Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Recommended Posts

Witam,

  podjęłam się dziś tematu, ponieważ wiem jak wiele osób boryka się z trądzikiem i nawet przy leczeniu skóra nie jest w lepszym stanie. Często działa coś na krótką metę, a lekarze dermatolodzy nie są skłonni szukać przyczyny, bagatelizują je i tylko maskują objawy. Sama pozbyłam się ciężkiej postaci trądziku, gdzie lekarze dermatolodzy za dużo mi w tym nie pomogli, a tylko pogorszyli mój stan zdrowia. Najczęściej przepisywane są tabletki antykoncepcyjne oraz izotek. Faktycznie pomagają wielu osobom z trądzikiem ale mało mówi się o tym jak niszczą nasze zdrowie i nie likwidują kompletnie przyczyny problemu. Moim celem jest nakierowanie osób które już straciły nadzieję i nie wiedzą co dalej począć. Jeśli idziemy do lekarza to polecam jakiegoś dobrego dietetyka klinicznego. Wykonują potrzebne badania i dopiero wtedy szukają rozwiązania. 

 

    Przyczyny problemów skórnych to m.in problemy hormonalne, problemy z tarczycą, źle funkcjonujący układ pokarmowy, pasożyty, stres, brak konkretnych pierwiastków, witamin. Oczywiście podaje tutaj w dużym uproszczeniu. 

  Badań do wykonania jest sporo i niestety pieniędzy idzie na to nie mało ale zdecydowanie warto. Przede wszystkim pakiet hormonów takich jak testosteron wolny, estradiol, LH, FSH, progesteron, prolaktynę, kortyzol, dihydrosteron, androstendion. W przypadku mężczyzn wszystko można wykonać w jednym dniu, tak u kobiet jest to w pewnej mierze uzależnione od cyklu miesiączkowego. W 2,3 dzień cyklu LH, FSH,estradiol. W 20,21 dniu progesteron i prolaktynę. Resztę można wykonać nie patrząc na cykl miesiączkowy. Następnie morfologia z rozmazem. Jeżeli eozynofile są podwyższone to można zrobić badania w kierunku pasożytów, gdyż są one dla nich charakterystyczne. Dodatkowo zbadać IgE całkowite. Jeśli wyjdzie ponad normę to warto zrobić testy na nietolerancję pokarmowe. Najczęściej szkodzą produkty mleczne i pszenica (jednak nie zawsze więc warto sprawdzić). Ważnym krokiem jest sprawdzenie stanu jelit, ponieważ u osób z trądzikiem w wielu przypadkach mamy do czynienia z dysbiozą. Jeśli mamy konkretne dolegliwości, robimy badania na sibo inaczej test metanowo wodorowy, kalprotektyna w kale, gastroskopia, krew utajona w kale. Możliwe, że o czymś zapomniałam ale i tak badania dają solidną podstawę na której można wdrożyć konkretne postępowanie. 

  Nie każdy ma możliwość pójścia do lekarza i zapłacenia sporej ilości pieniędzy, więc napiszę rady ogólne, które mogą pomóc. Niestety przypadki są różne i czasami rady się trochę różnią. 

  Dieta jest oczywiście ważna. Jest spora grupa ludzi która uważa, że zdrowo się odżywia i nie wie czemu tak jest. W wielu przypadkach jednak nam coś po prostu szkodzi. Jeśli mamy konkretne nietolerancję pokarmowe to odpowiedź jest jasna, że eliminujemy te rzeczy. To co łączy każdy przypadek, to fakt, że dieta powinna być jak najbardziej lekkostrawna. Na czas kilku miesięcy warto rozdzielić węglowodany z białkami, by układ pokarmowy odpoczął. Jedzenie najlepiej z niskim indeksem glikemicznym , najmniej przetworzone. Zamiast smażone to gotowane. Czasami obieranie warzyw ze skórek,gotowanie ich. Jak najmniej cukrów i produktów z długim składem. Żadnych soków i napojów. Trzy lub cztery posiłki dziennie, bez podjadania pomiędzy. Alkohol jak najrzadziej, najlepiej wyeliminować. Unikać białego chleba, makaronów, pierogów, klusków itp. Suplementami pomocnymi jest tran rybi, olej z ogórecznika lub wiesiołka, na okres kilku miesięcy przeciwutleniacz jak kurkumina, resveratrol. Gdy dihydrosteron lub androstendion nie  jest w normie to sprawdza się np. wierzbownica drobnokwiatowa,palma sabałowa. Często pomocny będzie dobrej jakości probiotyk jednak nie chce tu zbytnio stawiać na niego, gdyż np. przy sibo może pogorszyć sprawę. Czasami dobre zakwaszenie żołądka. Przed jedzeniem białek woda z cytryną lub ocet jabłkowy. Nie którzy mają zbyt wrażliwy żołądek, wtedy krople miętowe. Wysypiać się po 8 h dziennie. Co do pielęgnacji nie wierzcie za bardzo w cudowne kosmetyki. Powinna być ona jak najprostsza, gdyż nie ona rozwiązuje nam problem. Przy małej ilości krostek coś tam pomaga ale nie ma co przeceniać. Przede wszystkim kosmetyki bez alkoholu. Żel do mycia twarzy z jak najlepszym składem, do zmywania makijażu płyn micelarny. Do tego tonik lub hydrolat, byle bez alkoholu. Kosmetyk dobrej jakości można poznać po tym, że oczy nas nie pieką. Dorzuciła bym jeszcze jakiś peeling enzymatyczny raz na tydzień. Ograniczyć u pań makijaż do minimum. Wiem, że wiele kobiet chce to jak najbardziej zakryć ale prawda jest, że przy ostrym trądziku nie poprawia to sytuacji. Lepiej się przemęczyć i dać skórze pooddychać. 

