Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Baxter99

Ostatnie spotkanie z byłą dziewczyną. Jak się zachować?

Recommended Posts

Witam: piszę w skrócie żeby nie tworzyć eseju. Siedem miesięcy w sielankowym związku z atrakcyjną dziewczyną. Ja lat 27 ona 22. Chemia, wspólne wyjazdy, namiętność, wyro płonęło, było świetnie. Dwa tyg wstecz poleciała do Holandii z koleżanką do znajomych. Do momentu wyjazdu było idealnie, po powrocie zaczęło się psuć. Powiedziała, że ma trudny okres w związku z jej rodzicami i jest mocno zdołowana (nienajlepszy kontakt, wychowana przez babcię) nie naciskałem, dałem jej odrobinę przestrzeni żeby nie czuła się osaczona jednak wciąż starałem się jej pomóc i wesprzeć. Zaczęła spać całymi dniami, coraz mniej pisała a jeśli już to oschle, nie miała chęci się spotkać. Dwa tygodnie wstecz powiedziała mi, że mnie kocha i cholernie za mną tęskni. A dwa dni temu powiedziała, że się różnimy i to nie wyjdzie i że duzo o tym myślała. Dodam, że cztery dni wstecz byłem z nią na rodzinnym przyjęciu w restauracji, była uśmiechnięta, taktowna, i trzymała mnie cały czas za rękę. Nieźle co? Przyjąłem sprawę z jej decyzją na klatę, podziękowałem za wspólne chwile, nie panikowałem, nie błagałem ani nie prosiłem. Oczywiście oczka się jej szkliły. Porozmawiałem jeszcze chwilę, powiedziałem cześć i odszedłem. Pozostało mi spotkać się z nią w weekend i oddać jej rzeczy, tak się wstępnie umówiliśmy. Od momentu rozmowy na żywo brak kontaktu. Nie zabiegam żeby nie wyjść na frajera i mięczaka. Tutaj do Was pytanie panowie: jak się zachować? Bez przeciągania myślę. Zależy mi na tym żeby wyszło to z klasą i żeby z czasem doszła do wniosku, że jednak porzuciła wartościowego gościa i żeby zatęskniła. Co mogę zrobić żeby przy tym ostatnim spotkaniu tak właśnie wyszło? 🤔

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Baxter99 napisał:

Do momentu wyjazdu było idealnie, po powrocie zaczęło się psuć.

99% że ma nową opcję poznaną na wyjeździe.

 

2 minuty temu, Baxter99 napisał:

Powiedziała, że ma trudny okres w związku z jej rodzicami

Wymówka.

 

2 minuty temu, Baxter99 napisał:

Zaczęła spać całymi dniami,

Z kim? ;)

 

3 minuty temu, Baxter99 napisał:

Pozostało mi spotkać się z nią w weekend i oddać jej rzeczy, tak się wstępnie umówiliśmy.

Nie spotykaj, się. Olej, odetnij, rzeczy wyślij kurierem lub przekaż przez zaufaną osobę. Zrób ich spis i niech pokwituje odbiór.

 

4 minuty temu, Baxter99 napisał:

Co mogę zrobić żeby przy tym ostatnim spotkaniu tak właśnie wyszło? 🤔

Nie spotykaj się. fatal error ... fatal error ... fatal error 

  • Like 24
  • Thanks 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, Baxter99 napisał:

Dwa tyg wstecz poleciała do Holandii z koleżanką do znajomych.

To pewnie wersja dla Ciebie, jak było na prawdę można się domyślać, skoro zmiana 180 stopni po powrocie...

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Mosze Red napisał:

99% że ma nową opcję poznaną na wyjeździe.

 

Wymówka.

 

Z kim? ;)

 

Nie spotykaj, się. Olej, odetnij, rzeczy wyślij kurierem lub przekaż przez zaufaną osobę. Zrób ich spis i niech pokwituje odbiór.

