Jump to content

Jaki wiek kobiety uważają za idealny do urodzeia dziecka, a kiedy to już ostatni dzwonek?


Recommended Posts

1 godzinę temu, thyr napisał:

Natura wbudowala nam ped do bycia szczesliwym dlatego sex jest taki przyjemny .

Podobnie małpom i innym. Masturbujące się małpy w zoo to potwierdzą

1 godzinę temu, thyr napisał:

Nie daj sie roochac naturze i bzykaj z zabezpieczeniem 😂 

 

Prezerwatywy mają kilkaset lat. Pierwsze były wielorazowe i bodajże z jelit

1 godzinę temu, thyr napisał:

Utrzymywanie kaszojada to ten kontrabalans za ograzmy nastepne prawo natury .

To już balans cywilizacyjny. 

Jak ruchałeś Lucy pod urodzajnym drzewem, Lucy urodziła podczas suszy to nikt nie miał pretensji czy dzieciakiem nie dokarmisz jakiegoś zwierzaka. 

 

Link to post
Share on other sites
  • Replies 329
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Szczerze powiedziawszy masz racje, uwazam, ze kobietom robi sie krzywde mowiac, ze po 25 roku zycia to juz koniec, pozamiatane i nic nas nie czeka.    Majac jakies 27 lat doszlam do wniosku,

Pani MalvinaPe i postępowe dziewczynki mówią, że 40 to nowa 20stka więc najlepszym wiekiem dla współczesnej Polki na rodzenie dzieci jest około 50tki.   Najlepiej kolorowych.  

@Iceman84PL ojj, piecze Panów że coraz mniej kobiet jest tzw "ryczącymi czterdziestkami" które nie zdążyły założyć rodziny. Dawniej, może rzeczywiście tak było, bo całe życie skupiało się na rodzinie.

13 minut temu, tamelodia napisał:

Nie odbierałabym tego, że kobieta jest nieszczęśliwa bo nie ma bombelka więc kupuje sobie psa/kota. Na moim przykładzie: dziecko, 100% na nie (26 lat), pies: jak najbardziej tak. 

 

Pogadamy za góra 2-3 lata :). W porywach za dziesięć :).

 

Zobacz oryginalny obraz

  • Haha 2
Link to post
Share on other sites

@Baca1980 nie rozumiem dlaczego mężczyznom tak trudno zrozumieć, że część kobiet nie chce dzieci i nie będzie tego żałować?

Wzrasta świadomość, z czym wiąże się "magia macierzyństwa". 

  • Like 5
Link to post
Share on other sites

@tamelodia Dorosła kobieta żeby takie brednie wypisywała wstyd😄

Co może jeszcze czterdziestki to są laski lepsze od osiemnastki🤣😂

@Wielokropek Podajesz kolejny wyjątek genetyczny nie potwierdzający reguły.

Bez obrazy, ale w dawnych czasach kobieta rodzaca w wieku 36 lat musiała być nie atrakcyjna fizycznie lub coś musiało być nie tak z psychika. Wtedy kobiety rodziły w wieku 18-24 lat. Do tego w szpitalach piętnowali kobiety w starszym wieku wpisując w kartę starorodka. 

Kolejna sprawa, który normalny mężczyzna decyduję się na kobietę przed ściana by urodziła mu potomka? 

Przecież to tylko desperaci, spermiarze i kukoldy się na to zgodzą. 

@Libertyn Kobiety nie są od wynalazków, popychania świata do przodu czy decydowania tylko od rodzenia i opiekowania się dzieckiem. 

Większość kobiet ma przepranie mózgi propaganda, że Wpierw nauka i kariera w korpo a później dziecko😄

Przy trzydziestce Budzą się z rękami w nocnikach gdzie tylko desperat, simp czy kukold jest pod ręką bo Chad nawet nie chce na nią spojrzeć. 

Zderzenie że ściana będzie dla takich kobiet bolesne, wtedy dopiero przejrzą na oczy jak zmarnowały swoje najlepsze lata. 

@Baca1980 Cieszę się, że mogłem sprawić Ci przyjemność czy poprawić humor😉

Filmik jest bekowy i ukazujący prawdę na temat dzieci ze związków p0lek i murzynów. 