 Oczywiście tych rad może być nawet o wiele więcej, każdy przypadek jest inny. Mam nadzieję, że mój post będzie pomocny chociażby dla jednej osoby lub zmobilizuję do poszukania jeszcze większej ilości informacji.

 

Edited by _oliv2407
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie trądzik przeszedł sam, po osiągnięciu pewnego wieku. Pamiętam, że smarowałem paszczę jakimś reklamowanym wtedy w tv płynem. Miał nawet fajny zapach, ale niewiele pomagał. Wydaje mi się, że w przypadku trądziku młodzieńczego po prostu trzeba to przeboleć i sam przejdzie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli chodzi o trądzik ja obecnie biorę izotek już drugi tydzień.

Osobiście odnoszę wrażenie, że to trutka, której efektem ubocznym "jest wyleczenie z trądziku". Wysunięte oczy, na początkowym etapie znacznie zwiększona niż normalnie potliwość.

Wiem także, że po jakimś czasie od wyleczenia następuje nawrót. Moja siotra przerabiała to samo co ja, a być może miała jeszcze ciężej.

Wiem, że jakiś czas po przerobieniu izoteku zaczęła pić regularnie jakieś zioła do oczyszczania organizmu z toksyn (nazwy nie pamiętam niestety) i przy późniejszym lekkim nawrocie trądzik jej zniknął ostatecznie.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nigdy nie miałam problemów z trądzikiem jednak znam dużo osób, co miały ten problem. Jednym samo przeszło, inni stosowali domowych sposobów. 

Jako, że ja też jestem zwolenniczką domowych sposobów, od siebie mogę polecić ocet jabłkowy. By zredukować nieprzyjemny zapach można dodać do niego soku z cytryny. 

Przy regularnym stosowaniu przywraca naturalne PH skóry. 

Dzięki octowi, pozbyłam się przebarwień na twarzy. Myślę, że będzie równie skuteczny w walce z trądzikiem. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 3.02.2020 o 02:05, Hubertius napisał:

Osobiście odnoszę wrażenie, że to trutka

Tak jest, izotek bardzo negatywnie wpływa na wątrobę i daję bardzo dużo negatywnych skutków ubocznych. Każdy ma trochę inny organizm i różnie go toleruję ale ja byłam przypadkiem gdzie nie skończyło się najlepiej, także trzeba uważać biorąc te "cudeńko" na krosty. 

W dniu 3.02.2020 o 02:05, Hubertius napisał:

Wiem także, że po jakimś czasie od wyleczenia następuje nawrót.

No i to jest clue. Nie zawsze występuje nawrót ale często. Powodem jest brak leczenia przyczyny prawdziwej. Problem jest o wiele bardziej złożony, niż "młody jesteś, hormony ci buzują". Post właśnie jest po to żeby w takiej sytuacji zadbać nie tylko o swój wygląd ale o zdrowie. Jest to wskazówką dla nas, że coś ewidentnie jest nie tak.

7 minut temu, Hippie napisał:

od siebie mogę polecić ocet jabłkowy.

Również cenię ocet jabłkowy aczkolwiek są osoby dla których jest nie wskazany. Znam wiele osób którym pomógł, w tym mi kiedyś.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Stosowałem Izotek. Pomógł, ale mimo wszystko od czasu do czasu coś wyskoczy na buzi lub plecach. Efekty uboczne (najbardziej zauważalne) to przede wszystkim suchość warg(pękające i nieco krwawiące), jamy ustnej(także dziwne uczucie w nosie), oczu.

 

Nie wiem czy zauważyliście, ale mycie twarzy nawet samą wodą powoduje pogorszenie stanu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miałem bardzo mocny trądzik. Blizny mam jeszcze do dzisiaj mimo zabiegów laserowych, TCA, mikrodermabrazji i innych kwasów.

Byłem przebadany od góry do dołu, do tego stosowałem diety eliminacyjne i nic. Miejscowo ditlenek benzoilu, potem ogólnoustrojowo tetracykliny, w między czasie terapia fotodynamiczna. Niestety nic nie pomagało. Ostatecznie postawiłem na izotretynoiny w dawce całkowitej 120 mg/kg m.c. i po ponad 10 latach nie mam żadnych problemów ze skórą - zostałem wyleczony. Wątroba ma się bardzo dobrze i prawidłowo również działała w czasie kuracji. Główne skutki uboczne u mnie to była sucha cera i usta, szybko postępująca próchnicy spowodowana również suchą jamą ustną. To tyle. To aktualnie najskuteczniejsza forma terapii, więc polecam ją każdemu. Nawet jeżeli wiąże się to z dotkliwszymi skutkami niepożądanymi to warto i potwierdzi to niemal każdy chorujący na mocny trądzik.