 

Nie spotykaj się. fatal error ... fatal error ... fatal error 

 

Nie drążę ale jeśli przy rozstaniu wyszedłem z klasą w białych rękawiczkach to taki chciałbym pozostać do końca i nie wyjść na tchórza. Mostów nie powinno się palić 😉

  • Haha 1
  • Confused 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Baxter99 Na dniach, będę miał ta samą sytuację jak Ty. Pani ma przyjechać po swoje rzeczy. 

Z początku pomyślałem, że sam jej zawiozę  klamoty, aby mieć już święty spokój. Po godzinie, otrzezwialem i stwierdziłem, że wyszedł bym na frajera.

@Mosze Red zaproponował kuriera. Jeżeli chodzi o mnie nie dołożę do tej pani Ani już złotówki. Niech sama giba swoim autem.

 

Z drugiej strony, chętnie spojrze pani w oczka, po tym jak odkryłem, że szuka innego bolca. pani o tym wie.

Dzięki forum szybko wyniuchalem co się kroi. Schematyczne pisanie i odpowiedzi damy typu: pogubiłam się i reszta litani.

 

Chętnie ją przyjmę w domu, zaproponuje herbatkę, kawkę.... Na spokojnie, bez ciśnień. Chłodne, zrównoważone podejście, rozjebie pani system.

Na sam koniec,

@Adolf podsunął mi wyśmienity pomysł, aby na do widzenia, dać kobiecie buziaka w policzek i żucic pani kulturalnie, aby wpadła na drinka jak będzie w pobliżu. Czytaj sex.nJak się bawić 😀 to się bawić!

 

 

 

 

 

Edited by Still
  • Like 7

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Still napisał:

@Baxter99 Na dniach, będę miał ta samą sytuację jak Ty. Pani ma przyjechać po swoje rzeczy. 

Z początku pomyślałem, że sam jej zawiozę  klamoty, aby mieć już święty spokój. Po godzinie, otrzezwialem i stwierdziłem, że wyszedł bym na frajera.

@Mosze Red zaproponował kuriera. Jeżeli chodzi o mnie nie dołożę do tej pani Ani już złotówki. Niech sama giba swoim autem.

 

Z drugiej strony, chętnie spojrze pani w oczka, po tym jak odkryłem, że szuka innego bolca. pani o tym wie.

Dzięki forum szybko wyniuchalem co się kroi. Schematyczne pisanie i odpowiedzi damy typu: pogubiłam się i reszta litani.

 

Chętnie ją przyjmę w domu, zaproponuje herbatkę, kawkę.... Na spokojnie, bez ciśnień. Chłodne, zrównoważone podejście, rozjebie pani system.

Na sam koniec,

@Adolf podsunął mi wyśmienity pomysł, aby na do widzenia, dać kobiecie buziaka w policzek i żucic pani kulturalnie, aby wpadła na drinka jak będzie w pobliżu. Czytaj sex.

 

 

 

 

Still zaimponowałeś mi. Też chcę się z nią ostatni raz skonfrontować i pokazać, że nie jestem ciotą która biega i placze tylko prawdziwym facetem, tak żeby przeżyła szok. Bo przyzwyczajona do pizdeczek i ciot

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak napisałeś o wyjeździe, to od razu przyszło mi do głowy, że kogoś tam poznała. Ja bym zrobił tak, jak powiedział

@Mosze Red, odesłać rzeczy kurierem bez żadnego słowa. Poblokować wszędzie i nie łudzić się, że zatęskni. Bo jeśli tak? to znaczy że aktualny chłop ją popierdzielił i będzie szukała ciepłego powrotu.

Gra nie warta świeczki!

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Baxter99

 

Na 99 poznała na wyjeździe bolca, nie koniecznie musiała coś zrobić. Po prostu poczuła wiatr zmian i możliwości.

 

37 minut temu, Baxter99 napisał:

 Dodam, że cztery dni wstecz byłem z nią na rodzinnym przyjęciu w restauracji, była uśmiechnięta, taktowna, i trzymała mnie cały czas za rękę. Nieźle co? 

W rodzine powie, że ty jesteś winny rozejściu no bo ona się starała. Odegrała swój cyrk.