Jak to jeden z komentujących filmik napisał cytat. "Jakiego orka uplegla" 😁

 

 

Edited by Iceman84PL
  • Like 4
Link to post
Share on other sites

@Iceman84PL ojj, piecze Panów że coraz mniej kobiet jest tzw "ryczącymi czterdziestkami" które nie zdążyły założyć rodziny. Dawniej, może rzeczywiście tak było, bo całe życie skupiało się na rodzinie. Obecnie, można robić tyle rzeczy w życiu, że dziecko wydaje się być zbędne. 

  • Like 3
  • Haha 4
  • Sad 1
Link to post
Share on other sites
33 minuty temu, tamelodia napisał:

nie rozumiem dlaczego mężczyznom tak trudno zrozumieć, że część kobiet nie chce dzieci i nie będzie tego żałować?

Wzrasta świadomość, z czym wiąże się "magia macierzyństwa". 

 

Bo kiedyś 99% moich znajomych tak twierdziło:). Teraz mają już potomstwo. Są wśród nich rozwódki, samotne matki, mężatki oraz osoby żyjące na tzw. "kocią łapę". Nawet ultra-rewolucjonistka zrobiła sobie dziecko. Ostały się dwie "stare panny". Jedna technicznie nie może mieć dzieci. A druga zbyt późno zsiadła z karuzeli i obudziła się z "ręką w nocniku".

Hormonalny pstryczek w głowie jest bez względny:). Zresztą jako kobieta sama tego co miesiąc doświadczasz. A to nic innego niż wahania w stężeniu estrogenu, prolaktyny i progesteronu we krwi.

Edited by Baca1980
  • Like 1
Link to post
Share on other sites

@Baca1980 jeżeli numerek w Twoim nicku to rok urodzin, to dzieli nas 15 lat, więc o czym my tu rozmawiamy...

Inne pokolenie. Dodatkowo, dopytaj się czy są takie szczęsliwe z macierzyństwa, czy nie wolałyby wrócić do czasów "przed". Polecam grupę na fb "żałuję rodzicielstwa". 

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
25 minut temu, Iceman84PL napisał:

@Libertyn Kobiety nie są od wynalazków, popychania świata do przodu czy decydowania tylko od rodzenia i opiekowania się dzieckiem. 

A facet jest od płodzenia a potem utrzymywania. Beta bankomat to facet idealny co nie?

Kobieta jest od tego od czego chce by była

25 minut temu, Iceman84PL napisał:

Większość kobiet ma przepranie mózgi propaganda, że Wpierw nauka i kariera w korpo a później dziecko😄

Ile masz dzieci?  Czy mgtow, chady i czarne penisy przeprały Ci mózg?

25 minut temu, Iceman84PL napisał:

Przy trzydziestce Budzą się z rękami w nocnikach gdzie tylko desperat, simp czy kukold jest pod ręką bo Chad nawet nie chce na nią spojrzeć. 

W mokrych snach @Iceman84PL. Zapewniam Cię, taka kobieta może wejsć na portal randkowy i już ma w czym przebierać, o ile się nie zapuściła.

25 minut temu, Iceman84PL napisał:

Zderzenie że ściana będzie dla takich kobiet bolesne, wtedy dopiero przejrzą na oczy jak zmarnowały swoje najlepsze lata. 

Niektórzy mężczyźni w ścianie tkwią od zawsze, łudząc się że jeśli w wieku 1x, 2x nie mieli powodzenia to nagle w wieku 3x, 4x, 5x będą sobie przebierać w rozochoconych 18 sklonnych się dostosować. Tak niestety nie jest, a jeśli jest to to się liczy naprawdę niewielkiego odsetka. 

  • Like 2
  • Haha 2
Link to post
Share on other sites
13 godzin temu, Iceman84PL napisał:

Później to coraz większa szansa na urodzenie chorego dziecka no i co najważniejsze sama ciąża i opieka

nad dzieckiem to duży wydatek energetyczny więc na logikę młoda kobieta ma więcej chęci i sił od starszej.

Albo kariera i nauka albo zdrowe dzieci wybierajcie same.

Dokładnie. To jest podobny typ argumentu: paliłam/piłam w ciąży, a dziecko urodziło się zdrowe. 

Ogólnie na rodzenie dzieci jest dobry czas do 35 roku życia. 

