Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Sign in to follow this  
lxdead

"One Way Street"

Recommended Posts

Kolejny świetny materiał od Alexandra Grace'a podsumowujący główny trzon "problematyki kobiecej".

 

 

 

  • Like 6
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

@lxdead dobry materiał. Dzięki za upload.

 

Z jednym się nie zgodzę. Mężczyźni również padają ofiarą przemocy(fizycznej, seksualnej).
Pod tym względem problemy płci są podobne. Wygodnie jednak przymykać oczy, na męską krzywdę.

 

Przydałoby się go umieścić w rezerwacie.
Może dałby do myślenia wojującej części użytkowniczek.

Może... znając życie, pewnie nie 😟.

Edited by Dakota
ofiary przemocy

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo fajnie zrobiony filmik.

 

12 minut temu, Dakota napisał:

Przydałoby się go umieścić w rezerwacie.
Może dałby do myślenia wojującej części użytkowniczek.

Może... znając życie, pewnie nie 😟.

Nic nie da, co najwyżej dostaniesz łatkę incela za to, że masz czelność dyskutować i podważać kobiecą rolę jako ofiary patriarchatu.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawe kiedy gościa zbanują za "szerzenie mowy nienawiści"?

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Dakota Jak najbardziej prawda, facetów też się to tyczy, może nie na taką skalę, ale jednak. Co do materiałów Grace'a, pod tym względem warto przymknąć na to oko, oglądając jego niektóre tematy, gość albo nie dopowiada surowych faktów do końca (tyczących się kobiecego "programowania"), albo stara się je zawinąć w ładny papierek, żeby był dla kobiet bardziej strawny. Wszystko za pewne ze względów na to, by nie musieć się później siłować z próbami usunięcia jego kanału. Niedawno został "zdemonetyzowany" i samo to go mocno ruszyło. Facet chce swoimi materiałami pomóc ludziom nabrać pewnej świadomości, tak jak Marek i był nieźle załamany tą sytuacją. Stąd rozumiem sposób w jaki stara się wszystko to sprzedać. Dlatego też nie powie wprost faktów odnośnie hipergamii itd.

 

@rycerz76 Tak jak napisałem powyżej, raczej wątpliwe, jako że tworząc materiały, ubiera wszystko to tak, by brzmiało "znośnie", jedyne co go ostatnio spotkało to demonetyzacja kanału. Mam nadzieje, że aż takich problemów mieć nie będzie w przyszłości, bo jest to jeden z niewielu naprawdę wartościowych kanałów o tematyce Red Pill.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Similar Content

    • By leto
      Od czasu do czasu ludzie piszą do mnie, pytając dlaczego odciąłem się od ideologii redpill. Odpowiedź na to pytanie jest dość skomplikowana; nie ma jednej kropli, która przelała czarę. Część powodów to np słabe efekty jeśli chodzi o ilość i jakość partnerek oraz potrzeba odczuwania autentycznej intymności z kobietą. Jest jednak jeden aspekt, który zawsze poruszam, gdy mówię o swoim odrzuceniu redpilla:
       
      Jeśli wyznajesz redpill, nie jesteś uczciwy. Nie dlatego, że traktujesz kobiety jak podludzi, ale dlatego, że traktujesz tak SAMEGO SIEBIE.
       
      Nie piszę tego, żeby kogokolwiek umoralniać. Jeśli chcesz być "redpillowcem" - Twój wybór. Ale prawda jest taka: idąc tą drogą jesteś nieuczciwy wobec siebie samego.
       
      Po pierwsze i najważniejsze: po kiego chuja miałbyś przeznaczać istotną ilość swojego czasu i wysiłku mentalnego na podrywanie kobiet? Według red pilla natura kobiet jest hipergamiczna, samolubna, emocjonalna, narcystyczna, nieracjonalna, niewierna. I podobno wszystkie kobiety takie są (AWALT). Innymi słowy, kobiety są zasadniczo psychopatycznymi karierowiczkami społecznymi z cechami osobowości borderline i mają Cię w dupie. Powstaje pytanie: po jaką cholerę miałbyś się interesować takimi stworzeniami? No po prostu... dlaczego? po co?
       