 

37 minut temu, Baxter99 napisał:

 Powiedziała, że ma trudny okres w związku z jej rodzicami i jest mocno zdołowana (nienajlepszy kontakt, wychowana przez babcię) nie naciskałem, dałem jej odrobinę przestrzeni żeby nie czuła się osaczona jednak wciąż starałem się jej pomóc i wesprzeć. Zaczęła spać całymi dniami, coraz mniej pisała a jeśli już to oschle, nie miała chęci się spotkać.

Śpi całymi dniami, ale na rodzinną fete jest jak ręką odjął?

 

Beka.

 

37 minut temu, Baxter99 napisał:

Zależy mi na tym żeby wyszło to z klasą i żeby z czasem doszła do wniosku, że jednak porzuciła wartościowego gościa i żeby zatęskniła. Co mogę zrobić żeby przy tym ostatnim spotkaniu tak właśnie wyszło? 🤔

Beka x2 a co cię to obchodzi co pomyśli? Masz jakieś kompleksy, że potrzebujesz akceptacji od ex laski która cię spuściła w kiblu i rzuca "kocham cię" jak kapciami po pokoju?

 

Rzeczy niech se odbierze, albo wyślij jej przesyłką za pobraniem na jej koszt, to jej rzeczy.

 

Wyhoduj jaja.

Edited by Jaśnie Wielmożny
  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 minut temu, Still napisał:

Na dniach, będę miał ta samą sytuację jak Ty. Pani ma przyjechać po swoje rzeczy. 

@Still

To ta Pani z dziećmi popularnie zwana samotną matką? 😉

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Still problem polega na tym, że taka ostateczna konfrontacja na zimno jest do wykonania dla jakichś 5% mężczyzn, przy czym ponad 90% mężczyzn jest przekonanych, że jest do tego zdolna. 

 

Później kończy się mindfuckiem i komplikacjami, typu powroty, czy "przypadkowy" sex z ex, którego później ona żałuje, a mężczyzna ma sieczkę w głowie. Wynika z tego wiele nieprzyjemnych sytuacji.

 

@Baxter99 kończenie relacji z "klasą" i nie palenie mostów to jest wymysł, który ma na celu pozostawienie furtki do ponownego wydymania cię - emocjonalnego, finansowego, czasowego itp. Tyczy się to wielu relacji nie tylko tych natury romantycznej. Rozsądny człowiek z wysoką samooceną odcina się całkowicie i nie utrzymuje kontaktu z tym kto poważnie zawiódł jego zaufanie. Tyle w temacie. 

  • Like 16
  • Thanks 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Popieram przedmówców, tyle krętactwa, małych kłamstewek, wyznawania miłości bez pokrycia, ambiwalentnych zachowań, a ty tu chcesz pannie robić romantyczne pożegnanie jak z hollywoodzkiej produkcji. Kobiety uwielbiają taki cyrk, ale na pewno dobrze jej to nie zrobi na przyszłość, tobie tym bardziej.

Nie dokładaj do niej więcej ani grama emocji, pieniędzy czy szacunku. Koledzy bardzo trafnie moim zdaniem zinterpretowali przyczyny jej zachowania.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
52 minuty temu, Baxter99 napisał:

Dwa tyg wstecz poleciała do Holandii z koleżanką do znajomych. 

Jeden z znajomych już awansował na więcej niż znajomego, dla Ciebie i tak z jej słów padną słowa kolega. 

53 minuty temu, Baxter99 napisał:

Powiedziała, że ma trudny okres w związku

W związku z powyższym kolegą i Tobą jako balastem. 

54 minuty temu, Baxter99 napisał:

jednak wciąż starałem się jej pomóc i wesprzeć

Miły gość. 

55 minut temu, Baxter99 napisał:

Zaczęła spać całymi dniami, coraz mniej pisała a jeśli już to oschle, nie miała chęci się spotkać. 

Nie spała tylko pisała z nowym typem. 

56 minut temu, Baxter99 napisał:

Dwa tygodnie wstecz powiedziała mi, że mnie kocha i cholernie za mną tęskni.

