Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Iwo Wojsznis

Narcystyczny ojciec

Recommended Posts

Dobry wieczór !

Troche się zbriałem żeby to napisać, aczkolwiek potrzebuję rady.

Każdy kto miał do czynienia z narcyzem wie , że trzeba jak najszybciej urwać z nim kontakt , ponieważ wszelkie próby rozmowy rujnujące jego "wizje" kończą się nie najlepiej.

Pod wpływem narastającego przez lata terroru ( którego niestety zacząłem dostrzegać gruba po fakcie , myśląc że tak wygląda " zdrowa relacja ") "wyprowadziłem się" do babci ( czyt. wyrzucił mnie z domu ) . Doszło do bójki w której go uderzyłem ( bardzo się bałem to zrobić , mimo że on nie miał w poprzednich sprzeczkach żadnych skrupułów żeby kopać mnie leżącego na ziemi czy próbująć wydłupać mi oczy )

Powoli zwiększam swoją samoocene afirmacjami i rozwojem , ale gdzieś z tyłu głowy siedzi moja mama i siostra , które przechodzą gehennę w " domu" .

Jak moge im pomóc ? Co moge zrobić by wyplenić te paskudne: "niewystarczający" oraz czy waszym zdaniem pokorne ciele dwie matki ssie ?

                                                                

                                                 Pozdrawiam

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Problem z odpowiedzią na Twoje pytanie jest taki, że w tych kilku zdaniach zawarłeś bardzo złożony problem, który nie ma jednozdaniowego rozwiązania. Po tym co napisałeś wnioskuję, że pochodzisz z rodziny bardzo dysfunkcyjnej. Oznacza to niestety, że przytłaczająca część Twojej osobowości, o ile nie cała, opiera się na wyniesionych z tego środowiska wzorcach. Nawet gdybyś wyjechał w tej chwili na Marsa, zabrałbyś ze sobą pełne spektrum problemów, z którymi się borykasz.

Na pewno mogę Ci powiedzieć, że jedyną osobą, którą masz do uratowania, jesteś Ty sam. Dopóki się to nie stanie, nie tylko nie uratujesz nikogo innego, a tylko w ten sposób będziesz pozorował posunięcia, które w istocie - nawet nieświadomie - mają Cię z powrotem sprowadzić do jedynego środowiska jakie znasz i w nim "boksować". 

 

Nie od rzeczy byłaby konsultacja psychologiczna, jakaś psychoterapia, coś co pozwoliło by Ci się zorientować w przestrzeni, w której emocjonalnie i mentalnie funkcjonujesz. Z czasem uzyskasz pewną świadomość, która poprowadzi Cię we właściwym kierunku. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Iwo Wojsznis

 

Opisałeś skrajną patologie w dość lakoniczny sposób, ciężko dać ci jakiekolwiek recepty.

 

Tutaj nikt chyba oczu nie wydłubywał ale coś, zawsze wynika z czegoś.

Co mogę powiedzieć teraz na pewno to zajmij się odbudowaniem siebie bez tego jesteś bezużyteczny dla matki i siostry to raz. A jeśli chodzi o wpływanie na innych zostawiam to

 

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mój temat zostal tu poruszony, czyli sugerujesz jasnie, ze mój ojciec ma narcyatyczną osobowosc? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 minuty temu, la tormenta napisał:

Mój temat zostal tu poruszony, czyli sugerujesz jasnie, ze mój ojciec ma narcyatyczną osobowosc? 

Stawiaj @ przed nickiem, aby oznaczyć.

 

Myślę, że zarówno Twój ojciec jak i ojciec @Iwo Wojsznis to osoby w mniejszym lub większym stopniu zaburzone. Bicie i pogardzanie własnym dzieckiem (jak i rodzicem) jest oznaką bardzo poważnego zaburzenia struktury i relacji formatywnych. Szkodliwe na wiele lat i wylewające się na inne aspekty naszego codziennego życia. Destrukcyjne i toksyczne.

 

Co jednak bardzo istotne, aby to pojąć; trzeba się najpierw odciąć na długo, czego oboje jeszcze nie zrobiliście więc może nie rozumiecie, że problemem nie jest zły tatuś tylko przenoszenie problemów okresu dziecięcego na okres dorosłości. Klasyczne uwstecznianie i tkwienie w bańce wspomnień i szukanie usprawiedliwień.

