada to takie samo gónwo w jakiejkolwiek odsłonie.

Chciałem tylko zaznaczyć że zdrada u poszczególnych pułci jest z deka inna, ty paniemajesz ?

Pozdo

Da :) owszem rózni się. Tyle to przez 30 lat życia zauważyłam :)

  • Like 1
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ano problem być może polega trochę tego forum że za bardzo się generalizuje/szufladkuje ludzi(w stylu :"bolec na boku i huj" itd. ;) hehe).

Może, ja tam nie wiem ale wolę mieć na względzie ten najgorszy scenariusz - i takie już mam myślenie, tak na wszelki wypadek.

Pozdro

Edited by Bohun
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Dakota napisał:

Zastanawiam się skąd to upodobanie do szybcików(quickie)?

 

3 godziny temu, Dakota napisał:

Niemal każda moja partnerka, lubiła taką formę

 

3 godziny temu, Dakota napisał:

Nie rozumiem tego "fenomenu".

Sex nie kończy się w czterech ścianach. Zgodzę się, że w domu można na wiele sposobów się pobawić. Ale wyjście poza ramy "4" ścian, dodaje pikanterii i urozmaica pożycie.

Osobiście uwielbiam szybki sex w samochodzie, przebieralni, jacuzzi czy też w saunie. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Bohun napisał:

Tu chodzi o te mityczne EMOCJE i to że szybko się spuściłeś to Ją POŻĄDASZ i tyle, wielka mi tajemnica

A może raczej o to, ze będzie szybko po sprawie i problem z głowy, pańszczyzna odrobiona i można spokojnie pooglądać TV.

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hmmm wolę maratony zdecydowanie, :D czasem baaardzo długie i maksymalne pobudzenie partnera po raz kolejny i kolejny, kiedy miał to być niby już ostatni raz... ;) 

To daje mi większą satysfakcję,  niż szybki numerek, choć taki seks jest czasem bardzo podniecający i lubię, ale raczej tylko w miejscach publicznych, w mieszkaniu wolę dłuższy, żeby czuć się w 100% zaspokojoną, a po szybkim numerku i jednym orgaźmie nie jestem. :)

9 godzin temu, Dakota napisał:

Podniecającym jest fakt, że jesteście w stanie szybko doprowadzić partnera do finału?

Tak nawet bardzo, choć jak pisałam dla mnie bardziej podniecające jest to ile razy jestem w stanie doprowadzić partnera do finału w ciągu takiego jednego maratonu, :P;) i kiedy widzę że dalej ma na mnie ochotę i potrafię go skutecznie pobudzić pomimo fizycznego zmęczenia po kilku dojściach... :)

 

 

 

 

 

  • Thanks 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, NimfaWodna napisał:

Nie zauważyłeś, że każdy temat w rezerwacie rozwalają faceci. A to kobiety ciagle są negowane

Zgadza się. Sama jak zobaczyłam ten temat chciałam się wypowiedzieć, ale gdy poczytałam dyskusje to jaki to ma sens.

 

@Dakota Nie mówiąc oczywiście o tobie :)

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Ewelina27 napisał:

Zgadza się. Sama jak zobaczyłam ten temat chciałam się wypowiedzieć, ale gdy poczytałam dyskusje to jaki to ma sens.

A ja uważam, że ma sens. Bo skoro meżczyzna chce poznać zdanie kobiety, możemy mu spokojnie na nie odpowiedzieć. Wychodzi na to, że Panie boją się odpowiadać. Chyba ideą mężczyzn stało się rozwalenie rezerwatu. Czytałam post, że rezerwat jest bez sensu. Mam wrażenie, że chodzi o to by zamkńąć nam gębe. Wszystko co wychodzi od kobiet jest negowane. Tyle, że ja się tym nie przejmuje. Panowie naprawdę sporo mogli by się od nas dowiedzieć.

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.