Of course. 

56 minut temu, Baxter99 napisał:

A dwa dni temu powiedziała, że się różnimy i to nie wyjdzie i że duzo o tym myślała.

Prawda w tym zdaniu to "to nie wyjdzie". 

57 minut temu, Baxter99 napisał:

była uśmiechnięta, taktowna, i trzymała mnie cały czas za rękę. Nieźle co? 

Blue pill pełną gębą. Inaczej beka 😎

59 minut temu, Baxter99 napisał:

Przyjąłem sprawę z jej decyzją na klatę, podziękowałem za wspólne chwile, nie panikowałem, nie błagałem ani nie prosiłem. 

Bardzo dobre zagranie. 

59 minut temu, Baxter99 napisał:

Co mogę zrobić żeby przy tym ostatnim spotkaniu tak właśnie wyszło? 🤔

Oddaj rzeczy, za dużo nie mów bo wciągnie Cię w emocjonalne gierki, wtedy polegniesz, pożegnaj się i żyj. I zmień myślenie, nie rób nic na pokaz żeby wiedziała co traci, bo i tak się odezwie i tak, trochę połechcze Ci ego i wróci do starego schematu, także nie polegnij i czytaj forum, wszystko masz wyżej opisane. 

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Laska juz cie nie szanuje kolego  a Ty chcesz wyjsc z twarza :).Ja wozilem swojej bylej graty 50 km i nawet mi dzieki nie powiedziala na do widzenia.Nie mowiac juz o tym ze ja goscilem 5 miechow za darmoche ba jeszcze mnie skubnela na kase :) Tak wiec wiesz jak jest .Uwazaj bo bedziesz mial kaca moralnego   .  W tym wypadku stosuj zasade oko za oko .@Baxter99

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
54 minuty temu, Baxter99 napisał:

Mostów nie powinno się palić

Dawno go nie ma, albo wcale od początku nie było...

Chyba, że z liany...

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Baxter99 napisał:

Zaczęła spać całymi dniami, coraz mniej pisała a jeśli już to oschle, nie miała chęci się spotkać. 

Widziałeś że śpi całymi dniami, czy tak ci powiedziała?

 

Jeśli nie mieszkacie razem, to przygotowywała tylko grunt pod eksmisję.

 

i jak prawi brat...

7 minut temu, Turop napisał:

Nie spała tylko pisała z nowym typem. 

Dokładnie tak.

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 minut temu, trop napisał:

zwana samotną matką? 😉

Chlebka posmakowałem, słodko- kwaśny.

15 minut temu, Mosze Red napisał:

problem polega na tym, że taka ostateczna konfrontacja na zimno jest do wykonania dla jakichś 5% mężczyzn, przy czym ponad 90% mężczyzn jest przekonanych, że jest do tego zdolna. 

Tak masz rację, ale w moim przypadku nauczyłem redukować emocje oraz zaangażowanie wobec pani, do minimum. 

 

Wchodząc w taką relację, wiedziałem czego moge się spodziewać. Nie obiecywałem złotych gór, rodzinki i reszty pierdolamento.

Kobieta jak to kobieta, pokrętne myślenie- ja go zmienię. Nie udało się pani. Jeszcze tydzień temu, miałem weekend pełen sexu, taki jaki chciałem. Powiem więcej, dama wydała nie małe koszta, jeżeli chodzi o dwa dni na moją osobę.

To były już chyba ostatnie podrygi pani, abym skapitulował. Pech damy, że na mnie to nie działa.

Czy żałuję 4 miesięcy? Zdecydowanie nie.

Było wiele miłych chwil, podróży czy odpowiednio spędzonego czasu. Sex miodzio. Coś się kończy coś zaczyna, idziemy dalej.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Siemasz!

1. Jesteś jeszcze młody (domniemam że 99) i dopiero dotykają cię kobiety, niestety z powodu złej wiedzy na temat płci przeciwnej, cierpisz i musisz zdać sobie sprawę, że tak będzie do końca twoich dni, albowiem są to istoty o innych rozumach niż nasze.