30 lat, to nie najgorszy wiek. 

 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

To przebieranie po 30 dla kobiet oczywiście jest, ale już nie tak łatwe jak kiedyś. O ile mając lat 2x przebiera we wszystkich facetach, o tyle mając lat 3x, cześć najlepszych już jej nie chce, zainteresowanie ma oczywiście większe niż facet 3x, ale to już nie to co gdy miała 2x. A skoro gdy miała 2x żaden z chętnych nie był jej godzien, to w wieku 3x, gdzie amanci nieco slabwi też będzie trudno.... Oczywiście że się da, i części się uda, ale trudniej niż wcześniej. 

 

Co do facetów, pisałem już, że jeśli ktoś nie miał wzięcia mając 2x, nie zacznie być rozchwytywany mając 3x, poprawa najczęściej wynika z tego że panie 3x obniżają trochę wymagania. Ale żeby z przeciętnego 2x zrobić faceta 3x z wzięciem tousi być ogarnięcie, kasą i poprawa wyglądu, a to uda się nielicznym. Poprawa wyglądu jest możliwa w pewnym zakresie. Ważący 60 kg lub 120 kg facet ze wzrostem 165, i cofnięta szczęką, żeby nie wiem co nie będzie rwał 25 letnich Julek 170 cm 90 60 90. Nawet jeśli zrobi masę mięśniową, i się ubierze u Gucciego i podjedzie Ferrari.

Link to post
Share on other sites
10 minut temu, tamelodia napisał:

Inne pokolenie

 

Za to układ hormonalny od z górki miliona lat ten sam:). Jak można ok. 200 lat rewolucji przemysłowej przeciwstawić ponad miliona lat ewolucji. Podświadomie nadal "siedzimy w jaskini".

 

13 minut temu, tamelodia napisał:

Dodatkowo, dopytaj się czy są takie szczęsliwe z macierzyństwa, czy nie wolałyby wrócić do czasów "przed".

 

Z punktu widzenia "przyrody" nie liczy się "szczęście" jednostki. Tylko przetrwanie gatunku Homo sapiens.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
9 minut temu, Baca1980 napisał:

Za to układ hormonalny od z górki miliona lat ten sam:). Jak można ok. 200 lat rewolucji przemysłowej przeciwstawić ponad miliona lat ewolucji. Podświadomie nadal "siedzimy w jaskini"

Ile masz dzieci?

Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Iceman84PL napisał:

Kolejna sprawa, który normalny mężczyzna decyduję się na kobietę przed ściana by urodziła mu potomka? 

Przecież to tylko desperaci, spermiarze i kukoldy się na to zgodzą. 

Nazwać ojca forumowiczki we formie nie jawnej spermiarzem czy kukoldem jeszcze na domiar tego we formie ukrytej i podprogowej dającej przy tym manewry do uniku, że "przecież nie o to chodziło" to trzeba mieć tupet.

Z tego co pamiętam, w którymś z tematów @Wielokropek opisała swojego tatę bardzo ciepło i pamiętam, że @Amperka odpisała jej post poniżej, że z takim wzorem ojca nie da się wtopić.

 

Ten konkretny post zebrał bardzo wiele polubień i można było odczytać jej tatę jako kogoś kto się starał i chociażby nie zostawił swojej rodziny na lodzie dając przy tym jakieś słaby argumenty, że w Meksyku rosną banany i on tam się czuje lepiej, więc będzie płacił alimenty i w sumie to nara.

Przecież wielu panów dzisiaj się wymiguje od ojcostwa.

Mnie osobiście takie podprogowe jazdy na czyjeś decyzję o posiadaniu kolejnego potomka z żoną we wieku 36 lat czy na rodzinę obrzydzają jak skurwysyn, nie da się przejść obok tego obojętnie. A czemu? Bo są po prostu chamskie i umniejszające.

 

Jak widać @Wielokropek ma się dobrze i miejmy nadzieję, że jej cała rodzina również. 

Co za tym idzie ściana ścianą a życie swoje i nie ma sensu się tu zasłaniać wyjątkami. Dawniej kobiety rodziły jako młódki ale niekoniecznie jak tylko młódki i rodziny miały nawet po 7-mkę dzieci czy nawet po 10 bo nie było antykoncepcji i 36 letnia kobieta z brzuchem to pewno nie był rzadki widok.