 

Co do domowych metod typu ocet jabłkowy, jakaś cytryna. Po co to? Żołądek jest wystarczająco zakwaszony, w stylu 1 - 1,5 pH.

Peeling enzymatyczny? W czasie trądziku jakiekolwiek peelingi są zabronione. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 1.02.2020 o 12:18, _oliv2407 napisał:

Witam,

  podjęłam się dziś tematu

Ja używałem spirytusu salicylowego. Pomaga

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, PanDoktur napisał:

Nawet jeżeli wiąże się to z dotkliwszymi skutkami niepożądanymi to warto i potwierdzi to niemal każdy chorujący na mocny trądzik

Jestem przypadkiem który tego nie potwierdza, dermatolog mówiła, że u mnie nie ma innej metody niż ten cały izotek. Po 6 miesiącach miałam tak poważne skutki uboczne, że musiałam przerwać. Też uważałam, że żadna dieta, nic nie pomoże, bo rzekomo stosowałam wszystko. Po wprowadzeniu rysytrykcji dosłownie mam spokój. Oczywiście czasem warto wziąć i potruć się ale jest to lek przepisywany nagminnie. Jeśli ktoś bierze izotek można wspomóc wątrobę ostropestem. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

@_oliv2407 Zainteresuj się konkretnym oczyszczaniem organizmu, bo to jest podstawa przy problemach skórnych. Ja osobiście nie wierze w dermatologów ponieważ kilku osobom w moim otoczeniu wogóle nie pomogli w tym kiedyś i mi, kiedy chodziłem z czerwoną twarzą i krostami na plecach. Jeżeli chcesz dam Ci też namiar na dobrego doktora medycyny chińskiej na priv, pomógł naprawić rozwalony układ trawienny i wskazał odpowiednie dla mnie nawyki żywieniowe przez co efektem ubocznym jest jego naprawa, dużo lepsza cera nie mówiąc już o energii do życia i samopoczuciu.

 

Jeszcze apropo twierdzeń Twojego dermatologa. Temu panu dermatolog, btw najdroższy we Wrocławiu, też mówił, że będzie musiał, żyć z łuszczycą na plecach bo już nic mu nie pomoże, a jednak coś pomogło. Nie polecam wierzyć wszystkim po medycynie na słowo, strzelam, że większość nie myśli po swojemu tylko tak jak im ktoś wskazał paluszkiem, ufam również, że są tacy, którzy naprawdę znają się na robocie i pomagają ludziom na serio, a nie wypisując recepty.

 

 

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@bulletproof właśnie o tym mówię. Nie mam już problemów z trądzikiem, wyleczyłam na własną rękę, a dermatolodzy swoją drogą. Dużo kasy poszło, pomocy żadnej. Żadnych metod oczyszczających nie używałam ale to jak ktoś chce się dowiedzieć jak to zrobiłam to wtedy mogę konkretniej napisać. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przy problemach z niedoskonałościami, trądzikiem należy odstawić cukier, nabiał, żywność przetworzoną, smażoną (generalnie dbać o dietę, szczegółowe zalecenia łatwo znaleźć w internecie). Dbać o odpowiednią dawkę snu. Bardzo ważna jest delikatna, nieagresywna pielęgnacja skóry. Nie wolno używać mocnych kosmetyków, szczególnie tych drogeryjnych, przeznaczonych dla osób z trądzikiem (paradoks).

 

Przykładowa pielęgnacja odpowiednich dla osób z problemami skórnymi:

- Do oczyszczania skóry twarzy proszek SRB Stabilized Rice Bran Enzyme Powder Wash (można używać też do peelingu raz w tygodniu)

- Tonik - bardzo ważny, niezbędny krok w pielęgnacji, przywraca odpowiednie Ph skórze. Polecam Pyunkang Yul Essence Toner.

- Do nawilżania, zamiast kremu - żel Pyunkang Yul Balancing Gel

- Dobre serum, na przykład iUNIK - Propolis Vitamin Synergy Serum

Edited by crystal
  • Thanks 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cenne rady.

 

Dodałabym, oczyścić jelita. 

 

Węgiel aktywny, drożdże piwne, mydło smołowe, maseczki domowe, ale z odrobiną oleju - nie wysusza cery.(np. ryżowy, konopny)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ode mnie - spróbuj przez pół roku robić sobie codziennie rano szejki z owocami + sproszkowaną macą i chlorellą. Po drugie - jak kosmetyki to tylko naturalne. Polecam codziennie myć twarz delikatnym mydłem ryżowym, a dwa razy w tygodniu mydłem czarnym. Ja miałam przez pół roku w swoim życiu problem z cerą, a teraz jest niczym pupcia niemowlaka i nikt nie wierzy, że kiedyś był tam jakiś problem. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.