Ich życie polega na szukaniu lepszej opcji. Możesz być na chwilę, możesz być na lata, a czasami (przy skrajnych wariatkach), możesz być nawet po ślubie a i tak cię zostawi z powodu, który sobie wymyśli...

2. Każdy wyjazd w tym wieku, to eksploracja. Każdy. Bo wasz organizm dojrzewa, a oczy poznają nowe zjawiska. Dookoła jest bardzo dużo bodźców (bolców też) i kobietom nie wychodzi opanowywanie ich (a jedynie dosiadanie) - miej tego świadomość = bądź przezorny.

3. Kobieta, która w żaden sposób nie poświęca się tobie (nie kosztuje ją to wysiłku ani pieniędzy) mówiąc ci coś - w 99% kłamie - traktuj odwrotnie to co mówią.

4. Wierzysz w filmowe uniesienia, zakończenia? Przestań, bo zrobisz z siebie jelenia - to część taktyk kobiet. Zmiękczyć, wykorzystać, zgnoić (kolejność przewrotna).

5. Zależy ci żeby zatęskniła, tak? Ty będziesz tęsknił i tęsknił a ona będzie eksplorować anatomie nowych chłopaków. Naprawdę chcesz mieć taką dziewczynę?

6. Co możesz / masz zrobić? Poznać nową niewiastę i nie zakochiwać się, tylko twardo stąpać po ziemi. Jeśli naprawdę chcesz się zastosować do rad to już teraz ja zablokuj żeby uniemożliwić jej kontakt. Nie jesteś na tyle silny, żeby się z nią teraz spotkać i nie dać zmanipulować, więc nie umawiaj się na żadne spotkania. Nie jest tego warta, to niska karta.

 

Wiem, że część poglądów, rad, wypowiedzi jest nie taka jakbyś się spodziewał, ale jesteśmy tu po to, aby sobie pomagać. Starsi, dzięki swojemu doświadczeniu służą młodszym, mądrzejsi oświecają głupszych, itd...

Rzeczywistość dookoła nas jest baaaardzo okrutna.

Życie, to nie jest zbiór definicji, które wyniosłeś ze szkoły, albowiem media, szkoła, przedstawia ocenzurowaną wersję rzeczywistości.

Przygotuj się na najgorsze, żeby nie być zaskoczonym kiedy nadejdą gorsze dni.

 

Pozdrawiam.

Edited by dyletant
  • Like 2
  • Thanks 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie jestem palcem robiony, wszystko o czym piszecie jest uzasadnione i może mieć odbicie w rzeczywistości. Niemniej chodziło o to by skonsultować się w sprawie tego ostatniego spotkania 😉

14 minut temu, Turop napisał:

Jeden z znajomych już awansował na więcej niż znajomego, dla Ciebie i tak z jej słów padną słowa kolega. 

W związku z powyższym kolegą i Tobą jako balastem. 

Miły gość. 

Nie spała tylko pisała z nowym typem. 

Of course. 

Prawda w tym zdaniu to "to nie wyjdzie". 

Blue pill pełną gębą. Inaczej beka 😎

Bardzo dobre zagranie. 

Oddaj rzeczy, za dużo nie mów bo wciągnie Cię w emocjonalne gierki, wtedy polegniesz, pożegnaj się i żyj. I zmień myślenie, nie rób nic na pokaz żeby wiedziała co traci, bo i tak się odezwie i tak, trochę połechcze Ci ego i wróci do starego schematu, także nie polegnij i czytaj forum, wszystko masz wyżej opisane. 

Skąd ta pewność? To naprawdę jest tak że byłe się odzywają jak facet nie zachowuje się jak piesek? 😉

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Baxter99 napisał:

jak się zachować? 

 

@Baxter99

Jesli nie chcesz zrobić tak jak @Mosze Red radził, to powiem ci jak to ma wyglądać.

 

Pakujesz wszystkie jej graty do kartonu, umawiasz się z nią na konkretny dzień i godzinę, żeby mogła przyjechać, i je odebrać. Otwierasz drzwi, mówisz cześć, wręczasz jej ten karton, mówisz żegnam, i zamykasz drzwi.