 

Nawet jeśli jest narcyzem, nie pomaga to, ani nie przeszkadza przedstawiam osobny problem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By Enemy
      Zazwyczaj podchodzę sceptycznie do internetowych znawców, ale tym razem trafiłem na panią, która naprawdę dobrze ogarnia temat. Solidna wiedza o narcyzach i im podobnych:
      https://www.youtube.com/channel/UCnW831OQ8mHtWsXzX1dw7Lg
       
      Dobra jest zwłaszcza seria o manipulacjach narcyza:
       
       
       
       
      Itd. (jest tego 10 części). Ale polecam także pozostałe materiały z kanału. Jest tego sporo, temat rozłożony na czynniki pierwsze. Wiedza dla kobiet i dla mężczyzn. Są filmy po polsku i po angielsku.
    • By Hubertius
      Cześć
      Temat z pozoru trochę dziwny, ale już śpieszę z wyjaśnieniem. Czy zdarzyło wam się tak, że w przeszłości wasz ojciec odbył z wami jakąś ważną dla was rozmowę, która wbrew pozorom była pomocna w rozbiciu ułud dotyczących społeczeństwa? U mnie pamiętam trzy takie sytuacje, mianowicie:
      a) gdy ojciec opowiedział mi, że po śmierci mojego brata nie planowali kolejnego dziecka. Tak więc gdyby nie jego śmierć prawdopodobnie nie byłoby mnie na świecie, a tak to pojawiłem się jako "opcja zastępcza".
      b) matka kiedyś była w humorze i zaczęła chwalić ojca i mówić, jaki to nie jest silny itd. . Ojciec potem przy telewizorze mi wyjaśnił, że jak ją próbował zarywać przy "pierwszym podejściu" to go dosyć chamsko spławiła, bo już miała chłopaka/ adoratora. Dopiero jak się okazało, że moja matka nie zostanie na gospodarstwie dziadków adorator się zmył i nagle "nieoczekiwanie" matka odpowiedziała pozytywnie na zaloty mojego ojca.
      c) sytuacja u wujostwa. Wbrew pozorom niby tam wszystko fajnie, wujek sporo zarabia, co chwila są na wakacjach. Aż tu nagle ojciec opowiedział mi historię, jak to wujek kiedyś podrywał w swojej robocie... pewną młódkę młodszą od niego dwukrotnie. Tamta kochanka była do tego stopnia zabujana, że chciała się już rozwodzić ze swoim narzeczonym. Jak się o tym dowiedziała jej rodzina to zaczęli robić dymy, ale nie o dziwo u wujostwa, a... u mojego ojca i i matki. Mój ojciec kończąc całą tą historię dopowiedział: "poje**** *****" i dodał, że oczywiście sprawę olał, bo po jakiego grzyba miałby się w to wszystko wchrzaniać.
       
      Z perspektywy czasu nie jestem w stanie ogarnąć ludzkim umysłem mojego ojca. Gość totalny białorycerz, który przekazał mi wiele totalnie złych programów do podświadomości, a tu takie coś. Ma ktoś na to logiczne wyjaśnienie? I czy mieliście kiedyś podobne męskie rozmowy z waszymi ojcami?
    • By wolnystrzelec
      O sprawie usłyszałem dziś w radiu i od razu zrobiłem głośniej. Sytuacja wygląda tak, że była sobie para - Polka i Belg, mieszkali w Belgii. Urodziło im się dziecko. Gdy się rozstali, matka zabrała bombelka i wywiozła do Polski. Oczywiście bez zgody ojca, w końcu to jej dziecko, a nie ich. Po jakimś czasie matka zmarła, a bombelka przejęła babcia. Ojciec stara się o opiekę nad dzieckiem. Tymczasem polski rząd staje po stronie babci, tłumacząc to dobrem dziecka. Chodzi m.in. o barierę językową. Tyle, że bariera powstała oczywiście dlatego, iż matka samowolnie to dziecko wywiozła.
      https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2020-06-29/spor-o-4-letnia-ines-ojciec-chce-zabrac-ja-do-belgii-resort-proponuje-mediacje/
    • By Nefertiti
      "Dzień Ojca"
       
       

       
       
      Wszystkim Tatom w dniu ich święta, najserdeczniejsze życzenia, zdrowia, radości i dni pełnych miłości,
      abyście każdego dnia z Waszymi pociechami odkrywali świat na nowo,
      abyście razem zdobywali szczyty i dążyli do realizacji marzeń oraz wyznaczonych celów.
      Niech będą one dla Was zawsze wsparciem i powodem do dumy.
      Niech każdy dzień i wspólne chwile będą zawsze przepełnione szczęściem i miłością. 
       