Dodatkowo eksperci forumowi zapomnieli o jednym, że w czasie kiedy oni publiką posty jakie to kobiety nie są lub są to ojciec @Wielokropek miał na głowie REALNE obowiązki i wiedział, że musi być mężczyzną dla swojej kobiety i dzieci bo żarty się skończyły.

Tu jest męskość ukazana w czynie a nie w dopierdalaniu mężczyźnie, że postanowił mieć kolejne dziecko ze swoją 36 letnią żoną.

 

Podejrzewam, że ten 'spermiarz, kukold czy desperat" nie jednego forumowicza by nauczył co to za wysiłek być ojcem/mężczyzną oraz posiadaniem realnych obowiązków względem rodziny często kosztem samego siebie i nie jeden by się nie zmieścił w butach. Ja sam pewno bym nie podołał na ten moment przecież to ogromne zobowiązanie, jeszcze dawniej gdzie nie było pincet plusów i ludzie zarabiali grosze.

 

Nie rozumiem jak można w tak sposób chamski podprogowo do kogoś napisać w odpowiedzi i zasłaniać się przy tym dozą obiektywności, że to przecież takie "ogólne" stwierdzenie.

 

Wybacz @Iceman84PL prywatnie mam do Ciebie szacunek bo inwestujesz w to miejsce podobnie jak ja to robiłem i dajesz dużo od siebie ale po prostu to jest zwyczajnie chamskie jakiegoś mężczyznę potraktować w taki sposób lekceważący. Myślę, że nikt z nas nie chciałby być nazywanym desperatem, kukoldem czy spermiarzem na jakimś forum bo postanowił mieć kolejne dziecko ze swoją kobietą.

 

Jeśli ktoś się decyduje na posiadanie potomka to jest sprawa dwóch ludzi ze wszelkimi tego konsekwencjami i uważam, że nie powinniśmy pociskać czy dowalać tylko co najwyżej uświadomić, że muszą się liczyć ze wszystkim.

 

To samo kobiety, które nie chcą mieć dzieci z jakichkolwiek powodów. Są dorosłe więc muszą wiedzieć, że po prostu najprawdopodobniej będą same i bez dzieci oraz przyjdzie wiek, gdzie panowie już tak się nie będą kręcić jak za młodu.

Nie róbmy z mężczyzn idiotów oraz z kobiet debilek, że nie wiedzą co robią, a nawet jak nie wiedzą to jest ich prywatna sprawa.

Będą chciały to znajdą informacje bo żyjemy w erze informacji.

@tamelodia nie chce mieć dzieci to spoko.

 

@Baca1980 po prostu fajnie odpisał, że kobietom się zmienia i tak faktycznie jest ale to trzeba brać pod uwagę również wiążąc się z babką.

Kobiety naturalnie w znakomitej większości pragną mieć dziecko i je kochać ale jeśli się decydują, że nie będą go miały nawet jeśli decyzję zmienią jutro to tylko i wyłącznie ich sprawa.

My mężczyźni po prostu wiemy, że kobiety są mocno zmienne w tej kwestii i nie tylko tej dlatego uważam, że powinniśmy patrzeć na to z ogromną dozą na decyzję kobiet pod tytułem "dzieci nie", bo nam życie ukazało, że dzisiaj "nie" a jutro tak

 

Moim celem w tym poście było uwrażliwienie i podejście z szacunkiem do ojca jednej z forumowiczek. Wiem, że będzie mi zarzucone białorycerstwo ale mam to w dupie. Tu chodzi o obronę imienia męża i mężczyzny. Bo jak możemy określać się forum dla mężczyzn i mówić do siebie "bracia", kiedy to anonimowego brata nazywamy umniejszając tylko bo zmajstrował dziecko ze swoją żoną, po prostu jakie to jest czysto chamskie.

Te forum jako forum rzekomo męskie nie powinno lubować się w dopierdalaniu innemu mężczyźnie, który stanął na wysokości zadania i nie uciekł od obowiązku bycia ojcem. Wychował jedną z kobiet z tego miejsca i należy mu się szacunek za trud, że nie uciekł chociażby. 