Edited by Patton
  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minut temu, Baxter99 napisał:

Skąd ta pewność? To naprawdę jest tak że byłe się odzywają jak facet nie zachowuje się jak piesek? 😉

To jest zapisane w gwiazdach 😎 Wszystko Ci napisali wyżej, po czemu tak jest. 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Baxter99 napisał:

Zależy mi na tym żeby wyszło to z klasą i żeby z czasem doszła do wniosku, że jednak porzuciła wartościowego gościa i żeby zatęskniła.

A po co? Typiara Cię puściła kantem, ktoś teraz pewnie leje ją po dupsku, wyzywa od swoich suk i spuszcza się jej na twarz, a Ty będziesz wyczekiwał, aż Ci nasmaruje na mesendżerze, że żałuje.

 

Panie, zlituj się pan. 

 

I co, pewnie jeszcze jej zawieziesz rzeczy pod nos? 

 

Już Ci mówię, jak będzie wyglądał dialog z jej nowym fagasem:

Nowy Fagas: Gdzie idziesz?

Ona: Muszę jeszcze odebrać swoje rzeczy od tego frajera.

Nowy Fagas: A, okej.

 

Chcesz jej dopiec? Wynajmij kurwę z roksy na godzinę z wielkimi bimbałami i konkretnym siodłem, a potem zabierz ją na spotkanie w sprawie oddania rzeczy, aczkolwiek szkoda zachodu na taką szopkę, żeby dopiec jakiemuś szonowi.

 

Jak chce swoje rzeczy z powrotem, to niech rusza dupę po nie do Ciebie.

 

Ona leje na Ciebie ciepłym moczem, a Ty mówisz, że deszcz pada.

 

Jeszcze to jakiś gówniak z '97 rocznika, gdzie to pustostan między uszami, a Ty będziesz się z nią ceregielił.

 

Z wyrazami szacunku,

Ważniak

  • Like 13
  • Thanks 1
  • Sad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak jak Bracia pisali, na 90% albo i więcej chodzi o wyjazd. Inaczej nie wierzę w tę historię. Ten związek jest już martwy, więc zamiast się zastanawiać jak się pożegnać (nie ma to żadnego znaczenia), zacznij myśleć lepiej nad kilkoma innymi sprawami, które lepiej rozegrasz w przyszłości. Wyciągaj wnioski, chłopie. Po kolei:

 

1. Zastanów się jaki jest jej standard życia w Polsce i czy tamten wyjazd był na pewno "do znajomych" czy raczej chce się tam wynieść? Teraz to nieistotne, ale pozwoli Ci zrozumieć w przyszłości mechanizmy zachowań ludzkich z wyprzedzeniem. Nie będziesz zaskoczony. 

 

2. Zastanów się czy nie popadasz jak 90% mężczyzn w samouwielbienie i nie przeceniasz jakości waszego byłego związku. Skoro było tak idealnie to jak to możliwe, że panna pojechała i Twoje 7 miesięcy przegrywa z kilkoma/kilkunastoma dniami z jakimś nowym (?) typem? Tak, część Ci powie, że to wszystko wina kobiet + efekt świeżości. Pierdolenie gości, którzy swoje wszystkie niepowodzenia zganiają na kobiety. Kobiety są jakie są, nie lepsze i nie gorsze niż faceci. Usiądź, wycisz się i przypomnij sobie różne zachowania, słowa i gesty. Czy na pewno było tak kolorowo? Gdyby się nieco nudziła i miała ciągoty do innego bolca, ale z Tobą byłoby cacy - przespałaby się z jakimś typem, wróciła do Ciebie i miałbyś dwa razy więcej seksu dla niepoznaki. Tu mi wygląda na wcześniej przygotowaną akcję (wyjazd miał potwierdzić czy tamten "lepiej rokuje), albo na Twoje klapki na oczach i pewne braki w prowadzeniu relacji z kobietą. Dlaczego mnie nigdy nie zostawiła laska? Miały do tego milion okazji i co? Nic. mówię o tych, z którymi byłem w związku minimum miesiąc, maksimum 5-6 lat. Zastanów się nad tym. Być może coś robisz źle, a o tym nie wiesz. 

