Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
UncleSam

Wasz plan na 2020 :)

Recommended Posts

Zacząć trenować jak opętany, nie ważne co mówią inni, że przetrenowanie itd. Ruch, jak najwięcej ruchu i przejście na dietę keto. Odłożenie 60 tysięcy złotych.

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Realny plan? 100 tysięcy gotówki na koniec roku, i chuj. Musi się udać.

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
33 minuty temu, .LaRs napisał:

Odłożenie 60 tysięcy złotych.

13 minut temu, RENGERS napisał:

100 tys. papieru

9 minut temu, vand napisał:

100 tysięcy gotówki na koniec roku, i chuj.

Oj panowie :D Skąd, jak i gdzie? A NAJLEPSZE PYTANIE - PO CO? 
To pytanie w związku z ostatnią falą malkontenctwa na forum!!! Trzymam za Was Kciuki!

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

- Wznowienie treningów sztuk walki i przybranie paru kilogramów czystego mięsa,
- ogarnięcie kursu tańca, chociaż parę tygodni treningów,

- rozdzielenie orgazmu od wytrysku metodami taoistycznymi, a więc opanowanie ogromnej energii w ciele, wraz z dalszym treningiem taoistycznym,
- pełny szpagat,
- opanowanie kolejnego języka na co najmniej B2 od zera,

- wzmocnienie "twardości" przy jednoczesnej nauce miękkości, ciepła i serdeczności,
- odłożenie pewnej kwoty szekli,

- ciągły i jeszcze mocniejszy rozwój zawodowy,

- co z paniami to nie przystoi pisać takich rzeczy publicznie, :) 

- duchowo osiągnięcie pełnej akceptacji siebie, innych, świata, pozbycie się swoich projekcji i przekonania, że ja wiem jak powinni żyć i jacy powinni być, inni ludzie i jak powinien wyglądać cały świat, zwyczajne odpuszczenie, osiągnięcie spokoju.

Tak mi dopomóż Bóg. I tak dopomóż innym w swoich postanowieniach. :) 

Edited by Messer
  • Like 10
  • Thanks 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minutes ago, Messer said:

- rozdzielenie orgazmu od wytrysku metodami taoistycznymi, a więc opanowanie ogromnej energii w ciele, wraz z dalszym treningiem taoistycznym,

Kupiłeś tą książkę ? Nie ma jej nigdzie. Biały kruk 

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Messer - Powodzenia, ale w rok od zera na poziom B2 w jakimkolwiek języku to raczej fantazja :D

 

Co do moich planów, hmm:

- Polepszyć angielski (głównie stronę aktywną).

- Odłożyć 5-6k.

- Popracować nad zdrowiem (nałogi, uszkodzenia fizyczne + trening z masą ciała).

- Popracować nad życiem socjalnym.

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, self-aware napisał:

@Messer - Powodzenia, ale w rok od zera na poziom B2 w jakimkolwiek języku to raczej fantazja :D

Nie prawda :D Poligloci uczą się dużo szybciej bo dostrzegają analogię między językami.
Szczerze to każdy może dojść do B1/B2 w przeciągu pół roku, pod warunkiem że żyje w tym języku i używa go na co dzień :D. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

1 Wytypować osobę, która zastąpi mnie w firmie po moim przejściu na emeryturę, rozpocząć przyuczanie i testowanie.

 

2 Rozwiązać kilka spraw rodzinnych.

 

3 Zintensyfikować naukę nowego języka.

 

4 Dopełnić formalności niezbędne do uzyskania kolejnego paszportu. 

 

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, UncleSam napisał:

Nie prawda :D Poligloci uczą się dużo szybciej bo dostrzegają analogię między językami.
Szczerze to każdy może dojść do B1/B2 w przeciągu pół roku, pod warunkiem że żyje w tym języku i używa go na co dzień :D. 

Od zera? Nie ma najmniejszych szans :) Już samo używanie języka na co dzień wraz z zaczynaniem go od zera się wyklucza.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, self-aware napisał:

Od zera? Nie ma najmniejszych szans :) Już samo używanie języka na co dzień wraz z zaczynaniem go od zera się wyklucza.

No właśnie tutaj brachu się mylisz ^_^ jaak ktoś się uczy kolejnego języka z kolei to to nie działa w ten sam sposób :D 

 

6 minut temu, Mosze Red napisał:

1 Wytypować osobę, która zastąpi mnie w firmie po moim przejściu na emeryturę, rozpocząć przyuczanie i testowanie.

Jaka branża??? Sorki ale na forum jestem relatywnie krótko :) 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@UncleSam - Cóż, dalej uważam, że osiągnięcie od zera poziomu B2 w pół roku to abstrakcja. Zresztą w rok też. W każdym bądź razie życzę powodzenia :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, UncleSam napisał:

Jaka branża??? Sorki ale na forum jestem relatywnie krótko :) 

Wolę się tym nie dzielić na forum z pewnych względów. 