Jego spuścizna w postaci córki raz po raz coś tu napisze i uważam, że czy to on czy wielu innych, którzy stanęli na wysokości zadania i starali się oraz robili co mogli - im należy się szacunek za trud, poświęcenie, stresy, krew i łzy no i czasem medal za wytrzymanie z żoną, która nie ułatwia życia bo tak też niestety bywa.

 

Być świetnym ojcem/mężczyzną/mężem to jest jedno z najcięższych zadań jakie my mężczyźni możemy się podjąć tak prawdę mówiąc.

Ojciec @Wielokropek podjął się zadania i z opisów widać, że wydaje się być dobrym mężczyzną więc ja jestem przeciwko nazywaniu go kukoldem czy spermiarzem, jest to po prostu cios poniżej pasa dla niego i wszystkich ojców, którzy postanowili mieć dziecko z żoną około 35 letnią i, którzy nie uciekli od tego karkołomnego i niewdzięcznego zadania i być może najcięższego jakiego mężczyzna może się podjąć czyli podjęcia bycia mężczyzną w czynie i wychowaniu swojej córki na kogoś wartościowego.

O samej @Wielokropek już nie mówię, bo zapewne nie czuła ekstazy czytając na forum, że jej ojciec jest desperatem. Dla mnie to nie jest w porządku i tyle i uważam, że każdemu by się przykro zrobiło na sercu czytając coś takiego o ojcu, z którym @Wielokropekpisała nie raz, że jest zżyta. 

Wiec zamiast mu dowalać ja apeluję by właśnie być jak jej tata i być wzorem dla swojej córki i ukazać czym są męskie postawy.

Innymi słowy, bądźmy bardziej jak ojciec @Wielokropek byśmy zbierali ciepłe słowa od naszych córek czy to w internetowych postach czy to na spotkaniu rodzinnym i gdziekolwiek.

 

Pozdrawiam.

 

 

Edited by SzatanK
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
24 minuty temu, Libertyn napisał:

Ile masz dzieci?

Tyle samo co i Ty 😃

45 minut temu, Libertyn napisał:

W mokrych snach @Iceman84PL. Zapewniam Cię, taka kobieta może wejsć na portal randkowy i już ma w czym przebierać, o ile się nie zapuściła.

Zgoda. Ale tu mówimy o chętnych na seks a nie na trwały związek. Chyba że trafi się flepiarz z kulawą nogą.

47 minut temu, Libertyn napisał:

A facet jest od płodzenia a potem utrzymywania. Beta bankomat to facet idealny co nie?

Jeśli kobieta będzie wierna i każde robi swoje to w przyszłości chcę wejść w taki układ. Ja pracuję dla nas i ona dla nas (w domu, bawiąc się z dzieciakami co jest dużo lepsze niż tyrka).

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

A w równoległym wątku w męskim dziale: - tyle szans daje życie, tyle można zobaczyć, zrobić, działać, że nie warto się pakować w dziecko. Ci znajomi, którzy stali się ojcami tacy zaniedbani, bez ambicji, pasji, skupieni tylko na rodzinie - dramat. 

@tamelodia napisała w sumie to samo.

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
10 minut temu, DOHC napisał:

Tyle samo co i Ty 😃

Czyli coś te biologizmy nie działają

10 minut temu, DOHC napisał:

Zgoda. Ale tu mówimy o chętnych na seks a nie na trwały związek. Chyba że trafi się flepiarz z kulawą nogą.

Nie bierzesz pod uwagi że Polska jest bardziej bluepillowa. Ludzie nie szukają tylko na seks. Szukają czegoś więcej, seks zaś jest dodatkiem. Będzie potencjalnie seks i zaiskrzy to hajtanko i bąblowanko. Będzie seks i nie zaiskrzy, Next

10 minut temu, DOHC napisał:

Jeśli kobieta będzie wierna i każde robi swoje to w przyszłości chcę wejść w taki układ. Ja pracuję dla nas i ona dla nas (w domu, bawiąc się z dzieciakami co jest dużo lepsze niż tyrka).

Tylko. Ile będziesz musiał zarabiać by udźwignąć kredyt/wynajem jej wyżywienie i kosmetyki (zakładam ze chcesz by się nie zestarzała zbyt szybko) i oczywiście dziecko. 
Wariant USA czyli 2 etaty i spalnia w domu? 
Wariant PL czyli latanie po magazynie w NL a ona w jakiejś wsi?