 

3. Nie znamy Twojej ex, nie wiemy jaki ma typ osobowości. Są kobiety, które mając 22 lata szukają faceta na całe życie i marzą o wspólnym gniazdku. Są też takie, które mają 30 lat i prują się dalej na potęgę co tydzień z innym. Zacznij lepiej obserwować jakim typem jest Twoja dziewczyna, jakie ma marzenia, jak się zachowuje (gadać dużo może), czy to jest dobry materiał na dziewczynę. Wiem, że byłeś zauroczony, klapki na oczach, ale chociaż postaraj się być trzeźwy. 

 

4. Wykorzystaj tę sytuację jako lekcję na przyszłość. To nie kobiety są złem tego świata, nie popadaj w takie stany. Znam wiele wspaniałych dziewczyn, jak i wiele idiotek/ukrytych kurwiszonów. To w dużej mierze od Ciebie zależy na kogo trafisz i z kim zaczniesz układać sobie życie. Więcej obserwacji, wyciągania wniosków i zwracania uwagi na detale. Uwierz mi, że też kiedyś niewiele kumałem, teraz często spojrzę na kogoś i widzę wszystko bez słów. To też przychodzi z doświadczeniem. 

 

Pożegnanie nie ma znaczenia. Jej już nie ma, odeszła. Nie istnieje. Nigdzie jej nie blokuj, nie kasuj na facebooku etc. To tylko pokaże Twoją słabość, a ona będzie miała satysfakcję. Niech sobie jest, bądź twardy, dumny i niewzruszony. Zobaczysz ją kiedyś z nowym fagasem? Uśmiechnij się, powiedz "cześć" i idź dalej. Zero problemu :). Zachowaj fason i żadnych blokad i innych dziecinnych zagrywek. 

 

Oczywiście nie piszesz do niej, nie lajkujesz, nic robisz nic związanego z nią. OBOJĘTNOŚĆ jest najgorsza dla kobiet. Ty pokażesz w ten sposób obojętność, wyjdziesz z tego z podniesioną głową. 

Pożegnanie - ja bym zamówił kuriera, zrobił to tak, żeby się z nią nie spotykać. Baba może w swoim urojonym umyśle pomyśleć, że celowo kombinujesz jak ją jeszcze zobaczyć. Utnij te spekulacje. Ona będzie zaskoczona, zaboli ją i dobrze. Trzymaj się!

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Baxter99znajdziesz lepsza z ta nie byłoby Ci dobrze kiedy po 2 tygodniach wyjazdu przestała Cię kochać...Jakby przyszła praca i jakiś wyjazd służbowy na tydzień czy dwa w przyszłości w późniejszym związku mógłbyś to samo usłyszeć...

Zakończ to. Spotkaj sie, na przywitanie podaj rękę. Oddaj rzeczy i papa.

:)

jeśli twój Nick to twój rocznik to znajdziesz Taka co szczerze Ciebie pokocha. Nie wnikaj dlaczego tak zrobiła bo Ty nic nie zawaliles w tej relacji.

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 minut temu, Bullitt napisał:

Tak jak Bracia pisali, na 90% albo i więcej chodzi o wyjazd. Inaczej nie wierzę w tę historię. Ten związek jest już martwy, więc zamiast się zastanawiać jak się pożegnać (nie ma to żadnego znaczenia), zacznij myśleć lepiej nad kilkoma innymi sprawami, które lepiej rozegrasz w przyszłości. Wyciągaj wnioski, chłopie. Po kolei:

 

1. Zastanów się jaki jest jej standard życia w Polsce i czy tamten wyjazd był na pewno "do znajomych" czy raczej chce się tam wynieść? Teraz to nieistotne, ale pozwoli Ci zrozumieć w przyszłości mechanizmy zachowań ludzkich z wyprzedzeniem. Nie będziesz zaskoczony. 