 

W każdym razie produkcja.

 

Zajmuję się tez pośrednictwem w handlu międzynarodowym ale z tego nie mam zamiaru rezygnować całkowicie na emeryturze. 

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Plan na nowy rok 

- Skonczyc z bukmacherka

- max 1h dziennie uzywanie fb, msg.

- Wiecej kontaktu z ludzmi 

- Skonczyc z paleniem trawy 

- Odciac sie od toksycznych znajomych 

- Bronic swojego, byc nieugietym i trenowac twardosc w swoim charakterze. 

- Zaliczyc swoj 1 raz

- skoczyc z bungee

- nie jesc slodyczy

-Zrobic kilka kursow 

 

 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

- Kontynuować sztukę walki, którą rozpocząłem w wieku wczesnoszkolnym, a którą zaniedbałem

 

- ogarnąć język angielski do mocnego C1

 

- ogarnąć drugi język na A2/B1

 

- nie zapalić ani jednego papierosa

 

- nie mieć kaca

 

- zrzucić 7kg, a potem dołożyć z 5kg mięcha

 

- czytać co najmniej 4 książki w miesiącu

 

- wyrzucić z diety wszystkie fastfoody (cheat raz na dwa tygodnie) i pić tylko wodę

 

- zrobić prawo jazdy kat. A

 

- kupić pianino i wrócić do rzępolenia

 

- szlifować wiedzę z zakresu swojej pracy do poziomu, który pozwoli mi odpowiadać na pytania na jej temat bez zająknięć

 

- skoczyć ze spadochronem

 

- na urlop wybrać się na fajne wczasy i trochę pozwiedzać 

43 minuty temu, Messer napisał:

pozbycie się swoich projekcji i przekonania, że ja wiem jak powinni żyć i jacy powinni być, inni ludzie i jak powinien wyglądać cały świat, zwyczajne odpuszczenie, osiągnięcie spokoju.

Podłączam się. Świetny plan.

 

 Reszcie życzę wytrwałości! Damy radę.

Edited by Lethys
  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

- ukończyć doktorat

- więcej życia socjalnego, więcej wychodzić do ludzi

- bardziej zadbać o balans między pracą a życiem, dbać o relacje z rodziną, znajomymi

- więcej podróżowania, rozrywki, 

- czytać mądre książki, dla ogarnięcia życiowego poszerzyć wiedzę związaną z podstawami prawa, polityki, wiedzy o społeczeństwie

- wystartować na zawodach w trójboju, zapisać się na sztuki walki

- kupić samochód - hajs jest, lecz chyba blokowała mnie zawsze niewiedza w tej tematyce, zatem również:

- poszerzenie wiedzy o mechanice pojazdów, samochodach, BHP na drodze, powtórzenie przepisów, wzięcie kilku godzin jazd

 

To chyba tyle, niby proste, a zarazem trudne. Ale - dużo dotychczasowych swoich problemów już rozwiązałem. Także.. - życzę Wam jak i sobie powodzenia!

Edited by krzy_siek
  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale mamy ciekawych ludzi tutaj :) Nic tylko trzeba jakiś zlot zorganizować :) Oczywiście panie będą pod klubem/lokalem protest urządzać :D:D:D
Wszystkich Was bym chciał poznać na żywo :)

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 minut temu, Levis napisał:

skoczyc z bungee

 

8 minut temu, Lethys napisał:

skoczyć ze spadochronem

 

Polecam. To fajne doświadczenia :) Można poczuć, że się żyje.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, self-aware napisał:

Polecam. To fajne doświadczenia :) Można poczuć, że się żyje.

Chciałbym ale bym się obsrał :D
Nawet tunel aerodynamiczny który niby jest bezpieczny mnie o pietra przyprawia. 
Ale za to samochodem 300km/h mnie już nie przeraża, bo mam wrażenie że mam wszystko pod kontrolą. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

- więcej czytać

- spędzać mniej czasu przed kompem

- przestać palić e-kiepa

- zabrać się w końcu porządnie za naukę angielskiego

- trzymać michę, zrobić masę, ruszyć się na siłownie i basen

- regularnie spacerować i się gimnastykować, bo od braku ruchu kręgosłup powoli robi wysiadkę

- z 2-3 razy zaliczyć wypad w góry

- w końcu znależć czas, żeby zastanowić się czego chce od życia, bo niby gdzieś zmierzam, ale sam nie wiem gdzie i po co

 

To tak z przyziemnych spraw. Z tych mniej przyziemnych, to chciałbym obrabować bank, kupić za ten hajs domek w Bieszczadach i pożyć tak spokojnie z kilka lat. Przez ten czas studiowałbym mądre książki, medytował, uprawiał własny ogródek i karmił ptaszki.

Jakby mi się znudził ten stan rzeczy, to lot do Alaski, zakup porządnej strzelby i toporka. Potem śmierć w walce przeciwko jakiemuś niedżwiedziowi Grizzly albo watasze wilków.

 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.