A co jak dziecko będzie mieć te 18 lat?
 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Libertyn napisał:

Kobieta jest od tego od czego chce by była

 

Zobaczysz ile kobiety będą miały do powiedzenia i co będą robić jak przyjdzie wojna.

Wtedy skończy się takie mądrowanie i znowu powrócą do korzeni 

Względnie wolne, bezpieczne czasy stworzyły najsłabszych ludzi i chore kobiety z nienawiści do mężczyzn.

 

Godzinę temu, Libertyn napisał:

W mokrych snach @Iceman84PL. Zapewniam Cię, taka kobieta może wejsć na portal randkowy i już ma w czym przebierać, o ile się nie zapuściła.

 

Nie musisz mnie zapewniać bo sam robiłem testy na portalach do czego zdolne są kobiety.

Mam tego świadomość tylko, że nie będą traktowane jako partnerki życiowe a jako obiekt do seksu.

 

Godzinę temu, Libertyn napisał:

Niektórzy mężczyźni w ścianie tkwią od zawsze, łudząc się że jeśli w wieku 1x, 2x nie mieli powodzenia to nagle w wieku 3x, 4x, 5x będą sobie przebierać w rozochoconych 18 sklonnych się dostosować.

 

Z tego co się orientuję jesteś niewiele starszy od Analconda więc nic nie wiesz o świecie.

Wiele nauki przed tobą, acha wyzbyj się biało rycerstwa bo w takim wieku to obciach.

 

29 minut temu, SzatanK napisał:

Nazwać ojca forumowiczki we formie nie jawnej spermiarzem czy kukoldem jeszcze na domiar tego we formie ukrytej i podprogowej dającej przy tym manewry do uniku, że "przecież nie o to chodziło" to trzeba mieć tupet.

 

Dopowiadasz sobie to co chcesz, no cóż każdy wie żeś biały rycerz, który co jedyne umie to manipulować i bronić kobiet.

Raptem tyle czasu cię nie było i co wróciłeś bo ktoś coś napisał w rezerwacie😆

Tyle czasu na forum, innych portalach i dalej niczego się nie nauczyłeś.

Szkoda niegłupi chłopak z ciebie tylko strasznie naiwny. 

 

31 minut temu, SzatanK napisał:

prostu to jest zwyczajnie chamskie jakiegoś mężczyznę potraktować w taki sposób lekceważący. Myślę, że nikt z nas nie chciałby być nazywanym desperatem, kukoldem czy spermiarzem na jakimś forum bo postanowił mieć kolejne dziecko ze swoją kobietą.

 

Dla mnie świadomy kukold, spermiarz czy desperat to nie mężczyzna.

Nie muszę takich szanować bo i nie chce.

Dlaczego bo psują rynek, pozwalają na całe to zepsucie kobiet swoim słabym zachowaniem, biernością, pasywnością.

Zamiast pokazać przysłowiowe jaja, stawiać granice, zasady i jak kobieta ich nie respektuje to do widzenia.

 

Powinna być ogólnospołeczna inicjatywa😁

Goń spermiarza - Trybun_Plebejski - Wykop.pl

 

 

  • Thanks 1
  • Haha 4
Link to post
Share on other sites
W dniu 12.01.2020 o 23:09, tamelodia napisał:

Dla mnie teraz na dziecko (24 lata :)) jest za wcześnie. ............................... co do nowoczesnych kobiet, które mają czas :D mi osobiście żyło się dużo lepiej z takim przeświadczeniem i byłam szczęśliwsza. Wiadomo, takie kobiety, "które mają czas" być może wkrótce przekonają się o tym, że czasu nie mają i też przestaną być szczęśliwe. Tylko one będą szczęśliwe do tego wieku 30-35 może nawet 40, a ja przestałam być szczęśliwa już jakoś w wieku 22 i już nigdy nie będę :D

Dziwne. Celowe samounicestwienie się  czy brak zrozumienia siebie jako człowieka ? Może jednak jeszcze jest czas aby świadomie i szczęśliwie tworzyć rodzinę albo po prostu nie tworzyć czegoś co z założenia ma wadliwe fundamenty. Pomyśl , warto być szczęśliwym.