       

       
       

       

       
    • By SzatanKrieger
      OJCOWIE I CÓRKI
      —————————
      1. Jesteś pierwszym i najważniejszym mężczyzną w jej życiu. Będziesz wzorcem którego będzie później szukała w innych mężczyznach. Budujesz jej poczucie bezpieczeństwa w relacji z mężczyzną i jej poczucie wartości.
      2. Podstawą jest to, jak traktujesz mamę swojej córki. Nie da się być dobrym ojcem dla córki której mamy nie kochasz. Jeśli jesteście razem to rób wszystko by twoja kobieta czuła się kochana, szanowana, wspierana i widziana. To największy prezent dla córki jaki możesz jej dać. Jeśli natomiast się rozstaliście, jest między wami walka, złość, rany... cóż, zrób wszystko, aby się pojednać.
      3. W pierwszych miesiącach życia córki, nie musisz się ścigać na bycie „lepszą mamą”. W pierwszych miesiącach masz być przede wszystkim wsparciem dla mamy twojej córki.
      4. Kochanie i dawanie czasu córce to szansa dla ciebie na skontaktowanie się ze swoją emocjonalnością, wrażliwością i delikatnością. Córka, poprzez swoje emocje i bezwarunkową miłość do ciebie będzie uruchamiała w tobie te aspekty. Otwórz się na to, miłość do córki to dla ciebie także przygoda odkrywania samego siebie.
      5. To co trudne w relacji z córką, najczęściej ma swoje źródło w tym czego nie akceptujesz w matce córki. Powtarzam zatem raz jeszcze kochaj matkę swojej córki.
      6. Dawaj córce bezwarunkową miłość, akceptację, wsparcie, podziw i szacunek. Krytykowanie, poprawianie, dezaprobata i mówienie jej jaka ma być, nie nauczy jej życia ani właściwych wyborów. Nauczy ją tylko tego, że w oczach najważniejszego mężczyzny jest niewłaściwa, i nie ważna. Później będzie szukała mężczyzn którzy potwierdzą jej to, co zna z relacji z ojcem.
      7. Ojcze córki. W zawiązku z tym co napisałem wyżej, musisz zająć się też sobą. Miłością do siebie, szacunkiem do siebie, dawaniem sobie wsparcia i rozwojem. Tylko spełniony, szczęśliwy, szanujący i kochający siebie człowiek, może dać te wartości swoim dzieciom. Żeby dobrze kochać córkę, musisz najpierw dobrze pokochać siebie. Córka jest już na świecie a ty nie zdążyłeś pokochać siebie? Do roboty zatem, masz mało czasu!
      8. Uważaj na to, aby córka nie została twoją partnerką. Hierarchia w rodzinie jest prosta: mama córki jest dla ciebie najważniejsza, córka w drugiej kolejności. Kiedy mama córki jest królową a córka dopiero księżniczką, wszyscy w ten rodzinie czują się lepiej.
      9. Szybko zauważysz, że w twojej córce rodzi się seksualność. Uszanuj ją. Nie odrzucaj córki tylko dlatego, że ty nie radzisz sobie z jej seksualnością. Pojawią ci się tematy wstydu, zażenowania, strachu w stosunku do jej zachowania. Porozmawiaj o tym z kimś kto się na tym zna. Jeśli się tego boisz to twój problem a nie córeczki. Nade wszystko nie odrzucaj jej z tego powodu, nie obśmiewaj, nie obciążaj jej swoim strachem. Jeśli zawstydza cię jej seksualność, zajmij się swoim wstydem.
      10. Córka inaczej niż syn. Symbolicznie idzie do mamy, potem od mamy do ciebie, a potem od ciebie znowu do mamy. Twoja córka przy mamie staje się kobietą. Oddaj swoją księżniczkę mamie na pewnym etapie. Kiedy z miłością oddasz ją mamie, będzie ci łatwiej później oddać ją jej pierwszemu mężczyźnie.
      11. Szanuj jej wybory jeśli chodzi o mężczyzn. Oni nie muszą ci się podobać, ale szanuj to jak ona wybiera, wspieraj ją, a jeśli potrzeba, reaguj i chroń. Jeśli to możliwe, zaprzyjaźnij się i darz szacunkiem partnera twojej córki. Brak sympatii i szacunku do niego, często bywa wynikiem twoich niepozałatwianych spraw, z córką, jej mamą i samym sobą
       
       
      Źródło: 
      Ustawienia Systemowe Wojciech Jarczewski
          Co o tym sądzicie?   Jakieś opinie siostr forumowych?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.