      Na ten argument "red pillowcy" odpowiadają często następująco: nienawiść wobec kobiet jest tylko chwilowa, jest to "faza gniewu" na początku, tuż po "połknięciu czerwonej tabletki" i że z czasem uczymy się "kochać kobiety takimi, jakie są". Sorx, ale to jest kompletny bullshit.
       
      Nie ma takiej możliwości, żeby kochać kogoś, kto jest egoistycznym karierowiczem chcącym "przeskakiwać z gałęzi na gałąź". Kogoś, kto chce Cię wykorzystać. Jeśli nie jesteś jakimś zaburzonym masochistą, jest to po prostu niemożliwe. Przestań się oszukiwać. Nie da się tolerować kogoś, kto Cię źle traktuje jako partner, już nie mówiąc o "kochaniu" go. Za każdym razem, gdy widzę jakiegoś redpillowego guru mówiącego, jak to powinniśmy "kochać kobiety takimi, jakie są", wyobrażam sobie gwałciciela spod celi szepczącego swojej ofierze do ucha "cicho... rozluźnij się... za jakiś czas ci się spodoba". Porównanie może drastyczne, ale tak to właśnie wygląda.
       
      Nie ma też tak naprawdę czegoś takiego, jak "faza gniewu". Model żałoby Kübler-Ross, z którego bierze się to pojęcie, został zasadniczo odrzucony przez współczesną psychologię - wyguglaj to. "Faza gniewu" redpillowców to nie jest żadna faza, to stan permanentny. Próbują oni jednak przekonać samych siebie, że jest to tylko stan chwilowy i tak na serio to wcale nie nienawidzą kobiet. Żyją w ciągłym zaprzeczeniu - chcą uprawiać seks z istotami, których w głębi serca nie znoszą, ale racjonalizują sobie to "fazą gniewu", żeby móc spojrzeć w lustro.
       
      Co więcej: nie tylko poświęcają kupę czasu na siłownię, naukę podrywu/"trzymania ramy" itp, by podrywać laski, których w istocie nienawidzą. Poświęcają czas na stawanie się kimś, kim tak naprawdę nie chcą być. Sądząc po treściach, które publikują na forach redpillowych, prawie każdy z nich "rozumie" degenerację kobiet, które to niby chcą Chada-bad boya, ale sami próbują się do tego zbliżyć, wyrobić w sobie cechy "mrocznej triady" (makiawelizm, narcyzm i psychopatia - przyp. tłum.), traktować kobiety i innych ludzi z góry, by być postrzeganym jako dominujący samcy alfa. Ja pierdolę, chcieć się stać zaburzoną jednostką tylko po to, żeby zamoczyć? Seeeerio?
       
      Wisienka na torcie: nie tylko inwestują czas na uganianie się za kobietami, których nienawidzą oraz stawanie się kimś, kogo nie akceptują. Dodatkowo czują się upoważnieni do krzyczenia na lewo i prawo, jaki to świat jest zjebany, zachód się zdegenerował, a hipergamia niszczy porządek społeczny. Kiedy tylko jednak będą mieli do tego okazję, z uśmiechem na twarzy do tej "degeneracji" dołożą swoje pięć groszy, udając "Chada" i stosując pump&dump. Czysta hipokryzja. Jeśli robisz te same rzeczy, o które oskarżasz kobiety i "Chadów" (rozwiązłość, manipulacja itp) - jesteś częścią problemu i nie masz prawa oceniać "degeneratów", ponieważ sam jesteś jednym z nich. Miej trochę uczciwości. Jeśli nie podoba Ci się aktualny obraz "rynku matrymonialnego", to się z niego wypisz. Nie mam tu na myśli zostania MGTOW; jakoś nie widzę zbyt dużo sensu w "zrezygnowaniu z kontaktów z kobietami" po to, żeby potem całymi dniami dyskutować na forach internetowych o... kobietach.
       
      Podsumowując:
       
      Jeśli jesteś "redpillowcem" to inwestujesz swój czas w podrywanie istot, których nienawidzisz; próbujesz się stać kimś, kogo nie akceptujesz; twierdzisz, że kobiety i "kultura podrywu" to upadek zasad i cywilizacji, ale sam z chęcią przykładasz do tego rękę.
       