Link to post
Share on other sites
5 minut temu, Staś napisał:

Dziwne. Celowe samounicestwienie się  czy brak zrozumienia siebie jako człowieka ?

Czy brak potomstwa to samounicestwienie? 

Mi bardziej z samounicestwieniem kojarzy się samobójstwo, skok w przepaść, powieszenie się, śmiertelny wypadek drogowy, popadnięcie w nałogi bez opamietania. 

 

Rozumiem że kobiety trochę są oderwane od rzeczywistości i chciałyby mieć ciastko i zjeść ciastko, no tak się nie da, bądź jest to okupione kosztami przeniesionymi w czasie.

 

Podobnie panowie, albo chcecie rwać dupeczki i żyć w stylu MGTOW (kto powiedział że trzeba się wiązać, można mieć kobiety i swoje życie), albo wchodzicie w spółki z kobietami i rodzinkę jak nóż w masło.

 

Dostrzegam w tym wątku spory nacisk na rezerwatki by rodziły bo życie zmarnują, znam trochę kobiet z dziećmi które są wręcz zajebane robotą i tym macierzyństwem, bo system nie doi tylko mężczyzn. Nawet niektórzy piszą że nie chcą w domu pasożyta gdy dziecko ukończy X lat życia, czyli sami nie są w stanie warunków dla rodziny zorganizować. Przypominam - kiedyś facet utrzymywał dom, kobietę, kilkoro dzieci i co kilka lat zmieniał samochód na nowy. No ale każda pani by chciała księcia z bajki co to jej wszystko ufunduje, prywatną szkołę dla dzieci i wakacje 4x w roku dla niej, a każdy pan chciałby perfekcyjną panią domu która nie zna się na ekonomii i zadowala ją średnia krajowa dzielona na 4 osoby w domostwie.

 

To jest kwestia polityki, możliwości, to co kto ma w głowie to jedynie próba dostosowania się do warunków, taka biologia. 

 

Dla mnie mogą się podwiązać wszyscy przed pierwszą komunią albo robić dzieci na emeryturze, bez zmiany warunków nie zmienimy naszego bytu, a wymagać można jedynie od siebie.

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
14 minut temu, Imiennik napisał:

Czy brak potomstwa to samounicestwienie? 

Mi bardziej z samounicestwieniem kojarzy się samobójstwo, skok w przepaść, powieszenie się, śmiertelny wypadek drogowy, popadnięcie w nałogi bez opamietania. 

 

Rozumiem że kobiety trochę są oderwane od rzeczywistości i chciałyby mieć ciastko i zjeść ciastko, no tak się nie da, bądź jest to okupione kosztami przeniesionymi w czasie.

 

Podobnie panowie, albo chcecie rwać dupeczki i żyć w stylu MGTOW (kto powiedział że trzeba się wiązać, można mieć kobiety i swoje życie), albo wchodzicie w spółki z kobietami i rodzinkę jak nóż w masło.

 

Dostrzegam w tym wątku spory nacisk na rezerwatki by rodziły bo życie zmarnują, znam trochę kobiet z dziećmi które są wręcz zajebane robotą i tym macierzyństwem, bo system nie doi tylko mężczyzn. Nawet niektórzy piszą że nie chcą w domu pasożyta gdy dziecko ukończy X lat życia, czyli sami nie są w stanie warunków dla rodziny zorganizować. Przypominam - kiedyś facet utrzymywał dom, kobietę, kilkoro dzieci i co kilka lat zmieniał samochód na nowy. No ale każda pani by chciała księcia z bajki co to jej wszystko ufunduje, prywatną szkołę dla dzieci i wakacje 4x w roku dla niej, a każdy pan chciałby perfekcyjną panią domu która nie zna się na ekonomii i zadowala ją średnia krajowa dzielona na 4 osoby w domostwie.

 

To jest kwestia polityki, możliwości, to co kto ma w głowie to jedynie próba dostosowania się do warunków, taka biologia. 

 

Dla mnie mogą się podwiązać wszyscy przed pierwszą komunią albo robić dzieci na emeryturze, bez zmiany warunków nie zmienimy naszego bytu, a wymagać można jedynie od siebie.

Nie odniosę się do powyższego bo uważam że nie trafiony komentarz do mnie. Raczej rozwinę co napsikam bo chyba niezbyt jasno się wyraziłem.