 

2. Zastanów się czy nie popadasz jak 90% mężczyzn w samouwielbienie i nie przeceniasz jakości waszego byłego związku. Skoro było tak idealnie to jak to możliwe, że panna pojechała i Twoje 7 miesięcy przegrywa z kilkoma/kilkunastoma dniami z jakimś nowym (?) typem? Tak, część Ci powie, że to wszystko wina kobiet + efekt świeżości. Pierdolenie gości, którzy swoje wszystkie niepowodzenia zganiają na kobiety. Kobiety są jakie są, nie lepsze i nie gorsze niż faceci. Usiądź, wycisz się i przypomnij sobie różne zachowania, słowa i gesty. Czy na pewno było tak kolorowo? Gdyby się nieco nudziła i miała ciągoty do innego bolca, ale z Tobą byłoby cacy - przespałaby się z jakimś typem, wróciła do Ciebie i miałbyś dwa razy więcej seksu dla niepoznaki. Tu mi wygląda na wcześniej przygotowaną akcję (wyjazd miał potwierdzić czy tamten "lepiej rokuje), albo na Twoje klapki na oczach i pewne braki w prowadzeniu relacji z kobietą. Dlaczego mnie nigdy nie zostawiła laska? Miały do tego milion okazji i co? Nic. mówię o tych, z którymi byłem w związku minimum miesiąc, maksimum 5-6 lat. Zastanów się nad tym. Być może coś robisz źle, a o tym nie wiesz. 

 

3. Nie znamy Twojej ex, nie wiemy jaki ma typ osobowości. Są kobiety, które mając 22 lata szukają faceta na całe życie i marzą o wspólnym gniazdku. Są też takie, które mają 30 lat i prują się dalej na potęgę co tydzień z innym. Zacznij lepiej obserwować jakim typem jest Twoja dziewczyna, jakie ma marzenia, jak się zachowuje (gadać dużo może), czy to jest dobry materiał na dziewczynę. Wiem, że byłeś zauroczony, klapki na oczach, ale chociaż postaraj się być trzeźwy. 

 

4. Wykorzystaj tę sytuację jako lekcję na przyszłość. To nie kobiety są złem tego świata, nie popadaj w takie stany. Znam wiele wspaniałych dziewczyn, jak i wiele idiotek/ukrytych kurwiszonów. To w dużej mierze od Ciebie zależy na kogo trafisz i z kim zaczniesz układać sobie życie. Więcej obserwacji, wyciągania wniosków i zwracania uwagi na detale. Uwierz mi, że też kiedyś niewiele kumałem, teraz często spojrzę na kogoś i widzę wszystko bez słów. To też przychodzi z doświadczeniem. 

 

Pożegnanie nie ma znaczenia. Jej już nie ma, odeszła. Nie istnieje. Nigdzie jej nie blokuj, nie kasuj na facebooku etc. To tylko pokaże Twoją słabość, a ona będzie miała satysfakcję. Niech sobie jest, bądź twardy, dumny i niewzruszony. Zobaczysz ją kiedyś z nowym fagasem? Uśmiechnij się, powiedz "cześć" i idź dalej. Zero problemu :). Zachowaj fason i żadnych blokad i innych dziecinnych zagrywek. 

 

Oczywiście nie piszesz do niej, nie lajkujesz, nic robisz nic związanego z nią. OBOJĘTNOŚĆ jest najgorsza dla kobiet. Ty pokażesz w ten sposób obojętność, wyjdziesz z tego z podniesioną głową. 

Pożegnanie - ja bym zamówił kuriera, zrobił to tak, żeby się z nią nie spotykać. Baba może w swoim urojonym umyśle pomyśleć, że celowo kombinujesz jak ją jeszcze zobaczyć. Utnij te spekulacje. Ona będzie zaskoczona, zaboli ją i dobrze. Trzymaj się!

Dziękuję za tak długą wypowiedź 😁 Nie ma mowy o żadnym kontakcie, pisaniu. Cisza jest i będzie z mojej strony 😉

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.