Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Marek Kotoński

Nasz Brat potrzebuje pomocy w związku z synem, tragiczna sytuacja

Recommended Posts

Bracia, będzie krótko. Jeden z nas ma straszny problem i potrzebuje pieniędzy, przeczytajcie sami. Poprosił mnie o pomoc na youtube, więc wiem że jest stałym fanem i podziela nasze poglądy.

 

Jak ktoś może, niech coś dorzuci.

 

Ja mam dwie opcje, albo wpłacę kilka stów, albo zrobię lajwa z celem na tego chłopca.

 

Poczytajcie:

 

https://zrzutka.pl/na-leczenie-beniamina

 

Ps. jeśli będziecie wpłacali na tej stronie, dopiszcie proszę w tytule że jesteście z forum, niech widzą że dbamy o swoich.

  • Like 12

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zbiórka na streamie.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Luźno proponuję lajwa ze zbiórką a potem może np. całą uzbieraną kwotę wrzucić w imieniu Forum na zbiórce.pl (tylko nie wiem czy tam mają jakieś prowizje zmniejszające datek)

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sam mam dwoje dzieci z autyzmem więc znam ten ból.

Nie ociągamy się - pomagamy!

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszystko pisze po wejściu na link ze zbiórką na zrzutka.pl

Może bym parę zł się dorzucił.

Jak znajdę czas to wejdę na live, jak nie będę miał czasu to puszcze coś na zrzutka.pl

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wpłacone.

2 godziny temu, ZortlayPL napisał:

co się stało, wypadek jakiś czy co?

Widzę, że dla niektórych kliknięcie w zamieszczony link oraz przeczytanie informacji jest wyższą szkołą jazdy;)

  • Confused 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chętnie pomogę, jednak przypominam, że oszustw na zbiórki jest coraz więcej.

@Marek Kotoński Znasz tę osobę i możesz potwierdzić, że to nie kolejny SCAM z wykorzystaniem zdjęć z internetu?

 

Oszust wyłudził ponad 500 tys. złotych, zbierając na leczenie nieistniejącego chłopca. Zapłacili m.in. Lewandowscy

Historia fikcyjnego Antosia, na którego leczenie 100 tys. złotych przekazali Lewandowscy, pokazuje jak mało trzeba, żeby zniszczyć tak wiele. Ale też jak niewiele potrzeba, żeby sprawdzić czy warto pomagać.

https://www.newsweek.pl/polska/spoleczenstwo/oszust-wyludzil-pol-miliona-zlotych-na-leczenie-antosia-placi-lewandowscy/c3sbj3b

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
47 minut temu, Krugerrand napisał:

Wpłacone.

Widzę, że dla niektórych kliknięcie w zamieszczony link oraz przeczytanie informacji jest wyższą szkołą jazdy;)

Chciałeś zabłysnąć tym wpisem, ale Ci nie wyszło. Ja akurat jestem opóźniony.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Morfeusz mam nadzieję, że to nie scam.

Przyznam szczerze, że czasem łapie mnie za serce krzywda ludzka.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, ZortlayPL napisał:

Chciałeś zabłysnąć tym wpisem, ale Ci nie wyszło.

Bynajmniej, nie obruszaj się tak tylko czytaj po prostu uważnie wpisy i nie zadawaj zbytecznych pytań. Jakoś nikt poza Tobą nie ma tu takich rozterek. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Krugerrand napisał:

Bynajmniej, nie obruszaj się tak tylko czytaj po prostu uważnie wpisy i nie zadawaj zbytecznych pytań. Jakoś nikt poza Tobą nie ma tu takich rozterek. 

Bo nikt inny nie choruje na głowę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.