 

Obecnie mamy kult jednostki , tak że nie ma sensu się zmuszać do tworzenia rodziny i być nieszczęśliwym . Można pozostać jednostką - kawalerem , panną jest ona ogolnie akceptowana w społeczeństwa i pozostać szczęśliwym.  

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Libertyn napisał:

Ile masz dzieci?

 

Z mi znanych zero :).

 

1 godzinę temu, Amperka napisał:

A w równoległym wątku w męskim dziale: - tyle szans daje życie, tyle można zobaczyć, zrobić, działać, że nie warto się pakować w dziecko. Ci znajomi, którzy stali się ojcami tacy zaniedbani, bez ambicji, pasji, skupieni tylko na rodzinie - dramat. 

 

Ich "nieszczęście" nie jest spowodowane posiadaniem potomstwa. Tylko faktem wejścia "pod pantofel" i zostaniem "tyraj misiem". Znam natomiast szczęśliwych ojców. Tylko w ich rodzinach panuje patriarchat ( ha tfu!) :). Jest tam wyraźny podział na sprawy męskie i żeńskie. I dawno nie widziałem zgodniejszych związków.

Edited by Baca1980
  • Like 1
Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, DOHC napisał:

Tyle samo co i Ty 😃

Zgoda. Ale tu mówimy o chętnych na seks a nie na trwały związek. Chyba że trafi się flepiarz z kulawą nogą.

Jeśli kobieta będzie wierna i każde robi swoje to w przyszłości chcę wejść w taki układ. Ja pracuję dla nas i ona dla nas (w domu, bawiąc się z dzieciakami co jest dużo lepsze niż tyrka).

Z doświadczenia i obserwacji . Kobiety lubią własne otoczenia bardziej. Dziecko to dla nich efekt biologiczny  nad którym nie mogły zapanować.

W większości przypadków kobiety powiedzą Ci w prost że wolą iść do pracy , do ludzi itd niż zajmować się dzieckiem . Weź to pod uwagę ! Ja tego nie wiedziałem jak zakładem rodzinę. Kobieta była na haju biologicznym a teraz idą lata dramatu w temacie dzieci etc... To samo jest u innych z moich obserwacji. Oczywiście że jakiś procent kobieta spełnia się jako człowiek w roli matki, ale bezpieczniej będzie jak założysz że twoja wybrana będzie wolała harówkę w zakładzie. Czyli : żłobek , przedszkole, i w pełni funkcjonując (żadna patologia) rodzice ,teściowe są potrzebni w promienie 15min!

 

No powodzenia życzę bo potrzebne.

Link to post
Share on other sites
3 hours ago, Iceman84PL said:

 

@Libertyn Kobiety nie są od wynalazków, popychania świata do przodu czy decydowania tylko od rodzenia i opiekowania się dzieckiem. 

Większość kobiet ma przepranie mózgi propaganda, że Wpierw nauka i kariera w korpo a później dziecko😄

Przy trzydziestce Budzą się z rękami w nocnikach gdzie tylko desperat, simp czy kukold jest pod ręką bo Chad nawet nie chce na nią spojrzeć. 

Zderzenie że ściana będzie dla takich kobiet bolesne, wtedy dopiero przejrzą na oczy jak zmarnowały swoje najlepsze lata. 

@Baca1980

 

 

to jest clue wszystkiego. Pojebalo się wszystkim od tych wycieczek, netflixow, rozwiązłości. Kobiety są od rodzenia dzieci, ja gdybym chciał tego nie zrobię

Link to post
Share on other sites
44 minuty temu, Imiennik napisał:

Dostrzegam w tym wątku spory nacisk na rezerwatki by rodziły bo życie zmarnują, znam trochę kobiet z dziećmi które są wręcz zajebane robotą i tym

Nie. 

Tylko organizm kobiety jednak jest tak skonstruowany... 

Niesamowity jest również pod względem biologicznym cały okres ciąży. Jak to wszystko dąży do rozmnażania się i przetrwania. 

Kobiety mogą twierdzić, że nie chcą potomstwa, to ich wybór. Znam takie przypadki. Ciekawe tylko, co powiedzą w wieku 50 lat. 

Kiedy na to będzie już  za późno. 

Link to post
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.