      (tłum. @leto z https://www.reddit.com/r/exredpill/comments/6yanvh/the_number_one_reason_for_leaving_red_pill/; tłumacz nie zgadza się w 100% z powyższą analizą, ale uważa ją za trafną w wielu miejscach i dobry punkt wyjścia do dyskusji).
       
    • By t0rek
      Z czystym sumieniem polecam cały kanał tego pana - bez uprzedzeń i agresji, stoicko i spokojnie analizuje kobiecą psychikę. Jeden z lepszych contentów tego typu jakie znalazłem.
       
       
      @absolutarianin - na miniaturce dałoby Was pomylić  
    • By użytkownikx
      Witam.
      Mam 18 lat. 
      Cierpię na zespół podobny do marfana, lub Erhlesa Danlosa, bardziej do tego drugiego. Mam problem z tkanką łączną. Wrodzoną chorobę. Moje palce są trochę inne oraz trochę krzywe. Posiadam Hipermobilność, nadmierną ruchliwość stawów. Posiadam duże przeprosty w łokciach, koślawe kolana, płaskostopie, całkiem sporą skoliozę lędźwiowo-piersiową ( w lędźwiowym 39 stopni), stopę płaskokoślawą. Do tego mam IBS od kąd pamiętam, Gotyckie podniebienie. Ogólnie jest słabo. Skoliozę, płaskostopie i koślawe kolana wykryli mi w wieku 6 lat. Jestem często zmęczony, nic mi się nie chce. Odczuwam bóle na zmianę pogody.  Myślę o operacji kręgosłupa. 
      Dobrze że zwykła szkoła się skończyła. Teraz chodzę do zaocznej i jest o wiele lepiej.  Wśród rówieśników się nie odnajduje, gardzę nimi. Nadajemy na innych falach.  Mam poglądy jakie mam, nazwałbym siebie Alt right, biała supremacja itp. 
      Odczuwam brak motywacji. Nie wiem co ze sobą zrobić. Jedyne wyjście to ta najgorsza opcja. Myślałem o tym żeby zacząć uczyć sie programować bo chyba to jedyne wyjście dla mnie ale mogę się za to zabrać i nie wiem jak zaczać. Czy jeszcze jest nadza dla mnie. Na normickie życie iejnie moge liczyć. Nie mam dobrej pozycji społecznej i wśród rówieśników było różnie. 
      Może jest ktoś coś doradzi. 
      Pozdrawiam.
    • By użytkownikx
      Witam.
      Mam 18 lat. 
      Cierpię na zespół podobny do marfana, lub Erhlesa Danlosa, bardziej do tego drugiego. Mam problem z tkanką łączną. Wrodzoną chorobę. Moje palce są trochę inne oraz trochę krzywe. Posiadam Hipermobilność, nadmierną ruchliwość stawów. Posiadam duże przeprosty w łokciach, koślawe kolana, płaskostopie, całkiem sporą skoliozę lędźwiowo-piersiową ( w lędźwiowym 39 stopni), stopę płaskokoślawą. Do tego mam IBS od kąd pamiętam, Gotyckie podniebienie. Ogólnie jest słabo. Skoliozę, płaskostopie i koślawe kolana wykryli mi w wieku 6 lat. Jestem często zmęczony, nic mi się nie chce. Odczuwam bóle na zmianę pogody.  Myślę o operacji kręgosłupa. 
      Dobrze że zwykła szkoła się skończyła. Teraz chodzę do zaocznej i jest o wiele lepiej. 
      Odczuwam brak motywacji. Nie wiem co ze sobą zrobić. Jedyne wyjście to ta najgorsza opcja. Myślałem o tym żeby zacząć uczyć sie programować bo chyba to jedyne wyjście dla mnie ale mogę się za to zabrać i nie wiem jak zaczać. Czy jeszcze jest nadza dla mnie. Na normickie życie iejnie moge liczyć. Nie mam dobrej pozycji społecznej i wśród rówieśników było różnie. 
      Może jest ktoś coś doradzi. 
      Pozdrawiam.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.